Dodaj do ulubionych

Odnowa moralna.

27.03.07, 11:15
Naiwni wyborcy sądzili, że zapowiadana "odnowa moralna" w IV RP tyczyć się
będzie etyki rządzenia. Tymczasem jak się okazuje chodziło o moralność
obywateli: ochrona embrionów w konstytucji, zakaz pornografii, zaglądanie
uczennicom w majtki, a nauczycielom do łóżka, teraz szykują naloty na agencje
towarzyskie.
Czy o taką "odnowę moralną" właśnie chodziło?
Obserwuj wątek
    • default Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 11:45
      Najwyraźniej "moralność" w pojęciu rządzących to określenie odnoszące się
      wyłącznie do spraw związanych z seksem.
      • michael.corleone Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 12:03
        To pewnie jacyś uczniowie Freuda.Uważają pewnie,że całe zło tego swiata z
        seksualnych doświadczeń się bierze.
        • mahadeva Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 21:48
          chyba raczej z ich braku
    • mika74 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 11:59
      xtrin napisała:

      > Naiwni wyborcy sądzili, że zapowiadana "odnowa moralna" w IV RP tyczyć się
      > będzie etyki rządzenia. Tymczasem jak się okazuje chodziło o moralność
      > obywateli: ochrona embrionów w konstytucji, zakaz pornografii, zaglądanie
      > uczennicom w majtki, a nauczycielom do łóżka, teraz szykują naloty na agencje
      > towarzyskie.
      > Czy o taką "odnowę moralną" właśnie chodziło?

      Moim zdaniem nie bedzie mozna mówic o odnowie moralnej póki nie wyjdziemy z
      mentalnosci głebokiej komuny ,w ktorej tkwi zarówno towarzystwo rydzykowsko-
      giertychowskie jak i naszprycowane antykatolicka mityczna ideologia towarzystwo
      antyklerykalne.
      Oczywiscie trzeba bedzie sie spytac do czego bedziemy sie odwolywac mówiac o
      moralnosci, do jakich wartosci.
      • pocoo Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 12:21
        Polityka rządzi się swoimi prawami i nie ma tam miejsca na prawdę.Najważniejsze
        to widzimisię i 4 lata robienia co chcę .Po nich chociażby potop.Mają to
        gdzieś.Odnowa moralna w polityce jest niemożliwa,bo żaden poseł nie wie co to
        znaczy.Czym oni się zajmują? Co ich do cholery obchodzi moja dupa?To jakieś
        zboczenie.Taplają się w tematach erotycznych i ciągle bredzą o dupach takich
        lub srakich.
        • mika74 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 12:28
          pocoo napisała:

          > Polityka rządzi się swoimi prawami i nie ma tam miejsca na
          prawdę.Najważniejsze
          >
          > to widzimisię i 4 lata robienia co chcę .Po nich chociażby potop.Mają to
          > gdzieś.Odnowa moralna w polityce jest niemożliwa,bo żaden poseł nie wie co to
          > znaczy.Czym oni się zajmują? Co ich do cholery obchodzi moja dupa?To jakieś
          > zboczenie.Taplają się w tematach erotycznych i ciągle bredzą o dupach takich
          > lub srakich.

          Tu sie nie do konca zgadzam. Pomijając poziom polskiego rzadu to rzad ogólnie
          jest do rządzenia. Kim? Ludźmi, wiec takze ich dupami w pewnym zakresie.
          Podejrzane jest co najwyzej wylaczne zajmowanie sie sprawami dup.. maryni.
          • p.s.j Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 12:47
            ale "rząd", k....rwa, nie jest jakimś boskim tworem, tylko grupą ludzi
            _zarządzających_, jak wolisz - administrujących, naszym wspólnym dorobkiem i
            majątkiem. a nie, rrrwa, "ludźmi". ludźmi to rzadzono w III Rzeszy. ich dupami
            tez, wspomnij program Lebensborn
            • mika74 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 12:54
              p.s.j napisał:

              > ale "rząd", k....rwa, nie jest jakimś boskim tworem, tylko grupą ludzi
              > _zarządzających_, jak wolisz - administrujących, naszym wspólnym dorobkiem i
              > majątkiem. a nie, rrrwa, "ludźmi". ludźmi to rzadzono w III Rzeszy. ich
              dupami
              > tez, wspomnij program Lebensborn

              Nikt nie mówi,ze boskim bo ludzkim, fakt faktem rządzącym, zresztą wybranym
              przez społeczenstwo czyli ludzi. I rzadzacym społeczestwem( ludźmi), nie tylko
              ich majatekim jakbys nie zauwazył chyba,ze zycie ludzkie nazwisz majatkiem.
              jesli uwazasz,ze dupa nie jest czescia czlowieka to mozna np. pedofilom lub
              gwalcicielom zezwolic na co chcą, w koncu du..pami sie nie rzadzi.
              Nie wiem po co te przeklenstwa...masz jakies zaburzenia emocjonalne? Od zawsze
              tak masz?
              Poza tym czy nie skupiasz sie wlasnie na tym temacie nad ktorym ciagle debatuja
              co rozni tu krytykowani?
              • p.s.j Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 14:45
                To wytłumacz mi, kogo i za co sądzono w Norymberdze. Przecież wysyłanie przez
                Niemców określonych kategorii ludności do obozów koncentracyjnych i obozów
                pracy było całkowicie zgodne z obowiązującym w Rzeszy prawem, oraz z zamysłami
                rzadzących. A skoro rząd jest od rzadzenia ludźmi, to znaczy, że może (wg.
                Ciebie) zrobić z każdym człowiekiem, co mu się zamarzy.
                • mika74 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 14:48
                  p.s.j napisał:

                  > To wytłumacz mi, kogo i za co sądzono w Norymberdze. Przecież wysyłanie przez
                  > Niemców określonych kategorii ludności do obozów koncentracyjnych i obozów
                  > pracy było całkowicie zgodne z obowiązującym w Rzeszy prawem, oraz z
                  zamysłami
                  > rzadzących. A skoro rząd jest od rzadzenia ludźmi, to znaczy, że może (wg.
                  > Ciebie) zrobić z każdym człowiekiem, co mu się zamarzy.

                  Dokładnie, dlatego trzeba uwazac ,zeby odpowiedzialnie wybierac rzadzacych(zeby
                  w ogóle wybierac), byc odpowiedzilnym za swoje wybory no i naiwnie nie
                  myslec,ze demokracja oznacza obiektywna prawde i ,ze wiekszosc zawsze ma racje
                  (jak w podanym przez Ciebie przypadku).
                  Dlatego pytam wciaz o podstawy tych wartosci,ktore uznaje sie na moralne.
                  >
                  >
                  • p.s.j Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 14:53
                    > w ogóle wybierac), byc odpowiedzilnym za swoje wybory no i naiwnie nie
                    > myslec,ze demokracja oznacza obiektywna prawde i ,ze wiekszosc zawsze ma
                    racje
                    > (jak w podanym przez Ciebie przypadku).

                    Piękne słowa, ale nijak się mają do mojego pierwotnego zarzutu, który tu raz
                    jeszcze powtórzę: "rząd nie może (nie powinien) decydowac o wszystkim, jest
                    tylko zarządcą Państwa, a nie ludzi".

                    Nie ma w ogóle czegoś takiego, jak obiektywna "racja", ani "moralność
                    powszechna", jeśli o to chodzi. Prawo państwowe nie opiera sie na moralności,
                    tylko na ładzie społecznym.

                    W XVIII wieku "wpadnięto" na pomysł, że pewne dziedziny życia ludzkiego nie
                    mogą podlegać swobodnemu "kształtowaniu" przez akurat rządzące siły. Dziedziny
                    te określa się obecnie nazwą "praw człowieka".
                    • mg2005 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 18:46
                      p.s.j napisał:

                      > Nie ma w ogóle czegoś takiego, jak obiektywna "racja", ani "moralność
                      > powszechna",

                      A więc liberalizm nie jest 'obiektywną racją', ani jedynie słuszną moralnością?
                      :))
                      • Gość: P.S.J. Re: Odnowa moralna. IP: *.itpp.pl 28.03.07, 10:12
                        Oczywiście, że nie. Coś niejasno napisałem w twierdzeniu "Nie ma w ogóle czegoś
                        takiego jak obiektywna moralność"?

                        Moralność to TWOJE wewnętrzne przekonanie, czy coś jest postępowaniem
                        właściwym, czy nie właściwym, a nie zachowanie wymuszone zewnętrzną presją.
                        Przekraczanie 50 km/h w Warszawie jest czynem łamiącym normy prawne i
                        społeczne, ale chyba żaden kierowca przekraczając taką prędkość nie uważa, iż
                        czyni "niemoralnie".
    • troche_inny Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 12:48
      chodzilo im o zaprezentowanie nowego stylu moralnego katolewicy.. :)
      • mika74 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 12:57
        troche_inny napisał:

        > chodzilo im o zaprezentowanie nowego stylu moralnego katolewicy.. :)
        ja sie wlasnie zastanawiam co maja na mysli ci ,ktorzy mówia o moralnosci? Do
        czego odnosza sie mówiac o wartosciach moralnych? To własnego widzi-misie?
        Własnej wygody? tradycji? Moze jakiejs konkretnej filozofii?
        Bo słowa-hasła jakos do mnie nie przemawiaja...
        • troche_inny Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 13:11
          Zmartwie cie.. V w p.n.e.
          "wartosci moralne nie wywodza sie z natury, sa dzielem umowy i obowiazuja w
          rozny sposob w roznych czasach i miejscach.." Poglad sofistow.. Zatem bez
          religii (jakiejkolwiek) Jasno okreslajacej moralnosc.. slowo to pozostaje pustym
          frazesem w mysl zasady ze kazdy ma swoja moralnosc.. :/
          • mika74 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 14:43
            troche_inny napisał:

            > Zmartwie cie.. V w p.n.e.
            > "wartosci moralne nie wywodza sie z natury, sa dzielem umowy i obowiazuja w
            > rozny sposob w roznych czasach i miejscach.." Poglad sofistow.. Zatem bez
            > religii (jakiejkolwiek)

            Dlaczego "bez religii"? To dzieło umowy nastepuje na jakich zasadach, tzn..
            jakie poglady sa fundamentem tej umowy w danym miejscu i czasie? Zwłaszcza
            jesli "nie wynikaja z naury" co mi sie wydaje dosc głupie bo rozum ludzki jest
            jak najbardziej natura człowieka.
            Jasno okreslajacej moralnosc.. slowo to pozostaje pusty
            > m
            > frazesem w mysl zasady ze kazdy ma swoja moralnosc.. :/

            Dlatego pytam o podstawy.
            Pozdr
            • Gość: TI Re: Odnowa moralna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 16:52
              A konflikt racjonalizm / empiryzm na tle moralnosci i umowy spolecznej to jak
              sie ma ?
          • nessie-jp Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 16:22
            Zatem bez
            > religii (jakiejkolwiek) Jasno okreslajacej moralnosc.. slowo to pozostaje pusty
            > m
            > frazesem w mysl zasady ze kazdy ma swoja moralnosc..

            A to się uśmiałam. :))

            Czyli źle jest, jak Franek, John i Abdul mają każdy swoją moralność bez religii.
            Ale jeśli Franek jest katolikiem, John mormonem, a Abdul buddystą i mają każdy
            swoją moralność, ale za to wierzą w bogów, to już jest dobrze?

            Bujda na resorach. Mylisz religię z powszechnie akceptowaną umową społeczną.
            Religia jest niezbędna do narzucenia takiej umowy społecznej w społeczeństwach
            prymitywnych ("nie zabijaj sąsiada swego, bo Wielki Mzimu będzie ci wyrywał
            wnętrzności po wieczność"). Natomiast społeczeństwa dojrzalsze są już w stanie
            osiągnąć taką umowę społeczną bez uciekania się do mistycznych gróźb. Nie
            zabijaj, bo MY cię ukaramy, bo MY wierzymy, że zabijanie jest złe.

            Religia (nie mylić z wiarą!) to po prostu pewien system
            organizacyjno-represyjny, system sprawowania władzy nad mało rozwiniętym
            społeczeństwem. Do zdefiniowania wartości moralnych nie jest potrzebna, a
            niekiedy może wręcz przeszkadzać - patrz domowe wojny religijne.
            • Gość: TI Re: Odnowa moralna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 16:50
              A takim malo rozwinietym spoleczenstwem byla sredniowieczna i wczesniejsza
              europa do ktorej lad i porzadek wprowadzila religia? :P Idac dalej im mniejszy
              wplyw religia ma na ludzi ( chodzi mi o ich moralnosc ) tym coraz dziwniejsze
              rzeczy zaczynaja podchodzic pod ta jak nazwalas umowe spoleczna..
    • salila Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 14:09
      > Naiwni wyborcy sądzili, że zapowiadana "odnowa moralna" w IV RP tyczyć się
      > będzie etyki rządzenia. Tymczasem jak się okazuje chodziło o moralność
      > obywateli: ochrona embrionów w konstytucji, zakaz pornografii, zaglądanie
      > uczennicom w majtki, a nauczycielom do łóżka, teraz szykują naloty na agencje
      > towarzyskie.
      > Czy o taką "odnowę moralną" właśnie chodziło?
      Wygląda na to że im moralność kojarzy się tylko z zaglądaniem innym do łóżek i
      między nogi. Współczuję tym którzy nabrali się na tą "odnowę".
      Na nieszczęście obywateli do władzy dorwała się wyjątkowa banda sfrustrowanych
      małych ludzików, którzy chętnie kontrolowaliby każdy intymny szczegół życia
      obywateli. Są na tyle kiepskimi politykami, że nie zdają sobie sprawy że sami
      na siebie kręcą tym sposobem bat. Żaden rozsądny człowiek nie będzie sobie
      życzył żeby jakiś zakompleksieniec dyktował mu co ma uważać za wartość, ile ma
      mieć dzieci, czy brać ślub, stosować antykoncepcję, czytać playboya. Cała masa
      zastępczych tematów, pokazujących tylko co jest dla szanownych polityków
      najbardziej interesujace- cudze zarodki, cudze życie intymne, cudzy kawałek
      gołego tyłka w gazecie.
      • Gość: left Re: Odnowa moralna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 14:20
        Odnowa moralna w rozumieniu, jakie reprezentuje kaczy rząd, nie powinna w ogóle
        leżeć w sferze zainteresowań rządu. Niech każdy odnawia się sam, niech staje
        się lepszy na własną rękę - dlatego że chce, a nie dlatego, że jest taka
        ustawa.Może to robić przy pomocy Kościoła, filozofii zen, książek, chodzenia do
        meczetu czy czego tam sobie chce. Natomiast jezeli chodzi o standardy moralne w
        polityce to nie widzę większej różnicy między rządem PiS a rządem SLD.
        • mika74 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 14:45
          Left,sugerujesz,ze kazdy powinien miec swoje własne prawo?
          Nie pisze o d..pie maryni ale ogólnie.
          • Gość: Tofler Re: Odnowa moralna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 14:52
            Ja ci to wyjaśnię: każdy powinien mieć swoje prawo w obrębie, w którym jego czyny nie ingerują w życie innych. To jest właśnie moralność. Rozumiesz, czy napisać prostszym językiem?

            Nie powinienem więc mieć prawa by cię uderzyć, jeśli tego nie chcesz. Nie powiniem więc mieć prawa także by złapać się za kolano, jeśli sobie tego nie życzysz. Ale to, czy mam ochotę dać sobie sam po pysku do lustra, albo czy się złapać za np. krocze oglądając przy tym świerszczyki, to jest to moja prywatna, intymna sprawa, i państwu jako instytucji absolutnie nic do tego.

            Trudne do zrozumienia?
            • mika74 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 14:57
              Gość portalu: Tofler napisał(a):

              > Ja ci to wyjaśnię: każdy powinien mieć swoje prawo w obrębie, w którym jego
              czy
              > ny nie ingerują w życie innych. To jest właśnie moralność. Rozumiesz, czy
              napis
              > ać prostszym językiem?

              Rozumiem ,ze czlowiek popełniający samobójstwo np. strzelając sobie w leb
              zachowuje sie moralnie. Przepraszam za szczerosc ale bardzo oryginalny(sam
              wymysliłes??) ale tez prymitywny obraz moralnosci.
              >
              > Nie powinienem więc mieć prawa by cię uderzyć, jeśli tego nie chcesz. Nie
              powin
              > iem więc mieć prawa także by złapać się za kolano, jeśli sobie tego nie
              życzysz
              > . Ale to, czy mam ochotę dać sobie sam po pysku do lustra, albo czy się
              złapać
              > za np. krocze oglądając przy tym świerszczyki, to jest to moja prywatna,
              intymn
              > a sprawa, i państwu jako instytucji absolutnie nic do tego.
              >
              > Trudne do zrozumienia?

              czyli moralnosc to sprawa chwilowego kaprysu danej jednostki. No brawo! To sie
              nie sniło żadnym filozofom.
              • Gość: Tofler I to jest na temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 15:02
                Widzę, że nie wiele zrozumiałaś z tego co napisałem. Tego się niestety spodziewałem. Sprowadziłaś dyskusję na manowce, wtrącając coś o samobójstwach (a może samobójstw też chcesz zakazać i chcesz je penalizować???? ))))

                Pamiętaj na czym polega wolność i jej rozumienie: na ingerencji państwa tylko w takie obszary życia, które wymagają uregulowania. A więc dotyczą stosunków społecznych. Ty natomiast chcesz ograniczać wolność, w imię interesów rozumianych przez niektóre grupy społeczne jako warte takiej ingerencji. Nie tędy droga.
                • mg2005 Re: I to jest na temat? 27.03.07, 18:50
                  Gość portalu: Tofler napisał(a):

                  > Pamiętaj na czym polega wolność i jej rozumienie: na ingerencji państwa tylko
                  w
                  > takie obszary życia, które wymagają uregulowania. A więc dotyczą stosunków
                  spo
                  > łecznych.

                  Czy należy zakazać homo-propagandy w szkołach ?...
                  Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się pozytywnie o 'homoseksualnym stylu
                  życia' ?...
                  • nessie-jp Re: I to jest na temat? 27.03.07, 19:07
                    > Czy należy zakazać homo-propagandy w szkołach ?...
                    > Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się pozytywnie o 'homoseksualnym stylu
                    > życia' ?...

                    A dlaczego nie miałby mieć prawa wyrażać swoich poglądów?

                    Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się pozytywnie o małżeństwach mieszancych -
                    czarno/białych?
                    Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się negatywnie o małżeństwach, w których
                    zachodzi duża różnica wieku?
                    Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się pozytywnie o katolicyźmie?
                    Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się negatywnie o katolicyźmie?
                    Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się pozytywnie o lotach w kosmos?
                    Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się negatywnie o depilacji laserowej?
                    • mg2005 Re: I to jest na temat? 27.03.07, 21:37
                      nessie-jp napisała:

                      > A dlaczego nie miałby mieć prawa wyrażać swoich poglądów?

                      Np. faszystowskich ? :)

                      >
                      > Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się pozytywnie o małżeństwach mieszancych -
                      > czarno/białych?
                      > Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się negatywnie o małżeństwach, w których
                      > zachodzi duża różnica wieku?
                      > Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się pozytywnie o katolicyźmie?
                      > Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się negatywnie o katolicyźmie?
                      > Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się pozytywnie o lotach w kosmos?
                      > Czy nauczyciel ma prawo wypowiadać się negatywnie o depilacji laserowej?
                      >

                      :)) Jak zwykle nie rozumiesz o co chodzi...
                      • nessie-jp Re: I to jest na temat? 27.03.07, 21:50
                        > > A dlaczego nie miałby mieć prawa wyrażać swoich poglądów?
                        >
                        > Np. faszystowskich ? :)

                        Bo istnieje ustawa o zakazie szerzenia ideologii faszystowskiej. Nie oznacza to
                        jednak, że nauczyciel historii nie może rozmawiać z uczniami o faszyźmie i np.
                        wskazywać jego dobrych stron.

                        > :)) Jak zwykle nie rozumiesz o co chodzi...

                        Tak, istotnie - o ja biedna głupia, jak zwykle nie jestem w stanie pojąć twojego
                        toku rozumowania. Notabene, jakoś nie mam problemu ze zrozumieniem innych
                        uczestników tego forum. Tylko ty, zawsze i wszędzie zarzucasz mi, że cię nie
                        rozumiem... :))))
                        • mg2005 Re: I to jest na temat? 28.03.07, 08:28
                          nessie-jp napisała:

                          > Bo istnieje ustawa o zakazie szerzenia ideologii faszystowskiej.

                          Jeśli powstanie ustawa o zakazie szerzenia homo-ideologii , to zgodzisz się
                          na taki zakaz w szkole ?


                          > Tak, istotnie - o ja biedna głupia, jak zwykle nie jestem w stanie pojąć
                          twojeg
                          > o
                          > toku rozumowania.

                          Czybyś jednak potrafiła zrozumieć, że loty w kosmos i depilacja nie są
                          sprzeczne z normami kulturowo-społecznymi - w przeciwieństwie do "małżeństw"
                          homo ?...

                          • Gość: Niezalogowana Re: I to jest na temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 08:48
                            Chciałabym cię zapytać, w której szkole - dokładnie - można zaobserwować homo-propagandę, której tak się boisz?

                            Na czym w końcu D O K Ł A D N I E polega homo-propaganda (na jakich zachowaniach, postępowaniach ze strony propagujących)?

                            Czy Ty jesteś wrażliwy na reklamy homoseksualizmu, a jeśli nie to dlaczego?

                            =============================
                            To mam nadzieję, pomogłoby nam właściwie ukierunkować dyskusję.
                  • clockwork.orange Re: I to jest na temat? 27.03.07, 20:35
                    ja nie wiem do jakich wy szkol chodzicie i gdzie ta homo- propaganda.
                    jedyna propaganda z jaka ja sie spotykam to propaganda przeciwko
                    homoseksualizmowi. nasz rzad wyciaga armaty przeciwko muchom i tyle.
                    • michelle28 Re: I to jest na temat? 28.03.07, 08:28
                      gdzie ta homo- propaganda.
                      > jedyna propaganda z jaka ja sie spotykam to propaganda przeciwko
                      > homoseksualizmowi. nasz rzad wyciaga armaty przeciwko muchom i tyle.
                      Ja też się z żadna homopropagandą nie spotkałam. Powiedziałabym nawet, że w
                      naszym kraju homoseksualiści są chyba zastraszeni. Osobiście w bardzo dużym
                      gronie znajmoych z różnych środowisk wiem tylko o 3 osobach z homoseksualnymi
                      skłonnościami i to wyszło po kilku latach znajomości i osoby te bardzo się z
                      tym kryją. Nie widuję na ulicach gejów trzymających się za ręce, nie słyszałam
                      od nikogo o jakimkolwiek przejawie działania homoseksualistów na rzecz
                      propagowania własnych skłonności w szkołach.
                      W czym problem, gdzie ta propaganda? Wychodzi na to że w głowach rządzących,
                      których niektórzy przedstawciele wykazują ogromną homofobię, typową dla osób
                      które nie mogą zaakceptować własnych skłonności w kierunku homo.
                      • xtrin Re: I to jest na temat? 28.03.07, 10:26
                        michelle28 napisała:
                        > W czym problem, gdzie ta propaganda? Wychodzi na to że w głowach rządzących,

                        Niestety, dla niektórych "propagandą" jest stwierdzenie prostego faktu, że gej
                        człowiek jak każdy inny.
            • mika74 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 14:57
              Gość portalu: Tofler napisał(a):

              > Ja ci to wyjaśnię: każdy powinien mieć swoje prawo w obrębie, w którym jego
              czy
              > ny nie ingerują w życie innych. To jest właśnie moralność. Rozumiesz, czy
              napis
              > ać prostszym językiem?

              Rozumiem ,ze czlowiek popełniający samobójstwo np. strzelając sobie w leb
              zachowuje sie moralnie. Przepraszam za szczerosc ale bardzo oryginalny(sam
              wymysliłes??) ale tez prymitywny obraz moralnosci.
              >
              > Nie powinienem więc mieć prawa by cię uderzyć, jeśli tego nie chcesz. Nie
              powin
              > iem więc mieć prawa także by złapać się za kolano, jeśli sobie tego nie
              życzysz
              > . Ale to, czy mam ochotę dać sobie sam po pysku do lustra, albo czy się
              złapać
              > za np. krocze oglądając przy tym świerszczyki, to jest to moja prywatna, ?

              czyli moralnosc to sprawa chwilowego kaprysu danej jednostki. No brawo! To sie
              nie sniło żadnym filozofom.
          • Gość: left Re: Odnowa moralna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 14:54
            Nie. Uważam tylko, że rząd (Sejm, prezydent - ogólnie władza) powinien
            regulować pewne zasady współżycia społecznego, a nie zajmować się rządem dusz i
            sumień. Chodzi mi o samo sformułowanie: "odnowa moralna".Rząd nie jest od tego,
            żebym ja był lepszym człowiekiem.Owszem - może mi stworzyć ku temu pewne
            warunki (np. - jest dobrobyt, mam dużo pieniędzy - nie kusi mnie, żeby kraść.
            Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka - i
            tej wolności powinno pilnowac prawo. A od mojego rozwoju (także moralnego) i
            kształtowania mnie samego jestem ja.
            • p.s.j nic dodać, nic ująć :) brawo! n/txt 27.03.07, 14:55

              • mg2005 Re: nic dodać, nic ująć :) brawo! n/txt 27.03.07, 18:52
                Czy homo-propaganda w szkole powinna być zakazana ?
                • mike.recz mg2005 bo ty pewnie zorientowana 27.03.07, 21:03
                  mg2005 napisał:

                  > Czy homo-propaganda w szkole powinna być zakazana ?

                  Co to jest ta homo-propaganda ?

                  Czy coś takiego jak homo-propaganda wogóle w Polsce ma miejsce o ile wogóle

                  istnieje?
                  • mg2005 Re: mg2005 bo ty pewnie zorientowana 27.03.07, 21:49
                    mike.recz napisał:

                    > Co to jest ta homo-propaganda ?

                    Np. twierdzenie, że pederastia to "norma",albo że młody człowiek powinien
                    spróbować i 'hetero' i 'homo' - i wybrać co mu bardziej odpowiada...
                    • Gość: kix Ona jest b.dobrze zorientowana )))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 21:52
                      >że młody człowiek powinien
                      >spróbować i 'hetero' i 'homo' - i wybrać co mu bardziej odpowiada...

                      W twojej szkole cię o to pytali? Ciekawe, bo mnie nie i moich dzieci też nie pytają )))) Stąd to skrzywienie, którym nas co dzień i w nocy tutaj raczysz plebanie?
                    • mike.recz Re: mg2005 bo ty pewnie zorientowana 27.03.07, 21:57
                      mg2005 napisał:

                      > mike.recz napisał:
                      >
                      > > Co to jest ta homo-propaganda ?
                      >
                      > Np. twierdzenie, że pederastia to "norma",albo że młody człowiek powinien
                      > spróbować i 'hetero' i 'homo' - i wybrać co mu bardziej odpowiada...

                      Czy ktoś wpajał ci,twoim bliskim,znajomym w szkole,że powinnaś spróbować
                      homoseksualizmu?
                      Czy zachowanie takie istnieje tylko w twojej wyobraźni?
                      • mg2005 Re: mg2005 bo ty pewnie zorientowana 28.03.07, 08:36
                        mike.recz napisał:

                        > Czy ktoś wpajał ci,twoim bliskim,znajomym w szkole,że powinnaś spróbować
                        > homoseksualizmu?

                        W czasach gdy chodziłem do szkoły, pederastów uważano za zboczeńców - zgodnie
                        z prawdą.
                        Jak wiesz, obecnie organizacje pederastów chcą wejść do szkół, aby szerzyć
                        swoją ideologię.

                        > Czy zachowanie takie istnieje tylko w twojej wyobraźni?

                        Jeśli uważasz, że to zjawisko nie istnieje, to jaki problem tego zakazać ?...:)
                        • mike.recz Re: mg2005 ale z ciebie wynalazek 28.03.07, 10:21
                          mg2005 napisał:

                          > mike.recz napisał:
                          >
                          > > Czy ktoś wpajał ci,twoim bliskim,znajomym w szkole,że powinnaś spróbować
                          > > homoseksualizmu?
                          >
                          > W czasach gdy chodziłem do szkoły, pederastów uważano za zboczeńców - zgodnie
                          > z prawdą.
                          > Jak wiesz, obecnie organizacje pederastów chcą wejść do szkół, aby szerzyć
                          > swoją ideologię.
                          >
                          > > Czy zachowanie takie istnieje tylko w twojej wyobraźni?
                          >
                          > Jeśli uważasz, że to zjawisko nie istnieje, to jaki problem tego
                          zakazać ?...:)
                          Tak na pewno homoseksualiści nie mają innych problemów tylko czają się jak by
                          tu wejść do szkół ukradkiem.
                          • Gość: kix MG to chory człowiek, zostaw go w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 12:23
                            Widać jakąś głęboką rysę w życiorysie tego jegomościa, bo żadne rzeczowe argumenty do niego nie przemawiają i zachowuje się tak, jakby dręczyły go homoseksualne fobie. Żyje w swoim świecie i niech żyje. Dziwaków nie brakuje, więc jeden więcej......... Przynajmniej jest zabawnie poczytać te "mądrości" LRP-wo-rydzykowe. Niegroźny wariat i tyle ))))))
                            • mike.recz Re: MG to chory człowiek, zostaw go w spokoju 28.03.07, 12:28
                              serwisy.gazeta.pl/kraj/51,34308,4019817.html?i=2
                • Gość: kix Dziś pytanie, dziś odpowiedź ))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 21:11
                  >Czy homo-propaganda w szkole powinna być zakazana ?

                  A naczelny kretyn Forum Społeczeństwo znowu w natarciu ze swymi infantylnymi pytaniami )))))))))))))

                  Żałosny jesteś, ale zabawny ))))))))))
                  • mg2005 Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź ))))))))) 27.03.07, 21:51
                    Znowu przylazłeś się tu masturbować, dewiancie ? :))
                    • Gość: kix No i kolejne pytanie naczelnego plebana ))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 21:54
                      >Znowu przylazłeś się tu masturbować, dewiancie ? :))

                      Tak marzę sobie, byś w końcu zbudował zdanie bez pytajnika na końcu. Ale chyba słabo się modlę, albo nie do tego Boga co trzeba, bo nie chce mnie wysłuchać i wciąż tylko obserwuję jak spod twoich obślinionych paluchów wychodzą zdania pytające - jak u przedszkolaka ))))))))))))
            • mika74 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 15:09
              Gość portalu: left napisał(a):

              > Nie. Uważam tylko, że rząd (Sejm, prezydent - ogólnie władza) powinien
              > regulować pewne zasady współżycia społecznego, a nie zajmować się rządem dusz
              i
              >
              > sumień. Chodzi mi o samo sformułowanie: "odnowa moralna".Rząd nie jest od
              tego,
              >
              > żebym ja był lepszym człowiekiem.Owszem - może mi stworzyć ku temu pewne
              > warunki (np. - jest dobrobyt, mam dużo pieniędzy - nie kusi mnie, żeby kraść.
              > Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka - i
              > tej wolności powinno pilnowac prawo. A od mojego rozwoju (także moralnego) i
              > kształtowania mnie samego jestem ja.

              Przyznaje częsciowo racje. Dlaczego? Bo jak najbardziej rzadzacy sa
              odpowiedzilni za to ,aby np. dzieci nie ulegały deprawacji(jako osoby o
              ograniczonych prawach obywatelskich) albo aby spoleczenstwu nie szkodzic
              niebezpieczną ideologia( o ile wiem rozpowszechnianie haseł faszystowskich jest
              niezgodne z prawem. Mylisz się,ze Twoje sumienie to tylko Twoja sprawa. Przeiez
              od uksztaltowania sie Twojeego sumienia zalezy całoksztalt społeczenstwa m.in.
              Twoich dzieci, u lekarzy- pacjentów, u nauczycieli-dzieci. Czy pedofil moze
              uczyc dzieci w szkole? W koncu to jego sumienie...
              Masz racje,ze naleza sie tu zdrowe granice ale myslenie,ze rzad jest od
              ustalania praw jedynie w zakresie majatku jest niedojrzałe i nie ma go i nie
              bylo nigdy w żadnym społeczenstwie.
              • Gość: left Re: Odnowa moralna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 15:24
                Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka - tak
                napisałem i piszę jeszcze raz. Nie pisałem nic o ograniczeniu praw jedynie do
                zakresu majątku. Tłumacząc najprościej i łopatologicznie: rząd ma prawo dbać o
                to, żeby Left i Mika74 nie mogli w majestacie prawa szkodzić innym ludziom. O
                to, czy Left i Mika 74 pójdą do nieba, muszą zadbać oni sami i żaden rząd im w
                tym nie pomoże.
                • salila Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 17:48
                  > Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka -
                  tak
                  > napisałem i piszę jeszcze raz. Nie pisałem nic o ograniczeniu praw jedynie do
                  > zakresu majątku. Tłumacząc najprościej i łopatologicznie: rząd ma prawo dbać
                  o to, żeby Left i Mika74 nie mogli w majestacie prawa szkodzić innym ludziom. O
                  > to, czy Left i Mika 74 pójdą do nieba, muszą zadbać oni sami i żaden rząd im
                  w
                  > tym nie pomoże
                  W pełni się zgadzam. Nie powinno się prawnie ingerować w cudze osobiste
                  decyzje, poglądy, działania, jeżeli one nikogo nie krzywdzą.
              • p.s.j Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 16:16
                > o ile wiem rozpowszechnianie haseł faszystowskich jest
                >
                > niezgodne z prawem

                ROZPOWSZECHNIANIE. Czyli działanie "na zewnątrz", w sferze wolności drugiego
                cżłowieka. Ale nie jest - i nigdy nie może być - karane POSIADANIE poglądów
                faszystowskich. Czy jakichkolwiek innych. Zwróć uwagę, że żaden przepis karny
                nigdy nie mówi "kto jest faszystą/złodziejem/mordercą podlega karze..." tylko
                opisuje pewne uzewnątrznione ZACHOWANIE. Powstrzymując się od ocen moralnych.
                (a ocena moralna to stwierdzenie "UWAŻAM coś za słuszne lub nie").

                > Czy pedofil moze
                > uczyc dzieci w szkole?

                Jeżeli pedofil nie zachowuje się jak pedofil, to czemu miałby nie uczyć? Czy
                jest gwałtem MYŚLENIE o tym, jak by było w łóżku z nieznajomą dziewczyną, którą
                minąłeś na ulicy? Czy powinno to być karane jako gwałt?
      • mika74 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 14:53
        salila napisała:

        > > Naiwni wyborcy sądzili, że zapowiadana "odnowa moralna" w IV RP tyczyć si
        > ę
        > > będzie etyki rządzenia. Tymczasem jak się okazuje chodziło o moralność
        > > obywateli: ochrona embrionów w konstytucji, zakaz pornografii, zaglądanie
        > > uczennicom w majtki, a nauczycielom do łóżka, teraz szykują naloty na age
        > ncje
        > > towarzyskie.
        > > Czy o taką "odnowę moralną" właśnie chodziło?
        > Wygląda na to że im moralność kojarzy się tylko z zaglądaniem innym do łóżek
        i
        > między nogi. Współczuję tym którzy nabrali się na tą "odnowę".
        > Na nieszczęście obywateli do władzy dorwała się wyjątkowa banda
        sfrustrowanych
        > małych ludzików, którzy chętnie kontrolowaliby każdy intymny szczegół życia
        > obywateli. Są na tyle kiepskimi politykami, że nie zdają sobie sprawy że sami
        > na siebie kręcą tym sposobem bat. Żaden rozsądny człowiek nie będzie sobie
        > życzył żeby jakiś zakompleksieniec dyktował mu co ma uważać za wartość, ile
        ma
        > mieć dzieci, czy brać ślub, stosować antykoncepcję, czytać playboya. Cała
        masa
        > zastępczych tematów, pokazujących tylko co jest dla szanownych polityków
        > najbardziej interesujace- cudze zarodki, cudze życie intymne, cudzy kawałek
        > gołego tyłka w gazecie.

        masz racje jesli chodzi o zbytnie koncentrowanie sie na danych tematach.
        Co do "cudzego' to się nie zgadzam,przeciez od tego sa rzadzacy aby uzgadnanic
        prawo co do własnego i cudzego (tzn. społeczenstwa). Co nie znaczy,ze nie
        podlegaja oni krytyce czy wymianie zgodnie z obowiacujacym prawem(które tez oni
        ustalaja zreszta)
        Mam wrazenie,ze Wy chyba jestescie anarchisci i w ogóle byscie chceli
        byc "sobie-panki" Troche dziecinada na mój gust...
        • salila Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 17:24
          > Co do "cudzego' to się nie zgadzam,przeciez od tego sa rzadzacy aby uzgadnanic
          > prawo co do własnego i cudzego (tzn. społeczenstwa).
          Oczywiście, że rządzący są od ustalania prawa dotyczącego społeczeństwa. Tylko
          ingerencja prawem w osobiste sprawy obywateli powinna mieć swoje granice. Są
          kwestie która muszą być uregulowane przepisami, a są takie których regulowanie
          mija się z celem. Rządzący nie powinni próbować ingerować w intymne sprawy
          ludzi, jeśli ich działania, decyzje nie wywołują cudzej krzywdy. Wolność
          powinna sięgać do tego miejsca w którym może zacząć powodować krzywdę lub
          ograniczenie wolności drugiego człowieka.

          Próby ingerencji w intymność, osobiste decyzje, to jaki model rodziny wybrać,
          jaką drogę życiową, ile mieć dzieci, jak się zabezpieczać itp są z góry skazane
          na porażkę. Zwłaszcza jeśli za rządowymi próbami wciskania jedynej właściwej
          moralności, nie idą żadne konstruktywne rozwiązania mogące zachęcać do nich
          obywateli.
    • yoma Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 14:22
      A najstarszy dom publiczny w Warszawie jest na Żoliborzu, obok domu państwa
      Kaczyńskich :)
    • nessie-jp Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 16:22
      Od nowa, czyli po staremu :) Taka to ich moralność.
      • mike.recz Re: Odnowa moralna.Nie dziękuję. 27.03.07, 16:43
        Ja nie potrzebuję.Szczególnie w wykonaniu obecnej koalicji.
      • xtrin Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 20:29
        nessie-jp napisała:
        > Od nowa, czyli po staremu :) Taka to ich moralność.

        W skrócie "TKM".
    • heretic_969 Xtrin, to nie tak. 27.03.07, 17:21
      Wyborcy (przynajmniej w większości), którzy głosowali na PiS, głosowali nie ze
      względu na hasła "odnowy moralnej", ale z przyczyn ekonomicznych - nie chcieli
      podatku liniowego oraz uwierzyli w obietnice socjalne. Poparcie związków
      zawodowych też swoje zrobiło.
      • xtrin Re: Xtrin, to nie tak. 27.03.07, 20:32
        heretic_969 napisał:
        > Wyborcy (przynajmniej w większości), którzy głosowali na PiS, głosowali
        > nie ze względu na hasła "odnowy moralnej", ale z przyczyn ekonomicznych
        > - nie chcieli podatku liniowego oraz uwierzyli w obietnice socjalne.

        Śmiem twierdzić, że z obydwu względów, jakkolwiek dość ciężko mi pojąć co dzieje
        się w umyśle PiSiaka (o ile dzieje się tam cokolwiek).
        Jeżeli przesłanki byłyby czysto ekonomiczne to a chwili obecnej PiS oscylowałby
        w okolicach progu wyborczego, bo w kwestii ekonomii nie zrobili nic.

        > Poparcie związków zawodowych też swoje zrobiło.

        Rydzyka także. A nie miało podstaw ekonomicznych, przynajmniej formalnie.
    • mg2005 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 18:42
      xtrin napisała:

      > zaglądanie
      > uczennicom w majtki, a nauczycielom do łóżka,


      A kto to proponuje ?... Tobie tylko seks w głowie ?... :))
    • clockwork.orange Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 20:20
      wlasnie. trudno nie zauwazyc, ze obecnemu rzadowi tylko jedno w glowie.
      dziadek freud by mial uzywanie, ta fiksacja na punkcie seksu i prokreacji
      jest bardzo niepokojaca. nic tylko dupa, dupa i dupa.

      ale mi sie od poczatku ta "odnowa moralna" nie podobala, chyba czulam co sie
      swieci...
      • xtrin Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 20:34
        clockwork.orange napisała:
        > ale mi sie od poczatku ta "odnowa moralna" nie podobala,
        > chyba czulam co sie swieci...

        Mnie się nie podobała dlatego, że moralność i polityka to zupełnie odrębne
        dziedziny. Największym dla mnie absurdem IVRP było stwierdzenie, że rzetelność
        CBA jest gwarantowana przez osobistą moralność jego szefa.
        Moralność osobistą polityków mam głęboko gdzieś. Ważne jest tworzenie takich
        mechanizmów, by nie miała ona żadnego znaczenia.
        • clockwork.orange Re: Odnowa moralna. 28.03.07, 09:24
          > Moralność osobistą polityków mam głęboko gdzieś. Ważne jest tworzenie takich
          > mechanizmów, by nie miała ona żadnego znaczenia.

          tez tak uwazam, ale nie wiem czy nie jestesmy w mniejszosci.
      • mg2005 Re: Odnowa moralna. 27.03.07, 21:58
        clockwork.orange napisała:

        > wlasnie. trudno nie zauwazyc, ze obecnemu rzadowi tylko jedno w glowie.

        Ale to xtrin chce zaglądać ludziom w majtki i pod kołdrę - nie rząd... :)

        > dziadek freud by mial uzywanie, ta fiksacja na punkcie seksu i prokreacji
        > jest bardzo niepokojaca. nic tylko dupa, dupa i dupa.

        Aborcja, pornografia, homo-propaganda itd. wymagają właściwego uregulowania.
        • clockwork.orange Re: Odnowa moralna. 28.03.07, 09:37
          > Aborcja, pornografia, homo-propaganda itd. wymagają właściwego uregulowania.

          a co bylo nie tak z ustawa o pornografii?
          albo aborcja- czyzby ustawa w obecnym ksztalcie ci nie odpowiadala? chcesz
          liberalizacji czy zaostrzenia;)?
          homo- propagandy nie bylo, dopoki nasz rzad jej nie wymyslil.


          > Ale to xtrin chce zaglądać ludziom w majtki i pod kołdrę - nie rząd... :)

          moge powiedziec tylko: hehehe;)
    • edico Re: Odnowa moralna czy pastoralna 28.03.07, 00:59
      Pierwszej nie widzę a druga bezczelnie wpycha się drzwiami i oknami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka