nessie-jp
05.01.07, 00:31
Był kiedyś podobny wątek na Forum Humorum, ale ja bym chciała na poważnie...
Otóż jestem tzw. nocnym markiem. Najlepiej żyje mi się i pracuje w nocy. Nie
chodzi o to, że mam wybór - tak albo tak - i wybieram życie nocne. Ja po
prostu w dzień nie funkcjonuję. Jestem nieprzytomna, niewyspana, zmęczona.
Piach pod powiekami, ból głowy. Takie są konsekwencje wstania o 8 rano.
Jak się okazuje, moja sytuacja jest dla wielu ludzi źródłem niesamowitej
uciechy