Dodaj do ulubionych

Zdradził, wybaczyc?

17.11.07, 19:36
Czy jest ktos kto wybaczył dziewczynie/chłopakowi/mężowi/żonie itd
ZDRADĘ? Czy później załowaliscie tego, co zrobiliście??? Czy można
rozgraniczac zdradę na tę lekką- typu pocałunek i iężką- sex i tego
typu sprawy? Czy kiedy facet mówi, że żałuje, że nigdy więcej tego
nie zrobi, kiedy traktuje ię jak krolową a ty nie wyobrażasz sobie
życia bez niego, może być jakaś "dobra" decyzja w tej kwestii? Czy
zdradą można nazwać fakt, że zerwaliśmy w poniedzialek a on to
zrobił w piątek?? Mielismy kontakt ze sobą... ale wydawalo się ze to
już się nie poskleja... ale tak szybko sobie "ulżyć"??? kiedy było
się z kimś szmat czasu??? ja tak naprawdę przez cały czas tej
rozłąki myślałam, że to jednak tylko taka przerwa... on widocznie
nie..
A teraz błaga, prosi.. a ja nie wiem co robić.. tak go kocham...
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Zdradził, wybaczyc? 17.11.07, 19:48
      Ja wiem jedno: w delegacji to nie zdrada :)
    • raveness1 Re: Zdradził, wybaczyc? 17.11.07, 19:57
      > Czy można
      > rozgraniczac zdradę na tę lekką- typu pocałunek i iężką- sex

      Jakbym slyszal te katechetki od siedmiu bolesci - grzech ciezki i
      grzech lekki, pol-lekki, i 3/4 lekki, super ciezki i piorkowy...

      Musisz byc bardzo mloda osoba, bo kompletnie nie rozumiesz czym jest
      milosc.
      p.s. Chyba, ze chodzilo ci tylko o przelotny romans.
    • naprawdetrzezwy Kochasz ludzi mających cię w d...sempiternie? 17.11.07, 20:02
      No, to znajdziesz stada fanów w każdym rynsztoku.

      Nie wiesz co robić?
      Może przeproś go i loda na zgodę?
      ;>>>
    • yoma Re: Zdradził, wybaczyc? 17.11.07, 20:08
      Jak kto się do tej pory nie nauczył pisać seks po polsku, to i do związku nie dorósł
      • coccolina Re: Zdradził, wybaczyc? 17.11.07, 20:21
        Fakt, czego ja oczekiwałam po tym forum. Stado bardziej zmęczonych
        zyciem niż ja, cieszących się cudzym nieszczęściem, uzaleznionych od
        komputera i forum ludzi...
        Nie pojmuję dlaczego tak wielu z Was tak latwo jest oceniać, skupiać
        się nie na problemie, z ktorym ktoś ma problem, tylko na ocenianiu,
        uogólnianiu, obrazaniu autorow postow.. Czego ja sie
        spodziewałam..? Że ktoś napisze co uważa na ten dany temat, pomoc
        kogoś kto z takim problemem być moze się uporał, a ne opinie ludzi
        którzy nie mają nic powazniejszego do roboty niż odpowiadnie na
        cudze posty, kompletnie nie na temat. Dziekuję za Waszą pomoc.
        I żeby było jasne, nie boje się krytyki. Tyle tylko, ze TA krytyka,
        która wy tu napisaliście jest kompletnie bezpodstawna i bezsensowna.
        Aw szególności ten , który uważa się za dorosłego i mądrego a SEKS
        pisze po polsku. No tak... Ty to musisz byc starsznie dorosły skroo
        tak piszesz!!!! powodzenia wszystkim
      • apodemus No i widzisz Yoma... 17.11.07, 20:40
        Jesteś dorosły. Wiedziałaś o tym?
        • yoma Re: No i widzisz Yoma... 17.11.07, 21:24
          Wszystko przez ten seks :)
    • 33qq Re: Zdradził, wybaczyc? 17.11.07, 21:35
      To mi powiedz jak to było, powiedzieliście sobie papa, gość puknął jakiś towarek
      przy okazji czy mia już wcześniej na boku, no i jak u licha się o tym
      dowiedziałaś, to twoja koleżanka, czu o tym napisali w gazetach, bo nie wierzę,
      że gość przyszedł do ciebie z tekstem, To był tylko taki maleńki skok w bok, ale
      chcę wrócić do ciebie bo tylko ciebie kocham.?
    • sibeliuss Re: Zdradził, wybaczyc? 18.11.07, 01:31
      A umiesz? potrafisz?
      • Gość: Kandy Re: Zdradził, wybaczyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 11:26
        Ty sie yoma nie przejmuj, to taki forumowy tluk ktory rozwala wszystkie watki i posty. Na nia juz wiekszosc nie zwraca uwagi.
        • sibeliuss Re: Zdradził, wybaczyc? 18.11.07, 12:07
          Nie uogólniaj :)
        • yoma Re: Zdradził, wybaczyc? 18.11.07, 14:02
          Bóg zapłać, ale daleko mi do przejmowania się :)
          • zbyszek07 Re: Zdradził, wybaczyc? 21.11.07, 07:18
            i zdrada i wybaczenie zalezy od sytuacji,
            wiezi ktora Was laczy,
            lub laczyla...
            ..i czy to byla zdrada,
            czy raczej chec udowodniena Tobie lub sobie ze moge zyc inaczej...
            a potem pozostaje zal...
            Mialem tez kiedys taka sytuacje...
            rozstalismy sie,
            ale zal tkwi we mnie do dzis.
            Musisz sama dokonac wyboru i podjac dojrzala decyzje,
            a w tej sytuacii nie jest to wybor taki prosty.
            Nie mniej moim zdaniem zdrada nie musi podzielic, a moze wzmocnic,
            jesli jest tylko checia udowodnienia sobie lub komus czegos
            i niczym ponadto.

            Trzymaj sie.
            Powodzenia.
    • blackhetera Re: Zdradził, wybaczyc? 21.11.07, 14:01
      nikt Ci w tym nie doradzi,zapytaj serca
      • Gość: kicie1 Re: Zdradził, wybaczyc? IP: *.range86-130.btcentralplus.com 23.11.07, 17:34
        To nie jest takie proste komus dac rade w tej sprawie,zdrady bywaja
        rozne,przyczyny czasami wcale nie banalne.Ja mysle,ze czlowiekowi zawsze nalezy
        dac druga szanse,jesli ci zalezy to wybacz i pamietaj nie wracaj do tego ,bo to
        potrafi zabic najsilniejsze uczucie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka