Dodaj do ulubionych

Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dziwny?

27.04.07, 22:22
Podobno 80% mieszkańców tego kraju to ogląda, z tego wynika że jestem dziwny,
bo nie oglądałem tego nigdy nawet przez minutę, nawet przypadkiem. Serio.
Obserwuj wątek
    • mike.recz Oglądałem M-jak miłość - jestem dziwny 27.04.07, 22:31
      Załapałem się na 3 odcinki dawno temu,to jestem trochę mniej dziwny niż ty.
      • helga1970 Re: rozumiem, ze czujesz sie oryginalny? 29.04.07, 09:46

        • mike.recz Po prostu nie lubię oglądać czegoś co mnie nie 29.04.07, 09:51
          interesuje.Serial ten moim zdaniem jest badziewiaty,to wszystko.


          rozumiem, ze czujesz sie oryginalny?helga1970 napisała:

          >
      • jah.rastafari.jest.mym.panem Re: Oglądałem M-jak miłość - jestem dziwny 29.04.07, 09:54
        a ja wolę takie rzeczy:
        www.youtube.com/watch?v=gsssmM365Q8
        m jak miłośc nie chce widzieć. Wystarczy mi opinia jaka o tym krazy.
        • mike.recz Re: Oglądałem M-jak miłość - jestem dziwny 29.04.07, 10:09
          jah.rastafari.jest.mym.panem napisał:


          www.youtube.com/watch?v=UkMWOwxtHbM&mode=related&search=
          A to warto zobaczyć chociażby ze względu na tancerki.
    • Gość: grzehuu Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi IP: *.gdynia.mm.pl 27.04.07, 22:43
      Jak mogłeś to przegapić , grzeszniku !! :D Za to idzie się do piekła :P A
      oglądałeś Mode na Sukces??? hehehehe ;]
      • Gość: jaija Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.04.07, 22:46
        Ja też nie oglądałam D jak dupsko. Widziałam za to (pod przymusem) jakiś
        odcinek Mody na sukces i wiem jedno - NIGDY WIĘCEJ!!!
      • Gość: EWa Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi IP: *.CNet.Gawex.PL 27.04.07, 22:47
        E, nie jesteś az taki wyjatkowy. Nie ogladałam zadnego odcinka zadnej
        telenoweli i zyję. A nawet znam podobnych dziwaków.
    • Gość: Matylda Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi IP: 85.112.196.* 27.04.07, 23:21
      Ja też nigdy nie oglądałam i jest nas takich trochę. Ostatecznie we dwoje nie
      stanowimy tych 20% zdrowych psychicznie. Nie oglądam właściwie żadnych seriali
      poza głupim "Klanem" jak nie zdołam się znależć w bezpiecznej odległości od
      telewizora.
    • mike.recz Dynastii to może nikt z was nie oglądał? 27.04.07, 23:27
      M jak miłość to padaka ale Dynastia.
      • xtrin "Dynastia" to klasyka! :) 28.04.07, 00:02
        Przede wszystkim trzeba pamiętać, że w naszym kraju sukces "Dynastii" był
        spowodowany względami nie tylko serialowymi - była to jedna z pierwszych tego
        typu produkcji serwowanych w naszej telewizji.
        Trzeba też przyznać, że w swoim gatunku "Dynastia" była swoistym arcydziełem,
        bardzo dopracowanym ale i odważnym (w ilu telenowelach wystąpiło UFO? :)).

        Ale i tak wolałam "Powrót do Edenu"! ;)
        • mike.recz Re: "Dynastia" to klasyka! :) 28.04.07, 00:17
          xtrin napisała: była to jedna z pierwszych tego
          > typu produkcji serwowanych w naszej telewizji.

          O ile nie pierwszy.

          xtrin napisała:Trzeba też przyznać, że w swoim gatunku "Dynastia" była swoistym
          arcydziełem,
          Na każdy kolejny odcinek czekałem z zapartym tchem.

          W całości połknęłem również "Miateczko Twean Peaks"

          "W kamiennym kręgu",to już nie było to;)
          • xtrin Re: "Dynastia" to klasyka! :) 28.04.07, 00:22
            mike.recz napisał:
            > O ile nie pierwszy.

            Niewykluczone, nie pamiętam dokładnie chronologii wydarzeń telewizyjnych z
            tamtego okresu :).

            > Na każdy kolejny odcinek czekałem z zapartym tchem.

            :)) To były czasy!

            > "W kamiennym kręgu",to już nie było to;)

            Oj, to było nudne jak flaki z olejem. Ale za to "Niewolnica Isaura" - to się
            oglądało z wypiekami na twarzy! :)

            > W całości połknęłem również "Miateczko Twean Peaks"

            Tutaj kolega mocno przesadził! Porównywać "Twin (!) Peaks" z "Dynastią" czy "W
            kamiennym kręgu" to jak porównywać Mozarta z Rubikiem, czy Pink Floyd z Ich Troje.
            • mike.recz Re: "Dynastia" to klasyka! :) 28.04.07, 00:31
              xtrin napisała: "W kamiennym kręgu",to już nie było to;)
              >
              > Oj, to było nudne jak flaki z olejem.

              Właśnie tak dlatego odpadłem na samym początku.

              -xtrin napisała:Ale za to "Niewolnica Isaura" - to się
              > oglądało z wypiekami na twarzy! :)

              Nie zaliczyłem nawet odcinka.

              xtrin napisała: W całości połknęłem również "Miateczko Twean Peaks"
              >
              > Tutaj kolega mocno przesadził! Porównywać "Twin (!) Peaks" z "Dynastią" czy "W
              > kamiennym kręgu" to jak porównywać Mozarta z Rubikiem, czy Pink Floyd z Ich
              Tro
              > je.
              O przepraszam ale "Miasteczka" będę bronił.
              W całości obejrzałem właśnie "Dynastię" i "Miasteczko".



              -
              ABONAMENT MUSI ODEJŚĆ;)
              • xtrin Re: "Dynastia" to klasyka! :) 28.04.07, 00:40
                mike.recz napisał:
                > O przepraszam ale "Miasteczka" będę bronił.

                Oj, chyba się nie zrozumieliśmy :).
                "Twin Peaks" to jedno z największych arcydzieł telewizji, serial nowatorski i
                prawdziwie artystyczny. "MjM" i "Dynastia" należą do wspólnej kategorii, różni
                je wykonanie, a "Twin Peaks" to zupełnie inna liga. Jeżeli by to porównywać do
                piłki nożnej, to ten ostatni jest finalistą LM, a "MjM" i "Dynastia" grają w
                piątej lidze rumuńskiej, z tym, że "Dynastia" jest na pierwszym miejscu, a "MjM"
                w samym dole tabeli :).
                • mike.recz Re: "Dynastia" to klasyka! :) 28.04.07, 00:46
                  xtrin napisała:

                  > mike.recz napisał:
                  > > O przepraszam ale "Miasteczka" będę bronił.
                  >
                  > Oj, chyba się nie zrozumieliśmy :).

                  Tak właśnie się z mojej winy stało.
                  • mike.recz Re: "Dynastia" to klasyka! :) 28.04.07, 17:07
                    W całości połknęłem również "Miateczko Twean Peaks"

                    Dopuściłem się poważnej nieścisłości.
                    Obejrzałem całą I serię "Zaginionych".
                    I wystawiam temu serialowi bardzo wysoką notę.
                    • xtrin Re: "Dynastia" to klasyka! :) 28.04.07, 18:53
                      mike.recz napisał:
                      > Obejrzałem całą I serię "Zaginionych".
                      > I wystawiam temu serialowi bardzo wysoką notę.

                      A mnie ten serial znudził już po 10 min pierwszego odcinka. Ale zachęcona
                      głosami wielu osób, w tym takich, których gust bardzo sobie cenię próbowałam
                      dalej, jednak ostatecznie wymiękłam w połowie czwartego odcinka. Jeżeli przez 3h
                      serial mnie nie zaciekawił to chyba trzeba sobie dać spokój :).
                      • mike.recz Re: "Dynastia" to klasyka! :) 28.04.07, 18:59
                        xtrin napisała: Jeżeli przez 3
                        > h
                        > serial mnie nie zaciekawił to chyba trzeba sobie dać spokój :).

                        Najgorzej to właśnie kontynuować na siłę lub "bo inni oglądają".
                • mike.recz "Twin Peaks" 1 odcinek był dziś w nocy na TVP2 06.05.07, 11:05
                  o 1.25.
                  Wykrakaliśmy? ;)
                  • xtrin Re: "Twin Peaks" 1 odcinek był dziś w nocy na TVP 06.05.07, 11:24
                    mike.recz napisał:
                    > o 1.25.
                    > Wykrakaliśmy? ;)

                    No po prostu świetna pora...
                    • mike.recz Re: "Twin Peaks" 1 odcinek był dziś w nocy na TVP 06.05.07, 11:51
                      xtrin napisała:

                      > mike.recz napisał:
                      > > o 1.25.
                      > > Wykrakaliśmy? ;)
                      >
                      > No po prostu świetna pora...
                      >
                      Sobotnia noc,jedna z najlepszych;)

                      Ale przez przypadek obejrzałem.
    • xtrin Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 27.04.07, 23:59
      Jako że lubię wiedzieć, czym się inni pasjonują, to kiedyś postanowiłam
      sprawdzić co to w ogóle jest to MjM. Niestety, zdzierżyłam jakieś 5 minut i
      miałam dość.
      Nie uważam się z tego powodu za dziwną.
      • uyu Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 00:12
        To moze zalozymy klub odmiencow? Tez nigdy nie widzialam zadnej nowej serii
        telewizyjnej. Nie znam tez grajacych w nich gwiazd i gwiazdeczek.
        • xtrin Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 00:24
          uyu napisała:
          > Tez nigdy nie widzialam zadnej nowej serii telewizyjnej.

          Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem "nowej serii telewizyjnej". Jeżeli telenowele
          - to ok. Ale jeżeli dowolny serial telewizyjny - to nie do końca rozumiem.
          • Gość: kika Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 00:33
            Widocznie Twoje życie jest ciekawsze niż seriale.
            Powinieneś się z tego cieszyć.
            Seriale to jedynie wypełniacze nudy.
            • xtrin Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 00:44
              Gość portalu: kika napisał(a):
              > Seriale to jedynie wypełniacze nudy.

              Zgodzę się, że wszelakie telenowele (choć można je dzielić na lepsze i gorsze)
              to jedynie wypełniacze nudy. Ale "serial telewizyjny" to pojęcie o wiele szersze.
              Osobiście uważam serial za fenomenalną formę, dającą ogromne możliwości. Serial
              może być świetną rozrywką, a nawet dziełem sztuki.
          • uyu Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 13:57
            xtrin,
            Masz racje, mialam na mysli to co nazywaja telenowelami tzn. tasiemce ciagnace
            sie latami, w ktorych nikt nigdy nie wie o co chodzi.

            Co do seriali, to z przyjemnoscia zalapalam sie na jeden z odcinkow Janosika i
            Psa Cywila :)))
    • wojtekqwerty Ja nie oglądam żadnych seriali 28.04.07, 00:10
      nie mam na to czasu. Nie znam nazwisk znanych współczesnych aktorów, nie wiem
      kto tańczy w Tańcu z Gwiazdami, nie kojarzę nazwisk z osobami (Cichopek, Foremniak
      hmm, więcej nie pamiętam, nie potrafiłbym powiedzieć jak wyglądają).
      NIE OBCHODZI MNIE TO.

      Wolę iść do kościoła.
    • Gość: upierdliwa a ja nawet nie wiem IP: *.bochnia.pl 28.04.07, 01:04
      czy ogladalam. bo czasami przypadkiem obejrze kawalek, jak leci akurat, mama
      czasem oglada, a ja czasem akurat usiade z kawa albo herbata i sila rzeczy
      patrze. tylko rzecz w tym, ze zawsze jest to fragment wyrwany ze srodka, w
      zwiazku z tym nie widze ani czolowki, ani zakonczenia i nie wiem, jaki wlasciwie
      serial ogladam. poza tym, za rzadko mi sie to zdarza, zeby w ogole orientowac
      sie w fabule, a wszystko wydaje mi sie do siebie podobne, tylko czasem jest
      wiecej scen w jakims szpitalu, a czasem mniej i tyle. generalnie jakos mnie to
      nie kreci.
    • jataddy Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 04:00
      Nie - jaa tez nie ogladam mimo ze moja kochana oglada
    • raveness1 Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 05:17
      Z tego wynika, ze tez jestem dziwakiem...
    • lemoniada.cytrynowa a ja oglądam 28.04.07, 14:32
      Oglądam.
      Nie twierdzę, że to jest jakakolwiek sztuka ale jest to coś spokojnego co
      rozpręża po ciężkim dniu... Oglądam Klan,
      Na dobre i na złe.... choć to zupełna bajka ale..;)

      Tak się zastanawiam.... zarzekanie się (co to piszecie) "ja żadnych seriali" to
      nie swiadczy czasem o jakiś kompleksach ? Że niby taki intelektualista jak JA to
      seriali nie ogląda tylko pubicystykę polityczną... a w rzeczywistości nawet tej
      średnirocznej jednej książki nie czyta ?

      Ech ludzie... pooglądajcie czasem te serialowe bzdety a świat Wam się wyda prostszy
      i mniej agresywny...... czego Wam serdecznie życzę :)
      • xtrin Re: a ja oglądam 28.04.07, 16:35
        lemoniada.cytrynowa napisała:
        > Tak się zastanawiam.... zarzekanie się (co to piszecie) "ja żadnych seriali"
        > to nie swiadczy czasem o jakiś kompleksach ?

        Jeżeli serial=telenowela to ja nie oglądam i nie wynika to z żadnych kompleksów.
        Mnie po prostu one nudzą i tyle.

        Nie mam nic przeciwko prostej rozrywce. Człowiek wracający do domu, zmęczony
        całym dniem pracy i przeróżnymi problemami, także domowymi, niekoniecznie musi
        mieć wieczorem ochotę na wyzwania intelektualne i to wcale nie świadczy źle o
        jego inteligencji. Ale wypadałoby także, by owa rozrywka jego inteligencji nie
        obrażała. A niestety zdecydowana większość telenowel to właśnie robi.
        Natomiast świetną rozrywką jest rzeczywisty serial, np. Desperate Housewives czy
        jakiś kryminał, w stylu Monka czy CSI. To jest rozrywka na rzetelnym poziomie.
        • lemoniada.cytrynowa Re: a ja oglądam 28.04.07, 20:15
          >>a mnie akurat rozpręża i luzuje takie prostactwo jak MjM.

          Czasem pomyślę, czasem się uśmiechnę, czasem poczuję sie kimś lepszym niż
          przemondrzałki z serialu,,,, i chyba o to chodzi.

          prawdaż ???
    • jszhc Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 14:59
      Ja tez nie ogladam za bardzo tego filmu, a owe 80% jest oczywiscie
      przesadzone:). U mnie w domu nikt tego nie oglada, moja znajoma i sasiadka tez
      tego nie oglada, babcia jedynie Mode na sukces sledzi.....chlopak tez nie
      oglada tego, szef takze.....;)
    • Gość: kasiulek70 Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi IP: *.nj.pl 28.04.07, 15:16
      To tak jak ja i moja rodzina bo poprostu nie mamy tv i jest nam z tym dobrze:)
      • lemoniada.cytrynowa Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 15:22
        Jaaasne !! Jasne kasiulek 70
        Czytujecie wyłącznie skład chleba razowego ijego cenę (stać, nie stać??)
        • Gość: jaija Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.04.07, 15:52
          Odnosze wrażenie, Lemoniado, że masz jakieś kompleksy. Ależ nikt Ci nie
          zabrania oglądać seriali TV. Ten wątek jest dla nie-oglądaczy, bo jakoś dziwnym
          trafem rzeczywiście większość ludzi ogląda, a część nie i o tym właśnie tu
          gadamy.
          A jeśli chodzi o czytanie - styl i słownictwo większości osób wypowiadających
          się w tym wątku świadczy o tym, że jednak czytają one coś więcej, niż
          etykietki ;)
          Życzę więcej dystansu.
          • lemoniada.cytrynowa Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 20:16
            jaija

            życzę wspaniałego lata.........
    • nessie-jp Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 16:50
      Nigdy w życiu nie oglądałam ani jednego odcinka (chyba, że akcja dzieje się w
      szpitalu? jeśli tak, to chyba widziałam kawałek kątem oka u fryzjerki).

      W ogóle nie oglądam żadnych polskich seriali. Nudzi mnie produkcja rodzima.
      Ostatni znośny polski serial to byli Zmiennicy. Zadne tam Magdy jak M, czy inne
      Klany jak K.

      Natomiast co trzy miesiące bywam u fryzjerki, która ma stale włączony
      telewizorek na jakiś południowoamerykański serial. Do tej pory, czyli w ciągu
      półtora roku, akcja posunęła się do przodu o jakiś miesiąc :)

      Nie mam TV (na swoje szczęście), ale zawsze chętnie oglądam u kogoś papkę
      intelektualną typu Bones, CSI, czy, o zgrozo, Star Trek :) Tak żeby nie było, że
      się wywyższam nad oglądaczy Magdy jak Miłość.
      • xtrin Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 16:52
        nessie-jp napisała:
        Nie mam TV (na swoje szczęście), ale zawsze chętnie oglądam u kogoś papkę
        > intelektualną typu Bones

        Miała wczoraj wątpliwą przyjemność obejrzenia jednego odcinka "Bones" i jest to
        produkcja na poziomie MjM.

        > CSI, czy, o zgrozo, Star Trek :)

        O zgrozo?! Star Trek to jedna z najlepszych produkcji telewizyjnych wszechczasów! :P
        • nessie-jp Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 19:22
          > Miała wczoraj wątpliwą przyjemność obejrzenia jednego odcinka "Bones" i jest to
          > produkcja na poziomie MjM.

          Nie znam MjM, więc trudno mi polemizować :) Dla mnie Bones jest na poziomie CSI
          czy innych kryminałków, ciut lepsze od Monka, dużo lepsze od CSI New York, ciut
          gorsze od CSI Las Vegas. Lubię sobie posłuchać tych rzeczowych,
          anatomiczno-antropologicznych wyjaśnień dotyczących zwłok, sposobu zadania
          śmierci, metod wykrycia sprawcy :)

          Co do Star Treka, to serial jest kultowy i dobrze się ogląda, ale często bywa
          niemożliwie głupi i sentymentalny :) Mimo wszystko wolę sentymentalne kryminały
          i SF, niż sentymentalne miłostki w scenerii polskiego szpitala...
          • xtrin Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 29.04.07, 00:39
            nessie-jp napisała:
            > Nie znam MjM, więc trudno mi polemizować :) Dla mnie Bones jest na poziomie
            > CSI czy innych kryminałków, ciut lepsze od Monka, dużo lepsze od CSI New York,
            > ciut gorsze od CSI Las Vegas. Lubię sobie posłuchać tych rzeczowych,
            > anatomiczno-antropologicznych wyjaśnień dotyczących zwłok, sposobu zadania
            > śmierci, metod wykrycia sprawcy :)

            Obejrzałam tylko jeden odcinek tego serialu i po nim nie mam najmniejszej ochoty
            na kolejne. Nawet, jeżeli trafiłam na zdecydowanie najgorszy w całej serii to i
            tak reszta musiałaby być od niego ze 100 razy lepsza, żeby serial uznać choć za
            znośny. Zero logiki zdarzeń okraszone "psychologią" postaci na poziomie Bravo
            Girl i rzucanymi bez ładu i składu terminami medycznymi.
            Porównywanie tej szmiry do CSI czy Monka jest jak dla mnie śmieszne.
            • nessie-jp Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 29.04.07, 03:26
              > Porównywanie tej szmiry do CSI czy Monka jest jak dla mnie śmieszne.

              No, wiesz, nie oglądając całości i nie bardzo wiedząc, o co chodzi, nie możesz
              bezstronnie ocenić, czy jest lepszy, czy gorszy od innych seriali... Który
              odcinek widziałaś, że cię tak zmroził? :)

              Dla mnie to akurat sympatyczny serialik, a terminologia antropologiczna nie
              wydaje mi się być bez ładu i składu :) Na pewno ani nie przerasta CSI, ani nie
              jest gorszy. Serial według dokładnie tej samej sztampy. Oczywiście trzeba
              zauważyć, że CSI to nie jest serial na jakimś szalenie wysokim poziomie... Ot,
              kryminałki.

              Natomiast przyznam, że bardzo nie lubię Monka. Dla mnie cały 'dowcip' tego
              serialu - śmianie się z czyjejś choroby psychicznej - jest nie do przyjęcia, a
              fabuły podobnie 'zaawansowane', co poziom dowcipu scenarzystów.
              • Gość: upierdliwa ja to chyba dopiero jestem dziwna IP: *.bochnia.pl 29.04.07, 11:25
                o MjM przynajmniej slyszalam i wiem, ze jest cos takiego, ale te tytuly, ktore
                tu powyzej wymieniacie, kompletnie nic mi nie mowia.. :/
    • madfashion Re: Nie oglądałem nigdy M-jak miłość - jestem dzi 28.04.07, 19:23
      Jestes BARDZO dziwny ...
      To musi strasznie bolec ;)
    • heretic_969 Jeśli faktycznie ani przez minutę, to 29.04.07, 05:36
      rzeczywiście jesteś dziwny:)
      U mnie z godzina by się nazbierała - czasem po prostu przerzucałem kanałami z
      nudów, czasem czekałem na następny program i tym samym widziałem końcówkę.
    • chwila.pl Seriale, seriale... 29.04.07, 12:17
      Bardzo lubie niektóre seriale i od czasu do czasu je oglądam. Jeśli tematyka
      jest interesująca, a ponadto grają dobrzy aktorzy, to czemu nie? Jesli tylko
      dysponuje wolnym czasem, to:
      Z polskich seriali oglądam "Rodzinę zastępczą" ze względu na udział Gabrieli
      Kownackiej, którą cenię i podziwiam od lat. Interesująca jest tu także postać
      "Alutki", zwariowanej "poetki" wspaniale granej przez Joannę Trzepiecińską.
      Z zagranicznych produkcji chetnie ogladam Prawo i porzadek - Zbrodniczy zamiar,
      głównie ze względu na kreację aktorską genialnego Vincent'a d'Onofrio. Dużym
      sentymentem darzę też Morderstwa w Midsomer, gdzie akcja toczy sie w niby
      sennej, sielankowej angielskiej wsi... Tu również graja wspaniali aktorzy i
      ogladanie tego serialu to dla mnie prawdziwa przyjemność.
      W obu tych serialach nie epatuje się widza okrucieństwem, nie ma scen zbrodni,
      jest natomiast jasno i logicznie przedstawiony proces dochodzenia do wykrycia
      sprawców zbrodni.
      Oglądam też, od czasu do czasu cykl programów, emitowanych na Discovery Channel
      zatytułowany "Medycyna sądowa" stanowiących kopalnię wiedzy na ten temat, gdzie
      można poznać najnowsze osiągnięcia naukowe stosowane w kryminalistyce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka