Dodaj do ulubionych

Poeta świadomie zarażał HIV

03.01.07, 14:27
Mieszkający w Polsce kameruński 34-letni poeta Simon Mol brylował na
stołecznych salonach entelektualnych a przy okazji był nosicielem rzadkiej
odmiany HIV, którą świadomie zarażał poderwane dziewczyny. Policja poszukuje
potencjalnych poszkodowanych.

www.e-teatr.pl/forum/5419,wiadomosc,pokaz.html
www.warszawa.policja.gov.pl/?page=Structure&id=8&nid=3712
Pokolenie Le Madame?
Obserwuj wątek
    • pink.freud Re: Poeta świadomie zarażał HIV 03.01.07, 14:38
      Czy to warto prześladowac czarnego z powodu paru puszczalskich lasek?
      Pederaści zarażają HiVem 6000x częściej niż normalni i nikt z tego powodu nie robi problemu:)
      • nancyboy Re: Poeta świadomie zarażał HIV 03.01.07, 15:11
        Nie rozumiesz? Przecież ten kameruński poeta to też pederasta!
        • troche_inny Re: Poeta świadomie zarażał HIV 03.01.07, 15:14
          Raczej bi.. ale wy chyba sami wiecie lepiej co wam jest..
          • nancyboy Re: Poeta świadomie zarażał HIV 03.01.07, 15:26
            > Raczej bi
            A to jest coś takiego w ogóle?
            • troche_inny Re: Poeta świadomie zarażał HIV 03.01.07, 16:00
              Mnie sie nie czepiaj.. ten dziwak pyro~ tak twierdzi..
              • nancyboy Re: Poeta świadomie zarażał HIV 03.01.07, 16:54
                > Mnie sie nie czepiaj
                Ty użyłeś tego określenia, więc chyba też tak twierdzisz.
    • auto258374 Simon Mol 03.01.07, 15:13
      Jeszcze tutaj:

      www.poezja.org/index.php?akcja=w-internecie&pokaz=386
      P.S. homoseksualiści zarażają HIV 3-60x częściej, 6000x to przesada:

      castaneda.salon24.pl/1778,index.html
      • troche_inny Re: Simon Mol 03.01.07, 15:16
        Wiesz co mnie zastanawialo.. dzisiaj podali, ze naczelny piwca gejowski Jakub.J
        z TOKfmu prowadzi sledztwo dziennikarskie w tej sprawie.. teraz dopiero skumalem
        czemu.. trza go przeciez bedzie bronic.. :)
        • auto258374 Re: Simon Mol 03.01.07, 16:28
          Mol chyba nie jest homo. Bardziej zastanawiające dlaczego Jakub J. jest tak żywo
          zainteresowany tematem HIV, bo przecież nikt nawet nie zająknął się o wątku
          gejowskim w sprawie Mola...
          • tomas_torquemada Re: Simon Mol 03.01.07, 17:06
            Ponoc z urlopu nawet zrezygnowal.. btw produkowal sie w tej sprawie w toku..
      • pink.freud Re: Simon Mol 03.01.07, 15:36
        Te dane to tylko szacunki. Wg raportu Camerona, który był zrobiony głównie na podstawie danych ze szpitali a ankiety czy statystki były tylko materiałem pomocniczym, pederaści zarażają HiVem 5000x częsciej niż normalni. Są to jednak dane tylko ze Stanów. Roznoszą przy okazji też syfilis, świerzb i wszy.
        Pederaści to brud. Szokujący jest wśród nich procent zjadaczy kału. Ulotki rozdawane prze polskie organizacje pederastów w szkołach zachęcajce uczniów do zabaw z moczem i kałem wręcz stwierdzają, że zjadanie kału to naturalny etap w życiu pederastów poszukjących coraz silniejszych bodźców.
        Pogratulować gustu laseczkom, które puściły się z "poetą":)))))))))))))))
        • nancyboy Re: Simon Mol 03.01.07, 16:02
          > Pederaści to brud. Szokujący jest wśród nich procent zjadaczy kału.
          Szokujący jest na przykład procent pederastów na tym forum:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34008
          SEX EXTREMALNY piss,scat,anal (2191)

          Założyciel: emporium1


          Zapraszamy wszystkich zainteresowanych tematem brudnego i perwersyjnego sexu do
          wypowiadania się. Forum ma na celu poznanie tematu a nie wywoływanie
          obrzydzenia. Osoby niezainteresowane proszone są o nie wchodzenie. Zapraszamy
          również wszystkich fanów anala, klepania po tyłku, pieszczenia stóp, puszczania
          bąków itp :-)
          UWAGA!!! Obowiązuje poczucie humoru. Śmiertelna powaga będzie karana :-)

          Administratorami na forum są:
          - motyliczka75 (anioł) uwielbiana przez założyciela
          - revecca (admin od 29.12.2006) wielka nadzieja założyciela.
          - emporium1 (diabeł wcielony) ojciec założyciel

          ZAPRASZAMY WSZYSTKIE DUSZYCZKI DO UDZIAŁU W FORUM.
          • giovanna8 Re: Simon Mol 03.01.07, 23:59
            Nie macie się czym zajmować?

            Czemu tak Was kręcą te wszystkie gejowskie tematy? Hm?
        • xtrin Re: Simon Mol 03.01.07, 19:32
          > Ulotki rozdawane prze polskie organizacje pederastów w szkołach zachęcajce
          > uczniów do zabaw z moczem i kałem wręcz stwierdzają, że zjadanie kału to
          > naturalny etap w życi u pederastów poszukjących coraz silniejszych bodźców.

          Dowody proszę.
          • auto258374 zabawy z kałem 03.01.07, 23:00
            www.innastrona.pl/bq_sex_dirty.phtml
            Klaus (34) uważa ciepło i zapach uryny za niezwykle podniecające. Zna odór
            publicznych szaletów i klubowych darkroomów. Wszystkiego w tym sporcie
            spróbował. Nawet sięgał osobiście do "złotego źródła" i pił z niego.

            (...)

            Wspomniana wyżej broszura Aids - Hilfe Schweiz3 wypowiada się w tym temacie w
            sposób następujący: "Lubisz zabawy z kałem?- Nie istnieje żadne
            niebezpieczeństwo zarażenia się wirusem HIV. Także w trakcie spożywanie nie
            ulegniesz zakażeniu. Istnieje jednak poważne zagrożenie bakteryjne i pasożytnicze".

            pl.indymedia.org/pl/2006/04/19798.shtml
            "Lizanie odbytu pod warunkiem, że w jego okolicach nie ma krwawień; zabawy
            obejmujące kontakt z moczem lub kałem (tu jednak istnieje ryzyko przeniesienia
            innych chorób; penetrowanie odbytu dłonią przy użyciu gumowej rękawiczki,
            ewentualnie prezerwatywy".
            • xtrin Re: zabawy z kałem 04.01.07, 00:08
              Prosiłam o dowody na to, że "polskie organizacje pederastów" rozdają w szkołach
              ulotki "zachęcajce uczniów do zabaw z moczem i kałem" oraz stwierdzają, że "to
              naturalny etap w życiu u pederastów". Chyba nie chodziło o ulotki Stowarzyszenia
              im.ks.Skargi? :)
              • pink.freud Re: zabawy z kałem 04.01.07, 00:30
                Po co prosisz jak nie chce Ci się przeczytać linku, który dostałaś w odpowiedzi?

                Cytat z ulotki gejowskiego stowarzyszenia Lambda, którą rozdawano w Krakowie:
                "Lizanie odbytu pod warunkiem, że w jego okolicach nie ma krwawień; zabawy obejmujące kontakt z moczem lub kałem (tu jednak istnieje ryzyko przeniesienia innych chorób; penetrowanie odbytu dłonią przy użyciu gumowej rękawiczki, ewentualnie prezerwatywy".

                Albo palisz głupa albo faktycznie jesteś wykształciuchem. Biedroń opie..ł Lambdę, że mu psuje interesy i że dała się złapać na "wychowywaniu" 10latków. Jako wojująca femisia powinnaś wiedzieć też o wspólnych marszach zjadaczy kału, członków PO-SLD, Zielonych i pedofilii:)))
                • xtrin a na Placu Czerwonym rozdają rowery... 04.01.07, 00:45
                  Doskonale wiem do czego się odnosiłeś i wiem też, że palnąłeś jak łysy grzywką.

                  Ulotka o jakiej mowa:
                  1) nie była "rozdawana", zdarzenie miało miejsce RAZ,
                  2) nie miało to miejsca w szkole,
                  3) do niczego nie zachęcała,
                  4) nie było w niej nic o "naturalnym etapie",
                  5) została do młodzieży skierowane przypadkiem.

