Dodaj do ulubionych

Nie kupuj nowego

24.01.07, 22:40
Słszałem o modzie niekupowania rzeczy nowych lecz używanych. Jeśli ktoś coś
wie na ten temat, zapraszam do dysputy.
Obserwuj wątek
    • jorge.martinez Re: Nie kupuj nowego 24.01.07, 23:21
      Dzisiejszy przemysł jest tak nakręcony, by produkować rzeczy, które będą miały
      li tylko jednego użytkownika, i to nie przez najdłuższy czas.

      Bo produkty długotrwałe nie przynoszą na dłuższą metę ekonomicznego sukcesu.
      Niestety liczy się ilość nie jakość...
      • Gość: y chodzi o ubranie, czy wogóle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 23:26
        chodzi o ubranie, czy wogóle?
        Bo to duża różnica.
        Jestem przeciw jeśli chodzi o ubrania - chodzi o higienę- kupowanie razem z
        ubraniem nowych chorób.
        NIe lubię kupować nowego, bo może stare da się naprawić,
        ale starego też nie lubię kupować.

        Przy innych rzeczach niż ubranie, są inne obiekcje
        a to czy się nie zepsuje, a to czy nie kradzione, a to gdzie jak i od kogo
        kupić.
        Same problemy.
    • snajper55 Re: Nie kupuj nowego 24.01.07, 23:45
      jam46 napisał:

      > Słszałem o modzie niekupowania rzeczy nowych lecz używanych. Jeśli ktoś coś
      > wie na ten temat, zapraszam do dysputy.

      Czy dotyczy to także takich rzeczy jak szczoteczki do zębów, podpaski czy żywność ?

      S. ;))
      • Gość: yoma Re: Nie kupuj nowego IP: *.aster.pl 25.01.07, 00:02
        Krowa korzysta z używanej żywności i żyje... :)
    • Gość: jaija Re: Nie kupuj nowego IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.01.07, 23:53
      Generalnie współczesny przemysł jest nastawiony na jednorazowość, stąd mody, a
      także chamskie zagrywki sprawiające, że np. nowa cyfrówka nie jest kompatybilna
      z nie takim znowu starym systemem Windows 98, bo wszystko rozbija się o to,
      żeby ludzie kupowali, kupowali, kupowali. Szmalec,znaczy się, jest
      najważniejszy. A kto mądry, kupi tyllko to, co musi być nowe. A co jeszcze
      dobre, niezużyte, przydatne będzie dalej przez niego używane.
      • snajper55 Re: Nie kupuj nowego 25.01.07, 15:39
        Gość portalu: jaija napisał(a):

        > A co jeszcze dobre, niezużyte, przydatne będzie dalej przez niego używane.

        Nie chodzi o używanie niezuzytych rzeczy, tylko o kupowanie używanych.

        S.
    • Gość: zły.parafianin Re: Nie kupuj nowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 10:17
      Kup sobie używane majtki :)))
      Życze miłych wrażeń :))
      • Gość: jaija Re: Nie kupuj nowego IP: *.elblag.dialog.net.pl 25.01.07, 14:06
        Radzę czytać ze zrozumieniem: pisałam, że kupować to, co trzeba (w tym majtki,
        ma się rozumieć).
        • Gość: zły.parafianin Re: Nie kupuj nowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 07:25
          Myj oczęta złotko :D
          Bo to było nie do ciebie, tylko do głównego wątku :D
    • sterlitz Re: Nie kupuj nowego 25.01.07, 12:34
      Nie wiem, czy to moda, ale raczej filozofia życia, sprzeciw wobec
      konsumpcjonizmu. Sama kupuję ciuchy w szmateksach, bo taniej i ładniej. Robię
      tak od kilku lat i jeszcze nic nie załapałam (chodzi mi o jakieś choróbsko), ani
      nie słyszałam o takich przypadkach. Zresztą nie kupuję bielizny, skarpet, butów
      itp. Za to zaoszczędziłam kupę kasy. Nawet sweterki kupuję do prucia na włóczkę
      na szydełko albo druty. Ostatnio lubię bawić się w decoupage - jest sporo tzw
      śmieci z których można zrobić coś naprawdę ładnego. Taka zabawa zmienia
      spojrzenie na kandydatów do śmietnika.

      • Gość: zły.parafianin Re: Nie kupuj nowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 12:44
        Też kupuję na szmateksach, no ale - na Boga - nie bieliznę czy buty... :/
        Ale są tacy, co kupują absolutnie WSZYSTKO używane :)))
        • sterlitz Re: Nie kupuj nowego 25.01.07, 13:46
          Wiem i nie mogę pojąć jak można chodzić w cudzych gaciach, przecież na rynku
          kosztują całe 2 złocisze. Widziałam osoby, które raczej było stać nawet i na
          triumphy, a nie np bezdomni. O ile się nie mylę, ci Amerykanie od tego ruchy
          wyłączyli pewne rzeczy z towarów tabu.
    • uhu_an Re: Nie kupuj nowego 25.01.07, 17:53
      bylo o tym calkiem niedawno w teleexpresie. w stanach to jets moze jakies
      novum, ale w polsce to chleb powszedni zwłaszcza wsrod biedniejszych rodzin(i
      nie tylko- gwiazdy tez lubia sobie cos kupic w lumpeksie).
    • raveness1 Re: Nie kupuj nowego 25.01.07, 18:59
      Slyszalem ostatnio o modzie podazania za moda. Bo to teraz takie modne.
    • waldek1610 Re: Nie kupuj nowego 26.01.07, 07:29
      jam46 napisał:

      > Słszałem o modzie niekupowania rzeczy nowych lecz używanych. Jeśli ktoś coś
      > wie na ten temat, zapraszam do dysputy.

      Niestety nie jest to moda, bo moda to cos luksusowego....jedynie koniecznosc
      dla wielu.
      • Gość: zły.parafianin Re: Nie kupuj nowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 07:41
        U nas w Polsce dla wielu jest to konieczność.
        Na Zachodzie - moda :)
    • chwila.pl Re: Nie kupuj nowego 26.01.07, 10:22
      Z rzeczy "używanych" kupuję tylko antyki lub starą, stareńką biżuterię.
      Reszta rzeczy ma być nowa, z metką, z gwarancją.
    • aurelia_aurita Re: Nie kupuj nowego 26.01.07, 17:58
      znaczy, że nic w przyrodzie nie ginie? (tylko się powoli niszczy?)
    • nessie-jp Re: Nie kupuj nowego 26.01.07, 20:44
      Modą jest też oddawanie rzeczy (głównie sprzętu, mebli) jeszcze sprawnych, kiedy
      kupujesz sobie nowe. Zamiast wyrzucić na śmietnik, dajesz komuś, kto taką rzecz
      wykorzysta. Zdaje się że w krajach skandynawskich można przywieźć używany sprzęt
      do supermarketu, na taki placyk, gdzie stoi wystawiony dla chętnych za grosze
      czy za darmo.

      Lubię wykorzystywać rzeczy do maksimum - pruć swetry na włóczkę, jak już ktoś
      napisał, używać starej plastikowej butelki po wodzie mineralnej w roli lejka i
      doniczki (po rozcięciu), itepe, itede.

      Natomiast niekupowanie nowych rzeczy w ogóle - taka moda mnie nie pociąga. Lubię
      kupować i uważam, że spełniam ważną rolę w ekosystemie, gdyż jestem nałogowym
      konsumentem :) Gdyby nie ja, ileż osób straciłoby pracę!
    • Gość: Julka Kompaktor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.07, 01:03
      tak nazywa się człowieka, który ma taką filozofię życiową. Coraz bardziej
      myślę, że coś jest w tej filozofii.
      A myślałam już o tym, zanim zaczęło być modne. Im jestem starsza, tym bardziej
      mi się to podoba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka