Gość: uasiczka
IP: *.kkcmkp.pl
05.11.03, 09:57
w moim mieszkaniu (wynajmowanym w starym budownictwie)wali jakims takim
takim grzybem czy czymś - ale grzyba nie ma - o dziwo (to znaczy jest na
klatce), mieszkanie czyste, po remoncie, kafelki, odmalowane
nie wiem co zrobić - no bo zapachy do kontaktu czy inne takie to tylko
zamaskowanie.
jak się wchodzi do domu to jak do nory jakiejś, aż wstyd kogoś zaprosić.
no nie wiem co zrobić (znaczy zmienić mieszkanie pewnie ale to nie wchodzi w
grę na razie)
aha - w pokjach w miarę okej - jak siedzę dłużej w domu to nie czyję ale w
przedpokoju - to tak czasami zapodaje że cholery można dostać
dziś przychodzi do nas facet po pieniądze za mieszkanie - będę sama w domu.
i nie za bardzo wiem co mu powiedzieć w związku z tym smrodem panującym w
mieszkaniu.
że ma specjalistę wezwać - jaki to specjalista może być.
nie wiem czego zażądać od niego