Dodaj do ulubionych

Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód

18.07.09, 00:09
Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód jest bardzo prosty: homoseksualizm
nie figuruje w Miedzynarodowej Klasyfikacji Chorob, Urazow i Przyczyn Zgonow.
Klasyfikacja obejmuje WSZYSTKIE choroby, nie obejmuje natomiast
homoseksualizmu ani biseksualizmu, ktore podobnie jak leworecznosc sa
prawidlowa odmiana, a nie choroba.
Obserwuj wątek
    • Gość: św.obrazek Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 00:27
      arku czy ty żarty sobie z nas robisz?!

      aby udowodnić musisz nam dostarczyć: badania krwi w tym poziom
      leukocytów, poziom cukru na czczo, poziom białka w moczu,
      testosteron, tomograf mózgu, rentgen klatki piersiowej, USG wątroby
      i trzustki, wynik testu ciążowego, DNA, wynik gastorskopi, test na
      obecność pasożytów w kale,

      następnie my jako lekarz rodzinny zdecydujemy - czy to jest
      choroba czy nie, prawda że proste?



      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 18.07.09, 17:26
        Gość portalu: św.obrazek napisał(a):

        > arku czy ty żarty sobie z nas robisz?!
        >
        > aby udowodnić musisz nam dostarczyć: badania krwi w tym poziom
        > leukocytów, poziom cukru na czczo, poziom białka w moczu,
        > testosteron, tomograf mózgu, rentgen klatki piersiowej, USG wątroby
        > i trzustki, wynik testu ciążowego, DNA, wynik gastorskopi, test na
        > obecność pasożytów w kale,
        >
        > następnie my jako lekarz rodzinny zdecydujemy - czy to jest
        > choroba czy nie, prawda że proste?

        Przeciez dostarczono... o wiele wiecej zreszta, twoja lista to zaledwie wstep.
    • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 18.07.09, 00:50
      Zostawmy homoseksualizm na boku. Co z nieznanymi jeszcze chorobami? Nie sa nimi, bo lista WHO juz obejmuje WSZYSTKIE choroby?
      • wolf69 Re: Homoseksualizm to jest choroba - dowód 18.07.09, 09:10
        WHO już dawno się skompromitowała. Organizacje typu WHO, ONZ dzisiaj
        wywołują tylko pusty śmiech. Na głosowanie na temat dewiacji
        homoseksualnej nie zostali zaproszeni profesorowie, którzy głośno
        mówili o homoseksualiźmie jako o chorobie. To tak jak z prof.
        Cameronem. Został zaproszony na Uniwersytet, a Pacewicz z Wyborczej
        interweniuje i nie ma spotkania. Tak wygląda kneblowanie ludzi o
        innych poglądach. Czy nauka może się rozwijać bez dyskusji?
        Homoseksualiści czy pedofile nie chcą aby o nich dyskutować w sposób
        merytoryczny, tylko aby całe normalne społeczeństwo uznało ich za
        zdrowych i normalnych.
        • arek103 [...] 18.07.09, 17:45
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • serpentor666 Re: Homoseksualizm to jest choroba - dowód 13.08.09, 14:00
          Cóż, homoseksualizm jest tak samo zdrowy jak seks ze zwierzętami czy nekrofilia.
          A pederaści sami zakładają "kneble"- nie zgadzasz się z nami, znaczy jesteś
          homofobem.
          • arek103 Re: Homoseksualizm to jest choroba - dowód 18.11.09, 19:40
            serpentor666 napisał:

            > Cóż, homoseksualizm jest tak samo zdrowy jak seks ze zwierzętami czy nekrofilia
            > .

            To tak jak heteroseksualizm - rownie zdrowy jak seks ze zwierzętami czy
            nekrofilia :)

            > A pederaści sami zakładają "kneble"- nie zgadzasz się z nami, znaczy jesteś
            > homofobem.

            To zalezy w czym sie z nimi nie zgadzasz. Samo nazywanie homoseksualistow
            pederastami jest oznaka homofobii.
      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 18.07.09, 17:32
        Gość portalu: lol napisał(a):

        > Zostawmy homoseksualizm na boku. Co z nieznanymi jeszcze chorobami? Nie sa nimi
        > , bo lista WHO juz obejmuje WSZYSTKIE choroby?

        Nieznane choroby sa oczywiscie chorobami. Gdzies napisalem, ze nie?
        • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 18.07.09, 19:46
          Napisales, ze pewna klasyfikacja obejmuje WSZYSTKIE choroby. A jesli WSZYSTKIE
          to musi rowniez obejmowac i te nieznane.
          • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 27.07.09, 01:37
            Gość portalu: lol napisał(a):

            > Napisales, ze pewna klasyfikacja obejmuje WSZYSTKIE choroby. A jesli WSZYSTKIE
            > to musi rowniez obejmowac i te nieznane.

            I obejmuje. Kto ci powiedzial, ze nie?
            • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 27.07.09, 08:11
              Wyjasnij jakim cudem lista moze obejmowac cos co jest jeszcze nieznane?
              Przywolywany juz tu przyklad AIDS. W czasach gdy byl nieznany ludzie umierali na
              nieznana chorobe a nie na AIDS. Czy wtedy AIDS nie byl choroba?
              • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 28.07.09, 00:18
                Gość portalu: lol napisał(a):

                > Wyjasnij jakim cudem lista moze obejmowac cos co jest jeszcze nieznane?
                > Przywolywany juz tu przyklad AIDS. W czasach gdy byl nieznany ludzie umierali n
                > a
                > nieznana chorobe a nie na AIDS. Czy wtedy AIDS nie byl choroba?

                AIDS wtedy oczywiscie byl choroba i jego objawy sa i byly w miedzynarodowej
                klasyfikacji chorob (nabyte zaburzenia odpornosci).
                • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 28.07.09, 00:24
                  Skoro aids bylo nieznana choroba to nie wiadomo bylo owczesnym lekarzom czy ktos
                  umarl na nabyte zaburzenia odpornosci. Bo niby skad mieli wiedziec co takiemu
                  kolesiowi dolega/dolegalo?
                  • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 28.07.09, 00:42
                    Gość portalu: lol napisał(a):

                    > Skoro aids bylo nieznana choroba to nie wiadomo bylo owczesnym lekarzom czy kto
                    > s
                    > umarl na nabyte zaburzenia odpornosci.
                    > Bo niby skad mieli wiedziec co takiemu
                    > kolesiowi dolega/dolegalo?

                    Wiadomo bylo, bo AIDS to wlasnie rodzaj nabytego zaburzenia odpornosci, a to sie
                    akurat nietrudno diagnozuje. Nabyte zaburzenia odpornosci znane sa od bardzo dawna.

                    • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 28.07.09, 01:23
                      Nie wiadomo bylo, pomimo tego, ze AIDS jest rodzajem zaburzenia odpornosci. I
                      nie ma znaczenia, ze takie zaburzenia znane sa od dawna.
                      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 28.07.09, 13:07
                        Gość portalu: lol napisał(a):

                        > Nie wiadomo bylo, pomimo tego, ze AIDS jest rodzajem zaburzenia odpornosci. I
                        > nie ma znaczenia, ze takie zaburzenia znane sa od dawna.

                        To, ze nie od razu wiedziano jaki jest patomechanizm tego zaburzenia odpornosci
                        nie znaczy, ze nie wiedziano, ze to choroba. To, ze to jest choroba wiedziano od
                        razu, od pierwszego przypadku, mimo, ze nie istniala jeszcze dla niej osobna nazwa.

                        • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 28.07.09, 13:11
                          Najpierw musiano stwierdzic, ze to jednak zaburzenia odpornosci. A tego, stojac
                          nad zwlokami osoby chorej na HIV w czasach gdy byla to nieznana choroba, nie
                          stwierdzono od razu. Bo AIDS samo w sobie nie jest choroba smiertelna. Duzo
                          bardziej prawdopodobne (niemal pewne) jest to, ze stwierdzono zgon w zwiazku z
                          jedna z chorob wskaznikowych AIDS
                          • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 28.07.09, 23:14
                            Gość portalu: lol napisał(a):

                            > Najpierw musiano stwierdzic, ze to jednak zaburzenia odpornosci.

                            A co w tym trudnego?

                            > A tego, stojac
                            > nad zwlokami osoby chorej na HIV w czasach gdy byla to nieznana choroba, nie
                            > stwierdzono od razu.
                            > Bo AIDS samo w sobie nie jest choroba smiertelna.

                            Bardzo malo jest chorob samych z siebie smiertelnych.

                            > Duzo
                            > bardziej prawdopodobne (niemal pewne) jest to, ze stwierdzono zgon w zwiazku z
                            > jedna z chorob wskaznikowych AIDS

                            Nie istnieje cos takiego jak choroby wskaznikowe AIDS.
                            • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 31.07.09, 13:24
                              > A co w tym trudnego?

                              Chocby to, ze nikt nie umiera na AIDS tylko na jakas inna chorobe, ktora normalnie nie konczy sie smiercia a po drastycznym obnizeniu sie odpornosci organizmu czlowiek umiera na byle przeziebienie.

                              > Bardzo malo jest chorob samych z siebie smiertelnych.

                              Co nie znaczy, ze AIDS taka jest.

                              > Nie istnieje cos takiego jak choroby wskaznikowe AIDS.

                              Doucz sie. Na poczatek cytat wiki:

                              Choroby wskaźnikowe AIDS
                              Choroby wskazujące na AIDS
                              1. Gruźlica
                              2. Mykobakterioza rozsiana lub pozapłucna
                              3. Nawracająca uogólniona salmonelloza
                              4. Kandydoza przełyku, tchawicy, oskrzeli lub płuc
                              5. Pneumocystozowe zapalenie płuc
                              6. Nawracające, bakteryjne zapalenia płuc
                              7. Histoplazmoza rozsiana lub pozapłucna
                              8. Kokcydioidomykoza rozsiana lub pozapłucna
                              9. Kryptokokoza
                              10. Izosporoza i kryptosporydioza
                              11. Nokardioza
                              12. Strongyloidoza pozajelitowa
                              13. Przewlekłe owrzodzenia skóry i (lub) błon śluzowych, utrzymujące się ponad miesiąc, zapalenie oskrzeli, płuc lub przełyku spowodowane przez HSV
                              14. Cytomegalia (poza wątrobą, śledzioną i węzłami chłonnymi)
                              15. Toksoplazmoza narządowa
                              16. Postępująca wieloogniskowa leukoencefalopatia (PML)
                              17. Mięsak Kaposiego
                              18. Chłoniak nieziarniczy z limfocytów B lub o nieznanym fenotypie histologicznie sklasyfikowany jako mały, nierozsiany chłoniak lub mięsak immunoblastyczny
                              19. Chłoniak pierwotny mózgu
                              20. Rak szyjki macicy
                              21. Encefalopatia HIV
                              22. Zespół wyniszczenia
                              • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 13.08.09, 21:14
                                Gość portalu: lol napisał(a):

                                > > A co w tym trudnego?
                                >
                                > Chocby to, ze nikt nie umiera na AIDS tylko na jakas inna chorobe, ktora normal
                                > nie nie konczy sie smiercia a po drastycznym obnizeniu sie odpornosci organizmu
                                > czlowiek umiera na byle przeziebienie.

                                Widze, ze mylisz posrednie i bezposrednie przyczyny zgonu. Na zwykle
                                przeziebienie, nawet przy obnizonej odpornosci, tez raczej sie umiera. Zazwyczaj
                                bezposrednia przyczyna zgonu jest niewydolnosc krazeniowo-oddechowa. Do niej
                                moze prowadzic i np. AIDS i zwykle zapalenie pluc i zawal serca.

                                > > Bardzo malo jest chorob samych z siebie smiertelnych.
                                >
                                > Co nie znaczy, ze AIDS taka jest.

                                I tak i nie. AIDS jest (czesto, choc nie zawsze) smiertelna choroba w sensie
                                posredniej przyczyny zgonu. Nie jest natomiast bezposrednia przyczyna zgonu, i w
                                tym sensie nie jest sam z siebie smiertelny. To tak jak zawal serca zreszta -
                                najczesciej nie jest smiertelny, a jesli juz to nie sam zawal jest smiertelny,
                                tylko ostra niewydolnosc krazeniowo-oddehowa, do ktorej moze prowadzic.

                                > > Nie istnieje cos takiego jak choroby wskaznikowe AIDS.
                                >
                                > Doucz sie. Na poczatek cytat wiki:
                                >
                                > Choroby wskaźnikowe AIDS
                                > Choroby wskazujące na AIDS
                                > 1. Gruźlica
                                > 2. Mykobakterioza rozsiana lub pozapłucna
                                > 3. Nawracająca uogólniona salmonelloza
                                > 4. Kandydoza przełyku, tchawicy, oskrzeli lub płuc
                                > 5. Pneumocystozowe zapalenie płuc
                                > 6. Nawracające, bakteryjne zapalenia płuc
                                > 7. Histoplazmoza rozsiana lub pozapłucna
                                > 8. Kokcydioidomykoza rozsiana lub pozapłucna
                                > 9. Kryptokokoza
                                > 10. Izosporoza i kryptosporydioza
                                > 11. Nokardioza
                                > 12. Strongyloidoza pozajelitowa
                                > 13. Przewlekłe owrzodzenia skóry i (lub) błon śluzowych, utrzymujące się ponad
                                > miesiąc, zapalenie oskrzeli, płuc lub przełyku spowodowane przez HSV
                                > 14. Cytomegalia (poza wątrobą, śledzioną i węzłami chłonnymi)
                                > 15. Toksoplazmoza narządowa
                                > 16. Postępująca wieloogniskowa leukoencefalopatia (PML)
                                > 17. Mięsak Kaposiego
                                > 18. Chłoniak nieziarniczy z limfocytów B lub o nieznanym fenotypie histologiczn
                                > ie sklasyfikowany jako mały, nierozsiany chłoniak lub mięsak immunoblastyczny
                                > 19. Chłoniak pierwotny mózgu
                                > 20. Rak szyjki macicy
                                > 21. Encefalopatia HIV
                                > 22. Zespół wyniszczenia

                                To nie sa choroby wskaznikowe AIDS tylko choroby wtorne w przebiegu AIDS. Nawet
                                wiki podala umiescila przed slowem 'wskaznikowe' zwrot 'tzw.'.
                                • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 13.08.09, 21:31
                                  > Widze, ze mylisz posrednie i bezposrednie przyczyny zgonu. Na zwykle
                                  > przeziebienie, nawet przy obnizonej odpornosci, tez raczej sie umiera. Zazwycza
                                  > j
                                  > bezposrednia przyczyna zgonu jest niewydolnosc krazeniowo-oddechowa. Do niej
                                  > moze prowadzic i np. AIDS i zwykle zapalenie pluc i zawal serca.

                                  Niczego nie myle. W czasach gdy nie znano AIDS nie mozna bylo stwierdzic, ze
                                  posrednia przyczyna zgonu bylo obnizenie odpornosci, wiec stwierdzano
                                  bezposrednia przyczyne.

                                  > I tak i nie. AIDS jest (czesto, choc nie zawsze) smiertelna choroba w sensie
                                  > posredniej przyczyny zgonu.

                                  AIDS jest smiertelna choroba i jednoczesnia nia nie jest?
                                  Pamietaj, ze mowimy o czasach sprzed zdiagnozowania AIDS u zywego czlowieka. A
                                  co dopiero u martwego.

                                  > To nie sa choroby wskaznikowe AIDS tylko choroby wtorne w przebiegu AIDS. Nawet
                                  > wiki podala umiescila przed slowem 'wskaznikowe' zwrot 'tzw.'.

                                  To sa choroby wskazujace na AIDS, zwane wskaznikowymi. Mowilem, zebys na
                                  poczatek
                                  skorzystal z wiki.
                                  Poza tym nigdzie w wiki nie widze okreslenia "tzw choroby wskaznikowe". Widze za
                                  to "choroby wskaznikowe".
                                  A na koniec: prowadzimy tutaj rozmowe o medycynie i wcale nie musimy uzywac
                                  pojec medycznych. Przyklad pierwszy z brzegu: medycyna nie zna pojecia zdrowia
                                  tylko homeostazy. Ale o homeostazie potocznie mowi sie "zdrowie" i nigdzie nie
                                  zarzucalem ci, ze uzywasz potocznego okreslenia. Ty z kolei jak nie masz sie do
                                  czego przyczepic to czepiasz sie potocznych okreslen (przeszkadza ci okreslenie
                                  "wskaznikowa choroba" podczas gdy wiadomo o co chodzi)
                                  • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 15.08.09, 22:18
                                    Gość portalu: lol napisał(a):

                                    > > Widze, ze mylisz posrednie i bezposrednie przyczyny zgonu. Na zwykle
                                    > > przeziebienie, nawet przy obnizonej odpornosci, tez raczej sie umiera. Za
                                    > zwycza
                                    > > j
                                    > > bezposrednia przyczyna zgonu jest niewydolnosc krazeniowo-oddechowa. Do n
                                    > iej
                                    > > moze prowadzic i np. AIDS i zwykle zapalenie pluc i zawal serca.
                                    >
                                    > Niczego nie myle. W czasach gdy nie znano AIDS nie mozna bylo stwierdzic, ze
                                    > posrednia przyczyna zgonu bylo obnizenie odpornosci, wiec stwierdzano
                                    > bezposrednia przyczyne.

                                    Oczywiscie, ze mozna bylo i niemal natychmiast to stwierdzono. Obnizenie
                                    odpornosci jest latwe do wykrycia i zreszta zawsze sie je bierze pod uwage przy
                                    infekcji, a tym bardziej infekcji prowadzacej do smierci.

                                    > > I tak i nie. AIDS jest (czesto, choc nie zawsze) smiertelna choroba w sen
                                    > sie
                                    > > posredniej przyczyny zgonu.
                                    >
                                    > AIDS jest smiertelna choroba i jednoczesnia nia nie jest?

                                    Dokladnie tak. I tak ci tez napisalem. Jest smiertelny w sensie posredniej
                                    przyczyny zgonu (nawet i to zreszta do konca nie jest prawda - bo znane sa
                                    przypadki calkowitej eliminacji wirusa z organizmu, oraz coraz powszechniejsze
                                    przypadki przechodzenia AIDS w chorobe przewlekla). Nie jest natomiast
                                    bezposrednia przyczyna zgonu i w tym sensie nie jest smiertelny.
                                    Pytanie: czy zawal serca albo rak pluca jest choroba smiertelna?

                                    > Pamietaj, ze mowimy o czasach sprzed zdiagnozowania AIDS u zywego czlowieka. A
                                    > co dopiero u martwego.
                                    >
                                    > > To nie sa choroby wskaznikowe AIDS tylko choroby wtorne w przebiegu AIDS.
                                    > Nawet
                                    > > wiki podala umiescila przed slowem 'wskaznikowe' zwrot 'tzw.'.
                                    >
                                    > To sa choroby wskazujace na AIDS, zwane wskaznikowymi. Mowilem, zebys na
                                    > poczatek
                                    skorzystal z wiki.
                                    > Poza tym nigdzie w wiki nie widze okreslenia "tzw choroby wskaznikowe". Widze z
                                    > a
                                    > to "choroby wskaznikowe".
                                    > A na koniec: prowadzimy tutaj rozmowe o medycynie i wcale nie musimy uzywac
                                    > pojec medycznych. Przyklad pierwszy z brzegu: medycyna nie zna pojecia zdrowia
                                    > tylko homeostazy. Ale o homeostazie potocznie mowi sie "zdrowie" i nigdzie nie
                                    > zarzucalem ci, ze uzywasz potocznego okreslenia. Ty z kolei jak nie masz sie do
                                    > czego przyczepic to czepiasz sie potocznych okreslen (przeszkadza ci okreslenie
                                    > "wskaznikowa choroba" podczas gdy wiadomo o co chodzi)

                                    Medycyna zna zarowno pojecie zdrowia jaki homeostazy. A odnosnie 'tzw.' - oto
                                    pierwsze zdanie z wiki o AIDS: 'Zespół nabytego niedoboru (rzadziej
                                    upośledzenia) odporności, AIDS (ang. Acquired Immunodeficiency Syndrome lub
                                    Acquired Immune Deficiency Syndrome) – końcowe stadium zakażenia HIV
                                    charakteryzujące się bardzo niskim poziomem limfocytów CD4, a więc wyniszczeniem
                                    układu immunologicznego (odpornościowego), co skutkuje zapadalnością na tzw.
                                    choroby wskaźnikowe (niektóre formy nowotworów, grzybic, nietypowe zapalenia
                                    płuc) mogące zakończyć się śmiercią pacjenta.'
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_nabytego_niedoboru_odporno%C5%9Bci
                                    Tobie chodzi o objawy AIDS.
                                    • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 06.11.09, 16:19
                                      > Oczywiscie, ze mozna bylo i niemal natychmiast to stwierdzono. Obnizenie
                                      > odpornosci jest latwe do wykrycia i zreszta zawsze sie je bierze pod uwage przy
                                      > infekcji, a tym bardziej infekcji prowadzacej do smierci.

                                      Oczywiscie, ze nie mozna bylo stwierdzic, ze zmniejszona odpornosc organizmu
                                      spowodowala smierc skoro nie znano takiej choroby.

                                      > Dokladnie tak.

                                      Taaaa. A ja jednoczesnie pisze i nie pisze. Jednoczesnie umiem mowic i nie umiem
                                      mowic

                                      > Medycyna zna zarowno pojecie zdrowia jaki homeostazy.

                                      pl.wikipedia.org/wiki/Zdrowie
                                      W medycynie zamiast słowa „zdrowie” używa się terminu „homeostaza”. Czyli mialem
                                      racje. Ty jej nie masz.
                                      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 07.11.09, 17:00
                                        Gość portalu: lol napisał(a):

                                        > > Oczywiscie, ze mozna bylo i niemal natychmiast to stwierdzono. Obnizenie
                                        > > odpornosci jest latwe do wykrycia i zreszta zawsze sie je bierze pod uwag
                                        > e przy
                                        > > infekcji, a tym bardziej infekcji prowadzacej do smierci.
                                        >
                                        > Oczywiscie, ze nie mozna bylo stwierdzic, ze zmniejszona odpornosc organizmu
                                        > spowodowala smierc skoro nie znano takiej choroby.

                                        Oczywiscie, ze znano - znano cala grupe takich chorob - obnizenie odpornosci.

                                        > > Dokladnie tak.
                                        >
                                        > Taaaa. A ja jednoczesnie pisze i nie pisze. Jednoczesnie umiem
                                        ...

                                        Czy zawal serca albo rak pluca jest choroba smiertelna?
                                        • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.nj.pl 07.11.09, 17:58
                                          > Oczywiscie, ze znano - znano cala grupe takich chorob - obnizenie
                                          odpornosci.

                                          1. podaj przyklad takej choroby.
                                          2. to, ze znano takie choroby i tak nie ma znaczenia, bo potrafiono
                                          stwierdzic, ze to nie te choroby ktore masz na mysli. Czyli
                                          odrzucono tamta mozliwosc, wiec stwerdzono, ze to nie obnizona
                                          odpornosc. I tyle.

                                          > Czy zawal serca albo rak pluca jest choroba smiertelna?

                                          Zdarza sie, ze zawal serca albo rak pluca konczy sie smiercia i
                                          dlatego mowi sie, ze to choroba smiertelna. A to, ze nie zawsze
                                          konczy sie smiercia nie znaczy, ze owa choroba "jest i nie jest
                                          smiertelna choroba"
                                          • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 08.11.09, 20:21
                                            Gość portalu: lol napisał(a):

                                            > > Oczywiscie, ze znano - znano cala grupe takich chorob - obnizenie
                                            > odpornosci.
                                            >
                                            ...
                                            > Czyli
                                            > odrzucono tamta mozliwosc, wiec stwerdzono, ze to nie obnizona
                                            > odpornosc. I tyle.

                                            Oczywiscie, ze stwierdzono, ze to obnizona odpornosc. AIDS wlasnie na tym polega
                                            - na obnizeniu odpornosci.

                                            > > Czy zawal serca albo rak pluca jest choroba smiertelna?
                                            >
                                            > Zdarza sie, ze zawal serca albo rak pluca konczy sie smiercia i
                                            > dlatego mowi sie, ze to choroba smiertelna.

                                            Mowi sie? Zawal serca o wiele czesciej konczy sie przezyciem niz smiercia. Tak
                                            samo rak pluca - niektore jego odmiany sa calkowiecie uleczalne.

                                            > A to, ze nie zawsze
                                            > konczy sie smiercia nie znaczy, ze owa choroba "jest i nie jest
                                            > smiertelna choroba"

                                            No wlasnie, a jaka jest? A grypa, ktora przeciez czasami konczy sie smiercia,
                                            czy to smiertelna choroba?
        • lepian4 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 15.08.09, 20:45
          A moze nieznane sa jeszcze dowody na chorobliwa nature
          homoseksualizmu? Czy korzystajac z twojej plytkiej retoryki, moge
          upierac sie, ze homoseksualizm jest jednak choroba,wszak brak obecnie
          jedynie dowodow?
          • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 15.08.09, 21:56
            lepian4 napisał:

            > A moze nieznane sa jeszcze dowody na chorobliwa nature
            > homoseksualizmu?
            > Czy korzystajac z twojej plytkiej retoryki, moge
            > upierac sie, ze homoseksualizm jest jednak choroba,wszak brak obecnie
            > jedynie dowodow?

            Rzeczywiscie, nie sa znane dowody na chorobliwosc homoseksualizmu z prostego
            powodu - tych dowodow nie ma. Nie moga wiec byc znane. Znane sa natomiast i
            dobrze udokumentowane dowody na normalnosc, nieszkodliwosc i brak cech choroby
            homoseksualizmu. W sprawie tej prowadzono rozliczne badania naukowe na calym
            swiecie przez szereg lat.


    • skinwolf Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 18.07.09, 14:03
      No i co? Co to ma wspolnego z jedrnymi posladkami? Jako praworeczny
      patriota nie chce ciagle czytac o gejach. Wole o nich pisac i
      myslec. Maczugi.
      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 19.07.09, 00:07
        skinwolf napisał:

        > No i co? Co to ma wspolnego z jedrnymi posladkami?

        Czy wszystko musi miec cos wspolnego z jedrnymi posladkami?
    • hypatia69 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 18.07.09, 20:36
      "Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód jest bardzo prosty:
      homoseksualizm nie figuruje w Miedzynarodowej Klasyfikacji Chorob,
      Urazow i Przyczyn Zgonow."
      No tak. AIDS też kiedyś nie figurował. Czyli nie był chorobą. A potem
      wpisali i się stał, o!
      A jak wpiszą jako uraz i przyczynę zgonu "zeżarcie przez tygrysa" to
      to wtedy będzie choroba? Bo wiesz, w akcie zgonu mogą napisać, to nie
      wiem, czy tak to traktować.
      Orientacji to nie, ale głowę powinieneś leczyć.
      • Gość: ares Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: 212.106.21.* 18.07.09, 20:41
        Jeżeli coś nie figuruje na liście chorób, to znaczy, że nie jest chorobą według medycyny. Może natomiast być chorobą np. według Hypatii. Wybór autorytetu medycznego jest sprawą indywidualnej decyzji każdego zainteresowanego.
        • hypatia69 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 18.07.09, 20:59
          Dla mnie homoseksualizm nie jest chorobą. Ale nie dlatego, że
          nie figuruje. Bo na przykład zakładanie 7513656471380564173 wątku na
          temat homoseksualizmu przez Arka [jak też kilka innych par: nick -
          temat dyżurny] to rodzaj zboczenia, a zboczenie to już choroba. Mimo,
          że te konkretne przypadki, które ja uważam, też nie figurują. Nie ma
          "syndromu Arka". Ale ja nie jestem autorytetem, a dowód, ze coś
          gdzieś nie zostało wpisane to nie dowód. I tylko o to mi chodziło;]
      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 19.07.09, 00:16
        hypatia69 napisała:

        > "Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód jest bardzo prosty:
        > homoseksualizm nie figuruje w Miedzynarodowej Klasyfikacji Chorob,
        > Urazow i Przyczyn Zgonow."
        > No tak. AIDS też kiedyś nie figurował. Czyli nie był chorobą. A potem
        > wpisali i się stał, o!

        Oczywiscie, ze AIDS nie byl choroba, bo nie istnial. Jak moglo byc choroba cos
        co nie istnialo? Kiedy AIDS pojawil sie, spelnil kryteria choroby i zostal
        wpisany na liste chorob. Homoseksualizm natomiast nie spelnia kryteriow i
        definicji choroby, wiec nie jest na liste chorob wpisany.

        > A jak wpiszą jako uraz i przyczynę zgonu "zeżarcie przez tygrysa" to
        > to wtedy będzie choroba?
        > Bo wiesz, w akcie zgonu mogą napisać, to nie
        > wiem, czy tak to traktować.

        Przyczyna zgonu nie musi byc choroba. Dlatego lista nosi nazwe 'Miedzynarodowa
        Klasyfikacja Chorob, Urazow i Przyczyn Zgonow', a nie 'Miedzynarodowa
        Klasyfikacja Chorob'. Tak jak wypadek samochodowy nie jest choroba, ale moze byc
        przyczyna zgonu.

        > Orientacji to nie, ale głowę powinieneś leczyć.

        Twoja glowe moze i tak, ale jakos nie chce mi sie...
        • hypatia69 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 19.07.09, 00:23
          "Oczywiscie, ze AIDS nie byl choroba, bo nie istnial."
          Jakieś źródła tej wiedzy?
          "Kiedy AIDS pojawil sie, spelnil kryteria choroby i zostal wpisany na
          liste chorob."
          Ile czasu to zajęło? Dobę? Godzinę? Kwadrans? A co było przez czas,
          zanim został wpisany? Był chorobą czy nie?
          "Homoseksualizm natomiast nie spelnia kryteriow i definicji choroby"
          Większością głosów, o ile wiem.
          "Twoja glowe moze i tak, ale jakos nie chce mi sie..."
          Jesteś psychiatrą? W wolontariacie?
          • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 27.07.09, 01:42
            hypatia69 napisała:

            > "Oczywiscie, ze AIDS nie byl choroba, bo nie istnial."
            > Jakieś źródła tej wiedzy?

            Tak, np. akademie medyczne i podreczniki chorob zakaznych. Mozesz tam sie
            dowiedziec, w ktorym roku pojawil sie AIDS.

            > "Kiedy AIDS pojawil sie, spelnil kryteria choroby i zostal wpisany na
            > liste chorob."
            > Ile czasu to zajęło? Dobę? Godzinę? Kwadrans?

            Nie wiem. To nie ma zreszta znaczenia.

            > A co było przez czas,
            > zanim został wpisany? Był chorobą czy nie?

            Oczywiscie, ze byl. Dlaczego mialby nie byc? Choroba istniejaca, lecz nieznana,
            jest jak najbardziej choroba. Czy normalny czlowiek moze miec co do tego jakies
            watpliwosci?

            > "Homoseksualizm natomiast nie spelnia kryteriow i definicji choroby"
            > Większością głosów, o ile wiem.
            > "Twoja glowe moze i tak, ale jakos nie chce mi sie..."
            > Jesteś psychiatrą? W wolontariacie?

            Definicja choroby jest w medycynie scisle okreslona, i musi taka byc.
            Homoseksualizm jej nie spelnia.
            • hypatia69 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 27.07.09, 11:39
              "Mozesz tam sie dowiedziec, w ktorym roku pojawil sie AIDS."
              Skoro mnie częstujesz wiedzą to podaj konkretne źródło.
              AIDS się pojawił, czy może został zdiagnozowany?
              "Nie wiem."
              Czemu mnie to nie dziwi?
              "To nie ma zreszta znaczenia."
              A jednak. Bo roztrząsamy tu problem, czy AIDS był chorobą przed
              wpisaniem na listę? I ile czasu trwało zanim z niebycia chorobą -
              chorobą się stał. To ciekawe wielce...
              "Definicja choroby jest w medycynie scisle okreslona, i musi taka
              byc."
              Podaj mi, proszę, tę definicję. A ja podam Ci wtedy kilka przykładów
              chorób, które do niej pasują i nie są na liście i które nie pasują, a
              na liście są.
              "Homoseksualizm jej nie spelnia."
              Wiekszością głosów, o ile pamiętam;]
              • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 28.07.09, 00:28
                hypatia69 napisała:

                > "Mozesz tam sie dowiedziec, w ktorym roku pojawil sie AIDS."
                > Skoro mnie częstujesz wiedzą to podaj konkretne źródło.
                > AIDS się pojawił, czy może został zdiagnozowany?
                > "Nie wiem."
                > Czemu mnie to nie dziwi?
                > "To nie ma zreszta znaczenia."
                > A jednak. Bo roztrząsamy tu problem, czy AIDS był chorobą przed
                > wpisaniem na listę?

                AIDS wtedy oczywiscie byl choroba i jego objawy sa i byly w miedzynarodowej
                klasyfikacji chorob (dzial: nabyte zaburzenia odpornosci).

                > I ile czasu trwało zanim z niebycia chorobą -
                > chorobą się stał.

                Ktos kiedys twierdzil, ze AIDS nie byl choroba? Przezywasz jakies halucynacje,
                czy co?

                > To ciekawe wielce...
                > "Definicja choroby jest w medycynie scisle okreslona, i musi taka
                > byc."
                > Podaj mi, proszę, tę definicję. A ja podam Ci wtedy kilka przykładów
                > chorób, które do niej pasują i nie są na liście i które nie pasują, a
                > na liście są.

                Obowiazujaca w medycynie jest definicja choroby WHO. Mowi ona, ze choroba to
                brak zdrowia.

                > "Homoseksualizm jej nie spelnia."
                > Wiekszością głosów, o ile pamiętam;]

                Jaka wiekszoscia glosow? Ty uwazasz, ze to, na co chorujesz albo nie, pochodzi z
                glosowania? Podstawowka skonczona?
                • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 28.07.09, 00:32
                  > Obowiazujaca w medycynie jest definicja choroby WHO. Mowi ona, ze choroba to
                  > brak zdrowia.

                  Suuuper definicja. Typowe maslo maslane.
                  A teraz wez i zapoznaj sie z rzeczywista definicja choroby.
                  • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 28.07.09, 00:45
                    Gość portalu: lol napisał(a):

                    > > Obowiazujaca w medycynie jest definicja choroby WHO. Mowi ona, ze choroba
                    > to
                    > > brak zdrowia.
                    >
                    > Suuuper definicja. Typowe maslo maslane.
                    > A teraz wez i zapoznaj sie z rzeczywista definicja choroby.

                    To zadne maslo maslane. Opisowo definiuje sie zdrowie, a chorobe jako jego brak.
                    To naprawde przekracza twoje mozliwosci?
                    • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 28.07.09, 01:27
                      No dobra. Smietana smietankowa. ::))
                      Moze sprobowalbys wysilic swoje szare komorki i odpowiedz na dwa pytania:
                      1. jak zdefiniiujesz chorobe?
                      2. jak zdefiniujesz brak zdrowia?
                      I zadaj sobie troche trudu i zapoznaj sie z aktualna definicja choroby. Bo ona
                      nie jest taka jak podajesz.
                      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 28.07.09, 13:16
                        Gość portalu: lol napisał(a):

                        > No dobra. Smietana smietankowa. ::))
                        > Moze sprobowalbys wysilic swoje szare komorki i odpowiedz na dwa pytania:
                        > 1. jak zdefiniiujesz chorobe?
                        > 2. jak zdefiniujesz brak zdrowia?
                        > I zadaj sobie troche trudu i zapoznaj sie z aktualna definicja choroby. Bo ona
                        > nie jest taka jak podajesz.

                        To nie ja definiuje tylko WHO i lekarze. Ciagle obowiazuje w medycynie definicja
                        choroby jako brak zdrowia. A zdrowie definiuje sie jako 'dobrostan fizyczny,
                        psychiczny i spoleczny'. Homoseksualizm tej definicji nie spelnia. Probuje sie
                        owszem tworzyc bardziej opisowe definicje, np. ostatnio poprzez definiowanie
                        choroby jako obnozionego samopoczucia wynikajacego z dysfunkcji. Definicja ta to
                        tylko propozycja i prawdopodobnie sie nie przyjmie. Homoseksualizm tej definicji
                        zreszta tym bardziej nie spelnia.
                        • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 28.07.09, 13:21
                          > To nie ja definiuje tylko WHO i lekarze.
                          1. Nie mowilem, ze ty definiujesz chorobe. Mowilem za to, ze podajesz
                          nieaktualna definicje.
                          2. WHO i lekarze definiuja inaczej niz podajesz. Poza tym definicja na ktora sie
                          powolujesz okresla zdrowie jako dobrostan organizmu a nie tylko sam brak
                          choroby. Czyli sa takie stany, ktore uznawane sa za nie-chorobe i nie-zdrowie.
                          Ergo: brak zdrowia niekoniecznie oznacza chorobe.
                          O homoseksualizmie nic nie pisalem. Nie zauwazyles?
                          • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 28.07.09, 23:22
                            Gość portalu: lol napisał(a):

                            > > To nie ja definiuje tylko WHO i lekarze.
                            > 1. Nie mowilem, ze ty definiujesz chorobe. Mowilem za to, ze podajesz
                            > nieaktualna definicje.

                            Cytat z twojego przedostatniego postu:
                            '1. jak zdefiniiujesz chorobe?
                            2. jak zdefiniujesz brak zdrowia? '

                            > 2. WHO i lekarze definiuja inaczej niz podajesz. Poza tym definicja na ktora si
                            > e
                            > powolujesz okresla zdrowie jako dobrostan organizmu a nie tylko sam brak
                            > choroby. Czyli sa takie stany, ktore uznawane sa za nie-chorobe i nie-zdrowie.
                            > Ergo: brak zdrowia niekoniecznie oznacza chorobe.
                            > O homoseksualizmie nic nie pisalem. Nie zauwazyles?

                            Podaje ci cepie jeszcze raz kawa na lawe:
                            1. CHOROBA jest to brak zdrowia.
                            2. ZDROWIE jest to dobrostan fizyczny, psychiczny i spoleczny.
                            Takie sa aktualne definicje WHO uzywane w medycynie. Zdrowie NIE JEST
                            definiowane jako brak choroby. Zdrowie jest definiowane opisowo. Choroba jest
                            definiowana jako brak zdrowia. Brak zdrowia ZAWSZE oznacza chorobe - z definicji.
                            • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 31.07.09, 13:34
                              > Cytat z twojego przedostatniego postu:
                              > '1. jak zdefiniiujesz chorobe?
                              > 2. jak zdefiniujesz brak zdrowia? '

                              To tak jakbys na pytanie nauczyciela matematyki: "jak zdefiniujesz trojkat
                              rownoboczny?" odpowiedzial, ze to nie ty definiujesz tylko matematycy. A kazdy
                              normalny wiedzialby, ze w pytaniu chodzi o to czy znasz definicje podawana przez
                              matematykow. Podobnie z sytuacja o ktorej mowimy. "Jak zdefiniujesz chorobe (i
                              zdrowie)?" znaczy to samo co "jaka wedlug ciebie definicje podaja lekarze i who?"

                              > Podaje ci cepie jeszcze raz kawa na lawe:
                              > 1. CHOROBA jest to brak zdrowia.
                              > 2. ZDROWIE jest to dobrostan fizyczny, psychiczny i spoleczny.
                              > Takie sa aktualne definicje WHO uzywane w medycynie. Zdrowie NIE JEST
                              > definiowane jako brak choroby.

                              a) Te dwie definicje ktore podajesz sa sprzeczne, bo jesli zdrowie to nie tylko
                              brak choroby to znaczy, ze istnieje taki stan, ktory nie jest ani choroba ani
                              zdrowiem. Czyli choroba to nie tylko brak zdrowia. I to tyle w kwestii
                              rozumienia tekstu durniu.
                              b) Definicja zdrowia kiedys byla taka jak podajesz. Teraz jest inna - i to
                              wedlug lekarzy i WHO.
                              • magicbox Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 31.07.09, 13:44
                                Arek daj sobie spokój z tym gościem - on musi być ciężko "chory" :D
                                • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.netis.net.pl 31.07.09, 15:11
                                  Tylko na inwektywy cie stac? Wspolczuje...
                                  • magicbox Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 13.08.09, 13:30
                                    Warto przypomnieć tę dyskusję
                                  • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 03.12.09, 06:57
                                    Gość portalu: lol napisał(a):

                                    > Tylko na inwektywy cie stac? Wspolczuje...

                                    A co tu bylo inwektywa?...
                              • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 13.08.09, 20:51
                                Gość portalu: lol napisał(a):

                                > > Cytat z twojego przedostatniego postu:
                                > > '1. jak zdefiniiujesz chorobe?
                                > > 2. jak zdefiniujesz brak zdrowia? '
                                >
                                > To tak jakbys na pytanie nauczyciela matematyki: "jak zdefiniujesz trojkat
                                > rownoboczny?" odpowiedzial, ze to nie ty definiujesz tylko matematycy. A kazdy
                                > normalny wiedzialby, ze w pytaniu chodzi o to czy znasz definicje podawana prze
                                > z
                                > matematykow. Podobnie z sytuacja o ktorej mowimy. "Jak zdefiniujesz chorobe (i
                                > zdrowie)?" znaczy to samo co "jaka wedlug ciebie definicje podaja lekarze i who
                                > ?"

                                Znam definicje choroby i ci ja przeciez podalem.

                                > > Podaje ci cepie jeszcze raz kawa na lawe:
                                > > 1. CHOROBA jest to brak zdrowia.
                                > > 2. ZDROWIE jest to dobrostan fizyczny, psychiczny i spoleczny.
                                > > Takie sa aktualne definicje WHO uzywane w medycynie. Zdrowie NIE JEST
                                > > definiowane jako brak choroby.
                                >
                                > a) Te dwie definicje ktore podajesz sa sprzeczne, bo jesli zdrowie to nie tylko
                                > brak choroby to znaczy, ze istnieje taki stan, ktory nie jest ani choroba ani
                                > zdrowiem. Czyli choroba to nie tylko brak zdrowia. I to tyle w kwestii
                                > rozumienia tekstu durniu.
                                > b) Definicja zdrowia kiedys byla taka jak podajesz. Teraz jest inna - i to
                                > wedlug lekarzy i WHO.

                                Definicje zdrowia i choroby:
                                1. CHOROBA jest to brak zdrowia.
                                2. ZDROWIE jest to dobrostan fizyczny, psychiczny i spoleczny.
                                nie sa sprzeczne ze soba. W ktorym niby miejscu? Definicje te sa aktualne.
                                Google to nie wszystko. A proponowanej nowej definicji homoseksualizm nie
                                spelnia zreszta tym bardziej.
                                • Gość: lol Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 13.08.09, 21:11
                                  > Znam definicje choroby i ci ja przeciez podalem.

                                  Nie wiem czy znasz definicje, ale ta co podales jest NIEAKTUALNA i to wedlug WHO, ale juz nawet mniejsza o to.

                                  > Definicje zdrowia i choroby:
                                  > 1. CHOROBA jest to brak zdrowia.
                                  > 2. ZDROWIE jest to dobrostan fizyczny, psychiczny i spoleczny.

                                  Ta druga definicja jest niepelna (juz pomijam jej nieaktualnosc). Bylo w niej jeszcze o tym, ze zdrowie to nie tylko brak choroby. Pisalem juz o tym i powtarzam po raz kolejny: jesli istnieje taki stan jaki nie-zdrowie i nie-choroba to znaczy, ze brak zdrowia niekoniecznie oznacza chorobe. I tu jest ta sprzecznosc.

                                  > Google to nie wszystko.

                                  Swietnie! Zebys jeszcze umial zastosowac sie do wlasnych uwag to byloby swietnie:)

                                  >A proponowanej nowej definicji homoseksualizm nie
                                  > spelnia zreszta tym bardziej.

                                  forum.gazeta.pl/forum/w,29,97980005,98361431,Re_Homoseksualizm_to_NIE_jest_choroba_dowod.html
                                  • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 15.08.09, 22:39
                                    Gość portalu: lol napisał(a):

                                    > > Znam definicje choroby i ci ja przeciez podalem.
                                    >
                                    > Nie wiem czy znasz definicje, ale ta co podales jest NIEAKTUALNA i to wedlug WH
                                    > O, ale juz nawet mniejsza o to.

                                    To, co ci podalem jest aktualna definicja. To, co ty twierdzisz, ze jest
                                    aktualna definicja, jest propozycja, ktora nie jest jeszcze aktualna definicja.
                                    Nie ma to zreszta znaczenia, bo homoseksualizm proponowanej nowej definicji nie
                                    spelnia tym bardziej.

                                    > > Definicje zdrowia i choroby:
                                    > > 1. CHOROBA jest to brak zdrowia.
                                    > > 2. ZDROWIE jest to dobrostan fizyczny, psychiczny i spoleczny.
                                    >
                                    > Ta druga definicja jest niepelna (juz pomijam jej nieaktualnosc). Bylo w niej j
                                    > eszcze o tym, ze zdrowie to nie tylko brak choroby.

                                    Nie, ta druga definicja jest i pelna i wciaz aktualna. Zdrowie nie jest
                                    definiowane jako brak choroby.

                                    > Pisalem juz o tym i powtarz
                                    > am po raz kolejny: jesli istnieje taki stan jaki nie-zdrowie i nie-choroba> to z
                                    > naczy, ze brak zdrowia niekoniecznie oznacza chorobe.

                                    To jest typowe myslenie pseudologiczne. Oczywiscie, ze istnieja takie stany jak
                                    nie-zdrowie i nie-choroba. Np. ogladanie telewizora. Nie jest prawda, ze kazdy
                                    stan czlowieka musi byc albo choroba, albo zdrowiem. 'Brak zdrowia' i 'istnienie
                                    takiego stanu jak nie-zdrowie' to dwie rozne sprawy. Ogladanie czy nieogladanie
                                    telewizora to wlasnie taki stan jak nie-zdrowie (uzywajac twojej zabawnej
                                    terminologii). I nie oznacza to tez, ze ogladanie czy nieogladanie telewizora to
                                    brak zdrowia. Probujesz porownywac odmienne i nieporownywalne kategorie pojec.

                                    > I tu jest ta sprzecznosc.

                                    Sprzecznosc jest nie 'tu', tylko w twojej glowie, a bierze sie z mylenia
                                    kategorii pojec. Uwazasz tak rozne pojecia jak 'brak zdrowia' i 'nie-zdrowie' za
                                    pojecia identyczne :)
                        • Gość: wesołek Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.chomiczowka.waw.pl 31.07.09, 19:53
                          A zdrowie definiuje sie jako 'dobrostan fizyczny,
                          > psychiczny i spoleczny'. Homoseksualizm tej definicji nie spelnia

                          Czy w takim razie chorobą jest impotencja i bezpłodność ?

                          opisowe definicje, np. ostatnio poprzez definiowanie
                          > choroby jako obnozionego samopoczucia wynikajacego z dysfunkcji.
                          Definicja ta t
                          > o
                          > tylko propozycja i prawdopodobnie sie nie przyjmie. Homoseksualizm
                          tej definicj
                          > i
                          > zreszta tym bardziej nie spelnia.

                          Nieprawda - wieku homo cierpi z powodu swojej dysfukcji, wielu z
                          tego powodu się leczy - często z dobrym skutkiem.
                          • magicbox Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 13.08.09, 14:31
                            Dokładnie - i takim właśnie ludziom należy pomagać
                          • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 13.08.09, 20:34
                            Gość portalu: wesołek napisał(a):

                            > A zdrowie definiuje sie jako 'dobrostan fizyczny,
                            > > psychiczny i spoleczny'. Homoseksualizm tej definicji nie spelnia
                            > Czy w takim razie chorobą jest impotencja i bezpłodność ?

                            Oczywiscie, ze tak. Zarowno impotencja jak i nieplodnosc spelniaja definicje
                            choroby WHO. Nie spelnia jej natomiast homoseksualizm ani biseksualizm.

                            > opisowe definicje, np. ostatnio poprzez definiowanie
                            > > choroby jako obnozionego samopoczucia wynikajacego z dysfunkcji.
                            > Definicja ta t
                            > > o
                            > > tylko propozycja i prawdopodobnie sie nie przyjmie. Homoseksualizm
                            > tej definicj
                            > > i
                            > > zreszta tym bardziej nie spelnia.
                            >
                            > Nieprawda - wieku homo cierpi z powodu swojej dysfukcji, wielu z
                            > tego powodu się leczy - często z dobrym skutkiem.

                            Jesli cierpi to nie z powodu homoseksualizmu jako takiego, lecz z powodu jego
                            odbioru przez innych. Wtedy jest to choroba, ale nie sam homoseksualizm. Moze to
                            samo zreszta dotyczyc heteroseksualizmu - jsli komus z jakichs powodow
                            zalezaloby bardzo, zeby byc homoseksualista i czulby sie dyskryminowany jako
                            heteroseksualista. Nalezy to do zaburzen zwiazanych z orientacja, ale nie sama
                            orientacja jest tu zaburzeniem. Zaburzenia te nie wystepuja praktycznie w
                            spolecznosciach tolerancyjnych.
                            • magicbox Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 14.08.09, 08:33
                              W takim razie pedofilia i zoofilia też są chorobami tylko dlatego że
                              społeczeństwo uznaje je za dewiację?? :)))
                              • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 15.08.09, 22:41
                                magicbox napisał:

                                > W takim razie pedofilia i zoofilia też są chorobami tylko dlatego że
                                > społeczeństwo uznaje je za dewiację?? :)))

                                Nie, nie dlatego. Sa chorobami dlatego, ze oznaczaja brak dobrostanu spolecznego.
                                • magicbox Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 18.08.09, 14:25
                                  arek103 napisał:

                                  > magicbox napisał:
                                  >
                                  > > W takim razie pedofilia i zoofilia też są chorobami tylko dlatego że
                                  > > społeczeństwo uznaje je za dewiację?? :)))
                                  >

                                  > Nie, nie dlatego. Sa chorobami dlatego, ze oznaczaja brak dobrostanu spoleczneg
                                  > o.

                                  Prawo do adopcji dla gejów to dla mnie ewidentne zmniejszenie dobrostanu
                                  społecznego poprzez zmniejszenie możliwości naturalnej prokreacji.
                                  • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 20.08.09, 18:07
                                    magicbox napisał:

                                    > arek103 napisał:
                                    >
                                    > > magicbox napisał:
                                    > >
                                    > > > W takim razie pedofilia i zoofilia też są chorobami tylko dlatego ż
                                    > e
                                    > > > społeczeństwo uznaje je za dewiację?? :)))
                                    > >
                                    >
                                    > > Nie, nie dlatego. Sa chorobami dlatego, ze oznaczaja brak dobrostanu spol
                                    > eczneg
                                    > > o.
                                    >
                                    > Prawo do adopcji dla gejów to dla mnie ewidentne zmniejszenie dobrostanu
                                    > społecznego poprzez zmniejszenie możliwości naturalnej prokreacji.

                                    Oczywiscie, ze jest to zwiekszenie dobrostanu spolecznego. Dzieciom bedzie o
                                    wiele lepiej z para homoseksualna niz w domu dziecka. Badania w Danii pokazaly
                                    zreszta, ze dzieci wychowywane przez pary lesbijskie maja rzadziej problemy
                                    psychiczne niz dzieci wychowywane w rodzinach heteroseksualnych.
                                    • magicbox Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 21.08.09, 07:54

                                      > magicbox napisał:
                                      >

                                      > > Prawo do adopcji dla gejów to dla mnie ewidentne zmniejszenie dobrostanu
                                      > > społecznego poprzez zmniejszenie możliwości naturalnej prokreacji.
                                      >
                                      > Oczywiscie, ze jest to zwiekszenie dobrostanu spolecznego. Dzieciom bedzie o
                                      > wiele lepiej z para homoseksualna niz w domu dziecka.

                                      Nie - będzie im lepiej z parą heteroseksualną :)

                                      > Badania w Danii pokazaly zreszta, ze dzieci wychowywane przez pary lesbijskie
                                      maja rzadziej problemy
                                      > psychiczne niz dzieci wychowywane w rodzinach heteroseksualnych.

                                      Trudno uwierzyć w rzetelność tych badań - jeśli możesz to przytocz konkretne
                                      źródło a ja postaram się znaleźć jakieś informacje na ich temat.
                                      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 06.11.09, 01:05
                                        magicbox napisał:

                                        >
                                        > > magicbox napisał:
                                        > >
                                        >
                                        > > > Prawo do adopcji dla gejów to dla mnie ewidentne zmniejszenie dobro
                                        > stanu
                                        > > > społecznego poprzez zmniejszenie możliwości naturalnej prokreacji.
                                        > >
                                        > > Oczywiscie, ze jest to zwiekszenie dobrostanu spolecznego. Dzieciom bedzi
                                        > e o
                                        > > wiele lepiej z para homoseksualna niz w domu dziecka.
                                        >
                                        > Nie - będzie im lepiej z parą heteroseksualną :)

                                        Niekoniecznie. Sam heteroseksualizm nie przesądza. Co z tego, ze bedzie to para
                                        heteroseksualna, skoro beda np. bic to dziecko?

                                        > > Badania w Danii pokazaly zreszta, ze dzieci wychowywane przez pary lesbij
                                        > skie
                                        > maja rzadziej problemy
                                        > > psychiczne niz dzieci wychowywane w rodzinach heteroseksualnych.
                                        >
                                        > Trudno uwierzyć w rzetelność tych badań - jeśli możesz to przytocz konkretne
                                        > źródło a ja postaram się znaleźć jakieś informacje na ich temat.

                                        To sa badania z Uniwersytetu Kopenhaskiego:
                                        www.cphpost.dk/news/national/88-national/45811-mental-illness-less-likely-for-lesbians-kids.html
    • kieprze_paczynskich Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 18.07.09, 20:58
      Po co Ci szukanie dowodów, usprawiedliwień, porównań i odnośników do natury? Czy
      jest, czy nie jest chorobą, nie rozstrzygniesz tego na forum. Twoja seksualność
      to Twoja sprawa, byle nie przekraczała ram ustanowionych przez prawo.
      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 19.07.09, 22:34
        kieprze_paczynskich napisał:

        > Po co Ci szukanie dowodów, usprawiedliwień, porównań i odnośników do natury?

        Niczego nie szukam, ja tylko informuje.

        > Cz
        > y
        > jest, czy nie jest chorobą, nie rozstrzygniesz tego na forum.

        Od rozstrzygania w tej kwestii sa lekarze, a ci dawno rozstrzygneli.

        > Twoja seksualność
        > to Twoja sprawa, byle nie przekraczała ram ustanowionych przez prawo.

        To samo dotyczy twojej seksualnosci.
    • opornik4 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 19.07.09, 01:05
      arek103 napisał:

      > Homoseksualizm to NIE jest choroba

      Homoseksualizm jest glębokim zaburzeniam osobowości, czemu dajesz
      dowód swoimi komentarzami na forach.
      Można sią zgodzić, że orientacja homoseksualna nie jest chorobą
      , podobnie jak nie jest nią psychopatia. Jednak to ostanie,
      raczej trudno jest nazwać normalnością, w potocznym tego słowa
      rozumieniu.
      • hypatia69 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 19.07.09, 13:08
        "Homoseksualizm jest glębokim zaburzeniam osobowości, czemu dajesz
        dowód swoimi komentarzami na forach."
        Jakoś trudno mi uwierzyć, że te komentarze to skutek homoseksualizmu.
        Miewam też czasem wrażenie, że z Arka taki homoseksualista, jak z
        koziej dupy waltornia.
        Widzisz... Arek jest za, Wolf_z_cyferkami przeciw, a
        obaj prezentują i zbliżony poziom i zainteresowania: męskie tyłki z
        klejem lub bez.
      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 27.07.09, 01:45
        opornik4 napisała:

        > arek103 napisał:
        >
        > > Homoseksualizm to NIE jest choroba
        >
        > Homoseksualizm jest glębokim zaburzeniam osobowości, czemu dajesz
        > dowód swoimi komentarzami na forach.

        Homoseksualizm nie jest zadnym zaburzeniem, ani osobowosci ani czegokolwiek innego.

        > Można sią zgodzić, że orientacja homoseksualna nie jest chorobą
        >
        ,

        Oczywiscie, ze nie jest. Nie spelnia definicji choroby, wiec nie moze byc choroba.

        > podobnie jak nie jest nią psychopatia.
        Jednak to ostanie,
        > raczej trudno jest nazwać normalnością, w potocznym tego słowa
        > rozumieniu.

        Psychopatia jest choroba - z grupy zaburzen osobowosci. Bardzo trudna do
        leczenia zreszta.

        • Gość: wesołek Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.chomiczowka.waw.pl 31.07.09, 19:57
          > Homoseksualizm nie jest zadnym zaburzeniem

          Jest zaburzeniem popędu seksualnego (podobnie jak impotencja)

          > Psychopatia jest choroba

          Wg podanej przez Ciebie definicji WHO - nie jest chorobą
          • arek103 Homoseksualizm nie spelnia kryteriow choroby 13.08.09, 20:28
            Gość portalu: wesołek napisał(a):

            > > Homoseksualizm nie jest zadnym zaburzeniem
            >
            > Jest zaburzeniem popędu seksualnego (podobnie jak impotencja)

            Impotencja jest zaburzeniem ilosciowym popedu seksualnego (moze dotyczyc kazdej
            orientacji seksualnej - i hetero i bi i homo). Impotencja spelnia kryteria WHO
            choroby.
            Homoseksualizm jest natomiast prawidlowym wariantem popedu seksualnego, jest
            orientacja seksualna a nie choroba. Homoseksualizm, podobnie jak leworecznosc,
            nie spelnia kryteriow WHO choroby.

            > > Psychopatia jest choroba
            >
            > Wg podanej przez Ciebie definicji WHO - nie jest chorobą

            Jak najbardziej psychopatia jest choroba wg definicji WHO i spelnia te definicje
            - nalezy do grupy zaburzen osobowosci.
    • heretic_969 Kurcze, to w takim razie 19.07.09, 02:58
      niech WHO zlikwiduje tą klasyfikację i wszyscy będą zdrowi. Jakie to proste:)
      • Gość: św.obrazek Re: Kurcze, to w takim razie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 23:00
        lepszy pomysł - zlikwdowac WHO...wbrew pozorom nie żartuje, if you
        know what i mean...
        • arek103 Re: Kurcze, to w takim razie 27.07.09, 01:53
          Gość portalu: św.obrazek napisał(a):

          > lepszy pomysł - zlikwdowac WHO...wbrew pozorom nie żartuje, if you
          > know what i mean...

          To moze od razu zlikwidowac ludzi? Wtedy na pewno nie bedzie chorob...
    • paco_lopez Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 20.07.09, 15:47
      maluch to nie samochód, bo juz go nie produkują. ja myślę że
      leworęczność jest cechą lewidłową w takim razie.
      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 26.07.09, 13:12
        paco_lopez napisał:

        > maluch to nie samochód, bo juz go nie produkują.

        Maluch to jest samochod, mimo ze go nie produkuja. Dlaczego niby nie? Jakies
        problemy z logicznym mysleniem?

        > ja myślę że
        > leworęczność jest cechą lewidłową w takim razie.

        A co to jest lewidlowosc?
        • hypatia69 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 27.07.09, 11:43
          "Dlaczego niby nie?"
          Dlatego, że homoseksualizm zdjęli z listy...
          "Jakies problemy z logicznym mysleniem?"
          To na pewno. Chociaż nie u Paco.
          "A co to jest lewidlowosc?"
          Coś przeciwnego do prawidłowości... Jakieś problemy z logicznym
          myśleniem?
          • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 28.07.09, 00:32
            hypatia69 napisała:

            > "Dlaczego niby nie?"
            > Dlatego, że homoseksualizm zdjęli z listy...

            Co dlatego? Ty nawet nie wiesz, na co odpowiadasz.

            > "Jakies problemy z logicznym mysleniem?"
            > To na pewno. Chociaż nie u Paco.
            > "A co to jest lewidlowosc?"
            > Coś przeciwnego do prawidłowości... Jakieś problemy z logicznym
            > myśleniem?

            Przeciwienstwem prawidlowosci jest nieprawidlowosc. Odsylam do podstawowki.
    • sudaho Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 26.07.09, 17:12
      arek103 napisał:

      > Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód jest bardzo prosty: homoseksualizm
      > nie figuruje w Miedzynarodowej Klasyfikacji Chorob, Urazow i Przyczyn Zgonow.
      > Klasyfikacja obejmuje WSZYSTKIE choroby, nie obejmuje natomiast
      > homoseksualizmu ani biseksualizmu, ktore podobnie jak leworecznosc sa
      > prawidlowa odmiana, a nie choroba.

      "Mężczyzna, który twierdzi, że patrząc na młodego, pięknego chłopca, nie
      czuje żadnego pożądania, jest kłamcą, a jeśli byśmy mu uwierzyli, byłby on
      zwierzęciem, nie człowiekiem". Niektóre teksty religijne przestrzegają jednak
      przed poddawaniem się takiemu pragnieniu, jeśli jest silniejsze niż to w
      stosunku do kobiet. Inne, nie bez kontrowersji, pouczają, że wpatrywanie się w
      pięknych młodzieńców może być drogą komunikacji z Bogiem. Artyści nie stronili
      od tematyki pederastii od czasów najdawniejszych aż po początek XX wieku;
      wymienia się wśród nich poetów, takich jak Abu Nuwas, Hafez i Omar Chajjam i
      malarzy – chociażby perskiego Rezę Abbasiego. Zawarty w hadisach zakaz dotyczący
      liwat (stosunków analnych, tyczący się zarówno współżycia z kobietami i
      mężczyznami, uznany za ciężki grzech) przez niektórych był świadomie ignorowany,
      przez innych obchodzony, ale często zaprzestano posuwania się do tego rodzaju
      stosunków. Mężczyźni, którym udowodniono praktykowanie liwat, niejednokrotnie
      razem ze swoimi partnerami byli skazywani na śmierć. Z formalnego punktu
      widzenia egzekwowanie tego prawa nie było jednak łatwe, bo zapis mówił, że aby
      orzec przestępstwo i skazać winnych, muszą zostać przyłapani na gorącym uczynku
      przez czterech mężczyzn lub osiem kobiet. Z tegoż powodu amatorzy stosunków
      analnych nie przejmowali się zbytnio prawem i mając rodziny i dzieci nadal je
      praktykowali.
      • hypatia69 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 27.07.09, 11:49
        Jakichś Arabów i pewnikiem wyznawców islamu za przykład podajesz.
        A przy okazji - nie dość, ze szowinizm w postaci dziwnego stosunku
        ilości wiarygodnych kobiet do ilości wiarygodnych mężczyzn, to
        jeszcze ja nie rozumiem:
        "Niektóre teksty religijne przestrzegają jednak przed poddawaniem się
        takiemu pragnieniu, jeśli jest silniejsze niż to w stosunku do
        kobiet."
        Też powinnam się raczej na niewiasty gapić?
        "nne, nie bez kontrowersji, pouczają, że wpatrywanie się w pięknych
        młodzieńców może być drogą komunikacji z Bogiem."
        Nie wiem, no nie wiem, ale jest teoria, co głosi, że orgazm objawia
        się podobnie jak ekstaza religijna.
        No, ja w każdym razie na atrakcyjnych młodzieńców lubię popatrzeć.
        Chociaż do konsumpcji to mi już jakiś raczej mężczyzna potrzebny niż
        młodzieniec...;]
      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 28.07.09, 00:34
        sudaho napisał:

        > "Mężczyzna, który twierdzi, że patrząc na młodego, pięknego chłopca, nie
        > czuje żadnego pożądania, jest kłamcą...
        ...

        :) Ale niektorzy faceci wola starszych i starsze, a nie zielone jablka.
        • Gość: bahorek Re: expert sie wypowiedzial hehe IP: *.pools.arcor-ip.net 20.08.09, 18:35
          W Polsce nie ma zadnej powaznej i powazanej lektury w tym temacie.
          Jak kuma sie inny jezyk, to dobrze poczytac np Arthur Janov. Bardzo
          czytelnie i dla pospolstwa zrozumiale pokazane schematy tej
          seksualnej/psychicznej deformacji neurotycznej wykodowanej w
          dziecinstwie.
          • arek103 Re: expert sie wypowiedzial hehe 06.11.09, 00:57
            Gość portalu: bahorek napisał(a):

            > W Polsce nie ma zadnej powaznej i powazanej lektury w tym temacie.
            > Jak kuma sie inny jezyk, to dobrze poczytac np Arthur Janov. Bardzo
            > czytelnie i dla pospolstwa zrozumiale pokazane schematy tej
            > seksualnej/psychicznej deformacji neurotycznej wykodowanej w
            > dziecinstwie.

            O jakiej 'deformacji' mowisz?
        • magicbox Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 21.08.09, 07:59

          > sudaho napisał:
          >
          > > "Mężczyzna, który twierdzi, że patrząc na młodego, pięknego chłopca, nie
          > > czuje żadnego pożądania, jest kłamcą...
          > ...
          Ja na ten przykład czuję podziw i lekką zazdrość (bo sam już nie jestem młody i
          piękny) a z całą pewnością nie mam ochoty pakować młodym chłopcom w odbyt :)
          • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 06.11.09, 00:57
            magicbox napisał:

            >
            > > sudaho napisał:
            > >
            > > > "Mężczyzna, który twierdzi, że patrząc na młodego, pięknego chłopc
            > a, nie
            > > > czuje żadnego pożądania, jest kłamcą...
            > > ...
            > Ja na ten przykład czuję podziw i lekką zazdrość (bo sam już nie jestem młody
            > i
            > piękny) a z całą pewnością nie mam ochoty pakować młodym chłopcom w odbyt :)

            A w co i komu masz ochote pakowac?
    • he-he-he-1 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 29.08.09, 18:29
      Oczywiście ,ze choroba nie jest Tylko połgłowek typu Wolf albo Mg moze tak mysleć:)
      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 06.11.09, 00:58
        he-he-he-1 napisał:

        > Oczywiście ,ze choroba nie jest Tylko połgłowek typu Wolf albo Mg moze tak m
        > ysleć:)


        Pochlebiasz im. To sa cwiercglowki.
    • informationes Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 05.11.09, 01:18
      Co jak co ale ten pseudo dowód jest bezsensu :)
      Czyli jeżeli ktoś ustanowił tak to tak ma być. To jeżeli w Holandii eutanazja
      nie jest zaklasyfikowana jako morderstwo to znaczy, że bezspornie nim nie jest?

      Dla ciebie może nie być chorobą, a dla innych może być więc nie narzucaj innym
      swoich poglądów tylko bądź tolerancyjny wobec przekonań innych.
      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 06.11.09, 01:01
        informationes napisała:

        > Co jak co ale ten pseudo dowód jest bezsensu :)
        > Czyli jeżeli ktoś ustanowił tak to tak ma być. To jeżeli w Holandii eutanazja
        > nie jest zaklasyfikowana jako morderstwo to znaczy, że bezspornie nim nie jest?

        W Holandii bezspornie nim nie jest.

        > Dla ciebie może nie być chorobą, a dla innych może być więc nie narzucaj innym
        > swoich poglądów tylko bądź tolerancyjny wobec przekonań innych.

        To nie sa poglady tylko definicja Swiatowej Organizacji Zdrowia obowiazkowa dla
        wszystkich lekarzy. To co jest choroba a co nie jest to nie jest kwestia
        pogladow laikow. To sa scisle definicje specjalistow.

      • strikemaster Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 06.11.09, 01:21
        Do tej pory w tym wątku nie uczestniczyłem, ale ponieważ widzę, że odgrzewasz masę starych wątków aż wpadłem, żeby zobaczyć, co też tu wymyśliłas. :) A więc (wiem, że tak się nie zaczyna zdań :) )

        > Czyli jeżeli ktoś ustanowił tak to tak ma być. To jeżeli w Holandii eutanazja
        > nie jest zaklasyfikowana jako morderstwo to znaczy, że bezspornie nim nie jest?

        Bo eutanazja jest samobójstwem, niezależnie od tego, jak ją polskie prawodawstwo klasyfikuje.

        > Dla ciebie może nie być chorobą, a dla innych może być więc nie narzucaj innym
        > swoich poglądów tylko bądź tolerancyjny wobec przekonań innych.

        Tak, oczywiście. A ja sobie uznam, ze zielone oczy to choroba i w związku z tym będę nawoływał do nienawiści wobec chorych na zielonookizm.
    • e-skin A jednak Homoseksualizm to JEST choroba !!- dowód 06.11.09, 09:58
      www.rp.pl/artykul/388324_Znany_gej_na_czele_siatki_pedofilow.html
      • strikemaster Re: A jednak Homoseksualizm to JEST choroba !!- d 06.11.09, 16:23
        Już chyba ze 20 razy było to na tym forum umieszczane. Ni, i co z tego? przecież nie znaczy to, że każdy gej to pedofil, a jedynie, że tak, jak w Kościele, w środowiskach gejowskich też się pedofile zdarzają (wśród gejów na razie jeden, wśród katolickiego kieru w samej Diecezji Bostońskiej kilka tysięcy - Kościół zdecydowanie wygrywa).
        • a.giotto Re: A jednak Homoseksualizm to JEST choroba !!- d 07.11.09, 20:39
          strikemaster napisał:

          > środowiskach gejowskich też się pedofile zdarzają (wśród gejów na razie jeden,

          buahahahaha
          • strikemaster Re: A jednak Homoseksualizm to JEST choroba !!- d 07.11.09, 21:06
            Podaj dowody, że jest ich więcej.
      • arek103 Re: A jednak Homoseksualizm nie jest choroba 07.11.09, 16:54
        e-skin napisał:

        > www.rp.pl/artykul/388324_Znany_gej_na_czele_siatki_pedofilow.html

        To pedofilii, a ta jest najczesciej heteroseksualna.
        • a.giotto Re: A jednak Homoseksualizm nie jest choroba 07.11.09, 20:40
          arek103 napisał:

          > e-skin napisał:
          >
          > > www.rp.pl/artykul/388324_Znany_gej_na_czele_siatki_pedofilow.html
          >
          > To pedofilii, a ta jest najczesciej heteroseksualna.

          z artykułu wynika coś innego.
          • strikemaster Re: A jednak Homoseksualizm nie jest choroba 07.11.09, 21:08
            Nie, z tego fragmentu:

            Ośmiu członków grupy mieszkających w Szkocji zostało właśnie skazanych przez sąd w Edynburgu. Jest wśród nich James Rennie, jeden z najbardziej znanych szkockich homoseksualistów.

            wynika właśnie to, co powiedział Arek103. Wiesz, co oznacza wyraz jeden?
          • arek103 Re: A jednak Homoseksualizm nie jest choroba 08.11.09, 20:17
            a.giotto napisał:

            > arek103 napisał:
            >
            > > e-skin napisał:
            > >
            > > > www.rp.pl/artykul/388324_Znany_gej_na_czele_siatki_pedofilow.html
            > >
            > > To pedofilii, a ta jest najczesciej heteroseksualna.
            >
            > z artykułu wynika coś innego.

            Z artykulu nie wynika nic innego. Jeden gej - a reszta co? Heteroseksualisci.
    • drwallen Leczyć należy skłonność do manifestowania :) 08.11.09, 20:42
      Oczywiste, że homoseksualizm to nie choroba - oni się rodzą po prostu inni i
      widzą tak osoby własnej płci jak normalni widzą płeć przeciwną, a osoby płci
      przeciwnej widzą jak normalni osoby płci własnej - czyli na odwrót.

      Jeśli chodzi o biseksualizm to już jest problem podobny jak ze schizofrenia.
      Możesz mieć ku niej skłonności ale nie musi ona wcale się u ciebie rozwinąć. To
      zależy wtedy od czynników zewnętrznych jak kultura, rodzina i społeczeństwo.
      Wszystkie teorie odnośnie zarażenia lub wyleczenia kogoś z homoseksualizmu
      odnosiły się zapewne do osób biseksualnych, a nie homoseksualistów których
      przecież nie można zmusić do pożądania płci przeciwnej tak jak psa nie zmusimy
      aby miauczał. Biseksualiści mają wybór czy żyć w związkach homo czy hetero,
      natomiast homoseksualiści takiego wyboru nie mają (przynajmniej według własnego
      sumienia).

      Podsumowanie - biseksualizmu nie można nazwać chorobą, a skłonnością do
      homoseksualizmu, którą to za pomocą psychoterapii lub innych prania mózgu można
      powstrzymać - zadać tu trzeba w tym momencie pytanie - tylko po co? Dopóki nie
      krzywdzą innych ludzi i nie chcą adoptować i wychowywać dzieci niech sobie żyją.
      Co należy leczyć? Ich skłonność do manifestowania swojej odmienności. Chodzi o
      takie przykłady jak z parad kiedy geje zaczepiali np. funkcjonariuszy składając
      im jednoznaczne propozycje. Na to się godzić nie można.
      • strikemaster Re: Leczyć należy skłonność do manifestowania :) 09.11.09, 17:59
        A tu Ci znowu wychodzą ciągoty do totalitaryzmu. Żyjemy w wolnym kraju, każdy ma zagwarantowane prawo do manifestacji i niezależnie, czy domaga się podwyżki, dymisju rządu, manifestuje swoją orientację albo poglądy polityczne, ma do tego prawo (o ile nie nawołuje do nienawiści oczywiście, bo to jest zabronione, vide skini z ONR). Poza tym, ja bym się nad funkcjonariuszami prewencji aż tak nie litował, tyle razy oberwali pałami od kiboli, tyle razy zostali zbluzgani przez narąbanych meneli, że się chyba nie obrazili?
      • arek103 Brunetki czy blondynki? 09.11.09, 19:34
        drwallen napisał:

        > Oczywiste, że homoseksualizm to nie choroba - oni się rodzą po prostu inni i
        > widzą tak osoby własnej płci jak normalni widzą płeć przeciwną, a osoby płci
        > przeciwnej widzą jak normalni osoby płci własnej - czyli na odwrót.
        >
        > Jeśli chodzi o biseksualizm to już jest problem podobny jak ze schizofrenia.

        To raczej problem podobny do tego, czy brunetki czy blondynki...

        > Możesz mieć ku niej skłonności ale nie musi ona wcale się u ciebie rozwinąć. To
        > zależy wtedy od czynników zewnętrznych jak kultura, rodzina i społeczeństwo.

        Akurat homoseksualizm i biseksualizm sa niezalezne od czynnikow zewnetrznych i
        wystepuja w podobnych proporcjach we wszystkich kulturach i spoleczenstwach. Od
        kultury, rodziny, spoleczenstwa i wlasnego oleju w glowie zalezy, czy
        homoseksualista czy biseksualista bedzie czlowiekiem spelnionym, zadowolonym i
        szczesliwym czy nie. Ale nie zalezy od nich to, ze bedzie odczuwal pociag do
        wlasnej plci. Podobnie zreszta jest z heteroseksualizmem - jest ogromna liczba
        niezadowolonych ze swojego zycia heteroseksualistow.

        > Wszystkie teorie odnośnie zarażenia lub wyleczenia kogoś z homoseksualizmu
        > odnosiły się zapewne do osób biseksualnych, a nie homoseksualistów których
        > przecież nie można zmusić do pożądania płci przeciwnej tak jak psa nie zmusimy
        > aby miauczał. Biseksualiści mają wybór czy żyć w związkach homo czy hetero,

        Biseksualisci maja wiecej wyborow.

        > natomiast homoseksualiści takiego wyboru nie mają (przynajmniej według własnego
        > sumienia).

        No a heteroseksualisci maja jakis wybor?

        > Podsumowanie - biseksualizmu nie można nazwać chorobą, a skłonnością do
        > homoseksualizmu, którą to za pomocą psychoterapii lub innych prania mózgu można
        > powstrzymać - zadać tu trzeba w tym momencie pytanie - tylko po co?

        Nie tylko po co, ale tez z jakimi konsekwencjami?

        > Dopóki nie
        > krzywdzą innych ludzi i nie chcą adoptować i wychowywać dzieci niech sobie żyją
        > .
        > Co należy leczyć? Ich skłonność do manifestowania swojej odmienności. Chodzi o
        > takie przykłady jak z parad kiedy geje zaczepiali np. funkcjonariuszy składając
        > im jednoznaczne propozycje. Na to się godzić nie można.

        E tam, sztywniak jestes :)
    • Gość: zz Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 11:49
      Juz dawno wykrelili z listy chorob ale w katolickim kraju zawsze sa
      ludzie do tylu z wszelkimi nowosciami i klepia tylko to co w
      kosciele ksiadz im nakazal
      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 11.11.09, 00:49
        Gość portalu: zz napisał(a):

        > Juz dawno wykrelili z listy chorob ale w katolickim kraju zawsze sa
        > ludzie do tylu z wszelkimi nowosciami i klepia tylko to co w
        > kosciele ksiadz im nakazal

        To nie taka nowosc, bo wykreslili ponad 30 lat temu...
        • odklejony Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 22.11.09, 12:04
          To w Polsce nie rządzi żydokomunistyczne homoseksyalne lobby? ;P
          • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 22.11.09, 15:19
            odklejony napisał:

            > To w Polsce nie rządzi żydokomunistyczne homoseksyalne lobby? ;P

            Masz na mysli Kaczynskiego czy kogo?... :)
      • Gość: defekt Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.pools.arcor-ip.net 05.12.09, 18:10
        Tylko niech nie pokazuja zadnego "dowodu". Pfuj! To nie choroba, ale
        blisko blisko - cieplo cieplo, bo czym jest psychiczny defekt
        wychowawczy.....
        • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 07.12.09, 21:00
          Gość portalu: defekt napisał(a):

          > Tylko niech nie pokazuja zadnego "dowodu". Pfuj! To nie choroba, ale
          > blisko blisko - cieplo cieplo, bo czym jest psychiczny defekt
          > wychowawczy.....

          Ani blisko, ani cieplo, ani defekt wychowawczy...
    • mg2005 Aruś , coś dla Ciebie... 12.11.09, 12:44
      - na ochłodę :)

      www.rp.pl/artykul/388324_Znany_gej_na_czele_siatki_pedofilow.html
      – Kilka lat temu, gdy jeszcze nie był to temat tabu, policja
      udostępniła statystki dotyczące molestowania dzieci. W zależności od
      regionu od 23 do 43 procent tych przestępstw było sprawką gejów
      . Zważywszy, że stanowią oni 1, góra 2 procent społeczeństwa
      , mamy do czynienia z wielką nadreprezentacją –
      powiedziała „Rzeczpospolitej” brytyjska specjalistka ds.
      wychowywania dzieci Lynette Burrows. Jej zdaniem homoseksualne lobby
      nie dopuszcza, by takie dane wychodziły na jaw.

      Gdy wypowiadam się w BBC, zabraniają mi mówić o tym niewygodnym
      fakcie.
      Niestety, prawda jest taka, że wielu gejów czuje
      pociąg do małych chłopców
      – dodała Burrows.

      --
      Homoroidy
      • arek103 Re: Aruś , coś dla Ciebie... 12.11.09, 18:59
        mg2005 napisał:

        > - na ochłodę :)
        >
        > www.rp.pl/artykul/388324_Znany_gej_na_czele_siatki_pedofilow.html
        ...

        Tylko jakos najczesciej molestowane sa dziewczynki przez swoich ojcow albo
        wujkow - heteroseksualnych...
        A tu cytat z artykulu, ktory podajesz:
        'Ośmiu członków grupy mieszkających w Szkocji zostało właśnie skazanych przez
        sąd w Edynburgu. Jest wśród nich James Rennie, jeden z najbardziej znanych
        szkockich homoseksualistów.'
        Wiec na 8 aresztowanych tylko jeden byl homoseksualista?
        Ponadto:
        5% populacji jest wylacznie homoseksualna
        10% bi z przewaga homo
        55% bi z przewaga hetero
        30% wylacznie hetero
        • drwallen dane wyssane z palca. Płeć mózgu zależy od higieny 18.11.09, 23:11
          te twoje dane to wyssane z palca są albo zamówione przez jakąś heterofobiczną
          organizację. Niby 7 na 10 moich kumpli to pedały?
          Może w Szwecji, Tajlandii to by jeszcze przeszło lub jakimś San Francisco, ale
          nie w Polsce.

          PS. Jak się wypowiesz na temat żeńskiej płci mózgu u chłopców powstałej w wyniku
          zaniedbania matki i jej kontaktu z substancjami toksycznymi? Czy nie nazwiesz
          tego zniekształceniem mózgu w wyniku kontaktu z toksycznymi substancjami? Jak to
          przyrównasz do podobnych uszkodzeń mózgu po kontakcie ciężarnej z innymi
          substancjami toksycznymi jak np. alkohol?
          • arek103 To jak nie myjesz rąk to sie stajesz obojnakiem?:) 19.11.09, 18:53
            drwallen napisał:

            > te twoje dane to wyssane z palca są albo zamówione przez jakąś heterofobiczną
            > organizację. Niby 7 na 10 moich kumpli to pedały?

            Raport Kinseya i pozniejsze badanie seksuologiczne. Na 10 twoich kumpli 6,5 to
            biseksualisci, 0,5 homoseksualisci a 3 heteroseksualisci. Inaczej mowiac - na 20
            osob w twojej klasie z podstawowki 13 to osoby biseksualne, 1 homoseksualna a 6
            heteroseksualnych. Nie wiem, czemu cie to tak dziwi...

            > Może w Szwecji, Tajlandii to by jeszcze przeszło lub jakimś San Francisco, ale
            > nie w Polsce.

            To nie jest zalezne od miejsca, tak jest w calej ludzkiej populacji.

            > PS. Jak się wypowiesz na temat żeńskiej płci mózgu u chłopców powstałej w wynik
            > u
            > zaniedbania matki i jej kontaktu z substancjami toksycznymi? Czy nie nazwiesz
            > tego zniekształceniem mózgu w wyniku kontaktu z toksycznymi substancjami? Jak t
            > o
            > przyrównasz do podobnych uszkodzeń mózgu po kontakcie ciężarnej z innymi
            > substancjami toksycznymi jak np. alkohol?

            Co to jest zenska plec mozgu? Znieksztalcenie raczej idzie w strone meska -
            zarodki zawsze roznicuja sie w strone plci zenskiej, jesli ten proces nie
            zostanie zaburzony testosteronem.
            • drwallen jak matka pije to rodzi upośledzonych 19.11.09, 23:52
              arek103 napisał:
              > Nie wiem, czemu cie to tak dziwi...
              > To nie jest zalezne od miejsca, tak jest w calej ludzkiej
              > populacji.

              Tak na wstępie przed cytatami. Nie dziwi cię, że nikt oficjalnie w dzisiejszych
              czasach nie zrobił podobnych badań, lub nie nagłośniono tak wyników innych badań?
              Przez ponad 50 lat nikt nie wpadł na pomysł, aby zrobić te badania jeszcze raz?
              A może takich badań były dziesiątki jednak z powodu całkiem odmiennych wyników
              nie nagłaśnia się ich?
              Do tego on chciał specjalnie zwrócić na siebie uwagę i zostać skandalistą przez
              co tak skonstruował pytania aby mu pasowały odpowiedzi - dla niego jakieś
              wybryki 7 latków to to samo co u dorosłych.




              Falsyfikację wyników badań po latach udowodnił biograf Kisneya - James H.
              Jones[1]. W 1990 roku, 50 lat od opublikowania badań Judith A. Reisman badając
              szczegóły pracy Kisneya zauważyła, że zawierają wiele niezgodności. Główne
              obszary manipulacji[2]:

              * 1/3 ogółu badanych była karana za przestępsta seksualne,
              * 10% męskiej próby badawczej stanowili stali bywalcy klubów gejowskich w
              San Francisco,
              * małżeństwem był każdy nieformalny związek, spotykający się co najmniej
              rok, Kisney za małżeństo uznawał prostytutkę i jej alfonsa,
              * wyższe wykształcenie (college level education) uznawano u wszystkich,
              którzy kiedykolwiek uczęszczali na jakikolwiek kurs uniwersytecki

              Tym sposobem można było więc stwierdzić, iż badania dotyczyły przeciętnego,
              wykształconego Amerykanina. Kisney nie mogąc znaleźć odpowiedniej ilości
              małżeńst, które chciały by odpowiadać na intymne pytania, potraktował jako
              małżeństwo luźne związki. W latach 40 XX w były one czymś mało typowym, a na
              pewno nie reprezentatywnym. Tezę o 95 proc. mężczyzn, którzy choć raz dopuścili
              się przestępstwa na tle seksualnym, Kisney wysnuł na podstawie danych od
              więźniów, w większości skazanych za przestępstwa seksualne.

              Badania były prowadzone na niereprezentatywnej próbie i nie uwzględniały
              wystarczająco szerokiego przekroju społecznego. Znaczny odsetek badań został
              oparty o wywiady pogłębione z więźniami, często przestępcami seksualnymi. W
              oparciu o takie wywiady Kinsey wysnuł szereg wniosków, które w rzeczywistości
              nie miały żadnego przełożenia na populację.

              > Co to jest zenska plec mozgu?
              Tu masz odpowiedź na to banalne pytanie:
              www.sciaga.pl/tekst/22963-23-plec_mozgu_anne_moir_i_david_jessel
              • arek103 jak matka myje rece to rodzi hetero? :) 20.11.09, 21:26
                drwallen napisał:

                > arek103 napisał:
                > > Nie wiem, czemu cie to tak dziwi...
                > > To nie jest zalezne od miejsca, tak jest w calej ludzkiej
                > > populacji.
                >
                > Tak na wstępie przed cytatami. Nie dziwi cię, że nikt oficjalnie w dzisiejszych
                > czasach nie zrobił podobnych badań, lub nie nagłośniono tak wyników innych bada
                > ń?

                Oczywiscie, ze robil i robi, takie badania prowadzono wielokrotnie i prowadzi
                sie nadal. Seksuologia to nie jest martwa dziedzina, przeciwnie! Wyniki sa
                podobne, miedzy innymi z powodu tych wynikow WHO usunela juz dawno
                homoseksualizm z listy chorob.

                A tu cytat z miejsca, z ktorego ty cytowales:

                'W odpowiedzi na krytykę raportu Kinsey'a, Paul Gebhard, kolejny dyrektor Kinsey
                Institute for Sex Research, spędził rok usuwając dane pochodzące od niepewnych
                źródeł tj. więźniów, męskich prostytutek. W 1979 roku opublikował poprawiony
                raport. Okazało się, że w wyniku odrzucenia niepewnych danych, końcowe statystki
                niewiele się zmieniły (na poziomie dziesiętnych części procenta).'
          • strikemaster Re: dane wyssane z palca. Płeć mózgu zależy od hi 19.11.09, 19:02
            Nie wspominając o tym, że znaczna część wad genetycznych u dzieci jest wynikiem zniszczonego przez zbyt wysoką temperaturę materiału genetycznego nasienia.
            • arek103 Re: dane wyssane z palca. Płeć mózgu zależy od hi 26.11.09, 19:12
              strikemaster napisał:

              > Nie wspominając o tym, że znaczna część wad genetycznych u dzieci jest wynikiem
              > zniszczonego przez zbyt wysoką temperaturę materiału genetycznego nasienia.

              Oczywiscie.
        • Gość: lol Re: Aruś , coś dla Ciebie... IP: *.netis.net.pl 22.11.09, 22:50
          > Wiec na 8 aresztowanych tylko jeden byl homoseksualista?

          > 5% populacji jest wylacznie homoseksualna

          Ten jeden wystarczył by średnia zatrzymanych homoseksualistów wynosiła
          dokładnie 12,5% zatrzymanych. To ponad dwukrotnie więcej niż wynosi odsetek
          homoseksualistów w społeczeństwie.
          Co do pozostałych 7 nie wiemy ilu było wyłącznie hetero. Jednak znając Twoją
          formową twórczość to będziesz się upierał, że cała ósemka była hetero. ;)
          • arek103 Loluś , coś dla Ciebie... 23.11.09, 21:49
            Gość portalu: lol napisał(a):

            > > Wiec na 8 aresztowanych tylko jeden byl homoseksualista?
            >
            > > 5% populacji jest wylacznie homoseksualna
            >
            > Ten jeden wystarczył by średnia zatrzymanych homoseksualistów wynosiła
            > dokładnie 12,5% zatrzymanych.
            ...

            A skad wiesz, ze on nie byl bi z tych 55%?...
    • happy.end Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 22.11.09, 15:52
      arek103 napisał:

      > Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód jest bardzo prosty: homoseksualizm
      > nie figuruje w Miedzynarodowej Klasyfikacji Chorob, Urazow i Przyczyn Zgonow.
      > Klasyfikacja obejmuje WSZYSTKIE choroby, nie obejmuje natomiast
      > homoseksualizmu ani biseksualizmu...

      Homoseksualizm był chorobą i był w ICD. Jeśli mnie pamięc nie myli wykreślono tę jednostkę w 1992r.
      Jak poczytasz wspomnienie starszych psychiatrów, dowiesz się że w szpitalach psychiatrycznych homokseksualiści stanowili spory odsetek pacjentów.
      • odklejony Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 22.11.09, 16:14
        Przeczysz sam sobie. Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś.
        Tylko tym razem ze zrozumieniem.


        happy.end napisał:

        > arek103 napisał:

        > Homoseksualizm był chorobą i był w ICD. Jeśli mnie pamięc nie myli
        wykreślono t
        > ę jednostkę w 1992r.
        > Jak poczytasz wspomnienie starszych psychiatrów, dowiesz się że w
        szpitalach ps
        > ychiatrycznych homokseksualiści stanowili spory odsetek pacjentów.
        • happy.end synchronizacja 22.11.09, 16:33
          Najwyraźniej siadła ci synchronizacja pionowa w monitorze.
          Daj go do serwisu.
          • odklejony Re: synchronizacja 23.11.09, 11:07
            Całe szczęście :)
            A już myślałem, że pozioma.
            Wtedy nawet serwis by nie pomógł :P

            happy.end napisał:

            > Najwyraźniej siadła ci synchronizacja pionowa w monitorze.
            > Daj go do serwisu.
            • arek103 Re: synchronizacja 08.12.09, 21:53
              odklejony napisał:

              > Całe szczęście :)
              > A już myślałem, że pozioma.
              > Wtedy nawet serwis by nie pomógł :P
              >
              > happy.end napisał:
              >
              > > Najwyraźniej siadła ci synchronizacja pionowa w monitorze.
              > > Daj go do serwisu.

              A moze lepiej kupic nowy?...
      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 22.11.09, 21:18
        happy.end napisał:

        > arek103 napisał:
        >
        > > Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód jest bardzo prosty: homoseksua
        > lizm
        > > nie figuruje w Miedzynarodowej Klasyfikacji Chorob, Urazow i Przyczyn Zgo
        > now.
        > > Klasyfikacja obejmuje WSZYSTKIE choroby, nie obejmuje natomiast
        > > homoseksualizmu ani biseksualizmu...
        >
        > Homoseksualizm był chorobą i był w ICD. Jeśli mnie pamięc nie myli wykreślono t
        > ę jednostkę w 1992r.
        > Jak poczytasz wspomnienie starszych psychiatrów, dowiesz się że w szpitalach ps
        > ychiatrycznych homokseksualiści stanowili spory odsetek pacjentów.

        Amerykanskie Towarzystwo Psychiatryczne wykreslilo homoseksualizm ze swojego
        rejestru chorob w 1973 r. WHO w 1990.
        • happy.end Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 22.11.09, 22:05
          arek103 napisał:
          > Amerykanskie Towarzystwo Psychiatryczne wykreslilo homoseksualizm ze swojego
          > rejestru chorob w 1973 r. WHO w 1990.

          ICD-10 wydano w 1992r.
          Wcześniej w ICD homoseksualizm miał nr 302.0
          Ponieważ homoseksualistów zaliczano do chorych psychicznie, mieli problemy ze znalezieniem pracy, wyjazdami za granicę itd.
          Na skutek licznych wniosków i protesów środowisk homoseksualnych wykreślono homoseksualizm z ICD.

          • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 23.11.09, 21:52
            happy.end napisał:

            > arek103 napisał:
            > > Amerykanskie Towarzystwo Psychiatryczne wykreslilo homoseksualizm ze swoj
            > ego
            > > rejestru chorob w 1973 r. WHO w 1990.
            >
            > ICD-10 wydano w 1992r.
            > Wcześniej w ICD homoseksualizm miał nr 302.0
            > Ponieważ homoseksualistów zaliczano do chorych psychicznie, mieli problemy ze z
            > nalezieniem pracy, wyjazdami za granicę itd.

            Oczywiscie, to byla zwykla dyskryminacja.

            > Na skutek licznych wniosków i protesów środowisk homoseksualnych wykreślono hom
            > oseksualizm z ICD.

            I zrobiono dobrze i calkiem prawidlowo. Wykreslono nie tylko homoseksualizm, ale
            i biseksualizm.
          • psychologkliniczny psycholog kliniczny o homoseksualizmie 25.01.10, 06:11
            narzady plciowe i poped plciowy jest uwarunkowaniem biologicznym majacym na celu
            prokreacje - dla umozliwienia przetrwania organizmow danego gatunku.

            poped homoseksualny jest niezgodny z tym uwarunkowaniem - po pierwsze,
            anatomicznie (penis nie stanowi naturalnego pokrycia dla penisa; pochwa nie
            stanowi naturalnego pokrycia dla pochwy, penis stanowi natomiast naturalne
            pokrycie dla pochwy); po drugie, poped do osobnika tej samej plci nie umozliwia
            prokreacji, zatem nie spelnia roli, dla ktorej zostal wyksztalcony gatunkowo -
            stanowi czynnik dysfunkcjonalny.

            wbrew potocznej opinii spolecznej, naukowe udowodnienie istnienia chromosomu
            odpowiedzialnego za homoseksualnosc (zakladajac odkrycie takiego genu), nie
            bedzie oznaczalo koniecznosci traktowania jej jako normy - wrecz przeciwnie.
            uwarunkowania genetyczne nie stanowia podstaw do ustanowienia jakiegokolwiek
            zjawiska w szeregach biologicznej normy. istnieje bowiem szereg zaburzen i
            chorob wynikajacych z mutacji innych chromosomow, np. zespol downa, zespol
            pataua, zespol edwardsa. odkrycie patogenu odpowiedzialnego za sklonnosci
            homoseksualne, postawiloby to zjawisko na rowni obok w/w zespolow.

            powstawanie homoseksualizmu na drodze psychologicznej podczas dojrzewania ma
            identyczny mechanizm powstawania co inne zaburzenia seksualne (np. pedofilia,
            nekrofilia) i polega na wyksztalcaniu reakcji pobudzenia seksualnego w
            odpowiedzi na niezwiazane z elementami seksualnymi (czyli popedem prokreacyjnym)
            bodzce. w przypadku pedofilii - fiksacja dotyczy dzieci, nekrofilii - obiektow
            martwych, fetyszyzmu - obiektow pozacielesnych, homoseksualizmu - obiektow tej
            samej plci etc. wieksza ilosc przypadkow homoseksualizmu wsrod mezczyzn w
            stosunku do kobiet, tlumaczona jest pozniejszym osiaganiem dojrzalosci plciowej
            przez mezczyzn, a wiec wieksza iloscia czasu, podczas ktorego moze wystapic
            ryzyko wystapienia nieprawidlowej fiksacji seksualnej na obiekcie niepowiazanym
            prokreacyjnie.

            normalne funkcjonowanie spoleczno-ekonomiczne osob homoseksualnych w stosunku do
            osob heteroseksualnych nie jest argumentem pozwalajacym stawiac wnioski nt.
            braku zaburzen w grupie tych pierwszych. powodem zasadniczym, zwykle pomijanym
            lub mylonym w genezach funkcjonalnych, jest fakt, iz poped prokreacyjny,
            realizowany poprzez seksualnosc jest osobnym procesem posredniczonym przez nasz
            organizm w sposob pozawerbalny i pozaintelektualny, a wiec poza sferami, ktore
            odpowiedzialne sa za funkcjonowanie spoleczne.
          • Gość: gość Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: *.tarniny.pl 16.04.13, 14:55
            > Wcześniej w ICD homoseksualizm miał nr 302.0

            A nie w klasyfikacji dsm?
            • Gość: Przyjaciel Areczka Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: 213.71.16.* 16.04.13, 15:46
              To byly czasy! Areczek jeszcze byl Areczkiem i bronil pedalstwa rekami i nogami.
              Z tego watku wyrozniam szczegolnie jego zlota mysl: "Samo nazywanie homoseksualistow pederastami jest oznaka homofobii."

              A ja uwazam, ze pojecie homoseksualizmu jest przejawem glupoty. Popie...no greke z lacina i juz mamy poprawne pojecie na perderastow!
    • Gość: wasz odmieniec Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: 194.152.51.* 23.11.09, 12:08
      MIE BĘDZIE NAM HOMOSEKSUALISTA PRAWA USTANAWIAĆ!



      Każdy kto pomaga dzieciom łże jak pies?  
      Bo on jeszcze nie wie czy te dzieci nie zapłacą większych podatków
      od niego?  
      Jak dzieci zapłacą większe podatki od niego to nie tylko że on
      dzieciom nie pomógł ale je okradł! a ZŁODZIEJE NIE MOGĄ NAM PRAW
      NARZUCAĆ?
      • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 23.11.09, 21:53
        Gość portalu: wasz odmieniec napisał(a):

        > MIE BĘDZIE NAM HOMOSEKSUALISTA PRAWA USTANAWIAĆ!

        Uwazasz, ze heteroseksualista zrobi to lepiej?... :)

        • Gość: wasz odmieniec Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: 194.152.51.* 24.11.09, 12:27
          Niech każdy pracuje na samego siebie nie będzie problemów ?

          Jeśli ojciec rzekomo wychowa syna dając mu dzieciństwo a syn wychowa
          wnuka oddając mu dzieciństwo to nie trzeba być profesorem z ekonomii
          by zauważyć że syn niczego nie dostał? Przestańcie pomagać dzieciom
          jak dzieci to istoty samo finansujące się nie bawcie się w Owsiaków
          lub w socjale. Przestańcie okradać dzieci i to wystarczający
          argument normalnej gospodarki!

          Nawet tego nie wiecie że syn nic was nie kosztuje?
          Musiał bym wykład na temat demokracji Ci przedstawić. Demokracja to
          wszyscy dzieci również i dlatego homoseksualista jest w lepszej
          sytuacji bo okrada dzieci nie dając im równych praw!
          Niech każdy pracuje na samego siebie nie będzie problemów ?

          Jeśli ojciec rzekomo wychowa syna dając mu dzieciństwo a syn wychowa
          wnuka oddając mu dzieciństwo to nie trzeba być profesorem z ekonomii
          by zauważyć że syn niczego nie dostał? Przestańcie pomagać dzieciom
          jak dzieci to istoty samo finansujące się nie bawcie się w Owsiaków
          lub w socjale. Przestańcie okradać dzieci i to wystarczający
          argument normalnej gospodarki!

          Nawet tego nie wiecie że syn nic was nie kosztuje?
          • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 25.11.09, 01:12
            Gość portalu: wasz odmieniec napisał(a):

            > Niech każdy pracuje na samego siebie nie będzie problemów ?
            ...

            A niby na kogo ma sie pracowac?...
            • Gość: wasz odmieniec Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód IP: 194.152.51.* 25.11.09, 06:32
              A niby się na dzieci pracuje to wierutna bzdura!
              • arek103 Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 25.11.09, 22:53
                Gość portalu: wasz odmieniec napisał(a):

                > A niby się na dzieci pracuje to wierutna bzdura!

                Dzieci sie utrzymuje a nie na nie pracuje.
    • drwallen zespół Downa to nie choroba 25.11.09, 15:10
      Wiesz, że zespół Downa to też nie choroba? Wielu ludzi mylnie nazywa to chorobą,
      a chorobą to nie jest - identycznie jak w przypadku twojej orientacji.
      • arek103 Zespół Downa spelnia definicje choroby 25.11.09, 22:49
        drwallen napisał:

        > Wiesz, że zespół Downa to też nie choroba? Wielu ludzi mylnie nazywa to chorobą
        > ,
        > a chorobą to nie jest - identycznie jak w przypadku twojej orientacji.

        Oczywiscie, ze zespol Downa to choroba, spelnia on obecne kryteria i definicje
        choroby w przeciwienstwie do homoseksualizmu, biseksualizmu, leworecznosci czy
        oburecznosci, ktore obecnej definicji choroby nie spelniaja i nie znajduja sie
        na liscie chorob. Zespol Downa na tej liscie jak najbardziej figuruje.
    • zaretpug Re: Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód 16.04.13, 20:19
      arek103 napisał:

      > Homoseksualizm to NIE jest choroba - dowód jest bardzo prosty: homoseksualizm
      > nie figuruje w Miedzynarodowej Klasyfikacji Chorob, Urazow i Przyczyn Zgonow.
      > Klasyfikacja obejmuje WSZYSTKIE choroby, nie obejmuje natomiast
      > homoseksualizmu ani biseksualizmu, ktore podobnie jak leworecznosc sa
      > prawidlowa odmiana, a nie choroba.

      Tez mi odkrycie Ameryki. To wiadomo co najmniej od kilkudziesięciu lat...
    • Gość: Ciec Moze NIE jest choroba, ale: dowód IP: *.lightspeed.sntcca.sbcglobal.net 16.04.13, 21:11
      Homoseksualizm prowadzi do zachowan ktore powoduja nieproporcjonalnie wysoki poziom zakazenia HIV i innymi chorobami wenerycznymi. Na Zachodzie, ponad polowa ofiar AIDS to homoseksualisci. Czyli homoseksualizm prowadzi do nieproporcjonalnie wysokiego poziomu patologicznych zachowan. Krytyka tych zachowan jest tlumiona w imie politycznej poprawnosci.
      • zaretpug Re: Moze NIE jest choroba, ale: dowód 16.04.13, 21:16
        Gość portalu: Ciec napisał(a):

        > Homoseksualizm prowadzi do zachowan ktore powoduja nieproporcjonalnie wysoki po
        > ziom zakazenia HIV i innymi chorobami wenerycznymi. Na Zachodzie, ponad polowa
        > ofiar AIDS to homoseksualisci. Czyli homoseksualizm prowadzi do nieproporcjonal
        > nie wysokiego poziomu patologicznych zachowan. Krytyka tych zachowan jest tlumi
        > ona w imie politycznej poprawnosci.

        To tak jak kiedyś z kila wśród heteroseksualistów :)
        • Gość: Ciec Re: Moze NIE jest choroba, ale: dowód IP: *.lightspeed.sntcca.sbcglobal.net 17.04.13, 04:54
          > To tak jak kiedyś z kila wśród heteroseksualistów :)

          Po pierwsze, heteroseksualisci nigdy nie byli mniejszoscia, wiec nie wiem co porownujesz z czym. Oprocz homoseksualistow, grupa o rownie "zdrowym" zachowaniu sa narkomani ktorzy tez w nieproporcjonalnie wysokim stopniu sa ofiarami AIDS. Poza tym, nikt chory na kiłe nie robil parad rownosci i nie domagal sie specjalnych przywilejow od "kiłofobow".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka