antypapista
23.04.07, 12:16
Te lustracje są prowadzone z zazdrości przez idiotów,którzy byli za głupie
aby wyjechać za granicę.
Łatwo zauważyć,że ci co byli za granicą,znają języki i posiadają wiedzę.Pan
Miodek,Wołoszański i inni są tego przykładem.Matoły,którym nie było dane
wyjechać,bo zamiast wiedzy miały kiełbie we łbie gnoją ich jak tylko się da.
Przykładem takich nieuków są kaczory,którzy nawet języka ojczystego zbyt
dobrze nie znają,a co tu mówić o języku obcym.Najbardziej smutne jest to,że
znaczna część durnego społeczeństwa,widzi coś złego w tym,że ci ludzie mieli
jakieś kontakty ze służbami specjalnymi w PRL,które to służby zobowiązywały
do współpracy wszystkich tych,którzy wyjeżdżali za granicę.Teraz durne
półgłówki i wyrzutki,prześmiergnięte antypeerelowską propagandą,oblewają
gnojowicą tych światłych i mądrych ludzi,chyba z zazdrości,że nie są
nieukami,i że takowymi nie byli.Nie mogę się doczekać kiedy zostaną ujawnione
teczki TW Karola Wojtyły i Stefana Wyszyńskiwego.Głupcem jest ten,który
uważa,że te osoby nie miały teczek i niczego nie podpisywały.
Od zarania dziejow,aż po dziś dzień,w każdym państwie istnialy służby
specjalne,których praca była,jest i bedzie oparta na agenturze.Dzisiejszy UOP
też ma kapusiów,jak ich się potocznie nazywa.Dzięki nim wykrywane sa różne
szwindle i przestepstwa oraz gwarantowane jest bezpieczeństwo państwa.Każde
normalne i szanujące się państwo(Polska do takich nie należy,bo rządzą nią
matoły) nie zdradza agentów,nigdy.
Jaką korzyść ma społeczestwo z tej całej lustracji?Żadnej.Dostęp do teczek z
kretynialej bandy z IPN (Instytut Pomawiania Narodu) doprowadza do skłócenia
ludzi,poniża i upakarza ludzi nauki i nie tylko.Przykładem może być pan
Miodek,którego zgnojono i upokorzono za to,że coś tam podpisał.I co z tego,że
podpisał jakiś tam świstek.Taki był wymóg.