Dodaj do ulubionych

Zamkniete okienko na lotnisku z reklamacja do znis

17.11.07, 23:22
zczonego bagazu, a ktos opowiada ze odebral odszkodowanie w pelnej
przewidzianej przepisami wysokosci. Czerwone obramowki na stronie glownej
portalu wiec bohaterowie swojej wyobrazni przycichli bo by nie mieli szans z
przebiciem sie ze swoimi knotami. To cos w rodzaju byl u Kuby a opowiada jak
bylo na Kubie, a ja nie bedac u Kuby potrafie wymusic przyznanie sie ze to
bylo klamstwo tylko w stosunku do znajomych mi sie chce, a klamstwa
sztuczniakow olewam - kiedys obserwowalem organizatora wycieczek dla
plecakowiczow i w jakims niewielkim procencie planowalem skorzystac z efektu
masy (choc nie wiadomo ktore z ich wycieczek w ogole doszly do skutku) -
ostatecznie nie skorystalem ale na przestrzeni lat ich miejsca wypraw coraz
bardziej odlegle i egzotyczne - pewne rejony dla organizowanych plecakowiczow
przestaja byc nawet planowane do ewentualnego zorganizowania. To cos jak
rezygnuje z nizszej ceny bo biora mnie za tajemniczego klienta z centrali
(glupkowato kloca sie przy mnie) i probuja wpisac walutowa cene na bilecie
oplaconym karta, a na wyzszym poziomie taki wolumen to normalny klient (bez
klotni przy nim) i cena w zlotych. Niektorzy wiedza co jest grane i sobie
wybieraja (swoj czas kontra niewielka oszczednosc forsy) i nie opowiadaja o
probach 'orzeniecia' a inni opowiadaja to jako najbardziej niesamowite
przygody w dzungli miejskiej. Niektorzy korzystaja z biur podrozy przy tanich
liniach lotniczych (a przygotowani na faktury vat dla nieinternetowcow i maja
argumenty odpierajace zarzuty oproby oszustwa) a inni opowiadaja o probach
oszustwa na stronach internetowych w zakresie cen (bo nigdy nie korzystali z
taanich lotow i czuja sie oszukani).

Zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • stanislaw.trashtalk Czerwonego nie ubylo - uwazajcie na roznice dat 18.11.07, 06:12
      na bilecie i miejscowce pkp placac karta - mialem rozne i chcialem zaplacic za
      miejscowke (i wcisnac w delegacje) - na szczescie dobra wola sprawdzajacych i
      okazalo sie, ze po jakims numerze wewnetrzym uznali ze to byla niegrozna pomylka
      i tylko pouczyli, a mi ktos o kims opowiadal ze podjal dyskusje o celowosci
      oplaty konduktorskiej w ogole (bo nalezy sie upominac o swoje) - dla mnie to
      pieniactwo. Gdy mi kaza zrobic komus intro to opowiadam o kilku
      bledach/chorobach okresu niemowlecego, zaistniale skutki ktorych w jego/jej
      wykonaniu moga na mnie oddzialywac i jesli chwyta to opowiadam o jeszcze innych,
      a jak nie chwyta to pozostawiam go jego szefowi, a niektorzy strasza ze trzeba
      bedzie odgarniac snieg z drogi wewnetrznej (mi nikt jeszze nie kazal czegos
      takiego mowic a nie inspirowany raczej wymyslilbym cos lepszego/smiesniejszego).
      Wiadomo, fajnie porozmawiac o swoim samochodze ze swoim mechanikiem ale znacznie
      czesciej mozna spotkac kogos kto umie opowiedziec dlaczego nie ma swojego
      samochodu a jeszcze czesciej siostrzencow wujkow, ktorzy maja lepszy a
      siostrzency za to chca rozmawiac o czyims innym samochodzie. Nie dorabiam sobie
      dodatkowym, mozliwych wydarzen jesli nie musze pozbyc sie natretow, a oni
      wypytuja o plany i sposob spedzenia weekendu, bo to europejskie.
      • stanislaw.trashtalk A zauwazyliscie juz jak pokazuja kompy 18.11.07, 07:28
        Kamera nie interesuje sie monochromatycznymi wyswietlaczami (zielonymi,
        bursztynowymi, szarymi) a zamiast tego sa kolorowe 15 (czasem z filtrem), LCD
        lub matryce notebookow i uzywaja slownictwa z obszaru narzedzi do tworzenia lub
        domeny zastosowania systemow komputerowych, ktore to slowa funkcjonuja w innych
        obszarach (gdy ja bylem w czyims orszaku to nie czuje sie zobowiazany do bycia
        obarczanym pozbywania sie skutkow samotnosci czyjejs osoby moim kosztem, a co
        dopiero gdy nie bylem (nie dal zaproszenia albo ja nie skorzystalem)).
        • stanislaw.trashtalk Dzieci mają dzieci plus VAT 18.11.07, 08:08
          Sa najlepszymi uzytkownikami, a niektorzy nawet hakerami systemow, ktorych sa
          jedynymi uzytkownikami i o nich (swoich systemach) probuja opowiadac i nawet
          zainteresowac innych zeby byli mniej doswiadczonymi - opowiadam o dowcipach
          ktorych nie chcialbym uslyszec w swiecie rzeczywistym (cos jak pufnkty finansowe
          Zagiel) ale sie nie obraze jesli uslysze.

          - Plus Vat
          - 7 czy 22? (no nie udal Ci sie dowcip bo to za bardzo branzowe (ksiegowe))
          • Gość: pppp Re: Dzieci mają dzieci plus VAT - bredzisz facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.07, 08:48
            Endaþarmsop (eða bakrauf) er í líffærafræði ytra op endaþarmsins,
            lokun hans er stjórnað af hringvöðva. Saur er þrýst úr úr líkamanum
            í gegnum endaþarmsopið við saurlát, sem er aðaltilgangur
            endaþarmsopsins. Flest dýr hafa rörsmeltingarveg með munn á öðrum
            endanum og endaþarmsop á hinum.

            Endaþarmsopið er þekkt undir mörgum slanguryrðum, t.d. sem rassgat
            eða taðgat.
            • stanislaw.trashtalk Klasyczne cos za cos (mieszkanie lub samochod) 18.11.07, 09:02
              albowiem na to drugie nie ma forsy. Samochody sa w leasingu - ja mialem bez bo
              nie moglem dojezdzac tramwajem i juz sprzedalem bo juz mi nie jest potrzebny, a
              mieszkanie za metr wyszlo tyle ile podczas podpisywania umowy notarialnej. A wy
              myslicie ze ceny rynku wtornego to co innego jak kwota splaconego kredytu
              podzielona przez metraz? A osiolki opowiadja o samochodzie jakim im nie
              pozwalaja jezdzic ewentualnie przesiadaja sie na tramwaj bo im sie nie oplaca
              jezdzic na krotkich trasach, a mieszkan aktualnie nie ma na rynku pierwotnym (w
              cenach po ktorych sa gotowi kupic) wiec opowiadaja o hobby (bo uprawiac go nie
              umieja) - kompy to zaden szpan w telewizji o nich sa dla tych co nie maja
              dostepu do netu.
              • Gość: pppp Re: Klasyczne cos za cos - nie pij tyle facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.07, 10:20
                Skeden (latin vagina), er den første indre del af en kvindes
                kønsorgan. Indgangen til skeden omkranses af de indre kønslæber, og
                i skedens anden ende findes livmoderhalsen, som er overgangen mellem
                skede og livmoder.

                Kvindens ydre kønsorganer bliver ofte forkert benævnt "vagina". Den
                rigtige term for de ydre kønsorganer er vulva eller (latin) pudenda
                (dansk skam), deraf det i daglig tale brugte "skamlæber" (="det der
                skjuler").

                Det er i skeden manden indfører sin penis ved sædvanligt samleje.
                Det er endvidere igennem skeden, at fødsler finder sted.

                Skeden er et almindeligvis elastisk såkaldt "potentielt rum", som
                ved afslapning eller stramning af skedens muskler kan tilpasse sig
                enhver penisstørrelse; skeden er ikke, som mange fejlagtigt tror, en
                åben beholder, et "hul" i kroppen.
                • stanislaw.trashtalk Sprzedaje bilety w cenie 80% nominalu 18.11.07, 10:25
                  a ile ty z tego wyciagniesz to mnie nie obchodzi. Niektorzy przychodza tu
                  porozmawiac z dziecmi, a inni boja sie takich doroslych - mi nie przeszkadza
                  cena nominalna jesli to moja pasja i nie mam dostepu do limitowanych ofert z
                  drugiej reki.
                  • stanislaw.trashtalk Zachowywalem sie prowokacyjnie i ponioslem tego ko 19.11.07, 07:47
                    sekwencje - pewne reakcje na moje pojawienie sie w przestrzeni publicznej by
                    mnie zdziwily, bo ja nie planuje prowokacji, a glab polski chce wywolac
                    jakakolwiek reakcje zeby cos sie dzialo - dla Ciebie gląbiu polski to dopiero
                    początek (i bardzo dobrze). Jesli się decyduje na wydatek finansowy to mi nie
                    przeszkadza ze, ktos nie powiedzial, ze sufluje biznes znajomych i ujawnienie
                    zatajonego wczesniej faktu jest dla mnie neutralne (choc moge zajac dowolne
                    stanowisko, zeby cos sie dzialo w warstwie slownej), a glaby caly czas
                    funkcjonuja na zasadzie - skonfiguruj mi internet a ja ci powiem gdzie mozesz
                    sie powolac na moje nazwisko - coz, wczesniej czy pozniej oczekuje wymienienia
                    kwoty za moja przysluge/usluge i nie oczekuje oferowania niczego za moja prace
                    "czlowiek pogryzl psa" - film belgijski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka