Dodaj do ulubionych

wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powstańców

10.09.07, 22:10
powstanócw warszawskich .. jak on smie!? to policzek wymierzony
wcałe AKOwskie środowisko!! to oni walczyli z wermachtem by go już w
więcej w Warszawie nie widzieć a dziś potomek jednego z tych
sołdatów CO TE MIASTO TAK ZNISZCZYLI ŚMIE TU STARTOWAĆ W WYBORACH?
normalnie GRANDA!!! skandal! potwarz! bezczelność i tupet!!!
Obserwuj wątek
    • trzymilionowy.post Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 10.09.07, 22:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=68830820&a=68831230
    • piwi77 Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 10.09.07, 22:18
      Dopiero dostaniesz szału, jak ów te głosy zdobędzie.
    • Gość: Gosc987 Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst IP: *.pools.arcor-ip.net 10.09.07, 22:27
      Cytat:
      Propaganda nienawisci juz tak wykondycjonowala Polakow, ze gdy slysza
      hasla"Niemiec" lub "Rosjanin", to zamiast racjonalnie myslec i analizowac, od
      razu automatycznie podskakuja, wsciekle warczac i szczekajac jak pospolity
      kundel z ulicy.
    • makrama1 Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 10.09.07, 22:45
      Skinie, jestem córką, wnuczką i siostrzenicą Powstańców Warszawskich. Z nich
      wszystkich żyje już tylko moja Mama. I chyba będę musiała nauczyć ją poruszać
      się po internecie, żeby mogła ci osobiście przekazać co myśli na ten temat.

      Na razie w moim imieniu:
      1) ten dziadek zwiał z wrmachtu
      2) nikt nie odpowiada za swoich przodków
      3) Powstańcami Warszawskimi proszę sobie nie wycierać gęby przy byle okazji.
      • pink.freud Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 16:56
        Tusek troszkę minął się z prawdą:)]
        Dziadek nie zwiał, złapali go. Z takimi "Polakami" jak Tusek był zawsze problem. Pod Monte Casino walczyli Ślązacy po obu stronach. Zdezerterowali ci z .. polskiej i przeszli do Wehrmachtu.
        Matkę Tuska, podobno polską patriotkę, dopiero komuchy zmusiły do nauczenia sie polskiego.
        Dziadek Tuska podpisał trzecia volkslistę (dla zdrajców), nie była obowiązkowa.
        Rzeź warszawiaków robiły głównie oddziały Dirlewangera, które składały się głównie z degeneratów zwalnianych z obozów koncentracyjnych.
        • makrama1 Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 20:25
          pink.freud napisał:

          > Tusek troszkę minął się z prawdą:)]
          > Dziadek nie zwiał, złapali go.
          łNo patrz, jaki wredny i przebiegły. Niby uciekł, ale tylko po to żeby dać się
          złapać.


          Z takimi "Polakami" jak Tusek był zawsze problem
          > . Pod Monte Casino walczyli Ślązacy po obu stronach. Zdezerterowali ci z .. pol
          > skiej i przeszli do Wehrmachtu.
          > Matkę Tuska, podobno polską patriotkę, dopiero komuchy zmusiły do nauczenia sie
          > polskiego.
          > Dziadek Tuska podpisał trzecia volkslistę (dla zdrajców), nie była obowiązkowa.
          > Rzeź warszawiaków robiły głównie oddziały Dirlewangera, które składały się głów
          > nie z degeneratów zwalnianych z obozów koncentracyjnych.

          Co do reszty rewelacji, prawda czy nie, nie ma to znaczenia (tak samo zresztą
          jak cała sprawa dziadka od samego początku), bo i tak pozostaje w mocy "nikt nie
          odpowiada za swoich przodków".

          Jak również podpieranie się powstańcami dla zgnojenia przeciwnika bez pytania
          ich o zdanie było, jest i będzie obrzydliwe.
          • pink.freud Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 20:50
            Uciekał tylko w wywiadach Tuska, co było tym zabawniejsze, że Tusek jako jedyny z całej rodziny nie wiedział, że pochodzi z rodziny volsdeutschów:)
            W rzeczywistości jednostka w której służył została cała złapana przez aliantów. Josef Tusk mógł uciec, owszem ale z polskiej jednostki do której się dostał:)))

            Dla mnie to obrzydliwe, że ktoś taki jak Tusk szuka szczęścia w Wawie. Gdyby nie komusza propaganda i przyjezdni z Kabat i Białołęki nie miałby tu co szukać. Taki sam patriota jak Kwach a pewnie jeszcze lepszy biorac pod uwage znajomość z Eryką Steinbach.
            • xtrin Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 23:26
              A Twoja wiedza to skąd pochodzi? Znałeś Józefa T.?
            • makrama1 Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 12.09.07, 02:16
              pink.freud napisał:


              > Dla mnie to obrzydliwe, że ktoś taki jak Tusk szuka szczęścia w Wawie.


              Co w tym obrzydliwego, że akurat Tusk akurat w Warszawie?
              Ktoś taki, czyli jaki?
    • xtrin Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 10.09.07, 22:58
      Choćby i był wnukiem samego Adolfa - jakie to ma ku.. znaczenie?
      Potwarzą dla Powstańców są takie typki jak ty, które ich bohaterstwo
      wykorzystują do siania nienawiści.
      • skin.polskii Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 11:33
        poglady się dziedziczy.. jaki ojciec taki syn i niedaleko pada
        jabłko od jabłonii...
        • xtrin Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 12:33
          Wyjątkowo marnie to o twoim ojcu świadczy.
    • sankaj Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 10.09.07, 23:35
      E tam , szkoda gadać ...

      pl.youtube.com/watch?v=rVYgUHnR2cs
      • uyu Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 02:16
        skin jakis tam,
        czy ty na historii w szkole kamieniami rzucales i nie wiesz, ze cale
        Pomorze zostalo wcielone do III Rzeszy, a jego obywatele
        automatycznie i pod grozba sankcji na reszcie rodziny byli
        powolywani do Wermahtu?
        To raz.
        Po wtore, moj tesc byl powstancem warszawskim i z pewnoscia nie
        zyczylby sobie takiego obroncy jak ty. Oni sami umieli sie bronic.

        Po trzecie.
        To co jest skandaliczne,to to, ze roznego rodzaju osobnicy zrobili
        sobie z powstancow moralne alibi.

        Ot, przyczepilo sie g.... do okretu i wrzeszczy "plyniemy"!
        • kicior99 Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 05:22
          on chyba naprawdę wierzy że wszyscy skini w prostej linii od Piasta i Rzepichy
          pochodzą...
        • kicior99 Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 05:24
          > Po trzecie.
          > To co jest skandaliczne,to to, ze roznego rodzaju osobnicy zrobili
          > sobie z powstancow moralne alibi.

          Przecież muszą sobie czyjeś zasługi przyczepić, łysymi wygolonymi pałami nie są
          nawet w stanie pomyśleć...
    • kicior99 Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 05:21
      a co to ma, koerva, do rzeczy, czyim jest wnukiem?
      • skin.polskii Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 11:35
        poglady się dzidziczy
        • trzymilionowy.post Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 12:29
          skin.polskii napisał:

          > poglady się dzidziczy

          Masz jeszcze więcej ciekawych rewelacji?
        • makrama1 Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 13:37
          skin.polskii napisał:

          > poglady się dzidziczy

          To się lepiej nie rozmnażaj.
    • irmilka Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 06:47
      Czy wnuk może odpowiadać za grzechy dziadka?Czy dla niego i jego
      dzieci kariera będzie zamknięta z powodu błędów przodków?To tacy
      ludzie jak Ty skinie.polski wprowadzacie ferment.
      • skin.polskii Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 11:35
        skoro obwiniacie kaczorów za ich ojca (carski oficer)...
        • xtrin Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 12:35
          Kto obwinia?
          Pewnie nigdy by nawet o tym słowem nie wspomniał, gdyby nie wyskok Kurskiego i
          insze pierdoły o "genetycznym patriotyzmie" padające z PiSowskiej strony.
      • tymon99 Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 12.09.07, 12:20
        irmilka napisała:

        > grzechy dziadka
        > błędów przodków

        o jakich grzechach i błędach mówisz?? poszedł do wojska, bo nie miał innego
        wyjścia, podobnie jak mój dziadek i setki tysięcy innych mężczyzn ze śląska i
        pomorza..
    • Gość: gość Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 11:19
      Najlepiej przeanalizuj całe drzewo genealogiczne bo wymachiwanie
      tylko takm jednym dziadkiem ??? takie trochę groteskowe jak na
      faceta, który w dodatku pewnie nigdy nie był w żadnym wojsku.
      • skin.polskii Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 11:36
        a błem w wojsku i chyba do niego wróce..
    • facettt czy wnuk musi odpowiadac za poglady dziadka? 11.09.07, 12:09
      Podoba Ci sie filozofia nazizmu, lub komunizmu o odpowiedzialnosci
      zbiorowej, czy tez takiej do 3-go pokolenia?
      • trzymilionowy.post Re: czy wnuk musi odpowiadac za poglady dziadka? 11.09.07, 12:20
        Poza tym tu nie ma mowy o jakichś poglądach bo pan Tusk został
        wcielony na siłę.
    • hypatia69 Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 12:54
      Chcesz przepis na piersi z kurczaka w zupie cebulowej? Mam świetny...
      • Gość: jarek Ale Kopernik wg ciebie na pewno był Polakiem ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.07, 13:00
        Ale Kopernik wg ciebie na pewno Wielkim Polakiem był ? A słyszałeś
        może coś na temat jego przodków ?
        • trzymilionowy.post Re: Ale Kopernik wg ciebie na pewno był Polakiem 11.09.07, 13:06
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > Ale Kopernik wg ciebie na pewno Wielkim Polakiem był ? A słyszałeś
          > może coś na temat jego przodków ?

          Kopernik była kobietą!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          ;)
          • facettt Re: Ale Kopernik wg ciebie na pewno był Polakiem 11.09.07, 13:10
            trzymilionowy.post napisał:

            > Kopernik była kobietą!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Zgadza sie, w koncu tak, ale najpierw byl traswertyta :)))
            • trzymilionowy.post Re: Ale Kopernik wg ciebie na pewno był Polakiem 11.09.07, 13:13
              facettt napisał:

              > trzymilionowy.post napisał:
              >
              > > Kopernik była kobietą!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              >
              > Zgadza sie, w koncu tak, ale najpierw byl traswertyta :)))

              Też możliwe...:)))))))))
              • hypatia69 Re: Ale Kopernik wg ciebie na pewno był Polakiem 11.09.07, 13:25
                Transwestytą była Joanna d'Arc.
                A Wy pisząc takie straszne rzeczy otwieracie puszkę z Pandorą, bo
                się Skin gotów zdenerwować.
                ;)))
                • trzymilionowy.post Re: Ale Kopernik wg ciebie na pewno był Polakiem 11.09.07, 13:31
                  Znany forumowy troglodyta skin się zdenerwuje?
                  Łolaboga:))))))))))))))
                  • hypatia69 Re: Ale Kopernik wg ciebie na pewno był Polakiem 11.09.07, 13:42
                    No. I nawtyka od Żydów i komuchów. A potem faktycznie pójdzie do
                    wojska, zdobędzie pepeszę i zastrzeli sobie komputer.
                    ;)))
        • hypatia69 Re: Ale Kopernik wg ciebie na pewno był Polakiem 11.09.07, 13:26
          Według mnie? Skad znowu! Według mnie był astrologiem;)))
          • kicior99 Re: Ale Kopernik wg ciebie na pewno był Polakiem 11.09.07, 14:08
            albo innym parapsychiatrą...
    • Gość: Matylda Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst IP: 85.112.196.* 11.09.07, 13:45
      Adwokat się znalazł, psia mać! Wolę 100 wnukow żołnierzy Werhmachtu
      niż jednego skina. Moi przodkowie walczyli w Powstaniu Warszawskim,
      niektórzy zginęli ale w grobach by się poprzewracali jakby usłyszeli
      jakiego mają obrońce!
    • beretelwi Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 17:04
      ot prowokacja
      taka sobie.............
      • skin.polskii Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 11.09.07, 19:50
        to czysta prawda
    • marcinlet To co ma zrobić? 11.09.07, 17:42
      W łeb se strzelić z powodu dziadka?
      • Gość: skin.polskii Re: To co ma zrobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 18:07
        pochlastać sie
        • hypatia69 Re: To co ma zrobić? 11.09.07, 18:15
          Mniemam, że prędzej by sie pochlastał, gdyby miał Cię w rodzinie...
          • skin.polskii Re: To co ma zrobić? 11.09.07, 19:51
            bystraś ty jak woda w klozecie
            • hypatia69 Re: To co ma zrobić? 11.09.07, 19:55
              I od razu poczułam się młodo... Całkiem jak w przedszkolu...
              • skin.polskii Re: To co ma zrobić? 11.09.07, 19:58
                hm.. z tego wniosek że ty się kapiesz w kiblu w muszli klozetowej..
                ja wolę prysznic
                • matylda1001 Re: To co ma zrobić? 11.09.07, 20:15
                  Oj skin! Z Tobą nie jest jeszcze tak bardzo żle, coś za delikatny
                  jestes jak na polskiego skina. Prawdziwy polski skin to tak
                  by "pojechal", że wszyscy spłynęlibyśmy jak ta woda w klozecie a Ty
                  jedynie takie przedszkolne dowcipy serwujesz. Myślę, że na początek
                  postarasz się zrozumieć, że człowiek nie może odpowiadać za błędy
                  przodków ani żadnych innych członkow rodziny. Gdyby Twój tata był
                  alkoholikiem i bił mamusię to przecież nie Ciebie wsadziliby do
                  pierdla, zgadzasz się? Z pewnością nie znaczyłoby też, że w
                  przyszłości Ty będziesz bijał swoją ślubną małżonkę. Ot, taki wybryk
                  natury i może się trafić w każdej rodzinie. Co do omawianego
                  przypadku to przeciez chyba bywałeś na lekcjach odkłamanej historii
                  i powiedzieli Ci jak to bywało z tym Wehrmachtem na ziemiach
                  wcielonych do Rzeszy. Głoszenie takich poglądów jakie Ty
                  prezentujesz świadczy o tendencyjności, wybiórczości i naginaniu
                  faktów do własnych potrzeb. Sadzac po języku jakiego używasz wydaje
                  mi się, że Ciebie stać na więcej. Obym się nie myliła.
                  • skin.polskii Re: To co ma zrobić? 11.09.07, 23:18
                    ale napewno odziedziczyłbym pociąg do kieliszka... nie rozumiesz że
                    wiele zachowań dziecziczymy po rodzicach?
                    • hypatia69 Re: To co ma zrobić? 11.09.07, 23:22
                      Na pewno, to nie. Skłonność byłaby prawdopodobna. Na pewno to
                      wyniosłeś z domu niskich lotów dowcip i głupie poglądy. Ale to
                      raczej kwestia wychowania niż wada genetyczna...
                      • trzymilionowy.post hypatia69 11.09.07, 23:25
                        Jak tam dialog z jaskiniowcem?
                        • skin.polskii Re: hypatia69 11.09.07, 23:51
                          a w pape ty chciał?? bedziesz miał jaskiniowca jak ci z glana
                          pociagnę
                          • trzymilionowy.post Jesteś pewnie zwykłym leszczem barowym i 11.09.07, 23:57
                            krzykaczem. Tyle twojego co sobie popiszesz pokazując jaki jesteś
                            wielki i odważny.
                            Powtarzam jeszcze raz. Jesteś zwykłym JASKINIOWCEM.
                            • sankaj Re: Jesteś pewnie zwykłym leszczem barowym i 12.09.07, 00:16
                              I jako zwykły skin-jaskiniowiec nie upolowałeś już dawno jakiejś czystej rasy
                              skinki jaskiniowiczki ............
                              Więc moja rada idź w domowe zacisze i pobaw w się w taką w sam raz dla ciebie
                              zabawę : "misio ma kapturek , misio nie ma kapturka " i tak do skutku , aż
                              przemówisz ludzkim głosem ..........
                              • sankaj Re: Jesteś pewnie zwykłym leszczem barowym i 12.09.07, 00:19
                                Aaaaaaaaa i jeszcze jedno skinie , mam gdzieś twoje ewentualne odpowiedzi na
                                mojego posta , z góry zaznaczam , nie ruszą mnie .
                                Pomimo wszystko miłej zabawy .
                                • skin.polskii Re: Jesteś pewnie zwykłym leszczem barowym i 12.09.07, 10:00
                                  to po co ku.. do mnie piszesz?
                                  • sankaj Re: Jesteś pewnie zwykłym leszczem barowym i 12.09.07, 12:01
                                    skin.polskii napisał:

                                    > to po co ku.. do mnie piszesz?

                                    Nie powiem dlatego , że Cię k.. lubię , bo Cię nie znam .
                                    Ot taka mała prowokacja , po prostu z góry założyłam , że nerwowo nie wytrzymasz
                                    i coś odpiszesz .
                                    • piwi77 Re: Jesteś pewnie zwykłym leszczem barowym i 12.09.07, 12:15
                                      Sam też obiecałeś, że Cię nie ruszy, a jednak ruszyło...
                                      • sankaj Re: Jesteś pewnie zwykłym leszczem barowym i 12.09.07, 12:29
                                        No cóż , magia internetu :D:D:D
                        • hypatia69 Trzymilionowy.post 12.09.07, 09:02
                          Jak zwykle bawię sie świetnie, dziekuję. Gość jest głupi jak błoto i
                          sztywny jaj szyszka. Uwielbiam takich. Zwłaszcza, że głupota jako
                          taka mi nie przeszkadza, ale obnoszenie sie z nią na
                          zasadzie "jestem półgłówkiem i sie z tego cieszę" zawsze wprawiało
                          mnie w dobry nastrój.
                          :)))
                          • skin.polskii Re: Trzymilionowy.post 12.09.07, 10:01
                            ty lepiej spójrz w lustro Baba Jago..
                            • Gość: Matylda Re: Trzymilionowy.post IP: 85.112.196.* 12.09.07, 11:41
                              I tu małe sprostowanie. Baba Jaga...baba to rzeczownik i jak
                              rzeczownik należy odmieniać. Jaga to imie tej baby (Jaga, Jagna,
                              Jagnieszka, Agnieszka). Należałoby więc powiedzieć BABO Jago. W
                              każdym razie w dalszym ciągu kręcimy się w okolicach przedszkola.
                              • hypatia69 Re: Trzymilionowy.post 12.09.07, 11:57
                                Dodać by należało, że
                                a) nie mam na imię Jaga, zatem twierdzenie, ze mam jest oszczerstwem;
                                b) nie wiem, co mój wyglad ma do głupoty kolegi Skina;
                                c) jestem zachwycająco piękna, więc twierdzenie, jakoby nie jest
                                kolejnym oszczerstwem;
                                d) ciągle czuję sie młodo dzieki takim tekstom;)))
                              • kicior99 Re: Trzymilionowy.post 12.09.07, 15:55
                                on polskości broni. Polszczyzną na miarę głupiego Jasia z opślej ławki w
                                podstawówce...
                          • lepian4 Re: Trzymilionowy.post 12.09.07, 10:20
                            Kurcze, troche mnie przerazasz. Sam juz nie wiem, czy odpowiadajac
                            na moje wypociny, nie postrzegasz tego w kategoriach zabawy z
                            glupota :)
                            • hypatia69 Re: Trzymilionowy.post 12.09.07, 11:59
                              Na Twoje? Nic mi o tym nie wiadomo... Zresztą jeśli przypadkiem by
                              się tak trafiło [nie mam powodów twierdzić, że tak bedzie, ale
                              profilaktycznie zastrzegam], to od razu sie zorientujesz;)))
                              • lepian4 Re: Trzymilionowy.post 12.09.07, 12:08
                                A jesli sie nie zorientuje? Brak mi przeciez kobiecej intuicji.
                                • hypatia69 Re: Trzymilionowy.post 12.09.07, 12:19
                                  Kobieca intuicja Ci d tego niepotrzebna. Mozesz mi wierzyć, jeśli
                                  zacznę sie z Ciebie publicznie naśmiewać, to to bedzie widać z
                                  daleka. Acz nie sadzę, żeby miało do tego dojść... Jeśli ktoś jest
                                  półgłówkiem, to jest nim zazwyczaj, albo nawet zawsze. U Ciebie
                                  jakoś takich tendencji nie zauważam:))
                                  • lepian4 Re: Trzymilionowy.post 12.09.07, 12:27
                                    Ostatnim razem mialas trzy nawiasy, wygladalo to tak :))). Teraz juz
                                    tylko dwa :))
                                    Jak tu sie nie pogubic?
                                    • hypatia69 Re: Trzymilionowy.post 12.09.07, 14:39
                                      Ależ:)))) Liczbą nawiasów nie przejmuj sie kompletnie:) Grunt, że
                                      są:) Specjalnie dla Ciebie zrobię wyjatek i jeśli będę faktycznie
                                      złośliwa [w stosunku do Ciebie], to wstawie coś takiego ";>", dobra?
                                      Wtedy nie bedziesz miał wątpliwości:DDD
                          • trzymilionowy.post hypatia69 12.09.07, 11:01
                            Co więcej gość jest niesamowicie z siebie dumny, a przez to wręcz
                            słodki;)
                            • hypatia69 Re: hypatia69 12.09.07, 12:02
                              I to mi sie podoba! Dzięki temu mam zapewnioną nieustającą rozrywkę
                              moze i nie najwyższych lotów, ale za to wielce rozluźniającą i
                              powodującą nieopanowane ataki wesołości:)))
                    • Gość: Matylda Re: To co ma zrobić? IP: 85.112.196.* 12.09.07, 12:01
                      skin.polskii napisał:

                      > ale napewno odziedziczyłbym pociąg do kieliszka... nie rozumiesz
                      że wiele zachowań dziecziczymy po rodzicach?<


                      Genetyka to bardzo skomplikowana dziedzina nauki, wiele jest jeszcze
                      do odkrycia. Zakładam, że wiesz czym sa geny i jak rozkładają się w
                      póżniejszych pokoleniach. Nie można powiedzieć, że odziedziczyłbyś
                      pociąg do kieliszka z całą pewnością. Miałbyś taką samą szansę jak
                      każdy inny człowiek. Jeśli chodzi o alkoholizm to najłatwiej jest
                      uzasadnić uwarunkowaniami genetycznymi (bo przy tym nie potrzeba
                      myśleć) ale raczej jest to model życia wyniesiony z pijącego
                      środowiska, w którym sie wzrastało i brak innych wzorców.
                      Zakładając, że jednak pewne cechy się dziedziczy genetycznie to
                      przekładając to na sprawę Tuska daje mu dobre świadectwo. Dziadek
                      nie poszedł do Wehrmachtu dobrowolnie czyli i on nie powinien byc
                      spolegliwym. Dziadkowi nie podobało się przymusowe służenie wrogowi
                      czyli można domniemywać, że wnuczek też jest patriotą. Dziadek zwiał
                      przy pierwszej okazji czyli i on potrafi twardo określić czego chce.
                      Dziadek zaryzykował szykany jakim mogli podlegać członkowie rodziny
                      po jego ucieczce więc i wnuczek nie będzie przedkładał interesów
                      rodziny ponad dobro ojczyzny. Dzięki Tobie Tusk zaczął jawić mi się
                      jako dobry kandydat do publicznych stołków.
                      • Gość: zielona.gumka Re: To co ma zrobić? IP: *.laczpol.net.pl 12.09.07, 22:22
                        Skin bardzo śmieszny jest ale ja o czym innym chcialam.
                        "Spolegliwy" oznacza człowieka , na którym mozna polegać, a nie, jak
                        chyba większośc myśli "uległy"
                        Ale to tak na marginesie :)
                        • Gość: Matylda Re: To co ma zrobić? IP: 85.112.196.* 13.09.07, 10:45
                          "Spolegliwość – pewność, możliwość polegania na kimś. Ktoś
                          spolegliwy jest osobą na której można polegać. Potocznie słowo to
                          jest używane przede wszyskim w sensie "uległości"
                          lub "podporządkowywania się innym", i to drugie znaczenie uzyskało
                          również status poprawnego [1]."

                          Tyle mówi Wikipedia. Jeśli o Tusku mowa to mam nadzieję, że nie
                          będzie spolegliwy względem przeciwników/wrogów. Chyba całość mojej
                          wypowiedzi nie pozostawia wątpliwości co do sensu. A skin?
                          rzeczywiście śmieszny jeśli pojedynczy. Grupa skinów to już problem.

                          • Gość: zielona.gumka Re: To co ma zrobić? IP: *.laczpol.net.pl 13.09.07, 22:23
                            Oczywiście, ze sens twojej wypowiedzi jest jasny. Zakładając
                            oczywiście znaczenie słowa "spolegliwy" ="Uległy"
                            Faktycznie, też znalazłam cos takiego:

                            "Z faktami językowymi trudno walczyć, namawiam więc językoznawców do
                            tego, by nowe znaczenie dywagować, dywagacji odnotowali wreszcie w
                            słownikach. Tak jak to się stało z przymiotnikiem SPOLEGLIWY
                            (zapożyczonym z języka czeskiego). Jego rozpropagowanie w
                            polszczyźnie zawdzięczamy Tadeuszowi Kotarbińskiemu, który nakreślił
                            ideał opiekuna spolegliwego. Ale profesor miał na myśli ‘człowieka,
                            na którym można POLEGAĆ’, bo takie jest prymarnie znaczenie tego
                            wyrazu. Uniwersalny słownik języka polskiego PWN (wydany przed
                            rokiem) podaje jednak drugą definicję: ‘skory do kompromisu,
                            wyrozumiały, pojednawczy, uległy’, np. Spolegliwy krytyk, polityk.
                            Uzus to wielka siła sprawcza w polszczyźnie…"

                            Czyli jednak takie znaczenie tez już jest, masz rację.
                            Ale jak tak dalej pójdzie, to niedługo napiszą w słownikach ,
                            ze "bynajmniej" ma równiez znaczenie "przynajmniej", bo ludzie
                            zaczęli tego slowa w tym znaczeniu używac :-/

                            No ale to wątek poboczny. Pozdrawiam.
                            I tez nie chcialabym żeby Tusk okazał się uległy względem
                            przeciwników.

    • piwi77 Pewnie mimo woli, ale dostarczyłeś jeszcze jednego 12.09.07, 11:11
      dowodu, ze Powstanie Warszawskie poza stratami nic nie dało. Ci, na
      których byli powstańcy mogliby dzisiaj głosować, zginęli w tamtych
      ulicznych walkach i w wyborach, chcąc nie chcąc, muszą ich dzisiaj
      zastąpić spadkobiercy tradycji wermachtowskich.
      • skin.polskii zgineli by tak czy siak 12.09.07, 11:43
        jak nie z rąk hitrerówcówto z napewno z rąk sowieckich... apoza
        tymPOlska stałaby się 16 republiką radziecką tak jak np Litwa
        • piwi77 Re: zgineli by tak czy siak 12.09.07, 11:47
          Czyli nie ma o co kruszyć kopii, pierwiatek polski jest tak słaby
          (jedno co umie to wyginąć), że jak nie sowieci to wnuki
          wermachtowców. Trzeba się z tym pogodzić.
          • skin.polskii Re: zgineli by tak czy siak 12.09.07, 13:03
            Tak naprawdę kto się poddaje ten ginie
            • piwi77 Re: zgineli by tak czy siak 12.09.07, 13:15
              Najłatwiej (i chyba najgłupiej) zginąć, rzucając się na przeważające
              siły, najlepiej jeszcze w interesie innych. To nasza polska narodowa
              specjalność. Chyba już lepiej się poddać.
              • skin.polskii Re: zgineli by tak czy siak 12.09.07, 13:23
                nie znasz dobrze historii.. plan miał być taki że powstańcy wywołują
                rebelie co ułatwia zadanie Ruskim wejscie do Warszawy ale Stalin
                miał inne zamiary.. nie chciał się dzielić władząz AK w Warszawie
                więc postanowil rękami Niemców pozbyć się konkuretna i tyle.. w
                Paryżu też wybuchło powstanie ale tam alianci przyszli z pomoca i w
                efekcie Paryż został wyzwolony w ciągu kilku dni bez uszczerbku bez
                zniszczeń..
                • lepian4 Re: zgineli by tak czy siak 12.09.07, 13:32
                  Niemcom chyba tez nie zalezalo na szybkim pokonaniu powstancow.
                  Front wschodni dobrowolnie stanal w miejscu. To jak na owe czasy
                  bardzo dla nich pomyslna sytuacja.

                  • skin.polskii Re: zgineli by tak czy siak 13.09.07, 20:27
                    Stalin dał czas Niemcom na dokończenie holocaustu?
    • alexanderson Prawnuk carskiego generała też zabiega o te głosy 12.09.07, 12:12

      • piwi77 Re: Prawnuk carskiego generała też zabiega o te g 12.09.07, 12:17
        O prawnuku carskiego generała wolno mówić, syn powstańca
        warszawskiego. Nie inaczej, zapamietaj! I czasem nie waż się liczyć
        legitymacji PZPR w rodzinie.
        • skin.polskii Re: Prawnuk carskiego generała też zabiega o te g 12.09.07, 13:03
          jeśli ktoś nalezał do PZPR po 1956 mozna to mu wybaczyć
          • Gość: DSD Re: Prawnuk carskiego generała też zabiega o te g IP: 144.92.199.* 12.09.07, 15:28
            Ale jestes nieufny wobec tych co przestali nalezec w 1968? :-)))
            • skin.polskii Re: Prawnuk carskiego generała też zabiega o te g 13.09.07, 13:24
              jak najbardziej.. przecież to same żydowstwo jest..choć po 68 też
              znajdją się kwiatki ot taki Balcerowicz..
              • hypatia69 Re: Prawnuk carskiego generała też zabiega o te g 13.09.07, 15:32
                Drogi mój przyjacielu Skinie... Tak sobie czytam... Tak czytam... Ty
                Polak jesteś, co nie? Z tych co to "Polska dla Polaków, ziemia dla
                ziemniaków, ksieżyc dla księży"? Szanujesz ojczyzne swoją, korzenie,
                dobra narodowe i rząd, jak mniemam... I czystość krwi, l'impieza de
                sangre co najmniej cztery pokolenia wstecz, żadnych tam dziadków w
                Wermachcie...
                To mi sie tu jeden zgrzyt pojawia. Rzecz, której zwykle sie nie
                czepiam, ale tym razem ne oprę sie pokusie... Jak z Ciebie taki
                Polak zatwardziały, to czemu Ty, na litość wszystkich pijanych
                bogów, jednego postu czystą polszczyzna i bezbłędnie napisać nie
                umiesz?!
                • piwi77 Re: Prawnuk carskiego generała też zabiega o te g 13.09.07, 15:42
                  To nie było fair, nawet analfabeta może być patriotą do przesady, no
                  nie?
                  • hypatia69 Re: Prawnuk carskiego generała też zabiega o te g 13.09.07, 16:30
                    Ale to *nie jest* analfabeta. Ba! Nie ma nawet dysfunkcji! To, co
                    prezentuje, to totalne olewactwo dla gramatyki. Czyli dla
                    polszczyzny. Czyli co to za Polak, co jezykiem posługiwać się nie
                    umie? Że patriota? Dziwny ten patriotyzm jego... "Nie kaleczę polska
                    mowa, bo to grzecha narodowa"?
                    Jakbym na tej podstawie miała jego nacjonalizm oceniać, to doszłabym
                    do wniosku, ze to pieniacz, nie patriota.
                • skin.polskii Re: Prawnuk carskiego generała też zabiega o te g 13.09.07, 16:33
                  za kpiny z polskości powinnaś być surowo i przykładnie ukarana
                  • Gość: Matylda Re: Prawnuk carskiego generała też zabiega o te g IP: *.radom.pilicka.pl 13.09.07, 16:56
                    >za kpiny z polskości powinnaś być surowo i przykładnie ukarana<

                    O, laboga! a w jaki to sposób wymyślny? Tortury jakie, cy cóś?

                  • hypatia69 Re: Prawnuk carskiego generała też zabiega o te g 13.09.07, 17:12
                    Ja nie kpię z polskości, mój drogi. Polskość to ja szanuję, chociaż
                    za moja l'impieza de sangre stos byś mi przeznaczył niewątpliwie. Że
                    nie wspomnę o innych moich krewnych i powinowatych.
                    Ale Ty, jako taki srtszliwie polski Polak za tę pisownię to już
                    nawet nie ukarany, a po prostu wytknięty palcami przez
                    współnacjonalistów powinieneś zostać.
              • Gość: DSD Jedno pytanie IP: 144.92.199.* 13.09.07, 17:04
                Dziadek w Wehrmachcie jest be, ale dziadka z SS-Einsatzgruppen
                moznaby juz zaakceptowac? Bylo nie bylo, mial zaslugi w odzydzaniu
                Europy...

                P.S. Jak w przypadku autentego, poziom przesady jest tak niebotyczny
                ze podejrzewam ze to wszystko nie jest do konca na serio.
                • hypatia69 Re: Jedno pytanie 13.09.07, 17:17
                  Z wiarygodnych źródeł, których tu nie podam, a grzebać po forach mi
                  się nie chce, jest mi wiadome, ze ten kolega - tutaj to i tak
                  łagodnie pisze... Generalnie trudni się zaawansowanym antysemityzmem
                  opisanym wulgarnymi słowy. Dlatego jego posty kasują, zatem pewnie
                  trudno cos byłoby znaleźć. Autenty ma swój klimat i specyfikę, choć
                  przesadza. A ten? Nawet na barszcz by sie nie nadał...
    • Gość: asf skin..jestes tak glupi jak ta twoja lysa pala. IP: 81.19.200.* 13.09.07, 16:59
      az szkoda gadac .....
    • Gość: Matylda Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst IP: *.radom.pilicka.pl 13.09.07, 20:44
      Wstyd sie przyznać, straszny wstyd ale mam takiego pajaca w rodzinie
      (na szczęście nie tak bliskiej). Nie raz przychodzilo mi słuchac
      wywodów, ktore budzą przerażenie. Zastanawiające skąd w normalnej,
      jakby nie było rodzinie uplęgło się takie dziwadło. Rodzice niby
      normalni a synek ma poglądy jaskiniowca. Jego antysemityzm sięga
      zenitu. Kiedyś zapytałam co by było gdyby okazało się, że on sam ma
      korzenie żydowskie, co by zrobił. Usłyszałam, że popełniłby
      samobójstwo bo jak żyć będąc Żydem. Nic nie powiedzialam ale doszłam
      do wniosku, że jego głupota jest tak wielka, iż mógłby to zrobić.
      Nienawidzi właściwie wszystkich a już Murzynów szczególnie. Pewnego
      razu wraz z całą klasa wybrał się do teatru. Zachciało mu się sikać
      więc w czasie przerwy poszedł do toalety. Traf chcial, że w wejściu
      do części łazienkowej minął się z Murzynem. Nie wiedzial z której
      kabiny korzystał tamten człowiek więc gnojek zrezygnowal z sikania w
      ogóle. Przecież nie mógl skorzystać z tego samego sedesu z ktorego
      korzystała małpa, jak się wyraził. Myślałam, że walnę go w pysk, z
      trudem się powstrzymałam. To co wyprawia ten 19-letni gnojek jest
      obrzydliwe. Jak mu nie przejdzie to nie wiem czym się skończy.
      Dlatego nie traktuję tego, co wypisuje nasz skin tylko z humorem.
      Tacy ludzie niestety są wśród nas i naprawdę stanowią zagrożenie dla
      ludzi normalnych. Powinno się toto likwidować już po ujawnieniu
      pierwszych objawów zbydlęcenia!
      • hypatia69 Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 13.09.07, 22:32
        Zbydleceniem bym tego nie nazwała... Bo to nawet nie jest walka o
        terytorium... To jakaś typowo ludzka patologia. Zwierzęta tak chyba
        nie miewają...?
      • skin.polskii Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 13.09.07, 23:25
        a mogłabys mnie z tym swoim krewnym poznać? możesz podać do mnie
        jego namiary? chetnie nawiąże z gościem kontakt
        • Gość: DSD Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst IP: 144.92.199.* 14.09.07, 01:13
          Na szczescie, mimo wysilkow Autentego, dwoch facetow nie moze miec
          dziecka. Gdyby odziedziczylo geny od obu tatusiow...
          • hypatia69 :))) 14.09.07, 08:35
            Dzieki bogom i za to... Tylko żeby naukowcy czegoś nie wydumali... Z
            klonowaniem, czy czym tam...
            • skin.polskii Re: :))) 14.09.07, 20:38
              klonowanie to ślepy zaułek.. kopia zawsze będzie gorsza od oryginału
              • xtrin Re: :))) 14.09.07, 20:44
                skin.polskii napisał:
                > kopia zawsze będzie gorsza od oryginału

                Ta zasada straciła swoją aktualność z chwilą powstania kopii cyfrowych :).
                • skin.polskii Re: :))) 14.09.07, 22:27
                  cyfrowe klonowanie organizmów żywych? tego jeszcze nie było!
          • skin.polskii Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 17.09.07, 20:31
            na tym nie koniec.. kiedyś pewnie zalegalizuja związki
            międzygatunkowe
        • Gość: Matylda Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst IP: *.radom.pilicka.pl 14.09.07, 15:01
          >a mogłabys mnie z tym swoim krewnym poznać? możesz podać do mnie
          jego namiary? chetnie nawiąże z gościem kontakt<

          Z tym krewnym nie ( głupota w pojedynke jest łatwiejsza do
          strawienia) ale mam jeszcze innego krewnego, jest psychiatrą,
          podobno dobrym. To moge dla Ciebie zrobić.

          • skin.polskii Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 15.09.07, 18:58
            rozumiem ze polecasz usługi tego gościa bo sama z niego korzystasz..
    • skin.polskii Re: wnuk zołnierza wermachtu zabieg o głosy powst 16.09.07, 17:29
      co koniec dyskusji? przeciez kampania wyborcza dopiero się rozkręca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka