Dodaj do ulubionych

"Zagadki" Jarka K...

25.09.07, 19:07
Nie wiem co innych Polaków, ale mnie od Jarosława Kaczyńskiego
przede wszystkim odrzuca tchórzostwo i konformizm, połączone z
gigantyczną mitomanią. Nie jest przypadkowe zachowanie Jarosława,
kreującego się na wielkiego Polaka, walczącego w bamboszach o
wolność ojczyzny to jest projekcja jego kompleksów, które się
narodziły jeszcze dzieciństwie. Jarosław Kaczyński jest cudownym
dzieckiem. Przedstawimy jego cudowne życie w kategorii siedmiu cudów
świata

1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera
jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano,
osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w
najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund
Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej
władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz
poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej
pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut,
a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni
brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce
3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców
opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia,
nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
5) Cud piaty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje
zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się
powszechnej lustracji ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach
prasy.
7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą
wczasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
wojennym?

Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK
i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie
nękał? Być może postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A
może po prostu oficer zadzwonił do ojca, kazał odebrać syna, wyłoić
w tyłek i obiecać, że się więcej nie będzie wygłupiał. Wiecie,
rozumiecie towarzysze z PiS tak po starej partyjnej znajomości.
Pomożecie rozwiązać zagadki cudownego życia wodza
www.matka-kurka.net/post/?p=1051
Obserwuj wątek
    • kronopio77 Jak Kaczyński III RP budował: 25.09.07, 19:08
      Po kolei wymienię, te najważniejsze. Rząd grubej kreski. Nie kto
      inny jak Jarosław Kaczyński, wynegocjował ten rząd z komunistami z
      SD i ZSL. Po krótkim czasie doszli z Wałęsą do wniosku, że trzeba
      wzniecić `wojnę na górze'. Partia PC, o czym większość dziś
      zapomina, powstawała z prostej przyczyny, miała być zapleczem
      politycznym dla prezydenta Lecha Wałęsy. Kaczyńscy mieli wielki
      wkład w posadowieniu Wałęsy na fotelu prezydenta i zasiedli obok
      niego w towarzystwie Mieczysława Wachowskiego i Macieja Zalewskiego.
      Uwłaszczenie majątku narodowego? Proszę bardzo, to PC jako pierwsza
      uwłaszczyła się na majątku skarbu państwa, spółki Kaczyńskiego
      powstały z majątku komunistycznych molochów. Lepper mówi prawdę,
      tylko w jego ustach brzmi to mało wiarygodnie. Pierwsza afera w
      IIIRP? Wszak to niejaki Zalewski, członek założyciel PC, został
      skazany za szantażowanie i wymuszanie łapówek od prezesów ART.B. To
      Glapiński zapoczątkował afery paliwowe, członek PC, wprowadził
      ustawy koncesjonujące import paliw i osobiście je przydzielał, ten
      sam Glapiński desygnował Żemka do NBP i ten sam Glapiński rozdał
      najatrakcyjniejsze działki budowlane, podejrzanym deweloperom. Po
      klęsce PC, oczywiście okraszonej przez Kaczyńskich tanią mitologią,
      `Nocnymi Zmianami' i szafami Lesiaka, partia była skłócona
      wewnętrznie, podzieliła się na dziesiątki formacji, a uczestnicy
      legendarnego rządu Olszewskiego pożarli się między sobą. Sam
      Olszewski, Macierewicz i Parys mieli oddzielne partie, mimo że niby
      tworzyli antykomunistyczny monolit. Konflikt w PC sięgnął absurdu,
      gdy w czasach AWS lider PC, Jarosław Kaczyński wystartował z list
      ROP. Dalej mamy złodziejskie prywatyzacje AWS i wszystkie tuzy z PC
      brały udział w tym rządzie i tych procesach: obaj Kamińscy, Dorn,
      Putra, Marcinkiewicz, Ziobro, Ujazdowski i dwa miesiące Kaczyński.

      Kaczyńscy u władzy byli zawsze i ze wszystkimi. Wspierali
      Mazowieckiego, Wałęsę, partia PC wchodziła w skład AWS, Lech
      Kaczyński był szefem NIK i prezydentem Warszawy, w sumie prawie 10
      lat u władzy. Nie wiem jak można nie wykorzystać takiego nahaja na
      Kaczyńskiego, przecież on sam się prosi, aby go wykończyć własną
      bronią. Mówi Kaczyński o liberałach z KLD? Natychmiast zamykamy mu
      buzię dwoma faktami, pierwszy, podstawowy: KLD był sygnatariuszem PC
      i Kaczyński błagał liberałów o wspólny front, drugi: niejaki pan
      Urbański, szef TVP, to topowy działacz KLD. Mówi o oligarchii i
      umieszczaniu kolesiów w spółkach skarbu państwa i innych spółkach.
      Bardzo proszę, Glapiński szefem Polkomtela, Walendziak wiceprezesem
      Prokomu, Krawczyk szefem NBP i jest tego mnogo, jak mawiają bracia
      Amerykanie. Wspomina o układzie z komunistami, piękne wystawienie,
      wystarczy przypomnieć Jarosławowi Kaczyńskiemu, że obaj z bratem
      siedzieli przy stole, a brat Lech wielokrotnie gaworzył w Magdalence
      z towarzyszem Kiszczakiem i kolegami Michnikiem, Kuroniem, Wałęsą.
      Zaczyna Jarosław opowiadać o towarzyskich i koligacyjnych
      powiązaniach polityków z mediami, wrogimi Polsce, takimi jak GW, do
      mnie, do mnie panie Kaczyński, wszak to brat największego sztabowego
      kłamcy Jacka Kurskiego jest wiceszefem GW i prawą ręką Michnika.
      www.matka-kurka.net/post/?p=1049
    • piwi77 Niezłe! Bardzo ciekawy tekst, dzięki! Nt 25.09.07, 19:21

      • alexanderson Re: 25.09.07, 20:52
        Ciekawe, ale do "ciemnego ludu" jakoś to nie dociera.
        • uyu Re: 25.09.07, 23:43
          Lud nie ma czasu na myslenie, bo jest zajety studiowaniem rozkladu
          lotow do Irlandii.

          Dzieki za dobry tekst :)) Mam ponad dwudziestoletnia przerwe w
          polskim zyciorysie i kazda informacja o przeszlosci jest dla mnie
          interesujaca.
      • kronopio77 Nie ma za co :) 26.09.07, 08:01
        .
    • snajper55 Jak dobrze było być żołnierzem. Z Armii Krajowej. 26.09.07, 02:01
      kronopio77 napisał:

      > 1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera
      > jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano,
      > osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w
      > najlepszym razie wykluczano z życia społecznego.

      Nie postępowano tak z żołnierzami wykonującymi w szeregach AK zadania postawione
      im przez Partię. Tych nagradzano mieszkaniami i stanowiskami. Spiski, zdrada,
      strach, podejrzenia... Skąd my to znamy?

      > Tymczasem Rajmund
      > Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej
      > władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz
      > poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.

      Nie tylko apartament. Bierze udział w projektowaniu ambasady amerykańskiej w
      związku z czym jeździ na szkolenia do Holandii i Anglii. W 1965 jedzie na
      kontrakt do Libii.

      > 2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
      > wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej
      > pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut,
      > a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni
      > brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce

      I to posad na "Sorbonie". Posada wykładowcy marksizmu-leninizmu. Szkolenie
      kacyków partyjnych, którzy w ciągu 2 lat zdobywali "wyższe" wykształcenie.

      > 3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
      > małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców
      > opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia,
      > nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

      Niestety, ale Bracia źle wspominają te czasy. Jak zwierzał się Jarosław, nie
      byli lubiani przez kolegów gdyż "ich status materialny znacznie przewyższał
      przeciętną podwórkową". Nie poznali smaku koleżeństwa, wspólnych zabaw,
      zaufania. Efekty widać do dziś.

      > 4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
      > kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

      Za to podjadał ubeckie pączki w mieszkaniu "ciotki". ;)))

      > 5) Cud piaty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
      > lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje
      > zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

      Dokumenty twierdzą coś innego.

      > 6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
      > sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się
      > powszechnej lustracji ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach
      > prasy.

      Ja mu się nie dziwię. Nie dość, że mu fałszowali, to jeszcze mu ją odchudzili.
      Usunęli wszystkie wzmianki o jego opozycyjnej działalności. ;)))

      > 7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
      > Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą
      > wczasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą
      > filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w
      > stanie wojennym?

      To ja dopiszę cud ósmy. Matka braci, Jadwiga Kaczyńska, brała udział w Powstaniu
      Warszawskim nie opuszczając do 1946 roku Starachowic, gdzie mieszkała od
      dzieciństwa. ;)

      S.
      • uyu Re: Jak dobrze było być żołnierzem. Z Armii Krajo 26.09.07, 02:43
        Szlag mnie trafil jak to przeczytalam!!! Moj tesc, powstaniec
        warszawski zostal wyprowadzony z Warszawy jako jeniec. Gdy ich oboz
        na polnocy Francji wyzwolil gen. Maczek dalej kontynuowal walke, bo
        mial wyrzuty sumienia, ze przezyl powstanie. Do Polski osmielil sie
        przyjechac po raz pierwszy dopiero po "odwilzy" na poczatku lat
        szescdziesiatych, a i to sluzbowo. Zone i dzieci przywiozl
        prywatnie, zeby jego matka, ktorej nie widzial od 1940 roku mogla
        ich poznac.
        Moj ojciec w 1939 bronil Warszawy, potem - zeby go nie wcielili do
        Wermahtu (to samo zrobil tesc, bo obaj mieszkali na terenach
        wcielonych do Reichu) - uciekl do lasu i wstapil do AK za co po
        wyzwoleniu drogo zaplacil. O malo co a nie byloby mnie na tym
        swiecie.
        A tu takie zadekowane gnidy podlaczaja sie pod ich historie.
        • snajper55 Re: Jak dobrze było być żołnierzem. Z Armii Krajo 26.09.07, 14:23
          uyu napisała:

          > A tu takie zadekowane gnidy podlaczaja sie pod ich historie.

          Dokładnie to samo czuję. Moja matka po PW na szczęście uciekła z transportu do
          Pruszkowa. Ojciec wylądował po PW na robotach u bauera pod Berlinem, wyzwolili
          go dopiero Amerykanie.

          S.
    • crax Rajmund, mordo ty moja!!! :))) n/t 26.09.07, 09:42

    • beretelwi Re: "Zagadki" Jarka K... 26.09.07, 14:34
      13.12.1981
      cieple kapcie i kot
      kominek
      w tle Jaruzelski
      pie.. cos o WRONie
      wspomnienia Kaczynskich ....
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka