Dodaj do ulubionych

S7 dla opornych

17.11.05, 14:14
Witajcie,

Czytam, co mogę na temat S7 (mieszkam na Bemowie) i juz się gubię, w tych
kłutniach.

Która wersja trasy S7 jest obecnie najbardziej prawdopodobna? Wariant 2 w
tunelu/wierzchem(?)? Wariant 4 czy może po trasie kolejki do huty? Czy ktoś
może mi dać odpowiedź bez odsyłania do setek wypowiedzi na wszystkich
możliwych forach?

P.
Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: S7 dla opornych 17.11.05, 17:06
      Przedstawie sprawę tak ja wygląda w rzeczywistości:
      - obecnie GDDKiA rozpisała przetarg na projektanta trasy S7.
      - Z końcem lipda 2005 weszło w życie nowe Prawo Ochrony Środowiska i w związku
      z tym cały etap projektowania trasy S7 trzeba rozpoczynac od nowa w zgodzie z
      nowymi przepisami
      - nowe przepisy narzucaja konieczność rozpatrzenia kilku wariantów przebiegu
      trasy (najmniej dwóch). Z informacji jakie posiadamy wynika, że będą
      rozpatrywane wariant przez Bemowo i Chomiczówkę oraz wariant modernizacji
      Wisłostrady. Jako podwariant z którys z powyższych przebiegów będzie
      rozpatrywana zapewne możliwość poprowadzenia nowej wylotówki na Gdańsk przy
      wale wiślanym w Łomiankach.
      - pierwsze efekty pracy wybranego projektanta S7 poznamy najwcześniej wiosną
      2006.

      Co to oznacza dla inwestujących na Bemowie?
      Oficjalnie przebieg trasy ekspresowej S7 nie jest jeszcze znany. Jednak
      najbardziej prawdopodobne jest, że trasa będzie jednak szła skrajem Bemowa i
      Chomiczówki, dokładnie po śladzie wariantu 2 na poniższej mapie:
      www.siskom.waw.pl/mapy/strona-map/s7-bemowo-lomianki.JPG
      Jeśli ktoś chce zobaczyć dokładniejsza mapę, to zapraszam na stronę SISKOM do
      działu Zasoby --> Mapy
      Jeśli zostanie wybrany wariant przez Bemowo, to trasa na pewno będzie w tunelu
      od węzła z Trasą AK aż do przeciecia się z Powstańców Śląskich.
      Szczegóły jednak będą znane dopiero jak zostanie ten wariant oficjalnie wybrany
      i projektant wykona bardziej szczegółowy projekt. Będzie to zapewne z końcem
      2006.
      • vampi_r Re: S7 dla opornych 17.11.05, 17:16
        Co jeszcze z faktów:
        tworzony jest nowy plan zagospodarowania przestrzennego, w którym rezerwa pod
        jakąś trasę komunikacyjn pozostaje dokładnie w tym samym miejscu. czyli te
        tereny nie będa mogły być przeznaczone np. pod budownictwo mieszkaniowe.
        Jeśli wiec jakims cudem zostanie wybrany inny wariant trasy S7, to przez Bemowo
        i tak przejdzie jakaś arteria. Może to być ulica typu Górczewskiej.
        Od Was też zależy co tam będzie budowane.
        • p.szulawa Re: S7 dla opornych 18.11.05, 16:00
          Witam,

          Dziękuję za odpowiedź. Ale szukając znalazłęm cos takiego
          www.bemowo.waw.pl/dzielnica/posiedzenia/2005/mat_nr288_kierunki_rozwoju.pdf
          Czyli, że tunelu nie będzie...?
          • vampi_r Re: S7 dla opornych 18.11.05, 16:57
            O ile znam to pismo, to chodzi w nim o tunel nad trasą AK, a nie S7.
            Kilka lat temu radni Bemowa wymyślili sobie, ze przedłuzenie Trasy Ak ma być w
            tunelu i w zwiazku z tym nie będzie węzła z Powstańcow Śląskich.

            Teraz wycofują się z żadania tunelu na trasie (bo i tak miało go nie być) mam
            nadzieję, ze w końcu zazyczą sobie, by jednak był węzeł AK/PŚ

            Pozdrawiam
            • p.szulawa Re: S7 dla opornych 20.11.05, 18:28
              Duża różnica jest między tunelem :( - "nad tunelem" mogą byc np. tereny
              rekraacyjne no i przekrycie pozostawia możliwość komunikacji "nad tunelem" a
              wykop - jaki by nie był - to granica nie do przekroczenia. POmijając cały
              aspekt szkodliwości, takie rozwiązanie rozdziera fizycznie Bemowo na pół...
              • koszatek Re: S7 dla opornych 20.11.05, 19:21
                Nie lubię być upierdliwy, ale o jakim dzieleniu Ty mówisz ?
                Przecież w miejscu, gdzie ma być trasa, obecnie stoją płoty, część z nich postawili sami mieszkańcy w celu ogrodzenia parkingów czy osiedli, część pozostała po wojsku czy działkach.
                Korytarz przyszłej S7 można de facto przekroczyć dosłownie w paru miejscach.
                • koszatek Re: S7 dla opornych 20.11.05, 19:30
                  Suplement:
                  być może nie zrozumiałem dokładnie, ale jeśli chodziło Ci o S8, to sytuacja jest dość podobna: także ten korytarz można przekroczyć faktycznie tylko w kilku miejscach i narzekania o 'dzieleniu Bemowa na pół' wydają mi się mocno naciągane.
                  Natomiast w kwestii węzła S8 z Powstańców, dziwię się decyzji radnych i uważam ją za błąd, bowiem brak tego węzła spowoduje, że część ruchu który mógłby się odbywać S7 i przyszłą N-S pozostanie na Powstańców zwiększając tam ruch.
                  • Gość: zxcvbnm Re: S7 dla opornych IP: *.aster.pl 21.11.05, 21:41
                    Koszatku chyba tu nie mieszkasz- to podzielenie nastąpi, obecnie jest parę ulic
                    którymi można przedostać się pomiędzy (ogólnie nazywając) Jelonkami a Bemowem.
                    Nie są to ulice asfaltowe bo przez nie ma przebiegać planowana trasa. Jednak
                    ludzie mieszkający w tych okolicach często z tych ulic korzystają jako kierowcy
                    i jako piesi, przecież wzdłuż Diwizjonu 303 ma swoją linię tramwaj 20. Po
                    wybudowaniu trasy te uliczki zostaną przecięte, pozostanie wtedy tylko PŚ i
                    Lazurowa a to za mało. Być może jak byłby tunel możnaby te uliczki zostawić.
                • p.szulawa Re: S7 dla opornych 21.11.05, 17:19
                  Ja mówię o wartości dodanej tunelu - tam gdzie teraz są płoty moga byc całkiem
                  miłe tereny rekraacyjne "nad tunelem". Nie będzie tgo jeśli będzie wykop.....
        • piotr.lutynski Re: S7 dla opornych 28.11.05, 13:38
          vampi_r napisał:

          > Co jeszcze z faktów:
          > tworzony jest nowy plan zagospodarowania przestrzennego, w którym rezerwa pod
          > jakąś trasę komunikacyjn pozostaje dokładnie w tym samym miejscu. czyli te
          > tereny nie będa mogły być przeznaczone np. pod budownictwo mieszkaniowe.
          > Jeśli wiec jakims cudem zostanie wybrany inny wariant trasy S7, to przez Bemowo
          >
          > i tak przejdzie jakaś arteria. Może to być ulica typu Górczewskiej.
          > Od Was też zależy co tam będzie budowane.

          Ale Vampir mąci.... "jak się nie zgodzicie to i tak bedziecie mieli trasę...."

          Pozdr
      • Gość: Igor Re: S7 dla opornych IP: 83.238.70.* 20.11.05, 19:39
        Moim zdaniem żaden z tych wariantów nie jest zupełnie dobry. Jednakże stanowczo
        zaprzeczam ażeby wariant 4 był najlepszy. Może to nie są tereny najbardziej
        zamieszkane, ale znajduję się tu jeden z większych kompleksów działek na
        Bemowie. M.in moja działka :))) Z podanych wariantów najbardziej przekonuje
        mnie 2 choć też nie jest z korzyścią dla wszystkich. Trudno powiedzieć.
        Pzdrawiam forumowiczów !!!!!!!!
        • Gość: Gawlik Nie bardzo rozumiem IP: 193.41.113.* 23.11.05, 12:04
          Jak to jest z tym oddziaływaniem na środowisko. Czy tu chodzi o drzewka i
          trawę, czy o ludzi? Czy jest mozliwe wydanie pozytywnej opinii na temat budowy
          trasy szybkiego ruchu biegnacej ludziom pod oknami i przez działki?
          Wariant przez Łosiowe Błota nie został zaakceptowany, bo łosie, a wariant przez
          środek Bemowa i działki, to może być? Nie jest to dla mnie logiczne.
          • siskom_tak Re: Nie bardzo rozumiem 23.11.05, 12:33
            Środowisko to są ludzie, drzewa, trawa i łosie. Czyli wszystko co nas otacza.

            Przy wyborze wariantu bierze się pod uwagę wiele czynników.
            Ocena Oddziaływania na Środowisko jest podstawą, ale nie elementem decydującym.
            Przy czym takich OOŚ nie wykonuje się dla istniejacych ulic miejskich, a ręczę
            Ci, że Powstańców Śląskich uzyskałaby wyniki katastyrofalne i dużo gorsze od
            ekspresówki.
            Czemu nie protestujecie przeciwko przebiegowi PŚ przez sam środek Bemowa?
            A moze PŚ nikomu nie przeszkadza?
            • Gość: Gawlik Re: Nie bardzo rozumiem IP: 193.41.113.* 23.11.05, 14:01
              Może dlatego, że najpierw była Powstańców Śl. (pierwotnie w postaci pasa
              startowego)a potem wokół tego ciagu wyrosło i rozrosło się Nowe Bemowo. Niby
              mała róznica, a jednak. Nikt nie moze powiedzieć, ze mu pod nosem poprowadzili
              ul Powstańców Śl., bo ona zawsze istniała. Poczytaj może o czynnikach
              miastowórczych.

              Jezeli zaś, jak piszesz: "Środowisko to są ludzie, drzewa, trawa i łosie. Czyli
              wszystko co nas otacza", to jak to mozliwe, ze jednak te łosie (zaczynam
              zresztą wątpić w ich obecność)sa wazniejsze od ludzi i odsuwa się od nich
              trasę, a przysuwa do ludzi?

              Poza tym ocena oddziaływania na środowisko ma być stosowana do projektowanych
              inwestycji, aby w przyszłosci nie popełniać błędów. Popraw mnie, jezeli się
              mylę. Czy zamierzasz oceniać oddziaływanie na srodowisko wszystkich
              istniejących już ulic i je zamykać?
              • tarantula01 Re: Nie bardzo rozumiem 23.11.05, 14:26
                Gość portalu: Gawlik napisał(a):

                > Może dlatego, że najpierw była Powstańców Śl. (pierwotnie w postaci pasa
                > startowego)a potem wokół tego ciagu wyrosło i rozrosło się Nowe Bemowo. Niby
                > mała róznica, a jednak. Nikt nie moze powiedzieć, ze mu pod nosem
                > poprowadzili ul Powstańców Śl., bo ona zawsze istniała. Poczytaj może o
                > czynnikach miastowórczych.

                Jeżeli o kolejność się rozchodzi, to nawet zanim zbudowano PŚ, wytyczono
                rezerwę pod S8 i S7. A dopiero potem w oparciu o nie wytyczano pozostałe ulice.
                S8 i S7 do dziś z braku funduszy i potrzeb nie zbudowano. Ale istnienie rezerwy
                oznacza to samo co istnienie tych tras.

                > Jezeli zaś, jak piszesz: "Środowisko to są ludzie, drzewa, trawa i łosie.
                > Czyli wszystko co nas otacza", to jak to mozliwe, ze jednak te łosie
                > (zaczynam zresztą wątpić w ich obecność) sa wazniejsze od ludzi i odsuwa się
                > od nich trasę, a przysuwa do ludzi?

                Łosie żyją tylko w środowisku nie zmienionym przez człowieka lub w ogrodach
                zoologicznych. Zabieranie im terenów naturalnych powoduje straty w Łosiach
                oraz... ludziach. Tak, ludziach, bowiem człowiek nie będzie już mógł korzystać
                z tych terenów - będzie tam trasa. Natomiast miast z puktu widzenia przyrody
                jest już tak zdegradowanym krajobrazem, że dodatkowa trasa nie robi różnicy.
                Ponadto w warunkach warszawskich (zanieczyszczenie środowiska) taka trasa może
                poprawić stan powietrza na terenie dzielnicy - tymi trasami samochody będa
                jechać (mniejsza emisja spalin), a nie stać w korku jak na Górczewskiej.

                > Poza tym ocena oddziaływania na środowisko ma być stosowana do projektowanych
                > inwestycji, aby w przyszłosci nie popełniać błędów. Popraw mnie, jezeli się
                > mylę. Czy zamierzasz oceniać oddziaływanie na srodowisko wszystkich
                > istniejących już ulic i je zamykać?

