piwi77
13.06.09, 12:24
Przed godziną ewakuowałem się wyra. Kawa, włączyłem telewizor.
Superstację. Pierwsze zdanie z ekranu zakomunikowało, ze nasz
prezydent tańczy na rurze w Brukseli. Towarzyszyły temu złośliwe
uśmieszki Paradowskiej i jej gości. Czyli jaja, nic poważnego, a
więc jest dobrze, nikt w nocy zbrojnie nie wkroczył, świński wirus
trzyma sie od nas z daleka, a władzę nadal trzyma rząd Tuska. Kawa
była pyszna.