Dodaj do ulubionych

Intryguje mnie nie od dziś...

19.07.09, 11:04
... ale dziś rzucę pytanie: czy nie wydaje wam się dziwne, że GW ma dział
'Kobieta' podczas, gdy brak działu 'Mężczyzna'? :)

Czy wszystkie inne działy gazety są 'męskie'? A może kobieta to jakiś osobny
gatunek? ;)

Ktoś mi to wytłumaczy?
Obserwuj wątek
    • milleniusz Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:07
      Ja wytłumaczę. Robią wam akcję afirmatywną, bo takie jesteście uciśnione. Jak
      już się przyjmiecie w społeczeństwie, to pewnie dział zniknie (no, to było
      akurat o parytetach, ale twórczo rozwinąłem).

      Postępowym trzeba być. :]
      • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:08
        Mille, cześć :))
        Acha. To w którym miejscu ja jestem uciśniona?
        • milleniusz Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:10
          Ja nie wiem, pytaj się oświeconego redaktorstwa. Zaryzykowałbym jednak
          stwierdzenie, że gdzieś w okolicy szpilek. :D
          • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:13
            Dobre, dobre... ;))) taaaak, pod koniec dnia trochę uwierają tu i tam. Wtedy mam
            pod biurkiem wygodniejsze buty i... pstryk! Jestem znowu wolnym człowiekiem :DDD
            • milleniusz Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:22
              A, no widzisz, sama potrafisz się uwolnić. Ale nie każdy jest tak silny (nie
              każda znaczy), więc misja redakcji musi trwać!
              • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:25
                To niech popylają z wygodnymi butami po kraju zamiast marudzić!!!

                :DD
                • milleniusz Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:31
                  No właśnie nie mogą. Bo machoistyczna kultura oczekuje od nich chodzenia na
                  szpilkach, mizdrzenia się i kokietowania. Tak zostały wychowane, bez tego nie
                  będą subiektywnie szczęśliwe, a i obiektywnie pewnie też, jeśli tabun
                  mizdrzących i kokietujących zagospodaruje wszystkich samców w populacji.

                  :]
                  • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:35
                    Wy sami nie wiecie, czego chcecie ;))))

                    Serio. Widzę to na każdym kroku, szpilowym, adidasowym i bosym :D
                    • milleniusz Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:37
                      Mnie tam szpilki nie przeszkadzają. Maczoizm też, zasadniczo. Staram się tylko
                      bronić pozycji Redakcji, bo bramka pusta. Donkiszotyzm też mi nie przeszkadza. :D
                      • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:41
                        Jak szlachetnie z Twojej strony :) Hmmm, coś mi nie pasuje, jesteś podejrzanie zgodny i miły dzisiaj, to kac czy może przez sen stukasz? :D

                        w tej gazecie są oba działy, o
                        • milleniusz Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 14:16
                          Kac nie. Choć boli mnie głowa i tyłek. Chyba przesadziłem wczoraj z
                          rowerowaniem, a głowa to nie wiem od czego - może za dużo słońca, choć uważałem,
                          żeby się nie przypiec. A stukam tylko na jawie (nie, nie na tej wyspie). :D
                          • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 20:36
                            > Kac nie. Choć boli mnie głowa i tyłek.

                            Oj. Jej. Uff. No weź zrelaksuj się :)) Takie żelowe podkładki na rower, pod
                            cztery litery, masz je? Nie masz, co? ;)
                            Spraw je sobie.
                            Java to podobno fajne miejsce. Dobra kawa i można długo spać ;D
    • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:07
      jakby Ci tu powiedzieć.. Tak. :D
      • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:09
        mabiwy napisał:

        > jakby Ci tu powiedzieć.. Tak. :D

        :D Czy kwestionujesz Darwina? Kobieta nie pochodzi od małpy??
        • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:14
          niektóre pochodzą wprost, na pewno! :D
          Uwielbiam kobiece adresy mailowe, takie ..@.pl na przykład :D
          • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:16
            Jestem bardzo ostrożna w porównywaniach, negatywnych, do zwierząt. Zwierzę nie
            jest zdolne do takiego okrucieństwa, jak człowiek...
            Ale to zbyt poważna nuta, przepraszam :)))
            • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:20
              dlaczego zaraz negatywnych? Zależy co widzisz , albo chcesz widzieć
              w małpie? Można też o kimś powiedzieć czarowna jędza, a
              interpretacja należy do interpretanta ;)
              • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:24
                Heh, tam mi się wkleiło ;/
                Nie wiem. Dla mnie małpa to fajne zwierzę a jednak potocznie mówi się, co za
                małpa z niej, tej Frani... ;P

                Taaa, ale czarowna to zmienia postać rzeczy, nieco, jednak :D

                Czarowna małpa???
                • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:26
                  z takim porównaniem byłbym ostrożny szczególnie jeżeli to małpa w
                  czerwonym.
                  • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:30
                    A tym niech się martwi przesławny autor tej wypowiedzi, nie ja :) powiem tylko,
                    że nielubianej osoby nie nazwę małpą, psem ani osłem. Tak już mam :)
                    • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:32
                      podobnie, ale z całkiem innych powodów.
                      • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:33
                        A jakich?
                        • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 12:32
                          po pierwsze żeby sobie zasłużyć na moją rzeczywistą niechęć, trzeba
                          się sporo napracować. Znakomitą większość tych, z którymi mam do
                          czynienia lubię, inni są mi raczej obojętni. Tych, od których mnie
                          odrzuca też idą w niebyt, szkoda mi emocji na złe myślenie. Omijam,
                          a jeśli z jakiś powodów kontakt jest nieozdzowny jestem
                          uprzedzająco, lodowato grzeczny. Wszelkie porównania są jakiegoś
                          rodzaju stereotypem, a takich personalnych, wskazujących wady lub
                          ułomności, niosących pejoratywny wydźwięk nie znoszę nie tylko jeśli
                          chodzi o faunę ;) Są po prostu obraźliwe nawet jeśli w pierwszej
                          chwili śmieszne. Co innego jesli dotyczą niesprecyzowanej bliżej
                          grupy. W końcu w każdym gatunku zdarzają się i gnidy, i świnie, i
                          małpy, i żmije i padalce. Homo sapiens nie jest wyjątkiem :D
                          Natomiast do zaprzyjaźnionej osoby bez żadnych zahamowań powiem
                          np "ty mój ulubiony gadzie, sykliwa, małpiszonie, oślino" itd.
                          Ale pewnie jakaś skucha gdzieś tam mi się zdarza:)
                          • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 20:34
                            Podpisuję się pod tym, M :) nie jest łatwo usłyszeć ode mnie jakiekolwiek inwektywy, bardzo prawdopodobne jest, że w ogóle nic nie powiem, jeśli ktoś mocno mi nastąpi na szpilkę.
                            Czysto teoretycznie powiedziałam, że nie użyję negatywnych porównań do fauny. To znaczy, jeśli w ogóle bym obrzuciła kogoś cukierkową wiązanką, pies i osioł nie znajdą się wśród danych słów.

                            Esencją tego, co chciałam powiedzieć jest: od zwierząt możemy się wiele nauczyć, wiele dobrego. Dla mnie nie reprezentują tego, co najgorsze, naganne, najniższe. To potrafią tylko ludzie.
    • jokker39 Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:09
      Nie ma?
      forum.gazeta.pl/forum/f,150,Mezczyzna.html
      :)
      • milleniusz Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:10
        To jest poddział. Kobieta ma duży dział.
      • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:11
        I kto tu jest pozbawiony ironii?? :DDD
        • jokker39 Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:15
          Jestem zupełnie nieironiczy, czasem tylko nie chwytam różnicy między forum a
          działem :))
          • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:19
            Cóż, Jokker... zerkałam na to forum na początku mojej kariery ale szybko
            przestałam. Jerry Springer Show to pikuś ;DD
            Dział 'Mężczyzna', ciekawe, jak by to wyglądało. Moja hipoteza: wszystkie inne
            działy są według gazety, 'męskie'.
      • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:12
        forum to nie dział. Mam sentyment do niego. Tam był mój pierwszy
        raz :D
        • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:14
          mabiwy napisał:

          > forum to nie dział. Mam sentyment do niego. Tam był mój pierwszy
          > raz :D

          Hej! ;DDDD

          To forum jest, no... takie niedomówienie ;DDD
          • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:17

            domów jakoś, bo teraz kiełbie we łbie
            • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:21
              Może to moja pomyłka, ale wydawało mi się, że pisząc 'niektóre kobiety pochodzą
              wprost od małpy' wbijałeś szpilę. Nie? Skoro tak, przepraszam.
              Tak sobie myślę, że wolę pochodzić od małpy, niż od niektórych ludzi...
              • twardycukierek Oj, pomyłka... 19.07.09, 11:22
                Sam widzisz, co mi się tu porobiło :DD
                • mabiwy Re: Oj, pomyłka... 19.07.09, 11:25
                  już Cię zobaczyłem :D
                  • twardycukierek Re: Oj, pomyłka... 19.07.09, 11:36
                    Salve!
                    Za szybki jesteś dla mnie, nie nadążam :D
                    • mabiwy Re: Oj, pomyłka... 19.07.09, 12:34
                      wręcz przeciwnie, ja nie muszę się tak , jak Ty spieszyć :D
                      • twardycukierek Re: Oj, pomyłka... 19.07.09, 20:38
                        Oooo, a skąd Ty wiesz, że ja muszę się spieszyć? :DDD

                        Telepat cyz peleton? :DDD
              • milleniusz Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:23
                > Tak sobie myślę, że wolę pochodzić od małpy, niż od niektórych ludzi...

                Z pominięciem Olliego Khana? :]
                • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:25
                  i to jest ostrożne porównanie.
                • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:26
                  milleniusz napisał:

                  > > Tak sobie myślę, że wolę pochodzić od małpy, niż od niektórych ludzi...
                  >
                  > Z pominięciem Olliego Khana? :]

                  Dzięki Mille :) Tak, on jest małpa non grata ;D
              • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:23
                a ten post niczego mi nie wyjaśnił i chyba nie tu miał być
                podpięty.
                A tam, szpleczka była i owaszem, poprzez skojarzenie całkiem
                niepersonalne.
                • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:28
                  Mabiwy, forum Mężczyzna to też było to, na które zaglądałam na początku. Nie
                  wiem, jak wyglądało kiedyś, teraz zeszło na psy a nawet i na koty. Jest
                  żenujące, moim skromnym.
                  • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:30
                    Tamto było świetne, tego aktualnego nie znam. Nie bywam.
                    • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:31
                      I o to chodzi. Jokker postawił je jako substytut dzaiału 'Mężczyzna' i czułam,
                      że muszę zaprotestować.
                      • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:33
                        co i ja uczyniłem :D, niedomówienie mnie zaskoczyło.
                        • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 11:34
                          Wiem ;))) ano, czasem walczę z własnym instynktem i wygrywam :DDD
                          • mabiwy Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 12:35
                            ale po co?? :D
                            • twardycukierek Re: Intryguje mnie nie od dziś... 19.07.09, 20:39
                              Dla sportu :) Nie idę za każdym impulsem, za każdym instynktem.
                              :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka