Dodaj do ulubionych

Opole 2007-porażka!

17.06.07, 22:39
Ludzie, przecież tego się nie da oglądać!
Obserwuj wątek
    • gekon1979 tak zgadzam sie z tym :D 17.06.07, 22:43

    • nessie-jp Re: Opole 2007-porażka! 17.06.07, 22:53
      Nie wiem, bo nie oglądałam :)))
      • niegrzeczna_czarna Re: Opole 2007-porażka! 17.06.07, 22:55
        Wczoraj próbowałam się zmusić do obejrzenia Kabaretonu. Po 5 minutach
        zrezygnowałam. Czy Ci ludzie, którzy od 20 lat już nie śmieszą, muszą wychodzić
        na scenę i się tak ośmieszać ?
    • portoryko13 Całe szczęście,że nie oglądałem.Pan Wolski za to.. 17.06.07, 23:34
      Publiczność wyszła, artyści zostali wygwizdani, a śmiechu w amfiteatrze było
      jak na lekarstwo. Jest Pan zadowolony ze swojego kabaretu?

      Tak, na tyle, na ile dało się go zrobić w tak krótkim czasie. Artyści dali z
      siebie wszystko. Poza tym mieliśmy tylko jedną próbę, na którą spóźnił się
      realizator obrazu, więc zdążyliśmy przećwiczyć tylko pierwszą część. Dałkowska
      nie wiedziała na przykład, że w scenie jest dziura. Cud, że się nie zabiła.
      miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,4231725.html
      I jeszcze więcej tego typu "kwiatków" organizacyjnych tej imprezy.
      • Gość: left Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 08:39
        Ogólna klapa i żenada. Jest źle i co rok coraz gorzej. Wczoraj np. obejrzałem
        sobie to, co zostało zrobione z piosenek Krajewskiego. Nie wiem, dlaczego
        krajewski się nie pojawił, ale na jego miejscu też bym się nie pojawił. Na
        cholerę te układy pseudotaneczne przy niektórych piosenkach i tych dwóch
        pajaców robiących miny? Ja rozumiem, że trzeba tworzyć miejsca pracy, ale nie
        lepiej np. przy autostradach?
        • Gość: Kasia Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 11:41
          Krajewski się nie pojawił, bo spodziewał się tego co usłyszeliśmy - tak
          przypuszczam. To był koszmar. Naprawdę nie rozumiem dlaczego jak artysta ma
          zaśpiewać piosenkę innego artysty to ją na siłę ulepsza. Czy to naprawdę tak
          trudno zaśpiewać po prostu ładnie, bez ozdobników, zmiany tempa, dodatków
          pseudojazzu (bo z jazzem to nie ma nic wspólnego), układów choreograficznych,
          które z artyzmem mają niewiele wspólnego?
    • Gość: Ela Re: Opole 2007-porażka! IP: *.ec.kalisz.pl 18.06.07, 10:28
      Też mam takie zdanie. A Lady Pank przeszedł samego siebie. Cóż to było?
      Miotający się facet po scenie i te wrzaski. I takiego do Opola wpuścili. A
      Krajewski ponoć panicznie boi się sceny i dlatego go nie było. Jakaś obsesja
      czy co?
      • Gość: Kasia Re: Opole 2007-porażka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 11:43
        A Ty byś nie miała obsesji gdyby ktoś Toją pracę tak spartaczył?
        • Gość: Ela Re: Opole 2007-porażka! IP: *.ec.kalisz.pl 18.06.07, 11:52
          Nie zrozumiałaś mnie. Krajewski boi się sam występować na scenie. Ma wielką
          tremę i jakąś obsesję na tym punkcie. Wszyscy przecież jego pracy nie
          spartaczyli. Maryla Rodowicz jak zwykle była super.
    • jszhc Re: Opole 2007-porażka! 18.06.07, 11:39
      nawet nie ogladalam, jakos brak zainteresowania
    • deodyma Re: Opole 2007-porażka! 19.06.07, 00:46
      ja juz od dawna Opola nie ogladam.
    • Gość: balonik Re: Opole 2007-porażka! IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 19.06.07, 02:22
      tegoroczny kabareton byl zorganizowany dla moherowych beretow gdyz wystapili
      idole z ich mlodosci... Rosiewicz ledwo stal na scenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka