agulaszek 16.05.07, 07:22 Kolejny artykuł potwierdzające arogancję Koścoła. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alex-alexander Słowa papieża oburzyły Indian 16.05.07, 07:32 Kosciol Katolicki pol tysiaca lat temu mordowal z piana na ustach poprzez hiszpanskich siepaczy spokojnych Indian. A teraz rozni faceci pelniacy funkcje papieza (Wojtyla tez)glaszcza po glowach dzieci i udaja aniolkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Komentarze ignorantow z piana na ustach ... IP: 193.0.122.* 16.05.07, 08:05 > Kosciol Katolicki pol tysiaca lat temu mordowal z piana na ustach poprzez > hiszpanskich siepaczy spokojnych Indian. Mordowali siepacze. Kosciol tylko skorzystal z okazji i chrstianizowal. Do tego zdecydowana wiekszosc Indian wyginela od chorob. Poza tym w takim Meksyku byli to naprawde spokojni Indianie, czasami tylko wyrwali pare tysiecy serc wrogom ale to nic w porownaniu z okropienstwem chrztu ktore narzucil im Kosciol ... Odpowiedz Link Zgłoś
athaualpa Re: Komentarze ignorantow z piana na ustach ... 16.05.07, 08:25 Nie zapominajmy o wyrokach śmierci na ostatnich królach Azteków i Inków, któe były błogosławione przez jezuitów: Inkę łaskawie uduszono przed spaleniem (gdyby sie nie ochrzcił spalonoby fo żywcem w asyście krzyża). Papieżunio stanowczo jest niedouczony, gdyż na temat masakry Indian w obu Amerykach pisali juz w XVI i XVII wieku co uczciwszy misjonarze. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Komentarze ignorantow z piana na ustach ... 16.05.07, 08:45 athaualpa napisała: > Nie zapominajmy o wyrokach śmierci na ostatnich królach Azteków i Inków, któe > były błogosławione przez jezuitów To ciekawe - jezuici (założeni w 1534, zatwierdzeni w 1540) błogosławili "wyrok śmierci" na Montezumie? A może masz na myśli Diego de San Francisco Tehuetzquitizina? > Papieżunio stanowczo jest niedouczony, gdyż na temat masakry Indian w obu > Amerykach pisali juz w XVI i XVII wieku co uczciwszy misjonarze. A porównaj sobie słowa papieża z tym, co sądzisz, że powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
athaualpa Re: Komentarze ignorantow z piana na ustach ... 16.05.07, 13:49 Supaari, jeśli się mylę co do nazwy zakonu , to nie mylę sie co do istoty sprawy i roli kościoła katolickiego w tragicznych losach Indian makesykańskich i południowo-amerykańskich. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Komentarze ignorantow z piana na ustach ... 16.05.07, 13:58 athaualpa napisała: > Supaari, jeśli się mylę co do nazwy zakonu , to nie mylę sie co do istoty > sprawy i roli kościoła katolickiego w tragicznych losach Indian makesykańskich > i południowo-amerykańskich. > Jeśli się mylisz co do nazwy zakonu, to skąd pewność, że nie mylisz się co do innych spraw? Czasem - gdy czytam opowieści o losie południowoamerykańskich Indian zamieszczane na forum - odnoszę wrażenie, że oświecony racjonalistyczny ateista Bartłomiej de Las Casas z narażeniem własnego życia bronił Indian przed papieskimi siepaczami. Brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wal.do Re: Komentarze ignorantow z piana na ustach ... IP: 195.42.249.* 16.05.07, 16:01 Niezależnie od tego co kto sądzi, to wszyscy chyba się zgodzą, że Ojciec Święty po raz kolejny dał ciała - zamiast zjednać nastawił do siebie wrogo całkiem liczną społeczność. W porównaniu z Jane Pawłem II to fujara jak się patrzy :) Na miarę prezydenta G.W.Busha ;) Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Słowa indian obraziły mnie 18.05.07, 13:54 A słowa murzyna obraziły eskimosa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: supaari - fachowiec od wypraw katolickich? ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 08:56 Po między konkwistadorami, jezuitami, franciszkanami i dominikanami jest taka sama różnica, jak między wermachtem, SS, SA itp. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: supaari - fachowiec od wypraw katolickich? ; 18.05.07, 13:47 Gość portalu: * napisał(a): > Po między konkwistadorami, jezuitami, franciszkanami i dominikanami jest taka > sama różnica, jak między wermachtem, SS, SA itp. A pomiędzy (pisane razem) Edico i * róznicy nie ma żadnej! Obaj (tacy tam obaj...) błyszczą wiedzą pozwalającą im robić "wermacht" z Wehrmachtu (choć tu głowy nie dam, bo może coś innego mają na myśli) i przyrównać go do Stoczni Szczecińskiej (?) i spółki akcyjnej (?). Odpowiedz Link Zgłoś
supaari o osobliwych własciwościach czasu... 16.05.07, 09:17 athaualpa napisała: > Nie zapominajmy o wyrokach śmierci na ostatnich królach Azteków i Inków, któe > były błogosławione przez jezuitów: Inkę łaskawie uduszono przed spaleniem > (gdyby sie nie ochrzcił spalonoby fo żywcem w asyście krzyża). Gdzie był Ignacy Loyola w sierpniu 1533 r.? Na stanowisku generała jezuitów??? Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 09:33 supaari napisał: > > Gdzie był Ignacy Loyola w sierpniu 1533 r.? Na stanowisku generała jezuitów??? Supaari ,mylsisz,ze ci ludzie wiedzą kto to jest Ignacy Loyola? na szczęscie wpadam ostatnio na to forum bardzo rzadko i nie musze czytac tych wszystkich bzdur,ktore tu ludzie wypisuja,ale Tobie się dziwię. Większosc tutaj piszacych np. o Indianach nie wychodzi poza filmy fabularne w stylu Ostatniego Mohikanina i Tanczącego z wilkami, a o Kosciele zamyka się na łamach racjonalisty i niektorych artykułów z GW ,ktore czesto przeczą same sobie... To bedzie komplement ,ale to nie jest towarzystwo dla Ciebie. Moze zmien forum? Powiem którko : po prostu syf sie zrobił na tym forum. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 11:49 > Supaari ,mylsisz,ze ci ludzie wiedzą kto to jest Ignacy Loyola? > na szczęscie wpadam ostatnio na to forum bardzo rzadko i nie musze czytac tych > wszystkich bzdur,ktore tu ludzie wypisuja,ale Tobie się dziwię. Większosc tutaj > > piszacych np. o Indianach nie wychodzi poza filmy fabularne w stylu Ostatniego > Mohikanina i Tanczącego z wilkami, a o Kosciele zamyka się na łamach > racjonalisty i niektorych artykułów z GW ,ktore czesto przeczą same sobie... > To bedzie komplement ,ale to nie jest towarzystwo dla Ciebie. Moze zmien forum? > Powiem którko : po prostu syf sie zrobił na tym forum. > Pozdrowienia > A moze ty z takich "madrali", ktorym jakby kosciol powiedzial (a moze powiedzial?), ze na forum jest syf, to nawet gdyby syfu nie widzieli, to i tak by wierzyli ze jest? Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 12:05 kijwoko napisał: > > A moze ty z takich "madrali", ktorym jakby kosciol powiedzial (a moze > powiedzial?), ze na forum jest syf, to nawet gdyby syfu nie widzieli, to i tak > by wierzyli ze jest? A Ty syfu nie wiedzisz? To tylko o Tobie źle świadczy. I co Wy z tym kosciołem,zyc bez kosciola nie mozecie czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 12:37 Syf widze... wyczulony jestem... w szczegolnosci straszny syf widze w kosciele, gdzyby nie to, to pewnie bym sie tegoz kosciola nie czepial ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 14:10 kijwoko napisał: > Syf widze... wyczulony jestem... w szczegolnosci straszny syf widze w kosciele, > gdzyby nie to, to pewnie bym sie tegoz kosciola nie czepial ;) A jednak nie mozesz zyc bez koscioła, do którego nie uczęszczasz. To chyba jakis etap schizofreniczny... Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 16:42 > A jednak nie mozesz zyc bez koscioła, do którego nie uczęszczasz. To chyba > jakis etap schizofreniczny... Alez oczywiscie! kosciol jest dla mnie zrodlem natchnienia i wzorem - jak manipulowac ludzmi i wciskac im ciemnote (i to przez cale tysiaclecia!). Wiesz, moze jak na starosc bedzie mi sie nudzic, to sobie zaloze wlasny kosciol: niech dajmy na to ludzie beda wierzyc w moc sprawcza niebieskich marchewek. A moze nawet zaloze jednoczesnie drugi kosciol, dla ktorego herezja bedzie wiara w moc sprawcza niebieskich marchewek, bo boskie beda rozowe szyszki. Mysle, ze wojna religijna ich wyznawcow to beda dopiero igrzyska ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wal.do Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari IP: 195.42.249.* 16.05.07, 16:08 kijwoko napisał: > A moze ty z takich "madrali", ktorym jakby kosciol powiedzial (a moze > powiedzial?), ze na forum jest syf, to nawet gdyby syfu nie widzieli, to i tak > by wierzyli ze jest? ...albowiem błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 16:47 Wiesz... syf ma to do siebie, ze wzrok nie jest jedynym zmyslem, za pomoca ktorego mozna go doswiadczyc. Wiara nie ma tu wiele do rzeczy ;) ____________________ "Tak dalece powinniśmy być zgodni z Kościołem katolickim, ażeby uznać za czarne to, co naszym oczom wydaje się białe, jeśliby Kościół określił to jako czarne." (Ignacy Loyola, założyciel zakonu jezuitów) "... nikt nam nie wmówi ze czarne jest czarne, a białe jest białe" (j. Kaczyński, właściciel kota) Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 12:48 mala.mi74 napisała: "Moze zmien forum?" Powiedz tylko - KIEDY :))))))) Oby jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 13:47 crax napisał: > Powiedz tylko - KIEDY :))))))) Oby jak najszybciej. Nie mów Craxie, że z radością powitałbyś moje odejście z forum! Może nawet już mi jakieś miejsce przygotowałeś? Gdzie? Forum 0_j? A wtedy co - jezuici jeszce przed swoim powstaniem błogosławiliby kaźń Atahualpy; krzyżowcy przewieźliby Bazylikę św. Marka do Wenecji; Kościół Katolicki zgosiłby Kongresowi projekt ustawy przeciw górnictwu ropy zanim powstała pierwsza kopalnia (w Galicji); a Klemens Aleksandryjski własną ręką napisałby na kartach XVIII-wiecznej książki, że sfałszowano Ewangelie... Tak - piękne byłoby forum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: left Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 13:29 mala.mi74 napisała To bedzie komplement ,ale to nie jest towarzystwo dla Ciebie. Moze zmien forum? > Powiem którko : po prostu syf sie zrobił na tym forum. > Pozdrowienia Zostań, zostań, bez ciebie będzie jeszcze większy syf, a na pewno będzie dużo bardziej nudno.. A forumowych wojujących ateistów z pianą na ustach należy traktować z dystansem i od czasu do czasu się z nich pośmiać, bo to nawet zdrowo. Śmiech to zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 13:48 Gość portalu: left napisał(a): > mala.mi74 napisała > To bedzie komplement ,ale to nie jest towarzystwo dla Ciebie. Moze zmien forum? > > Powiem którko : po prostu syf sie zrobił na tym forum. > > Pozdrowienia > > Zostań, zostań, bez ciebie będzie jeszcze większy syf, a na pewno będzie dużo > bardziej nudno.. A forumowych wojujących ateistów z pianą na ustach należy > traktować z dystansem i od czasu do czasu się z nich pośmiać, bo to nawet > zdrowo. Śmiech to zdrowie. > Rozumiem, że jestem tutaj "zamiataczem"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: left Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 13:52 supaari napisał: Rozumiem, że jestem tutaj "zamiataczem"? Nazywaj to jak chcesz... W każdym razie będzie bardziej nudno. Nudnie i bezbarwno, jak stwierdził kiedyś klasyk Dariusz Szpakowski. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 13:57 Gość portalu: left napisał(a): > supaari napisał: > Rozumiem, że jestem tutaj "zamiataczem"? > > Nazywaj to jak chcesz... W każdym razie będzie bardziej nudno. Nudnie i > bezbarwno, jak stwierdził kiedyś klasyk Dariusz Szpakowski. A niech sobie bedzie nudnie i bezbarwno-widocznie takie jest zycie piszacych tutaj pieniaczy..ale kogo to....! Bo mnie nie. > Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 14:00 mala.mi74 napisała: > A niech sobie bedzie nudnie i bezbarwno-widocznie takie jest zycie piszacych > tutaj pieniaczy..ale kogo to....! Bo mnie nie. > > I skuczna, i grustna i niet s kiem napitsia... :-) Leftowi też się rochę radości należy, więc pozwolę sobie pozostać. Ale dzięki za troskę... Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 14:04 supaari napisał: > mala.mi74 napisała: > > > A niech sobie bedzie nudnie i bezbarwno-widocznie takie jest zycie piszac > ych > > tutaj pieniaczy..ale kogo to....! Bo mnie nie. > > > > > I skuczna, i grustna i niet s kiem napitsia... :-) > Leftowi też się rochę radości należy, więc pozwolę sobie pozostać. Ale dzięki > za troskę... Mysle,ze to troche przeciw strzepania kurzu z sandałow za to blisko rzucania pereł i nawet Twoje poczucie humoru po latach juz nie to-stad ta troska ma;) > Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 14:07 mala.mi74 napisała: > Mysle,ze to troche przeciw strzepania kurzu z sandałow za to blisko rzucania > pereł i nawet Twoje poczucie humoru po latach juz nie to-stad ta troska ma;) > > A jak znajdę 10 sprawiedliwych, to pozwolisz mi zostać? Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 14:08 supaari napisał: > mala.mi74 napisała: > > Mysle,ze to troche przeciw strzepania kurzu z sandałow za to blisko rzuca > nia > > pereł i nawet Twoje poczucie humoru po latach juz nie to-stad ta troska m > a;) > > > > > A jak znajdę 10 sprawiedliwych, to pozwolisz mi zostać? Ze wzgledu na Ciebie-nie pozwoliłabym!(jak miałabym cos do powiedzenia hihi) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: left Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 14:10 Naprawdę lepiej się pośmiać, popisać rymy częstochowskie jak w wątku obok, dyskutować nie ma sensu, na dowód czego zapodaję piękny post, pokazujący głęboką wiedzę religijną, a zwłaszcza mariologiczną: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=62508498&a=62509851 Jest w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 14:14 Gość portalu: left napisał(a): > Naprawdę lepiej się pośmiać, popisać rymy częstochowskie jak w wątku obok, > dyskutować nie ma sensu, na dowód czego zapodaję piękny post, pokazujący > głęboką wiedzę religijną, a zwłaszcza mariologiczną: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=62508498&a=62509851 > Jest w tym wątku. No wlasnie nie ma sensu rece strzepic przy tak "głebokiej" wiedzy teologicznej, historycznej, medycznej itd itp. Do smiechu polecam polskie kabarety.Dobre są! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: left Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 14:25 mala.mi74 napisała: Do smiechu polecam polskie kabarety.Dobre są! Jednakże moja wrodzona złośliwość domaga się humoru mimowolnego, zawartego w wypowiedziach nie mających na celu rozśmieszenia kogokolwiek. Np. zawsze lubiłem humor zeszytów szkolnych.O! "Chłopi chodzili po polu poziomo i pionowo". Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari 16.05.07, 14:35 Gość portalu: left napisał(a): > mala.mi74 napisała: > Do smiechu polecam polskie kabarety.Dobre są! > > Jednakże moja wrodzona złośliwość domaga się humoru mimowolnego, zawartego w > wypowiedziach nie mających na celu rozśmieszenia kogokolwiek. Np. zawsze > lubiłem humor zeszytów szkolnych.O! "Chłopi chodzili po polu poziomo i pionowo" Tu chyba piszą własnie autorzy takich zeszytowych skeczy...Tylko wiekszosc tego co pisza nie jest ich autorstwa wiec mnie bardziej to nudzi niz smieszy. Ile mozna czytac te same wklejanki z racjonalisty? Przeciez to komiks dla opóźnionych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: left Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 14:40 mala.mi74 napisała: Tu chyba piszą własnie autorzy takich zeszytowych skeczy...Tylko wiekszosc tego co pisza nie jest ich autorstwa wiec mnie bardziej to nudzi niz smieszy. Ile mozna czytac te same wklejanki z racjonalisty? Przeciez to komiks dla opóźnionych... Ale wiesz...mnie bawi sam ton tych wypowiedzi, poczucie dokonania epokowego odkrycia, wyważanie otwartych drzwi (przeważnie zresztą prowadzących donikąd), zianie tolerancją, a wszystko to przystrojone pokaźną ilością błędów ortograficznych. Ok, mnie chyba też się to kiedyś znudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rkb10 Re: o osobliwych własciwościach czasu...Supaari IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 18:03 Widzisz przeciętny Polak wierzy, że wierzy. Z pewnością nie wierzy w Boga lecz w księdza choć wydaje mu się, że jest akurat odwrotnie. Popatrz na sektę Rydzyka. Tam w imie Boga staruchy stojące nad grobem zamaskowane w mohery tłuką w ramach miłości i tolerancji bliźniego wszystkich myslących inaczej, dziennikarzy TVN, a nawet dziennikarzy zagranicznych. Myślisz, ze jest to spowodowane wiarą w Boga? Z pewnością nie, wierzą w Rydzyka. A wiesz baranku boży jak wygląda sprawa na wsiach? Tam też wierzą w proboszcza, a Bóg jest marginalna sprawą. I co zaraz bekniesz, że jestem czerwonym ateistą? Pewnie tak, bo co innego może twój wypłukany przez coniedzielne kazania mózg wymyslić. A co do indian to nikt inny jak katoliccy konkwistadorzy w imię Boga wyrżneli ich jak prosięta. Katolicyzm jest w pewnym stopniu podobny do dzisiejszego islamu. Jest splamiony krwią, a papież, wstyd przyznać jest niedouczonym abnegatem, jak jego wyznawcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak-ateista islam jest po prostu 600 lat za katolstwem:) IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.05.07, 18:10 i tylko tyle katole 600 lat temu w imie boga palily ludzi na stosach, gwałcili "czarownice" gorącymi żelazami itp... wrzucały je do lodowatej wody, coby sprawdzić czy są czarownicami... jak sie utopiła.. znaczy była bogobojna.. jak suknie utrzymaly w sobie powietrze i nie utonęła, to na stos.. albo tortury:) a wszystko w imie boga i z "blogoslawienstwem" oblesnego klechy, bzykającego swoją gosposię natomiast dzis w imie islamskie boga matoły w turbanach wysadzają sie w samolotach wszystko to samo, tylko przesunięte w czasie o 600 lat, i tez w imie boga :) ateista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: left Re: rkb10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 08:01 I ty zachowujesz się właśnie jak taki moher, tylko ideologia inna. Wojujący ateista to mniej więcej taka sama patologia jak rydzykowy moher. Odpowiedz Link Zgłoś
anka_zet_studio serc nie tracili wrgowie to był rytuał religijny:( 16.05.07, 11:48 bo Panie Danielu, religie konfliktują ludzi. Każdy wierzy w swojego boga i wzywa go w trudnych momentach lub w sytuacji, kiedy morduje kogoś... nie fałszujmy historii. Indianie żyli sobie spokojnie bardziej lub mniej, ale Europejczycy przybyli z mieczem i żądzą złota oraz pożądaniem urokliwych niewiast, których bynajmniej nie w zalotach pozbawiali dziewictwa. ot, taki skrawek historii. może B 16 powinien usiąść w ławce szkolnej? Może pomoże miłościwie nam panujący min. G., który znów "dobiera się osobom homoseksualnym do tyłka"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bajdy z Kaczolandu Re: Komentarze ignorantow z piana na ustach??? IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 16.05.07, 15:59 Nie zapominajmy, ze owi "siepacze" byli oficjalnymi wyslannikami panstw, w ktorych religia katolicka byla wowczas OBOWIAZUJACA religia panstwowa (tj. katolickiego krolestwa Hiszpanii oraz katolickiego krolestwa Portugalii). P.S. Tak sie sklada, ze znam osobiscie przynajmniej kilku studentow z Ameryki Poludniowej i prawie wszyscy wyrazaja sie niezbyt pozytywnie o roli jaka odegral kosciol rzymsko-katolicki w dziejach tego kontynentu. Koniec i kropka! Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus Re: Słowa papieża oburzyły Indian 16.05.07, 08:10 Ci spokojni Indianie potrafili podczas jednej ceremonii składania ofiar wymordować 20 tys. ludzi. Poza tym dziesiątkowały ich różne epidemie. Przyjście białych uratowało ich od całkowitej zagłady. Odpowiedz Link Zgłoś
trydzyk Re: Słowa papieża oburzyły Indian 16.05.07, 08:20 Epidemie to zaczely ich dziesiatkowac po przybyciu kolonizatorow. F. Odpowiedz Link Zgłoś
leszlong Re: Słowa papieża oburzyły Indian 16.05.07, 16:04 @baltazarus: choroby z Europy dziesiątkowały Indian nie tylko zaraz po "odkryciu" Ameryki ale również z XIXw. A "choroba hiszpańska/francuska/włoska/polska" (to w zależności od kraju tak się nazywała czyli zwykły syfilis) zawędrowała do Europy. Spokojni i miłujący pokój Europejczycy potrafili mordować przez kilka dni (vide IV wyprawa krzyżowa) lub toczyć wojny religijne, gdzie również masowo mordowano wszystko co się rusza (wojna chłopska, wojna 30letnia). Fakt, iż Indianie byli dosyć brutalni w ceremoniach religijnych (nie zawsze) nie usprawiedliwia takiego samego zachowania konkwistadorów. To byli zwykli rabusie, mordercy, łotrzy itp. a Kościół Katolicki korzystał z ich działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
wmp1234 Kolejna manipulacja Gazety 16.05.07, 07:32 Nie trzeba zbyt wiele wysilku intelektualnego aby zauwazyc, ze tytul nijak sie ma do zawartosci artykulu. Powiem wiecej, tytul jest sprzeczny z trescia artykulu. To sie chyba nazywa manipulacja lub przynajmniej skrotem dla leniwcow umyslowych. Ale niektorzy lubia aby redaktor za nich myslal i wyciagal wnioski, niekoniecznie prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mason Słowa papieża oburzyły Indian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 08:04 tak tylko zycie starcilo kilkadziesiat milinow indina nawracanych przez konkwistadorow i sterujacych nimi jezuitow, zalosne niech koscil przeprosi za to ludobojstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pertus Słowa papieża oburzyły Indian IP: *.bsb.vectranet.pl 16.05.07, 08:08 Podkreślił, że Indianie sami chcieli zostać chrześcijanami. Może by się jaśniej wyrażał i chodzi tu o katolików. nie wiedząc o tym, szukali nieznanego Boga w swych bogatych tradycjach religijnych", a "Chrystus był Zbawicielem, którego pragnęli w milczeniu". Znowu coś pokręcone. Przecież według nauki kościoła katolickiego to Maryja jest pośrednikiem, początkiem i końcem wszystkiego. Została nawet ogłoszona przez kościół katolicki duchową matką wszystkich ludzi, czyli indian też. Szkoda że go nie oskalpowali. Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Słowa papieża oburzyły Indian 16.05.07, 08:32 " Masowa chrystianizacja Indian nie pogwałciła ich praw - stwierdził Benedykt XVI ostatniego dnia pielgrzymki do Brazylii." Oprocz tego: - masowa "chrystianizacja" kobiet oskarzanych o czary poprzez palenie na stosach nie pogwalcilo praw tych kobiet, - masowa "chrystianizacja" podczas krucjat nie pogwalcila praw ofiar tych mordow, - masowa "chrystianizacja" hussyckich Czech nie pogwalcila praw zamordowanej polowy ludnosci, - i tak dalej, i tak dalej... Na jakim swiecie ten papiez ku.. zyje?!? _________________________ Gdyby Jehowa istniał, to na widok wyczynów "swojego" "Kościoła" zostałby chyba ateistą. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Słowa papieża oburzyły Indian 16.05.07, 08:50 a to cos nowego? jak zawsze, typowa klamliwa manipulacja KK - jak od zarania jego powstania. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
kosiem Chrześcijanie nie ustanowili praw... 16.05.07, 12:44 > " Masowa chrystianizacja Indian nie pogwałciła ich praw - stwierdził Benedykt > XVI ostatniego dnia pielgrzymki do Brazylii." Zależy od punktu widzenia. Skoro chrześcijanie nie ustanowili praw podbijanych i mordowanych ludów i cywilizacji, to także nie 'pogwałciła' ich praw. Historia pokazuje że prawa trzeba wywalczyć. Nas też to chyba czeka... Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Chrześcijanie nie ustanowili praw... 16.05.07, 14:23 . Nas też to chyba czeka... A o co konkretnie chcesz walczyc i z kim? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Chrześcijanie nie ustanowili praw... 16.05.07, 16:11 mala.mi74 napisała: > . Nas też to chyba czeka... > > A o co konkretnie chcesz walczyc i z kim? Z organizacją parapaństwową, roszczącą sobie prawa do ingerencji w życie społeczne, polityczne i osobiste obywateli niepodległych państw. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Chrześcijanie nie ustanowili praw... 16.05.07, 16:44 nessie-jp napisała: > > Z organizacją parapaństwową, roszczącą sobie prawa do ingerencji w życie > społeczne, polityczne i osobiste obywateli niepodległych państw. > Z Unią Europejską? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Chrześcijanie nie ustanowili praw... 16.05.07, 20:53 > Z Unią Europejską? :-D Nie, z tą drugą :) UE przynajmniej na razie nie wchodzi obywatelom do łóżek! Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Chrześcijanie nie ustanowili praw... 16.05.07, 22:11 nessie-jp napisała: > Nie, z tą drugą :) UE przynajmniej na razie nie wchodzi obywatelom do łóżek! Chyba mam!!! International Union of Sex Workers: www.iusw.org/ Oni z pewnością wchodzą obywatelom do łóżek!!! Dlaczego chcesz z nimi walczyć? a) psują Ci biznes (jako pracodawczyni) b) wchrzaniają Ci się do wolnego zawodu c) powodują wzrost cen usług zrzeszonych pracowników i Cię nie stać na tak częste korzystanie z ich usług, jak byś tego chciała? Zaznacz właściwą odpowiedź! Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Chrześcijanie nie ustanowili praw... 17.05.07, 16:52 > Chyba mam!!! > International Union of Sex Workers: > www.iusw.org/ Supaari, szokujesz mnie! Jakim cudem twój filtr internetowy przepuścił tak satanistyczne strony?! Ja, będąc niewiastą cnotliwą, o istnieniu takich organizacji nie mam pojęcia. Organizacja, o której mówię, nie postuluje zresztą równouprawnienia kobiet i jest zdecydowanie męska w składzie. Rządzona przez geriatrarchę elekcyjnego. :P Coś dzwoni? Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Chrześcijanie nie ustanowili praw... 17.05.07, 18:32 nessie-jp napisała: > Supaari, szokujesz mnie! Jakim cudem twój filtr internetowy przepuścił tak > satanistyczne strony?! Ja Cię szokuję??? Zapytaj mój filtr! Może to on postanowił Cię zszokować... > Ja, będąc niewiastą cnotliwą [...] o tym założeniu jeszcze nie wspominałaś... o istnieniu takich organizacji nie mam pojęcia. [...] a to akurat nie kwestia cnoty, a co najwyżej ignorancji... > Organizacja, o której mówię, nie postuluje zresztą równouprawnienia kobiet i > jest zdecydowanie męska w składzie. Rządzona przez geriatrarchę elekcyjnego. Elekcyjny geriatrarcha wchodzący do łóżka kobietom mającym się za cnotliwe... Czy Ty swoje pokręcone sny opisujesz, czy co?!?!?!?!?!?!?!?!?!? > Coś dzwoni? Kot... Nauczył się wciskać dzwonek... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Chrześcijanie nie ustanowili praw... 19.05.07, 01:10 > Elekcyjny geriatrarcha wchodzący do łóżka kobietom mającym się za cnotliwe... > Czy Ty swoje pokręcone sny opisujesz, czy co?!?!?!?!?!?!?!?!?!? Nie, używam metafory. Trudne słowo? :) > > Coś dzwoni? > > Kot... Nauczył się wciskać dzwonek... Też chcę takiego. Moje umieją tylko dobijać się pięściami do drzwi... PS. Dobrze, że papież nie wypowiada się w kwestii posiadania kotów. Tego już nie zdzierżyłabym. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Chrześcijanie nie ustanowili praw... 19.05.07, 08:30 nessie-jp napisała: > Nie, używam metafory. Trudne słowo? :) "Cnotliwa niewiasta" to była metafora? > Też chcę takiego. Moje umieją tylko dobijać się pięściami do drzwi... To też ma swój urok... > PS. Dobrze, że papież nie wypowiada się w kwestii posiadania kotów. Tego już nie > zdzierżyłabym. Naprawdę? Nie zdzierżyłabyś? Nawet gdyby zachęcał do opieki nad nimi??? Następnego dnia w po uzyskaniu informacji na ten temat wyrzciłabyś swoje z domu? FYI - zdaje się, że podarował kota kardynałowi Marchisano... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Chrześcijanie nie ustanowili praw... 19.05.07, 22:02 supaari napisał: > nessie-jp napisała: > > > Nie, używam metafory. Trudne słowo? :) > > "Cnotliwa niewiasta" to była metafora? Ależ proszę pana! Rumienię się! > Naprawdę? Nie zdzierżyłabyś? Nawet gdyby zachęcał do opieki nad nimi??? Ah, jako typowa katofobiczka miałam na myśli wtrącanie się negatywne, że niby demon i chowaniec czarownicy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
diabolique82 Słowa papieża oburzyły Indian 16.05.07, 11:20 Nauki Chrystusa to faktycznie niesienie pokoju, ale pokój ten został wypaczony przez wieki przez ludzi, którzy kształtowali nasz świat i religię. Każdy ma prawo do własnych opinii i wierzeń (o ile nie krzywdzi nimi innych), od Boga dostaliśmy wolną wolę, a to co się działo w toku historii świata, zaprzecza temu. To ludzi ludzią zgotowali taki los i nadal nadużywają. Wiele osób bez względu na zapatrywania polityczne czy religijne próbuje na siłę zmusić innych do zmainy poglądów czy wiary, zamiast poprostu rozmawiać i dać innym szansę na samowolną zmianę decyzji. Tak było dawniej i tak jest teraz. Bycie człowiekiem nas rozija bycie człowiekiem nas zabija. Odpowiedz Link Zgłoś
juriusz Re: Słowa papieża oburzyły Indian 16.05.07, 11:25 Podkreślił, że Indianie sami chcieli zostać chrześcijanami, bo "nie wiedząc o tym, szukali nieznanego Boga w swych bogatych tradycjach religijnych", a "Chrystus był Zbawicielem, którego pragnęli w milczeniu". Pragnęli, ale nie wiedzieli o tym, na szczęście wyjaśniliśmy im to bardzo dokładnie. Na tej zasadzie my pragnęliśmy socjalizmu (w milczeniu) i nam go przynieśli w 1945. Tak do kompletu jeszcze warto zobaczyć: serwisy.gazeta.pl/kosciol/1,64835,4126062.html Odpowiedz Link Zgłoś
mario320 Re: Słowa papieża oburzyły Indian 16.05.07, 11:48 OCZYWIŠCIE, ŽE W MILCZENIU - BO JEZYK TKWIL W UCIETEJ GLOWIE. Odpowiedz Link Zgłoś
kosiem Parada równości 16.05.07, 12:37 "Prawdziwe kultury nie są zamknięte w sobie ani zastygłe w określonym momencie historii, lecz szukają spotkania z innymi kulturami - mówił Benedykt XVI." Dobry tekst papieża przed Paradą równości. Odpowiedz Link Zgłoś
crax facet jest nienormalny... 16.05.07, 12:57 "Masowa chrystianizacja Indian nie pogwałciła ich praw" "Głoszenie Jezusa nie zakładało w żadnym wypadku wyobcowania kultur prekolumbijskich, nie było też narzucaniem obcej kultury." "...Indianie sami chcieli zostać chrześcijanami..." "Chrystus był Zbawicielem, którego pragnęli w milczeniu" "utopia powrotu do ożywienia religii prekolumbijskich przez oddzielenie ich od Chrystusa i Kościoła powszechnego nie byłaby postępem, ale regresem" Kretyn powinien się leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: facet jest nienormalny... 16.05.07, 13:27 Kretyn? Nie, to po prostu zwyczajny katolik, a na leczenie go jest zdecydowanie za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolo Koniec misjonarstwu! IP: 195.28.224.* 16.05.07, 14:38 I zakonczyc to barbarzynstwo Watykanu! Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Słowa papieża oburzyły Indian 16.05.07, 14:43 "utopia powrotu do ożywienia religii prekolumbijskich przez oddzielenie ich od Chrystusa i Kościoła powszechnego nie byłaby postępem, ale regresem". Czyli jak zwykle, mój bóg jest lepszy od twojego boga, ty brudny mały dzikusie! Ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chinaski Zbliża się do swojego poprzednika IP: *.chello.pl 16.05.07, 15:34 Winni Inkwizycji, gwałtów, mordów, nawracania krzyżem, a raczej mieczem byli "Ludzie Kościoła", a nie Instytucja zarządzana z Watykanu, raczył rzec JPII. Słowa BXVI świadczą raczej o wybielaniu postępków niż ignorancji, bo na nią jest za inteligentny. Nie jest to na pewno droga odzyskania "rządu dusz", zresztą sama Ameryka Łacińska przegląda na oczy, widząc do czego prowadzi kooperacja z KK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Zbliża się do swojego poprzednika IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.05.07, 16:40 > Winni Inkwizycji, gwałtów, mordów, nawracania krzyżem, a raczej mieczem byli > "Ludzie Kościoła", a nie Instytucja zarządzana z Watykanu, raczył rzec JPII. Jak sie nazywaja winni wypisywania glupot? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak-ateista zabijanie ich mieczami też było w porządku, co? IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.05.07, 15:35 katolstwo to załosne schorzenie odbiera zdolność do myslenia nawet najważniejszemu katolowi na swiecie załosne to strasznie Polak-ateista Odpowiedz Link Zgłoś
constance27 Re: zabijanie ich mieczami też było w porządku, c 16.05.07, 16:13 No to się papież popisał. Wstydziłby się takie bzdury gadać. Odrobina pokory i przyznanie się do błędów mniej by Kościołowi zaszkodziło niż ta arogancja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak-ateista tys prowda..:-) jak to gadał Pyzdra IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.05.07, 16:27 Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert a Pizarro i Cortes to byly lagodne golabki pokoju. 16.05.07, 16:28 Oj, Benedykt, cos ci sie poplatalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: a Pizarro i Cortes to byly lagodne golabki po IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.05.07, 16:38 > po prostu syf sie zrobił na tym forum. Tak sie dzieje gdy dyskusje zdominuja elementy "postepowe". Czasami trzeba im cos odpowiedziec, chocby dla terapii szokowej. Ogolnie jednak wyznawcy religii postepu nie popisuja sie wiedza ale za to maja mocne opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Słowa papieża oburzyły Indian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 16:45 hahahhahahaa ubawil mnie pan papierz jakie to szczescie dla indian ze spotkali takich przestepcow jak kolumb kortez pizarro itd :) biedni głupi indianie niedoceniają ich dokonań Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Słowa papieża oburzyły Indian IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.05.07, 16:54 Gość portalu: mi napisał(a): > hahahhahahaa ubawil mnie pan papierz > jakie to szczescie dla indian ze spotkali takich przestepcow jak kolumb kortez > pizarro itd > :) biedni głupi indianie niedoceniają ich dokonań Zasmucila mnie i twoja bieda i glupota. A szczegolnie pieprzenie po proznicy. "Pieprzyc" pisze sie przez "rz". Papiez nie pisze sie przez "rz. Jestes typowym wyznawca religii postepu, z mocnymi pogladami na wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak-ateista czepiasz sie błedów... a co do meritum? IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.05.07, 17:04 uwazaj,.. je nie robię ORTÓW... tylko logiczne argumenty ci zostały gdzie on nagadał głupot? co? nawracanie mieczem, gwałtem i mordem to znany sposób kleru katolickiego do dzis robiliby to w Afryce, ale cholera czasy inne... nawet w Kamerunie są inteligentni i wyksztalceni ludzie, ktorzy by o tym opowiedzieli niestety, dla kleru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stokrotka Re: czepiasz sie błedów... a co do meritum? IP: *.48-210-81.netia.com.pl 16.05.07, 17:21 Kiedyś nazywało się to wiedzą Przekrojową, ja nazywam to wprost - debilizm połączony z kompletnym nieuctwem. Gwarantuję baraneczku, że lizałbyś stopę misjonarza aby wydostać się spod władzy wojującego islamu czy porachunków międzyplemiennych (to tyle jesli chodzi o Afrykę). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak-ateista nie jestem dla ciebie "baraneczkiem"... spadaj IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.05.07, 17:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Korzę się Re: nie jestem dla ciebie "baraneczkiem"... spada IP: *.48-210-81.netia.com.pl 16.05.07, 17:27 Przepraszam nie znam twych preferencji seksualnych, więc "Owieczko". Ale czytaj, czytaj zawsze coś w głowiźnie zostanie i świat okaże się bardziej złożony, co jest ciekawe - na odległość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak-ateista znaczy co? kler nie mordował ludzi? czysty jest? IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.05.07, 17:44 za bardzo wierzysz grubemu proboszczowi, ktory cie posuwa:) to nie tak jest jak on mowi, sapiąc z tyłu zawzięcie to nie tak kler ma krew na łapach.. i nawet JP2 za to przepraszał Benedyktowi sie jakos zapomnialo:) ot, wszystko bez odbioru ateista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gwoli prawdy Słowa papieża oburzyły Indian IP: *.48-210-81.netia.com.pl 16.05.07, 17:15 Oczywiście było to straszne zło, wszak dla złapanych indian znacznie przyjemniejsze było bycie pożartymi w trakcie świąt prekolumbijskich i innych rzezi idących w setki tysięcy niż być ochrzczonym. Oczywiście chrzest niczego co prawda nie zmienił czego mamy świadectwo w czasie II wojny światowej gdy hordy szwabów (chrzczonych) mordowały miliony Słowian czy Żydów przebijając w swych działaniach nawet Azteków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ani ziębi ani gr.. Re: Słowa papieża oburzyły Indian IP: *.48-210-81.netia.com.pl 16.05.07, 17:23 Po co?! Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Krzyżem i mieczem jak sie okazuje można wszystko 16.05.07, 17:24 Te wszystkie sekty religijne powinny zostać zdelagalizowane a w pierwszej kolejności katolicy.Kościoły odebrać i przeznaczyc na domy wspólnot lokalnych.Pogonic całe to badziewie krzyżowe.Mordercy ,mordercy i jeszcze raz mordercy!!! Nie ma żadnego boga jesteśmy wolni ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ani ziębi ani g.. Re: Krzyżem i mieczem jak sie okazuje można wszys IP: *.48-210-81.netia.com.pl 16.05.07, 17:32 Podobnie nauczano w niemieckim "SS", i trzeba przyznać ułatwiało to znakomicie roztrzaskiwanie niemowląt o ściany (takie nic nie znaczące wydarzenia.). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak-ateista pizzarro robił to z indiańskimi dziećmi... IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.05.07, 17:45 jaka roznica? zabić poganina OK zabic katolika be? weź mnie oswieć, bo nie kumam Odpowiedz Link Zgłoś
constance27 Re: Krzyżem i mieczem jak sie okazuje można wszys 16.05.07, 17:52 Nie no, być podbijanym i nawracanym przez Hiszpanów czy innych Portugalczyków to sama przyjemność przecież. Ciekawe co byście powiedzieli, gdyby tacy np. Chińczycy tutaj przybyli i zaczęli nawracać nas siłą na, powiedzmy, konfucjanizm, tłumacząc że tego właśnie nieświadomie potrzebujemy i że chrześcijaństwo stanowi tylko nieudolną próbę odkrycia prawdziwej wiary. Narzucanie swojej religii innym jest, delikatnie rzecz ujmując, obrzydliwą arogancją. I fakt, że niektóre indiańskie kulty były krwiożercze, niczego tu nie zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak-ateista 100000% zgody:) no ale wytłumacz to katolom... IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.05.07, 17:57 nie da sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: 100000% zgody:) no ale wytłumacz to katolom.. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.05.07, 08:31 Gość portalu: Polak-ateista napisał(a): > nie da sie polakowi-idiocie Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Ależ obłuda popłynęła z ust papieżą 16.05.07, 18:31 Europejscy kolonizatorzy utopili kontynent amerykański we krwi pod pozorem chrystianizacji i tak właśnie wyglądała ta "dobrowolność". A co uzurpatorzy jedynej prawdy zrobili z ludami Europy, które nie chciały im się podporządkować? Dość przekłamywania przeszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Ależ glupota popłynęła z ust guru133 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.05.07, 08:29 > Europejscy kolonizatorzy utopili kontynent amerykański we krwi pod pozorem > chrystianizacji i tak właśnie wyglądała ta "dobrowolność". Po pierwsze ci co utopili we krwi nie szukali zadnych pozorow, tylko zlota. Po drugie Aztecy topili w krwi tysiace niewinnych ofiar. Po trzecie, jesli Kosciolowi mozna cos zarzucic to ze nie poslal wystarczajaco wielu Franciszkanow zeby hamowali zoldactwo. Po czwarte, nie mogli poslac wiecej ksiezy bo Cortez znalazl sie na terenie Aztekow nielegalnie, i krol Hiszpanii zgodzil sie poslac za nim ekspedycje karna. Niestety ta ekspedycja miala przy sobie kucharza z Afryki ktory przywiozl czarna ospe. Cortez nie musial duzo topic w krwi bo wkrotce Indianie wymierali milionami i podboj byl blahostka. Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: Ależ glupota popłynęła z ust guru133 17.05.07, 16:47 Bardzo się przejmował tą nielegalnością. Gość portalu: Echo napisał(a): Po czwarte, nie mogli poslac wiecej ksiezy bo Cortez znalazl sie na terenie > Aztekow nielegalnie, i krol Hiszpanii zgodzil sie poslac za nim ekspedycje karn > a. I już wiemy, że wszystkiemu są winni Afrykanie. Niestety ta ekspedycja miala przy sobie kucharza z Afryki ktory przywiozl czarn > a Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Ależ glupota popłynęła z ust guru133 17.05.07, 18:52 jdbad napisała: > Bardzo się przejmował tą nielegalnością. > I już wiemy, że wszystkiemu są winni Afrykanie. Bo tak w ogóle to Cortez był pierwowzorem Głupiego Jasia, i dokonał wiekich rzeczy w służbie króla, i został królewskim zięciem, i następcą tronu, i świętym Kościoła... :-DDD Na poważnie... Pamiętajcie - dzieci - o kontekscie historycznym i kulturowym... Bez tego błądzicie we mgle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiu Chrześcijanie potrzebowali przestrzeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 09:14 życiowej. Odpowiedz Link Zgłoś