bill_d-fens
08.09.07, 00:38
Gdy przysłuchuję się debatom politycznym, regularnie słyszę krytykę
Platformy Obywatelskiej, której podstawową wadą ma być "brak
wyrazistości". Dla mnie to ich główna zaleta. I nie nazwałbym tego
żadnym brakiem wyrazistości tylko pewną dojrzałością,
zrównoważeniem, brakiem zacietrzewienia ideologicznego. Są poważnymi
politykami, a nie politrukami. Pragmatykami, nie fanatykami.
Polacy maja jakies zamilowanie do skrajności - wieczny
rollercoaster - albo postkomuniści albo katoprawica. Czasem mam
wrażenie, że zamiast stabilnego, poważnego rządu Polacy wiecznie
chcą igrzysk. Jak w sejmie nie bedzie wrzasków, wyzwisk, oskarżeń,
afer to nie będzie po prostu nudno, a polityka w tym kraju służy
chyba do dostarczania rozrywki. Dlatego głosują na partie skrajne
czyli skrajnych półgłówków. Skłonność do skrajności to typowy
symptom niedojrzałości psychicznej, skrajność zawsze jest zła, bo
zakłada sama przez się brak równowagi, ale w polityce jest najgorsza
i zawsze wiąże się z sianiem destrukcji i ogólną destabilizacją.