                Każde nastepne POŚ jest rygorystyczniejsze od poprzedniego i być może trzeba
                będzie ograniczać ustawowo ruch samochodów w miastach, gdy poziom emisji spalin
                przekroczy normy wyznaczane przez rozporządzenia odpowiedniego ministra,
                wydawane w oparciu o POŚ.
                • Gość: Gawlik Teraz już rozumiem-dbając o losie dbasz o siebie IP: 193.41.113.* 30.11.05, 09:12
                  Chodzi o to, zeby odsunąć trasę od łosi i przysunąć do mnie, żeby łosie były
                  zdrowe i nie zdenerwowane, wtedy ja też (dzieki łosiom bez trasy) będę zdrowy i
                  nie zdenerwowany.

                  Jezeli chodziło o to, to zgadzam się na budowę trasy pod moim oknem i nawet bez
                  ekranu. Juz czuję się zdrowszy i mniej zdenerwowany (oczywiscie dzieki zdrowym
                  łosiom w Łosiowym Rezerwacie). Obiecuję, że osobiście pojade nową trasą, aby
                  zapytać, jak one się czują bez ruchliwej trasy. Ja się czuje swietnie.
                  • tarantula01 Re: Teraz już rozumiem-dbając o losie dbasz o sie 06.12.05, 14:02
                    Gość portalu: Gawlik napisał(a):

                    > Chodzi o to, zeby odsunąć trasę od łosi i przysunąć do mnie, żeby łosie były
                    > zdrowe i nie zdenerwowane, wtedy ja też (dzieki łosiom bez trasy) będę zdrowy
                    > i nie zdenerwowany.

                    Tak, bo dalej w miejscu życia Łosi będzie prawie niezniszczone środowisko,
                    dzięki czemu mamy więcej tlenu, możesz pójść tam pospacerować w ciszy i
                    spokoju, itd. pogimnastykować się - tu można napisać wszystkie argumenty
                    dlaczego należy chronić przyrodę.

                    >
                    > Jezeli chodziło o to, to zgadzam się na budowę trasy pod moim oknem i nawet
                    > bez ekranu. Juz czuję się zdrowszy i mniej zdenerwowany (oczywiscie dzieki
                    > zdrowym łosiom w Łosiowym Rezerwacie). Obiecuję, że osobiście pojade nową
                    > trasą, aby zapytać, jak one się czują bez ruchliwej trasy. Ja się czuje
                    > swietnie.

                    Łosie pewnie też będą.
              • vampi_r Re: Nie bardzo rozumiem 23.11.05, 15:50
                Gość portalu: Gawlik napisał(a):

                > Może dlatego, że najpierw była Powstańców Śl. (pierwotnie w postaci pasa
                > startowego)a potem wokół tego ciagu wyrosło i rozrosło się Nowe Bemowo. Niby
                > mała róznica, a jednak. Nikt nie moze powiedzieć, ze mu pod nosem
                poprowadzili
                > ul Powstańców Śl., bo ona zawsze istniała. Poczytaj może o czynnikach
                > miastowórczych.

                Jeśli chodzi o budownictwo i urbanistyke, to ja Ci mógłbym udzielić kilka
                lekcji.
                Powstańców Śląskich zaistniała jako ulica nie przypadkiem. Ty tak to piszesz,
                jakby bez składu i ładu zaczęto budowac bloki na Bemowie.
                Przypominam też, że jeszcze 15 lat temu PŚ nie dochodziła na Piaski, tylko
                nagle urywała sie w granicach Bemowa.

                Ja kupowałem mieszkanie przy Górczewskiej, jak była jeszcze ulica dwupasmową.
                Teraz rozbudowali do 6 pasów. Szkoda, że nie protestowałem...

                Poza tym podpisuję się pod tym, co napisał Tarantula.

                >
                > Jezeli zaś, jak piszesz: "Środowisko to są ludzie, drzewa, trawa i łosie.
                Czyli
                >
                > wszystko co nas otacza", to jak to mozliwe, ze jednak te łosie (zaczynam
                > zresztą wątpić w ich obecność)sa wazniejsze od ludzi i odsuwa się od nich
                > trasę, a przysuwa do ludzi?

                Może dlatego, że to ludzie jeżdżą samochodami, a nie łosie.

                Posłuchaj. To pozamykajmy w Warszawie wszystkie ulice i wyrzućmy je gdzies poza
                miasto, najlepiej do Puszczy Kampinoskiej. Wszak ludzie w mieście są wążniejsi
                od zwierzaków w Puszczy.
                Poza tym ja też watpię, że w KPN żyją jakies zwierzaki, bo ileż razy tam nie
                byłem, to żadnego nie widziałem.

                Jak w Warszawie nie będzie ulic, to i powietrze będzie czyste i cisza będzie.

                > Poza tym ocena oddziaływania na środowisko ma być stosowana do projektowanych
                > inwestycji, aby w przyszłosci nie popełniać błędów. Popraw mnie, jezeli się
                > mylę. Czy zamierzasz oceniać oddziaływanie na srodowisko wszystkich
                > istniejących już ulic i je zamykać?

                Do tego, co napisał Tarantula - dyrektywa UE nakazuje Polsce badanie jakości
                powietrza przy wszelkich trasach samochodowych i jeśli normy są przekroczone,
                to trasę trzeba albo zamknąć, albo płacić ludziom odszodowania (albo zmniejszyć
                zanieczyszczenie np. poprzez unowocześnienie trasy).
                I to własnie nam grozi, jeśli Warszawa szybko nie zainwestuje w nowoczesne,
                bezkolizyjne trasy. Myślę, że jakby już dzis zrobić ekspertyzy na Prymasa,
                Powstańców i Górczewskiej, to trzebaby te ulice zamknąc.
                Tylko jak bemowiacy dostaliby się do pracy...
                • Gość: M.J. Re: Nie bardzo rozumiem IP: *.devs.futuro.pl 23.11.05, 16:27
                  Można prosić SISKOM o komentarz do tego:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=31642750&a=32175915
                  ***

                  Autor: h108
                  Data: 18.11.05, 16:46

                  "[...] Jesli ktos ma nadzieje, ze GDDKiA mowiac "tunel"
                  ma na mysli cos takiego, co zbudowano na Wislostradzie - jest w glebokim
                  błędzie.

                  [...]dyrektor [Dabrowski] wyraznie stwierdzil, ze planuje na S7 polprzykryte
                  wykopy. Wyglada to tak, ze trasa idzie w wykopie ziemnym, z gory pochylaja sie
                  nad nia lukowate ekrany, a w srodku jest dziura, ktora wylatuja spaliny
                  i halas. Tyle ze wskutek ugiecia na krawedzi ekranu halas ten leci raczej
                  pionowo.

                  [...] twierdzi, ze [...] z [...] matematyki wynika mu,
                  ze taki wykop to to samo co w pelni zakryty tunel (sic!)."

                  ***

                  Najlepiej na forum SISKOM ale i tutaj będzie dobrze.
                  Czy można liczyć na sprawdzenie przez SISKOM tej "rewelacji"?

                  Pozdrawiam... M.
                  Mariusz J.
                    • Gość: M.J. Re: Nie bardzo rozumiem IP: *.skynet.net.pl 23.11.05, 19:15
                      Witam...

                      siskom_tak napisał:

                      > Ta pani znana jest z tego, że ma kłopoty z percepcją (świadome lub nie).
                      > Dąbrowski mówił Chomiczówce o przebiegu S7 na ich terenie, a nie na Bemowie.

                      Mam obawy (myślę, że jak wielu Bemowian), że tunel był pustą obietnicą bez
                      pokrycia.

                      To nadal nie daje spokoju.

                      Ja mam nadzieję, że jednak będzie to tunel.
                      Ale niestety, pewności nie mam.
                      Zwłaszcza po tym, co się stało podczas wyborów.

                      Czy jako organizacja, która raczej sprzyja poczynaniom GDDKiA, nie moglibyście
                      dodatkowo upewnić się (no i oczywiście upewnić nas ;), że tunel na S7, w
                      okolicy Fortu Wola, będzie rzeczywiście tunelem?

                      Myślę, że być może nastawienie społeczne do Was, po takim działaniu, zwłaszcza
                      na Bemowie, mogłoby się odrobinkę zmienić...

                      Pozdrawiam... M.
                      Mariusz J.
                      • vampi_r Re: Nie bardzo rozumiem 24.11.05, 01:55
                        Mariuszu.

                        Nigdy nie działamy i nie działaliśmy, by zdobyć czyjś poklask.
                        Chcemy informować, dyskutowac i przekonywać.
                        Niektórym się to nie podoba. Innym podoba.

                        Tunel będzie.
                        A jeśli nie, to zrobimy wszystko co się da, by był.
                        Ale nie dlatego, by zmieniło się czyjeś nastawienie do nas, tylko dlatego, że jesteśmy zdania iż trasy trzeba budować z sensem.

                        Nie jest prawdą, że sprzyjamy poczynaniom GDDKiA.
                        Sprzyjamy poczynaniom za sensownym budowaniem tras. I w naszej działalnosci byliśmy już w opozycji wobec GDDKiA.
                        • Gość: M.J. Re: Nie bardzo rozumiem IP: *.devs.futuro.pl 24.11.05, 10:05
                          Witam!

                          Oj, Vampir, Vampir, Ty ciągle nie rozumiesz, co jest napisane...
                          A przynajmniej nie starasz się...

                          vampi_r napisał:
                          > [...]
                          > Chcemy informować, dyskutowac i przekonywać.
                          > [...]

                          No to jeżeli chcecie informować, to czemu nie chcesz pomóc?

                          Gość portalu: M.J. napisał(a):
                          > Czy [...] nie moglibyście
                          > dodatkowo upewnić się (no i oczywiście upewnić nas ;), że tunel na S7, w
                          > okolicy Fortu Wola, będzie rzeczywiście tunelem?

                          A poza tym...

                          vampi_r napisał:
                          > Nigdy nie działamy i nie działaliśmy, by zdobyć czyjś poklask.

                          Tylko chyba zależy Ci na tym, żeby ludzi, którzy będą protestować (czynnie)
                          było jak najmniej? Bo jeżeli to ma być wykop z ekranami, to niestety, możesz
                          być pewien, że nie będę się biernie temu przyglądał.

                          No chyba, że Wy już wiecie, że obietnica tunelu oznacza dokładnie to, że będzie
                          wykop z ekranami. I stąd taka właśnie Twoja reakcja...

                          Pzdr... M.
                          Mariusz J.
                          • vampi_r Re: Nie bardzo rozumiem 24.11.05, 10:43
                            Gość portalu: M.J. napisał(a):

                            >
                            > No to jeżeli chcecie informować, to czemu nie chcesz pomóc?

                            Problem w tym, że prace koncepcyjne nad S7 zaczną się za kilka tygodni.
                            Z naszych ostatnich informacji jakie mamy wynika, że jeśli tam będzie S7 to
                            będzie też tunel.
                            Nie wyobrażasz chyba sobie, że będziemy do Dąbrowskiego dzwonić 2 razy dziennie
                            z tym samym pytaniem, bo jakaś mało zorientowana internautka coś napisała.

                            Natomiast jest inna kwestia - jeśli jakimś cudem nie zostanie wybrany wariant
                            bemowski S7, to wtedy w tym pasie puszczą zwykłą ulicę po wierzchu.


                            > Tylko chyba zależy Ci na tym, żeby ludzi, którzy będą protestować (czynnie)
                            > było jak najmniej?

                            Każdy ma prawo do własnego zdania i poglądów.
                            Jeśli ktoś ma potrzebę protestowac, to niech se protestuje.
                            Ja tylko staram się pytać tych co protestują, co oni tak w zasadzie chcą.
                            Jak do tej pory bez odpowiedzi.

                            Obecnie są i tacy, co protestują przeciw poszerzeniom ulic miejskich.

                            A z własnego podwórka znam przypadek, że lokatorzy protestowali przeciw placowi
                            zabaw dla dzieci (bo dzieciaki wrzeszczą jak się bawią).

                            > Bo jeżeli to ma być wykop z ekranami, to niestety, możesz
                            > być pewien, że nie będę się biernie temu przyglądał.

                            OK. Ja też. Pójdziemy wiec razem do Władz miasta i Dąbrowskiego.

                            A gdyby mieli tam ci zbudować ulicę typu Górczewskiej, to byłbys zadowolony?
                            • Gość: M.J. Re: Nie bardzo rozumiem IP: *.devs.futuro.pl 24.11.05, 11:25
                              Hi!

                              vampi_r napisał:

                              > Problem w tym, że prace koncepcyjne nad S7 zaczną się za kilka tygodni.

                              I liczę na Waszą wnikliwą obserwację tych prac (a przede wszystkim ich wyników).

                              > Z naszych ostatnich informacji jakie mamy wynika, że jeśli tam będzie S7
                              > to będzie też tunel.

                              I mam nadzieję, że masz świadomość, że akurat dla mnie takie rozwiązanie (tzn.
                              S-7 w tunelu _pod_ziemia_) jest korzystne...

                              > Nie wyobrażasz chyba sobie, że będziemy do Dąbrowskiego dzwonić 2 razy
                              > dziennie z tym samym pytaniem, bo jakaś mało zorientowana internautka coś
                              > napisała.

                              A w zasadzie czemu nie mielibyście "dzwonić"? Oczywiście nie mam na myśli
                              konkretnie telefonowania do Wywracającego Oczami (jak ktoś słucha "60 sekund na
                              minutę" w porannej Trójce, to się uśmiechnie ;). Chodzi mi jedynie o prośbę o
                              oficjalne stanowisko GDDKiA, dotyczące kwestii tunelu na wiadomym odcinku S-7.
                              Wy macie większe szanse taką odpowiedź otrzymać szybko.

                              W końcu pogłoski o nieco "odmiennym" rozumieniu pojęcia "tunel" przez GDDKiA
                              pojawiły się już wcześniej, w innych miejscach (wspomniane w poście poniżej
                              forum osiedla JWC).

                              > > Tylko chyba zależy Ci na tym, żeby ludzi, którzy będą protestować
                              > > (czynnie) było jak najmniej?
                              >
                              > Każdy ma prawo do własnego zdania i poglądów.
                              > Jeśli ktoś ma potrzebę protestowac, to niech se protestuje.

                              Tylko pamiętaj, że gdy protestuje sporo ludzi, ktoś (czytaj "polityk") będzie
                              skłonny to wykorzystać. A wynik końcowy może być z goła odmienny od tego, który
                              chielibyście widzieć...

                              > Ja tylko staram się pytać tych co protestują, co oni tak w zasadzie chcą.
                              > Jak do tej pory bez odpowiedzi.

                              Odpowiedź była nie raz. Natomiast niestety, nie potrafisz albo nie chcesz jej
                              przyjąć do wiadomości.

                              Czego ja chce? A na przykład:
                              - żeby trasa S-7 nie odcięła mnie od np. szkoły na Oławskiej (tej z basenem),
                              - żeby nie wprowadzać tych korków, które teraz są na wjeździe do Warszawy, na
                              obszar Bemowa.

                              Proszę, nie powtarzaj, że "Wy mówicie" a protestujący milczą.

                              > A z własnego podwórka znam przypadek, że lokatorzy protestowali przeciw
                              > placowi zabaw dla dzieci (bo dzieciaki wrzeszczą jak się bawią).

                              Zaraz, zaraz, mieszkasz na moim osiedlu? ;)
                              U mnie też był ten wątek poruszany. Na szczęście tacy, co nie lubią dzieci, są
                              w mniejszości. :)

                              > > Bo jeżeli to ma być wykop z ekranami, to niestety, możesz
                              > > być pewien, że nie będę się biernie temu przyglądał.
                              >
                              > OK. Ja też. Pójdziemy wiec razem do Władz miasta i Dąbrowskiego.

                              Ok. Poznamy się osobiście.

                              > A gdyby mieli tam ci zbudować ulicę typu Górczewskiej, to byłbys zadowolony?

                              Pozwolę sobie przypomnieć Ci, że mieszkam 300 metrów od planowanej S7, przy
                              czym sama trasa jest zasłonięta przez duże osiedle mieszkaniowe (JWC). I może
                              Cię zdziwię, ale tak, ja nie miałbym nic przeciwko normalnej ulicy w tym
                              miejscu.

                              Pozdrawiam... M.
                              Mariusz J.

                              • vampi_r Re: Nie bardzo rozumiem 24.11.05, 11:44
                                Gość portalu: M.J. napisał(a):

                                > vampi_r napisał:
                                >
                                > > Problem w tym, że prace koncepcyjne nad S7 zaczną się za kilka tygodni.
                                >
                                > I liczę na Waszą wnikliwą obserwację tych prac (a przede wszystkim ich
                                wyników)
                                > .

                                :-))))
                                A moze poobserwujemy razem?

                                >
                                > > Z naszych ostatnich informacji jakie mamy wynika, że jeśli tam będzie S7
                                > > to będzie też tunel.
                                >
                                > I mam nadzieję, że masz świadomość, że akurat dla mnie takie rozwiązanie
                                (tzn.
                                > S-7 w tunelu _pod_ziemia_) jest korzystne...

                                Tak. tylko my nie patrzymy na to z punktu widzenia Twojej tylko korzyści.

                                >
                                > A w zasadzie czemu nie mielibyście "dzwonić"?

                                Bo zadzwonić możesz też i ty.

                                > Chodzi mi jedynie o prośbę o
                                > oficjalne stanowisko GDDKiA, dotyczące kwestii tunelu na wiadomym odcinku S-
                                7.

                                Oficjalnego stanowiska nie dostaniesz, póki nie zostanie wybrany konkretny
                                wariant. Prace studialne nad S7 niedługo się zaczną.

                                > Wy macie większe szanse taką odpowiedź otrzymać szybko.

                                Nie tylko my.
                                Ale masz rację - gdyby każdy mieszkaniec bemowa zaczął tam wydzwaniac, to
                                musieliby tylko odbierać telefony, a nie pracowac.

                                >
                                > W końcu pogłoski o nieco "odmiennym" rozumieniu pojęcia "tunel" przez GDDKiA
                                > pojawiły się już wcześniej, w innych miejscach (wspomniane w poście poniżej
                                > forum osiedla JWC).

                                Piszesz o pogłoskach rozsiewanych przez tzw. oszołomów, których bawi budzenie
                                niepokojów wśród ludzi. Niektórzy mają taką naturę, że jak nie zamieszają, to
                                nie mogą spać w nocy.


                                > Tylko pamiętaj, że gdy protestuje sporo ludzi, ktoś (czytaj "polityk") będzie
                                > skłonny to wykorzystać. A wynik końcowy może być z goła odmienny od tego,
                                który
                                >
                                > chielibyście widzieć...

                                Tylko pamiętaj, że zdecydowana wiekszośc warszawiaków widzi co się dzieje na
                                naszych ulicach i jak najbardziej popiera warszawskie inwestycje.

                                >
                                > > Ja tylko staram się pytać tych co protestują, co oni tak w zasadzie chcą.
                                > > Jak do tej pory bez odpowiedzi.
                                >
                                > Odpowiedź była nie raz. Natomiast niestety, nie potrafisz albo nie chcesz jej
                                > przyjąć do wiadomości.

                                ????
                                Nie spotkałem się jeszcze, by ktokolwiek odpowiedział mi w pełni na wszystkie
                                moje pytania i wątpliwości. I ty też teraz tego nie robisz.

                                > Czego ja chce? A na przykład:
                                > - żeby trasa S-7 nie odcięła mnie od np. szkoły na Oławskiej (tej z basenem),
                                > - żeby nie wprowadzać tych korków, które teraz są na wjeździe do Warszawy, na
                                > obszar Bemowa.

                                I to zostanie spełnione przez S7.


                                > > A z własnego podwórka znam przypadek, że lokatorzy protestowali przeciw
                                > > placowi zabaw dla dzieci (bo dzieciaki wrzeszczą jak się bawią).
                                >
                                > Zaraz, zaraz, mieszkasz na moim osiedlu? ;)
                                > U mnie też był ten wątek poruszany. Na szczęście tacy, co nie lubią dzieci,

                                > w mniejszości. :)

                                Podobnie jak tacy, co chca zwykłych ulic miejskich zamiast tras bezkolizyjnych.

                                > Pozwolę sobie przypomnieć Ci, że mieszkam 300 metrów od planowanej S7, przy
                                > czym sama trasa jest zasłonięta przez duże osiedle mieszkaniowe (JWC). I może
                                > Cię zdziwię, ale tak, ja nie miałbym nic przeciwko normalnej ulicy w tym
                                > miejscu.

                                A jednocześnie:

                                > Czego ja chce? A na przykład:
                                > - żeby trasa S-7 nie odcięła mnie od np. szkoły na Oławskiej (tej z basenem),
                                > - żeby nie wprowadzać tych korków, które teraz są na wjeździe do Warszawy, na
                                > obszar Bemowa.

                                No to się zdecyduj, co w zasadzie chcesz.
                                Zwykła ulica odetnie cię od szkoły z basenem i przeniesie korki z granic
                                Warszawy na teren Bemowa.

                                Na spodzie wątku masz odpowiedź na kwestie plotek co do tunelu.
                                • Gość: M.J. Re: Nie bardzo rozumiem IP: *.devs.futuro.pl 24.11.05, 14:06
                                  Zdrówko!

                                  vampi_r napisał:
                                  > Gość portalu: M.J. napisał(a):
                                  > > vampi_r napisał:

                                  > > [...] dla mnie takie rozwiązanie (tzn. S-7 w tunelu _pod_ziemia_) jest
                                  > > korzystne...

                                  > Tak. tylko my nie patrzymy na to z punktu widzenia Twojej tylko korzyści.

                                  Dobrze. Ja występuję jako M.J. a do Was zwróciłem się z prośbą o komentarz (do
                                  Was czyli do SISKOM'u - organizacji, która chce "spontanicznie i społecznie"
                                  zajmować się problemem dróg).

                                  > > A w zasadzie czemu nie mielibyście "dzwonić"?
                                  > Bo zadzwonić możesz też i ty.

                                  Sam odpowiedziałeś poniżej. ;) Ja jestem tylko "ja". "Wy" możecie występować
                                  jako organizacja, która chce propagować idee i przekazywać rzetelnie
                                  informacje...

                                  > > oficjalne stanowisko GDDKiA, dotyczące kwestii tunelu na wiadomym odcinku
                                  > > S-7.

                                  > Oficjalnego stanowiska nie dostaniesz, póki nie zostanie wybrany konkretny
                                  > wariant. Prace studialne nad S7 niedługo się zaczną.

                                  Chodzi tylko o ich oficjalne stanowisko, czy pod pojęciem "tunel" GDDKiA nie
                                  rozumie czasem wykopu o wyjątkowo szeroko "zawiniętych" nad trasę ekranach... :(

                                  > Ale masz rację - gdyby każdy mieszkaniec bemowa zaczął tam wydzwaniac, to
                                  > musieliby tylko odbierać telefony, a nie pracowac.

                                  Bingo. Dlatego zwróciłem się do Was. :)

                                  > Piszesz o pogłoskach rozsiewanych przez tzw. oszołomów, których bawi budzenie
                                  > niepokojów wśród ludzi. Niektórzy mają taką naturę, że jak nie zamieszają, to
                                  > nie mogą spać w nocy.

                                  Pogłoski, jeżeli nieprawdziwe, należy dementować. Chomiczówka to jedno ale
                                  okazuje się jednak, że osoba z osiedla JWC również otrzymała informację o
                                  wykopie z ekranami.

                                  To jaka jest prawda GDDKiA? Głoszona przez Was czy ta, którą potwierdzają dwa,
                                  najwyraźniej niezależne, źródła?

                                  > > Odpowiedź była nie raz. Natomiast niestety, nie potrafisz albo nie chcesz
                                  > > jej przyjąć do wiadomości.

                                  > [...]
                                  > Nie spotkałem się jeszcze, by ktokolwiek odpowiedział mi w pełni na wszystkie
                                  > moje pytania i wątpliwości. I ty też teraz tego nie robisz.

                                  Wymagasz za dużo. Może też i od siebie?
                                  Nie odpowiem Ci na wszystkie Twoje wątpliwości, nie jestem istotą
                                  nadprzyrodzoną.

                                  Podobnie zresztą jak "nadprzyrodzonym" nie jest projekt GDDKiA, który nie
                                  rozładuje _wszystkich_ korków w Warszawie.

                                  > > Czego ja chce? A na przykład:
                                  > > - żeby trasa S-7 nie odcięła mnie od np. szkoły na Oławskiej (tej z
                                  > > basenem),
                                  > > - żeby nie wprowadzać tych korków, które teraz są na wjeździe do
                                  > >Warszawy na obszar Bemowa.

                                  > I to zostanie spełnione przez S7.

                                  Vampir, proszę Cię!

                                  Co do dostępu do szkoły - zgoda, pod warunkiem, że będzie prawdziwy tunel.

                                  A co do korków?

                                  Teraz mamy taką sytuację o poranku: Prymasa Tysiąclecia stoi w kierunku na
                                  Ochotę. Permanentnie. Widuję to każdego dnia (na szczęście ja skręcam w lewo,
                                  na Trasę Toruńską).

                                  Korek z kierumku Łomianek stoi na Wisłostradzie (też go widuję, w drodze do
                                  pracy, do Łomianek).

                                  Co się stanie, gdy S-7 pozwoli dojeżdżać ludziom bezpośrednio na Prymasa?

                                  Bo ja uważam, że spora część samochodów, które stoją w Łomiankach, będą stały
                                  właśnie za moim oknem.

                                  > > [...] ja nie miałbym nic przeciwko normalnej ulicy w [...] miejscu [S7].

                                  > Zwykła ulica odetnie cię od szkoły z basenem i przeniesie korki z granic
                                  > Warszawy na teren Bemowa.

                                  Tak???
                                  Zwykła ulica, (np. Górczewska), ma dużo skrzyżowań, świateł, dużo przejść dla
                                  pieszych. Nie można więc mówić o odcięciu jednej strony od drugiej.

                                  BTW: Jak wygląda sprawa ilości wypadków na Górczewskiej, po jej poszerzeniu?
                                  Ktoś z forumowiczów wie?

                                  Co do korków... Gdyby miała to być zwykła ulica, oznaczałoby to, że S-7 (a co
                                  za tym idzie ruch do Warszawy z kierunku Gdańsk) została poprowadzona w innym
                                  miejscu. Czyli na tej ulicy miałbym jedynie ruch z Bemowa i (zapewne) część
                                  (tylko nie wyjeżdżaj, że większość, bo jest jeszcze Wisłostrada) ruchu z
                                  przyszłego mostu na północy.

                                  Vampir, nie nakręcaj się tak. Staram się prowadzić normalną dyskusję i nie
                                  atakuję bezkrytycznie pomysłów, które podobają się Wam. Staraj się odpowiadać
                                  na wątpliwości a nie nakręcać rozmowy do poziomu kłótni.

                                  Pzdr... M.
                                  Mariusz J.
                                  • vampi_r Re: Nie bardzo rozumiem 24.11.05, 16:37
                                    Gość portalu: M.J. napisał(a):

                                    >
                                    > Chodzi tylko o ich oficjalne stanowisko, czy pod pojęciem "tunel" GDDKiA nie
                                    > rozumie czasem wykopu o wyjątkowo szeroko "zawiniętych" nad trasę
                                    ekranach... :(

                                    Jeśli ktos nie rozumie pojęcia TUNEL:
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Tunel_%28budownictwo%29
                                    >
                                    > Bingo. Dlatego zwróciłem się do Was. :)

                                    I uzyskałes odpowiedź.

                                    > Pogłoski, jeżeli nieprawdziwe, należy dementować. Chomiczówka to jedno ale
                                    > okazuje się jednak, że osoba z osiedla JWC również otrzymała informację o
                                    > wykopie z ekranami.

                                    No to jednak sam zadzwoń do GDDKiA i się spytaj.

                                    >
                                    > To jaka jest prawda GDDKiA? Głoszona przez Was czy ta, którą potwierdzają
                                    dwa,
                                    > najwyraźniej niezależne, źródła?

                                    j.w.

                                    >
                                    > Podobnie zresztą jak "nadprzyrodzonym" nie jest projekt GDDKiA, który nie
                                    > rozładuje _wszystkich_ korków w Warszawie.

                                    Projekt GDDKiA jest elementem systemu.
                                    My od początku promujemy rozwój wszelakich form komunikacji w Warszawie i
                                    wszelakich tras, nie tylko realizowanych przez GDDKiA

                                    > Co do dostępu do szkoły - zgoda, pod warunkiem, że będzie prawdziwy tunel.

                                    A możesz podac definicję "nieprawdziwego" tunelu?

                                    >
                                    > A co do korków?
                                    >
                                    > Teraz mamy taką sytuację o poranku: Prymasa Tysiąclecia stoi w kierunku na
                                    > Ochotę. Permanentnie.

                                    Bo kończy się na Rondzie Zesłąńców jej bezkolizyjnośc.
                                    Czy trasa stałaby w korku, gdyby był tam bezkolizyjny węzeł?

                                    > Widuję to każdego dnia (na szczęście ja skręcam w lewo,
                                    > na Trasę Toruńską).

                                    Na moście Grota też jest korek. Ale jego przyczyna jest inna - zbyt duże
                                    natężenie ruchu i cwaniaki, co wpychają się na skręt na Tarchomin z lewego pasa.
                                    Jaki wniosek? - trzeba zmniejszyć natężenie ruchu na tym moście i wydzielić
                                    pasy na skręt. I to ma być robione porzez zbudowanie TMP i zmodernizowanie
                                    mostu Grota.

                                    > Korek z kierumku Łomianek stoi na Wisłostradzie (też go widuję, w drodze do
                                    > pracy, do Łomianek).

                                    Bo tez Wisłostrada jest zbyt obciązona i kolizyjna.
                                    Jaki wniosek? - trzeba zbudowac nowy wylot na Gdańsk.
                                    Czyżbyśmy pomału łapali o co chodzi?


                                    > Co się stanie, gdy S-7 pozwoli dojeżdżać ludziom bezpośrednio na Prymasa?

                                    ??? A ma pozwolić? Pierwsze słyszę.
                                    Pozwoli pośrednio, przez węzeł z Trasa AK.

                                    > Bo ja uważam, że spora część samochodów, które stoją w Łomiankach, będą stały
                                    > właśnie za moim oknem.

                                    A to niby czemu?

                                    > Tak???
                                    > Zwykła ulica, (np. Górczewska), ma dużo skrzyżowań, świateł, dużo przejść dla
                                    > pieszych. Nie można więc mówić o odcięciu jednej strony od drugiej.

                                    Tak??? Przejść mozesz tylko na skrzyżowaniu. Jak mieszkasz pośrodku, to
                                    drałujesz 200 metrów do najbliższego przejścia.

                                    > BTW: Jak wygląda sprawa ilości wypadków na Górczewskiej, po jej poszerzeniu?
                                    > Ktoś z forumowiczów wie?

                                    Górczewska nie została jeszcze do końca poszerzona.
                                    Jakiś miesiąc temu byłem świadkiem jak samochód najechał na przejściu na panią.
                                    Poleciała 5 metrów jak piłeczka. Ale przeżyła.
                                    Wolałbyś miec na drodze swojej córki do szkoły taką ulice, jak Górczewska, a
                                    nie S7 w tunelu?

                                    > Co do korków... Gdyby miała to być zwykła ulica, oznaczałoby to, że S-7 (a co
                                    > za tym idzie ruch do Warszawy z kierunku Gdańsk) została poprowadzona w innym
                                    > miejscu. Czyli na tej ulicy miałbym jedynie ruch z Bemowa i (zapewne) część
                                    > (tylko nie wyjeżdżaj, że większość, bo jest jeszcze Wisłostrada) ruchu z
                                    > przyszłego mostu na północy.

                                    Co do korków:

                                    > Zwykła ulica (...), ma dużo skrzyżowań, świateł, dużo przejść dla
                                    > pieszych.

                                    Mylisz się tez co do natężenia ruchu.
                                    szkoda, że po ponad półrocznej dyskusji i zajmowania się sprawą nie raczyłes
                                    nawet popatrzeć na proponowany układ drogowy.
                                    Jeśli przez Bemowo przechodziłaby jajakś ulica zamiast S7, to byłaby ona
                                    kontynuacją Trasy NS z Okęcia. Z kolei na szykowanych nowych pzp rezerwa pod
                                    trasę komunikacyjną na Bemowie pozostaje. Czyli teren może pójśc tylko i
                                    wyłacznie pod jakąś trasę.
                                    Powodzenia.


                                    >
                                    > Vampir, nie nakręcaj się tak. Staram się prowadzić normalną dyskusję i nie
                                    > atakuję bezkrytycznie pomysłów, które podobają się Wam. Staraj się odpowiadać
                                    > na wątpliwości a nie nakręcać rozmowy do poziomu kłótni.

                                    Ja nakręcam na poziom kłotni?
                                    Alez skąd?

                                    Własnie miałem to samo napisać Tobie.
                                    • Gość: M.J. Re: Nie bardzo rozumiem IP: *.devs.futuro.pl 24.11.05, 17:14
                                      Witam ponownie.

                                      vampi_r napisał:
                                      > Gość portalu: M.J. napisał(a):

                                      > Jeśli ktos nie rozumie pojęcia TUNEL:
                                      > pl.wikipedia.org/wiki/Tunel_%28budownictwo%29

                                      Ja wiem, co to jest tunel. Ty też to wiesz. Super. Pytanie: czy Pan Wywracający
                                      Oczami też wie, co to jest tunel...

                                      > > Pogłoski, jeżeli nieprawdziwe, należy dementować. Chomiczówka to jedno
                                      > > ale okazuje się jednak, że osoba z osiedla JWC również otrzymała informację
                                      > > o wykopie z ekranami.
                                      >
                                      > No to jednak sam zadzwoń do GDDKiA i się spytaj.

                                      Oczywiście chciałbym, żebyś miał rację.
                                      A ciekawe, jak zachowacie się, gdy okaże się, że pod pojęciem "tunel" GDDKiA
                                      rozumie coś deko odmiennego od tego przedstawionego w definicji np. Wikipedii...
                                      I okaże się, że w dzisiejszych rozmowach telefonicznych GDDKiA zrobiło Was "na
                                      szaro"...

                                      I gdybym ja zadzwonił, dostałbym dokładnie taką samą odpowiedź.
                                      Chodzi o jakiś papier dementujący pogłoskę, że S-7 będzie biegło w tunelu w
                                      postaci głębokiego wykopu z bardzo dobrymi ekranami.

                                      Powtórzę: wolałbym nie mieć racji.

                                      > > To jaka jest prawda GDDKiA? Głoszona przez Was czy ta, którą potwierdzają
                                      > > dwa, najwyraźniej niezależne, źródła?

                                      > > Co do dostępu do szkoły - zgoda, pod warunkiem, że będzie prawdziwy tunel.
                                      > A możesz podac definicję "nieprawdziwego" tunelu?

                                      Taką definicję podał pan Dąbrowski. Bo mu z matematyki wychodzi...

                                      > > Teraz mamy taką sytuację o poranku: Prymasa Tysiąclecia stoi w kierunku
                                      > > na Ochotę. Permanentnie.
                                      >
                                      > Bo kończy się na Rondzie Zesłąńców jej bezkolizyjnośc.
                                      > Czy trasa stałaby w korku, gdyby był tam bezkolizyjny węzeł?

                                      Tam nie ma bezkolizyjnego węzła i pewnie nie będzie...
                                      A odciązyć ten punkt ma N-S (prawda?) w planach tak odległych...
                                      Zwłaszcza, że finansowana przez władze miasta...

                                      > Jaki wniosek? - trzeba zbudowac nowy wylot na Gdańsk.
                                      > Czyżbyśmy pomału łapali o co chodzi?

                                      Nigdy nie pisałem, że Wisłostrada w takim kształcie, jaki jest teraz wystarcza.

                                      > > Bo ja uważam, że spora część samochodów, które stoją w Łomiankach, będą
                                      > > stały właśnie za moim oknem.

                                      > A to niby czemu?

                                      Bo jak już zauważyłeś bezkolizyjność Al. Prymasa Tysiąclecia kończy się na
                                      węźle z Alejami Jerozolimskimi. I dobudowanie S-7 nie zmieni tego na lepsze.
                                      Więc jeżeli będzie stała Al. Prymasa Tysiąclecia, to będą też stały samochody
                                      na wjeździe z S-7.

                                      > > Zwykła ulica, (np. Górczewska), ma dużo skrzyżowań, świateł, dużo przejść
                                      > > dla pieszych. Nie można więc mówić o odcięciu jednej strony od drugiej.

                                      > Tak??? Przejść mozesz tylko na skrzyżowaniu. Jak mieszkasz pośrodku, to
                                      > drałujesz 200 metrów do najbliższego przejścia.

                                      A jak mieszkasz między dwoma zjazdami ekspresówki to drałujesz 2000 metrów.

                                      > Wolałbyś miec na drodze swojej córki do szkoły taką ulice, jak Górczewska, a
                                      > nie S7 w tunelu?

                                      Na to pytanie odpowiedź jest prosta. Oczywiście, że w tunelu. Takim wybudowanym
                                      zgodnie z definicją encyklopedyczną. A nie takim, z pogłosek pochodzących z
                                      GDDKiA.

                                      > szkoda, że po ponad półrocznej dyskusji i zajmowania się sprawą nie raczyłes
                                      > nawet popatrzeć na proponowany układ drogowy.

                                      Ależ popatrzyłem! Rany! O czym piszesz?

                                      > Jeśli przez Bemowo przechodziłaby jajakś ulica zamiast S7, to byłaby ona
                                      > kontynuacją Trasy NS z Okęcia.

                                      A! Piszesz o N-S. :) Juz to pisałem. S-7 bez N-S spowoduje jedynie
                                      przeniesienie korków z jednego miejsca w drugie, w dodatku bliżej Centrum. A
                                      pewnie prędzej Polak poleci na Księżyc (a może i Marsa) niż powstanie N-S...

                                      > Ja nakręcam na poziom kłotni?
                                      > Alez skąd?
                                      >
                                      > Własnie miałem to samo napisać Tobie.

                                      Chciałbym tylko przypomnieć, że poprosiłem Was o komentarz do informacji, że
                                      Pan Dąbrowski planuje nam wyrób tunelopodobny. Po co cała polemika?
                                      Po co pisanie o "oszołomach z Chomiczówki"?

                                      Chodzi tylko o odpowiedź, czy pytaliście GDDKiA i otrzymaliście informację
                                      (formalną), że tak, na Bemowie S-7 pójdzie w zakrytym (zakopanym) tunelu...

                                      Ciao. M.
                                      Mariusz J.

                                      • vampi_r Re: Nie bardzo rozumiem 24.11.05, 18:52
                                        Zaczynamy bić pianę.

                                        Gość portalu: M.J. napisał(a):

                                        > Ja wiem, co to jest tunel. Ty też to wiesz. Super. Pytanie: czy Pan
                                        Wywracający
                                        >
                                        > Oczami też wie, co to jest tunel...

                                        Nie wiem kto to jest Wywracajacy Oczami.


                                        > Oczywiście chciałbym, żebyś miał rację.
                                        > A ciekawe, jak zachowacie się, gdy okaże się, że pod pojęciem "tunel" GDDKiA
                                        > rozumie coś deko odmiennego od tego przedstawionego w definicji np.
                                        Wikipedii..

                                        Pod pojęciem tunel GDDKiA rozumie dokładnie to, co jest w Wikipedii.
                                        Jak się zachowam, pisałem już.

                                        > I okaże się, że w dzisiejszych rozmowach telefonicznych GDDKiA zrobiło
                                        Was "na
                                        > szaro"...
                                        >
                                        > I gdybym ja zadzwonił, dostałbym dokładnie taką samą odpowiedź.
                                        > Chodzi o jakiś papier dementujący pogłoskę, że S-7 będzie biegło w tunelu w
                                        > postaci głębokiego wykopu z bardzo dobrymi ekranami.

                                        Posłuchaj. O co w sumie chodzi?
                                        Przedtem prosiłes by zadzwonić i się spytać. Zadzwoniłem wiec i się spytalem i
                                        opisałem tu wszystko.
                                        Gdybać możemy sobie w nieskończoność.
                                        Jak dostaniesz papier, to będziesz mówił:
                                        "póki nie ma projektu..."
                                        będzie projekt, to napiszesz:
                                        "ale i tak nie będzie pieniedzy...".
                                        Zaczną budowac tunel:
                                        "ale i tak skonczą go wcześniej, niż mieli..."

                                        Pisałes, że wszedłeś w tą inwestycję dopiero jak ukazały się w prasie
                                        informacje, że tunel będzie.
                                        Po co w sumie wchodziłeś? Czy artykuł w prasie był takim papierem?
                                        Nie.
                                        Więc po co?

                                        > Powtórzę: wolałbym nie mieć racji.

                                        A ja ci napisze, że gdybym miał kupowac mieszkanie, to mniej wiecej w tym
                                        miejscu, co ty.
                                        Sam mam mieszkanie 300 m od trasy S7/NS. I tam nie jest przewidziany żaden
                                        tunel, tylko wiadukt.
                                        Chcę tej trasy, bo mam dosyć korków. Chcę dojechac szybko na Mokotów, na
                                        Ursynów, wyjechac z miasta na wschód i w kazdym kierunku.
                                        Jadąc do roboty nie mam wyjścia - musze stac w korku na Prymasa.

                                        Zaraz napiszesz ze nie ma miasta bez korków. Tak. Ale nie ma miasta, w którym
                                        korki dotykałyby całej aglomeracji, a nie tylko centrum.
                                        Obecnie z tras najbardziej zakorkowanych to są właśnie głownie wlotówki do
                                        Warszawy: Modlińska, Krakowska, Jerozolimskie, Marsa, Puławska.
                                        Robimy właśnie ankietę korkową. Nie zauważyłem, by ktokolwiek z respondentów
                                        wymienił JP2, Marszałkowską jako ulice najbardziej zakorkowane. Nie przejrzałem
                                        wszystkich ankiet, tylko 1/3 (czyli ponad 300), ale nigdzie nie zobaczyłem ulic
                                        w centrum miasta.

                                        Wolałbyś nie miec racji?
                                        To wstąp do SISKOM i rób coś, by nie było korków nie tylko pod twoim domem, ale
                                        i gdzie indziej.
                                        Wy wszyscy patrzycie tylko z perspektywy własnego grajdołka. I niby to normalne.
                                        Tylko sami kursujecie swoimi autami pod czyimis blokami, czyniąc komuś hałas i
                                        spaliny.
                                        jak każdy tak by patrzył, to mielibyśmy zaścianek, a nie stolicę. Zresztą nasza
                                        stolica to własnie zaścianek.

                                        > > > Bo ja uważam, że spora część samochodów, które stoją w Łomiankach,
                                        > będą
                                        > > > stały właśnie za moim oknem.
                                        >
                                        > > A to niby czemu?
                                        >
                                        > Bo jak już zauważyłeś bezkolizyjność Al. Prymasa Tysiąclecia kończy się na
                                        > węźle z Alejami Jerozolimskimi. I dobudowanie S-7 nie zmieni tego na lepsze.
                                        > Więc jeżeli będzie stała Al. Prymasa Tysiąclecia, to będą też stały samochody
                                        > na wjeździe z S-7.

                                        heh... przyznam, ze nie rozumiem.
                                        Połaczenie S7 z Trasą AK będzie bezkoliozyjne. Będą to dwie bezkolizyjne
                                        ekspresówki. Jadąc S7 będziesz mógł skręcic w AK na wschód lub na zachód (lub
                                        pojechac prosto do NS). Nie bardzo rozumiem co ma przykład kolizyjnego ronda do
                                        rozwiązania na Bemowie.
                                        Jednocześnie gdyby ktoś nawet z S7 miał jechać do Ronda Zesłańców, to wpierw
                                        musiałby zjechać na AK, potem na Prymasa. Od Twojego Grajdołka na Bemowie do
                                        Ronda Zesłańców będzie (liczę na oko...) z 4-5 km.
                                        Czy myślisz, ze będzie taki korek?

                                        To jaki miałby byc korek na Prymasa, gdyby nie było S7?

                                        >
                                        > A jak mieszkasz między dwoma zjazdami ekspresówki to drałujesz 2000 metrów.

                                        Nie. Ekspresówka idzie albo w wiadukcie (masz pod spodem przejścia, przejazdy,
                                        albo w przekopie (masz przejścia, przejazdy nad trasą) albo sporadycznie po
                                        poziomie terenu.

                                        Dobry przykład to Trasa Łazienkowska. czy musisz drałowac tam gdzieś 2000
                                        metrów?

                                        Niektórzy pisza, że na Chomiczówce S7 odetnie mieszkańców od reszty osiedla.
                                        Nic bardziej bzdurnego. Jeśłi teraz jest jakas ulica dojazdowa, to ona
                                        pozostanie. Natomiast jeśli ktoś twierdzi, ze za mało jest kładek w projekcie,
                                        to nic nie stoi na przeszkodzie, by władze dzielnicy wystąpiły z wnioskiem o
                                        dorobienie przejsc , przepustów.

                                        Wracajac do Bemowa. nawet, gdyby S7 szła w przekopie, to nie byłoby tak, że nie
                                        masz przejscia. Musi pozostać ulica łącząca Obronców Tobruku z Widawską, muszą
                                        zostac inne obecne przejazdy.

                                        > Na to pytanie odpowiedź jest prosta. Oczywiście, że w tunelu. Takim
                                        wybudowanym
                                        >
                                        > zgodnie z definicją encyklopedyczną. A nie takim, z pogłosek pochodzących z
                                        > GDDKiA.

                                        Namawiam ponownie.
                                        Nie wierzysz, chcesz się przekonać, to udaj się do GDDKiA.

                                        >
                                        > A! Piszesz o N-S. :) Juz to pisałem. S-7 bez N-S spowoduje jedynie
                                        > przeniesienie korków z jednego miejsca w drugie, w dodatku bliżej Centrum. A
                                        > pewnie prędzej Polak poleci na Księżyc (a może i Marsa) niż powstanie N-S...

                                        Jak nie będzie NS, to równiez żaden korek na S7 nie grozi.
                                        Wyjaśniłem powyżej.

                                        >
                                        > Chciałbym tylko przypomnieć, że poprosiłem Was o komentarz do informacji, że
                                        > Pan Dąbrowski planuje nam wyrób tunelopodobny. Po co cała polemika?
                                        > Po co pisanie o "oszołomach z Chomiczówki"?

                                        Pytasz się o coś, co napisała osoba, która wielokrotnie wypisywała głupoty na
                                        forumach, jak chociazby o dwóch trójpoziomowych skrzyzowaniach sięgających
                                        piątego, czy trzeciego piętra, czy to że SISKOM chce jakąś trasę ekspresowa
                                        przez KPN.
                                        Nie odpowiadamy za kogoś, kto pisze na forum. Klawiatura wszystko przyjmie.
                                        Znam tą osobe i wiem doskonale, że ma kłopoty z rozumieniem co się do niej mówi
                                        i pisze.
                                        Jutro ktos z Chomicżówki napisze, że dowiedzieli się tydzień temu, iż S7 będzie
                                        przesunięta pod twój blok i przejdzie przez nowe osiedle i blok, tóry cie
                                        osłania będa burzyć.
                                        I co? Znów będzę musiał dzwonić do GDDKiA?

                                        Trzymaj się Mariusz.
                                        Dla mnie EOT.

                                        Dalej byłoby bicie piany. Zreszta juz jest.
                                        • h108 Re: Nie bardzo rozumiem 25.11.05, 13:30
                                          > A ja ci napisze, że gdybym miał kupowac mieszkanie, to mniej wiecej w tym
                                          > miejscu, co ty.
                                          > Sam mam mieszkanie 300 m od trasy S7/NS. I tam nie jest przewidziany żaden
                                          > tunel, tylko wiadukt.

                                          Tak, tak, wszyscy wiemy. Ale nie wszyscy chyba rozumiemy, ze "miec mieszkanie" i "mieszkac" to dwie
                                          rozne rzeczy. Mieszkasz na Bemowie?

                                          > Niektórzy pisza, że na Chomiczówce S7 odetnie mieszkańców od reszty osiedla.
                                          > Nic bardziej bzdurnego. Jeśłi teraz jest jakas ulica dojazdowa, to ona
                                          > pozostanie. Natomiast jeśli ktoś twierdzi, ze za mało jest kładek w projekcie,
                                          > to nic nie stoi na przeszkodzie, by władze dzielnicy wystąpiły z wnioskiem o
                                          > dorobienie przejsc , przepustów.

                                          Oczywiscie. Wystarczy spojrzec na mape:
                                          Wprost zarabiste polaczenie domow przy lotnisku z reszta osiedla. Ach, juz skacze z radosci, ze tyle
                                          tam kladek nad trzypoziomowym skrzyzowaniem. Ale Ty tego nie pojmujesz, bo jak sie zdaje nie masz
                                          czym.

                                          > Pytasz się o coś, co napisała osoba, która wielokrotnie wypisywała głupoty na
                                          > forumach, jak chociazby o dwóch trójpoziomowych skrzyzowaniach sięgających
                                          > piątego, czy trzeciego piętra, czy to że SISKOM chce jakąś trasę ekspresowa
                                          > przez KPN.

                                          Serio nie chcesz trasy przez KPN? Zmieniles zdanie?

                                          > Nie odpowiadamy za kogoś, kto pisze na forum. Klawiatura wszystko przyjmie.
                                          > Znam tą osobe i wiem doskonale, że ma kłopoty z rozumieniem co się do niej mówi
                                          > i pisze.

                                          To po co zawracales tej osobie tylek przez bez mala 3 miesiace? Milo sie rozmawialo? Z kims, kto nie
                                          rozumie? Owszem, mam klopoty ze zrozumieniem, ze osoba ktora podchodzi do mnie w poniedzialek i
                                          podaje mi reke, usmiecha sie serdecznie jakby mnie od lat nie widziala, dzis wysyla mi pogrozki i
                                          straszy (::ROTFL::) prokuratorem. Ze ktos, kto w poniedzialek sle mi maila w czulym tonie dwa dni
                                          pozniej podaje w watpliwosc moje zdolnosci percepcyjne sugerujac, ze wypisuje same glupoty.

                                          Drodzy, mam dysonans poznawczy. I to nie pierwszy raz. Jak sie w psychiatrii nazywal ten szczegolny
                                          rodzaj rozdwojenia, jaki prezentuje siskom_tak vel Vampir? No podpowiedzcie mi...
                                          • vampi_r Re: Nie bardzo rozumiem 25.11.05, 18:07
                                            h108 napisała:


                                            >
                                            > Tak, tak, wszyscy wiemy. Ale nie wszyscy chyba rozumiemy, ze "miec mieszkanie"
                                            > i "mieszkac" to dwie
                                            > rozne rzeczy. Mieszkasz na Bemowie?

                                            Mam mieszkanie na Woli. Jak myślisz, po co się kupuje mieszkanie.


                                            > To po co zawracales tej osobie tylek przez bez mala 3 miesiace? Milo sie rozmaw
                                            > ialo? Z kims, kto nie
                                            > rozumie? Owszem, mam klopoty ze zrozumieniem, ze osoba ktora podchodzi do mnie
                                            > w poniedzialek i
                                            > podaje mi reke, usmiecha sie serdecznie jakby mnie od lat nie widziala, dzis wy
                                            > syla mi pogrozki i
                                            > straszy (::ROTFL::) prokuratorem. Ze ktos, kto w poniedzialek sle mi maila w cz
                                            > ulym tonie dwa dni
                                            > pozniej podaje w watpliwosc moje zdolnosci percepcyjne sugerujac, ze wypisuje s
                                            > ame glupoty.

                                            Znów chyba nie zrozumiałas ani jednego, ani drugiego.
                                            Ale to nie moja niestety już wina, że cięzko ci zrozumieć przewrotną drwinę.
                                            • h108 Re: Nie bardzo rozumiem 01.12.05, 11:43
                                              >>>> Mam mieszkanie na Woli. Jak myślisz, po co się kupuje mieszkanie.<<<

                                              Moze po to samo, po co inny czlonek siskom ma mieszkanie na Ksiezycowej, hehe.
                                              To mieszkasz czy nie mieszkasz na Bemowie? Bo socjotechnika nic tu nie pomoze.

                                              >>>że cięzko ci zrozumieć przewrotną drwinę<<<

                                              Na drugi raz mam do Ciebie prosbe formalna. Pisz lub mow: "teraz bede
                                              przewrotnie drwil" + dalsza czesc wypowiedzi czy dzialania. Niestety do
                                              kreowania kontekstow trzeba miec jakikolwiek talent.

                                              Dobra, nie znecam sie nad pokonanym. Kisses <- Uwazaj! To byla przewrotna drwina.
                                              ;-)
                      • buffy7 Re: Nie bardzo rozumiem 24.11.05, 08:44
                        Gość portalu: M.J. napisał(a):
                        > Mam obawy (myślę, że jak wielu Bemowian), że tunel był pustą obietnicą bez
                        > pokrycia.
                        > To nadal nie daje spokoju.
                        > Ja mam nadzieję, że jednak będzie to tunel.
                        > Ale niestety, pewności nie mam.
                        > Zwłaszcza po tym, co się stało podczas wyborów.

                        Hmmm. Sugeruję zaznajomienie się z poniższym postem Rexatora:
                        ogrodybema.oknonet.pl/viewtopic.php?p=7854#7854
                        i ew. postępowanie wg jego sugestii i wizytę w ratuszu. Cóż więcej.
                • mariuga Re: Nie bardzo rozumiem 24.11.05, 15:36
                  > Powstańców Śląskich zaistniała jako ulica nie przypadkiem. Ty tak to piszesz,
                  > jakby bez składu i ładu zaczęto budowac bloki na Bemowie.
                  > Przypominam też, że jeszcze 15 lat temu PŚ nie dochodziła na Piaski, tylko
                  > nagle urywała sie w granicach Bemowa.

                  I znow gadasz bzdury jak na zebraniu w Gminie Bielany o tym, ze ulice na
                  Chomiczowce powstawaly miedzi 96 a 2000 rokiem
                  15 lat temu, czyli w 1990 roku i wczesniej, ul. Powstancow Slaskich mozna bylo
                  dojechac np. autobusem 184 ulb 105 chocby do skrzyzowania z Broniewskiego i
                  dalej do Huty. Jeszcze w latach 80tych mozna bylo przez PS dojechac na Zoliborz
                  (w niedziele byl tlok przy lotnisku przez gielde samochodowa). Wiec nie pisz o
                  rzeczech o ktorych nie masz pojecia, bo to czysta demagogia.

                  Aha, i daj sobie spokoj z wystapieniami publicznymi, bo ci nie wychodza...

                  Powodzenia
                • Gość: Gawlik Wszystko jasne IP: 193.41.113.* 30.11.05, 09:19
                  Jeśli chodzi o budownictwo i urbanistyke, to ja Ci mógłbym udzielić kilka
                  lekcji.

                  Dziękuję, Panie Madraliński, nie prosiłem o lekcje.

                  Powstańców Śląskich zaistniała jako ulica nie przypadkiem. Ty tak to piszesz,
                  jakby bez składu i ładu zaczęto budowac bloki na Bemowie.

                  Gdzie tak napisałem?

                  Przypominam też, że jeszcze 15 lat temu PŚ nie dochodziła na Piaski, tylko
                  nagle urywała sie w granicach Bemowa.

                  Nieprawda, nieprawda, nieprawda. Odszczekaj to.

                  Ja kupowałem mieszkanie przy Górczewskiej, jak była jeszcze ulica dwupasmową.
                  Teraz rozbudowali do 6 pasów. Szkoda, że nie protestowałem...

                  Nie martw się, jesteś tak wkurzający, że zrzucimy się z resztą mieszkańców
                  Bemowa i kupimy ci przytulne mieszkanko przy nowej trasie.
                  • mr.mister Re: Wszystko jasne 30.11.05, 17:05
                    Akurat z Powstańców Śląskich vampir ma rację. Pomylil się tylko o 10 lat.
                    Wiekszosc z was jest moze zbyt młoda by to pamietać. ja na Bemowie mieszkam od
                    samego poczatku.
    • h108 Re: S7 dla opornych 18.11.05, 17:02
      Moze jeszcze to na temat S7:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=31642750&a=32175915
      Dyr. Dabrowski wyraznie mowil, ze rozpatrywane sa 4 a nie 2 warianty:
      www.chomiczowka.org/mapy/bemowo_small.jpg
      • vampi_r Re: S7 dla opornych 19.11.05, 01:34
        Wariantu 3 i 4 nie będzie się rozpatrywać, bo to byłoby bez sensu, gdyż wykazane już zostało, że w3 i w4 są be. A jeśli Chomiczówka uważa inaczej, to niech spyta się wpierw Zielonych o opinie.

        Najprawdopodobniej będa rozpatrywane dwa warianty podstawowe z dwoma podwariantami:

        1. Trasa jak w dawnym wariancie 1. Czyli uekspresowienie Wisłostrady.
        - jako podwariant, możliwość poprowadzenia Wisłostrady wzdłuż wału wiślanego.

        2. Trasa ja w wariancie 2. Czyli przez Bemowo, jako kontynuacja Trasy NS.
        - jako podwariant, możliwość poprowadzenia trasy wzdłuż wału wiślanego.

        Trasa wzdłuż wału też jest be. Jeśli Chomiczówka uważa inaczej, to znów odsyłam po opinie do Zielonych.
          • koszatek Re: S7 dla opornych 19.11.05, 12:19
            Jesteś rosebud słabo zorientowany w temacie.
            Analiza prównawcza wariantów wykazała, że wariant 2 jest najlepszy po uwzględnieniu wszystkich kryteriów.
            Pliki do poczytania są tutaj:
            www.siskom.waw.pl/dokumenty.htm
            dział Trasy ekspresowe S7 i S8
          • vampi_r Re: S7 dla opornych 19.11.05, 13:58
            rosebud68 napisał:

            > Nikt niczego nie wykazal, nie pochlebiaj sobie
            > wariant 4 jest jedynie akceptowalny, bo idzie najmniej zamieszkanymi terenami
            > wariant 2 jest najgorszy

            Ależ ja nie mam na myśli, że ja coś wykazałem, tylko wyniki analizy prorównawczej.
            Po co więc porównywać coś raz jeszcze, coś co zostało już porównane?
      • tarantula01 Re: S7 dla opornych 23.11.05, 14:31
        h108 napisała:

        > Dyr. Dabrowski wyraznie mowil, ze rozpatrywane sa 4 a nie 2 warianty:
        > www.chomiczowka.org/mapy/bemowo_small.jpg

        Spotkaliśmy się również niedawno z dyr. Dąbrowskim i powiedział on nam, że
        GDDKiA stosując się do nowego POŚ będzie analizować dwa warianty: 1 i 2 -
        więcej nie trzeba.
        Być może do końca tego roku będziemy mieli oficjalną, pisemną odpowiedź w tej
        sprawie.
          • siskom_tak Tunel na Bemowie 24.11.05, 11:28
            Wobec rozsiewanych plotek przez przedstawicieli stowarzyszenia Chomiczówka
            Przeciw Degradacji, jakoby GDDKiA odstąpiła od prowadzenia trasy S7 w tunelu
            przez Bemowo, informujemy:

            - wykonaliśmy własnie kilka telefonów do GDDKiA do osób zajmujących się S7
            - niedługo mają zostać podjęte prace studialne nad wariantami tej trasy i
            warunkami środowiskowymi
            - zakończenie tych prac nastąpi do 30 czerwca 2006.
            - w przypadku prowadzenia S7 przez Bemowo - jeśli zostanie wybrany taki
            wariant, to tunel NA PEWNO BĘDZIE. GDDKiA nie odstąpiła od tego i chce to
            realizowac w tym kształcie.
            - na pytanie czemu w takim razie Chomiczówka Przeciw Degradascji rozsiewa
            informacje jakoby tunel miałby byc zastąpiony przekopem z ekranami padły słowa
            wobec tego stowarzyszenia, których nie wypada tu cytować.

            Przypominamy jednocześnie przedstawicielom SChPD, a zwłaszcza h108, iż
            publiczne głoszenie nieprawdy nie tylko źle świadczy o stowarzyszeniu, ale i
            podlega pod stosowne przepisy KK.

            W jednym z postów w tym wątku pisaliśmy już, że h108 ma poważne kłopoty z
            percepcją. Wierzymy wiec, iż jej tekst informujacy że odstąpiono od tunelu na
            Bemowie wynikał tylko i wyłacznie z tego powodu, a nie był próbą świadomego
            wprowadzenia ludzi w błąd.

            To wszystko.

            Dziękujemy.
            • h108 Re: Tunel na Bemowie 24.11.05, 13:58
              Na slowa p. Dabrowskiego mam dwoch swiadkow. Moga oni w kazdej chwili potwierdzic jego slowa.
              Nadal podtrzymuje to co slyszalam z ust p. Dabrowskiego.

              Nie watpie, ze siskomowi nie jest w smak budzenie czujnosci mieszkancow, ktora prawie udalo im sie
              uspic. Nie jest to wygodne, bo nie mozna juz wiecej mydlic ludziom oczu.

              Nie watpie tez, ze spec-komitet chetnie powola sie na konkretne nazwiska mowiac o osobach
              "zajmujących się S7". Bo nie wiem, kto zajmuje sie S7 bardziej niz dyr. Dabrowski.

              Przypominam siskomowi, ze to on klamie w zywe oczy nazywajac sie publicznie stowarzyszeniem (a nie
              jest), twierdzac, ze jego czlonkowie jezdza komunikacja miejska (a nie jezdza) i wmawiajac
              mieszkancom Bemowa, ze dostana tunel (a dostana wykop). To tylko przyklady ich fantazyjnych
              konfabulacji, ktorych moge podac wiecej.

              Interesujace, jak mozna miec czelnosc mienic sie przyjacielem przyrody i chciec zbudowac
              ekspresowke przez Kampinos. Jak mozna mienic sie przyjacielem osiedla Radiowo a miesiac wczesniej
              deklarowac chec spacyfikowania ich protestow. Jak mozna podlizywac sie Zielonym nazywajac ich
              wczesniej slowami, ktorych tu nie przytocze.

              Moze siskom wolalby o tym zapomniec. Ale ja nie zapomne. Wole miec klopoty z percepcja niz z
              pamiecia.
              • vampi_r Re: Tunel na Bemowie 24.11.05, 16:59
                h108 napisała:

                > Na slowa p. Dabrowskiego mam dwoch swiadkow. Moga oni w kazdej chwili
                potwierdz
                > ic jego slowa.
                > Nadal podtrzymuje to co slyszalam z ust p. Dabrowskiego.

                Dąbrowski mówił wam o przebiegu S7 na Chomiczówce.

                >
                > Nie watpie, ze siskomowi nie jest w smak budzenie czujnosci mieszkancow,
                ktora
                > prawie udalo im sie
                > uspic. Nie jest to wygodne, bo nie mozna juz wiecej mydlic ludziom oczu.

                Ciekawe, że dowiadujesz się o rewelacjach w poniedziałek 14 listopada, a
                informujesz tu dopiero w piątek 18 listopada.

                >
                > Nie watpie tez, ze spec-komitet chetnie powola sie na konkretne nazwiska
                mowiac
                > o osobach
                > "zajmujących się S7". Bo nie wiem, kto zajmuje sie S7 bardziej niz dyr.
                Dabrows
                > ki.

                Dyrektor Dąbrowski nie zajmuje się S7.
                Dyrektor jest od dyrektorowania.

                Kto zajmuje się S7? - wydział inwestycji, między innymi.

                >
                > Przypominam siskomowi, ze to on klamie w zywe oczy nazywajac sie publicznie
                sto
                > warzyszeniem (a nie
                > jest),

                A możesz podac definicję stowarzyszenia?


                > twierdzac, ze jego czlonkowie jezdza komunikacja miejska (a nie jezdza)

                Z wszystkich członków SISKOM tylko ja nie korzystam z komunikacji publicznej.

                > i wmawiajac
                > mieszkancom Bemowa, ze dostana tunel (a dostana wykop).

                No comments.
                Jeśli ktoś chce się przekonać, jak jest, to niech sam pójdzie do GDDKiA.

                >To tylko przyklady ich
                > fantazyjnych
                > konfabulacji, ktorych moge podac wiecej.

                Nie sil się, bo raz już dostałaś po łapkach ode mnie za swoje kłamstewka.
                Chcesz jeszcze raz?

                >
                > Interesujace, jak mozna miec czelnosc mienic sie przyjacielem przyrody i
                chciec
                > zbudowac
                > ekspresowke przez Kampinos.

                ??? A chcemy?


                >Jak mozna mienic sie przyjacielem osiedla Radiowo a
                > miesiac wczesniej
                > deklarowac chec spacyfikowania ich protestow.

                ??? A chcieliśmy pacyfikować ich protesty?

                >Jak mozna podlizywac sie Zielonym
                > nazywajac ich
                > wczesniej slowami, ktorych tu nie przytocze.

                ??? A ktoś z nas podlizywał się Zielonym?

                >
                > Moze siskom wolalby o tym zapomniec. Ale ja nie zapomne. Wole miec klopoty z
                pe
                > rcepcja niz z
                > pamiecia.

                Jeśli nadal będziesz wypisywać takie kłamstwa, to dojdą kłopoty z prokuraturą.

                EOT.
                • Gość: M.J. Re: Tunel na Bemowie IP: *.devs.futuro.pl 24.11.05, 17:23
                  !

                  > h108 napisała:

                  > > Na slowa p. Dabrowskiego mam dwoch swiadkow. Moga oni w kazdej chwili
                  > > potwierdzic jego slowa.
                  > > Nadal podtrzymuje to co slyszalam z ust p. Dabrowskiego.

                  vampi_r napisał:

                  > Dąbrowski mówił wam o przebiegu S7 na Chomiczówce.

                  To na Chomiczówce też ma być wykop/zagłębienie? Bo z tego co pamiętam, to tam
                  trasy miały iść na poziomie gruntu i na estakadach, nie w zagłębieniach...

                  Pzdr... M.
                  Mariusz J.
                  • vampi_r Re: Tunel na Bemowie 24.11.05, 19:05
                    Gość portalu: M.J. napisał(a):

                    > To na Chomiczówce też ma być wykop/zagłębienie? Bo z tego co pamiętam, to tam
                    > trasy miały iść na poziomie gruntu i na estakadach, nie w zagłębieniach...

                    Rozpatrywanych jest od dawna kilka podwariantów.
                    1. S7 po poziomie, TMP na wiadukcie,
                    2. S7 w przekopie, TMP po poziomie terenu
                    3. Na odwrót

                    Njakorzystniejsze wg nas jest rozwiązanie takie:
                    S7 w przekopie. TMP po poziomie terenu. I jeden łacznik w postaci wiaduktu
                    realizujący połaczenie TMP z S7 z kierunku Trachomin - Bemowo.
                    I najpewniej takie rozwiązanie będzie realizowane.

                    Inna rzecz, to taka, że poprowadzenie trasy w przekopie i zrobienie
                    półprzekryć, czy wysokich zagietych ekranów, chroni tak samo dobrze przed
                    hałasem jak tunel. I to zapewne Dąbrowski mówił Chomiczówce.
                    • Gość: M.J. Re: Tunel na Bemowie IP: *.skynet.net.pl 24.11.05, 19:56
                      Hi... Postaram się streścić i już tylko w kilku zdaniach...
                      Bo fakt, dosyć już.

                      vampi_r napisał:

                      > Gość portalu: M.J. napisał(a):

                      > [...] poprowadzenie trasy w przekopie i zrobienie
                      > półprzekryć, czy wysokich zagietych ekranów, chroni tak samo dobrze przed
                      > hałasem jak tunel. I to zapewne Dąbrowski mówił Chomiczówce.

                      A czy to samo przedstawiciel GDDKiA mówił człowiekowi z osiedla JWC???

                      > > Pytanie: czy Pan Wywracający Oczami też wie, co to jest tunel...
                      > Nie wiem kto to jest Wywracajacy Oczami.

                      Podczas spotkań informacyjnych wielokrotnie widziałem irytację pana
                      Dąbrowskiego. Ok, czasami sam się dziwiłem, jakie stwierdzenia padają ze strony
                      sali. Rzecz w tym, że osoba na takim stanowisku nie powinna się tak zachowywać
                      (to takie "spieprzaj dziadu" tyle, że łagodniej).

                      > Przedtem prosiłes by zadzwonić i się spytać. Zadzwoniłem wiec i się
                      > spytalem i opisałem tu wszystko.

                      Proszę potwierdź: powiedzieli Ci, że tak, będzie tunel w postaci schowanego pod
                      ziemią wykopu?

                      > > A jak mieszkasz między dwoma zjazdami ekspresówki to
                      > > drałujesz 2000 metrów.

                      > Nie. Ekspresówka idzie albo w wiadukcie (masz pod spodem
                      > przejścia, przejazdy, albo w przekopie (masz przejścia, przejazdy nad trasą)
                      > albo sporadycznie po poziomie terenu.

                      Co jakieś 2km. No dobra, może kilometr.

                      > Dobry przykład to Trasa Łazienkowska. czy musisz drałowac tam gdzieś 2000
                      > metrów?

                      Zły przykład, bo to nie jest droga klasy "S". A np. jaką odległość masz między
                      Obozową a Górczewską? A chcesz przejść na drugą stronę Al. Prymasa?

                      > Nie wierzysz, chcesz się przekonać, to udaj się do GDDKiA.

                      Chyba mnie skusisz. :)

                      > > Po co pisanie o "oszołomach z Chomiczówki"?
                      > [...] o dwóch trójpoziomowych skrzyzowaniach sięgających
                      > piątego, czy trzeciego piętra, [...]

                      A tu mam swoją koncepcję. Piętro bloku to jakieś 3 metry.
                      A droga? Myślę, że jeden poziom estakady może mieć z sześć metrów (trzy na
                      samochód, jeden zapasu plus ze dwa na konstrukcję estakady). Jeżeli do tego
                      dojdzie poziom w zagłębieniu, które "wystaje" ponad poziom bloku o np. 2 metry,
                      to w sumie mamy 8 mietrów - prawie trzy piętra...

                      Ostatniko często jeżdżę Toruńską przez most i zjeżdżam estakadą na Marywilską
                      (w stronę Nieporętu). Na rogu (w okolicy ul. Słubickiej) jest blok. Zobacz,
                      którego piętra sięga ta estakada. I jak blisko jest...

                      Dla mnie to naturalne, że ludzie boją się takiego węzła...

                      > Dalej byłoby bicie piany. Zreszta juz jest.

                      Ok. Kończmy.

                      Pozdrawiam! M.
                      Mariusz J.
                      • vampi_r Re: Tunel na Bemowie 25.11.05, 00:50
                        Gość portalu: M.J. napisał(a):


                        >
                        > Proszę potwierdź: powiedzieli Ci, że tak, będzie tunel w postaci schowanego pod
                        > ziemią wykopu?

                        NIE!!!!
                        Tunel to nie schowany pod ziemią wykop!!!!

                        Polecam poczytanie:
                        ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ
                        z dnia 30 maja 2000 r.
                        w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać
                        drogowe obiekty inżynierskie i ich usytuowanie.
                        (Dz. U. z 2000 r. Nr 63, poz. 735)

                        § 3. Ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o:

                        2) tunelu - rozumie się przez to budowlę przeznaczoną do przeprowadzenia drogi, samodzielnego ciągu pieszego lub pieszo-rowerowego, szlaku wędrówek zwierząt dziko żyjących lub innego rodzaju komunikacji gospodarczej przez lub pod przeszkodą terenową, a w szczególności: tunel, przejście podziemne,

                        *******************

                        Czy Ty Myślisz, że w GDDKiA pracują jacyś laicy?
                        Wszystkie okreslenia są unormowane przez prawo. I nikt w GDDKiA nie nazwie ci tunelem czegoś co nie przechodzi POD lub PRZEZ przeszkodę.


                        >
                        > Co jakieś 2km. No dobra, może kilometr.

                        To zależy od lokalnych uwarunkowań i potrzeb.
                        Przejścia, czy przejazdy nad trasą (lub pod) będa tam, gdzie są obecnie jakieś ulice przelotowe. Dodatkowo lokalna społeczność powinna zażyczyć sobie kładek dla pieszych i rowerów (o ile projektant sam już nie zaprojektuje).
                        Po to m.in. są konsultacje społeczne. Po to są władze samorzadowe.
                        Choć w przypadku Bemowa na władze nie ma co liczyć...

                        >
                        > > Dobry przykład to Trasa Łazienkowska. czy musisz drałowac tam gdzieś 2000
                        >
                        > > metrów?
                        >
                        > Zły przykład, bo to nie jest droga klasy "S". A np. jaką odległość masz między
                        > Obozową a Górczewską? A chcesz przejść na drugą stronę Al. Prymasa?

                        Prymasa w takim razie to też zły przykład, bo też nie jest klasy S.

                        Prymasa i Trasa Ł to trasy tej samej klasy. Widać po nich jak na przejścia mają wpływ uwarunkowania lokalne.
                        Apropos Pymasa między obozową, a Górczewską. Gdzie tam były jakies przejścia, gdy nie było tej ulicy? Przypminam, że tuż obok są tory, przez które nie ma i nie było nigdy oficjalnych przejść.
                        Dobra... a jak przejdziesz z Żoliborza do Śródmieścia pomiędzy Popiełuszki, a Mickiewicza?

                        > Chyba mnie skusisz. :)

                        Tu masz namiary:
                        gddkia.sprint.com.pl/article/oddzialy/gddkia_warszawa/o_oddziale/wydzialy//index.php?id_item_tree=49c7280fd0cc1f4859f83d64bac0f4b0
                        Najlepiej Wydział Przygotowania Inwestycji.

                        A teraz zrozum nieco bezsens swojego rozumowania.
                        GDDKiA nas okłamała co do tunelu, a oszo... znaczy... Chomiczówce (czyli tym co chcą blokować wszystko co się da) powiedzieli prawdę.
                        Widzisz w tym sens?


                        > A tu mam swoją koncepcję. Piętro bloku to jakieś 3 metry.
                        > A droga? Myślę, że jeden poziom estakady może mieć z sześć metrów (trzy na
                        > samochód, jeden zapasu plus ze dwa na konstrukcję estakady). Jeżeli do tego
                        > dojdzie poziom w zagłębieniu, które "wystaje" ponad poziom bloku o np. 2 metry,
                        >
                        > to w sumie mamy 8 mietrów - prawie trzy piętra...

                        Nie wiem jak Ci wyszło 8 metrów (bo mnie wyszlo 6), nie wiem jak Ci wyszło 3 metry na piętro (bo zwykle jest 3,5 m. ale przyjmijmy 3), a już zupełnie nie rozumiem tego, że zapomniałes o czymś takim jak parter.
                        W dodatku są jeszcze piwnice.
                        Skoro posługujemy się już pojęciem pieter, to róbmy to dokładnie.
                        Parter zaczyna się zwykle 1.5-2 metry nad poziomem terenu (wysokość podpiwniczenia) do tego wysokość parteru 3.5 metra (razem ze stropem).
                        liczmy:1.5 + 3.5 = 5 metrów. Na takiej wysokości kończy się zwykle parter.

                        Drobna różnica - wysokośc parteru, a 3, czy 5 piętra.

                        > Ostatniko często jeżdżę Toruńską przez most i zjeżdżam estakadą na Marywilską
                        > (w stronę Nieporętu). Na rogu (w okolicy ul. Słubickiej) jest blok. Zobacz,
                        > którego piętra sięga ta estakada. I jak blisko jest...

                        Tak. A estakady na początku Siekierkowskiej na Sadybie są jeszcze wyżej.
                        My jednak odnosimy to do konkretnego projektu w konkretnym miejscu.
                        Jeśli chodzi o Chomiczówkę, to wariant węzła proponowany przez nas ma tylko jeden wiadukt na skręt na wysokości 6 metrów nad poziomem terenu.
                        Są też warianty tego węzła, przy których jego "wysokośc" wynosi zero (S7 w przekopie, a TMP na poziomie terenu).

                        > Dla mnie to naturalne, że ludzie boją się takiego węzła...

                        Dla mnie naturalne, że jak ktos się boi trasy, ruchu i węzła, to nie kupuje sobie mieszkania w takim miejscu.
                        Wiem, wiem... zaraz ktoś napisze, ze oni nie wiedzieli.
                        Bylyby to chyba jedyne znane mi blokowiska, w których nikt nie wiedział i nikt nie sprawdził planów.
                        A jeśli developer ich nie poinformował i rzeczywiście nie wiedzieli, to niech skarżą developera.

                        A tu wygląda teraz tak:
                        Władze dzielnicy od lat trzymały rezerwę terenu i od lat uaktualniały pzp.
                        Te same władze wydawały w 1996 roku pozwolenia na budowę bloków przy rezerwie.
                        Po zabudowaniu bloków te same władze dzielnicy ponownie uchwaliły miejscowy pzp. (w 2001 roku).
                        A teraz te same władze mówią, że trasy nie można zbudować, bo są bloki i że trzeba ją odsunąć na teren sąsiedniego osiedla, gdzie nigdy przedtem taka trasa nie była planowana (jest rezerwa, ale pod ulice zbiorczą - węższą i o mniejszym natężeniu). Teraz ludzie, którzy się budowali na sąsiednim osiedlu i sprawdzali pzp i widzieli, ze co najwyzej będa mieć ulice zbiorczą (a wiec umozliwiająca wjazd z każdej posesji) mają dostać trasę GP (a więc z węzłami co minimum 1,5 km). Tymczasem ludzie na sąsiednim osiedlu czekają na ulice zbiorczą, bo zabudowa dochodzi do 4 rzędu od Arkuszowej i by wyjechać ze swojej posesji, muszą przebijać się oplotkami przez czyjeś obejścia.

                        Śmieszne? Raczej żałosne.
                        • Gość: M.J. Re: Tunel na Bemowie IP: *.devs.futuro.pl 25.11.05, 11:08
                          Heja.

                          vampi_r napisał:

                          > NIE!!!!
                          > Tunel to nie schowany pod ziemią wykop!!!!

                          > ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ
                          > z dnia 30 maja 2000 r.
                          > [...]
                          > 2) tunelu - rozumie się przez to budowlę [...] przez lub pod
                          > przeszkodą terenową, a w szczególności: tunel, przejście podziemne,

                          > Czy Ty Myślisz, że w GDDKiA pracują jacyś laicy?

                          Raczej, że pracują bardzo sprytni ludzie...

                          > [...] nikt w GDDKiA nie nazwie
                          > ci tunelem czegoś co nie przechodzi POD lub PRZEZ przeszkodę.

                          Czyli kupa. Bo odkryty wykop również przechodzi przez przeszkodę, prawda?

                          > A teraz zrozum nieco bezsens swojego rozumowania.
                          > GDDKiA nas okłamała co do tunelu, a oszo... znaczy... Chomiczówce (czyli
                          > tym co chcą blokować wszystko co się da) powiedzieli prawdę.
                          > Widzisz w tym sens?

                          A teraz Ty pomyśl odrobinę i wykaż się odrobiną wyobraźni.
                          Inaczej będzie się wypowiadał pan Dąbrowski, gdy ma przed sobą podirytowany
                          tłum i media a inaczej, gdy prowadzi prywatną rozmowę z jedną osobą...

                          Pzdr... M.
                          Mariusz J.
                          • h108 Re: Tunel na Bemowie 25.11.05, 11:24
                            MJ, to nie byla prywatna rozmowa, ale spotkanie dyrektora z przedstawicielami Stowarzyszenia. Kazdy
                            odpowiada za swoje slowa. Rozumiem, ze p. Dabrowski ma trudna role i ciesze sie, ze pomimo to jest
                            szczery.

                            Zycze Wam wszystkim na Bemowie w pelni zakrytego tunelu, tak jak zycze go nam w ostatecznosci.

                            Dzisiaj otrzymalam maila z pogrozkami od jednego z czlonkow siskom. Bardzo im widac zalezy na
                            zamknieciu mi ust. Ciekawe czemu.
                            • Gość: M.J. Re: Tunel na Bemowie IP: *.devs.futuro.pl 25.11.05, 11:41
                              Hi!

                              h108 napisała:

                              > MJ, to nie byla prywatna rozmowa, ale spotkanie dyrektora z przedstawicielami
                              > Stowarzyszenia. Kazdy odpowiada za swoje slowa. Rozumiem, ze p. Dabrowski ma
                              > trudna role i ciesze sie, ze pomimo to jest szczery.

                              Tylko nie było to spotkanie przy obecności telewizji i kilkuset osób, raczej
                              nie nastawionych pozytywnie... Prawda?

                              No i Vampir - czemu taką samą odpowiedź dostał człowiek z osiedla JWC? Chcesz
                              powiedzieć, że mieszkaniec tego osiedla pytał w GDDKiA o przebieg trasy przy
                              osiedlu na Chomiczówce?!?!?! Ten tunel to mydlenie oczu. I niestety,
                              najwyraźniej też się do tego przyczyniasz (bo przytoczona przez Ciebie
                              definicja tunelu nie wyklucza otwartego wykopu).

                              Pzdr... M.
                              Mariusz J.

                              • h108 Re: Tunel na Bemowie 25.11.05, 12:12
                                > Tylko nie było to spotkanie przy obecności telewizji i kilkuset osób, raczej
                                > nie nastawionych pozytywnie... Prawda?

                                Nie, nie bylo. Byla to kameralna pogadanka w 4 osoby. Doceniam, ze dyr. Dabrowski optowal za
                                przeniesieniem wezla TMP pd Hute, to mu sie chwali, ale nie moge sie zgodzic na to, ze polprzykryty
                                wykop (jeszcze sie gestami upewnialismy o jaki ksztalt ekranow nam chodzi) to to samo co tunel.
                                Dzwiek z takiego wykopu rozchodzi sie pionowo w gore, co przy wysokich budynkach niewiele
                                pomaga. A spaliny wychodza przez srodek. Nie. Sorry. Zadna matematyka tego nie usankcjonuje.

                                > No i Vampir - czemu taką samą odpowiedź dostał człowiek z osiedla JWC? Chcesz
                                > powiedzieć, że mieszkaniec tego osiedla pytał w GDDKiA o przebieg trasy przy
                                > osiedlu na Chomiczówce?!?!?! Ten tunel to mydlenie oczu. I niestety,
                                > najwyraźniej też się do tego przyczyniasz (bo przytoczona przez Ciebie
                                > definicja tunelu nie wyklucza otwartego wykopu).

                                Nie wiedzialam, ze ktos jeszcze dostal taka odpowiedz. Wiem tylko, co slyszalam i Wam powtarzam.
                                Dysponujac doswiadczeniami z projektowania wykopow na trasie S8 GDDKiA to samo rozwiazanie chce
                                wdrozyc na S7. A zlosc pana dwojga nickow wynika z tego, ze myslal iz Bemowo ma w kieszeni. I ze juz
                                mu tu nikt nie podskoczy. A niedoczekanie.
                            • vampi_r Re: Tunel na Bemowie 25.11.05, 18:15
                              h108 napisała:


                              > Dzisiaj otrzymalam maila z pogrozkami od jednego z czlonkow siskom. Bardzo im w
                              > idac zalezy na
                              > zamknieciu mi ust. Ciekawe czemu.

                              Oto pełna tresc tego maila:
                              Tytuł: nie pisz takich rzeczy

                              "Jest w Polsce odpowiedzialność za słowa.

                              1. Nie chcieliśmy pacyfikowac protestu Radiowa.

                              2. Wszyscy poza mną w SISKOM korzystają z komunikacji publicznej

                              3. Nie zajmujemy się drogą ekspresową przez KPN

                              4. Nikt nie podlizywał się Zielonym

                              5. Wg informacji jakie uzyskalośmy dzis w GDDKiA - tunel na
                              Bemowie będzie.
                              Włala: 323 - 11 - 12 Pan Hetmanek, który zajmuje się tą trasą.
                              Lub Pani Chyczewska z działu inwestycji: 810-94-14

                              6. Nie istniej pojęcie tunel otwarty

                              7. Nie wiem co wam mówił Dąbrowski, ale znając już was i to, że
                              myliła się wam S8 z S7, że twierdziliście (i byc może nadal
                              twierdzicie), że planowane węzły sięgają 5 lub 3 pietra, że na S7
                              ma być natężenie ruchu tir sięgające 20 tys. na godzinę, że patrz
                              powyzsze punkty, z całą moca stwierdzam iz znów kłamiesz.

                              A teraz posłuchaj.
                              Jeśli uwazasz, że pisze nieprawdę,to włala:
                              Mój adres to:
                              ............
                              ............
                              ...........

                              Podaj teraz swój.
                              Istnieje w Polsce odpowiedzialność za słowa. A na publiczne
                              głoszenie nieprawdy są stosowne paragrafy.

                              Czekam wiec.

                              -------------------------------------------------------------------------

                              I jeśli piszesz prawdę, to nie masz się co obawiać.
                              Prawda?

                              Papapapapapapa
                      • tarantula01 Jak przejść Prymasa Tysiąclecia? 25.11.05, 17:24
                        Gość portalu: M.J. napisał(a):

                        > Zły przykład, bo to nie jest droga klasy "S". A np. jaką odległość masz
                        > między Obozową a Górczewską? A chcesz przejść na drugą stronę Al. Prymasa?

                        He, he, na wysokości przystanku Czorsztyńska? jest przejście dla pieszych wraz
                        z przejazdem dla rowerzystów.
            • Gość: M.J. Re: Tunel na Bemowie IP: *.devs.futuro.pl 24.11.05, 14:07
              Hejka...

              siskom_tak napisał:

              > - w przypadku prowadzenia S7 przez Bemowo - jeśli zostanie wybrany taki
              > wariant, to tunel NA PEWNO BĘDZIE. GDDKiA nie odstąpiła od tego i chce to
              > realizowac w tym kształcie.

              Ok. Liczę na to (powtarzam się ;).

              "Smaczkiem" całej sprawy jest sposób rozumienia pojęcia "tunel"...
              Spiskowa teoria dziejów? Może przesadzam... Ale właśnie te pogłoski mnie
              martwią - to, że GDDKiA może nam zafundować "tunel", który nie będzie od góry
              przykryty...

              Chciałbym w tym miejscu napisać jedną rzecz - o sobie...
              Jestem jednym z tych, którzy niedawno kupili nowe "M". I możecie zarzucać mi,
              że kupiłem mieszkanie z pełną świadomością tego, że 300 metrów dalej będzie
              trasa.

              Zgadza się. Bezdyskusyjnie. Kupiłem mieszkanie z pełną świadomością tego, że
              jest planowana trasa S-7.

              Miałem to szczęście, że przez praktycznie pół roku mieszkanko było
              zarezerwowane a ja nie wpłaciłem na jego poczet nawet złotówki.
              Zainwestowałem w to mieszkanie dopiero po słynnym spotkaniu, na którym Pan
              Wywracający Oczami publicznie (a później na piśmie) obiecal tunel.

              I teraz słyszę, że mają mi zafundować trasę z ekranami? Dlaczego?

              > - na pytanie czemu w takim razie Chomiczówka Przeciw Degradascji rozsiewa
              > informacje jakoby tunel miałby byc zastąpiony przekopem z ekranami padły
              > słowa wobec tego stowarzyszenia, których nie wypada tu cytować.

              A może GDDKiA rozróżnia tunel od wykopu jedynie szerokością szczeliny między
              ekranami dźwiękowymi "zawiniętymi" nad trasą? :(

              I tu właśnie przydałoby się "oficjalne stanowisko" GDDKiA. Może macie nagraną
              tą rozmowę i nazwisko osoby, która z Wami rozmawiała?

              Pozdrawiam! M.
              Mariusz J.
              • mr.mister Re: Tunel na Bemowie 26.11.05, 01:04
                Tak dyskutujecie o s-7, jakby trasa szla tylko przy Obrońców Tobruku lub
                Widawskiej, czy Oławskiej. I myslicie, że tunel załatwia wszystko.
                zapominacie o innych.
                a ja mieszkam przy Kluczborskiej. Kolo naszego osiedla tunelu nie będzie
                ekspresówka będzie na wiadukcie.
                To też Bemowo. Zapomnieliście o nas. Godzicie sie na trase w tunelu, bo wam
                to odpowiada, a co mamy my powiedzieć.
                Ja i nikt u nas nie chce mieć śmierdziucha pod nosem.
                • mr.mister Re: Tunel na Bemowie 26.11.05, 12:45
                  Znalazłem coś takiego na stronie Chomiczowki:
                  admechanics.pl/chomiczowka/mapy/Alternatywy%20BNAM.jpg
                  prosze o wyjaśnienia. Czy to znaczy, ze Chomiczówka zgadza się na trasę przez
                  Bemowo?
                    • h108 Re: Tunel na Bemowie 02.12.05, 13:59
                      Mister, masz juz dlllluga odpowiedz na Bielanach :-)))
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=32793513&a=32829042

                      A swoja droga z tym "zapomnieliscie" to chyba troche przesada. Moim marzeniem
                      jest pamietac i walczyc za wszyskie miejsca zagrozone w Warszawie. Tylko ze
                      najzwyczajniej nie dam rady.

                      Dlatego dobrze skrzyknac w kazdym z rozjechanych planami tras S miejsc chocby
                      stowarzyszenie zwykle. Cokolwiek. Potem takie malutkie protesty zebrane w kupe
                      daja wielka sile.
              • h108 Re: Tunel na Bemowie 02.12.05, 14:12
                >>>Zgadza się. Bezdyskusyjnie. Kupiłem mieszkanie z pełną świadomością tego, że
                jest planowana trasa S-7.

                Miałem to szczęście, że przez praktycznie pół roku mieszkanko było
                zarezerwowane a ja nie wpłaciłem na jego poczet nawet złotówki.
                Zainwestowałem w to mieszkanie dopiero po słynnym spotkaniu, na którym Pan
                Wywracający Oczami publicznie (a później na piśmie) obiecal tunel.

                I teraz słyszę, że mają mi zafundować trasę z ekranami? Dlaczego?<<<

                MJ, dzieki bardzo za ten glos. To szalenie wazne, ze byli ludzie, ktorzy
                opierajac sie na obietnicach Dabrowskiego kupili mieszkania i czuja sie nabici w
                butelke.

                Zdaje sie, ze oficjalne stanowisko GDaka zmienia sie z dnia na dzien. Jedno mowi
                sie mieszkancom - drugie sie robi.

                Dam przyklad, ktorego swiadkiem byla nasza wiceprezeska. Na pierwszej Radzie
                Dzielnicy w tym roku, na ktorej omawiany byl temat S7 dyr. Dabrowski pojawil
                sie, zeby omowic wszystkie 4 warianty z udzialem mieszkancow (to jeszcze nie
                bylo walne spotkanie w gimnazjum). Uspokajal tam ludnosc, ze decyzje jeszcze nie
                zapadly. Niestety ktos z obecnych na sali dostal cynk, ze dyrektor tuz przed
                spotkaniem udzielil wywiadu w ktorym poinformowal o podjetej juz decyzji o
                wyborze wariantu 2 S7. Zapytany najpierw 4 razy zmienil kolor, w koncu przyznal
                sie do tej wypowiedzi. Padlo pytanie: "To po co Pan tu przyjechal?"

                To jest wlasnie "uspokajanie nastrojow spolecznych" w wykonaniu GDDKiA.
                • Gość: Dżozef Re: Tunel na Bemowie IP: 193.17.14.* 09.01.06, 20:31
                  Dobra, niech będzie , wyjdę na niedoinformowanego łosia, których dobre
                  samopoczucie jest tu tak wysoce cenione. Tak jest, biję się w pierś. Natomiast
                  dlaczego zabieram głos? Mieszkam na Górcach w pobliżu kortów tenisowych , a więc
                  nieopodal Dywizjonu 303. Czy dobrze rozumiem, że w każdym z wariantów S7 będzie
                  biegła właśnie tamtędy? Jeśli tak to kiedy i czy w tunelu cZy za ekranami? Może
                  już było o tym kilka razy, ale tak się tu zapieniacie, że większość postów
                  pominąłem. Pozdrawiam uprzejmie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka