Dodaj do ulubionych

brzmieć intelygentnie

    • Gość: orcik12 Re: brzmieć intelygentnie IP: *.chello.pl 25.02.07, 13:51
      milczeć.
    • Gość: gość Re: brzmieć intelygentnie IP: *.acn.waw.pl 25.02.07, 14:42
      mój znajomy zawsze mówi "Patrząc przez pryzmat wyimaginowanej percepcji to
      wszystko to permanentna inwigilacja" ;-) Wszystko byłoby ok gdyby wiedział co
      poszczególne słowa oznaczają ale niestety nie dokońca wie o co chodzi.
      • Gość: qbalo9 Re: brzmieć intelygentnie IP: 213.155.174.* 25.02.07, 15:01
        Moje ulubione:
        Nie jesteś satysfakcjonującym mnie interlokutorem, gdyż posiadasz jedynie
        rudymenty wiedzy na ten temat.
        Wersja angielska: I am very sorry to say you are not a satisfactory interlocutor
        for me, because you have got only rudimentary knowledge on this topic.
        Inne:
        Twój permanentnie troglodycki behawior wzbudza we mnie ambiwalentne uczucia.
        Do kogos kto ciebie obrazil: Prosze powściągnąć swój impertynencki behawior,gdyż
        poprzez pańskie inkyminacje sprawia panwrażenie abderyty, czyli, synącegoz
        kotuństwa i prostactwa mieszkańca starożytnej Abdery.
      • Gość: Nacziketas Re: brzmieć intelygentnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 00:01
        Nie byłoby ok nawet wtedy. "Wyimaginowana percepcja" - to nic nie znaczy. W
        ogóle "patrząc przez pryzmat percepcji" - nie, to jakiś koszmar, stado słów,
        które gryzą się do krwi.
    • Gość: gosc Re: brzmieć intelygentnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 22:48
      moim zdaniem to bezsensu.. jesli sie nie ma nic inteligentnego do powiedzenia,
      to takie slownictwo nad wyraz moze odniesc odwrotny skutek.. chyba ze rozmawiamy
      z kims naprawde madrym inaczej...
      jesli ktos chce sie popisac uwazam, moim zdaniem , tudziez, mniemam i takie inne
      to znaczy ze nic ciekawego nie ma do powiedzenia
    • camel_3d przyklad ynatligentnego brzmienia:))) 26.02.07, 09:16
      www.youtube.com/watch?v=fhe00HEIrXg
      • spike.jonze Re: przyklad ynatligentnego brzmienia:))) 26.02.07, 15:07
    • obywatelx5 Moja percepcja!!! 26.02.07, 13:14
      używać dużo tego słowa!!! szczegołnie w galeriach lub na meczu 3 ligowego
      zespołu

      Jak powiesz
      "moja percepcja nie pozwala dostrzec piękna bramki przewcinika " będziesz
      bogiem w śród tłumu
    • Gość: pani_rosomak Re: brzmieć intelygentnie IP: *.acn.waw.pl 26.02.07, 13:16
      Nikt z przedmówców nie zwrócił dotąd uwagi na pozornie mało istotny aspekt wypowiedzi dyskretnie acz bezspornie zdradzający inteligencję i pochodznie rozmówcy- a mianowicie AKCENT. Niestety nawet w prominentnych środkach masowego przekazu powszechne jest akcentowanie :fabRyka, graFika , fiZyka a nie Fabryka, Grafika, Fizyka. Podobnie prostackie jest akcentowanie na -liśmy: poszLiśmy, zrobiLiśmy zamiast Poszliśmy, zroBiliśmy. Tendencja ta wynika z upraszczania wszystkich form obcych do wzorca akcentowania formy rodzimej. Język jest tworem żywym, a współczesne językoznawstwo nauką li tylko deskryptywną, nie zaś , jak chcieliby tego językowi puryści- preskryptywną. Niemniej szkoda wielka,iż naturalna tendencja do ekonomizacji wypowiedzi prowadzi nieuchronnie do jej zubożenia. Ciekawe że podobne tendencje mniej są widoczne w języku angielskim, gdzie precyzja i klarowność retorycznej struktury wypowiedzi jest wyznacznikiem inteligencji i wykształcenia rozmówcy.
      • Gość: językoznawca? Re: brzmieć intelygentnie IP: *.4web.pl 01.03.07, 15:11
        Źle akcentujemy i uzywamy nieodpowiednich słów, bo nikt nas tego nie uczy! Nie
        uczą nauczycielki w podstawówkach, które kaleczą język do bólu(mozna to
        zaobserować słuchając wypowiedzi większosci nauczycielek w TV), nie uczą studia
        ( w tym również i takie jak polonistyka, kulturoznawstwo czy dziennikarstwo),
        nie uczy wreszcie otoczenie i rodzina, a katastrofą jest czytanie gazet zamiast
        książek.

        Nigdy nie zapomnę kobiety, która jest już teraz profesorem. Miałam z nią
        zajęcia, kiedy była doktorem. Doktorem nauk humanistycznych na filologii
        polskiej. Ta kobieta nie tylko źle akcentowała i mówiła jak posąg, ale do tego
        czytała własne notatki brzecząc coś pod nosem, niezrozumiale, niewyraźnie, za
        szybko...Teraz ta sama kobieta będzie kształciła magistrów i doktorantów - taką
        mamy młodzież, na jaką sobie zapracowalismy sami.
    • misiania Re: brzmieć intelygentnie 26.02.07, 15:39
      jako element wzmacniający powagę słowa, element, który sprawi, że cokolwiek by
      się powiedziało, zabrzmi to yntelygentnie, mogą służyć okulary. jak ktoś
      aspirujący nie nosi okularów, to niech sobie natychmiast sprawi. w czasie
      rozmowy wystarczy te okulary zdjąć. ale nie tak normalnie, hop siup i zdjęte.
      należy przybrać poważny wyraz twarzy a potem jedną ręką powoli uchwycić za
      oprawę okularów (za tę część przy skroni, która kończy się zausznikiem) i
      zdejmować je nie "do przodu" lecz tak, jakby się wolno odrywało plaster (tzn.
      najpierw jeden zausznik, potem część oprawki z soczewkami, na końcu drugi
      zausznik). rzecz warto potrenować przed lustrem.

      jeżeli po wyżej opisanym zdejmowaniu okularów nastąpi dodatkowo uciśnięcie
      nasady nosa palcem wskazującym i kciukiem drugiej ręki - wyjdziemy na
      profesora. być może nawet zwyczajnego.
    • dzersej Re: brzmieć intelygentnie 26.02.07, 21:01
      Często ludzie lubią popisać się znajomością słowa "bynajmniej" niestety nie do
      końca je rozumiejąc i używając niepoprawnie (myląc z "przynajmniej"). Mocno razi.
      • Gość: Gość Re: brzmieć intelygentnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 21:49
        dzersej napisała:

        > Często ludzie lubią popisać się znajomością słowa "bynajmniej" niestety nie do
        > końca je rozumiejąc i używając niepoprawnie (myląc z "przynajmniej"). Mocno raz
        > i.

        He he he...znam taką parę ona używa słowa "bynajmniej" w każdym zdaniu,do
        którego może je wtrącić np. nie mam tego ale "bynajmniej" będę miała
        to.Usiłując rozszyfrować kiedyś ,co ona miała na myśli i o co jej chodziło
        musiałam sie chyba dość intensywnie w nią wgapiać z baranią miną i bardzo głupio
        wyglądać,bo skarciła mnie słowami "Bynajmniej wygląda pani jak
        idiotka".Myślałam,że pęknę...

        Jej"on"oprócz tego,że używa słowa "bynajmniej" równie często i nietrafnie jak
        "ona" to jeszcze bardzo głośno "po prostu wydziera się całą gębą" przeklinając i
        zaciągając po wiejsku.
        A już najcudowniej jest kiedy robi to o 12 w nocy pod blokiem wydzierając sie do
        telefonu komórkowego. np."A jo to ci ku... bynajmniej nie pier...."
    • Gość: :) aczkolwiek IP: *.smstv.pl 26.02.07, 21:11
      każda lala z big-brothera i tańca z gwiazdami to używa, nie zawsze w znaczeniu:
      "jednakowoż":)
      • camel_3d ale jak brzmi!!! 26.02.07, 22:46
        :)))
    • Gość: zblazowana Re: brzmieć intelygentnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 23:55
      Jak się nie ma nic ciekawego, mądrego do powiedzenia, to choćby się wylazło ze
      skóry i tak będzie się brzmiało jak cymbał.
    • Gość: parapluie Re: brzmieć intelygentnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 15:50
      dużo "generalnie" i "relatywnie"
      • ronner Szalenie 27.02.07, 22:07
        Nienawidze jak cos jest "szalenie" - uzywanie tego slowa jako przyslówka jest
        oczywiście poprawne, ale kojarzy mi sie z najgorszym manieryzmem. Wiele jest
        teraz "szalenie inteligentnych ludzi", "szalenie interesujących książek" i Boże
        Broń - "szalenie pieknych kobiet". O co chodzi??? :)
    • archi_joa Re: brzmieć intelygentnie 27.02.07, 23:59
      Uważam, że priorytetową sprawą jest dostosowanie słownictwa do sytuacji: innego
      języka używam w kontaktach z wykładowcą a innego z koleżanką czy np. z babcią.
      Moim zdaniem o inteligencji świadczy m.in. to, że potrafimy się porozumieć z
      każdą osobą (zarówno z profesorem, nastolatkiem, rodzicem, kolegą, robotnikiem,
      dzieckiem) nie dając jej odczuć jakiejkolwiek dyskryminacji jak również samemu
      nie wyjść na osobę mniej sprawną intelektualnie.
      W kontaktach formalnych (wykładowca, pani w dziekanacie, urzędnik itd.)
      posługuję się oczywiście "klasyczną" polszczyzną bez udziwnień. Z
      "inteligentnych" słówek stosuję "stricte", "poniekąd", "diametralnie" (moje
      ulubione :)) i pewnie jeszcze wiele innych, nie zastanawiam się nad tym.
      W rozmowie ze znajomymi często mówię (zdanie znajomych) nietypowym językiem,
      pełnym udziwnień (własne słowo-twory :), sporo zapożyczeń z gryserki więziennej
      (dowiedziałam się o tym niedawno), wulgaryzmy, wtrącane w ramach żartu
      "tudzież", "gdyż ponieważ" itp. itd.
      Natomiast rozmawiając z babcią, dziadkiem mówię normalnym językiem unikając
      zapożyczeń z angielskiego, terminów komputerowych, stosuję raczej stare zwroty,
      tak bym nie musiała tłumaczyć z polskiego na nasze ;)
      • archi_joa Re: brzmieć intelygentnie 28.02.07, 00:02
        przepraszam za błąd w tekście: jest gryserki, powinno być "grypserki" :)
        • ksiunc_maciej Re: brzmieć intelygentnie 28.02.07, 11:18
          Czytać, czytać, czytać, wtedy nie trzeba takich idiotycznych tematów zakładać,
          coby sie wylansować wśród znajomych.
          Właściwie, to po co ten lans? Być sobą już nie wystarczy?
          A później człowiek jest zmuszony słuchać takich przeintelektualizowanych
          pozerów, którzy są bardziej nudni niż wszystkie odcinki "Mody na sukces".
          Fuj.
          A poza tym, to lepiej milczeć i wyglądać jak idiota, niż się odezwać i rozwiać
          wszystkie wątpliwości.
      • Gość: camel no nie do konca... IP: 81.19.200.* 28.02.07, 09:44
        rozmawajac z ekipa budowlana, nie moglem sie przmoc do uzywania "k..wy" zamiast
        przecinka:))))
    • Gość: wiki264 Re: brzmieć intelygentnie IP: *.jgora.dialog.net.pl 28.02.07, 14:30
      Według mnie brzmieć inteligentnie to mieć cos mądrego do powiedzenia. Co z
      tego, że będziesz mówić piękną polszczyzną, skoro treść twojej wypowiedzi
      będzie pusta, bądź pozbawiona najmniejszego sensu. Ważne też jest w jakim
      środowisku jakiego języka używasz. Wiadomo, że wsród swoich znajomych powiesz
      np:

      Idziemy dzisiaj na browara....

      A nie np:

      Jak się ustosunkujesz do mojej propozycji uczestniczenia dzisiaj we wspólnym
      spożywaniu napoju alkoholowego......

      reasumując: Nie ważne jak mówisz, ważne co mówisz i w jakim towarzystwie.
    • Gość: wiki264 Re: brzmieć intelygentnie IP: *.jgora.dialog.net.pl 28.02.07, 14:31
      A poza tym taka ciekawostka. Spróbujcie to co napiszę poniżej szybko
      wypowiedzieć:


      WYINDYWIDUALIZOWAŁ SIĘ Z ROZENTUZJAZMOWANEGO TŁUMU

      Powodzonka życzę hehehe I połamania języka :P
      • Gość: vita Re: brzmieć intelygentnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 14:41
        Gość portalu: wiki264 napisał(a):

        WYINDYWIDUALIZOWAŁ SIĘ Z ROZENTUZJAZMOWANEGO TŁUMU
        to znałam w drugiej klasie podstawówki w dłuższej wersji:

        WYINDYWIDUALIZOWALIŚMY SIĘ Z NIESKOORDYNOWANEGO TŁUMU rozentuzjazmowanych
        intelektualistów:

        Teraz znam lepszą odzywkę:
        METAETYKA EMOTYWISTYCZNA JEST ZDECYDOWANIE ANTYKOGNITYWISTYCZNA.
        Podobno to prawda:))
    • hajota Re: brzmieć intelygentnie 28.02.07, 15:44
      Wtrącać w co drugie zdanie słowo "dyskurs", a w co piąte "dekonstrukcja".
      • Gość: bufiasty Re: brzmieć intelygentnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 20:40
        nie wtrącac niepotrzebne "generalnie" brrr....
    • Gość: kuszelak Re: brzmieć intelygentnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 09:54
      To znaczy się, na dzień dzisiejszy, należy używać języka wykwintnego, jaki
      słyszymy na co dzień, w wykonaniu ludzi pokazywanych w telewizji. Na przykład,
      plotąc androny jak pan Kuchciński i artykułując jak "gdyby" się miało pełne
      usta kluch, jak pan Gosiewski, stosując przy tym czesto itelygentne przerywniki
      typu, eeeeeeeeeeee..., yyyyyyyyyyyyyyyy..., celem wyłowienia z pustej,
      mózgownicy w swoim mniemaniu, najinteligentniejszego słowa. Dokładnie.
      • Gość: Ela Re: brzmieć intelygentnie IP: *.isp.tvkg.net 02.03.07, 10:41
        Kra,krę mija,koń tor mija,lis ma norę,a ja nos trę.
        Proste.
        • Gość: Wcąż uczaca się... Re: brzmieć intelygentnie IP: *.isp.tvkg.net 02.03.07, 11:16
          Knowledge is power.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka