Psy zagryzaja dzieci

31.05.09, 13:29
Znowu pies agresywnej rasy pogryzl dziecko. Dlaczego w Holandii i Danii
agresywne psy sie odbiera wlascicielom i w ciagu doby usypia, a u nas kazdy
moze sobie kupic pitbulla i z nim paradowac po miescie? I jeszcze jak ten
pitbull kogos zagryzie to biedne zwierze jest usypiane (a w koncu to pies
morderca, wiec co ma robic, jak nie zagryzac ludzi), wlasciciel za to nie
ponosi wiekszych konsekwencji.
O Holandii i Danii czytalam ostatnio w informatorze dla turystkow - jezeli
wjedzie sie tam z psem rasy agresywnej, albo mieszancem niewiadomego
pochodzenia, ktory wyglada ze ma domieszke rasy agresywnej, to go odbieraja i
od razu usypiaja, nie ma zadnej mozliwosci odwolania. I jakos w tamtych
krajach pieski nie zagryzaja dzieci, bo takich pieskow po prostu nie ma.

Mialy byc jakies ograniczenia dot. agresywnych psow w Polsce, ale moj sasiad
ma pitbulla, z ktorym nie chce mu sie spacerowac, wiec wypuszcza go samopas i
ten sobie biega i atakuje ludzi, bylo na ten temat kilka artykulow w
miejscowej gazecie wyborczej, rozmowa z policja i straza miejska, ale pitbull
dalej biega samopas a obok bawia sie dzieci. Wyprowadza taki dzieciak na
spacer ratlerka a wraca ze strzepem miesa wiszacym na koncu smyczy i to jest
niby normalne.

Czy te wszystkie wypadki to wadzym zdaniem glownie wina bezmyslnosci ludzi
(powinni lepiej trenowac psy), czy za malo surowych przepisow (powinno sie w
ogole zabronic posiadania takich psow)?
    • wuzet21 Re: Psy zagryzaja dzieci 31.05.09, 14:06
      Bo to chore państwo jest.
    • bezia80 Re: Psy zagryzaja dzieci 31.05.09, 20:40
      "psy zagryzają dzieci" - co za tytuł, pracujesz dla "Faktu" czy "Super ekspresu"
      ? :)
      • strikemaster Re: Psy zagryzaja dzieci 31.05.09, 20:47
        A nie jest to prawda?
        Sytuacja pod tym względem w Polsce jest tragiczna. Pomijając już rasy agresywne i ich klasyfikację, przepis o obowiązku wyprowadzania psów w kagańcach i na smyczy jest martwy. Podobnie jak obowiązek sprzątania po zwierzaku.
      • mary_an Re: Psy zagryzaja dzieci 01.06.09, 12:06
        bezia80 napisała:

        > "psy zagryzają dzieci" - co za tytuł, pracujesz dla "Faktu" czy "Super ekspresu
        > "
        > ? :)

        Niestety nie, ale chyba minelam sie z powolaniem, moze zostane redaktorka Faktu
        albo Pudelka, to musi byc niezla fucha :))