                  O tym wszystkim niewątpliwie doskonale wiesz. To co, palisz głupa?
                  • pink.freud Re: a na Placu Czerwonym rozdają rowery... 04.01.07, 00:56
                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    Femisię czy w ogóle lewaka jak złapiesz z ręką na twoim portelu, będzie krzyczał, że to nie jego ręka.

                    "Puszczono materiał "Panoramy" na temat akcji w szkołach "Zjednoczeni przeciw AIDS". Jego autor stwierdził w komentarzu, że podczas pogadanek prowadzonych m.in. przez stowarzyszenie Kampania przeciw Homofobii jego działacze rozdają ulotki na temat technik homoseksualnych, a rodzice i nauczyciele nie mogą uczestniczyć w zajęciach. Wypowiadali się prowadzący zajęcia uczniowie, rodzice i urzędniczka miejska. Akcję w szkołach przerwano, zaś LPR skierowała sprawę do prokuratury."


                    Wypowiedź Biedronia: "Dobrze byłoby, gdybyśmy w szkołach zaczęli mówić o seksie. Jeśli chodzi o tę konkretną ulotkę, to w żadnym razie nie była ona obsceniczna. Żeby dotrzeć do młodzieży, musimy mówić ich językiem. Żeby młodzież zapamiętała treść i później z niej skorzystała, język musi być atrakcyjny".
                    Lizanie odbytu nie jest osceniczne, to coś w sam raz dla 10latka:)))))))))))
                    Reszty nie chce mi się nawet komentowac bo to tylko zaklinanie rzeczywistości.
                    Myślę, że bawisz się podobnie jak ten murzynek bambo z Kamerunu. Świadomie łżesz:)))))))))
                    • xtrin Re: a na Placu Czerwonym rozdają rowery... 04.01.07, 01:11
                      pink.freud, udajesz durnia?

                      Sprawa była znana i szeroko komentowana. Lambda przeprosiła za pomyłkę.

                      A chyba tylko idiota może zakładać, że chcąc "zachęcać" młodzież do seksu
                      homoseksualnego ktokolwiek rozpocznie od opowiadania o technikach, które w
                      większości osób wzbudzają instynktowne obrzydzenie.
                      • pink.freud Re: a na Placu Czerwonym rozdają rowery... 04.01.07, 01:22
                        Ręce opadają opadają. Umiesz czytać? Biedroń łgał w żywe oczy, nie przypuszczał, że Pospieszalski dotrze do ulotek.
                        Przestań się w ogóle wypowiadac na tematy o których nie masz pojęcia i wejdź sobie na jakąś gejowskie forum i poczytaj komentarze z tamtego czasu. Lambdę opie..no nie za deprawację dzieci tylko pederaści się wkurzyli, że wybrała niewłaściwy moment i dała się złapać.
                        Biedroń i reszta szli podobnie jak Ty w zaparte dopóki ich nie przyszpilili.

                        > A chyba tylko idiota może zakładać, że chcąc "zachęcać" młodzież do seksu
                        > homoseksualnego ktokolwiek rozpocznie od opowiadania o technikach, które w
                        > większości osób wzbudzają instynktowne obrzydzenie.
                        Hehehe:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        Może u paskudnych katoli. U normalnych, awangardzie społeczeństwa czyli pederastów dreszcz rozkoszy. Co w tym dziwnego, że chcą się podzielic tym z młodzieżą?:)))
                        Jesteś baaaaaaaaardzo naiwna lub taka udajesz:)
                        • xtrin Re: a na Placu Czerwonym rozdają rowery... 04.01.07, 01:38
                          > Ręce opadają opadają. Umiesz czytać? Biedroń łgał w żywe oczy,
                          > nie przypuszczał, że Pospieszalski dotrze do ulotek.

                          To sobie przypomnij co Bierdoń później mówił o "wywiadzie" dla Pospieszalskiego.

                          > Jesteś baaaaaaaaardzo naiwna lub taka udajesz:)

                          Po prostu wyznaję zasadę, że nie należy przeciwnika uważać za idiotę.
                          Chyba jednak w niektórych przypadkach nie jest ona odpowiednia.
                          Ty samym kończę tą bezproduktywną wymianę zdań.
                          • pink.freud Re: a na Placu Czerwonym rozdają rowery... 04.01.07, 01:49
                            No tak Biedroń jak zwykle mówił prawdę:))))))))))))))
                            • xtrin Re: a na Placu Czerwonym rozdają rowery... 04.01.07, 01:51
                              A Pospieszalski jest ikoną obiektywizmu :).
                              • pink.freud Re: a na Placu Czerwonym rozdają rowery... 04.01.07, 02:01
                                Owszem, Pospieszalski jest jednym z porządniejszych dziennikarzy. Biedroń wzbudza tylko obrzydzenie.
                                • xtrin Re: a na Placu Czerwonym rozdają rowery... 04.01.07, 02:06
                                  > Owszem, Pospieszalski jest jednym z porządniejszych dziennikarzy.

                                  LOL
                      • mg2005 Re: a na Placu Czerwonym rozdają rowery... 04.01.07, 21:52
                        xtrin napisała:

                        > chyba tylko idiota może zakładać, że chcąc "zachęcać" młodzież do seksu
                        > homoseksualnego ktokolwiek rozpocznie od opowiadania o technikach, które w
                        > większości osób wzbudzają instynktowne obrzydzenie.


                        Czyżbyś była koprofobem ??... Fuj, co za wstecznictwo!...
                        Na szczęście nasza młodzież idzie z duchem Postępu!
                        • Gość: ryzyko Prawo pierwszeństwa... IP: *.chello.pl 04.01.07, 22:18
                          mg2005 napisał:

                          > Czyżbyś była koprofobem ??... Fuj, co za wstecznictwo!...

                          Pragne przypomnieć, że po raz pierwszy na tym forum to mnie tak nazwałeś.
                          Xtrin może być co najwyżej druga w kolejce :)))))
                          Nie zapominaj o tym koprofilu, dobrze?
                          Porządek musi być.....:))))))
                          • xtrin Re: Prawo pierwszeństwa... 04.01.07, 22:36
                            > Pragne przypomnieć, że po raz pierwszy na tym forum to mnie tak nazwałeś.
                            > Xtrin może być co najwyżej druga w kolejce :)))))

                            Eh, a już miałam nadzieję, że będę pierwsza! :( Ale cóż, z pokorą przyjmuję
                            srebrny medal.
                            Z koprofobistycznym pozdrowieniem,
                            X.
                            • Gość: ryzyko Re: Prawo pierwszeństwa... IP: *.chello.pl 04.01.07, 22:43
                              Ciekawe kto do nas dołączy? W końcu, jakby nie było, to elitarna grupa.
                              Elitarna i awangardowa.
                              Tez pozdrawiam...
                              • xtrin Re: Prawo pierwszeństwa... 04.01.07, 22:46
                                Możma by jakiś klub założyć, ulotki zaprojektować. W (nomen omen) kupie siła!
                                • Gość: ryzyko Re: Prawo pierwszeństwa... IP: *.chello.pl 04.01.07, 22:55
                                  Fajny pomysł.
                                  Najbardziej bawi mnie fakt, że mg2005 nie zna znaczenia słowa koprofob i uparcie
                                  obdarza tym "epitetem" niewygodnych dyskutantów, gdy kończą się mu merytoryczne
                                  argumenty.
                                  Proponuję pozdrowić mg2005 i nazwać go ojcem chrzestnym naszego nowego klubu.
                                  • xtrin Re: Prawo pierwszeństwa... 05.01.07, 00:01
                                    Mnie jeszcze zdaje się "nekrofobem" nazywał... Takie ma hobby najwyraźniej.
    • qqazz Cóz takie sa konsekwencje 03.01.07, 15:52
      rozwiazłosci seksualnej, murzyna bym specjalnie nie winił bo on przecierz jest
      z innego kregu kulturowego gdzie ludzka aktywnośc sprowadza sie głównie do
      rozrywki i aktywności seksualnej, zachowywał sie po prostu tak jak potrafi
      zgodnie z panujacymi w jego kulturze obyczajami.




      pozdrawiam
      • qqruq9 Re: Cóz takie sa konsekwencje 03.01.07, 16:18
        jeśli świadomie zarażał, to nie ma co się dziwić, że cała Afryka to jeden wielki
        wirus. Nie pomoże jej uświadamianie ani prezerwatywy.
        • Gość: jaija Re: Cóz takie sa konsekwencje IP: *.elblag.dialog.net.pl 03.01.07, 16:25
          Ale po pierwsze - robił to świadomie, więc należy go winić, po drugie - te
          dziewczyny to nie takie jednonocne przygody, tylko zdobywał ich zaufanie, by
          wykorzystać i zarazić... teraz żadna dziewczyna nie zaufa koledze o ciemnym
          odcieniu skóry. Takim postępowaniem, niestety, nie walczy się z rasizmem.
          • qqazz Re: Cóz takie sa konsekwencje 03.01.07, 17:13
            Gość portalu: jaija napisał(a):
            > Ale po pierwsze - robił to świadomie, więc należy go winić, po drugie - te
            > dziewczyny to nie takie jednonocne przygody, tylko zdobywał ich zaufanie, by
            > wykorzystać i zarazić... teraz żadna dziewczyna nie zaufa koledze o ciemnym
            > odcieniu skóry. Takim postępowaniem, niestety, nie walczy się z rasizmem.

            Tylko ze w jego systemie wartości nie ma w takim zachowaniu nic nagannego, po
            prostu zachował sie po murzyńsku wygrzmocił naiwną a jak mu sie znudziła to sie
            zajał inną.




            pozdrawiam
          • mg2005 Re: Cóz takie sa konsekwencje 03.01.07, 22:54
            Gość portalu: jaija napisał(a):

            > Takim postępowaniem, niestety, nie walczy się z rasizmem.

            Rasistą nie jestem, ale jestem przeciwny 'mieszaniu cywilizacji'.
            To musi przynosić złe efekty.
    • Gość: Matylda Re: Poeta świadomie zarażał HIV IP: 85.112.196.* 03.01.07, 16:24
      No właśnie. Znów przykład na to, że nie warto się puszczać z kim popadnie. W
      moim mieście, w bardzo widocznym miejscu bo na murze cmentarnym, ktoś wypisał
      kilka lat temu sprayem bardzo mądre słowa. "Wierność lekarstwem na AIDS". Przez
      ten czas słowa te przeczytało pewnie co najmniej kilkadziesiąt tysięcy ludzi.
      Ilu z nich przypomniało sobie o tym w odpowiedniej chwili?
      • nancyboy Re: Poeta świadomie zarażał HIV 03.01.07, 16:53
        Niepalenie lekarstwem na raka płuc. No i co?
        • Gość: Matylda Re: nancyboy IP: 85.112.196.* 03.01.07, 16:58
          > Niepalenie lekarstwem na raka płuc. No i co?<

          A co, może to nieprawda?

          • nancyboy Re: nancyboy 03.01.07, 17:04
            Prawda. Pójdźmy dalej:
            Niewychodzenie z domu lekarstwem na obrażenia w wyniku wypadków samochodowych.
            • Gość: Matylda Re: nancyboy aleś Ty upierdliwy! IP: 85.112.196.* 03.01.07, 17:54
              Nie szkoda Ci czasu na bezsensowną, słowną "przepychankę"? Przeciez chyba to
              jasne, że tylko wierność, obojętnie czy par hetero, czy homo jest ochroną przed
              AIDS. Jednak jeśli ktoś lubi się szlajać to jego sprawa. Tylko potem niech nie
              absorbuje uwagi społeczeństwa swoim nieszczęściem. Niech nie krzyczy, że jest
              taki nieszczęśliwy i niech nie oczekuje jakichś ekstra pieniędzy na swoje
              leczenie bo dlaczego ja mam płacić za czyjąś rozwiązłość. Co innego jak wpadnie
              pod tramwaj albo zarażą go tym HIV-em w szpitalu.
              Ps:>
              >Niewychodzenie z domu lekarstwem na obrażenia w wyniku wypadków samochodowych<
              Tu akurat nie koniecznie masz rację. Coraz częściej słyszy się o przypadkach,
              że samochód wjechał komuś do sypialni bo zakręt był żle wyprofilowany. Radosnej
              twórczości życzę z Nowym Rokiem!
              • Gość: maxi Re: nancyboy aleś Ty upierdliwy! IP: *.malbork.mm.pl 03.01.07, 18:11
                Tylko co to znaczy: szlajac sie? Moze byl to dajmy na to jedyny partner jakiejs
                dziewczyny, roila sobie, ze bedzie miala narzeczonego Murzyna, moze sie
                zakochala, a niby do slubu miala czekac? i moze wymagac na dzien dobry testu na
                obecnosc HIV? Moze po tej sprawie beda ostrozniejsze, ale nie nalezy od razu
                moralizowac i "wymandrzac" na temat, na ktory niewiele sie wie.
                • troche_inny Re: nancyboy aleś Ty upierdliwy! 03.01.07, 18:51
                  Jasne one tylko krzewily Polska kulture..
              • xtrin Re: nancyboy aleś Ty upierdliwy! 03.01.07, 19:36
                > Przeciez chyba to jasne, że tylko wierność, obojętnie czy par hetero,
                > czy homo jest ochroną przed AIDS.

                Wcale nie takie jasne. Oczywiście, jest czynnikiem zmniejszającym ryzyko, ale
                ani nie jedynym, ani w 100% skutecznym.
                • marysia_b Znowu myslila, myslila i wymyslila! 03.01.07, 20:38
                  xtrin napisała:


                  > Wcale nie takie jasne. Oczywiście, jest czynnikiem zmniejszającym ryzyko, ale
                  > ani nie jedynym, ani w 100% skutecznym.

                  W 100 procentach, to nic nie jest skuteczne a kukuning jest bardzo in feszyn (w
                  przypadku gdybys nie wiedziala).
                  • xtrin Re: Znowu myslila, myslila i wymyslila! 03.01.07, 21:26
                    Nawet nie wiem co to :).
                    • marysia_b Re: Znowu myslila, myslila i wymyslila! 03.01.07, 21:54
                      xtrin napisała:

                      > Nawet nie wiem co to :).

                      A czy ja cie o wiedze podejrzewam? ;)
                      • xtrin Re: Znowu myslila, myslila i wymyslila! 03.01.07, 22:07
                        Poddałaś w wątpliwość (zresztą całkiem słusznie) moją wiedzę na temat tego co
                        jest aktualnie w modzie, a nie tego, co to wogóle jest.
                        Następnym więc razem może wypowiadaj się dokładniej.
                        • marysia_b Re: Znowu myslila, myslila i wymyslila! 03.01.07, 22:28
                          xtrin napisała:

                          > Poddałaś w wątpliwość (zresztą całkiem słusznie) moją wiedzę na temat tego co
                          > jest aktualnie w modzie, a nie tego, co to wogóle jest.

                          A co jest w ogole (bo o szczegole juz wiemy)?

                          > Następnym więc razem może wypowiadaj się dokładniej.

                          Skoncentruj sie! ;)
                          • xtrin Re: Znowu myslila, myslila i wymyslila! 03.01.07, 22:41
                            > Skoncentruj sie! ;)

                            Ja, w przeciwieństwie do wielu forumowiczów (pozdrowienia dla mg2005!) czytam to
                            co napisał autor i na to odpowiadam, a nie na własną wizję tego, co mógł mieć na
                            myśli. Być może jestem staromodna :).
              • mg2005 Re: nancyboy aleś Ty upierdliwy! 03.01.07, 22:50
                Gość portalu: Matylda napisał(a):

                > Nie szkoda Ci czasu na bezsensowną, słowną "przepychankę"? Przeciez chyba to
                > jasne, że tylko wierność, obojętnie czy par hetero, czy homo jest ochroną
                przed AIDS.

                Dla przeciętnego pederasty wierność to abstrakcja...))

                • xtrin Re: nancyboy aleś Ty upierdliwy! 03.01.07, 23:41
                  > Dla przeciętnego pederasty wierność to abstrakcja...))

                  To tak z autopsji stwierdzasz?
                  Szkoda, że nie na temat.
            • magnusg Re: nancyboy 03.01.07, 21:29
              Ale z domu wychodzic trzeba, a palic i puszczac sie nie.Nie dostrzegasz roznicy?
              • xtrin Re: nancyboy 03.01.07, 21:34
                > Ale z domu wychodzic trzeba

                No ale z domu to tylko do pracy i sklepu, na spacery czy do kina już nie!
                Na nartach też jeździć nie trzeba - nie płaćmy za złamane na stoku kończyny. Etc
                etc.
                • magnusg Re: nancyboy 03.01.07, 21:44
                  Alez to nic nowego, ze osoby wykonujace niebezpieczne zawody czy sporty
                  ekstremalne placa w wielu krajach duzo wyzsze stawki w ubezpieczeniu
                  zdrowotnym.Tak samo mozna zakwalifikowac osoby w inny sposob ponadprzecietnie
                  narazajace swoje zdrowie na uszczerbek.
                  • xtrin Re: nancyboy 03.01.07, 21:49
                    Pierwsze słyszę, by narciarstwo uznawać za sport ekstremalny :).
                    • magnusg Re: nancyboy 03.01.07, 21:57
                      Tak??To malo slyszysz.Wielu sportowcow(n.p. pilkarzy) ma klauzule w swoich
                      kontraktach, ze nie wolno im jezdzic na nartach.
                      • xtrin Re: nancyboy 03.01.07, 22:03
                        Sportowcy to inna zupełnie kategoria.
                        • magnusg Re: nancyboy 03.01.07, 22:06
                          A co za roznica czy pilkarz czy kierowca zlamie noge?
                          • xtrin Re: nancyboy 03.01.07, 22:08
                            Dość zasadnicza :).
                            Zresztą kierowca nie ma też i trenera, który mu zakaże seksu przed wyjazdem na
                            ulice ;).
                            • Gość: Magnus Re: nancyboy IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.07, 10:24
                              A niby jaka to roznica-ta zasadnicza?
    • magnusg Efekty ideologii "Robta co chceta" 03.01.07, 21:33
      Pierwszym laureatem nagrody lewackiego stowarzyszenie Nigdy Wiecej byl Pan
      Owsiak, drugim ten przestepca z Kamerunu.Najwidoczniej spodobalo mu sie haselko
      Owsiaka i w pelni je zastosowal.
      Zero moralnosci i pelnia wlasnej frajdy.Bo przeciez normy moralne to oznaka
      konserwatyzmu i ciemnogrodu.
      To teraz lewackie, glupiutkie i niezmiernie kosmopolityczne panienki beda sie
      dozywotnie leczyly ze swoich postepowych idealow.Pytanie tylko jak dlugo im
      zostalo?
      • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 03.01.07, 21:35
        Litości, człowieku, odbiło Ci? Cóż biedny Owsiak zawinił? On kogoś do zarażania
        innych HIVem namawiał? Bądźmy poważni...

        A co do panieniek... wiesz jak było? Czy oceniasz bez tej wiedzy?
        • magnusg Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 03.01.07, 21:41
          A jak moglo byc, skoro sa zarazone??Raczej je nie gwalcil, tylko dobrowolnie
          bez zabezpieczen dawaly.To maja teraz efekty.Gdyby mialy minimum rozumu, to by
          wiedzialy, ze w krajach jaj Ruanda czy Kamerun nawet 1/3 populacji to nosiciele
          HIV.
          • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 03.01.07, 21:43
            Może twierdził, że z innego kraju pochodzi? Może zapewniał, że się badał? Nie
            wiesz jak było, więc nie oceniaj.
            • magnusg Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 03.01.07, 21:56
              Dlaczego mam glupoty nie oceniac.Naiwne myslaly macica, a nie glowa.Dostaly
              teraz rachunek.
              • mg2005 A kto się zadaje z "białymi-inaczej" ?...)) 03.01.07, 22:04
                Zachciało sie babie "egzotyki"...i złapała egzotyczną odmianę HIV...
              • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 03.01.07, 22:06
                Bo g... o sytuacji wiesz.
                Poznała dziewczyna faceta, był miły, czarujący, uczynny. Po jakimś tam czasie
                spotykania się z nim poszli razem do łóżka. Czy to jest "myślenie macicą"?
                • magnusg Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 03.01.07, 22:09
                  To tak samo jakby dzielila strzykawke z narkomanem i sie pozniej dziwila, ze
                  jest zakazona zoltaczka albo HIV.Skoro w Kamerunie ponad 1/4 populacji jest
                  zakazona HIV, to podobny odsetek do zakazen u narkomanow.
                  • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 03.01.07, 22:20
                    Wiesz dokładnie jak było? Jesteś w stanie ze stuprocentową pewnością stwierdzić,
                    że była w pełni świadoma niebezpieczeństwa? Czy po prostu lubisz negatywnie
                    oceniać innych?
                    • Gość: Magnus Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.07, 10:27
                      Jezeli te Panie wszystkie nie wiedzialy, ze on jest z Afryki i ze AIDS tam
                      grasuje jak nigdzie indzie oraz, ze mozna sie przed ta choroba zabezpieczyc, to
                      wszystkie sa glupsze od kazdej jednej "tirowki", ktora wie, ze seksu bez gumki
                      sie nie uprawia.
                • mg2005 Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 03.01.07, 22:46
                  xtrin napisała:

                  > Poznała dziewczyna faceta, był miły, czarujący, uczynny. Po jakimś tam czasie
                  > spotykania się z nim poszli razem do łóżka. Czy to jest "myślenie macicą"?

                  Jeśli z każdym "uczynnym" idzie do łóżka, to raczej głową nie myśli...))
        • mg2005 Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 03.01.07, 22:44
          xtrin napisała:

          > odbiło Ci? Cóż biedny Owsiak zawinił? On kogoś do zarażania
          > innych HIVem namawiał?

          "Róbta co chceta"...))

          > A co do panieniek... wiesz jak było? Czy oceniasz bez tej wiedzy?

          Gdyby głupia puszczalska poprosiła 'narzeczonego' o zrobienie badań ,to by się
          nie zaraziła...
          • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 03.01.07, 23:44
            > "Róbta co chceta"...))

            No to proszę o wskazanie gdzie w powyższym jest mowa o HIV.
            A jak już się z tym uporasz: czy w takim razie i "idźcie i rozmnażajcie się" ma
            podobne znaczenie.

            > Gdyby głupia puszczalska poprosiła 'narzeczonego' o zrobienie badań ,
            > to by się nie zaraziła...

            Śmiem twierdzić, że ogromna większość kobiet i mężczyzn nie prosi o zrobienie
            badań partnera, któremu ufa. Jak rozumiem same głupie puszczalskie i głupi
            "rozpustnicy".
            • Gość: jaija Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" IP: *.elblag.dialog.net.pl 03.01.07, 23:53
              A wiecie, o co chodzi? Bo to KOBIETA SIĘ PUŚCIŁA, WIĘC MA "ZA SWOJE" - wg
              niektórych osób na tym forum. Jakoś mało kto skupia się na postaci samego
              winowajcy, tylko: sama temu winna, nie dać mu powinna. Myślę, że taki jeden z
              drugim, jakby się zakochał, to nie wnikałby, czy wybranka ma jakieś badania,
              ani nie ciągałby jej po lekarzach na testy. No i oczywiście wszystko wina
              kobiet. Zgroza.
              • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 00:02
                > A wiecie, o co chodzi? Bo to KOBIETA SIĘ PUŚCIŁA, WIĘC MA "ZA SWOJE" - wg
                > niektórych osób na tym forum.

                Bo niektórzy po prostu uwielbiają innych wyzywać od dziwek i kretynek. Takie
                hobby. Może sposób na polepszenie samooceny.

                A facet, który się tego dopuścił to menda i tyle, co do tego nikt chyba nie ma
                wątpliwości.
                • Gość: jaija Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.01.07, 00:08
                  Oczywiście - jego i całkowicie jego wina. Każda dorosła osoba ma prawo robić co
                  chce ze swoim życiem, ale też nikogo nie może przy tym krzywdzić. Babki, które
                  z nim spały, miały do tego prawo, w końcu były dorosłe, nikt nie powinien
                  wtrącać się w ich życie. Miały prawo myśleć, że podejmują współżycie ze zdrowym
                  partnerem, a nie perfidnym zakażaczem. Pewnie jedyna "dobra" strona tego
                  wszystkiego będzie taka, że dziewczyny będą bardziej uważały przy doborze
                  partnera i antykoncepcji. A dziad powinien w pierdlu gnić za to, co zrobił.
                  • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 00:12
                    > Oczywiście - jego i całkowicie jego wina.

                    Zdecydowanie.

                    > Każda dorosła osoba ma prawo robić co
                    > chce ze swoim życiem, ale też nikogo nie może przy tym krzywdzić.

                    Amen.

                    > Babki, które z nim spały, miały do tego prawo, w końcu były dorosłe,
                    > nikt nie powinien wtrącać się w ich życie. Miały prawo myśleć, że podejmują
                    > współżycie ze zdrowym partnerem, a nie perfidnym zakażaczem.

                    Nie sposób oceniać nie mając wiedzy jak było. Być może wykazały się brakiem
                    pomyślunku, naiwnością, niefrasobliwością. Być może nie. Niewątpliwie nikt tutaj
                    na forum nie ma na tyle wiedzy, by to ponad wszelką wątpliwość stwierdzić. O
                    ocenianiu ich prowadzenia się nie wspominając. A kultura wymaga, by nie mając
                    wiedzy nie oskarżać.

                    > Pewnie jedyna "dobra" strona tego wszystkiego będzie taka, że dziewczyny
                    > będą bardziej uważały przy doborze partnera i antykoncepcji.

                    Oby.

                    > A dziad powinien w pierdlu gnić za to, co zrobił.

                    Ponownie - oby.
              • pink.freud Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 00:11
                O co w ogóle tyle krzyku?
                O parę puszczalskich lasek??? Pewnie, że szkoda, że sprzedały HiVa dalej paru porządnym białym facetom, ale jak ktoś ma trochę rozumu w głowie to nie będzie od dziś tykał feminsistek, lewaczek, antyfaszystek i tym podobnego "wrażliwego i wykształconego" chłamu nawet kijem:)
                • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 00:12
                  Smutne.
                  • pink.freud [...] 04.01.07, 00:19
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: jaija Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.01.07, 00:42
                      Zamilcz, trollu.
                      • pink.freud Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 00:46
                        Jasne jak brak argumentów zaraz się bluzga. Tak wygląda tolerancja w wykonaniu tolerastów:)
                        • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 00:48
                          Na niektóre wypowiedzi rzeczywiście nie sposób znaleźć argumenty. Ale zamiast
                          bluzgać lepiej klikać w czerwony kosz.
                          • pink.freud Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 01:07
                            Bez kapusi admin byłby ślepy:)
                            Tak trzymaj. Faszystom mówimy zdecydowane nie:)))
                            • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 01:17
                              Najpierw wzywać do "izolowania" kolorowych i homoseksualistów, a następnie
                              osobę, która taką wypowiedź uzna za nieodpowiednią wyzwać od faszystów.
                              Nie wiem, czy to tylko obłuda czy już debilizm?
                              • pink.freud Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 01:29
                                Sprawdź w słowniku co znaczy ironia:)))
                                BTW Nazwanie kogoś faszystą nie jest dla mnie obelgą. Faszyzm był tylko skutecznym lekarstwem na komunizm. I mimo póżniejszych zbrodni, szczególnie nazistów, nie można zapominać że faszystom udało się zlikwidować tysiące komunistów.
                                • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 01:34
                                  Pewne kwestie nie podlegają żartom.
                                  • pink.freud Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 01:47
                                    Jakie żarty?
                                    Przecztałaś sobie zalinkowany artykuł "Społeczeństwo to nie plac zabaw"?
                                    Pederaści, durne lesby czy femisie to realne zagrożenie dla społeczeństwa. Izolowanie ich byłoby najtańszym i najskuteczniejszym sposobem uchronienienia setek tysięcy ludzi przed powolną śmiercią w męczarniach.
                                    Może Ci się moja opinia nie podobać ale to nie powód wyzywać kogoś od trolli.
                                    W krajach gdzie rozsądek wziął górę nad lewacką histerią czarnych m.in. z Kamerunu poddaje się obowiązkowym badaniom, izoluje się i odsyła do domu.
                                    • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 01:50
                                      > Może Ci się moja opinia nie podobać ale to nie powód wyzywać kogoś od trolli.

                                      O opinii można mówić wtedy, gdy autor jakoś ją uzasadni, a nie przedstawi w
                                      formie steku obelg i bzdur.
                                      • pink.freud Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 02:03
                                        Spójrz na to co napisałaś, ja nikogo personalnie nie wyzywam.
                                        Do tego nie określam arbitralnie co jest bzdurą a co nie. Jeśli oszczędzenie setkom tysięcy ludzi paskudnej śmierci nie jest dla Ciebie argumentem to o czym mamy rozmawiać?
                                        Trochę dystansu życzę.
                                        • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 02:10
                                          > Spójrz na to co napisałaś, ja nikogo personalnie nie wyzywam.

                                          A gdzie napisałam, że personalnie?

                                          > Do tego nie określam arbitralnie co jest bzdurą a co nie.

                                          Określenia takie jak "lesby", "pederaści", "femisie" czy "lewactwo" - to już
                                          bzdury same w sobie. Subiektywne, puste. Wypowiedź przepełniona takimi
                                          określeniami jest emocjonalna, pozbawiona racjonalnej treści. Innymi słowy - bzdura.

                                          > Jeśli oszczędzenie setkom tysięcy ludzi paskudnej śmierci nie jest dla
                                          > Ciebie argumentem to o czym mamy rozmawiać?

                                          Litości, jakiej śmierci? Jakie oszczędzenie?

                                          > Trochę dystansu życzę.

                                          Wzajemnie. I choć odrobiny pomyślunku i wrażliwości.
                                          • pink.freud Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 02:21
                                            No to jeszcze raz:)
                                            Spójrz na to co napisałaś, ja nikogo personalnie nie wyzywam (w odróżnieniu od Ciebie).

                                            Co konkretnie jest bzdurą w takim np. słowie pederasta?
                                            Emocjonalna wypowiedź jest automatycznie nieracjonalna:) Gratuluję logiki.
                                            Gdzie widzisz te emocje? Dla mnie to tylko skróty. Emocje możliwe, że są zawarte ale nie w samym słowie tylko w osobach. Jeśli ktoś zasługuję na pogardę to wszystko jedno jak się go nazwie i tak będzie wiadomo o co chodzi. Co za róznica czy pederastę nazywa się po polsku czy używa pretensjonalnego angielskiego określenia jakim sobie życzą być nazywani geje?:))))))))
                                            Od HiVa się nie umiera tylko nabiera rumieńców:)))))))))
                                            I nie rozwlekli go pederaści tylko małpki:)))
                                            • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 10:05
                                              > Spójrz na to co napisałaś, ja nikogo personalnie nie wyzywam (w odróżnieniu od
                                              > Ciebie).

                                              A kogo ja to niby wyzywam? Ja wyłącznie stwierdzam fakty.

                                              > Emocjonalna wypowiedź jest automatycznie nieracjonalna:)

                                              Wypowiedź, w której autor zwraca szczególną uwagę, by używać negatywnie
                                              nacechowanych słów jednoznacznie wskazuje na jego podejście do sprawy.
                                              Ewentualna racjonalność wypowiedzi ginie w pluciu.

                                              > Od HiVa się nie umiera tylko nabiera rumieńców:)))))))))

                                              Ta... a jak wiadomo wszystkie "lesby" i "femisie" zarażają HIVem nawet przez
                                              samo spojrzenie...
                      • xtrin Nie obrażajmy trolli. 04.01.07, 00:46
                        W porównaniu z pewnym forumowiczem to niezwykle mądre istoty.
                        • Gość: jaija Re: Nie obrażajmy trolli. IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.01.07, 00:50
                          Czywiście, chodziło mi o przypadek trolla forumowego, to już gajowy więcej
                          wdzięku ma, niż toto napastliwe pink.freud, ciekawe, co go tak cieszy z
                          wpierniczania się w normalne wątki.
                          • pink.freud Re: Nie obrażajmy trolli. 04.01.07, 01:03
                            Pewnie jesteś równie mądra co te laseczki, które sie puszczały z czarnym. Jeszcze wczoraj własną macicą broniły by dzielnego antyfaszystę i z lewackim zapałem tropiły antysemitów. Dziś to już tylko niepotrzebne odpady politpoprawnego społeczeństwa. Spróbuj sobie z nimi porozmawiać o trollowaniu.
                            • Gość: Echo Re: Nie obrażajmy trolli. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.01.07, 04:04
                              Ciekawy jest poziom wypowiedzi. Z jednej strony postempacy: "mamy XXI wiek,
                              kazdy sie puszcza z kim moze i kiedy moze". Z drugiej "mohery": "istnieje cos
                              takiego jak moralnosc seksualna i rozum." Wtedy postempacy sie robia agresywni i
                              zaczyna sie: "gdyby KK pozwolil na kondomy to nie byloby tragedii." Ale KK
                              zwalcza przypadkowe sypianie z kimkolwiek ktore prowadz do AIDS brzmi odpowiedz.
                              No to niech mnie Kosciol w d... pocaluje brzmi postempacka odpowiedz. Wiec
                              dlaczego sie przejmujesz co KK mowi o kondomach? Tutaj gwarantuje rekoczyny!
                            • Gość: jaija Re: Nie obrażajmy trolli. IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.01.07, 13:08
                              Daruj sobie te prowokacje. To jest NUDNE, trollu.
                    • mg2005 Antyfaszyzm w Polsce zagrożony... 04.01.07, 21:49
                      pink.freud napisał:

                      > Na pewno znajdą sobie jakichś frajerów do walki z faszyzmem,
                      > antysemityzmem i rasizmem i będą zarażać dalej.


                      Podobno te 'puszczalskie' też "walczyły z faszyzmem"...))
                      Pewnie sprzedały wirusa następnym "antyfaszystom"...
                      Zważywszy, że to jakaś wyjątkowo złośliwa odmiana HIV -
                      populacja "antyfaszystów" może się znacznie skurczyć...
            • mg2005 Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 22:06
              xtrin napisała:

              > > "Róbta co chceta"...))
              >
              > No to proszę o wskazanie gdzie w powyższym jest mowa o HIV.

              Tobie trzeba wszystko "kawę na ławę" ?


              > A jak już się z tym uporasz: czy w takim razie i "idźcie i rozmnażajcie się"
              ma
              > podobne znaczenie.

              A które to przykazanie? A znasz takie : "nie cudzołóż", "nie zabijaj" ?


              > Śmiem twierdzić, że ogromna większość kobiet i mężczyzn nie prosi o zrobienie
              > badań partnera, któremu ufa.

              Ale tylko 'wyzwolona idiotka' idzie z murzynem do łóżka po trzech randkach.
              Jedna z nich przyznała, że nie pytała o badania, bo "nie chciała ulegać
              rasistowskim stereotypom"...:))
              Poza tym - murzyn i antyfaszysta nie może być 'szowinistyczną męską świnią'
              - to się nie mieści w kanonach polit-poprawności...:))
              • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 04.01.07, 22:34
                > Tobie trzeba wszystko "kawę na ławę" ?

                Nie "kawa na ławę", tylko ciekawa jestem jakimi to pokręconymi drogami kierują
                się Twoje myśli.

                > A które to przykazanie? A znasz takie : "nie cudzołóż", "nie zabijaj" ?

                Jeżeli Ty i Tobie podobni radośnie zapominacie o tym, że wszelakie środowiska
                gejowskie czy feministyczne zwykle są dość mocno zaangażowane w edukację
                seksualną i promowanie zabezpieczeń w seksie, to chyba i ja mogę przymknąć oko
                na pewne przykazania, co?

                > Ale tylko 'wyzwolona idiotka' idzie z murzynem do łóżka po trzech randkach.

                A z białym?

                > Jedna z nich przyznała, że nie pytała o badania, bo "nie chciała ulegać
                > rasistowskim stereotypom"...:))

                Nie byłoby rasizmu, nie byłoby stereotypów, nie byłoby problemów z uleganiem im.
                Proste.

                > Poza tym - murzyn i antyfaszysta nie może być 'szowinistyczną męską świnią'
                > - to się nie mieści w kanonach polit-poprawności...:))

                A co to?
                • mg2005 Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 05.01.07, 23:19
                  xtrin napisała:

                  > Nie "kawa na ławę", tylko ciekawa jestem jakimi to pokręconymi drogami kierują
                  > się Twoje myśli.

                  W przeciwieństwie do Twoich - całkiem prostymi:
                  jeśli murzynek Bambo z Afryki chciał przelecieć bez gumki kilka białych lasek
                  - to w/w hasło dawało mu 'zielone światło' :)


                  >
                  > Jeżeli Ty i Tobie podobni radośnie zapominacie o tym, że wszelakie środowiska
                  > gejowskie czy feministyczne zwykle są dość mocno zaangażowane w edukację
                  > seksualną i promowanie zabezpieczeń w seksie,

                  Sugerujesz, że Owsiak jest gejem czy feministką, czy jedno i drugie ?...:))

                  >to chyba i ja mogę przymknąć oko
                  > na pewne przykazania, co?

                  Możesz, ale to głupie...))

                  >
                  > > Ale tylko 'wyzwolona idiotka' idzie z murzynem do łóżka po trzech randkac
                  > h.
                  >
                  > A z białym?

                  Z białym też, ale z murzynem znacznie bardziej.


                  > > Jedna z nich przyznała, że nie pytała o badania, bo "nie chciała ulegać
                  > > rasistowskim stereotypom"...:))
                  >
                  > Nie byłoby rasizmu, nie byłoby stereotypów, nie byłoby problemów z uleganiem
                  im

                  Akurat ten stereotyp jest zgodny z prawdą. Idiotka miała wyprany mózg przez
                  polit-poprawność - i to ją bedzie kosztować życie, a przedtem długie i
                  kosztowne leczenie z naszych podatków...
                  • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 06.01.07, 18:39
                    > W przeciwieństwie do Twoich - całkiem prostymi:
                    > jeśli murzynek Bambo z Afryki chciał przelecieć bez gumki kilka białych lasek
                    > - to w/w hasło dawało mu 'zielone światło' :)

                    No i ponownie udowadniasz jak to nic a nic nie rozumiesz.
                    A już byłeś blisko.
                    Tak samo jak "idźcie i rozmnażajcie się" jest - co dla Ciebie oczywiste -
                    ograniczone przykazaniami (np. "nie cudzołóż") tak samo "róbta co chceta" jest
                    ograniczone podstawowym prawem wolności - "nie krzywdź".

                    > Sugerujesz, że Owsiak jest gejem czy feministką, czy jedno i drugie ?...:))

                    Niewątpliwie "lewakiem", cokolwiek by to nie znaczyło.

                    > Możesz, ale to głupie...))

                    Cieszę się, że to rozumiesz. Staraj się więc zastosować.
                    • mg2005 Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 06.01.07, 22:58
                      xtrin napisała:

                      > No i ponownie udowadniasz jak to nic a nic nie rozumiesz.

                      :))) Zabawna jesteś...))


                      > "róbta co chceta" jest
                      > ograniczone podstawowym prawem wolności - "nie krzywdź".

                      Mnie nie musisz tego tłumaczyć, wytłumacz to murzynowi wychowanemu w
                      prymitywnej cywilizacji...

                      > Niewątpliwie "lewakiem",

                      Akurat tu się zgadzamy...))

                      > Cieszę się, że to rozumiesz. Staraj się więc zastosować.

                      Twoje głupie metody ?...:))
                      • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 06.01.07, 23:25
                        > :))) Zabawna jesteś...))

                        A Ty żałosny.

                        > Mnie nie musisz tego tłumaczyć, wytłumacz to murzynowi wychowanemu w
                        > prymitywnej cywilizacji...

                        A co, w Afryce programy Owsiaka pokazują?

                        > Twoje głupie metody ?...:))

                        Doskonale wiesz o czym piszę, nie rób z siebie idioty większego niż jesteś.
                        • mg2005 Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 06.01.07, 23:37
                          xtrin napisała:

                          > > :))) Zabawna jesteś...))
                          >
                          > A Ty żałosny.

                          Napisałem "zabawna", bo nie chciałem pisać "żałosna" (w swojej
                          przemądrzałości):)

                          >
                          > A co, w Afryce programy Owsiaka pokazują?

                          No widzisz, nawet nie wiesz, że ten "antyfaszysta" już kilka lat mieszka w
                          Polsce...))

                          > nie rób z siebie idioty większego niż jesteś.

                          O, to, to!... Tę zasadę zdecydowanie Ci zalecam...:))
                          • xtrin Re: Efekty ideologii "Robta co chceta" 06.01.07, 23:39
                            Nudnyś.
    • jarospa1 Re: Poeta świadomie zarażał HIV 04.01.07, 10:29
      www.nacjonalista.org/wiadomosci.php?id=1203&licz=1
    • Gość: Matylda Re: Poeta świadomie zarażał HIV IP: 85.112.196.* 05.01.07, 15:52
      Od jakiegoś czasu nastała moda na rozwiązły tryb życia. Kobieta/mężczyzna na
      jeden raz. Jeden raz i zapomnieć. Jednak nie zawsze da się zapomnieć tak jak w
      przypadku tych głupawych dziewuszek, które swoje wspomnienie zabiorą
      przedwcześnie do grobu. Natury nie da się oszukać a naturalny związek to
      związek jednej kobiety z jednym mężczyzną. To przerabiało wiele pokoleń przed
      nami i nikt nie wymyślił nic lepszego. Życie seksualne to jednak nie zabawa,
      niesie ze sobą określone konsekwencje. Do czasu gdy przykrą konsekwencją była
      niechciana ciąża albo choroba weneryczna można jeszcze było ryzykować ale w
      obliczu AIDS? To już istne szaleństwo. Ludzie tracą instynkt samozachowawczy.
      Pozostaje nie tracić nadziei, że moda ta, jak każda kiedyś przeminie i nastanie
      inna, na wierność.
      • xtrin Re: Poeta świadomie zarażał HIV 05.01.07, 21:55
        Pieprzenie.
        Facet jest skończonym sku..elem i powinien przez resztę swoich dni (a wiele
        pewnie ich nie będzie) gnić w pierdlu. Niestety, wszędzie zdarzają się jednostki
        pozbawione wrażliwości, nieczułe na krzywdę innych. Ale doszukiwanie się w
        sprawie winy całego społęczeństwa, kultury czy polityki jest po prostu śmieszne.
      • Gość: jaija Re: Poeta świadomie zarażał HIV IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.01.07, 22:50
        Oczywiście, "dziewuszki" są winne, natomiast o winowajcy ani słowa. Matyldo,
        czy wiesz coś temat tych dziewcząt? Może dla niejednej młodej dziewczyny (bo
        takimi głównie były) był to jeden z pierwszych partnerów? A nawet jak nie, czy
        masz prawo w ten sposób wyrokować? Jakoś odpowiedzialni ludzie, jeżeli są
        chorzy, nie utrzymują kontaków płciowych. Może dziewczęta te nie wykazały się
        aż taką ostrożnością, żeby skłonić partnera do założenia prezerwatywy, ale nie
        powinnaś ich oceniac tak surowo. TO ON JEST WINIEN - nie one.

        >Od jakiegoś czasu nastała moda na rozwiązły tryb życia. Kobieta/mężczyzna na
        > jeden raz. Jeden raz i zapomnieć.

        A skąd wiesz? Może były w nim zakochane? Może był to ich stały partner, zanim
        nie rzucił dla kolejnej ofiary? I gadanie, że od pewnego czasu nastała moda na
        rozwiązły tryb życia można między bajki włożyć. Ludzkość od zawsze była taka
        sama - jedni swobodni, drudzy pozostawali przy jednym partnerze. Owszem, w
        dobie AIDS to zbytnia niefrasobliwość, takie sypianie bez zabezpieczeń, ale
        mogło się równie dobrze złożyć, że dziewczyna taka poszłaby tylko z nim jednym,
        chciałaby go za narzeczonego, a tu masz babo placek. Czy każdemu facetowi w
        Polsce robi się testy na AIDS? Aha, między bajki włożyć należy też
        przeświadczenie, że naturalny związek to jeden mężczyzna i jedna kobieta. To
        związek idealny, owszem, ale zanim taki się założy, czasem wiele osób się
        poznaje w życiu.
        Chyba życia nie znasz.
        • pink.freud Re: Poeta świadomie zarażał HIV 06.01.07, 00:35
          :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          Brawa za naiwność:)
          Tak się złożyło, że znałem sporo murzynów i murzynek z Niemiec.
          Wszyscy bez wyjatku twierdzili, że Polki to tanie kurewki i do Polski jeżdzili, żeby sobie pobzykać. Murzynki z tego powodu nie cierpią Polek, bo mimo iż wydaje się to nieprawdopodobne są jeszcze od nich łatwiejsze:)))
        • Gość: Matylda Re: jaija IP: 85.112.196.* 06.01.07, 16:40
          O winie tego mężczyzny nie pisałam bo nawet nie wydało mi się konieczne. To
          chyba oczywiste, że jest wyjątkowym sukinsynem i powinien zgnić w pierdlu. Ja
          już teraz postawiłabym mu zarzut o umyślne spowodowanie śmierci. Tak się to
          przecież skończy a on może do tej pory zdechnąć i uniknąć kary! To wszystko co
          na jego temat mam do powiedzenia.
          Ważniejszy dla mnie jest los tych, jeszcze raz napiszę, głupawych dziewuszek.
          Może nawet nie tych konkretnych ale wszystkich, które idą do łóżka z obcym
          facetem a to w dziesiejszych czasach norma.

          Piszesz:
          > "Może dla niejednej młodej dziewczyny (bo takimi głównie były) był to jeden z
          pierwszych partnerów?"<

          Ty pochwalasz seks z wieloma partnerami, ja nie. Ja uważam takie zachowanie za
          brak szacunku do siebie samej.

          >A nawet jak nie, czy masz prawo w ten sposób wyrokować? <

          Ja nie wyrokuję tylko wyrażam swoje zdanie na temat puszczalskich dziewczyn.

          >A skąd wiesz? Może były w nim zakochane? Może był to ich stały partner, zanim
          nie rzucił dla kolejnej ofiary?<

          Wiesz? o moralności nie będę pisać bo to takie głupie, niemodne pojęcie. Wiem,
          że bydlak od pewnego czasu brylował w kulturalnym światku Warszawy i panienki
          licytowały się która już a która jeszcze czeka w kolejce. W pewnych kręgach o
          nim było słychać od dawna. (Może wiem na ten temat więcej niż Ty i mam inne
          spojrzenie na sprawę)

          >Ludzkość od zawsze była taka sama - jedni swobodni, drudzy pozostawali przy
          jednym partnerze<

          Swobodni, piszesz...a ja bym to określiła inaczej ale nie określę bo się obrazi
          połowa Forumowiczów, których chciałabym szanować...

          >Owszem, w dobie AIDS to zbytnia niefrasobliwość, takie sypianie bez
          zabezpieczeń<

          A tak bez sypiania (nawet z zabezpieczeniem)z kim popadnie to się już nie da?

          >między bajki włożyć należy też przeświadczenie, że naturalny związek to jeden
          mężczyzna i jedna kobieta. To związek idealny, owszem, ale zanim taki się
          założy, czasem wiele osób się poznaje w życiu<

          No właśnie o tym piszę! Wiele osób się poznaje w życiu, to prawda ale dla
          mnie "poznaje" znaczy po prostu "poznaje" a Ty, zdaje się rozumiesz przez to
          przepuszczanie przez łóżko. Jak się tak "poznaje" i "poznaje" to już trudno o
          idealny związek. Może to być najwyżej związek dwóch osób po przejściach,
          zmęczonych życiem i oczekujących od siebie wzajemnie spokoju a to jednak
          dalekie od ideału. Od "poznawania" w moim pojęciu HIV-em trudno się zarazić.


          > Chyba życia nie znasz<

          Właśnie dlatego, że znam, nie tracę nadziei, że ludzie odzyskają instynkt
          samozachowawczy i przestaną robić sobie zabawę tu gdzie nie ma na nią miejsca!




          • xtrin Re: jaija 06.01.07, 18:33
            > Ty pochwalasz seks z wieloma partnerami, ja nie.

            Tu nie chodzi o "pochwalanie" czy "niepochwalanie". Jeden lubi z wieloma, inny
            woli jednego przez całe życie. Wolny wybór. Idiotyzmem jest zarówno wyzywanie
            jednych od puszczalskich, jak i drugich od świętoszek. Póki taka osoba nikogo
            nie krzywdzi (a ów "poeta" tą właśnie granicę przekroczył) wszystko jest ok.
            • Gość: Matylda Re: xtrin IP: 85.112.196.* 06.01.07, 18:56
              Nie mam zamiaru walczyć z wiatrakami bo dziś nie ma ku temu klimatu. Pozwolisz
              jednak, że zostanę przy swoim zdaniu a brzmi ono tak: Nie pochwalam seksu z
              wieloma partnerami. Uważam to za zachowanie niemoralne a w dobie AIDS za
              bezmyślne. Nie wierzę, że takie zachowanie może uczynić kogoś szczęśliwym.
              Człowiek potrzebuje miłości, poczucia bezpieczeństwa a nie tylko rozładowania
              napięcia seksualnego, to zbyt prymitywne dla człowieka. Uważam, że nie powinno
              być rozróżnienia na "puszczalskie" i "świętoszki" ale na "puszczalskie" i
              normalne. W/g mnie to bardziej właściwe. Oczywiście można się spierać gdzie
              leży granica moralności. Ja uważam, że tam gdzie człowiek nie zatraca swojego
              człowieczeństwa. Jak się zachowuje jak zwierzak to należy go oceniać w tych
              kategoriach. Jak podkreślam jest to moje zdanie.
              Jeszcze jedno. Dziewczyny, które poszły do łóżka z tym bydlakiem zapewne nie
              zrobiły dla niego wyjątku. To był model ich życia. Aż boję się myśleć ile
              jeszcze osób będzie należało do tego "klubu".
              • xtrin do Matyldy 06.01.07, 20:14
                Gość portalu: Matylda napisał(a):

                > Nie mam zamiaru walczyć z wiatrakami bo dziś nie ma ku temu klimatu. Pozwolisz
                > jednak, że zostanę przy swoim zdaniu a brzmi ono tak: Nie pochwalam seksu z
                > wieloma partnerami. Uważam to za zachowanie niemoralne a w dobie AIDS za
                > bezmyślne. Nie wierzę, że takie zachowanie może uczynić kogoś szczęśliwym.
                > Człowiek potrzebuje miłości, poczucia bezpieczeństwa a nie tylko rozładowania
                > napięcia seksualnego, to zbyt prymitywne dla człowieka. Uważam, że nie powinno
                > być rozróżnienia na "puszczalskie" i "świętoszki" ale na "puszczalskie" i
                > normalne. W/g mnie to bardziej właściwe. Oczywiście można się spierać gdzie
                > leży granica moralności. Ja uważam, że tam gdzie człowiek nie zatraca swojego
                > człowieczeństwa. Jak się zachowuje jak zwierzak to należy go oceniać w tych
                > kategoriach. Jak podkreślam jest to moje zdanie.

                Występujesz w roli pierwcy Prawdy Jedynej, zakładając, że to co jest dobre dla i
                wg Ciebie jest obiektywne i dobre i właściwe dla wszystkich. To bardzo
                ograniczone i brzydkie podejście.
                Nikt Tobie nie każe sypiać z kim popadnie, ba, nikt nawet nie wymaga od Ciebie
                "pochwalania" takich zachowań. Ale szacunek dla innych, kultura osobista i
                zwykły rozsądek wymagają, by nie oceniać wszystkich własną miarą.
                Dla Ciebie istnieją tylko "puszczalskie i normalne", dla innego tylko "normalne
                i świętoszki", większość zapewne powie, że zna wszystkie trzy rodzaje, a jeszcze
                inni wszystkie uznają za normalne. I co? I dobrze. Ludzie są różni, mają różne
                potrzeby, rózne priorytety i póki nie krzywdzą innych póty mają do tego pełne
                prawo. Taki jest świat i w tym jego piękno. Odgórne ocenianie "to jest złe, a to
                dobre" jest śmieszne.

                > Jeszcze jedno. Dziewczyny, które poszły do łóżka z tym bydlakiem zapewne nie
                > zrobiły dla niego wyjątku. To był model ich życia. Aż boję się myśleć ile
                > jeszcze osób będzie należało do tego "klubu".

                A znasz je wszystkie? Dokładnie wiesz jak było, w jakiej sytuacji się z nim
                przespały, po jakim okresie znajomości, ilu miały wcześniej partnerów? Czy po
                prostu lubisz oceniać nic nie wiedząc o sprawie?
                • mg2005 :))) 06.01.07, 23:31
                  xtrin napisała:

                  > wg Ciebie jest obiektywne i dobre i właściwe dla wszystkich. To bardzo
                  > ograniczone i brzydkie podejście.

                  :)))
                  Czy fundamentalistyczna liberałka xtrin odmawia innym prawa do własnych
                  poglądów ?...:))
                  Czy liberalizm = relatywizm ?...

                  > Ale szacunek dla innych, kultura osobista i
                  > zwykły rozsądek wymagają, by nie oceniać wszystkich własną miarą.

                  Zabawne, jak niektórzy sprawiają wrażenie jakby wczoraj spadli 'z Księżyca'
                  i nie znali słowa "kultura"...))
                  To właśnie kultura powoduje, że puszczalskie są puszczalskie, a nie-puszczalskie
                  są normalne.

                  > Odgórne ocenianie "to jest złe, a t
                  > o
                  > dobre" jest śmieszne.

                  :))) Tak właśnie uważa pewien murzyn-antyfaszysta...))

                  > A znasz je wszystkie? Dokładnie wiesz jak było, w jakiej sytuacji się z nim
                  > przespały, po jakim okresie znajomości,

                  Jestem pewien, że każda wcześniej otrzymała od niego pierścionek zaręczynowy :))


          • Gość: jaija Re: jaija IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.01.07, 23:34
            Niniejszym informuję, że nigdzie nie napisałam, że pochwalam sypianie z wieloma
            partnerami, ani, że poznawanie ludzi to wyłącznie przepuszczanie przez łóżko.
            Ja przez swoje nie przepuszczałam ;) Jednakże ludzie są ludźmi i nie będę ich
            oceniała według tego, co ja robię. Ani krytykowała tych dziewcząt, które z nim
            spały.
    • Gość: kora2 Poeta ? IP: *.zicom.pl 05.01.07, 16:11
      Z niego taki poeta jak z pewnej posłanki Mata Hari... Wylansowany, biedny
      uciekinier, prześladowany w swoim kraju, umiał się po prostu facet ustawić i
      tyle.A salony przyjmowały biedaka.No to się im odpłacił...
      • blue_nights Re: Poeta ? 05.01.07, 21:31
        O ile mi wiadomo on ich nie zgwalcil.
        Wiekszosc facetow uprawiajacych seks nie stosuje prezerwatyw.Kobiety czesciej.I
        tak smiertelne AIDS atakuje w Polsce.
    • Gość: on Re: APEL IP: *.olsztyn.mm.pl 05.01.07, 23:09
      Proponuję wszystkim forumowiczom niezależnie od koloru skóry,płci,preferencji
      seksualnych i wieku przebadanie się na obecność tego wirusa.Jeżeli myślicie,że
      w waszym życiu nie może się wydarzyć nic pozytywnego to jest to błąd.
      • sara.24 Re: APEL 05.01.07, 23:22
        Koszmarne w tej całej sytuacji jest nie tylko to, że zarażono kilka,
        kilkanaście czy nawet 100 jak podają niektórzy kobiet, ale też to że one mogły
        i pewnie niestety pewnie zaraziły kolejną grupę facetów, którzy mogą to podać
        dalej innym kobietom itd. Tak jak bzykając się z murzynem z Afryki, komuś
        rozsądnemu włączyłby się dzwonek ostrzeawczy, tak jak facet spotyka się z miłą,
        nieśmiałą studentką, raczej w pierwszej kolejności nie myśli o tym że kontakt z
        nią może być śmiertelnym zagrożeniem.
        • orian_f Re: APEL 05.01.07, 23:48

          Politycznie poprawne zdebilałe komuchy!
          Zaproście tu wiecej zarazonych HiV-em dzikusów.
          Idźcie na całosc! Co się bedziecie szczypać ?
          Polakom zostanie onanizm.
          • Gość: Echo Re: APEL IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.01.07, 17:17
            > Politycznie poprawne zdebilałe komuchy!
            > Zaproście tu wiecej zarazonych HiV-em dzikusów.

            Wole "dzikusow" niz ciebie po takiej prymitywnej wypowiedzi.
            Faktem jest jednak ze zapal "antyfaszystowski" tych panienek byl duzy.
            Tak czy inaczej popularnosc rozwiazlosci moralnej w dobie AIDSa jest potworna
            tragedia. Mimo wszystko "antyfaszystki" zrzucaja majtki zanim wyliteruja slowo
            "a-n-t-y-f-a-s-z-y-s-t-a". Przypominaja mi sie obrazki golych lewoprzekretasow
            protestujacych przeciwko czemus tam...
            • orian_f Re: APEL 06.01.07, 18:55
              Sluchaj chodzaca obłudo.
              Mam gdzieś twoje cienkie piski i drobnomieszczanskie fobie na temat
              uzywania w rozmowie emocji, wulgaryzmow i niewinnych slowek typu onanizm.
              Mam to w dooopie. Choc zapewne nie pomiesci sie to w twojej malej blond
              lepetynce - mozna byc dobrym czlekiem klnacym jak szewc i mozna byc
              skooorwielem uzywajacym wylacznie najczystszej, salonowej polszczyzny.

              Niewazne, i tak nic z tego nie zakumasz.
              Zyj sobie dalej, gasko, w swoim prostym swiecie szufladek i metek.
              • Gość: Matylda Re: Orian_f IP: 85.112.196.* 06.01.07, 19:11
                Orian_f, muszę Ci przyznać rację. Język, którego używają ludzie nie ma nic
                współnego z ich wartością. Muszę jednak dodać, że człowiek inteligentny
                powinien wyczuć gdzie może sobie pozwolić na bardziej "soczyste" słowo. Co to
                szkodzi być i dobrym i inteligentnym. Nie wiem o co poszło bo nie mam czsu
                teraz przeczytać ale chyba nie o niewinne słowo onanizm?!
    • mike.recz Re: Polecam badania.Wszystkim. 06.01.07, 19:21
      • Gość: Echo Re: Polecam badania.Wszystkim. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.01.07, 00:35
        Mozecie tez zaoszczedzic grube miliony i zachowac zycie
        jesli bedziecie traktowac seks z szacunkiem, jako czesc glebszej
        relacji miedzyludzkiej. Ale wiem ze to jest anty-postempacki poglad
        za ktory tutaj sie zaraz posypie.
        • Gość: ludzkiepojecie festiwal polskiej obłudy IP: *.chello.pl 16.01.07, 01:54
          beznadziejna obłuda bije z tych postów. polska hipokryzja i zasciankowosc must
          go on!!!
          podejrzewam, ze zaden z wypisujacych obelgi pod adresem zakazonych dzoewczyn
          nigdy nie spał z dziwczyna czy chlopakiem bez zabezpieczenia i nigdy nie mial
          kontaktu ryzykownego skoro wypisuja takie farmazony.
          te oskarzania sa beznadziejne.
          chcecie sie tylko lepiej poczuc.
          beznadziejni pseudo-monogamisci.

          seks jest w naturze czlowieka.
          ma tez swoje skutki uboczne. w dzisiajszych czasch to m.in hiv.
          nie obrazajcie ludzi, którzy i tak są skrzywdzeni przez los.
          wy wszyscy bezbłedni, doskonali.... zygac sie chce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka