leftt 09.08.07, 17:30 miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,4377443.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cluniak Powiedz mi, gdzie leży granica? 09.08.07, 17:32 Jaką kwotę musiałby zdefraudować żebyś uznał to za przestępstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Powiedz mi, gdzie leży granica? 09.08.07, 17:42 cluniak napisał: > Jaką kwotę musiałby zdefraudować żebyś uznał to za przestępstwo? Zdefraudować? A to burmistrz najpierw kupił, a później wyniósł do domu? A może kupił drożej od znajomego? Pytam, bo go nie znam, zaś z artykułu nie wynika podejrzenie defraudacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staruszek Powiedz mi, gdzie leży granica? IP: *.dsl.bell.ca 09.08.07, 21:21 www.bespress.pl/art.php?i=2690 Nie tylko w jednym miejscu to sie kreci ......sa i jeszcze lepsi w lepszym wydaniu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Wielka afera 09.08.07, 17:37 miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,4377443.html Lipiec robił dokładnie to samo i żadnego aktu oskarżenia nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Wielka afera 09.08.07, 20:29 Widocznie musiało chodzić o znacznie mniejszą sumę, może jakieś 20 zł? Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Wielka afera 09.08.07, 20:37 piwi77 napisał: > Widocznie musiało chodzić o znacznie mniejszą sumę, może jakieś 20 > zł? A w żadnym wypadku.Tu jest mowa o sześciuset. Tam było więcej. Pozwolono mu zwrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Wielka afera 09.08.07, 18:48 Guzik mu zrobią. Komuś sie naraził, bo na bibę nie zaprosił. Teraz powie, że to koszty reprezentacyjne i będą mu mogli nadmuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: Wielka afera 09.08.07, 19:05 hypatia69 napisała: > Guzik mu zrobią. Komuś sie naraził, bo na bibę nie zaprosił. Teraz > powie, że to koszty reprezentacyjne i będą mu mogli nadmuchać. A to twoim zdaniem nie były koszty reprezentacyjne? Na co w takim razie mozna przeznaczyć pieniądze z funduszu reprezentacyjnego a na co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Wielka afera 09.08.07, 20:10 Ale czy ja mówie, ze nie były? Ja tylko zauważyłam, ze on to powie. A że [przypuśćmy] tych kosztów było 600,- i wyłącznie na papojki bez zagrychy, to co za różnica? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Wielka afera 09.08.07, 20:33 kot_behemot8 napisała: > Na co w takim razie mozna przeznaczyć pieniądze > z funduszu reprezentacyjnego a na co nie? Już mam na końcu języka, ale się powstrzymam, chcę zerwać z antyklerykalizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 To świadczy, że jesteśmy krajem ludzi idealnych, 09.08.07, 20:28 w którym nawet o defraudacji 600 zł (ok. 160 euro) rozpisują się media. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staruszek Re: To świadczy, że jesteśmy krajem ludzi idealny IP: *.dsl.bell.ca 09.08.07, 20:47 Nabijaja ludkow w butelki ich wybrancy , ktorzy reprezentujac LUD BOZY od Ojca z Torunia nie szczedza sobie wykwintnosci , kurde , zaden reprezentant w krajach , gdzie demokracja swiadczy o pelnym pluralizmie nigdy nie bedzie alkoholem do tego przekonywal a tymbardziej uzurpujac sobei prawo do .....reprezentacji , pytanie tylko w jakim stanie zamroczenia ....widlami takich wygnac w pole !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: Kolejna okazja by napluć na PiS? 10.08.07, 09:01 Gdzie w tym artykule masz cokolwiek nt. PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
wraczek Re: Kolejna okazja by napluć na PiS? 10.08.07, 09:11 Włąśnie o to chodzi, że w artykule nie ma a w postach jest. Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: Kolejna okazja by napluć na PiS? 10.08.07, 09:15 W postach (dwóch) jest mowa o Lipcu, a nie o całym PiS. Akurat z tym Lipcem to prawda (jeżeli dobrze pamiętam, chodziło o sumę w granicach 3000 PLN na bibkę najzupełniej prywatną) i sprawa jest podobna ( z wyjątkiem tego, że nie wiemy, na co naprawdę poszło 600 zł z budżetu Rydzyny - może rzeczywiście na reprezentację) - więc gdzie widzisz plucie na PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
wraczek Re: Kolejna okazja by napluć na PiS? 10.08.07, 09:20 Może wyraziłem się zbyt ogólnie, ale irytują mnie już teksty w stylu: Ale ci(ten) z PiS-u robią(robi) gorzej. Ale w Polsce i tak jest gorzej. Demagogia i to niskich lotów. A zgodzisz się chyba, że najbardziej potrzebna jest merytoryczna dyskusja. Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: Kolejna okazja by napluć na PiS? 10.08.07, 09:27 I właśnie dlatego merytorycznie stwierdzam, że nie jest to temat na pierwsze strony gazet, no chyba że są to jakieś "Nowiny Rydzyńskie" czy co tam funkcjonuje. Generalnie o to mi chodziło, kiedy zakładałem ten wątek. Tak samo śmieszyła mnie afera wieśmacowa na dworcu we Wrocławiu ( no, ale to było chwilę po śmierci dwójki policjantów odwożących zwierzchnika służbowym samochodem do prywatnego mieszkania). Media są od tego, by ujawniać afery, ale naprawdę poważne, a nie pisać, że radny Pcimia Dolnego po wypiciu dwóch piw korzystał z publicznego sracza i nie zapłacił babci klozetowej. Bo mniej więcej taki jest dla mnie wydźwięk tego artykułu. Tym bardziej, że nie wiadomo czy burmistrz jest naprawdę winny. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Kolejna okazja by napluć na PiS? 10.08.07, 10:32 wraczek napisał: > potrzebna jest merytoryczna dyskusja. Uważasz, że w taki sposób potrafisz rozmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
wraczek Re: Kolejna okazja by napluć na PiS? 10.08.07, 10:44 Nie mnie to oceniać. Jedną ocenę negatywną na pewno już mam. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: Kolejna okazja by napluć na PiS? 10.08.07, 10:43 A skąd wiesz, że burmistrz Rydzyny w ogóle jest z PiS? A jeśli jest z PO czy SLD, to co...? Pewno wtedy uznasz ze artykuł jest ok;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wraczek Re: Kolejna okazja by napluć na PiS? 10.08.07, 10:46 A co to mam za znaczenie skąd jest? Wkurza mnie jedynie, że gros argumentów jest w stylu: "A u was biją murzynów" a nikt nie wypowie się na temat powszechnego u nas przyzwolenia na takie drobne wyskoki. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Ja się właśnie wypowiedziałem na przykładzie Lipca 10.08.07, 10:50 a nikt nie wypowie > się na temat powszechnego u nas przyzwolenia na takie drobne wyskoki. Odpowiedz Link Zgłoś
wraczek Re: Ja się właśnie wypowiedziałem na przykładzie 10.08.07, 10:54 W takim razie moje pytanie: Gdzie jest granica między drobnym naduzyciem funduszu reprezentacyjnego a przestępstwem? Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Ja się właśnie wypowiedziałem na przykładzie 10.08.07, 10:56 Jak sam widzisz jest płynna w postrzeganiu przez organa ścigania. Odpowiedz Link Zgłoś
wraczek Re: Ja się właśnie wypowiedziałem na przykładzie 10.08.07, 10:59 No właśnie. Sarkazm wymierzony w PiS.:-) A co zrobić by taka być przestała? Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Ja się właśnie wypowiedziałem na przykładzie 10.08.07, 11:04 Żaden sarkazm ani nic podobnego do Murzynów biją. Suche stwierdzenie faktu. Moim zdaniem w tego typu sytuacjach zupełnie nieważna jest kwota. Naprawdę ma to pierwszorzędne znaczenie tylko w przypadku jeżeli już doszło do złamania prawa i o ewentualnej karze roztrzyga sąd. Nieważne jest ile pieniędzy. Czy jest to złotówka czy milion złotych. Fakt jest faktem. Marzy mi się żeby tak samo za publiczne pieniądze odpowiadał samorządowiec z pcimia górnego i minister. Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: Ja się właśnie wypowiedziałem na przykładzie 10.08.07, 11:04 Sprawa jest jasna: jeżeli pieniądze zostały wydane niezgodnie z prawem - niech go za to pogoni Regionalna Izba Obrachunkowa. Jeżeli zdefraudował - niech odda i odpowie przed właściwymi organami (chociaż po cholerę miałby defraudować taką sumę?). Śmieszy mnie tylko rozdmuchiwanie sprawy na całą Polskę. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Ja się właśnie wypowiedziałem na przykładzie 10.08.07, 11:21 Sprawa należy do kategorii lekko śmiesznej i faktycznie zasługuje na określenie "Wielka afera". Ale jednak lepiej, że dziennikarze piszą też o takich. Ważne jest oczywiście żeby artykuły były później prostowane w przypadku uniewinnienia na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: Ja się właśnie wypowiedziałem na przykładzie 10.08.07, 11:35 Naprawdę staram się zrozumiec o co wam własciwie chodzi. Ja np byłam jakis czas temu na imprezie zorganizowanej przez moją gmine dla sponsorów pewnego gminnego wydarzenia. Był mini-koncert po którym poczestowano nas szampanem (winem musujacym scislej biorac, ale dość przyzwoitego gatunku) oraz malutkimi kanapeczkami. Całość kosztowała pewno z kilkaset zlotych i zapewne pochodziła z funduszy reprezentacyjnych. Tak sie teraz zastanawiam, czy ja waszym zdaniem uczestniczyłam w przestepstwie? Bo szampana wypiłam... Czy to aby nie jest popadanie w paranoję? Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Ja się właśnie wypowiedziałem na przykładzie 10.08.07, 11:40 Opieram się na opinii prokuratora zamieszczonej w tym tekście. Twierdzi on, że nie było podstawy prawnej na zakup alkoholu. Tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: Ja się właśnie wypowiedziałem na przykładzie 10.08.07, 11:41 Ja też się staram i dlatego używam słowa "jeżeli". Jeżeli złamał ustawę, zdefraudował kasę (600 zł) i przepił ją z kumplami to niech za to odpowie. Mi to na przestępstwo nie wygląda, ale Wyborcza już go skazała. Nawiasem mówiąc poznańska redakcja GW zajmuje się z reguły takimi pierdołami, że szkoda gadać. Ale akurat ten temat jest mocno rozdmuchany. Na Interii też było. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Ja się właśnie wypowiedziałem na przykładzie 10.08.07, 12:49 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030517/kraj/kraj_a_4.html Na przykład ta sprawa została umorzona.Ci dziennikarze pracują w już w Newsweeku. Pan Deszczyński dochodzi swojego dobrego imienia przed sądem karnym ale nie stawiają się autorzy tego tekstu i dyrektorzy koncernu. Podaję to tylko jako ciekawostkę jak łatwo jest rzucić dziennikarzom oskarżenie. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Kolejna okazja by napluć na PiS? 10.08.07, 10:30 wraczek napisał: > Włąśnie o to chodzi, że w artykule nie ma a w postach jest. O proszę bardzo. Czy ty jesteś domorosłym cenzorem czy cuś? Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Wielka afera? Nie, wszystko jest wporzo. 22.08.07, 12:32 Prezydencki kontroler na początku raportu przyznaje, że w prawie samorządowym nie ma słowa o wydatkach reprezentacyjnych. Urzędników obowiązuje tylko "oszczędność i celowość" przy wydawaniu publicznych pieniędzy. Prześledzono wydatki ratusza z lat 2003-06. Główny zarzut to brak przejrzystości i zasad korzystania z pieniędzy na reprezentację. miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4404289.html Odpowiedz Link Zgłoś