Gość: Agnieszka Re: kolejność w kolejce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.08, 19:09 No rzeczywiscie, bron boze, zeby cham niemyty z dzieckiem zostal wpuszczony do kolejki, a juz szczyt wszystkiego by byl, gdyby jakas kobieta w zaawansowanej ciazy przeszla do poczatku. Jesli ciezko, to trzeba bylo w ciaze nie zachodzic. Na glowke upadlas w dziecinstwie czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: kolejność w kolejce 19.06.08, 19:15 mam rozwiązanie twojego problemu - przytargane z.. no, z innego forum. musisz: a) narysować kredą kółko na ścianie b) wziąć parę kroków rozbiegu c) z całej siły trafić głową w cel wytyczony w punkcie a). powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eliana do demodee IP: *.chello.pl 19.06.08, 19:53 Demodee nie czytalam wszystkich postow do konca bo tak naprawde niedobrze mi sie robi jak czytam wypociny skrajnie aspolecznych egoistow. Przede wszystkim prawo do obslugiwania poza kolejnoscia ustalilo Panstwo wiele lat temu i jak narazie tej ustawy nikt nie likwidowal. Moze jest przestarzala, komunistyczna itd... ale nadal JEST. Ja osobiscie jestem w dosc zaawansowanej ciazy i co? Do obozu ze mna? Powinnam miec zakaz poruszania sie po miescie bo jeszcze nie daj Boze bede chciala przemknac sie do urzedu zeby zalatwic jakas sprawe poza kolejnoscia??? Czy wiesz co to znaczy siedziec w kolejce w urzedzie i walczyc z nudnosciami? Z dusznoscia? A moze zdajesz sobie sprawe z tego jak ciezko mi sie poruszac noszac przed soba brzuch z dwoma osobnikami w srodku? Ja chodze do urzedow, na zakupy bo nikt tego za mnie nie zrobi, i po CHAMSKU podchodze do kasjerki badz urzedniczki wpychajac sie bez pytania kolejkowiczow. Tak!!! Wpcham sie bez pytania!!! I co teraz??? Bede potepiona??? Demodee nastepnym razem pomysl zanim wypocisz kolejna bzdure, kiedys Twoja rodzicielka byla w ciazy i tez korzystala z prawa wlazenia bez kolejki wszedzie, pozniej jak bylas mala zapewne z Toba na rekach podchodzila niejednokrotnie bez kolejki do urzedniczki itd... Za lat iks...z laska w dloni bedzie znowu wpychala sie bez kolejki.. i co wowczas powiesz??? Potepisz wlasna Matke??? A moze wowczas potepisz tych bezdusznych kolejkowiczow za to ze nie wyrazili zgody na wpuszczenie Twojej Matki bez kolejki.... Odrobine refleksji nad soba zycze Demodee.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gabrielle Re: do demodee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 20:29 Eliana, a ty co? Łażenia po mieście się zachciewa? Po urzędach? Jeszcze może AUTOBUSEM JEŹDZISZ? Wstydź się! Zajmujesz miejsce należne zdrowym, sprawnym, pracującym, zajętym, gotującym kartofle i prasującym gacie obywatelom, którzy bezpośrednio przyczyniają się do wzrostu PKB. Oni prasują, a ty w ciąży! Pfff! Zdrowia dzieciom i lekkiego porodu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Do Eliany IP: *.spray.net.pl 19.06.08, 22:43 A skąd wiesz, że jej matka nie stała w kolejkach? Ja w ciąży stałam w kolejce. A jak było mi słabo to dałam wózek do przechowania, odpoczęłam i dopiero poszłam stać w kolejce. A gdybym naprawdę nie dawała rady to po prostu bym poprosiła innych o przepuszczenie - tłumacząc dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juzek kolejność w kolejce a PRAWO. IP: 194.183.33.* 19.06.08, 20:36 Wiele osób powoływało się na PRAWO które reguluje kolejność obsługi w kolejce lub kolejkomacie. Czy możecie mi wskazać źródło tego prawa? Jaki ma numer Ustawa Kolejkowa? W którym dzienniku ustaw została opublikowana? A może to rozporządzenie? Czy może to tylko lokalny regulamin punktu przyjęć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: kolejność w kolejce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 20:43 demodee napisala: >....Blam niedawno w jednym urzedzie ,... a gdyby to byla matka z wozkiem to by bylo ok.Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jace226315 Re: kolejność w kolejce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 20:53 ciekawym czeu autorka postu milczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: kolejność w kolejce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 20:54 mialo byc czemu autorka milczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lala Re: kolejność w kolejce IP: *.dsl.mindspring.com 19.06.08, 21:19 w USA sytuacja niedopuszczalna :-)))) Tu wszyscy sa rowni...tylko w Polsce spotkalam sie z obsluga pani w ciazy czy z malym dzieckiem poza kolejka. One same zreszta by sie oburzyly gdyby im ktos cos takiego zaproponowal... Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy_z_tensorami Re: kolejność w kolejce 19.06.08, 21:56 Tak my wiemy, tu jest hameryka, tu jest wszystko największe i najlepsze i wszyscy są równi bo kobieta w ciąży która ledwo chodzi musi stać pół godziny w kolejce i nikt nawet nie pomyśli o tym, żeby jej pomóc. Zaiste, raj na ziemii. Wyobraź sobie, że ustępowanie miejsca w tramwaju czy przepuszczanie w kolejce to kwestia empatii i odrobiny kultury, a nie dyskryminacja młodych i zdrowych. Europejskiej kultury, żeby nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: kolejność w kolejce 19.06.08, 22:08 He he, uwierz mi, ludzie w USA są o wiele bardziej uprzejmi i uczynni niż w Polsce, bo nikt ich tu do tego nie zmusza. - oldbay Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy_z_tensorami Re: kolejność w kolejce 19.06.08, 22:14 A w Polsce to stoi pan Ziutek z bejsbolem i jak ktoś jest nieuprzejmy, to go po łbie :P Nie twierdzę, że w USA ludzie są chamscy i gburowaci, ale irytuje mnie kiedy ludzie wychwalają bezmyślnie wszystko, co "hamerykańskie" nieważne jakie by nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: kolejność w kolejce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 08:22 lala napisal(a): >..w USA sytuacja niedopuszczalna. A USA to wykladnik kultury!?.Mieszkalem tam prawie 30 lat.Moge sypac przykladami i papieru by nie starczylo.Pamietam oburzenie pewnego faceta ktory po powrocie z urlopu w Europie, napisal do gazety ,ze europejczycy nie przekladaja widelca z lewej reki do prawej.Moj Boze margines Euroy stworzyl Ameryke a teraz ten margines bedzie as uczy manier. Bratowa w osmym miesiacu ciazy musiala wysiasc a kolejki PATH ( laczy NYC z NJ) bo niedobrze sie jej zrobilo a facet na prosbe by ustal jej miejsca powiedzial,ze to nie jego wina ,ze jest w ciazy i Ty lala uwazasz ,ze to ok.jesli tak to zycze Ci tego samego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietia Re: kolejność w kolejce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 22:09 wy chyba w wiekszasci jestescie po..i, u mnie w sklepie zawse kobieta z dzieckiem, w ciazy i np. kaleka zawsze maja pierwszenstwo. nigdy nie pytam reszty klientow o zdanie i nigdy zaden sie nie przyburzyl, moze ja mam klientow bardziej kulturalnych ???? a ty kobieto ? zycze wielu stan z dzieckiem w kolejce, moze zrozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
damianbsc Re: kolejność w kolejce 19.06.08, 22:47 Jako honorowy dawca krwi mam pierszenstwo w przychodniach lekarskich. Nigdy z niego nie korzystam (25lat) poniewaz wiem, ze czesc ludzi to curvy (jak autorka 1go postu) i by mi oczy wydlubali...bo oni maja gorzej. Was trzeba wszystkich pier__Lnac porzadnie w glowe. Czlowiek powinien 2go przepuszczac kiedy tylko moze jego mac. Co za smierdzaca Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
jayin :-) 19.06.08, 22:51 ...a ja to bym bardzo chciała, żeby moje podatki szły na zatrudnianie większej ilości takich uprzejmych urzędników...;-) pal licho kolejkomaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojak Re: :-) IP: *.adsl.highway.telekom.at 19.06.08, 23:22 mam pelne zrozumienie dla ludzkich odruchow i nie biurookratycznego nastawienia do klienta (tego z dzieckiem, zaawansowana ciaza, wozkiem, z 70-aiatka na karku itp) zdumiewa mnie egoizm i brak elementarnej solidarnosci wydaje mi sie ze polskie spoleczenstwo bardzo jest daleko od "spoleczenstwa obywatelskiego", moze to pozostalosc komunistycznej urawnilowki, a moze mlodej juz-kapitalistycznej pazernosci. A tak naprawde to chyba zwykly brak kultury i straszliwy egoizm. To uderza w lekturze wielu postow na tym forum, naprawde. A dziwi mnie to, bo bywajac w Polsce doswiadczam polskiej serdecznosci, goscinnosci nawet tolerancji wobec innych pogladow itp. Nie wiem czy moze sie te zle emocje kumuluja wi w takim forum wylaza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 00:49 to co piszesz to owszem ludzkie emocje i zwykła kultura która "teoretycznie" się nie należy wg prawa. Ale z drugiej strony inny przykład: oddaję honorowo krew, według prawa mam zapisane, że idąc do apteki nie muszę stać w kolejce tylko jestem obsługiwana poza kolejnością. Kto mnie, młodą dziewczynę, przepuści w kolejce?? Mimo tego, że mam do tego wszelkie prawo?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brum Re: :-) IP: *.chello.pl 20.06.08, 09:13 Gość portalu: k. napisał(a): > Ale z drugiej strony inny przykład: oddaję honorowo krew, według prawa mam > zapisane, że idąc do apteki nie muszę stać w kolejce tylko jestem obsługiwana > poza kolejnością. Kto mnie, młodą dziewczynę, przepuści w kolejce?? Ja i moi znajomi, moja rodzina i przyjaciele. Jeszcze obdarzymy cię przyjaznym uśmiechem, bo to co robisz zasługuje na wielkie uznanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prztyk Demodee, pokolenie JP II ... IP: *.zoominternet.net 20.06.08, 00:23 Co za szczytne idealy, dokopac ojcu z dzieckiem w kolejce !!! I naprawde nie mialas o niczym lepszym myslec i pisac dzisiaj ? Trzeba byc zdrowo walnietym zeby rozpoczynac tak durny watek dyskusyjny. Doprawdy, dawno nie pamietam tak durnego watku ... Jestesmy wszyscy na forum pod wrazeniem... Zapewne nie masz dzieci, i jestes zbyt egoistyczna zeby je miec w przyszlosci. Jesli ci to sie przypadkiem zdarzy, to zaznasz wtedy rozkoszy czekania z dziecmi w kolejce. Ale, jak znam zycie, pewnie znajdziesz frajera, ktory bedzie cie na rekach nosil do konca twoich smutnych dni, i ktory bedzie cie uwazal za zbyt delikatna na rodzenie dzieci... Coz, szkoda marnowac elektronow ... Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Och, problem cię nie dotyczy, ale się wq...łaś? 20.06.08, 09:21 Musisz być straszliwą zołzą na co dzień... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_palulinia Re: kolejność w kolejce 20.06.08, 09:46 Ja wczoraj też byłam w urzędzie :-( Kolejka była paskudna a w niej stała kobieta z wózkiem. W środku grasował mały chłopiec, wiercił się, podskakiwał, stawał w wózku. Przed młodą mamą mnóstwo ludzi (czyt. Pani Bukietowa razy 10) zwracało jej ciągle uwagę; "oj, bo wypadnie!", "Pani uważa" itp. Obserwowałam jak mamę krew zalewa na równi z potem, siatki z zakupami ciążą, dziecko skonane wariuje i NIKT absolutnie nikt nie pomysli, aby ją wpuścić poza kolejnością. Tylko jakiś stary babsztyl (przepraszam za wyrażenie) się przed nią wepchnął uparcie twierdząc, że stał wcześniej w tej kolejce. I ręce mi opadły... Ludzie, trochę człowieczeństwa! (ci, którzy mają małe dzieci wiedzą, co mam na myśli) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irena Re: kolejność w kolejce IP: *.elsat.net.pl 20.06.08, 10:18 Może gdybyś miała własne dzieci to nie pisałabyś takich głupot. Przez wiele lat byłam sprzedawczynią i każda kobieta z dzieckiem na ręku była obsługiwana poza kolejnością. I nikt się nigdy nie skarżył. Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla.dream jeśli ty nie widzisz zadności decyzji urzędnika 20.06.08, 11:17 to nie warto z tobą o tym dyskutować. cholerni krawaciarze "wykształceni". bo z tej twojej wypowiedzi trąci krawaciarstwem z daleka. Odpowiedz Link Zgłoś
pynky Re: kolejność w kolejce 20.06.08, 11:38 no to niesamowite ze wielkie buractwo autorki wywołało taką zażartą dyskusję, niesamowite ze tak egoistyczny punkt widzenia znalazł tylu zwolenników, którzy jeszcze uzasadniają swoje buractwo: Kobieta/mężczyzna z dzieckiem w supermarkecie ma prawo, ale w urzędzie bo tu jest kolejkomat, a w zasadzie jak dostal numerek to nie zgłaszał zastrzeżeń(a tak w ogole to moze isc na spacer w tym czasie), moze dziecko bylo za duze i nie bylo glodne Najlepiej jak by wystąpił z wnioskiem do wojewody na piśmie o wydanie zaświadczenia ze dziecko spełnia warunki przepuszczania w kolejce, to by rozwiazalo problem, bo teraz to czlowiek nie wie czy taki tatus zasługuje na taki przywilej, może dziecko nie jest glodne, moze spi często w wózku, a możne ten tatuś ma dużo czasu i może stać caly dzien, nie wiadomo nie wiadomo bez takiej legiymacji zawsze istnieje prawdopodobieństwo ze przepości sie osobę z dzieckiem, która wcale tego nie potrzebuje. Aha zapomniałem legitymacja uprawnia tylko do przepuszczania w zwykłej kolejce, kolejka z kolejkomatu jest wlasciwie nienaruszalna, tylko interwencja ministra możne zapewnić przesunięcie pare pol do przodu, ale to wszystko Cały zdrowy naród polski uznaje aksjomat automatu kolejkowego. Do przodu demodee, przewodz ciemnym masom!! Odpowiedz Link Zgłoś
palya Re: kolejność w kolejce 20.06.08, 12:49 inna sytuacja: jestem honorowym krwiodawcą, oddalam juz ponad 6litrow krwi, czyli przyslugują mi pewne przywileja jak sluzba zdrowia bez kolejki i obsugiwanie poza kolejką w aptekach..nikt tego nie przestrzega..a takie jest prawo..niestety zyjemy w kraju, gdzie kultura i racje wyzsze stoją niżej niz wygoda własnej d..py Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _finn_finn Re: kolejność w kolejce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 18:13 A mnie guzik obchodzi czy ten pan stoi z dzieckiem,czy kobieta za mną jest w ciąży itp.Każdy z nas ma swoje problemy i utrudnienia.Każdy z nas się spieszy i chce konkretna rzecz załatwić.PO TO JEST KOLEJKA-BY LUDZIE BYLI OBSŁUGIWANI PO KOLEI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: kolejność w kolejce IP: 83.220.194.* 20.06.08, 23:19 Smiac mi sie chce z dylematow takich osob, jak Demodee. Naprawde, dziewczyna ma chyba za duzo czasu i snuje swoje przemyslenia na temat sytuacji, ktora jej nawet osobiscie nie dotyczyla. Chyba sama nie wierzy w to co mowi ale ciagnie te dyskusje zeby watek nie umarl. Tak sobie mysle, nie stanie sie nikomu krzywda, gdy bedzie nieco milszy dla innych, a nawet zaryzykuje stwierdzenie, ze bedzie nam sie latwiej i przyjemniej zylo. Pozdrowienia z Irlandii, gdzie ludzie sa zyczliwi, usmiechnieci i nie maja takich dylematow jak zalozycielka watku - ale to chyba kwestia podejscia i zdrowszej psychiki Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: kolejność w kolejce 21.06.08, 01:02 a ja ostatnio bylam w "paszportowni" z wozkiem i dzieckiem i liczyłam na to ze mnie obsluza poza kolejnoscia, dodam ze w tym urzedzie była wymagana obecnosc dziecka, czas oczekiwania na zalatwienie minimum 4 godziny, na 100 osob z dziecmi (niemowlakami w wozku) bylo 3-4 osoby. Nie zalatwiono mnie poza kolejnoscia - o jaka naiwna bylam. Odpowiedz Link Zgłoś
pasadenkaa Re: kolejność w kolejce 21.06.08, 12:22 Bez urazy ale czasami trudno nie odnieść wrażenia, że ludzie wykorzystują fakt posiadania dziecka by móc coś załatwić bez kolejki. Ja co prawda bardzo rzadko bywam w urzędach, ale jakiś czas temu musiałam przerejestrować samochód, więc przyszłam poł godziny przed otwarciem, było już kilkanaśćie osób..."za pięć dwunasta" (a własiwie ósma) pojawia się para z dzieckiem (ok 1,5 roku), parkują samochód w cieniu i stają przed drzwiami urzędu. Żeby dodać dramatyzmu kobieta bierze dzieciaka na ręcę i stęka (!), oczywiście wchodzi bez kolejki...więc pytam: czy facet nie mógł zając się dzieckiem, lub w ogóle zostać z nim w domu? Albo np. przyjechać wczesniej i zając kolejkę? Otóż nie mógł !!!!!! Bo tacy ludzie są mega egoistami, mają dziecko i tylko to się liczy. Chyba nie muszę dodawac, że następnym razem gdy bede cos załatwiac pożyczę od kogoś dziecko (im mniejsze tym lepiej)? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
karolinap-t Re: kolejność w kolejce 21.06.08, 12:58 no ta wypowiedz potwierdzila moje obawy o braku wychowania sporej czesci naszego spoleczenstwa, braku wyobrazni itd. Faktycznie nie mam sie juz co dziwic jak stoje w kolejce w aptece(pelno zarazkow, chorych ludzi)bedac w ciazy i nie tylko niekt nie wpadnie na to zeby mnie przepuscic, wrecz usiluja sie wepchnac w kolejke.. ludzie nie wiem czy zdajecie sobie sprawe ale niektore zwykle choroby - na ktore nie ma szczepionek, nieszkodliwe dla niermalnego czlowieka sa bardzo szkodliwe dla kobiet w ciazy a przede wszsytkim plodu. To samo tyczy sie dzieci A jesli chodzi o stanie w kolejce w urzedzie. Nie pamietacie juz jak byliscie dziecmi jak taka kolejka was meczyla. Dziecku nie zawsze da sie wytlumaczyc ze takie sa przepisy, tym bardziej takiemu malusiemu!!! Tak jak ktos juz wczesniej napisal, afery koperkwe tego typu kreca ludzie ktorzy nigdy dzieci nie miali albo juz zapomnieli jak to jest, nie byli w ciazy, nie byli inwaildami itd GRATULACJE!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pasadenkaa Re: kolejność w kolejce 21.06.08, 13:38 > ludzie nie wiem czy zdajecie sobie sprawe ale niektore zwykle > choroby - na ktore nie ma szczepionek, nieszkodliwe dla niermalnego > czlowieka sa bardzo szkodliwe dla kobiet w ciazy a przede wszsytkim > plodu. Jak masz się zarazić to się zarazisz bez względu na to czy stoisz w kolejce 10 minut czy 2 minuty, więc w Twoim (i dziecka) interesie byłoby poprosić kogos by poszedł za Ciebie do np. tak niebezpiecznego miejsca jakim jest apteka czy zwykly sklep. Niestety cięzarne rzadko kiedy mają rodziny, mężów, koleżanki, sąsiadki...Poza tym jak wytłumaczyć fakt że wcale nie tak rzadko można spotkac w hipermarketach pary z 2tygodniowymi maluchami...to sie nazywa dbac o dziecko, a potem jest psychoza pod tytułem sepsa... To samo tyczy sie dzieci > > A jesli chodzi o stanie w kolejce w urzedzie. Nie pamietacie juz jak > byliscie dziecmi jak taka kolejka was meczyla. Dziecku nie zawsze da > sie wytlumaczyc ze takie sa przepisy, tym bardziej takiemu > malusiemu!!! No sorry ale to chyba Ty, a nie ludzie w kolejce, powinnas dbac o swoje dziecko, a więc również o to, by mu sie nie nudziło. Jakos ciezko mi uwierzyc ze wszystkie mamy MUSZĄ załatwiac na miescie tysiąc spraw z dzieciakiem, a gdzie jest ojciec, babcie, kolezanki, sasiadki? > Tak jak ktos juz wczesniej napisal, afery koperkwe tego typu kreca > ludzie ktorzy nigdy dzieci nie miali albo juz zapomnieli jak to > jest, nie byli w ciazy, nie byli inwaildami itd > > GRATULACJE!!!!!!!!! Czy trzeba popełnic morderstwo by się o nim wypowiadac? Nie mam dziecka, bo dwa razy poroniłam. Zawsze ustapię miejsca ciężarnej bo uwazam, ze kazde dziecko to skarb (a to czy pozniej "przez przypadek" wypadnie jej z okna lub skatuje je konkubent to juz inny temat), ale nie dziwie sie że sfochowane "ciężarówki" nie zawsze moga liczyc na ludzka uprzejmosc, bo wymagajac czegos od nich trzeba najpierw samemu cos dac, wystarczy zwykly uśmiech, a nie postawa "bo ja mam brzuch/dziecko". Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Popieram założycielkę wątku 21.06.08, 13:00 Uważam, że sam fakt posiadania dziecka nie uprawnia do bycia obsłużonym bez kolejki. Ja zawsze przepuszczam osobę, której stanie w kolejce sprawia rzeczywisty problem - np. o kulach, mocno starszą itp. Nie rozumiem jednak czemu mam przepuszczać kogoś z dzieckiem. Co to dziecko ma oznaczać? Osoba np. bez nogi rzeczywiście może mieć duży fizyczny problem z wystaniem w kolejce. Tak samo jak trzęsący się dziadzio w wieku +80. Ale osoba z dzieckiem? A co to? Nie może dzieciak w wózku posiedzieć? Zresztą po co dziecko do urzędu ciągnąć? Co to? Przedszkole? Pojawia się jednak kwestia automatu kolejkowego, który zmienia postać rzeczy. Otóż po to mamy numerki, żeby przyjść, wziąć jeden i za 2 czy 3 godziny wrócić do urzędu, załatwić swoją sprawę i tyle. Automat numerkowy pozwala pominąć etap długiego czekania w urzędzie, a więc kwestia ustępowania miejsca w kolejce moim zdaniem jest tu rozstrzygnięta. Osoba, której niewygodnie jest czekać w korytarzu może przecież wyjść z budynku, siąść na ławce w pobliskim parku i przeczytać gazetę. Tak więc moim zdaniem w przypadku automatów kolejkowych nie powinno się obsługiwać ludzi poza kolejnością, bo tak naprawdę pobranie numerka to rezerwacja usługi na konkretną godzinę. Czy jak przyjeżdżacie do mechanika z samochodem umówieni na 10:00, to przepuszczacie osobę z dzieckiem, która ma rezerwację na 11:30, ale sobie wcześniej przyjechała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Popieram założycielkę wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 13:54 mnie osobiscie najbardziej wkurza mamunia lub tatunio wsadajacy z dzieckiem i kiedy ustepuje sie mu lub jej miejsca sadza dzieciaka a sama lub sam stoi.Kiedys powiedzialem takiej ,ze ja ustepuje pani a nie dziecku,dziecko niech pani wezme na kolana to zmirzyla mnie wzrokiem od nog do glowy i jakby mogla to by nim zabila Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin_finn Re: Popieram założycielkę wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 16:17 Jak jej ustąpiłeś to już tej pani sprawa kogo tam posadzi:DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Popieram założycielkę wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 21:41 dlatego nie ustapuje wiecej.Uczymy sie na bledach.Odwracam glowe jak wsiada mamusia z dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Popieram założycielkę wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 11:51 fin finn jeszcze jedno, Potem tacy jak Ty dziwia sie ,ze mlodzi nie nauczeni ustepowac miejsca. Po drugie ja za mejsce lace,male dziecko jedzie za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Popieram założycielkę wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 11:52 sory mialo byc place Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: kolejność w kolejce 21.06.08, 22:00 Mnie sie wydaje ze co kraj to kultura.... Od dobrych kilku lat mieszkam w Anglii w kraju gdzie ludzie (oczywiscie nie wszyscy)staraja sie zachowac dobre maniery w miejscach publicznych. I np. w kolejce stoja matki z malymi dziecmi, inwalidzi na wozkach,... Ale tutaj rzadko sie kogos przepuszcza w kolejce - przypuszczam z gdybym przepuscila matke z malym dzieckiem to czulaby sie zazenowana...gdybym przepuscila inwalide na wozku to chyba poczul by sie obrazony. Nieraz bylam swiadkiem ze w kolejce w tesco stala kobieta z malym dzieckiem ktore plakalo wyrywalo sie ale ona starala sie je uspokoich i nikomu nie przyszlo do glowy aby ja przepuscic do przodu.I to wcale nie bylo niegrzeczne czy wynikalo z braku kultury ale raczej z innych zwyczajow. Natomiast u nas wytworzyla sie jakas taka niezdrowa postawa roszczeniowa....'no bo to mi sie nalezy.' Ja przyznaje przepuszcze kobiete w zaawansowanej ciazy, matke z dzieckiem gdy widze ze jest naprawde zmeczona, starowinke co ledwo stoi. Ale zrobie to w duzej kolejce w malej nie widze az takiego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: kolejność w kolejce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 08:35 10iwonka 10 napisala: >...Mnie sie wydaje ze co kraj to kultura... > > Od kilku lat mieszkam w Anglii..... >Natomast u nas wytworzyla sie jakas taka niezdrowa postawa roszczeniowa... I co iwonko uwazasz,ze to niezdrowo ustepowac ciezarnej kobiecie? Ja bardzo dlugo mieszkalem w USA ,moja bratowa w osmym miesiacu ciazy w kolejce laczacej NY z NJ zemdala i nikt sie nie kwapil dac jej miejsca.I co uwazasz,ze to ok? A wierz mi amerykanie sa bardziej uprzejmi niz anglicy.W Anglii mozesz miec krok do autobusu i Ci nie otworzy drzwi jak ruszyl juz,w Stanach kierowca zaczeka na kazdego nawet gdyby mial pietnascie metrow. Nie wpadaj w euforie,bo od kilku lat mieszkasz w Anglii.Nie wszystko co obce jest lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk0 Re: kolejność w kolejce 21.06.08, 23:08 zatluklbym kazdego go wejdzie w kolejke marianczykowi na pohybel darmozjadom do cholery Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ME Re: kolejność w kolejce IP: *.chello.pl 21.06.08, 23:16 Chyba szlag by mnie trafił gdyby w kolejce w której ja kwitnę przepuszczono kogoś z dzieciakiem na reku. Co mnie cudze bachory obchodzą? inni ludzie znajdują jakaś przyjemność w kwitnięciu w kolejce ze można przepuszczać baby z brzuchem czy osoby z dzieckiem na reku (sami sobie winni są wiec niech w milczeniu znoszą konsekwencje swoich działań). Tej urzędniczce zwróciłabym głośno uwagę, co ona sobie wyobraża, te baby z poczty to tylko strajkować umieją, ewentualnie jeszcze od czasu do czasu jakaś paczkę ukraść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lejla81 Re: kolejność w kolejce IP: *.85-237-164.tkchopin.pl 23.06.08, 08:56 Chyba by mnie szlag trafił, gdybyś zwróciła głośno uwagę takiej urzędniczce. Normalnie tak by, Ci nagadała, że nie wiedziałabyś, w którym kącie urzędu się schować. Wątpię, czy byś zresztą to zrobiła, bo wyszłabyś w oczach wszystkich na ostatnią chamkę. Zresztą idąc Twoim tokiem rozumowania - to co MNIE obchodzi cudze kwitnięcie w kolejce, cudze ziemniaki na gazie, włączone żelazka, potrzeby fizjologiczne, uciekające autobusy, konający z pragnienia w domu niepełnosprawni rodzice... Interesuje mnie moje dziecko i jego wygoda. Wiadomo, że najlepiej nie ciągać dzieciaka po urzędach, ale czasem nie ma wyjścia. Rozbrajają mnie ponadto stwierdzenia, że mnie nikt nie ustąpił, to ja też nie ustępuję. Jak byłam w ciąży też mi wielokrotnie nie ustępowano (inna sprawa, że równie często mi ustępowano, a w urzędzie to sami ludzie mnie przepchnęli na początek kolejki), pomimo to z przyjemnością już trzy tygodnie po porodzie ustąpiłam w tramwaju miejsca facetowi z małym dzieckiem i nie uważałam tego za żadne poświęcenie, tylko za normalną rzecz. To że na zachodzie się nie ustępuje miejsc, to też żaden argument, nie musimy wszystkich zachowań stamtąd chyba kopiować. Myślę, że przepuszczanie w kolejkach wywodzi się z czasów gigantycznych kolejek komunistycznych, mamy inne doświadczenia w tej kwestii niż zachód. A cały wątek jest po prostu zabójczy. Muszę pokazać go mojej mamie - urzędniczce. Niech się dowie bidulka, że kiedy ona postępuje zgodnie ze swoim wewnętrznym poczuciem kultury i uprzejmości (nie męczyć dziecka, nie męczyć ludzi w kolejce jego ewentualnym rykiem), inni uważają ją za żądnego władzy darmozjada :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ME Re: kolejność w kolejce IP: *.globalconnect.pl 23.06.08, 12:25 Powiedz swojej matce ze społeczeństwo nie płaci jej za to żeby wg swojego WIDZIMI SIĘ postępowała, tylko żeby z uśmiechem na twarzy PO KOLEI obsługiwała petentów. Swoje wewnętrzne poczucia może w prywatnym czasie okazywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lejla81 Re: kolejność w kolejce IP: *.85-237-164.tkchopin.pl 23.06.08, 16:20 Akurat mojej matce społeczeństwo płaci za coś innego. Płaci jej za to, żeby nadzorowała pracę urzędników "okienkowych". W momencie kiedy widzi kogoś potrzebującego zagarnia go do swojego biura, przyjmuje od niego papiery, chociaż nie ma takiego obowiązku i załatwia bez opóźniania kolejki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: kolejność w kolejce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 16:30 gosc portalu Me napisal(a): ......Poeidz swojej matce ze spoleczenstwo nie placi... A Ty powiedz swej matce,iz wychowala chama Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: kolejność w kolejce IP: 83.220.194.* 24.06.08, 00:15 Hehe, jestem w ciazy, sama jestem sobie winna i teraz placze w kacie ponoszac konsekwencje swoich dzialan:) Hehe, dlugo chyba nad tym nie myslales? Tu nie chodzi o to, by osobom w ciazy czy z malymi dziecmi wspolczuc, bo raczej jest czego zazdroscic, tylko chodzi o pewne niedogodnosci zwiazane z bycia takowymi jesli chodzi o np. dlugie stanie w kolejce, autobusach itp. Ale trudno dyskutowaz z kims z twoja logika, doprawdy, rozbawiles mnie do lez:))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusiak.1 Ale byłam nieuprzejma hm... 23.06.08, 12:13 W sobotę stałam w kolejce w sklepie spozywczym. Kilka osób za mną stanęła kobieta w ciąży. Nie pytając tych, którzy stali zamną powiedziałam do kobiety, która właśnie chciała mnie obsłużyć, że najpierw proszę obsłużyć panią w ciąży a ja zaczekam. Popełniłam błąd? Nie zapytałam innych o zdanie? No cóż, w przyszłą sobotę ich przeproszę. Co za świat! Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: Ale byłam nieuprzejma hm... 23.06.08, 17:21 Teoretycznie powinnas zapytac ( lub conajmniej poinformowac kolejke) to chyba kwestia dobrych manier. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: Ale byłam nieuprzejma hm... IP: 83.220.194.* 24.06.08, 00:17 Chyba sami widzieli i slyszeli co sie dzieje z przodu, wiec o czym tu informowac? Nie popadajmy w paranoje Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: Ale byłam nieuprzejma hm... 24.06.08, 09:32 To nie paranoja tylko dobre maniery- nawet jesli bedzie to pytanie z serii retorycznych..... Odpowiedz Link Zgłoś