nelsonek
18.07.09, 20:50
a był mandat i utrat prawa jazdy.
"180 kilometrów na godzinę pędziły autostradą na północy Włoch trzy zakonnice,
które wyruszyły w pośpiechu do Aosty, gdy dowiedziały się w piątek o tym, że
papież Benedykt XVI trafił do szpitala po upadku. Jedna z nich straciła prawo
jazdy."
Czytaj więcej
Ciekawe czy te miłe panie po dotarciu do Aosty modliły się też o anulowanie kary?