shin-ken
11.06.07, 20:01
Większość forumowiczów jest przeciwna mundurkom. Nie rozumiem dlaczego.
Przemierzając miasto i popularny deptak widzę w upalny dzień pełno
"umundurowanych":
- 90% pań bez wzgl. na wiek i stan stóp nosi klapki, z czego większość to
klapki-japonki (szwagier ortopeda już się cieszy - one mają tak cienkie
podeszwy i fatalny wpływ na stopy, że bezrobotny nie bedzie)
- 90% pań bez wzgl. na figurę i inne parametry w spodniach typu biodrówki,
zazwyczaj o długości 3/4 (capri)
- osobny rozdział to styl tipsiaro-solara, ale też rodzaj "mundurka"
- 90% pań bez wzgl. na stan ciała i pach nosi koszulki na ramiączkach, panie
po 60-ce obowiązkowo białe z wstawką koronkową - ekspedientka w sklepie z
bielizną zapewniała, że to podkoszulka damska (bielizna) a nie top do noszenia
zamiast bluzki
- panowie po 50-ce: koszula polo lub rozpinana, beżowe lub szare szorty,
długie skarpety i sandały - wszystko raczej niedopasowane kolorystycznie
- młodsi płci męskiej - mundurki firmy adidas lub rbk, czyli jakiś t-shirt,
szorty, skarpety i sandały/klapki/buty sportowe pełne - mix wzorów i kolorów.
Oczywiście są wyjątki, jak we wszystkim.
A może razi tylko osoba pomysłodawcy szkolnych ubiorów?
Rozejrzyjcie się wokół - prawie Chiny, na ulicach pełno klonów ; )