agusiak.1
12.05.08, 21:27
Stawiam Wam to pytanie, ale na wstępie wyjasniam. Nie mam nic do
wioch, wiosek, wioseczek. Bardzo lubie polską wieć i najchętniej bym
się tam przeprowadziła, ale "wioche" mozna nawet w mieście spotkać.
I chłaśnie o takie zjawisko Was pytam. Jeśli chodzi o mnie to
najbardziej zalatuje gdy widzę:
1. Muzyka puszczona na maksa w pedzącym samochodzie.
2. Muzyka w samochodzie na parkingu. W nim kierowca lub pasażer przy
otwartej szybie z papierosem w ręku.
3. Głosna muzyka plynąca z głośników wystawionych na parapecie domu,
bloku, a także głosna muzyka na podwórzach. Czy nie można słuchac
tak by innym nie przeszkadzac? (ja lubie muzyję, ale nie koniecznie
taką jak sąsiad)
4. Słuchawki w uszach i też głosna muzyka z nich płynąca. tak
głosna, że słychać ją pomimo, że to nie ja mam te słuchawki na
uszach.
5. Głośna rozmowa przez telefon.
6. Palenie papierosów na przystankach.
7. Brudne buty.
8. Śmiecacy przechodnie.
I jeszcze wiele inncyh rzeczy.
A jak jest z wami?