miho_xxx 20.12.06, 20:51 Co myślicie o tym "stylu" życia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silic Re: single 20.12.06, 21:00 Taki sam dobry jak każdy inny. Ma plusy i minusy. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Re: single 20.12.06, 21:15 Myślę, że już niedługo posłowie przedłożą w sejmie uchwałę potępiającą taki styl życia i singielstwo zostanie zdelegalizowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: single IP: *.chello.pl 20.12.06, 21:33 I dobrze. Singiel kojarzy mi się ze smutkiem, samotnością. Precz z samotnością, warto namawiać do stałych związków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: single IP: *.chello.pl 20.12.06, 22:02 Wiodłem. Nie choidzi jednak o moje doświadczenia. Obserwuję smutnych młodych singli. Brak w nich śmiałości i determinacji, by wiązać się, by przestać być singlem. Nie piszę o odlutkach, a o ludziach towarzyskich, z wieloma kontaktami. Jednak są samotni. Może potrzebna moda na bycie w związku. czwarty.wymiar napisał: > A wiodłeś kiedyś żywot singla? Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Re: single 20.12.06, 22:04 A tam moda. Jeśli ktoś żyje pod modę, to jest idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: single IP: *.chello.pl 20.12.06, 22:11 > czwarty.wymiar napisał: > A tam moda. Jeśli ktoś żyje pod modę, to jest idiotą., Dlaczego tak ostro? rózne sa mody. Moda na bycie singlem nie czyni ludzi szczęsliwymi, nie znaczy, że są oni i...i. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Re: single 20.12.06, 22:16 Wcale nie stro tylko szczerze - tak uważam. Jeśli ktoś żyje tak, a nie inaczej TYLKO DLATEGO, że tak modnie, a nie dlatego, iż tak czuje, to jest idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: single IP: *.chello.pl 20.12.06, 22:19 No, jak tylko dlatego..., to może i jest nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: upierdliwa Re: single IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 23:58 Gość portalu: ferment napisał(a): > odlutkach nie wierze wlasnym oczom!! FERMENT!!!!! o_O Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: Poprawka z ortografii IP: *.chello.pl 21.12.06, 15:22 Gość portalu: upierdliwa napisał(a): > Gość portalu: ferment napisał(a): > > > odlutkach > > > nie wierze wlasnym oczom!! FERMENT!!!!! o_O Też nie uwierzyłęm, wróciłem , do tekstu I jEST BYK! Biję się w piersi. Już poprawiałem. nie wiem, co to >odlutki<, ale może to, co odpada przy lutowaniu?:) Niestety i ja mam wpadki. Dzięki za zauważenie błedu i zwrócenie mi uwagi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re:odlutki IP: *.chello.pl 21.12.06, 15:18 > Nie piszę o odlutkach, a o ludziach towarzyskich, z wieloma kontaktami. Jednak > są samotni.< Nie wierzę własnym oczom. Sam tak napisałem to słowo. "odlutkach" Sam poprawię: >>>ODLUDKACH<<< Nie wiem, co to sa "ODLUTKI" > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re:odlutki IP: *.chello.pl 21.12.06, 15:24 > woda.woda napisała: > Odlutki to odlutowane cząstki.< Też do tego doszedłem przed chwilą. Części, które odpadają od całości. Coś w tym musi być. Odlutki też >odstają< od innych. Dzięki za podpowiedź:) Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re:odlutki 21.12.06, 15:25 Na pewno myślałeś, co by tu odlutować i stąd ta wpadka :) Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: single 21.12.06, 10:06 Ferment, na stwierdzenie "Myślę, że już niedługo posłowie przedłożą w sejmie uchwałę potępiającą taki styl życia i singielstwo zostanie zdelegalizowane." ty odpowiadasz "I dobrze"?????? Czyli jesteś zwolennikiem potępienia i delegalizacji stylu życie, który TOBIE się nie podoba. Nieźle, całkiem nieźle. Wujcio Stalin sie kłania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: single IP: *.chello.pl 21.12.06, 15:27 >Wujcio Stali > n sie kłania.< Twój wujcio? A Tobie poczucie humoru "wyszło"? Wyobrażasz sobie przyjęcie takiej ustawy, bo ja nie. A samotności nie lubię, single też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: single 21.12.06, 15:57 "A Tobie poczucie humoru "wyszło"?" Tak, wyszło. "A samotności nie lubię, single też nie." Skąd wiesz, skoro nim nie jesteś? (mówię o singlach "z przekonania", nie "z musu"). "Wyobrażasz sobie przyjęcie takiej ustawy, bo ja nie." Ja też nie, ale mówimy o sytuacji hipotetycznej. Ale jeśli popierasz ustawowy ZAKAZ "bycia" singlem to wybacz - kojarzy mi się to jednoznacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: single IP: *.chello.pl 21.12.06, 16:05 >Ale jeśli popierasz ustawowy ZAKAZ "bycia" singlem to wybacz - kojarzy mi się t > o jednoznacznie.< Nie ma co popierać. Wybaczam. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: single 21.12.06, 16:07 "Nie ma co popierać." Już koryguję: "Ale jeśli POPARŁBYŚ ustawowy ZAKAZ "bycia" singlem..." itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: single IP: *.chello.pl 21.12.06, 16:13 Warto rozważać nawet bardzo kontrowersyjne rozwiązania. Po to jest dyskusja. Odrzucanie pewnych rozwiązań bez rozważania swiadczy o niechęci do analizowania omawianych problemów. Lubię rozważania kontrowersyjne, bo w nich rozpatruje się róznorodne zagadnienia związane z omawianym problemem. Czasem warto zagadnienie sprowadzić do absurdu, by ją ujrzeć w nowym "oświetleniu" Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: single 21.12.06, 16:16 A ja myślałem, że są kwestie nie podlegające dyskusji. Na przykład wolność człowieka w układaniu sobie życia "po swojemu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: single IP: *.chello.pl 21.12.06, 16:29 O wolności nigdy nie dyskutowałeś? O tym, co znaczy >po swojemu<, też nie? Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: single 21.12.06, 16:37 "O wolności nigdy nie dyskutowałeś?" Nie. Prawo jednostki do wolności nie podlega dyskusji. Dopóki nie powoduje ona szkód u innych jednostek. Przynajmniej w moim rozumieniu. "O tym, co znaczy >po swojemu<, też nie?" W temacie "bycia singlem" nie ma czegoś takiego jak wolność "po swojemu". Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: single 20.12.06, 22:17 Celibat jest jedną z odmian takiego stylu życia, każdy ma prawo wybrać co mu odpowiada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: single IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.12.06, 23:16 A niech sobie ludzie żyją, jak chcą. Zazwyczaj z singlami jest tak, że są nimi dopóki nie poznają drugiej połówki :P w obecnych czasach człowiek też ma mało czasu i możliwości, żeby poznać kogoś wartościowego ot, tak. Mężczyźni jak kible - albo zajęci, albo zas...ni, a niektóre dziewczyny nie mają dość śmiałości, żeby poderwać gościa w pracy, w pubie, w klubie, nie mówiąc już o tym, że niektóre osoby wcale nie lubią takich przybytków :P Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: single 20.12.06, 23:24 Niewątpliwie lepsze to, niż bycie z kimś tylko dlatego, by nie być samym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Moda, nic więcej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 01:35 Nie ma singli po 40stce. Wtedy są juz tylko ludzie samotni. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: Moda, nic więcej :) 21.12.06, 10:00 Bywa, że będąc w małżeństwie też się jest samotnym. I to jest chyba jeszcze gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: single 21.12.06, 10:10 Może i to fajne przez kilka lat. Ta jak w moim przypadku po studiach i przed ślubem. Własne mieszkanko, samodzielność, praca, baleciki, panienki, znajomi, luźne klimaty. Fajnie, ale do czasu. Potem zaczyna się coraz bardziej odczuwać samotność, po przyjściu z pracy nie ma do kogo się odezwać, nie ma z kim zjeść kolacji, samotne wieczory przed telewizorem, na przyjaciól i znajomych nie zawsze można liczyć. Warto jednak mieć rodzinę... Odpowiedz Link Zgłoś