Dodaj do ulubionych

dostałam list

02.03.08, 20:46
Jestem głęboko zaniepokojony zapowiedziami nowego telewizyjnego programu z
udziałem zwierząt - "Gwiezdny Cyrk", który, jak donosi serwis
www.cyrk-portal.pl, już niedługo pojawi się na antenie telewizji Polsat.
Formuła programu przewiduje tresurę zwierząt, którą uważam za praktykę wysoce
naganną i nieetyczną.
Zmuszanie zwierząt do zachowywania się w niezgodny z ich naturą, służalczy
sposób, karygodne warunki transportu i przetrzymywania zwierząt w klatkach są
równoznaczne z przedmiotowym ich traktowaniem i świadczą o niskim poziomie
człowieczeństwa tresującego i osób biorących udział w tej niehumanitarnej
rozrywce. Ponadto, promując instrumentalny stosunek do istot żywych, cyrk z
udziałem zwierząt jest głęboko demoralizujący dla dzieci, młodzieży i całego
społeczeństwa. Oczywistym jest zatem, że osoby biorące udział w tworzeniu i
emisji tych znaczonych tragedią wielu zwierząt, niehumanitarnych pokazów,
liczyć muszą się z głęboką i stanowczą dezaprobatą ludzi wrażliwych na
przejawy wyzysku i krzywdzenia słabszych.

Problem cyrków ze zwierzętami jest od kilku już lat przedmiotem publicznej
debaty. Wciąż rośnie liczba przeciwników tego typu prymitywnej rozrywki
kosztem zwierząt. W 2003 r. kierownictwo TVP2 odmówiło transmitowania
przedstawień z wykorzystaniem tresowanych zwierząt egzotycznych. W tym samym
roku Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu rozesłało do wszystkich
kuratoriów pismo określające reklamowanie występów cyrków ze zwierzętami na
terenie przedszkoli i szkół działaniem "niepożądanym". W 2004 roku Minister
Kultury odmówił objęcia patronatu nad Międzynarodowym Festiwalem Sztuki
Cyrkowej w Warszawie. W tym samym czasie organizator dorocznego festiwalu,
Cyrk Zalewski, posługiwał się w swoich materiałach promocyjnych fikcyjnym
patronatem honorowym nie wiedzącego nic o tym prezydenta miasta Warszawy, co
stanowi dowód na nieuczciwość stosowanych przez tą instytucję metod, a także
jej poważne problemy z przekonaniem opinii publicznej do wartości
organizowanych przez nią występów. Władze miast: Bielska-Białej i Legnicy
wyraziły publicznie swój negatywny stosunek do cyrków, w których prowadzi się
tresurę zwierząt. Występy dzikich zwierząt w cyrkach zakazane są w
Skandynawii, ponad 150 miastach Wielkiej Brytanii, Austrii, na Węgrzech a
także w niektórych miastach Australii, Nowej Zelandii, Szwajcarii, Stanów
Zjednoczonych Ameryki Północnej i Kanady. Cyrki wykorzystujące zwierzęta
spotykają się z nieustannie wzrastającą dezaprobatą ze strony społeczeństwa.
Pikiety przeciwko ich występom odbywają się na terenie całej Polski. Fala
sprzeciwu wobec tego typu nieludzkich praktyk z roku na rok przybiera na sile.

Na stronach serwisu www.cyrk-portal.pl w wiadomości dotyczącej mającej
niebawem nadejść emisji "Gwiezdnego Cyrku", można przeczytać, że program
będzie miał za zadanie udowodnić. że "cyrk to Sztuka przez duże S". Tymczasem
zapowiedzi tresury zwierząt świadczą raczej
o tym, że cyrk w wydaniu Polsatu i państwa Zalewskich, to nic innego jak tylko
zbrodnia przez duże Z. żadna sztuka nie może karmić się czyjąkolwiek krzywdą.
Tymczasem prawdziwym obliczem cyrku z udziałem zwierząt jest strach, ból i
cierpienie upokorzonych zwierząt
skrywane pod maską makijażu i głośnej cyrkowej muzyki. Zwierzę nie jest
zabawką, zwierzę nie jest rzeczą. Cyrk z udziałem zwierząt nie bawi lecz
zasmuca i przeraża, budzi refleksję nad nieczułością ludzkich sumień i
brutalnością nikomu nie potrzebnych praktyk.

Czuję się głęboko zażenowany planami emisji "Gwiezdnego Cyrku" na antenie
telewizji Polsat. Nie zamierzam oglądać tego pełnego brutalności programu i
przekonam do tego również wszystkie znane mi osoby.

Cyrk - tak, ale BEZ ZWIERZĄT. Dość okrucieństwa!
Obserwuj wątek
    • nexstartelescope Re: dostałam list 02.03.08, 23:36
      naprawde polsat chce wyemitowac cos takiego?? Mam nadzieje ze to
      jakis ponury zart :/
      • skrzydlate Re: dostałam list 03.03.08, 10:57
        reklamy tego cyrkowiska lecą w środku filmu czy czegokolwiek na okrągło <rzyg>
    • seth.destructor Od tego sa te zwierzeta. 03.03.08, 11:01
      Przykro mi, ale w swiecie ludzi zwierzeta pelnia podrzedna role.
      • jdbad Re: Od tego sa te zwierzeta. 03.03.08, 11:05
        Nie, zwięrzęta są od tego, aby żyły sobie spokojnie i ludzie im
        głupoami głowy nie zaracali.
    • pink.freud Re: dostałam list 03.03.08, 11:08
      "Zmuszanie zwierząt do zachowywania się w niezgodny z ich naturą, służalczy
      sposób, karygodne warunki transportu i przetrzymywania zwierząt w klatkach są
      równoznaczne z przedmiotowym ich traktowaniem i świadczą o niskim poziomie
      człowieczeństwa tresującego i osób biorących udział w tej niehumanitarnej
      rozrywce."
      Biedne zwierzaki ale wykształciuchy jeszcze biedniejsze a ten opis świetnie do nich pasuje. Nikt się jednak nad nimi nie lituje;(
      • 33qq Re: dostałam list 03.03.08, 12:46
        No, ale ty moją litość budzisz, jak biedne pieski i osiołki.
    • mjot1 Czerń i biel 03.03.08, 19:16
      Treser / Opiekun, Miłośnik, Właściciel
      Pokazy cyrkowe / Wystawy, Konkursy
      Czy według Was faktycznie pojęcia powyższe dzieli przepaść tak
      potworna, że nie do pokonania?

      W cyrku byłem raz w czasach gdym jeszcze pacholęciem był.
      W ZOO byłem razy kilka. Bom musiał czynić honory gospodarza i
      spełniać zachcianki gości w czasach gdym jeszcze był łykiem
      wrocławskim.
      Jak daleko sięgnę pamięcią wstecz to wychodzi mi, że tego
      typu „rozrywki” nie cieszyły się moim uznaniem.
      Zresztą tak jak i widowiska typu pokazy psów czy kotów gdzie
      prezentuje się upudrowane, wypomadowane, utrefione a potem
      poobwieszane kotylionami i orderami biedne istoty.
      Wg mnie tego typu „igrzyska” budzić mogą jedynie niesmak.
      Lecz cóż... O gustach się nie dyskutuje...

      Zwierz w cyrku i np. szlachetnie urodzony ogier w stajni zarodowej z
      rodowodem takim, że wiele koronowanych głów mogłoby mu pozazdrościć.
      Ten pierwszy wiemy to przecie wszyscy; dręczony jest okrutnie.
      Ten drugi jest kochany. Dba się o niego jak o siebie samego.
      Wielogodzinne pucowanie, czesanie grzywy i ogona. Osobista opieka
      lekarska. Codziennie kierat (musi mieć przecie ruch). Dla niego
      wszystko!
      Każdy plemnik skalkulowany, wyceniony i skatalogowany.
      On doprawdy musi być niezmiernie szczęśliwy... Nieprawdaż?

      Zwierz w klatce cyrkowej i zwierzak w dobrobycie czterech ścian
      mieszkania.
      Ta... Dobro kontra zło. Biel i czerń. Z jednej strony udręka z
      drugiej miłość i pełnia szczęścia.
      Przedziwna to miłość...
      To dzięki takim właśnie miłośnikom zwierząt mam na wychowaniu kilka
      nieszczęść.
      To nie treserzy z jakiegoś cyrku, lecz właśnie ich przeciwnicy są
      temu winni!
      Ja naprawdę nie widzę żadnej różnicy między zwyrodniałym treserem a
      pańcią wlekącą zapasionego nieszczęśnika przyozdobionego w kokardki.
      Dla mnie nie ma żadnej różnicy pomiędzy oprawcą z ZOO a zakochanym w
      swym piesku „miłośniku” puszczającym w lesie luzem swego pieska.
      Dla mnie zwyrodnialcem jest ktoś, kto zabija bezmyślnie zaskrońca
      czy innego padalca z okrzykiem żmija! I pozostaje w błogim poczuciu
      dobrze spełnionego obowiązku.
      Kim jest wykształcony nieuk który morduje złotooka myśląc że to mol.
      Dla mnie ktoś, kto godzinami gardłuje pod cyrkiem a potem jednym
      celnym uderzeniem gazety zabija szerszenia (tylko dlatego że to
      szerszeń) jest zerem!

      „/.../ Ktokolwiek widział chociaż raz pokazy czy konkursy psów
      rasowych, wie, jakiego można zrobić ze zwierzaka idiotę. Ubranka,
      fryzury, koafiury, godziny spędzone przez nieszczęśników w
      wyspecjalizowanych salonach piękności. Same kosmetyki dla psów (bo
      musi toto pachnieć Chanelem) to dzisiaj branża przemysłowa pełną
      gębą, przynosząca kolosalne dochody. Nie inaczej z końmi z
      pozaplatanymi w wyszukane warkoczyki grzywami, zaplatanymi
      ogonami...”
      Ludwik Stomma

      „Czegóż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody...”
      Tylko po cóż ja to w ogóle gryzmolę?
      Ot łudzę się naiwniak, że może ktoś gdzieś kiedyś dostrzegłszy
      szczypawkę na swej drodze ominie ją miast dzielnie rozdeptać...

      Najniższe ukłony!
      Naiwny M.J.
      • skrzydlate Re: Czerń i biel 03.03.08, 21:52

        też czasem dziwi mnie widok roztkliwiających się ludzi, którzy czeszą piękne
        loki swoich rozkosznych długowłosych czworonogów-ulubieńców, budują im
        cmentarze, domki, łóżeczka, falbaneczki, sukieneczki... pałaszując nóżkę
        kurczaczka z hodowli albo szyneczkę ze świnki, ktore to z kolei czworonogi żyją
        w tak okrutnych warunkach że nawet trudno to sobie nam wyobrazić, jest to jakiś
        rodzaj schizofrenii, czy inna dewiacja.. ale to już inny temat.... niby odległy,
        chociaż bliski
      • Gość: bs Re: Czerń i biel IP: *.aster.pl 04.03.08, 10:37
        Czyli co? Skoro nie można zbawić całego świata, to najlepiej nic nie
        robić??? Wątek jest o konkretnym przypadku haniebnego wykorzystania
        zwierząt do programu, który prawdopodobnie dotrze do dużej liczby
        odbiorców. Nie rozmydlaj go i nie rozmieniaj na tematy poboczne.
        Przecież możesz założyć własne wątki.
        Jeśli Polsat współpracuje z cyrkiem, który właśnie chwali się na
        swojej stronie, że kupił sobie nowe tygrysy, to ta stacja jest
        żałosna. Mam nadzieję, że widzowie masowo oleją ten program.
        • skrzydlate Re: Czerń i biel 04.03.08, 11:10
          .. fakt, trochę rozmydla... zapomina, że na ogół ludzie ktorzy naprawdę kochają
          zwierzęta nie tłuką bezmyślnie moli i nie obierają swoich piesków we wstążeczki,
          zaś środowisko z którego ten list pochodzi to naprawdę normalni wrażliwi i
          zdrowi psychicznie ludzie :-).. osobiście autora nie znam, przyjaciel kogoś z
          mojej rodziny
    • Gość: barry Re: dostałam list IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 21:53
      Czy ktoś jest w posiadaniu streszczenia tego listu? Bo chciałbym się
      ustosunkować!
    • bromba11 Re: dostałam list 04.03.08, 12:19
      Kanał dla plebsu to i rozrywki dla plebsu.
    • farukh2 Re: dostałam list 04.03.08, 12:41
      ludzie to bestie

      www.viva.org.pl/index.php?id=112
      • skrzydlate Re: dostałam list 04.03.08, 18:24
        nie wszyscy, w większości nie wiedzą
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka