stanislaw.gawedziarz
03.11.07, 05:13
Wystarczy troche ladu finansowego we wlasne zycie ale w czynach i nie w
slowach. Mlode wino to jedno z tych swiat gdzie zadnych przeciekow ani
prapremier w swiecie rzeczywistym wiec nalezy uzbroic sie w cierpliwosc. W tym
roku zaplace KK i kupie z wyprzedazy w hipermarkecie dopiero po dniu splaty
KK, a w dzien swieta tylko sprawdze cene - rok temu smakowalem i moze byc
jednak atmosfera w knajpie (rozmowy o swiecie i smaku wina przez nuworyszy)
nie warte sa ruszenia dupy z domu. Martwi tylko jakosc prowokacji obliczonych
na moja reakcje, mnie stac na lepsze ale ja sie zastanawiam czego nie zrobie
na co mnie stac, a ci co 'musza miec kompa w pracy wiec nie chca w domu'
specjalizuja sie w opowiadaniu bzdur w moim towarzystwie - ja sobie zmieniam
numer u tego operatora co zawsze i stary deaktywuje dopiero jak mi wlacza
roaming na podstawie historii numeru poprzedniego i zawsze wysluchuje zali ze
nie poinformowalem o nowym numerze - ja to robie specjalnie.