Dodaj do ulubionych

Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale

23.03.09, 08:08
co dalej....

Dzieciak chodzi do dobrego, niepublicznego przedszkola, a tam
katechetka opowiada dzieciakom ciekawe historie o Bogu, w oparciu o
Biblię. Dzieciak w to wierzy i chwali się przyswojoną treścią.
Przedszkolne dzieciaki są prowadzane na rekolekcje i tam znowu ich
mózgi są ładowane odpowiednią treścią.
Dzieciak idzie do szkoły i ...... zaczynają się schody:(
95% dzieciaków idzie do 1. komunii, a ten nie idzie; czuje się
dyskryminowany....
No i co dalej?
Jak uchronić ["ateistycznego"??] dzieciaka od poważnych stresów?
Macie jakieś pomysły? Ja nie mam, a wnuczek w tym roku idzie do
szkoły:(
Obserwuj wątek
    • lernakow Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 23.03.09, 08:31
      Trochę późno się za to zabieracie, dziadku...
      Dlaczego chodzi na religię w przedszkolu? Rodzice go posłali? Może oni chcą go
      wychować na katolika (nawet jeśli sami są niewierzący - to się zdarza). Tak czy
      siak - należało opowieści przedszkolnej katechetki komentować na bieżąco,
      uzupełniać o inne mity i tak dalej. Wtedy Pan Jezus stanie się jeszcze jednym
      Bobem Budowniczym i to mniej komercyjnie i medialnie wspartym.
      W szkole owo 95% może okazać się mitem, choć zdecydowanie będzie to większość.
      Cóż - kup mu rower. Najlepiej tuż przed komunią innych dzieci - niech się powozi
      dwa tygodnie wcześniej, niż koledzy. Ale zaraz zaraz - przecież on pójdzie do
      komunii. Rodzice, którzy wysyłają dziecko na katechezę w przedszkolu zapewne
      poślą go i w szkole.
      W takim razie arsenał dziadka jest jeden: bajki. Opowiadaj mu o świecie. Czytaj
      książki. Możliwie jak najwcześniej przedstaw różnorodność mitologii i właściwie
      ustaw w niej opowieści biblijne.

      PS: Umiem czytać, wiem, że napisałeś, że nie idzie do komunii. Ale katecheza w
      przedszkolu nie napawa mnie w tej kwestii optymizmem.
      • trollik.morski Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 23.03.09, 09:46
        lernakow napisał:
        > Trochę późno się za to zabieracie, dziadku...

        Daj sobie spokój z sarkazmem!
        Opisałem przypadek, wcale nie pojedyńczy i liczyłem na rzeczowe
        porady/wypowiedzi dyskusyjne, nie tylko dla dziadków ale i dla
        rodziców.
        • lernakow Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 23.03.09, 10:19
          Jest osobny wątek pełen rad.
          Sam jestem rodzicem w takiej sytuacji i jedyne, co mogę powiedzieć - i co
          powinno załatwić sprawę - to że dzieci wcale nie dyskryminują niewierzących
          rówieśników. Dziecko w okresie komunijnym powinno dostać prezenty, które
          sprawią, że nie poczuje się gorsze, a wcześniej - od małego - rzetelną wiedzę,
          także w kwestiach związanych z istnieniem ludzi wierzących i ich religii.
          I jakoś pytań o wieczność nie zadaje, w Boga spontanicznie nie wierzy, problemów
          z rówieśnikami ani z instytucjami typu przedszkole / szkoła - póki co - nie ma.
          Znormalniało i nawet osoby paranoicznie konformistyczne nie muszą posyłać wbrew
          sobie dzieci na religię.
          • trollik.morski Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 23.03.09, 12:06
            lernakow napisał:
            > Jest osobny wątek pełen rad.
            Proszę o linka.

            Przyszłych dyskutantów proszę o uwzględnienie przypadków, w których
            dziadek nie ma codziennego kontaktu z wnusiem, np. z powodu
            odległości ....
            • lernakow Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 23.03.09, 13:02
              Wątek kilka linii poniżej "Chrzcie swoje dzieci?":
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=90073287
              Rozumiem brak codziennego kontaktu. Czy rodzice dziecka są wierzący? Czy oboje i
              jak bardzo?
              • trollik.morski Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 23.03.09, 13:58
                Wskazany przez ciebie wątek był moją inspiracją do założenia tego
                wątku.
                Tamten wątek ma zupełnie inny kontekst, chociaż też dotyczy chrztu;)
    • l.george.l Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 23.03.09, 10:23
      Może trzeba podejść do tego jak do chorób zakaźnych wieku dziecięcego. Prawie
      każdy przechodzi przez ospę i różyczkę. Jeśli dziecko jest zaszczepione, nic mu
      nie będzie.
    • Gość: wolnośćwyboru??? Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 13:15
      > Dzieciak chodzi do dobrego, niepublicznego przedszkola, a tam
      > katechetka opowiada dzieciakom ciekawe historie o Bogu, w oparciu
      o Biblię. Dzieciak w to wierzy i chwali się przyswojoną treścią.

      dobre...pranie mozgu od malego, i niech ktos mi powie ze to nie jest
      panstwo wyznaniowe?! taliby...fanatole.
      • trollik.morski Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 23.03.09, 13:48
        Gość portalu: wolnośćwyboru??? napisał(a):
        > dobre...pranie mozgu od malego,
        Twój post chyba ma b. luźny związek z tematem wątku.
        • Gość: wolnywybór Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 14:05
          a czym twoim zdaniem jest indoktrynacja religijna w przedszkolu??
          • a.giotto Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 23.03.09, 21:46
            nie indoktrynacja, a wychowanie w wierze.

            Gość portalu: wolnywybór napisał(a):

            > a czym twoim zdaniem jest indoktrynacja religijna w przedszkolu??
            • kolter_one Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 23.03.09, 21:53
              a.giotto napisał:

              > nie indoktrynacja, a wychowanie w wierze.

              W wierze w co ? w pomyślność modłów kierowanych do gipsowych laleczek ?
              • a.giotto Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 23.03.09, 21:55
                Widzisz, ty nie otrzymałeś solidnego wychowowania religijnego. W swoich wypowiedziach zdradzasz naprawdę niski poziom wiedzy o religii. Masz prymitywne wyobrażenia na ten temat. Myślę, że mógłbyś się wiele nauczyć od przeciętnego dzieciaka, który chodzi na katechezę

                kolter_one napisał:

                > a.giotto napisał:
                >
                > > nie indoktrynacja, a wychowanie w wierze.
                >
                > W wierze w co ? w pomyślność modłów kierowanych do gipsowych laleczek ?
                • kolter_one [...] 24.03.09, 08:21
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Grego Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 12:55
                    Facet, Ty jesteś jakiś chory na nienawiść do Katolików. Bredzisz
                    głupoty. Wolno Ci nie wierzyć? Wolno! Daj innym prawo wiary. A może
                    zdradzisz się czy jesteś ochrzczony? Dziecko dostaje pewien przekaz.
                    Czy z włąsnej woli? Tak zapragnęłi rodzice malucha. Każdy ma potem
                    wolność potwierdzenia swojej wiary podczas Sakramentu Bierzmowania.
                    I nie myl chłopczyku fanatyzmu religijnego z wiarą.
                    • kolter_one Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 24.03.09, 12:59
                      Gość portalu: Grego napisał(a):

                      > Facet, Ty jesteś jakiś chory na nienawiść do Katolików. Bredzisz
                      > głupoty. Wolno Ci nie wierzyć? Wolno! Daj innym prawo wiary. A może
                      > zdradzisz się czy jesteś ochrzczony? Dziecko dostaje pewien przekaz.
                      > Czy z włąsnej woli? Tak zapragnęłi rodzice malucha. Każdy ma potem
                      > wolność potwierdzenia swojej wiary podczas Sakramentu Bierzmowania.
                      > I nie myl chłopczyku fanatyzmu religijnego z wiarą.

                      Oj dziewczynko ::)) czy z tych słów wynika ze chrzci się niemowlaki ?

                      Dz 2,38
                      Nawróćcie się - powiedział do nich Piotr - i niech każdy z was ochrzci się w
                      imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze
                      Ducha Świętego.
                      41
                      Ci więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się
                      owego dnia około trzech tysięcy dusz.
        • Gość: Logika Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale IP: 212.59.240.* 23.03.09, 20:25
          trollik.morski napisał:

          > Dzieciak chodzi do dobrego, niepublicznego przedszkola, ...

          Dziadku, żeście się coś sami zapętlili. Jak to z tym jest: Albo to przedszkole
          dobre, albo nie!

      • opornik4 Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 24.03.09, 10:44
        wolnośćwyboru??? napisał(a):

        > > Dzieciak chodzi do dobrego, niepublicznego przedszkola, a tam
        > > katechetka opowiada dzieciakom ciekawe historie o Bogu, w
        oparciu
        > o Biblię. Dzieciak w to wierzy i chwali się przyswojoną treścią.
        >
        > dobre...pranie mozgu od malego, i niech ktos mi powie ze to nie
        jest
        > panstwo wyznaniowe?! taliby...fanatole.

        Przeczytałeś ze zrozumieniem?
        Dziecko chodzi do PRYWATNEGO przedszkola. Tam nauka religii jest
        w pełni zgodna z wolą właścicielki. Tak jest we WSZYSTKICH krajach
        demokratycznych. Tylko w komunistycznych reżymach, nie ma prywatnych
        przedszkoli, a tym bardziej konfesyjnych.
        Innym zagadnieniem, sa placówki publiczne.
        Uważam, iż powinno się sprywatyzowac szkolnictwo, na wszystkich
        etapach i każdy by sam sobie decydował, gdzie dzieciaka chce posłać.
        Swoją drogą, nie słyszaąam dotąd o placowkach szkolnych, kierowanych
        przez lewicę laicka. Nie ma zapotrzebowania?
    • a.giotto Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 23.03.09, 21:45
      nie ma "ateistycznych" dzieci. Każde dziecko potrzebuje jakiejś metafizyki na
      odpowiednim poziomie i lepiej, żeby harmonijnie rozwijało swoją duchowość od
      najmłodszych lat, niż żeby jako nastolatek wstąpiło do jakiejś sekty.
      • kolter_one [...] 23.03.09, 21:52
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • paco_lopez Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 24.03.09, 12:03
      u mnie jeden ochrzczony u kalwinów a drugi nie ochrzczony wcale, no
      i ten ochrzczony chodzi na katecheze w przedszkolu. tam go
      katechetka oswieciła, ze jego młodszy brat nie ochrzczony nie jest
      dzieckiem bożym, no i on nam to wczoraj zeznał. a my mu na to zeby
      sie zapytał katechetki czy miliony dzieci w indii, to boze dzieci
      czy nie. no i tak sobie dialogujemy ekumenicznie z nagiętymi czarano
      biało widzami świata. pomysł z prezentem przed komunią wydaje mi
      się trafiony. a jak dzieciak bedzie dobre stopnie miał i dobrze
      grał w siatke albo w nogę i na rowerze bedzie dobrze jeździł, to
      nikt go za nie polanie głowy wodą w kościele nie zostracyzuje.
      dzieci sa okrutne, ale atakują słabszych, a słabsi to zwykle ci co
      maja kłopoty z nauką i ze sportem jednocześnie. w pewnym momencie
      dochodzi atrakcyjnosc u płci przeciwnej i tu nawet zyd zawołany moze
      mieć mir u kolesi.
      • kolter_one Nie ochrzczony nie będzie aniołkiem :( 24.03.09, 12:18
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=87931712&wv.x=1&a=87931712
      • Gość: cudownymedalik Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 17:45
        "tam go katechetka oswieciła, ze jego młodszy brat nie ochrzczony
        nie jest dzieckiem bożym"

        a piekłem zapomniała nastraszyc??

        czarna sekta.
    • croyance Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 24.03.09, 12:32
      No i wlasnie takie posty mialam na mysli piszac o tym, ze trudno od
      Afrykanow wymagac konsekwencji i ze jako ktos mowi A, to na pewno
      powie religijne B.
    • hermina5 Re: Chrzcić, nie chrzcić - prosta decyzja, ale 24.03.09, 12:37
      >Dzieciak chodzi do dobrego, niepublicznego przedszkola, a tam
      >katechetka opowiada dzieciakom ciekawe historie o Bogu, w oparciu o
      Biblię.

      O, a skąd sie tam wzieła katechetka?
      O ile wiem, to przedszkola niepubliczne, płatne i to drogo
      zsrzeszaja raczej dzieciaki ludzi, którzy wybitnego parcia na
      religie i katolicyzm nie maja, a to oni decyzują o katechetce .
      Mozna wybrac przedszkole bez katechetki.

      Poza tym, naprawdę do czasu szkoły nei ma się czym martwić -w końcu
      moze tam byc tez buddysta, Żyd itp - oni tez nie pójd a do komunii,
      nie?
      Nie mam własnego dziecka, ale gdybym miała na pewno wiem jedno - nie
      ochrzciłabym go jako niemowlaka - nie ma w ogóle szansy, zeby
      dzieciaka ochrzcić przed 7-8 rokiem zycia, czyli wtedy, kiedy coś
      juz naprawde rozumie i analizuje. ale Polacy jak stado - zawsze w
      kupie, byle sie nei wychylać i potem sie okazuje, ze ejst 95%
      katolików, którzy ostatnio w kosciele byli na pierwszej komunii, jak
      ja...No nie, ja jeszcze dociagnełam do bierzmowania...
    • e-skin [...] 24.03.09, 19:01
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • e-skin Re: pytanie brzmi nie czy chrzcić ale czym chrzci 24.03.09, 20:35
      ja jestem słowiańskim poganinem
      • Gość: cudownymedalik Re: pytanie brzmi nie czy chrzcić ale czym chrzci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 21:07
        ja jestem ateistką, ale jesli mialabym wybierac to wyłącznie
        buddyzm - religia bezkrwawa i przyjazna czlowiekowi.
    • super.zgred Ludzieeeee, 25.03.09, 08:46
      dlaczego symulujecie swą inteligencję, a nie potraficie odpowiedzieć
      na pytanie założyciela wątku - patrz sygnaturka.
      Logiczne myślenie, na zadany temat nie jest karalne, spróbujcie tej
      nowej [dla większości tutejszych dyskutantów] dyscypliny sportu:/
      • Gość: cudownymedalik Re: Ludzieeeee, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 11:41
        jakie jest pytanie twoim zdaniem, i jaka proponujesz odpowiedz?
        • trollik.morski Re: Ludzieeeee, 25.03.09, 12:18
          Takie:
          "Jak uchronić ["ateistycznego"??] dzieciaka od poważnych stresów?"
          Oczywiście w kontekście wcześniejszych informacji nt. tegoż
          dzieciaka.
          PS
          Jak [na ile] oceniasz swe IQ?
          • Gość: cudownymedalik Re: Ludzieeeee, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 12:38

            aj kiu u mnie zerowe bo gotową wiedze czerpie z masowych
            coniedzielnych spotkan-seansów;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka