mukka6
27.03.07, 19:52
Znajoma, samotna kobieta, o 4 w nocy zadzwoniła na policję, gdyż pijani ludzie
urządzili sobie bijatykę(+ głośna muzyka) na korytarzu z niedzieli na
poniedziałek:
"to niech ich pani uciszy"
"my mamy inne zeczy do roboty".
Ledwo uniknełą pobicia, na szczęście byli zbyt pijani.