saint.just
04.11.06, 13:06
Czy nie uważacie, że powinno się wprowadzić prawny zakaz odbywania stosunków
seksualnych przed 18-tym rokiem życia? Dla mnie jest to kuriozalne, że wiek
inicjacji seksualnej oscyluje wokół 17 lat, czyli że ok. połowa młodzieży
uprawia seks w wieku 16 lat lub mniej - wtedy, kiedy nie są w stanie ponieść
odpowiedzialności społecznej, psychicznej i finansowej za ewentualne skutki
aktu seksualnego. Zdaję sobie sprawę, że byłby to zakaz trudny do
wyegzekwowania w praktyce, ale należałoby zacząć od karania propagowania
seksu wśród młodzieży. Czy to nie jest chore, że np. pismo "Nicole"
adresowane do dziewcząt w wieku 13-15 lat dołącza jako prezent do każdego
egzemplarza test ciążowy? Przecież to jest ewidentny sygnał do młodego
człowieka, że już powinien mieć życie seksualne. Jeszcze trochę, a zacznie
się produkować prezerwatywy w rozmiarach dla dzieci. Specjaliści na łamach
tego i podobnych pism bez żenady udzielają wskazówek jak prowadzić życie
seksualne dzieciom w wieku 14-15 lat - piszą o wielkości członków, o
orgazmie, o tym jak pobudzać kobietę itd. Czy to jest waszym zdaniem
normalne, zdrowe i pożądane? I potem się ludzie dziwią, że 14-letni chłopak
nie myśli już o niczym innym, tylko jak się tu dobrać w ten czy inny sposób
do koleżanki, bo przecież koledzy opowiadają, że mają już to za sobą, a on
nie może być ten gorszy.