Dodaj do ulubionych

Która wiara jest dobra ?

09.12.07, 00:38
Wiara chrześcijańska dzieli sie na trzy główne odłamy : katolicyzm ,
prawosławie i protestantyzm. Jak wiadomo juz od kilku dobrych
wieków dominuje kościół katolicki , jednkaże im glebiej wchodze w
historie owego kościoła tym bardziej zaczynam czuć nie smak (
chociażby historia z okresu gdzie Luter zbuntował się rozpustnemu
życiu papieża itp w Rzymie ). Już od dawna bardzo nie podoba mi się
sposób życia dzisiejszych księzy ( nie mówie o wszystkich ), nie
rozumiem po co ksiedzu mercedes , po co jedne z lepszych telefonów,
po co takie odwalone ich mieszkanka ? ?
Jeśli zmienie wiare na protestantyzm , dokładnie na kosciół
reformowany i to ze tam udzielają ślubów homoseksualych a kobietą
może być kapłan jest złe?? Wkońcu jest jakiś kościół gdzie nie są
potępani ludzie ze wzgledu na orientacje i płeć ...
Obserwuj wątek
    • Gość: pol_pol Zostań popem IP: *.chello.pl 09.12.07, 03:44
      najlepiej na tym wyjdziesz.
    • piwi77 Ta dobra, która nie jest zbyt silna politycznie. 09.12.07, 10:52

      • kot_behemot8 Re: Ta dobra, która nie jest zbyt silna polityczn 09.12.07, 19:46
        Racja. Dla mnie najwiekszą wadą katolicyzmu jest jego centralizacja
        i hierarchiczność z Watykanem jako wyrocznią i źródłem wszelkiej
        mądrości. To dzięki tej centralizacji KK utrzymuje swoja siłę
        polityczną ale jednocześnioe wzbudza (we mnie, choc chyba nie tylko)
        odruch niechęci, niczym współczesny Komintern czy inna
        Miedzynarodówka. To takie bolszewickie, choć z przegięciem w inna
        stronę... Protestantyzm jest od tej wady wolny i chyba dlatego jest
        kosciołem duzo bardziej otwartym i sympatycznym (dla mnie). Gdybym
        koniecznie musiała się udzielac w jakimś kosciele to wybrałabym
        właśnie protestantów.
        • Gość: grzehuu Re: Ta dobra, która nie jest zbyt silna polityczn IP: *.gdynia.mm.pl 09.12.07, 22:14
          kot_behemot8 napisała:

          > Racja. Dla mnie najwiekszą wadą katolicyzmu jest jego
          centralizacja
          > i hierarchiczność z Watykanem jako wyrocznią i źródłem wszelkiej
          > mądrości. To dzięki tej centralizacji KK utrzymuje swoja siłę
          > polityczną ale jednocześnioe wzbudza (we mnie, choc chyba nie
          tylko)
          > odruch niechęci, niczym współczesny Komintern czy inna
          > Miedzynarodówka. To takie bolszewickie, choć z przegięciem w inna
          > stronę... Protestantyzm jest od tej wady wolny i chyba dlatego
          jest
          > kosciołem duzo bardziej otwartym i sympatycznym (dla mnie). Gdybym
          > koniecznie musiała się udzielac w jakimś kosciele to wybrałabym
          > właśnie protestantów.

          Popieram w 100% :)
    • hypatia69 Re: Która wiara jest dobra ? 09.12.07, 14:28
      "Jeśli zmienie wiare na protestantyzm , dokładnie na kosciół
      reformowany i to ze tam udzielają ślubów homoseksualych a kobietą
      może być kapłan jest złe?? Wkońcu jest jakiś kościół gdzie nie są
      potępani ludzie ze wzgledu na orientacje i płeć ..."
      Serio potrzebujesz czyjejkolwiek rady, żeby zmienić wyznanie? Czy
      tylko reklamujesz kościół reformowalny?
    • Gość: kundełek Re: Która wiara jest dobra ? IP: 195.117.232.* 09.12.07, 14:29
      jednkaże im glebiej wchodze w
      > historie owego kościoła tym bardziej zaczynam czuć nie smak

      Może spróbuj dla obiektywizmu też powchodzić w historię innych
      kościołów, np. RPA i powstanie apartheidu.
    • Gość: DSD Re: Która wiara jest dobra ? IP: 144.92.199.* 09.12.07, 14:38
      > Jak wiadomo juz od kilku dobrych wieków dominuje kościół katolicki

      ????? akurat w ciagu kilku ostatnich wiekow z krajow katolickich
      najwieksze znaczenie osiagnela tylko Francja. To ze w pewnym kraju
      nad Wisla rzeczywiscie dominuje katolicyzm to jeszcze nie swiadczy o
      niczym.

      A jesli moge cos poradzic - skoro uwazasz ze mozesz oceniac religie
      i wybrac taka ktora Ci sie podoba to badz konsekwentny i wymysl
      sobie swoja wlasna, prywatna religie, dopasowana w 100% do Twoich
      potrzeb. To nie kpina, pisze to na serio. Np. w Biblii
      homoseksualizm jest potepiony zupelnie jednoznacznie - a Ty uwazasz
      ze Kosciol X jest fajny bo udziela slubow homoseksualnych...

      Ale moze najpierw obejrzyj fragment 'Sensu zycia' wiadomych Pythonow
      gdzie mamy porownanie zycia seksualnego malzenstwa katolickiego i
      protestanckiego... :-)))
      • hypatia69 Re: Która wiara jest dobra ? 09.12.07, 14:50
        Wspomniany fragment "Sensu życia" jest świetny. Zreszta cały film
        też:DDD

        A mozesz mi dać namiary, gdzie w Biblii homoseksualizm jest
        potępiony? Bo kiedyś już ktoś o tym pisał i był cytat, ale bez
        ścieżki dostępu...
        • Gość: DSD Eros i Tanatos spolkuja ze soba... IP: 144.92.199.* 09.12.07, 15:33
          Ot, poszperalem troche na czuja w Biblii on-line i mamy: Ksiega
          Kaplanska, rozdzial 18, werset 22 : 'Nie będziesz obcował z
          mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!'.
          Werset 23 rozszerza spectrum zakazanych zachowan: 'Nie będziesz
          obcował cieleśnie z żadnym zwierzęciem; przez to stałbyś się
          nieczystym'. Niestety, hypatio, nie zapomniano i o Tobie - ciag
          dalszy wersetu 23 brzmi: 'Także i kobieta nie będzie stawać przed
          zwierzęciem, aby się z nim złączyć. To jest sromota!'. Za to nie
          pamietam niczego o zakazie obcowania kobiety z kobieta, wiec hulaj
          dusza! Oczywiscie doslowne brzmienie tych fragmentow moze byc troche
          inne w roznych tlumaczeniach.

          Coz grozi za zlamanie tych zakazow? Siegamy do rozdzialu 20 tej
          samej ksiegi i czytamy wersety 13-16: 'Ktokolwiek obcuje cieleśnie z
          mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj
          będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli. Jeżeli
          kto bierze za żonę kobietę i jej matkę, dopuszcza się rozpusty: on i
          ona będą spaleni w ogniu, aby nie było rozpusty wśród was.
          Ktokolwiek obcuje cieleśnie ze zwierzęciem wylewając nasienie,
          będzie ukarany śmiercią. Zwierzę także zabijecie. Jeśli kobieta
          zbliży się jakiegoś zwierzęcia, aby z nim się złączyć, zabijesz i
          kobietę, i zwierzę. Oboje będą ukarani śmiercią, sami śmierć na
          siebie ściągnęli.' Zostawilem werset 14 mowiacy o seksie w rodzinie -
          zreszta kara smierci jest szafowana w tym rozdziale jako kara za
          wiele rodzajow seksu miedzy krewnymi. Rozumiem kare dla napalonego
          zoofila, ale za co zabijac biednego koziolka albo owieczke? :-((( Ze
          musial prowokowac skoro go wyru...no?

          Jestem prawie pewien ze bardzo podobne (identyczne?) wersety
          znajduja sie tez w innych miejscach Piecioksiegu (Ksiega Wyjscia
          albo Powtorzonego Prawa). Homoseksualne 'momenty' sa tez w innych
          miejscach. Np. mieszkancy Sodomy przychodza wieczorem do domu Lota
          ktory akurat gosci dwoch aniolow: 'Gdzie tu są ci ludzie, którzy
          przyszli do ciebie tego wieczoru? Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli
          z nimi poswawolić!'. Trzeba przyznac ze Lot jest bardzo dobrym
          czlowiekiem i stara sie aby jego gosciom nie stala sie krzywda: 'Mam
          dwie córki, które jeszcze nie żyły z mężczyzną, pozwólcie, że je
          wyprowadzę do was; postąpicie z nimi, jak się wam podoba, bylebyście
          tym ludziom niczego nie czynili, bo przecież są oni pod moim
          dachem!'. Jak sie to skonczylo? Zainteresowanych odsylam do
          rozdzialu 19 Ksiegi Rodzaju (mamy w nim jeszcze ludobojstwo i
          kazirodztwo, a wiec to co tygrysy lubia najbardziej).
          • Gość: jaija Re: Eros i Tanatos spolkuja ze soba... IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.12.07, 16:02
            Z jednej strony - owszem, ale należy pamiętać, że Stary Testament
            to Stare Przymierze, a dla chrześcijan ważniejszy jest Nowy
            Testament, stawiający na miłość, nie potepienie. Wg Starego nie
            można np. spożywać krwi zwierząt, nie można sporządzac wizerunków
            człowieka, Boga, itp. rzeczy, których wszak Kościół nie potępia.
            Inną rzeczą jest to, że księgi Biblii zostały napisane i wybrane
            jednak przez ludzi... a było ich znacznie więcej, niż się ostało w
            kanonie.
            To tyle :)
            P.S. moim zdaniem nie tyle ważny jest Kościół, ile miłość do
            bliźniego, wg zaleceń Chrystusa. Jeżeli ktoś jest dobry dla innych,
            to jest najważniejsze dla Boga :)
            • piwi77 Re: Eros i Tanatos spolkuja ze soba... 09.12.07, 16:11
              Gość portalu: jaija napisał(a):

              > Jeżeli ktoś jest dobry dla innych, to jest najważniejsze
              > dla Boga :)

              Jesteś pewien? Pytałeś go?
              • Gość: jaija Re: Eros i Tanatos spolkuja ze soba... IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.12.07, 16:15
                Sam mi to (i innym) powiedział: Będziesz miłował bliźniego samego,
                jak siebie samego :)
            • Gość: DSD Re: Eros i Tanatos spolkuja ze soba... IP: 144.92.199.* 09.12.07, 16:20
              Wszystko prawda, ale: Stary Testament stawia sprawe jasno - kochales
              sie z facetem? - smierc! W Nowym Testamencie nie ma chyba zadnej
              wzmianki o tym ze Bog zmienil zdanie... Mozna znalesc cytat
              odwolujacy zakaz jedzenia pokarmow 'nieczystych' (gdzies w Dziejach
              Apostolskich), ale spolkowanie faceta z facetem chyba wciaz jest be:
              I List do Koryntian, 9-10: 'Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie
              posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani
              bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni
              współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani
              oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego'. Tak, to
              ta sama ksiega w ktorej znajduje sie slynny i piekny Hymn o
              Milosci...

              > P.S. moim zdaniem nie tyle ważny jest Kościół, ile miłość do
              > bliźniego, wg zaleceń Chrystusa. Jeżeli ktoś jest dobry dla
              > innych, to jest najważniejsze dla Boga :)

              Tez mam taka nadzieje i dlatego mysle ze wielu ateistow trafi do
              nieba :-))) Niestety, KK zwraca tez uwage na inne warunki, np.
              mozesz miec klopoty ze zbawieniem jesli w kazdy piatek spozywasz 0,5
              kg kielbasy torunskiej... :-(((
          • hypatia69 Re: Eros i Tanatos spolkuja ze soba... 09.12.07, 16:10
            Dziękuję:)
            Ale tu się nasuwa jeden wniosek: zoofilia jest paskudna [nie da sie
            uryć], kazirodztwo też [to akurat przypuszczalnie stąd, że w
            związkach kazirodczych łatwiej o wady genetyczne], seks
            homoseksualny między mężczyznami takoż nieciekawy [czyżby chodziło o
            estetykę pojmowaną przez heteroseksualistów?]. Zaś seks
            homoseksualny między kobietami jest totalnie zignorowany [sam to
            zresztą zauważasz]. No i właśnie: dlaczego?
            Karanie zwierząt za to, ze zostały wydutkane moze świadczyć o tym,
            że jednak zwierzęta też mają duszę i są równe ludziom [w związku z
            duszą zreszta chyba jest coś w przepisach w Księgach Mojżeszowych].
            Ciekawe to wszystko, ale najbardziej mnie ciekawi, jak wyjaśnić
            zjawisko niekaralności lesbijek:)
            • Gość: jaija Re: Eros i Tanatos spolkuja ze soba... IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.12.07, 16:16
              Bo Stary Testament jest skoncentrowany na facetach :D a jego autorzy
              widać nie wnikali w sprawy babek więcej, niż był to ich własny
              interes ;)
            • Gość: DSD Re: Eros i Tanatos spolkuja ze soba... IP: 144.92.199.* 09.12.07, 16:31
              Juz to napisano - po prostu kobiety sa traktowane po macoszemu w
              Starym Testamencie (aczkolwiek sporo kobiet jest wyroznionych: Rut,
              Judyta, Estera, Abigail). Zreszta starozytna Grecja nie byla dla was
              lepsza... (z wyjatkiem militarystow ze Sparty).

              A tak w ogole to mysle ze u facetow seks ma dosc 'namacalny' zwiazek
              z reprodukcja, ze tak powiem (trudno przegapic wytrysk...). A
              reprodukcja to domena boza. Kobiece pieszczoty nie wiaza sie z
              marnowaniem 'bozego' nasienia, nie sa wiec takim swietokradztwem.
              zauwaz, prosze, ze nowu wracamy tu do Pytkonow i ich 'Sensu zycia' -
              'Kazda kropla spermy jest swieta...' :-)))
              • elam1 Satry i Nowy Testament + 09.12.07, 19:34
                psalmy składa sie na całe Pismo Swiete.
                Pan Jezus powiedział, ze przyszedł nie znieśc "zakon" ale go
                wypełnić.
                Mat. 5:17
                17. Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków;
                nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić.
                (BW)


                Jest też na temat w NT :

                Rzym. 1:27
                27. Podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z
                kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami
                popełniając sromotę i ponosząc na sobie samych należną za ich
                zboczenie karę.
                (BW)

                I wcale to nie znaczy, ze skoro nie występuje tu kobieta, to jest
                pominięta. Stworzył Bóg mężczyznę i kobietę i tych dwoje połączył w
                jedno. I taki "model" jest Bożym.

                Kobieta zaś wg Pisma Świętego ma nie nauczać:
                1 Tym. 2:12
                12. Nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani wynosić się nad męża;
                natomiast powinna zachowywać się spokojnie.
                (BW)
                I ja jako kobieta sie z tym zgadzam.
                Zarówno Stary jak Nowy testament zgodnie z tym co jest napisane jest
                dla mnie ważne:
                2 Tym. 3:16
                16. Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do
                wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,
                (BW)
                • Gość: jaija Re: Satry i Nowy Testament + IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.12.07, 22:36
                  Ta, tyle, że NT też pisali mężczyźni... a cytowany z listów św.
                  Paweł słynął ze swojej mizoginii, tak więc wnioski nasuwają się
                  same :)
                  • sarabanda2 Re: Satry i Nowy Testament + 10.12.07, 00:33
                    Ta, jakby teraz była pisana Biblia, to jedna księge musiałby pisać
                    Murzyn, co najmniej kilka kobieta, co najmniej jedną
                    homoseksualista, a całość wychodziłaby w częściach w gazecie
                    wyborczej.

                    • Gość: DSD Re: Satry i Nowy Testament + IP: 144.92.199.* 10.12.07, 00:56
                      I tak jest calkiem politpoprawnie - wszystkie ksiegi napisali
                      Zydzi... :-)))
                      • Gość: phoenix Re: Satry i Nowy Testament + IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 09:16
                        Gość portalu: DSD napisał(a):

                        > I tak jest calkiem politpoprawnie - wszystkie ksiegi napisali
                        > Zydzi... :-)))

                        Taka jest oficjalna wersja kto wie jak było na prawde :PP
                • seth.destructor Re: Satry i Nowy Testament + 13.12.07, 19:39
                  Kobieta zaś wg Pisma Świętego ma nie nauczać:
                  > 1 Tym. 2:12
                  > 12. Nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani wynosić się nad męża;
                  > natomiast powinna zachowywać się spokojnie.
                  > (BW)
                  > I ja jako kobieta sie z tym zgadzam.


                  ... no nawet takiemu meskiemu szowiniscie jak ja to sie niepodoba.
                  Jak kobieta cos wie i umie, to czemu nie moze nauczac?
                  • elam1 Re: Stary i Nowy Testament + 14.12.07, 08:23
                    seth.destructor napisał:

                    > Kobieta zaś wg Pisma Świętego ma nie nauczać:
                    > > 1 Tym. 2:12
                    > > 12. Nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani wynosić się nad męża;
                    > > natomiast powinna zachowywać się spokojnie.
                    > > (BW)
                    > > I ja jako kobieta sie z tym zgadzam.
                    >
                    >
                    > ... no nawet takiemu meskiemu szowiniscie jak ja to sie niepodoba.
                    > Jak kobieta cos wie i umie, to czemu nie moze nauczac?
                    >
                    >

                    Ja uważam i rozumiem to tak, że kobieta ma swoją rolę i zadanie.
                    I teraz należy rozdzielić o jakich nauczaniach my tu mówimy, bo ja
                    nie widzę aby np. w kościele kobieta głosiła kazanie.
                    Natomiast sama uczestniczyłam w wykładach przygotowywanych i
                    prowadzonych przez kobiety, czytam ksiązki autorstwa kobiet i
                    znajduję tam wiele dobrych myśli.
                    Jednak nie widzę kobiety w roli np. - pastora, księdza, starszego
                    zboru.

            • seth.destructor Re: Eros i Tanatos spolkuja ze soba... 13.12.07, 19:37
              Bo dwie kobiety obsciskujace sie namietnie to cudowny widok, a dwoch
              facetow - ohyda.
    • camel_3d przejdz na buddyzm... 09.12.07, 22:20

      > może być kapłan jest złe?? Wkońcu jest jakiś kościół gdzie nie są
      > potępani ludzie ze wzgledu na orientacje i płeć ...


      i masz spokoj..
      • Gość: vasanta Re: przejdz na buddyzm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 16:55
        Jak kulą w płot, skoro Grzechu wierzy w jednego boga-stwórcę :)
    • matylda1001 Re: Która wiara jest dobra ? 10.12.07, 10:35
      Myślę, że każda wiara jest dobra pod warunkiem, że człowiek wierzy
      szczerze i z oddaniem.
    • vacia Re: Która wiara jest dobra ? 13.12.07, 09:39
      Moim zdaniem nie ma idealnej religii.
      Ale najlepsza religia to ta która jest wierna Biblii i jeszcze jeden
      ważny warunek, wyznawcy kochają Boga, i naśladują Jezusa.
      Moimz daniem Swiadkowie Jehowy starają się to czynić.
      Pisze starają bo kto jest dziś bez grzechu?
      • Gość: brum Re: Która wiara jest dobra ? IP: *.chello.pl 13.12.07, 10:06
        vacia napisała:

        > Pisze starają bo kto jest dziś bez grzechu?

        Grzehuu, autor wątku....:)))
    • ell.a Re: Która wiara jest dobra ? 13.12.07, 09:56
      Jeśli zmienisz wiarę to zrezygnujesz z sakramentów - szczególnie z
      Eucharystii - które są sednem wiary chrześcijańskiej, z teologii,
      która jest wypracowana od czasów apostolskich. Ale z tego co piszesz
      i tak z nich nie korzystasz więc dla Ciebie nie ma to znaczenia.
      Pzdr.
      ella.
    • seth.destructor Re: Która wiara jest dobra ? 13.12.07, 19:34
      Przeciez protestantow tez sa rozne gatunki... Jak juz musisz, to
      badz po prostu chrzescijaninem.
    • piwi77 Każdy odpowie tak samo, jego własna. 14.12.07, 09:40

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka