Gość: pio
IP: *.tokyo.ocn.ne.jp
27.11.03, 23:26
sorry nie wiedzialem gdzie ten watek zamiescic..rzucam go wiec w
spoleczenstwo.
Wypralem swetr i wysuszylem w suszarce, a ten skurczyl sie skurczybyk o
polowe. Lubie go, zima za pasem...czy jest jakies wyjscie z sytuacji? Czy
moze jedyne to schudnac albo w ramach pokuty i poprawiania sobie
samopopoczucia oddac go na cele charytatywne? Niechaj sluzy jakiejs irackiej
sierotce, hm?
Prosze Panstwa, otwieram dyskusje.
Ps.A swoja droga szkoda ze nie ma tu jakiejs rubryki pn. "robotki reczne".
Adam Slodowy moglby byc moderatorem.