        I faktem jest, ze psy zagryzaja dzieci i nikt z tym nic nie robi.
    • Gość: 0,7l A ludzie jedzą psy IP: *.stk.vectranet.pl 31.05.09, 20:51
      • strikemaster Re: A ludzie jedzą psy 31.05.09, 21:04
        W Polsce raczej rzadko i to wyłącznie z powodu nędzy.
    • Gość: byś suki też IP: *.multimo.gtsenergis.pl 31.05.09, 21:32
      a moze nawet bardziej
      • wuzet21 Re: suki też 01.06.09, 09:39
        Trochę więcej powagi, to jest problem - a państwo z nim sobie nie radzi. Może
        jak jakiś pies pogryzie dziecko kogoś "ważnego", to coś się w tej materii zmieni.
        "Internet stworzono dla ludzi...a mają go wszyscy..."
        • Gość: byś Re: suki też IP: *.multimo.gtsenergis.pl 01.06.09, 09:52
          Badania, kurs, egzamin. Biurokracja? No to jestem za biurokracją.
    • mary_an Psy w Niemczech 01.06.09, 12:09
      W Niemczech tez karza wlascicieli psow, ostatnio znajoma opowiadala, ze w jej
      miescie odebrali duze psy wszystkim ludziom, ktorzy mieszkali w malutkich
      mieszkankach w blokach i wlepili im jeszcze wysokie kary. W bloku mozesz sobie
      trzymac kota, jamnika albo ratlerka, ale nie doga, bernardyna czy husky.
      Natomiast w Polsce znam ludzi, ktorzy maja owczarki niemieckie w dwoch pokojach
      w blokowisku i nikt sie tym nie interesuje (oprocz wszystkich sasiadow, ktorych
      budzi szczekanie).
      • Gość: Wilia Re: Psy w Niemczech IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.09, 12:55
        0rganizacje prozwierzęce od dawna walczą o to, by przede wszystkim
        zaostrzyć przepisy dotyczące likwidacji nielegalnych hodowli ras,
        uznanych za niebezpieczne. Są to bowiem miejsca, w
        których "produkuje się" bez selekcji kynologicznej i najczęściej bez
        dozoru weterynaryjnego, groźne mieszańce w tzw. typie danej rasy. Tu
        można kupić taniej niż w rejestrowanej hodowli wszystko co się chce,
        przez każdego kto chce. Warunki w jakich zyją zwierzęta w
        podobnych "hodowlach" bywają tak straszne, że nie sposób tego
        opisać , trzeba to zobaczyć. Kiedy komuś z organizacji
        prozwierzecych uda się do czegos takiego dotrzeć, zrobić szum, to
        wtedy jest jakaś szansa, by połozyć kres temu procederowi. Ale
        generalnie rzecz biorąc, to biznes ten kręci się w najlepsze i nie
        jest specjalnie prześladowany. Dlaczego? Ano dlatego, że w Polsce
        (oczywiście w podziemiu) kwitną i świetnie się mają WALKI PSÓW. To
        na co nie pozwalają sobie np. Niemcy u siebie - znajdują w Polsce.
        Jest na Sląsku kilka takich miejsc, gdzie co weeckend mozna zobaczyć
        auto koło auta z niemiecką rejestracją. Kto ma wiedzieć -wie, że to
        z Niemiec przyjechali amatorzy psich walk. Z organizacją, ochroną
        podobnych "rozrywek" wiążą się takie pieniądze, trafiające do tylu
        kieszeni... że juz nie liczę na to, by szybko i bez bólu podjęto
        kroki, w wyniku których, pies agresywnej rasy stanie się rarytasem
        dla wybranych, starannie wyselekcjonowanych właścicieli. Cierpią na
        tym ludzie, zagrożeni przez nienależycie dozorowane agresywne psy,
        należące do głupich , albo agresywnych (często i to i to)
        właścicieli. Ale cierpią też, te w końcu niczemu niewinne zwierzęta.
        Kiedy są juz wyeksploatowane, chore, stare czy nie spełniają
        oczekiwań, trafiają do schronisk z etykietą psa groźnego, przez co
        bardzo trudnego do wyadoptowania. Serce boli patrzeć na ogrom tej
        biedy i cierpienia, bo przecież np. amstaff, dobrze i mądrze
        prowadzony, to bardzo wierny i wybitnie oddany człowiekowi pies.
      • Gość: zinn Re: Psy w Niemczech IP: 62.233.177.* 01.06.09, 13:03
        > Natomiast w Polsce znam ludzi, ktorzy maja owczarki niemieckie w dwoch pokojach
        > w blokowisku i nikt sie tym nie interesuje (oprocz wszystkich sasiadow, ktorych
        > budzi szczekanie).

        Nie jest to dla psa ( ani zarazem sąsiadów etc. ) żaden problem o ile pies ma
        zapewnioną właściwą dla rasy/wieku dawkę ruchu na świeżym powietrzu - problem
        pojawia się wtedy kiedy spacery ograniczają się do wyjścia na 5 min. przed blok
        3 x dziennie. Jeśli psu zapewnimy ten ruch to w domu 95% czasu spędza na
        leżeniu/spaniu - nie ujada, nie rozbija się po mieszkaniu, nie jest kłopotliwy
        dla otoczenia.
    • yoma Re: Psy zagryzaja dzieci 02.06.09, 16:13
      > I jakos w tamtych
      > krajach pieski nie zagryzaja dzieci,

      Raczej ty nie umiesz po duńsku ani po holendersku, więc nie czytasz tamtejszych
      brukowców.

      A poza tym albo piesek, albo pitbull, zdecyduj się na coś.
    • listekklonu Re: Psy zagryzaja dzieci 02.06.09, 17:35
      Więcej polskich dzieci ginie co roku z rąk wyrodnych rodziców. Może w ogóle
      zabronić niektórym płodzenia dzieci? Albo odbierać je tuż po urodzeniu i hodować
      w żłobku?
    • 12-3.r Re: Psy zagryzaja dzieci 03.06.09, 14:07
      Ja Tobie nie wierze Cos krecisz bo na drugim forum piszesz ze
      mieszkasz w Holandii a tu nagle interesujesz sie co w Polsce sie
      dzieje
      Zdecyduj sie kobieto ,gdzie w koncu mieszkasz??
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=96050810&a=96050810
Inne wątki na temat:
Pełna wersja