emka1970
26.10.03, 07:59
No własnie. Mam z tym problem od dziecka. Nie chcę się rozwodzić nad tym co jest bałagnem wewnętrznym, co twórczym itp. Nie chcę go polubić, bo mi przeszkadza. Byłabym wdzięczna o konkretne wskazówki,jesli komuś udało się przynajmniej zminimalizowac bałagan w domu. A wiem,ze są tacy.
Ja mam dzieci w wieku szkolnym, męża też bałaganiarza ( co jest bólem, bo jemu bałagan przeszkadza tylko wtedy jak nie może czegoś znaleźć) i małe mieszkanie.
Rodziny się nie pozbędę, narazie o większym mieszkaniu nie mam co marzyć.
Czy jest mozliwe oduczenie się bałaganiarstwa?
emka