Dodaj do ulubionych

Nie chce miec pogrzebu koscielnego!

01.05.07, 01:31
Co zrobic, zeby nie miec w przyszlosci pogrzebu koscielnego? Gdzie mozna
zastrzec, ze sobie tego nie zycze?

Nie zycze sobie, zeby profanowano moje szczatki odprawiajac nad nimi jakies
zabobonne katolickie rytualy!
Obserwuj wątek
    • Gość: noproblem Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.icpnet.pl 01.05.07, 08:05
      napisz testament
      • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 18:02
        Gość portalu: noproblem napisał(a):

        > napisz testament

        I myslisz, ze to pomoze?
      • Gość: brum Od kiedy to odgromnik może miec pogrzeb? IP: *.chello.pl 10.05.07, 22:01
        Jakikolwiek zresztą. Zepsuje się, wyrzucą na śmietnik lub oddadzą złomiarzowi.
        Tak samo postepuje się z pralką, starym odkurzaczem czy lodówką.
        • pyorunochron Re: Od kiedy to odgromnik może miec pogrzeb? 11.05.07, 00:22
          Gość portalu: brum napisał(a):

          > Jakikolwiek zresztą. Zepsuje się, wyrzucą na śmietnik lub oddadzą złomiarzowi.
          > Tak samo postepuje się z pralką, starym odkurzaczem czy lodówką.

          ??? A co twoja wypowiedz ma w ogole wspolnego z watkiem???
    • mctiggle Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 09:03
      > Nie zycze sobie, zeby profanowano moje szczatki

      wierzysz w świętość twojego umarłego ciała?
      dziwne
      cóż, ludzie mają różne poglądy…
      • pyorunochron A co swietosc ma z tym wspolnego?? 01.05.07, 18:02
        mctiggle napisał:

        > > Nie zycze sobie, zeby profanowano moje szczatki
        >
        > wierzysz w świętość twojego umarłego ciała?
        > dziwne
        > cóż, ludzie mają różne poglądy…

        A co swietosc ma z tym niby miec wspolnego??
        • mctiggle Re: A co swietosc ma z tym wspolnego?? 02.05.07, 08:11
          > A co swietosc ma z tym niby miec wspolnego??

          czy twoje przekonania są równie świadome jak znaczenie używanych słów?
          sprawdź co znaczy "profanacja" i nie zawracaj ludziom głowy
          • pyorunochron Re: A co swietosc ma z tym wspolnego?? 04.05.07, 15:32
            mctiggle napisał:

            > > A co swietosc ma z tym niby miec wspolnego??
            >
            > czy twoje przekonania są równie świadome jak znaczenie używanych słów?
            > sprawdź co znaczy "profanacja" i nie zawracaj ludziom głowy

            Profanowac mozna np. flage panstwowa, i wcale nie znaczy to, ze flaga jest
            swieta. Profanowac (bezczescic) mozna tez zwloki, i wcale to nie znaczy, ze
            zwloki sa swiete. Ty masz chyba jakies problemy z jezykiem polskim...
            • Gość: ferment Re: A co swietosc ma z tym wspolnego?? IP: *.chello.pl 04.05.07, 15:40
              > Profanowac mozna np. flage panstwowa, i wcale nie znaczy to, ze flaga jest
              > swieta. Profanowac (bezczescic) mozna tez zwloki, i wcale to nie znaczy, ze
              > zwloki sa swiete. Ty masz chyba jakies problemy z jezykiem polskim...<

              Kopaliński:
              > profanacja zbezczeszczenie miejsca a. przedmiotu kultu relig.; zhańbienie,
              skalanie czegoś, co jest otoczone czcią.,

              Pisałem już: flaga jest święta. Zwłoki też są otaczane czccią. dla kochających
              zamrłego są święte.


              • pyorunochron Re: A co swietosc ma z tym wspolnego?? 05.05.07, 13:12
                Gość portalu: ferment napisał(a):

                > > Profanowac mozna np. flage panstwowa, i wcale nie znaczy to, ze flaga jes
                > t
                > > swieta. Profanowac (bezczescic) mozna tez zwloki, i wcale to nie znaczy,
                > ze
                > > zwloki sa swiete. Ty masz chyba jakies problemy z jezykiem polskim...<
                > ;
                >
                > Kopaliński:
                > > profanacja zbezczeszczenie miejsca a. przedmiotu kultu relig.; zhańbienie
                > ,
                > skalanie czegoś, co jest otoczone czcią.,
                >
                > Pisałem już: flaga jest święta. Zwłoki też są otaczane czccią. dla kochających
                > zamrłego są święte.

                No wlasnie, sam sobie w ten sposob zaprzeczyles. Podales drugie znaczenie slowa
                'profanacja' z Kopalinskiego - to po sredniku: 'zhańbienie, skalanie czegoś, co
                jest otoczone czcią.'. Moje cialo, w tym po smierci (zwloki), jest dla mnie
                otoczone czcia. Nie mozna zwlokom odmowic czci i odprawiac nad nimi jakies
                zabobony i egzorcyzmy. Ja sobie tego nie zycze! To bedzie zhanbienie,
                zbeszczeszczenie i skalanie moich zwlok, czyli wlasnie profancja.

                Po co wiec najpierw piszesz glupoty, zeby zaraz potem sobie samemu zaprzeczac?

                PS. Flaga nie jest swieta.
                • Gość: ferment Re: A co swietosc ma z tym wspolnego?? IP: *.chello.pl 06.05.07, 00:08
                  >> Po co wiec najpierw piszesz glupoty, zeby zaraz potem sobie samemu zaprzeczac?
                  >
                  > PS. Flaga nie jest swieta.<

                  Przytocz te głupoty, to wyjaśnię, dleczego je piszę.

                  Ps. Flaga jest świętościa. Teraz lepiej?
                  • pyorunochron Re: A co swietosc ma z tym wspolnego?? 06.05.07, 18:07
                    Gość portalu: ferment napisał(a):

                    > >> Po co wiec najpierw piszesz glupoty, zeby zaraz potem sobie samemu z
                    > aprzeczac?
                    > >
                    > > PS. Flaga nie jest swieta.<
                    >
                    > Przytocz te głupoty, to wyjaśnię, dleczego je piszę.

                    A nie, sorry, nie zauwazylem zmiany autora postow - ty sie po prostu wtraciles
                    do podwatku. .


                    > Ps. Flaga jest świętościa. Teraz lepiej?

                    Troche lepiej, ale wciaz nie za bardzo trafnie. Na tej zasadzie moje cialo tez
                    jest dla mnie swietoscia. Flaga tak naprawde nie jest zadna swietoscia,
                    'swietosc' to pojecie religijne.
                    • serpentor666 Re: A co swietosc ma z tym wspolnego?? 06.05.07, 18:09
                      Zamiast świętość powinno być że jest dobrem narodowym czy coś w tym stylu.
                    • Gość: ferment Re: A co swietosc ma z tym wspolnego?? IP: *.chello.pl 06.05.07, 18:39
                      >>
                      > A nie, sorry, nie zauwazylem zmiany autora postow - ty sie po prostu wtraciles
                      > do podwatku. .<

                      Miło mi to czytać.

                      >> 'swietosc' to pojecie religijne.<

                      No, powiedzmy, że moralne. nie tylko religijne.

                      Pozdrwawiam.
                      • pyorunochron Re: A co swietosc ma z tym wspolnego?? 07.05.07, 21:59
                        Gość portalu: ferment napisał(a):

                        > >>
                        > > A nie, sorry, nie zauwazylem zmiany autora postow - ty sie po prostu wtra
                        > ciles
                        > > do podwatku. .<
                        >
                        > Miło mi to czytać.
                        >
                        > >> 'swietosc' to pojecie religijne.<
                        >
                        > No, powiedzmy, że moralne. nie tylko religijne.
                        >
                        > Pozdrwawiam.

                        No wlasnie, NIE TYLKO religijne.
    • Gość: c Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 10:29
      Spisz to w testamencie, poinformuj najblizszych i tyle.
      • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 18:01
        Gość portalu: c napisał(a):

        > Spisz to w testamencie, poinformuj najblizszych i tyle.

        Najblizsi moga nie spelnic mojego zyczenia obawiam sie...
        • primasort Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 18:11
          Jeżeli "Najblizsi moga nie spelnic mojego zyczenia obawiam sie..." pozostaje Ci
          modlić sie byś umarł ostatni, w samotności, z karteczką w kieszeni z ostatnia
          prośbą.
          • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 18:36
            primasort napisała:

            > Jeżeli "Najblizsi moga nie spelnic mojego zyczenia obawiam sie..." pozostaje Ci
            >
            > modlić sie byś umarł ostatni, w samotności, z karteczką w kieszeni z ostatnia
            > prośbą.

            Myslisz, ze modlitwa tu pomoze? Wolalbym jakies bardziej pewne srodki...
            • primasort Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 18:41
              no chyba nie wymordujesz najbliższych, by umrzeć jako ostatni? :)))
              Pozostaje modlitwa. Moze ktos inny doradzi coś innego.
              ps. Ciesz się, ze masz bliskich
              • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 07.05.07, 22:04
                primasort napisała:

                > no chyba nie wymordujesz najbliższych, by umrzeć jako ostatni? :)))

                No chyba nie. Nie uciekam sie do metod Swietej Inkwizycji.

                > Pozostaje modlitwa. Moze ktos inny doradzi coś innego.
                > ps. Ciesz się, ze masz bliskich

                Co to za bliscy, ktorzy nie cofna sie przed profanacja ciala czlonka rodziny po
                smierci?
    • spacecoyote Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 11:04
      A co za roznica, jak i tak juz nie zyjesz?
      • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 18:00
        spacecoyote napisała:

        > A co za roznica, jak i tak juz nie zyjesz?

        Moze dla ciebie zadna. Dla mnie jest TERAZ roznica, czy moje szczatki beda
        bezczeszczone po mojej smierci czy nie.
    • Gość: w Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.chello.pl 01.05.07, 11:35
      ja tez nie chce aby jakis pazerny facet a i czesto pedofil wymachiwal nad
      moimi doczesnymi szczatkami kropidlem


      .
      www.1917.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=926&Itemid=38
      • kochanica-francuza Ach ten Fidel... 01.05.07, 16:48


        .
        www.1917.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=926&Itemid=38
        • kochanica-francuza Re: Ach ten Fidel... 01.05.07, 16:49
          To idol autora postu?
    • Gość: ferment Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.chello.pl 01.05.07, 12:04
      Zainteresuj swoją forumową twórczością przedstawicieli kościoła - może pomoże:)
      • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 17:58
        Gość portalu: ferment napisał(a):

        > Zainteresuj swoją forumową twórczością przedstawicieli kościoła - może pomoże:)

        Tzn. mam niby wyslac ten watek do Watykanu, czy co?
        • Gość: ferment Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.chello.pl 01.05.07, 18:42
          >> Tzn. mam niby wyslac ten watek do Watykanu, czy co?<

          Do "swojego" proboszcza. Wystarczy może:)
          • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 04.05.07, 15:33
            Gość portalu: ferment napisał(a):

            > >> Tzn. mam niby wyslac ten watek do Watykanu, czy co?<
            >
            > Do "swojego" proboszcza. Wystarczy może:)

            A ktory to jest niby moj proboszcz???
            • Gość: ferment Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.chello.pl 04.05.07, 15:41
              <>
              > A ktory to jest niby moj proboszcz???<

              Ten z Twojej parafii. Sam musisz rozwiązać tę zagadkę:)
              • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 07.05.07, 21:24
                Gość portalu: ferment napisał(a):

                > <>
                > > A ktory to jest niby moj proboszcz???<
                >
                > Ten z Twojej parafii. Sam musisz rozwiązać tę zagadkę:)

                A ktora to moja parafia?
                • Gość: ferment Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.chello.pl 08.05.07, 15:56
                  > A ktora to moja parafia?,

                  Ta, w której mieszkasz. Lubisz żartować?
    • nessie-jp Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 14:32
      pyorunochron napisał:

      > Co zrobic, zeby nie miec w przyszlosci pogrzebu koscielnego? Gdzie mozna
      > zastrzec, ze sobie tego nie zycze?
      >
      > Nie zycze sobie, zeby profanowano moje szczatki odprawiajac nad nimi jakies
      > zabobonne katolickie rytualy!

      Najlepiej podaruj swoje zwłoki na badania naukowe. W umowie umieść zastrzeżenie,
      że szczątki mają zostać pochowane na cmentarzu świeckim i bez księdza.
      • kochanica-francuza No to nie miej, kto cię trzyma? 01.05.07, 16:44
        Moja mama była ostatnio na pogrzebie świeckim. Ludzie to se wynajdują problemy.
        Zachowujecie się - autor i drugi facet - jakby was (a raczej wasze
        szczątki)jakaś inkwizycja siłą ciągnęła do kościoła.

        Pyorunochron, przy okazji: profanować pochodzi od profanum. Sprofanować można
        świętość. Jakim cudem twoje szczątki jako ateisty są święte?
        • pyorunochron Re: No to nie miej, kto cię trzyma? 01.05.07, 17:54
          kochanica-francuza napisała:

          > Moja mama była ostatnio na pogrzebie świeckim. Ludzie to se wynajdują problemy.
          > Zachowujecie się - autor i drugi facet - jakby was (a raczej wasze
          > szczątki)jakaś inkwizycja siłą ciągnęła do kościoła.

          Tak rzeczywiscie jest. W Polsce sila sie ludzi ciagnie do kosciola. To jest
          jeszcze gorsze niz ciaganie ludzi do komuny za poprzedniego systemu.

          > Pyorunochron, przy okazji: profanować pochodzi od profanum. Sprofanować można
          > świętość. Jakim cudem twoje szczątki jako ateisty są święte?

          Bzdura, nie takie jest wspolczesne znaczenie slowa 'profanowac'. Profanowac
          mozna tez np. flage, a flaga nie jest swieta. Slowa 'profanowac' uzylem w sensie
          'bezczescic'.
          • Gość: ferment Re: No to nie miej, kto cię trzyma? IP: *.chello.pl 01.05.07, 18:45
            > Bzdura, nie takie jest wspolczesne znaczenie slowa 'profanowac'. Profanowac
            > mozna tez np. flage, a flaga nie jest swieta. Slowa 'profanowac' uzylem w sensi
            > e
            > 'bezczescic'. <

            Flaga jest święta.
            • pyorunochron Popelniles w tej chwili grzech smiertelny 07.05.07, 22:08
              Gość portalu: ferment napisał(a):

              > Flaga jest święta.

              Popelniles w tej chwili grzech smiertelny. Swiety jest tylko Bog. Ktos, kto
              uwaza, ze jakakolwiek flaga, czy inna szmatka na kijku jest swieta popelnia
              grzech smiertelny wg. religii rzymsko-katolickiej.


              • Gość: ferment Re: Popelniles w tej chwili grzech smiertelny IP: *.chello.pl 08.05.07, 16:01
                > pyorunochron napisał:

                > Gość portalu: ferment napisał(a):
                >
                > > Flaga jest święta.
                >
                > Popelniles w tej chwili grzech smiertelny. Swiety jest tylko Bog. Ktos, kto
                > uwaza, ze jakakolwiek flaga, czy inna szmatka na kijku jest swieta popelnia
                > grzech smiertelny wg. religii rzymsko-katolickiej.<

                Podaj stosowny zapis. chętnie się podkształcę z grzechów.

                Flaga to nie szmatka na kiju.
                >
                • pyorunochron Re: Popelniles w tej chwili grzech smiertelny 11.05.07, 00:26
                  Gość portalu: ferment napisał(a):

                  > > pyorunochron napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: ferment napisał(a):
                  > >
                  > > > Flaga jest święta.
                  > >
                  > > Popelniles w tej chwili grzech smiertelny. Swiety jest tylko Bog. Ktos, k
                  > to
                  > > uwaza, ze jakakolwiek flaga, czy inna szmatka na kijku jest swieta popeln
                  > ia
                  > > grzech smiertelny wg. religii rzymsko-katolickiej.<
                  >
                  > Podaj stosowny zapis. chętnie się podkształcę z grzechów.
                  >
                  > Flaga to nie szmatka na kiju.

                  Od tego masz katechizm, ksiezy i kosciol. Swiety jest tylko Bog.
          • kochanica-francuza Re: No to nie miej, kto cię trzyma? 01.05.07, 19:51

            > Tak rzeczywiscie jest. W Polsce sila sie ludzi ciagnie do kosciola.

            A kto cię mianowicie do niego ciągnie, a zwłaszcza twoje pośmiertne szczątki???
            Możesz wymienić osoby ciągające i opisać formy ciągania?


            >
            > Bzdura, nie takie jest wspolczesne znaczenie slowa 'profanowac'.

            Nie bzdura, tylko etymologia. PROFANować, PROFANum.


            Profanowac
            > mozna tez np. flage, a flaga nie jest swieta.
            Zależy dla kogo.




            Slowa 'profanowac' uzylem w sensi
            > e
            > 'bezczescic'.

            bezCZEśCIć pochodzi od CZEść i oznacza "pozbawić czci".

            hehehe
            • kochanica-francuza Aha, a kto siłą ciągnął owego nieboszczyka 01.05.07, 19:52
              świecko jednak pogrzebanego?
            • pyorunochron Re: No to nie miej, kto cię trzyma? 07.05.07, 21:58
              kochanica-francuza napisała:

              > > Tak rzeczywiscie jest. W Polsce sila sie ludzi ciagnie do kosciola.
              >
              > A kto cię mianowicie do niego ciągnie, a zwłaszcza twoje pośmiertne szczątki???
              > Możesz wymienić osoby ciągające i opisać formy ciągania?

              Jest w Polsce silna presja psychiczna na wyznawanie religii rzymsko-katolickiej,
              a jesli ktos nie wyznaje tej religii i np. nie ma zamiaru chodzic do kosciola,
              to jest dyskryminowany. Sprobuj np. nie poslac swojego dziecka na lekcje
              religii, to zobaczysz jakie problemy bedzie mialo w szkole ze strony innych
              dzieci i innych rodzicow.

              > Profanowac
              > > mozna tez np. flage, a flaga nie jest swieta.
              > Zależy dla kogo.

              Flaga nie jest swieta, slowo 'swiety' ma znaczenie religijne. Jesli uwazasz, ze
              jakakolwiek flaga jest swieta to bluznisz i popelniasz grzech smiertelny w
              swojej religii.

              > Slowa 'profanowac' uzylem w sensi
              > > e
              > > 'bezczescic'.
              >
              > bezCZEśCIć pochodzi od CZEść i oznacza "pozbawić czci".
              >
              > hehehe

              No wlasnie. A czesc ma niekoniecznie cokolwiek wspolnego z religia.
          • Gość: lkp Idiota, a jakie to ma znaczenie dla twoich zwłok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 02:06
            Jeżeli jesteś ateistą to dlaczego się tak denerwujesz, wszak nic nie będziesz czuł, chyba że nie jesteś pewien swoich przekonań.
            Przypuszczalnie są to sprawy finansowe
            Spróbuj w ZUS-ie złożyć pismo żeby zasiłek pogrzebowy po tobie pomniejszyć o część przypadającą na tradycyjną ofiarę z okazji pogrzebu.
            • pyorunochron Ma znaczenie dla mnie 07.05.07, 22:09
              Gość portalu: lkp napisał(a):

              > Jeżeli jesteś ateistą to dlaczego się tak denerwujesz, wszak nic nie będziesz c
              > zuł, chyba że nie jesteś pewien swoich przekonań.
              > Przypuszczalnie są to sprawy finansowe
              > Spróbuj w ZUS-ie złożyć pismo żeby zasiłek pogrzebowy po tobie pomniejszyć o cz
              > ęść przypadającą na tradycyjną ofiarę z okazji pogrzebu.

              Ma znaczenie dla mnie, a nie dla moich zwlok.
      • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 17:57
        nessie-jp napisała:

        > Najlepiej podaruj swoje zwłoki na badania naukowe.
        > W umowie umieść zastrzeżenie
        > ,
        > że szczątki mają zostać pochowane na cmentarzu świeckim i bez księdza.

        Dzieki za rade, ale nie chce darowac swoich zwlok na badania naukowe. Podaruj
        swoje.
        • kochanica-francuza Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 19:51

          > Dzieki za rade, ale nie chcĘ
          • Gość: koscielny Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.adsl.alicedsl.de 01.05.07, 21:08
            ...nie chcesz tak ani tak.Wiec moja rada, jak juz bedziesz w tym wieku
            ze mozesz odejsc,wykup sobie rejs statkiem wyskocz za burte, nikt cie
            nie odszuka,pogrzebu nie bedzie a Ty wyladujesz prosto w piekle(albo i w
            niebie) a na samym poczatku to na dnie oceanu jak cie rybki nie zezra.
            pozd. z ziemi
            • Gość: niecodziennik Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: 195.117.232.* 01.05.07, 21:33
              Najlepiej, żeby go coś zeżarło, jak poradził wnuczek, gdy dziadek martwił się,
              że swoim pogrzebem przysporzy kłopotów rodzinie.
              • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 07.05.07, 22:16
                Gość portalu: niecodziennik napisał(a):

                > Najlepiej, żeby go coś zeżarło, jak poradził wnuczek, gdy dziadek martwił się,
                > że swoim pogrzebem przysporzy kłopotów rodzinie.

                I taka jest wlasnie wasza moralnosc rzymskich katolikow...
            • Gość: DSD Mialem napisac cos podobnego... IP: 144.92.199.* 02.05.07, 03:38
              Autor tego watku (o ile to nie gajowy...) ma bardzo wyrafinowane zyczenia co do
              losu swoich zwlok. Musi chyba wziasc sprawy w swoje rece i zabezpieczyc je
              samemu przed profanacja ze strony kleru homo- i heteroseksualnego, naukowcow
              etc. Robale moga byc?

              Zreszta sadzac po watkach na tym forum to zycie ateusza w Polsce rzeczywiscie
              nie jest lekkie: jak nie slub koscielny to pogrzeb...
              • pyorunochron Re: Mialem napisac cos podobnego... 07.05.07, 22:18
                Gość portalu: DSD napisał(a):

                > Autor tego watku (o ile to nie gajowy...) ma bardzo wyrafinowane zyczenia co do
                >
                > losu swoich zwlok. Musi chyba wziasc sprawy w swoje rece i zabezpieczyc je
                > samemu przed profanacja ze strony kleru homo- i heteroseksualnego, naukowcow
                > etc. Robale moga byc?
                >
                > Zreszta sadzac po watkach na tym forum to zycie ateusza w Polsce rzeczywiscie
                > nie jest lekkie: jak nie slub koscielny to pogrzeb...

                Czy to takie wyrafinowane nie zyczyc sobie profanowania swoich zwlok po smierci?
                Ty bys chcial, zeby twoje zwloki byly uzyte po twojej smierci do obrzedow azteckich?
                • Gość: DSD Re: Mialem napisac cos podobnego... IP: 144.92.199.* 11.05.07, 05:28
                  Gdybym przed smiercia mogl obejrzec Meksyk to bym sie zastanowil... :-))) A na
                  powaznie: nie mam nic przeciwko wykorzystaniu mojego ciala np. do przeszczepow
                  czy badan naukowych. Zgadzam sie jednak z tym ze nawet dla ateisty jego cialo
                  jest czyms... intymnym? w kazdym razie wolalbym zeby ci co beda mnie kroili na
                  cwiczeniach nie znali mnie za zycia... Jednak czyms innym jest profanacja w
                  znaczeniu czysto religijnym. Przyklad: Anglicy podobno walczac kiedys z jakims
                  plemieniem arabskim grozili ze przed pochowaniem zabitych beda owijac ich ciala
                  w skore wieprzow (wstretne, nieczyste zwierze, wstyd sie pokazac Allahowi). Dla
                  mnie mysl o tym ze moje cialo zostanie po cichu owiniete w swinska skorke przed
                  wlozeniem do trumny jest co najwyzej smieszna, ale z punktu widzenia islamu to
                  moze byc potworna profanacja. Wiele postow ktore kpia z Ciebie dostrzega
                  wlasnie ten dysonans... to jak w starym dowcipie o Zydzie-wolnomyslicielu ktory
                  na wszelki wypadek wolal nie bluznic w szabas.

                  Zreszta: ochrzszczony bylem (tak mi przynajmniej powiedziano), do pierwszej
                  komunii tez bylem, moj pierwszy zegarek wtedy dostalem (takie byly czasy...),
                  do bierzmowania tez przystapilem, zwiedzajac meczet sciagam buty... to dlaczego
                  mam sie obrazic o kilka gestow ktore i tak nic dla mnie nie znacza?
                  • pyorunochron Re: Mialem napisac cos podobnego... 11.05.07, 22:28
                    Gość portalu: DSD napisał(a):

                    > Gdybym przed smiercia mogl obejrzec Meksyk to bym sie zastanowil... :-))) A na
                    > powaznie: nie mam nic przeciwko wykorzystaniu mojego ciala np. do przeszczepow
                    > czy badan naukowych. Zgadzam sie jednak z tym ze nawet dla ateisty jego cialo
                    ...

                    Moze ty nie masz nic przeciwko, ale ja nie chce i juz! To takie trudne do
                    zrozumienia?
            • pyorunochron Ale ci zrobili pranie mozgu, koscielny! 07.05.07, 22:12
              Gość portalu: koscielny napisał(a):

              > ...nie chcesz tak ani tak.Wiec moja rada, jak juz bedziesz w tym wieku
              > ze mozesz odejsc,wykup sobie rejs statkiem wyskocz za burte, nikt cie
              > nie odszuka,pogrzebu nie bedzie a Ty wyladujesz prosto w piekle(albo i w
              > niebie) a na samym poczatku to na dnie oceanu jak cie rybki nie zezra.
              > pozd. z ziemi

              Ty naprawde wierzysz, ze istnieje pieklo i niebo? I ze w piekle diably smaza
              smole? A w niebie jedyna przyjemnosc polega na modlitwie? Biedaczek.
              Nie chce wyskakiwac do morza. Chce byc normalnie pochowany jak czlowiek, a nie
              jak przyrzad religijny.
    • gemini14 Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 01.05.07, 21:37
      dupa po śmierci nie rządzi :)
      • Gość: Echo Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 02.05.07, 08:15
        Kogo to obchodzi?. Najlepiej sprobuj umrzec gdzie nikt cie po smierci nie
        znajdzie. Innego rozwiazania nie ma przy twojej paranoi.
    • chwila.pl To takie proste..... 02.05.07, 09:08
      pyorunochron napisał:

      > Co zrobic, zeby nie miec w przyszlosci pogrzebu koscielnego? Gdzie mozna
      > zastrzec, ze sobie tego nie zycze?

      Mozliwości jest wiele. Skoro jednak nie masz zaufania do swoich bliskich, nie
      podobaja Ci sie także przedstawione tu rozwiązania Twojego problemu, zastosuj
      najprostszy sposób. Dokonaj "aktu" apostazji. Będziesz wówczas oficjalnie
      wyrejestrowany ze struktur KK i o pogrzebie katolickim bedziesz mógł sobie tylko
      pomarzyć. Prawda jakie to proste?
      • pyorunochron Re: To takie proste..... 04.05.07, 15:36
        chwila.pl napisała:

        > pyorunochron napisał:
        >
        > > Co zrobic, zeby nie miec w przyszlosci pogrzebu koscielnego? Gdzie mozna
        > > zastrzec, ze sobie tego nie zycze?
        >
        > Mozliwości jest wiele. Skoro jednak nie masz zaufania do swoich bliskich, nie
        > podobaja Ci sie także przedstawione tu rozwiązania Twojego problemu, zastosuj
        > najprostszy sposób. Dokonaj "aktu" apostazji. Będziesz wówczas oficjalnie
        > wyrejestrowany ze struktur KK i o pogrzebie katolickim bedziesz mógł sobie tylk
        > o
        > pomarzyć. Prawda jakie to proste?

        Czyli wypisac sie z KK? A jak to sie robi? Mozna, skoro zostalo sie w
        dziecinstwie gwaltem ochrzczonym?
        • Gość: ferment Re: To takie proste..... IP: *.chello.pl 04.05.07, 15:44
          >> Mozna, skoro zostalo sie w
          > dziecinstwie gwaltem ochrzczonym?<

          Broniłeś się, że uzyto przemocy? Pamiętasz ten swój opór?
          • pyorunochron Re: To takie proste..... 05.05.07, 13:05
            Gość portalu: ferment napisał(a):

            > >> Mozna, skoro zostalo sie w
            > > dziecinstwie gwaltem ochrzczonym?<
            >
            > Broniłeś się, że uzyto przemocy? Pamiętasz ten swój opór?

            Gwalt nie musi polegac na tym, zeby pamietac swoj opor. Pozostaje i tak gwaltem
            i przemoca. Tak samo jak gwalt na osobach niedorozwinietych umyslowo, ktore nie
            w pelni zdaja sobie sprawe z tego co sie dzieje (np. ludzie z zespolem Downa).
            Powinno byc zreszta prawnie zakazane odprawianie zabobonow nad dziecmi.
        • malpa_w_czerwonym5 Apostazja! 07.05.07, 02:55
          > Czyli wypisac sie z KK? A jak to sie robi? Mozna, skoro zostalo sie w
          > dziecinstwie gwaltem ochrzczonym?

          www.apostazja.pl

          Dla każdego, kto ma dość należenia do wspólnoty założonej przez pewnego rybaka dwa tysiące lat temu.
    • Gość: fifka Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 09:32
      to co w takim razie mieliby zrobić bliscy z Twoim ciałem???
      • Gość: DSD Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: 144.92.199.* 02.05.07, 15:28
        Najbardziej kontrowersyjny skecz Pythonow daje na to odpowiedz... :-)))
      • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 07.05.07, 22:21
        Gość portalu: fifka napisał(a):

        > to co w takim razie mieliby zrobić bliscy z Twoim ciałem???

        Chce miec pogrzeb swiecki, bez tej abrakadabry i czarow marow nad moim cialem.
    • no_elle Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 02.05.07, 10:55
      Znajomy będąc już cięzko chorym na raka poinformował rodzinę, iż nie życzy
      sobie księdza na pogrzebie. Jego pogrzeb prowadził mistrz ceremoni. On
      załatwiał oprawę muzyczną, powiedział krótką mowę porzegnalą i przeczytał
      ulubiony wiersz zmarłego. Całośc wypadła jeżeli można tak
      powiedzieć "Bajecznie".Było uroczyście i jakoś tak po ludzku.

      Nie było żadnych kazań, żadnego z prochu powstałeś i w proch się obrucisz
      itp., i przynudzania księdza.
      • Gość: ferment Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.chello.pl 02.05.07, 11:20
        >i w proch się obrucisz<

        Co z tym prochem?
        • no_elle Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 02.05.07, 11:31
          Jeżeli nie powiesz księdzu wyraźnie, że nie życzysz sobie kazania na pogrzebie
          na temat: "jaki to człowiek jest marny i jak nie może nic zrobić żeby przed
          śmiercia uciec" to ksiaż będzie ci smęcił o umieraniu, grzechach, czyśccu itp.

          Na pogrzeb się idzie żeby porzegnać zmarłą osobą jakoś pogodzić się z jej
          śmiercia a nie żeby usłyszeć jacy to ludzie za życia są grzeszni i jak w
          czyśccu dostaną za swoje.
          • Gość: ferment Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.chello.pl 02.05.07, 11:35
            > Na pogrzeb się idzie żeby porzegnać zmarłą osobą jakoś pogodzić się z jej
            > śmiercia a nie żeby usłyszeć jacy to ludzie za życia są grzeszni i jak w
            > czyśccu dostaną za swoje.<

            Porzegnać?
            A co to oznacza?
            • no_elle Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 02.05.07, 11:44
              Ostatni raz spojrzeć w twarz, ostatni raz dotknać i spróbować wytłymaczyć sobie
              samemu,że to iż, dana osoba nie będzie już z nami ciałem nie oznacza
              zapomnienia.
              • primasort no_elle, nie rozumiesz pytań ferment(a)!!!??? 02.05.07, 11:50
                • chwila.pl Uroczo je ignoruje... n/t 02.05.07, 11:56
                  • Gość: primasort No nie. Ona odpowiada. Własnie wyjaśniła, co IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 12:00
                    znaczy "porzegnanie":)
                    • chwila.pl Re: No nie. Ona odpowiada. Własnie wyjaśniła, co 02.05.07, 12:11
                      Gość portalu: primasort napisał(a):

                      > znaczy "porzegnanie":)

                      I bardzo podoba mi się jej postawa. Udziela konkretnych odpowiedzi, ignorując
                      zaczepki o ortografię. W kolejnym poście wyjaśniła zresztą także i ten aspekt
                      sprawy. Brawo!
                    • Gość: ferment Re: No nie. Ona odpowiada. Własnie wyjaśniła, co IP: *.chello.pl 02.05.07, 12:15
                      Wyjaśniła, że ma dysleksję.
                      Ja też dyslektyk, czasem "zbłądzę". Niekiedy sam wychwycę, czasem ktoś zauważy
                      wcześniej.
                      Warto poprawiać, bo inaczej wszyscy staniemy się przymusowymi >dysortografami<

          • primasort Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 02.05.07, 11:43
            Co Ty za bzdury wypisujesz. I w dodatku błąd na błędzie. Już wczesniej ktoś
            zauważył, im nizsze wykształcenie (mnogość błędów) tym większe zacofanie i chęć
            nauczania innych.
            Rzadko chodzę na pogrzeby, ale nie spotkałam sie ze "smęcił o umieraniu,
            grzechach, czyśccu itp." Bardzo ładnie ksiądz zawsze mówi o nadziei i zawsze
            potrafi pocieszyć po stracie bliskiej osoby.
            Jeżeli ktoś sobie tego nie życzy, to niech skorzysta z porad napisanych
            wczesniej.
            • no_elle Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 02.05.07, 11:53
              Może twój ksiądz.

              U mnie na pogrzebie samobójcy ksiadz powiedział, iż jest tu tylko dlatego, że
              znał matkę zmarłego. A jego pocieszenie skończyłó się na powiedzeniu "Jak on
              mógł coś takiego zrobić".
              Drugi ksiądz nie zjawił się na pogrzebie bo rodzina zmarłego za mało zapłaciła,
              a była to naprawdę biedna rodzina, dali co mieli. Jak się o tym dowiedział
              przedstawiciel zakładu pogrzebowego to złapał za telefon i zadzwonił do
              znajomego księdza. Ten za darmo odprawił nabożeństwo.

              Co do pisowni mam dysleksję i skończone studia wyższe. Więc nie pisz o
              zacofaniu.
              • Gość: wylogowana Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.hsd1.ma.comcast.net 03.05.07, 02:28
                A na pogrzeb mojej babci ksiadz sie spoznil pol godziny!!!
      • Gość: gość Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.sgef.pl 10.05.07, 17:18
        Ostatnio w takim obrządku pochowano mojego dziadka. Był mistrz ceremonii,
        któremu wcześniej rodzina opowiedziała o zmarłym i na tej podstawie przygotował
        mowę. Uważam, że był to jeden z bardziej "sensownych" pogrzebów w jakich
        uczestniczyłam. Wygłosił bardzo ładne przemówienie, pokierował ceremonią,
        wyrecytował 2 wiersze... to chyba najlepsza alternatywa.
    • Gość: BK 66 Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.nycmny.east.verizon.net 03.05.07, 04:49
      To sie zakop,w najblzszym dole juz teraz.
    • d.alexa Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 04.05.07, 03:24
      Mozesz sie "wypisac" z KK i wowczas nie dostaniesz ich pochowku. A tak wogole
      to rytual swiecki jest bardzo godny, powazny, na wysokim poziomie wiec swietnie
      rozumiem twoja decyzje.
      Ale jak to zorganizowac zeby bezposrednio u wladz miejskich zastrzec sobie
      takie zyczenie, tego nie wiem.
      • pyorunochron A jak sie wypisac z KK? 04.05.07, 15:34
        d.alexa napisała:

        > Mozesz sie "wypisac" z KK i wowczas nie dostaniesz ich pochowku. A tak wogole
        > to rytual swiecki jest bardzo godny, powazny, na wysokim poziomie wiec swietnie
        >
        > rozumiem twoja decyzje.
        > Ale jak to zorganizowac zeby bezposrednio u wladz miejskich zastrzec sobie
        > takie zyczenie, tego nie wiem.

        A jak sie wypisac z KK?
        • Gość: ferment Re: A jak sie wypisac z KK? IP: *.chello.pl 04.05.07, 15:43
          >
          > A jak sie wypisac z KK?<

          Zapytaj swojego proboszcza.

          Były wątki, poszukaj.
          • pyorunochron Kto to jest 'moj proboszcz'?????????? 05.05.07, 13:02
            Gość portalu: ferment napisał(a):

            > >
            > > A jak sie wypisac z KK?<
            >
            > Zapytaj swojego proboszcza.
            >
            > Były wątki, poszukaj.

            Kto to jest 'moj proboszcz'??????????
            • wojtekqwerty A tak się można wypisać z KK 06.05.07, 18:15
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=23026577
              • serpentor666 Re: A tak się można wypisać z KK 06.05.07, 18:19
                To już było obrażliwe. Równie dobrze ktoś tak mógłby napisać o pederastach,
                Islamie itd.
                • wojtekqwerty Re: A tak się można wypisać z KK 06.05.07, 18:36
                  Ale ja coś obraźliwego napisałem????
                  • serpentor666 Re: A tak się można wypisać z KK 06.05.07, 18:37
                    Nie chodziło mi o ciebie. Ale ten link był obrażliwy.
    • Gość: ksiądz to prost jak drut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 15:47
      jeżeli bedziesz się zle prowadzić, zaden ksiąd ci nie zrobi pogrzebu
      • pyorunochron Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy. 05.05.07, 13:01
        Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy. Nie o to chodzi. Chodzi o to, zeby
        kosciol katolicki przestal gwalcic ludzi - najpierw przymusowaym chrztem a potem
        przymusowym pogrzebem.
        • Gość: Echo Re: Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.05.07, 19:17
          > Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy.

          Skad wziales te liczbe? Teraz widze ze jestes duren do kwadratu.
          • Gość: Echo Re: Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.05.07, 19:31
            Zreszta to glosowanie na portalu gazety gdzie 58% twierdzi ze we Francji
            wygra Royal, tylko pokazyje jaki element sie tutaj gromadzi. Za duzo lewactwa i
            chyba wdychania trujacych substancji. Pisze to przed podaniem oficjalnych wynikow.
            • serpentor666 Re: Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy. 06.05.07, 19:32
              Ja ostatnio słyszalem że to Sarkozy wygra. Przynajmniej nie populista na
              poziomie Leppera( Royal).
              • Gość: Echo Re: Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.05.07, 19:39
                > Ja ostatnio słyszalem że to Sarkozy wygra.

                Oczywiscie ze wygra. Kazdy kto chociaz troche rozumie statystyke
                to o tym wie. Reszta pisze ze wygra socjalizm. To cos tak jak te 99% jest gorsze
                od tego p...a
                • serpentor666 Re: Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy. 06.05.07, 19:42
                  No ja też go popieram. I tak za dużo lewicy jest na świecie.
          • pyorunochron Re: Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy. 07.05.07, 18:34
            Gość portalu: Echo napisał(a):

            > > Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy.
            >
            > Skad wziales te liczbe? Teraz widze ze jestes duren do kwadratu.

            Niemal 100% ksiezy prowadzi aktywne zycie seksualne, a nie wolno im tego robic.
            • Gość: ferment Re: Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy. IP: *.chello.pl 07.05.07, 18:47
              >yorunochron napisał:

              > Niemal 100% ksiezy prowadzi aktywne zycie seksualne, a nie wolno im tego robic.<

              Teraz to mnie poraziła ta statystyka. Niemal 100% księży. Domagam się podania
              źródła tych danych. Inaczej nie uwierzę. Słowo daję, nie uwierzę.
              • pyorunochron Re: Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy. 07.05.07, 19:05
                Gość portalu: ferment napisał(a):

                > >yorunochron napisał:
                >
                > > Niemal 100% ksiezy prowadzi aktywne zycie seksualne, a nie wolno im tego
                > robic.<
                >
                > Teraz to mnie poraziła ta statystyka. Niemal 100% księży. Domagam się podania
                > źródła tych danych. Inaczej nie uwierzę. Słowo daję, nie uwierzę.

                A wierzysz, ze jakikolwiek dorosly mezczyzna nie prowadzi zycia seksualnego???
                Oczywiscie chodzi o mezczyzn w sile wieku, bo na emeryturze roznie moze z tym byc.
                • Gość: ferment Re: Ja sie prowadze lepiej niz 99% ksiezy. IP: *.chello.pl 08.05.07, 15:55
                  > A wierzysz, ze jakikolwiek dorosly mezczyzna nie prowadzi zycia seksualnego???
                  > Oczywiscie chodzi o mezczyzn w sile wieku, bo na emeryturze roznie moze z tym b
                  > yc.<

                  Ja wierzący jestem.
                  • pyorunochron Szkoda tylko, ze wierzacy w glupoty... 11.05.07, 00:29
                    Gość portalu: ferment napisał(a):

                    > > A wierzysz, ze jakikolwiek dorosly mezczyzna nie prowadzi zycia seksualne
                    > go???
                    > > Oczywiscie chodzi o mezczyzn w sile wieku, bo na emeryturze roznie moze z
                    > tym b
                    > > yc.<

                    > Ja wierzący jestem.

                    Szkoda tylko, ze wierzacy w glupoty... Wierzyc przeciez mozna w rozne rzeczy.
                    Wierzyc w to, ze ksieza nie prowadza zycia seksualnego to czysta, zywa glupota.
                    Ty jak dlugo jestes w stanie nie prowadzic zycia seksualnego? Myslisz, ze ksieza
                    moga dluzej?
                    • Gość: ferment Re: Szkoda tylko, ze wierzacy w glupoty... IP: *.chello.pl 11.05.07, 14:21
                      >> Szkoda tylko, ze wierzacy w glupoty... Wierzyc przeciez mozna w rozne rzeczy.
                      > Wierzyc w to, ze ksieza nie prowadza zycia seksualnego to czysta, zywa glupota.
                      > Ty jak dlugo jestes w stanie nie prowadzic zycia seksualnego? Myslisz, ze ksiez
                      > a
                      > moga dluzej?<

                      Myślę, ze tak naprawdę to nie nasza sprawa. Ale wierzę, że chcieć to móc. Wiara
                      czyni cuda:)

                      >Od tego masz katechizm, ksiezy i kosciol. Swiety jest tylko Bog.<

                      Jakoś nie mogę sobie przypomnieć stosownych pouczeń ze strony wymienionych przez
                      Ciebie autorytetów.
                      Nie dawaj się prosić więcej, przytocz odpowiedni fragment katechizmu. Weź na
                      siebie przekonanie mnie, ze masz rację. Bo w nią nijak uwierzyć nie potrafię.
                      Pozdrawiam, oczekuję dowodów na Twoje racje.

                      • pyorunochron Re: Szkoda tylko, ze wierzacy w glupoty... 11.05.07, 22:30
                        Gość portalu: ferment napisał(a):

                        > >> Szkoda tylko, ze wierzacy w glupoty... Wierzyc przeciez mozna w rozn
                        > e rzeczy.
                        > > Wierzyc w to, ze ksieza nie prowadza zycia seksualnego to czysta, zywa gl
                        > upota.
                        > > Ty jak dlugo jestes w stanie nie prowadzic zycia seksualnego? Myslisz, ze
                        > ksiez
                        > > a
                        > > moga dluzej?<
                        >
                        > Myślę, ze tak naprawdę to nie nasza sprawa. Ale wierzę, że chcieć to móc. Wiara
                        > czyni cuda:)

                        To znaczy co móc?...

                        > >Od tego masz katechizm, ksiezy i kosciol. Swiety jest tylko Bog.<
                        >
                        > Jakoś nie mogę sobie przypomnieć stosownych pouczeń ze strony wymienionych prze
                        > z
                        > Ciebie autorytetów.
                        > Nie dawaj się prosić więcej, przytocz odpowiedni fragment katechizmu. Weź na
                        > siebie przekonanie mnie, ze masz rację. Bo w nią nijak uwierzyć nie potrafię.
                        > Pozdrawiam, oczekuję dowodów na Twoje racje.

                        Powtarzam, swiety jest tylko Bog.
                        • Gość: ferment Re: słownik. IP: *.chello.pl 11.05.07, 23:07
                          >Powtarzam, swiety jest tylko Bog.<

                          Powtarzaj, jeśli taka Twoja wola. A w wolnej chwili zajrzyj do Słownika języka
                          polskiego. Poczytaj, albo daj sobie z tym święty spokój.
                          • pyorunochron Balwochwalstwo 13.05.07, 02:53
                            Gość portalu: ferment napisał(a):

                            > >Powtarzam, swiety jest tylko Bog.<
                            >
                            > Powtarzaj, jeśli taka Twoja wola. A w wolnej chwili zajrzyj do Słownika języka
                            > polskiego. Poczytaj, albo daj sobie z tym święty spokój.

                            Oczywiscie, dla ciebie swiete moga byc inne rzeczy, ale jest to wtedy
                            balwochwalstwo.
                            • Gość: ferment Re: Balwochwalstwo IP: *.chello.pl 13.05.07, 11:09
                              >Bałwochwalstwo
                              Z Wikipedii
                              Skocz do: nawigacji, szukaj

                              Bałwochwalstwo, idolatria (łac. z gr. służba bóstwu) – oddawanie czci
                              przedmiotom wyobrażającym bóstwa.<

    • obywatel_szarak Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 05.05.07, 13:14
      A ja chę żeby mnie spalono na popiół i prochy wyrzucono do morza, nie
      Bałtyckiego, i chociaż nie myślę w tym wieku umierać, to też zastanawiam się
      już terazjak doprowadzić do tego żeby moja wola została wypełniona..po
      śmierci...
      • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 06.05.07, 18:09
        obywatel_szarak napisał:

        > A ja chę żeby mnie spalono na popiół i prochy wyrzucono do morza, nie
        > Bałtyckiego, i chociaż nie myślę w tym wieku umierać, to też zastanawiam się
        > już terazjak doprowadzić do tego żeby moja wola została wypełniona..po
        > śmierci...

        Wszystko w porzadku, tylko dlaczego chcesz zasmiecac Bogu ducha winne morze?
        • obywatel_szarak Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 06.05.07, 22:19
          pyorunochron napisał:

          > obywatel_szarak napisał:
          >
          > > A ja chę żeby mnie spalono na popiół i prochy wyrzucono do morza, nie
          > > Bałtyckiego, i chociaż nie myślę w tym wieku umierać, to też zastanawiam
          > się
          > > już terazjak doprowadzić do tego żeby moja wola została wypełniona..po
          > > śmierci...
          >
          > Wszystko w porzadku, tylko dlaczego chcesz zasmiecac Bogu ducha winne morze?

          ty zaśmiecisz ziemię, ja morze, ty będziesz kąskiem dla robakow ja dla ryb, o
          ile zainteresują się popiołem, co za różnica?taki'tradycyjny' pochówek jest
          ponury i nieestetyczny,jak dla mnie, nie odpowiada mi, nie ma to związku z
          (nie) wiarą, bo to, czy jest odprawiony przez duchownego czy przez jakiegoś
          wodzireja to już kwestia kolejno/inno/rzędna, ja mówie tu o tej
          pragmatycznej.trochę nie na temat, który zapodałeś, ale mam nadzieję że
          wybaczysz..

          • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 07.05.07, 19:02
            obywatel_szarak napisał:

            > ty zaśmiecisz ziemię, ja morze, ty będziesz kąskiem dla robakow ja dla ryb, o
            > ile zainteresują się popiołem, co za różnica?taki'tradycyjny' pochówek jest
            > ponury i nieestetyczny,jak dla mnie, nie odpowiada mi, nie ma to związku z
            > (nie) wiarą, bo to, czy jest odprawiony przez duchownego czy przez jakiegoś
            > wodzireja to już kwestia kolejno/inno/rzędna, ja mówie tu o tej
            > pragmatycznej.trochę nie na temat, który zapodałeś, ale mam nadzieję że
            > wybaczysz..

            Zakopanie do ziemi substancji organicznej to nie jest zasmiecanie ziemi tylko
            jej uzyznianie. Wsypywanie popiolu do morza to jest zasmiecanie morza. Nie moga
            cie wsypac do jakiegos dolka w ziemi, musza do morza? Zwariowales?
            • Gość: DSD Ty jednak gajowy jestes... :-))) n/t IP: 144.92.199.* 11.05.07, 05:30


              • pyorunochron ???? 11.05.07, 22:31
                Gość portalu: DSD napisał(a):

                >
                >

                To znaczy o co ci chodzi?
                • Gość: DSD Re: ???? IP: 144.92.199.* 12.05.07, 07:31
                  gajowy to oslawiona postac z historii tego forum: prowokowala i podsycala
                  zazarte dyskusje na stosunkowo blahe tematy. Taki soft-trolling (bez
                  przeklenstw). Te uwagi o zanieczyszczaniu wody i ziemi brzmia jak zywcem wyjete
                  z listow gajowego.
                  • pyorunochron Re: ???? 13.05.07, 02:56
                    Gość portalu: DSD napisał(a):

                    > gajowy to oslawiona postac z historii tego forum: prowokowala i podsycala
                    > zazarte dyskusje na stosunkowo blahe tematy. Taki soft-trolling (bez
                    > przeklenstw). Te uwagi o zanieczyszczaniu wody i ziemi brzmia jak zywcem wyjete
                    >
                    > z listow gajowego.

                    Nie sledzilem watkow gajowego, byly za dlugo walkowane. Podwatek o
                    zanieczyszczaniu wody i ziemi zaczalem nie ja. Ktory temat jest blahy a ktory
                    nie to calkowicie subiektywna opinia. Krotko mowiac - przesadzasz.
      • balmys Spalic mnie a proch splukac w kiblu 07.05.07, 04:40
        oto moja wola.
        • jantoni.jajcorz Re: Spalic mnie a proch splukac w kiblu 07.05.07, 21:38
          balmys napisał:
          > oto moja wola.

          Szkoda wody --> nadajesz się na kompost!!!
    • jantoni.jajcorz Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 07.05.07, 21:37
      Dlaczego się, pętaku, krygujesz????
      Powiedz rodzinie lub kierownikowi domu opieki!!!
      Jak podrośniesz, to zmienisz zdanie!!!!
      • pyorunochron Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! 07.05.07, 22:23
        jantoni.jajcorz napisał:

        > Dlaczego się, pętaku, krygujesz????
        > Powiedz rodzinie lub kierownikowi domu opieki!!!
        > Jak podrośniesz, to zmienisz zdanie!!!!

        Powiedzialem, ale nie mam pewnosci, ze tego dotrzymaja.
    • Gość: cini minis Re: Nie chce miec pogrzebu koscielnego! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.05.07, 13:39
      ja nie widzae problemu!!!! musza o tym wiedziec tylko Ci, ktorzy Cie znaja, i
      ktorzy w razie Twojej smierci beda decydowac o Twoim pogrzebie!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka