mikolaj.stawrogin
27.07.07, 15:25
W rozmowie z Keithem Testerem "O pożytkach z wątpliwości" Zygmunt Bauman
mówił, że "kiedy istnieje pewność, jak dobre społeczeństwo powinno wyglądać
każde popełnione w jego imieniu okrucieństwo staje się możliwe do
usprawiedliwienia i rozgrzeszenia."
Nie miał oczywiście tu na myśli IV Rzeczypospolitej, ale mi taka analogia od
razu zaświtała.
Pytanie do zwolenników PiSu - Jakie błędy - podkreślam, że nie chodzi mi o
pozytywne działania - popełnił rząd podczas roku trzymania władzy?
Liczę na poważne i szczere odpowiedzi.