eichendorff
29.11.06, 11:51
"Dziennik": Nieprawdopodobny wręcz film z imprezy neofaszystów na Śląsku -
młodzi ludzie bawią się na tle zawieszonych tuż obok siebie flag: polskiej i
faszystowskiej.
Wznoszą nazistowskie okrzyki i palą pochodnie w kształcie swastyki. Informator
Dziennika.pl twierdzi, że wśród bawiących się jest asystentka eurodeputowanego
LPR Macieja Giertycha, działaczka Młodzieży Wszechpolskiej.
Nagranie jest szokujące. Oto młodzi ludzie urządzają piknik, palą ognisko.
Spotkanie odbywa się latem 2004 r. Pod koniec imprezy krzyczą: "Sieg heil!",
podnoszą ręce w faszystowskim pozdrowieniu. Wspólnie śpiewają: "Jedyna słuszna
droga dla kraju - narodowy socjalizm". Nazistowskiej zabawie przygląda się
dziecko - relacjonuje "Dziennik".
Film przekazał portalowi dawny działacz wszechpolaków na Śląsku. Dziś nie chce
ujawnić swojego nazwiska. Twierdzi, że wspólne imprezy skinheadów, działaczy i
sympatyków Młodzieży Wszechpolskiej z Gliwic i Zabrza odbywały się dość
często. "A ich główną atrakcją było palenie pochodni" - opowiada.
To według niego wśród młodych ludzi jest Leokadia Wiącek, działaczka śląskiej
Młodzieży Wszechpolskiej i asystentka europosła Macieja Giertycha. Wiącek
wszystkiemu zaprzecza. Twierdzi, że wszechpolacy nie organizują tego typu imprez.
Czy film z imprezy to wystarczający dowód, by uznać, że Młodzież Wszechpolska
propaguje nazizm? - stawia pytanie "Dziennik". Zdaniem Marka Edelmana,
legendarnego przywódcy powstania w warszawskim getcie, pora powiedzieć dość
takim praktykom. "Jeśli Młodzież Wszechpolska jeszcze nie jest
zdelegalizowana, to za takie postępowanie powinna być" - powiedział "Dziennikowi".
wiadomosci.onet.pl/1441529,11,item.html