Dodaj do ulubionych

dysleksja/dysgrafia itp.

12.08.09, 10:06
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6919541,Dyskalkulia_to
_humbug__MEN_jej_nie_uzna.html

Powyższy artykuł zainspirował mnie do przemyśleń.

Teza: osoby ze zdiagnozowaną dysgrafią/dysortografią/(nie daj
boże)dyskalkulią itp. nie powinny być lepiej traktowane na
egzaminach (np. maturze) poprzez "przymykanie oka" na błędy


Argumentacja:

Skoro jednym z kryteriów oceniania na egzaminie (skupmy się
na "najważniejszym" znich) maturalnym jest poprawność ortograficzna
to wszystkie osoby, które nie spełniają tych kryteriów nie
powinny otrzymać oceny pozytywnej z tego przedmiotu.

Czyż nie jest to dyskryminacja pozostałych osób? Jak "zwykły
Iksiński" przekroczy limit dopuszczalnych błędów w pracy z jęz.
polskiego albo matematyki, nie zdaje matury.
Jeżeli ten samą liczbę popełnionych błędów zaliczy "dysgrafik
Iksiński", on tę maturę zda.
Moim zdaniem, jest to dyskryminacja.

Przyjmijmy że jakieś lobby przeforsuje pomysł że dyskalkulik, tak
jak dysortografik(sorki za ewentualną niepoprawność deklinacyjną :)
może mieć specjalne preferencje przy zdawaniu matury z matematyki.
Jeżeli normą jest dobra znajomość matematyki a taki dyskalkulik nie
jest w stanie się jej nauczyć tzn. że nie może zdać matury bo nie ma
do tego umiejętności.

Czy człowiek ułomny fizycznie może być lepiej traktowany przy
egzaminie z fikołków (przepraszam za uproszczenie)? Nie.
Wszyscy mamy jakieś ułomności.
Nie każdy może być Dyrektorem, ktoś musi kopać rowy.
Obserwuj wątek
    • piwi77 Re: dysleksja/dysgrafia itp. 12.08.09, 10:13
      Nie ma też powodu, aby ludzi z dysgrafią itp. traktować lepiej niż
      pozostałych. Problem jest chyba nieco inny, to np. ortografii
      przypisuje się na maturze zbyt duże znaczenie, fatalna ortografia
      powinna prowadzić jedynie do obniżonego stopnia, ale nie może być
      kryterium k.o. Osoby mające z nią problem moga przecież posiadać
      inne ponadprzecietne umiejętności uzasadniające przyznanie jej
      świadectwa maturalnego.
    • Gość: kingston Re: dysleksja/dysgrafia itp. IP: *.t-mobile.co.uk 12.08.09, 11:14
      A jakie sa argumenty za stosowaniem "taryfy ulgowej" dla dyslektykow?

      > Nie każdy może być Dyrektorem, ktoś musi kopać rowy.

      Latwo wyguglowac sobie nazwiska slynnych dyslektykow i nie wiem czy ludzkosc
      moglaby sobie pozwolic na skazanie np Einsteina na kopanie rowow.
      • seth.destructor Re: dysleksja/dysgrafia itp. 12.08.09, 18:47
        Ci sławni dyslektycy nie biadolili i nie szukali dla siebie przywilejów i
        obniżania progów.
    • seth.destructor Re: dysleksja/dysgrafia itp. 12.08.09, 18:48
      Proponuję połączyć normalne Igrzyska Olimpijskie z tymi dla niepełnosprawnych.
      Żeby pan na wózku mógł wykonać skok o tyczce - zbudujemy mu specjalną rampę.
    • black-emissary Re: dysleksja/dysgrafia itp. 13.08.09, 13:16
      Bez względu na to jak ładną nazwę temu nadamy tuman z matematyki tumanem z
      matematyki pozostanie.

      Tylko czekać, aż osoby o zbyt niskim IQ będą na maturze dostawać specjalne
      względy z uwagi na dysmyślenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka