Dodaj do ulubionych

nosze medalik...

24.04.07, 08:38
juz prawie 22 lata..dostalem go kiedys od babci (S.P.). Prosila, zebym go
nigdy nie zdejmowal.
Ludzie czasem pytaja (na plazy czy na basenie) czy jestem tek
religijny..Mowie, ze nie, ale po prostu go nosze i na pewno nie zdejme...
Czy to takie dziwne? Tn noszenie medalika?
Obserwuj wątek
    • pink.freud Re: nosze medalik... 24.04.07, 08:41
      Czemu ludzi obchodzi czy jesteś religijny?
      • nancyboy Re: nosze medalik... 24.04.07, 09:04
        Może nie lubią jak ktoś się z czymś obnosi?
        • pink.freud Re: nosze medalik... 24.04.07, 09:21
          Jak się obracasz wśród dresów to może być argument:)
          Niektórym nawet nie pasi jak ktoś się ze swoją facjatą obnosi:)))
    • feminasapiens Re: nosze medalik... 24.04.07, 08:54
      Ostatnio rzeczywiście rzadziej ludzie noszą medaliki ale oczywiście nie ma w
      tym nic dziwnego.

      Jednak są pewne sytuacje kiedy trzeba taki wisiorek zdjąć, np. do zrobienia
      zdjęcia rentgenowskiego czy badania EKG, gdy przechodzisz przez bramkę na
      lotnisku, czy po prostu zwyczajnie do umycia się.

      Rozumiem, że traktujesz ten medalik jak talizman z uwagi na to co powiedziała
      babcia i to znajomi muszą uszanować.
      • pocoo Re: nosze medalik... 24.04.07, 09:15
        A ja nosze na szyi 2 krzyże,10 i 7 cm. Podobają mi się i nikomu nic do
        tego.Zmienia się moda więc może medaliki są niemodne.
      • pink.freud Re: nosze medalik... 24.04.07, 09:22
        > Rozumiem, że traktujesz ten medalik jak talizman z uwagi na to co powiedziała
        > babcia i to znajomi muszą uszanować.
        :))))))))))))))))))))))))))))))))))
        Dlaczego muszą i w jakich przypadkach nie muszą?:))))))))))))))))))))
        • feminasapiens Re: nosze medalik... 24.04.07, 09:37
          pink.freud napisał:
          > Dlaczego muszą
          dlatego że póki co w Polsce obowiązuje prawo do wolności wyznawania religii, a
          elementem wyznawania religii jest m.in. noszenie symboli religijnych (jak ktoś
          ma taką potrzebę).

          . i w jakich przypadkach nie muszą?:))))))))))))))))))))

          Np. w takich jakie wymieniłam w swoim poście (u lekarza czy na lotnisku).

          • pink.freud Re: nosze medalik... 24.04.07, 09:45
            Rozbawiło mnie, że robisz wieś i nawet tego nie widzisz:)))
            Potrzebujesz specjalnego prawa, żeby się nie interesować cudzymi sprawami?:)
      • Gość: Kasia Re: nosze medalik... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 10:07
        Na lotnisku nie musisz zdejmować medalika, bramki się nie drą - sprawdzone.
        Podobnie z myciem. Myślisz, że nie umyję się dokładnie z medalikiem lub
        obrączką. Nie zdejmuję do kąpieli. Do operacji natomiast zdejmowałam.
        Jak do tej pory o medalik zapytał mnie kiedyś znajomy Turek. Zainteresowało go
        kto na nim jest i dlaczego. Dzięki tej rozmowie dowiedziałam się, że muzułmanie
        także czczą Matkę Boską.
      • atari800xl Re: nosze medalik... 24.04.07, 10:50

        > Jednak są pewne sytuacje kiedy trzeba taki wisiorek zdjąć, np. do zrobienia
        > zdjęcia rentgenowskiego czy badania EKG, gdy przechodzisz przez bramkę na
        > lotnisku, czy po prostu zwyczajnie do umycia się.

        musze przyznac, ze nigdy nikt nie kazal mi go zdejmowac ani do ekg, ani do
        zdjecia rentgenowskiego, a nalotnisku nigdy nie piszczalo..ani razu, a latam
        regularnie. Do mycia.. hmm.. nie wiem tez mi nigdy nie przeszkadzal.
        Poza tym wcale nie tak latwo go zdjac.. w kazdym badz razie przez glow nie
        przejdzie:)


        > Rozumiem, że traktujesz ten medalik jak talizman z uwagi na to co powiedziała
        > babcia i to znajomi muszą uszanować.


        Mysle, ze nosze go bardziej jako pamiatke po niej.
    • psycho.patyk Re: nosze medalik... 24.04.07, 10:15
      Po prostu masz taki jak gdyby amulet.

      pl.wikipedia.org/wiki/Amulet

      > Amulet ma dawną tradycję, znany jest na całym świecie, przybiera różne formy.
      > Odgrywał dużą rolę w religiach pierwotnych (zbliżony do idoli) i starożytnych,
      > w religiach monoteistycznych przeszedł do sfery pobożności ludowej i zabobonu
      > (np. ochronna rola gromnic lub obrazów świętych).
    • Gość: nosic czyjas trwar Re: nosze medalik... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 15:06
      religiach monoteistycznych przeszedł do sfery pobożności ludowej i zabobonu
      (np. ochronna rola gromnic lub obrazów świętych). To mi sie spodobalo :D

      Ogolnie nie biblijne sa takie talizmany/amulety
    • nessie-jp Re: nosze medalik... 24.04.07, 16:59
      A nuś :) Twoja wolna wola.

      Ciesz się tylko, że babcia dała ci akurat medalik religii uznawanej powszechnie
      za słuszną. Gdybyś chciał np. malować na co dzień twarz w rytualne wzory, tobyś
      miał dopiero ciężkie życie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka