Gość: zdołowana
IP: *.walcz.sdi.tpnet.pl
02.07.03, 06:21
jestem nad przepaścią - przede mną rozwód, i mąż, który mni nienwidzi,chce mi
teraz wszystko zabrać, i trójka dzieci,których nie mogę zostawić, nie mam
gdzie iść, lada moment mogą mni e zpracy wywalić. I nie mam bratniej.