as-k 11.10.02, 20:37 Nikt nie pisze o tym liceum. Skończyłam je w 1988 r. Czyżby tak zeszło na psy na przestrzeni czasu:). A może ktoś pamięta złote czasy Traugutta?:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aankaa Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.10.02, 20:46 skończyłam je ładnych kilka lat wcześniej niż Ty. Rzeczywiście, nic chyba z tej (wtedy) super-szkoły nic nie zostało :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 23:38 Konczylam je 5 lat temu i caly czas milo wspominam czasy gdy za plotem nie bylo jeszcze Klifa. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: XLV im. R. Traugutta 27.10.02, 19:02 płot i jego sąsiedztwo nie zawsze był taki głupi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wytcha Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.dialup.warszawa.pl 13.05.03, 16:52 ja takze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IREK Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 13.05.03, 17:54 Gość portalu: wytcha napisał(a): > ja takze :) Co także - chodzi o czas ukończenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Wojda Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.12.04, 00:03 Życzę Wam kochani Absolwenci Traugutta ciepłych, radosnych i spokojnych Świąt, a w nowym roku 2005 dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności. Odpowiedz Link Zgłoś
oslaw66 Re: XLV im. R. Traugutta 31.12.04, 01:11 Bardzo dziękuje Pani Profesor. Źyczę tylko miłych dni i tego o czym nie wiem a czego mogę życzyć. jacek osławski ps nie byłem absolwentem-tylko uczniem-ale się nim czuję dziękuje jacek@wsc.pl 8340075 0 609 455350 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Wojda Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.05, 19:09 W dniu 16.01.05 zmarł prof. Tomasz Abramek Msza żałobna odbędzie się w kościele pod wezwaniem św. Augustyna (Nowolipki) 20-go stycznia o godz.10,00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 212.160.172.* 24.01.05, 14:17 Dziekuje serdecznie za zyczenia Pani Profesor. Pozdrawiam serdecznie. Tomasz Listkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: XLV im. R. Traugutta 24.10.02, 13:13 as-k napisała: > Nikt nie pisze o tym liceum. Skończyłam je w 1988 r. Czyżby tak zeszło na psy > na przestrzeni czasu:). A może ktoś pamięta złote czasy Traugutta?:) Złote czasy skończyły się po przeprowadzce na Miłą w 77 (brałem w tym niestety udział). Budynek przy Smoczej - to było to!!!! A było nas 6 klas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikofor Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 24.10.02, 15:03 Traugutt staczał się za mojej kadencji. Jak zdawałem z 10 lat temu to był zdaje się na 4 miejscu w Warszawie, jak odchodziłem już się chyba w pierwszej trzydziestce nie mieścił. Chyba nie było w tym mojej zasługi...? ;-) Pewnie po tym, jak odszedła "historyczna" podpora - pani W. zatracił się jeszcze bardziej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.10.02, 17:49 Gość portalu: nikofor napisał(a): > Traugutt staczał się za mojej kadencji. Jak zdawałem z 10 lat temu to był zdaje > > się na 4 miejscu w Warszawie, jak odchodziłem już się chyba w pierwszej > trzydziestce nie mieścił. Chyba nie było w tym mojej zasługi...? ;-) > Pewnie po tym, jak odszedła "historyczna" podpora - pani W. zatracił się > jeszcze bardziej :-) > > ------------------------------------------------------------------------- Pani W. to była czysta poezja. Uczyła mnie całe 4 lata, u niej zdawałam maturę pisemną i do dzisiaj miewam senne koszmary z nią w roli głównej:) Już w 88 roku wybierała się na emeryturę. Czyżby kochający uczniowie nie pozwolili na to :)? jak długo jeszcze uczyła? Czy póżniej trochę Wam odpuściła czy nadal reprezentowała szczytową formę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikofor Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 27.10.02, 12:39 > Pani W. to była czysta poezja. Uczyła mnie całe 4 lata, u niej zdawałam maturę > pisemną i do dzisiaj miewam senne koszmary z nią w roli głównej:) > Już w 88 roku wybierała się na emeryturę. Czyżby kochający uczniowie nie > pozwolili na to :)? > jak długo jeszcze uczyła? Czy póżniej trochę Wam odpuściła czy nadal > reprezentowała szczytową formę? Mnie tez męczyła 4 lata, a potem ponoć jeszcze ze 2 jak sądzę. Wiem, że trzy lata temu już nie uczyła. Nie przypominam sobie, żeby kiedyś nie była w formie, ilu słabszych psychicznie skunksów garbusów nabawiło się nerwicy doprawdy nie zlicze ;-)) Nikofor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 12:26 Nie zapomnę tej baby do końca swojego życia. Tez uczyła mnie 4 lata i też zdawałam u niej maturę pisemną (humanistyczna klasa) Odpowiedz Link Zgłoś
poranny_wzwod_wwa Re: XLV im. R. Traugutta 28.09.04, 13:55 Och, przesadzacie z nia... :-) ---------------- www.bunkier.info Odpowiedz Link Zgłoś
sulek33 Re: XLV im. R. Traugutta 06.12.04, 17:28 Przykra wiadomość dla tych, którzy mieli maturę w 1984. 31.10.04 umarł Wojtek Sidor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roen-Grow Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 11:47 Wasilewska odeszła na emeryturę w 2000 roku, wtedy gdy zdawałem u niej maturę [ustną i pisemną]. PS Wcale nie była taka zła a nawet powiem, że śmieszna Pozdro dla wszystkich Łukasz Odpowiedz Link Zgłoś
pew Re: XLV im. R. Traugutta 19.01.06, 22:27 Śmieszna? Nie! Niesamowita indywidualność, taka nauczycielka, którą się po prostu pamięta. "Wy skunksy garbusy" - kto inny umie tak pięknie nazwać gromadę nieprzygotowanych uczniów. Albo "schowajcie zeszyty i nie róbcie notatek" - a potem chrzęst klucza w zamku drzwi i słuchamy wykładu o Katyniu. Ech! Pozdrawiam Paweł Weszpiński (86-90) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkm0078 forum XLVlo: <a href="http://www.mojeforum.net/traugutt/ind" targe IP: 83.238.100.* 20.02.06, 12:22 Witam Szanownych Absolwentów, Przyjaciół, Pracowników, ... XLV lo Uprzejmie info zainteresowanych w kraju i zagranicą, że nasz kolega Łukasz WASILCZUK /lucas/, założył forum dotyczące XLV lo, w którym /wielkie dzięki/ przewidział także miejsce dla absolwentów - do korzystania z którego razem z nim zainteresowanych zapraszam /www.mojeforum.net/traugutt/index.php/ brgds Jan Krzysztof MAZURKIEWICZ / IVA matura 1978 /jkm0078/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.tele2.pl 09.08.05, 15:40 Pani W była moja wychowawczynia :)))) w 93-zdawalam mature- nie z historii, z biologii u p. Biskup :)))- serdecznie pozdrawiam. szczezrze powiem, że do dzis mam gęsia skórkę na myśl o pani W. Ale napotkana w tym roku w Klifie pani Niebudek mówiła, że juz ze 2,5 roku jak nie uczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WSW Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.chello.pl 19.05.05, 22:21 oj nie darowala. uczyla mnie 2 lata i co prawda pod koniec byla czesto nieobecna i juz tak nie cisnela, to i tak lekcje u niej snia mi sie po nochach. Na jej miejsce szkola zatrudnila milego chlopaka prosto po studiach. Nie do konca radzil sobie ze spuszczona z lancucha holota, a i metody juz nie te, oj juz nie te ;] -- W (matura 2002) Odpowiedz Link Zgłoś
ako17 Re: XLV im. R. Traugutta 05.04.22, 21:30 Gość portalu: as-k napisał: > Gość portalu: nikofor napisał(a): > > > Traugutt staczał się za mojej kadencji. Jak zdawałem z 10 lat temu to był > zdaje > > > > się na 4 miejscu w Warszawie, jak odchodziłem już się chyba w pierwszej > > trzydziestce nie mieścił. Chyba nie było w tym mojej zasługi...? ;-) > > Pewnie po tym, jak odszedła "historyczna" podpora - pani W. zatracił się > > jeszcze bardziej :-) > > > > ------------------------------------------------------------------------- > Pani W. to była czysta poezja. Uczyła mnie całe 4 lata, u niej zdawałam maturę > pisemną i do dzisiaj miewam senne koszmary z nią w roli głównej:) > Już w 88 roku wybierała się na emeryturę. Czyżby kochający uczniowie nie > pozwolili na to :)? > jak długo jeszcze uczyła? Czy póżniej trochę Wam odpuściła czy nadal > reprezentowała szczytową formę? Nigdy, przenigdy jej nie zapomnę :) zdałam maturę w 1989 w Traugutcie - w klasie ze mną był Konrad Piasecki :D Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: XLV im. R. Traugutta 27.10.02, 13:52 Gość portalu: nikofor napisał(a): > po tym, jak odszedła "historyczna" podpora no, chyba się troszkę przyczyniłeś "polonisto" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: XLV im. R. Traugutta 05.11.02, 13:38 Jeśli pani W. to ta osoba o której myślę - to sam przez to przeszedłem (3 lata!). Ale było kilkoro fajnych profesorów. Chociaż nie wszystkie nazwiska do dzisiaj pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: XLV im. R. Traugutta 25.10.02, 15:04 racja, Traugutt skończył się na przeprowadzce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirus Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.chello.pl 26.10.02, 14:08 Ej no nie gadajcie traugutt nie jest taki zły teraz W czwartek odbyła sie nawet debata z politykami samorządowymi co raczej świadczy ze jeszcze "dychamy" Zapraszam na strone www.trauguttxlv.civ.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 06.01.03, 20:18 Nieco sie wzruszylem. Zobaczylem nakrzykujacych sie norwidowcow z obozowej wiec zaglebilem sie w listy no i jest traugutt :-) Skonczylem go podwojnie chyba w 85 i 86, nie pamietam juz. I odwiedzajac pozniej za sprawa roznych mlodocianych trauguttowcow zauwazylem, ze owszem zmienia sie - moze bez dramatyzowania o upadku, etc. Z pewnoscia jednak pozostanie w mej pamieci na dlugo, na tyle ile pamiec bedzie funkcjonowac. Wraz z wasilewska, jeleniewska, lipinskim, hajlaszem, cupryniak, gornik-zalewska i innym jednostkami ksztaltujacymi rozwoj osobowosci maloletniej. I umiejetnie, i mniej. Tez mi te nazwiska pouciekaly. Jesli ktos pamieta buske a kontaktuy sie rozjechaly - prosze o maila. Ciekawe, w tamtych czasach maili nie bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.01.03, 18:18 Fakt, to nasze liceum jakies takie niemrawe w porównaniu z "norwidowcami" czy "kopernikowcami". Skończyłeś Traugutta 2 lata przede mną , więc znamy się przynajmniej z widzenia. Z tego co napisałeś chodziłes chyba do mat-fiz. Jestes rocznikiem Wilka i Faziego? Co do "Buźki"- czy to taki ciemnowłosy chłopak, który przesiadywał na schodach z Dorotą B.? Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 08.01.03, 12:29 Wynika z tego, iz jakos jeszcze wczesniej musialem konczyc - wilk i fazi skonsumowali certyfikat konczacy chyba po mnie. Albo za moim drugima razem. W kazdym razie byli obok w pionie matematycznym, z ktorego wyalienowal mnie poznieszy dyrektor norwida - w traugutcie tylko trenowal swoje ciekawe podejscie do ksztalcenia. Wasilewska byla niewinna owieczka przy nim. Doroty b. nie kojarze ale to tylko z powodu wlasnego niedowlau pamieciowego - imiona i nazwiska pozacieraly sie nieco. Co do norwida: krzewilem idee wymiany uczniow miedzy liceami i chodzilem sobie na lekcje do norwidowcow, mieli fajna pania od niemieckiego. W reodwiedziny niestety nie chcieli przychodzic... Co do wlasnej osoby, nazwano mnie z dniem urodzin grzegorzem buśko i tak jest do dzis. Co do jakosci zycia w traugutcie - niech swiadczy o tym fakt pozostania na kolejny czwarty rok - cialo pedagogiczne chcialo mnie dopuscic do matury i dopiero zabiegi lobbystyczne cialu to uniemozliwily. I dobrze, bo bylo fajnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.01.03, 13:56 Jeśli myślę , że Ty to Ty ( a tak mi wychodzi kojarząc nazwisko) to musisz pamietac Dorotę B.,bo wiecznie siedziałeś z nią na tych schodach!.Dorota B. była przez jakis czas w mojej klasie( wczesniej była rok wyżej, a potem zmieniła szkołę0.Musisz ją pamiętac, bo była to instytucja : taka malutka ,wygadana, zawsze chodziła w powłoczystych kreacjach, z pierścieniem Arabelli na palcu ,z księgami zaklęć w ręku i krzewiła rózne idee od hipissowskich przez Światło-Życie (chyba).Ale moze być też tak , że Ty to nie Ty , wtedy moja teoria wali się w gruzy, bo wtedy nie wiem kim był ten co siedział na tych schodach i będę musiała żyć w nieświadomości dalej.Jeśli jestes starszy od Wilka i Faziego ,to Ty musiałes byc w IV klasie jak ja zaczynałam. Czas zrobił swoje , pamiętam twarze , ale za diabła nazwisk. Zlewają się w jedna masę wiecznie nękająca nas o wypracowania czy notatki. Dedukując dalej ,w Twoim roczniku musiał być niejaki Dzięcioł , bożyszcze wszystkich pierwszoklasistek, i tego to ja już pamiętam nawet z nazwiska. Jesli o mnie chodzi to mozesz mnie kojarzyc jesli udzielałeś się na polu piłki siatkowej u Pani Solak. Była tam wówczas dość zwarta ekipa , a niektórzy z nich nawet przeskoczyli na drugą stronę barykady i sami nauczają teraz w Trauguttcie. A pamiętasz geografkę panią T i np.Półwysep Ptasia Głowa? Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 10.01.03, 14:45 Wychodzi na to, iz ja to ja. Malutka osobistosc jest mi znana z racji zwiazkow w miare bliskich, mozliwe iz w otoczeniu schodow. Tylko imie osobistosci mi sie zatarlo. A rzeczywiscie rocznik dzieciola jest moim. I troche komorki zaczynaja lepiej funkcjonowac - przypomnialem sobie pelne brzmienie nazwanoia pani t., ktorej niespelnienie ambicji zawodowych nakazalo wyniszczyc wszelkie mile mysli odnosnie geografii. Sporty byly i sa mi obce, jednakowoz sale gimnatyczna i aktywnych sportowo odwiedzalem czesto. Odiwedzalem, bowiem z koncem liceum udalo mi sie zyskac zwolnienie z zajec aktynych. Nie znam tych, ktorzy przeszli na druga strone barykady - wraz z ukonczeniem szkoly przez dominike k., ukonczyly sie moje kontakty ze szkola. Do obecnej wymiany :-) Powiem Ci, iz przed rokiem, w sposob calkowicie niespodziewany, spotkalem swoja dawna klase. Nie widzielismy sie latami i spotkanie bylo ciekawym doswiadczeniem a zarazem duza przyjemnoscia. mysle, ze moje przeswiadczenie, ze traugutt moze dac znac o sobie jeszcze nie jeden raz, nie jest takie zwodnicze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.01.03, 12:41 Uff! udało sie , Ty to Ty !Ale sam przyznaj , ze na tych schodach musiałes długo zalegac , skoro ja po tylu latach cie z nimi kojarzę! gdybys na nich nie siedział nie miałabym najmniejszych szans! ze mna może byc trudniej , bo młodszych roczniow raczej się nie pamieta. No chyba ,że Gembarowskiego czy Piaseckiego, ale oni sami o sobie przypominaja.Niestety na schodach siadałam zdecydowanie rzadziej od ciebie, jedynie ta siatkowka moze cie naprowadzic. Musisz wytęzyc pamięc i przyponiec sobie dziewczyny ktore grały pierwszym składzie na wszelakich maści zawodach i do tego były w pierwszej klasie jak ty byłes w czwartej. juz? teraz z tych dziewczyn przypomniej sobie dwie ,( bo ja zawsze byłam kojarzona w duecie): Kaskę (Poniksa - długie jasne , krecone włosy i Agnieszke ( czyli mnie : dla kontrastu włosy ciemne i troche krótsze, charakterystyczną cechą moze być to że grałam w okularach) Jesli to skojarzysz to wiesz wszystko , jesli nie to nie wiem jak ci to uławić. Z twojego rocznika ,z tych grajacych siatkowke , równie namietnie jak ja , pamietam Wnuka i Skowronka( to ten co stoi po drugiej stronie barykady i uczy wf) , i moze w tych okolicach poszukaj. jesli mnie instykt tropiciela nie myli to twoja klasa powinna spotkac sie z okazji bytnosci Edyty Jungowskiej w Ananasach ... na tvn, ale z tego co pokazali to nie było tam duzo ludzi i zadnych nauczycieli! Moja klasa spotyka sie juz bardzo rzadko, raczej z okazji slubów albo w małych grupkach, czasem kogos gdzies spotkam przypadkiem w zupełnie nieoczekiwanym miejscu... jednak takiego ruchu , aby skrzyknąc wszystkich nie było, ale moze kiedys będzie.... porównywałam skład nauczycieli którzy nas uczyli i prawie wszyscy juz po odchodzili , ciekawe czy jest jeszcze dobrotliwa pani sekretarka ,nie pamiętam juz jak sie nazywała, ale też była instytucją. Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 13.01.03, 13:42 To spotkanie ananasowe bylo niespodziewane i niezwykle z racji tego, iz naprawde nie widzielismy sie wiele lat. A okazalo sie, ze ta przerwa nie jest tak widoczna. Z tymi mlodszymi rocznikami pewnie nie jest tak do konca. A mi juz pamiec sie nieco prostuje, wzialem troche tabletek. Wnuk plus przyleglosci to moja druga czwarta klasa. Nie pamietam jeszcze kiedy do szkoly przyszla dominika k. - narzeczona kolegi, ktora byla naszym lacznikiem ze swiatami mlodszymi. Wnioskuje, ze jej nie pamietasz wiec pewnie rok po Tobie. Jedyna pamiec jaka mi ocalala to pamiec wzrokowa wiec pamietam Cie z pewnoscia, ale jako twarz. W kazdym badz razie cos mi swita wiec jest szansa na kolejne sukcesy pamieci. Co do nauczycieli - po konsumpcji ich listy widze, ze pozostali matematycy w nienaruszonym chyba skladzie. Jest tez p. gurnik-zaleska - polonistka o wlasciwym do przedmiotu podejsci. I reprezentacja biologii, rosyjskiego oraz angielskiego pozostaje w zwiazkach z przeszloscia. Fizyka uszczuplila sie po odejsciu lipinskiego. A pani wiesia? Zniknela kiedys i sluch zaginal. Ale w pamieci pozostanie, bo masz racje, iz byla to instytucja. Jestem Ciebie ciekaw wiec dalej wysilam pamiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 14.01.03, 11:16 Bardzo chwalebnym jest fakt , iz zaczyna Ci pamięc wracac, jeszcze trochę odrdzewiacza i wszystko będzie jasne.Gorzej,że ja mam też nieco przykurzony obraz, a nie mam tych tabletek , które tak Ci pomogły. Bladego pojęcia nie mam jak Ci bardziej siebie przyblizyc. Faktem jest ,ze znamy sie na pewno jako twarze, bo jakichs bardziej ożywionych kontaktów między nami nie pamietam. Mozemy spróbowac tak: jesli juz cos kojarzysz z ta siatowką ,to gdzies tak od mojego drugiego semestru bywałam kapitanem tej drużyny, wtedy może byłam trochę bardziej widoczna, ale wg mnie musisz szukac mnie bardziej jako duetu z Kaską ( ona udzielała sie w "palarni"-gdzie życie towarzyskie kwitło, więc jesli i ty tam bywałes to ja miusisz dobrze pamiętac) , bo byłysmy wtedy postrzegane razem i ciągle mylone. Nie wiem na ile istotny będzie fakt iz twoja klasa zwykle miała polski z Jeleniewska bezposrednio po nas, wiec nagminnie mijalismy sie w drzwiach. ( Jeleniewską chyba pamiętasz, jej zamiłowanie do wszelkiej masci cytatów i dręczenie nas nimi?). Niestety ( lub stety) nie byłam jakąś szczególna aktywistką, nie spiewałam na akademiach ani nie integrowałam sie w kołach zainteresowań, nie występowałam też karnie na apelach ,ani nie rozpętywałam afer typu:" kto nagminnie maluje niecenzuralne napisy farbą na trzecim piętrze?", (to jeszcze twoja kadencja?). Mozesz mnie jeszcze kojarzyc z Markiem Lachowiczem(chodzilismy razem na angielski) , ale on skonczył jak ja sie w Traugucie pojawiłam,więc nie jest chyba to własciwy trop. co do Dominiki, cos mi się majaczy , ale tez w duecie z Karoliną bodajże i moim kolega z klasy Rafałem A. , ale czy mam rację?? pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 14.01.03, 12:07 Lekcje u jeleniewskiej to prawdziwa pasja. Zeszyty wielu rocznikow nie roznily sie od siebie, bowiem ich tresc znajdowala sie w ciekawej wizualnie glowie, i przez lata nie ulegla znacznym odmianom. Wiem, ze komus mlodszemu przekazalem - nie musial prowadzic wlasnego. Na pania rzeczona byl jednak sposob: na probnej maturze nieco zmodyfikowalem historie literatury nowozytnej, zeby nie powiedziec wprost: troszke nabajdurzylem. Pani nie mogac odnalezc wzorcow w swych zasobach jako strategiczne zachowanie uznala przyjecie pracy i nadanie minimum komunikatow. Pozniej juz jej nie meczylem tak dramatycznie. Duet kasi i Agnieszki pamietam ale byl to chyba duet inny - chyba, ze bylas u mnie na miedzynarodowej. Siatkowka nieco zostala wyparta przez procesy wewnetrzne bowiem pewnego siatkarza plci Tobie przeciwnej nieco dreczylem. Czego pozniej sie wstydzilem - raczej obce mi takie zachowanie. Do tego ow siatkarz wydal sie za bliska mi osobe w latach duzo pozniejszych - mozna powiedziec, ze jego zemsta byla slodka :-) Jestesmy wiec na etapie, ze cos staremu czlowiekowi swita. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.01.03, 10:02 Usiłowałam sobie przypomniec imprezę międzynarodową lub na Międzynarodowej, po konsultacji z druga połowa duetu , wyszło nam , ze my to nie my , a jakies inne kaski i agnieszki. Zreszta , gdy byłysmy w pierwszej klasie to wy głównie sepiliscie na nas sławetne zeszyty i wypracowania, a nie zapraszaliscie małolat na imprezy!Pamietam jakies wspolne imprezy, ale to juz zdecydowanie pod koniec liceum , gdzie byli tez absolwenci. A moze byłes na mojej studniówce(88)? Wtedy przychodziły zastępy tych co skonczyli. Moze tu impuls jakis wskoczy i sobie mnie przypomniesz. Charakterystycznym dla tej studniówki był fakt tajemniczej przemiany bodajze kompotu w wino, zdekonspirowanie i zakaz opuszczania sali gimnastycznej. Zaintrygowała mnie wymiana z Norwidowcami, za moich czasów nie wymienialismy sie z Norwidowcami , tylko z chłopakami z Technikum Konarskiego , co było głownym elementem integracji miedzyszkolnej i nie tylko.Ale z tego co zrozumiałam ty masz na mysli wymiane bardziej jednostkową Pamietam ,ze takowi z zewnątrz przychodzili na Pnos do Abramka( opowiadał wam tysiackrotnie , z rozmarzonymi oczetami o tym jak wyglada niebo dla Araba? ), ale dlaczego do niego chadzali tego nie jestem w stanie pojac. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 15.01.03, 20:19 Co do abramka - rozumiem pewien obszar inklinacji: sam milo wspominam jego zrozumienie dla efektu naduzycia w dniu wczesniejszym. Co do studniowk'88 tu ma pamiec ma niezwykle trudne zadanie. Wyglada na to, iz rzeczywiscie byla ona owe przeze mnie skonsumowana aczkolwiek data wydaje sie byc wczesna. Mysle, ze dopiero wizaj lokalna okaze sie skutaeczna, poki co trenuje umysl. Wymiana z norwidem byla dzialanoscia spontaniczna, ktorej jednak nikt nie chcial kontynuowac. Samodzielnie wiec zglebialem niemiecki oraz fizyke, ku utrapieniu ladnej pani i wesolego pana. Przyczynili sie do tego zaznajomieni licealisci z obozowej, z ktorymi mam sladowy kontakt. Siatkowka jest ewidentnie zjawiskiem: moje odwieczne zamilowanie do unikania sportu daje o sobie znac. Jadnakowoz pamietam, iz funkcjonowalo cos co mozna okreslic kibicowaniem. I to najwyrazniej wymaga doszlifowania. OPodejrzewam, ze bez butelki sie nie obejdzie - tym bardziej, ze konsumpcja byla drobnym aczkolwiek znaczacym elementem tamtych lat. Mlodsze roczniki tez miewaly imprezy i kilka razy udalo mi sie na takowe trafic. To cos na miedzynarodowej impreza nie bylo - albo wstepem do imprezy albo spotkaniem towarzyskim skromnym mi sie jawi. Za to pamietam umiejscowienie dwoch zabaw chucznych dosc i prowadzonych przez mlodsze pokolenie: jedno przy placu hallera, drugie gdzies na woli, w domku tzw. jednorodzinnym. Poki co nie mam kiedy skonsumowac plynow pobudzajacych, jednak biecuje uczynic to w pierwszym mozliwym czasie. I tym samym pobudzic komorki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.01.03, 12:59 Po przeczytaniu Twojego postu zrobiłam sobie mała podróz sentymentalna w czasie po licznych imprezach tego z okresu. I tu dopiero moja pamięć miała pole do popisu! Przypominaja mi się rózne konfiguracje : domki jednorodzinne, bloki , jakies niezamieszkane lokale,działki,osrodki wczasowe , starsi ,młodsi, nasi , napływowi, uff! Ale jest to jeden wieki galimatias i na to chyba nawet większa ilośc przypominaczy bądz upiększaczy nie pomoze. Na placu Hallera to na pewno nie byłam , ale Bemowa juz wykluczyc nie mogę, bo pół mojej klasy tam mieszkało i jakies imprezy w domkach (przy torach tramwajowych) pamietam, ale raczej w tzw. młodszym gronie. Trzeba zwerbowac jakichs innych Trauguttowców, świeza krew moze by nam pamięć odswieżyła. A że sie wtrącę do drugiego wątku: kto to był Frank , bo mnie chyba pomrocznosc ogarnęła?!rusycysta??? kiedy?? Ja pamiętam tylko pania Wojdę i zadnych innych rusycystów!Z Norwidem kojarzy mi się jedynie wspomniany p.W , który uczył mnie tylko rok, awansował i odszedł własnie do Norwida. Ale z nim miałam pokojowe układy od czasu , gdy czytając książkę na jego lekcji , zabrał mi ja( to był jakis trudno osiagalny tytuł, jak to zwykle wtedy bywało) i przez miesiąc nie oddawał , bo czytali ją chyba wszyscy znajomi królika. A wolno czytali. Co innego pani Wasilewska , która sprawdzała publicznie czy nosimy podkoszulki i inne czesci garderoby( ku uciesze męskiej części klasy) , wyzywała od najrózniejszych i miała wyjątkowo swoiste poczucie humoru.Ciekawa jestem jak długo po mnie jeszcze uczyła, bo juz za moich czasów wybierała sie ,od zawsze, na emeryturę i dojsc nie mogła.Do tej pory jawi mi się jako senny koszmar, przepytująca z dat czy lokalizacji jakichs pomników , nie wspomiając o mapie, brr! Kibicowanie istniało ,a jakze , ale nie na terenie naszej szkoły ,bo sala( jak zapewne pamiętasz) z lekka była niewymiarowa i nikt bez narażenia zdrowia a nawet życia nie próbował nawet kibicować.No chyba że miał jakąś silną motywację:) Kibiców pamiętam za to na Rogalinskiej , gdy były jakies miedzyszkolne zawody. A juz najbardziej integrowały sobotnie poranki ,(dobrowolne-a jaka frekwencja!), na sali gimnastycznej i poza ,gdzie integrowali się kibice , grający i wszyscy pozostali.Moze tu ow impuls zaskoczy? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 16.01.03, 13:46 Co do kadry pedagogicznej: - rysycysta to pan luzniak, postac barwna i legendotworcza. Jesli nie mialas z nim kontaktu jestes zdrwosza i lepiej znasz jezyk rosyjski. Przed trauguttem byl w norwidzie a wczesniej - nikt nie wie. - pani wasilewska jest ogolnie zle notowana. Moze swiadczyc o tym fakt pewien dosc dramatyczny: zemdlalo sie jej w trakcie lekcji z wlasna klasa. Zadan z osob nie ruszyla sie czekajac na samositne pani wychowawczyni podniesienie. Wtedy tez pojawil sie glos wewnetrzny o odpoczynku emerytalnym, skutecznie jednak uciszany. Pania znalem dobrze, bylem u niej kilka razy i musze przyznac, iz akceptujac jej speecyficzny chcarakter dawalo sie z nia komunikowac. Pamietam, ze jako jednostka wyglodzona otrzymalem prawo konsumpcji kanapek na lekcjach historii. Pewne dziewcze nowoprzybyle widzac to tez kiedys siegnelo na lekcji po kanapke. Potem juz nigdy pani wasilewskiej nie lubilo. Osobiscie jednak pani histo/eryczka jest zaliczana przeze mnie do tej czesci grona, ktora cos mi dala. Co do wspolokreslenia: sprawa dojrzala do wykonania telefonu do osoby mlodszej i dysponujacej pamiecia mniej naruszona zebem czasu. Owa osoba jest w tej chwili malzonka trauguttowca z mojego rocznika, o wdziecznym imieniu mariusz. Taki maly herubinek. U mnie impas :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.01.03, 12:17 No i proszę ,a jednak miałam pomrocznośc Juz pamietam pana rusycystę,taki bardzo chudy i bardzo ponury,nie? Ja jednak nie miałam z nim nic do czynienia. P. Wasilewska zawsze faworyzowała płec przeciwną , co zreszta potwierdzasz swoim przykładem, przez nas nie była specjalnie kochana ,a juz po oblaniu na maturze pisemnej jej najlepszej uczennicy (w sumie nie wiadomo za co ), notowania gwałtownie spadły. Ale miała takie przeswity , ze czasem dało sie ja lubic.Ale zaraz sprowadzała nas na ziemie. Twojego kolegę dosc wyraźnie pamietam, czy jego zoną jest ktos z mojego rocznika,ze tak spytam bezposrednio? W sprawie impasu,to z optymizmem patrzę w najblizszą przyszłosc , gdyż dom moj nawiedzi druga połowa duetu, niewatpliwe żródło wiedzy o naszej wspólnej przeszłosci. Wszak co dwie głowy to nie jedna . Ty uruchom swoje kanały i moze w niedalekiej przyszłosci nastapi przełom! pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 17.01.03, 14:10 Spiesze wiec z wyjasnieniem, iz ow mariusz wydal sie byl za dominike k. Co do przyleglosci dominiki o krolwskim nazwisku pamietam dosc dobrze marysie, dziwczynke o nazwisku brzmiacym jak wdzieczne nazwanie lesnego zwierzatka czterokopytnego, i to niestety wszystko. I wlasnie do dominiki musze zadzwonic. Ale wczesniej odnalezc numer telefonu... Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 17.01.03, 14:12 PS: Gapa ze mnie: nie jak zwierzatka czterokopytne tylko jak drzewo lesne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.01.03, 14:38 wlasnie szukałam w pokładach pamieci sarenek, jelonkow, łosi(a Łosia pamietasz???)a tu taka zmyła! Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 17.01.03, 17:21 Los mi sie kolacze ale nie wiem w zwiazku z czym. Byl tez i osiol, ale tego nie powinnas pamietac, bo on chyba znikl wczesnie dosyc. Dzis praca przeszkadza w przypominaniu, moze wieczorem przestanie przeszkadzac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.01.03, 14:30 Mój piatkowy optymizm był raczej przedwczesny.Oczekiwana pomoc w postaci mojej współtowarzyszki licealnej doli i niedoli, nie zagościła niestety w moich progach. Na drodze stanęły mikroby ( albo wirusy ,nie wnikałam )naszych latorosli.Termin kolejnej konfrontacji dokonałosci naszej pamięci z czasem, został przesunięty na przyszłą sobotę.Mobilizacja jednak jest pełna! Ale weekend przyniósł nowy, nieoczekiwany zwrot wydarzen! Zupełnym przypadkiem natknęłam się na powtórkę Wiadomego Programu z Wiadomą Gwiazdą w Wiadomej TV. Niestety , włączyłam TV w momencie gdy program był już w bardzo zaawansowanym toku, i jestem w zwiazku z tym bardzo niepocieszona. Mimo braku współpracy z realizatorami tego programu ,( którzy nie rozumiejąc moich pobudek skupiali sie głownie na Gwieździe programu, a Gwiazda jaka jest kazdy widzi.) udało mi się skupić na publiczności i ...... ....i wyszło mi ze Ty to jednak nie Ty! Zaopatrzona w wiedzę, że tam byłes usiłowałam wyłowić tego kogos, kogo pamiętałam z tych nieszczęsnych schodów i wyszło mi , ze "Tegokogos" najzwyczajniej w świecie tam nie ma! Historia zatoczyła koło i znów jesteśmy w punkcie wyjscia . Trauma straszna! Pojawił się więc kolejny problem: jesli Ty to nie Ty ,to Ty to kto? Drogą eliminacji kolejnych uczestników wydedukowałam , iz Ty to Człowiek w Jasnej Marynarce i teraz zżera mnie ciekawość czy dobrze obstawiłam?! A żeby było jeszcze ciekawiej, to ja prawie nikogo z tej grupki osób nie pamietam! Jedynie niejakiego Zbyszka udało mi sie rozpoznac , ale trzeba przyznac, że on należy do osób bardzo charakterystycznych!Amnezji chyba (z tego szoku) doznałam.... Co do Losia to musiał byc w Twoim roczniku, chyba był z tych genialniejszych,bo pamietam ,iz swiadectwo jakos tak publicznie odbierał. Po skonczeniu liceum spotkałam go na kursach językowych na Foksal i wtedy studiował medycynę. Kojarzysz? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 20.01.03, 14:42 Jasna marynarka... Z tego co pamietam to w rzeczonej audycji wystepowala, na moim koledze zreszta. Pociesznym i dajacym radosc od lat. Prywatnie radosc przybklize, bo na publicznym forum nie wypada. Pozostaje w radosci, iz nigdy jasnej marynarki nie posiadalem. A w rzeczonej audycji widac mnie raczej nie bylo, choc sasiedzi jednak nie dali za wygrana i dostrzegli, niestety. Kwestie fizycznosci wyjasnie przesylajac wlasciwe kadry na wskazany adres. Los mi sie gdzies schowal i nie moge w zaden sposob go wyciagnac. Aczkolwiek - jak mowilem - kojarzy mi cos i swita. Tym bardziej, ze zwiazek jakis jest z medycyna co bylo dalekie od mozliwosci intelektualnych wspoltowarzyszy. Prawdopodobnie klasa "A". Odpowiedz Link Zgłoś
as-k Re: XLV im. R. Traugutta 20.01.03, 15:01 Próba mikrofonu udana! Teraz to i ja cała w radości jestem! A tyle wiem , że nic nie wiem! Tam było 4 sztuki męskie czy więcej? Ale skoro cię nie widac, to moze moja teoria do końca nie jest taka upadła? W oczekiwaniu na twa fizycznosc, idę odkopac gdzies moją. a Los zafascynowany był jeszcze Indirą Ghandii, jesli bardziej mogę sie jeszcze pograzyc w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 20.01.03, 15:43 OK, wyslalem cos co moze przyspieszyc konfrontacje pamieciowa. A co do chlopcow - rekordowa ilosc w klasie to bodajze czterech... W mojej drugiej czwartej bylo juz lepiej: czyba szesciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.01.03, 23:11 Prezentacja dokonana! No to ja Ciebie już pamiętam! Kojarzyłam dobrze,ale w przedziwnej krzyzowce z jeszcze jednym chlopakiem z twojego rocznika , ale teraz wszystko jasne. Fakt , ta marynarka mnie pogrążyła!:) Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 21.01.03, 11:19 Dojechalem wreszcie do poczty i teraz konsumuje. I wysilam szare komorki majac na uwadze procesy pamieciowe. Cos tam iskrzy zatem patrze w przyszlosc optymistycznie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pączuś Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 15:18 Przepraszam, ze się wtrącę w korespondencję, ale dlatego zapamiętalaś, ze wszyscy klaskali, bo on jako jedyny nie zdal matury i odbieral swiadectwo ukonczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pączuś Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 15:19 Pamiętam doskonale osła, chodził z Mariolą z naszej klasy - on był w mat-fiz Odpowiedz Link Zgłoś
oslaw66 Re: XLV im. R. Traugutta 06.12.04, 21:52 pęczuś a jak ty się nazywasz? jacek osławski osioł 8340075 lub 0 609 455 350 Odpowiedz Link Zgłoś
oslaw66 Re: XLV im. R. Traugutta 06.12.04, 21:48 osioł istnieje i wcale nie znikł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sosna Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.241.23.* 16.03.03, 19:12 kot01 napisał: > Spiesze wiec z wyjasnieniem, iz ow mariusz wydal sie byl za dominike k. Co do > przyleglosci dominiki o krolwskim nazwisku pamietam dosc dobrze marysie, > dziwczynke o nazwisku brzmiacym jak wdzieczne nazwanie lesnego zwierzatka > czterokopytnego, i to niestety wszystko. > I wlasnie do dominiki musze zadzwonic. Ale wczesniej odnalezc numer telefonu... Grzesiu, ja przeciez nie mialam na imie Marysia, tylko Magda! Pozdrawiam Cie mocno i ciesze sie, ze znalazlam ten fajny watek. Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 17.03.03, 10:32 Sosan - ja iwem, ze nazywasz sie Magda. W moich slowach osoby sa wymienione i oddzielone jedynie przecinkiem. Marysia to dziewcze z Waszej klasy a jej oficjalne nazwanie zdradzic moze jedynie Dominika, bo chyba pamieta. Pozostaje Dominike napotkac. Ciesze sie z przyrostu naturalnego watku trauguttowego i licze na to, iz bedzie postepowal nadal - ze wskaznikiem dodatnim. PS: Czy nasz uroczy Skarbek to jeszcze zyje? Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 17.03.03, 12:11 PS: Twoj adres mowi mi, ze nie moze otrzymac maila wiec osobiscie ucieszyc ze spotkania sie nie moge :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominika Re: XLV im. R. Traugutta IP: 195.94.200.* 04.08.04, 19:43 Witaj Sosno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 12:07 Czyżby chodziło o Mariusza N (moja matura 1985, Niewiadoma 1986)?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.dialup.telenergo.pl 12.11.04, 16:41 Małe sprostowanie - wspomniany wcześniej na tym Forum Tomek Dzięcioł (ten co łamał serca pierwszoklasistek) i Marcin Wleciał (siedzieli na pierwszej ławce) podniesli nieśmiało swe pupy gdy prof.Wasilewska mdlała. Może byli mało skuteczni - wiadomo p.Wasilewska była jaka była, ale próbowali. Wiem z pewnego żródła bo tam byłem - Wasilewska była właśnie naszą wychowawczynią. Znacznie śmieszniej za to było gdy p.Gardulski zamiast wywalić gaśnicę przez okno gdy się nieproszona na lekcji uruchomiła biegł z nią najdłuższą z możliwych dróg na podwórko. Było to w 1982 na lekcji PO. Pozdrawiam - ciesząc się z wpisów, które poruszają pamięć, Krzysiek R. (IVb - mat.fiz.- matura 1985) Odpowiedz Link Zgłoś
oslaw66 Re: XLV im. R. Traugutta 06.12.04, 20:15 Wasilewska legła pod moimi nogami. Było to w pierwszej klasie-nic nie umiałem i modliłem się o cud. Udało się.Legła.A ja łapałem stjak z mapą. Tak wtedy myślałem.Gdy pare lat póżniej(oblana klasa trzecia) zmieniłem szkołe zrozumiałem "ci najgorsi nauczyciele z XLV byli moimi największymi przyjaciółmi" Jacek Osławski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 212.160.172.* 24.01.05, 14:39 Ja z Pania Wasilewska mialem kontakt sporadyczny - zastepstwa, zielona szkola itd itp, ale zmuszala do myslenia i nie wymagala chyba znajomosci tysiaca dat, tylko rozumienia procesow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luke Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 00:42 Witam,ukonczylem LO chyba z 5 wiosen temu i jedyna rzecza chyba ktora bede pamietal przez dlugie lata to lekcje u pani Wasilewskiej.To byla szkola zycia i myslenia.Nawet dzis boje sie klasc plecak na stole,zeby nikt na mnie nie nakrzyczal i nie zaczal okladac wskaznikiem:))Dzis sie z tego smieje ale wtedy to byl dopiero stres.A biedne dziewczyny ile lez przez nie wylaly:) Gorące pozdrowienia dla pani Wojdy (wciaz pamietam jak nazwac osobliwosci miasta po rosyjsku i jestem z tego dumny) Łukasz Bąk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.tele2.pl 09.08.05, 15:57 ja równiez zaliczam sie do szczęśliwego grona bywalców u pani Wasilewskiej w domu... no jak...trzeba było posprzątać..iśc do apteki a nawet do krawcowej- owa Pani typowała grupke szczęśliwców do okreslonych zadań hahaha no i niezapomniana Studniówka na VAT-ie. PAMIETAM- JAK NA 1-EJ LEKCJI POWIEDZIŁA, ŻE JEJ MĄŻ - ROZWIEDZIONA- MIAŁ NA IMIE MACIEK ...W ZWIĄZKU Z TYM PANOWIE O TYM IMIENIU MIELI Z GÓRY PRZECHLAPANE. U nas w klasie było dwóch...do matury wytrzymnał jeden z nich. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: XLV im. R. Traugutta 10.08.05, 12:37 kot01 napisał: > Co do kadry pedagogicznej: > - rysycysta to pan luzniak, postac barwna i legendotworcza. [CIACH] Pana Luźniaka znam z Norwida (82-85) i pamiętaj jego przykłady z języka Białoruskiego "nioch ziwjot juzef stali... " .... :-) Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: XLV im. R. Traugutta 10.08.05, 12:35 Gość portalu: as-k napisał(a): > Po przeczytaniu Twojego postu zrobiłam sobie mała podróz sentymentalna w > czasie po licznych imprezach tego z okresu. I tu dopiero moja pamięć miała > pole do popisu! Przypominaja mi się rózne konfiguracje : domki jednorodzinne, > bloki , jakies niezamieszkane lokale,działki,osrodki wczasowe , starsi ,młodsi, > > nasi , napływowi, uff! Ale jest to jeden wieki galimatias i na to chyba nawet > większa ilośc przypominaczy bądz upiększaczy nie pomoze. Na placu Hallera to na > > pewno nie byłam , ale Bemowa juz wykluczyc nie mogę, bo pół mojej klasy tam > mieszkało i jakies imprezy w domkach (przy torach tramwajowych) pamietam, ale > raczej w tzw. młodszym gronie. > Trzeba zwerbowac jakichs innych Trauguttowców, świeza krew moze by nam pamięć > odswieżyła. > A że sie wtrącę do drugiego wątku: kto to był Frank , bo mnie chyba pomrocznosc > > ogarnęła?!rusycysta??? kiedy?? Ja pamiętam tylko pania Wojdę i zadnych innych > rusycystów!Z Norwidem kojarzy mi się jedynie wspomniany p.W , który uczył mnie > tylko rok, awansował i odszedł własnie do Norwida. Ale z nim miałam pokojowe > układy od czasu , gdy czytając książkę na jego lekcji , zabrał mi ja( to był > jakis trudno osiagalny tytuł, jak to zwykle wtedy bywało) i przez miesiąc nie > oddawał , bo czytali ją chyba wszyscy znajomi królika. A wolno czytali. > > Co innego pani Wasilewska , która sprawdzała publicznie czy nosimy podkoszulki > i inne czesci garderoby( ku uciesze męskiej części klasy) , wyzywała od > najrózniejszych i miała wyjątkowo swoiste poczucie humoru.Ciekawa jestem jak > długo po mnie jeszcze uczyła, bo juz za moich czasów wybierała sie ,od zawsze, > na emeryturę i dojsc nie mogła.Do tej pory jawi mi się jako senny koszmar, > przepytująca z dat czy lokalizacji jakichs pomników , nie wspomiając o mapie, > brr! > > Kibicowanie istniało ,a jakze , ale nie na terenie naszej szkoły ,bo sala( jak > zapewne pamiętasz) z lekka była niewymiarowa i nikt bez narażenia zdrowia a > nawet życia nie próbował nawet kibicować.No chyba że miał jakąś silną > motywację:) Kibiców pamiętam za to na Rogalinskiej , gdy były jakies > miedzyszkolne zawody. > A juz najbardziej integrowały sobotnie poranki ,(dobrowolne-a jaka > frekwencja!), na sali gimnastycznej i poza ,gdzie integrowali się kibice , > grający i wszyscy pozostali.Moze tu ow impuls zaskoczy? > > pzdr Ja chodziłem i do jednej i do drugiej szkoły.... zaczałem w 79 a skonczyłem w 85 (he-he).... ale w koncu dorosłem i skonczyłem studia :-) Chetnie przypomniałbym sobie te lata.... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 12:12 czy piszesz o spotkaniu ananasowym w Krakowie w TVN? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 12:15 Przeczytałam Waszą korespondencję, widziałam się ze swoją klasą w Krakowie na nagraniu ananasów, było super......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 12:17 Cześć, wychodzi na to, że też jestem Wasz rocznik. Chodziłam z Jungowską do klasy (humanist), Dzięcioł był w mat-fiz i pamiętam go doskonale. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SYLWIA Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl 24.11.04, 15:57 CZESC JA CO PRAWDA NIE JESTEM JESZCZE ABSOLWENTEM TRAUGUTTA ALE MAM NADZIEJE ZE BEDE NIM JUZ ZA ROK! MAM TYLKO JEDNO PYTANIE CZY KTOS Z WAS MA KONTAKT Z EDYTA JUNGOWSKA? I CHCIALABYM WIEDZIEC CO SADZICIE O J.WOJDZIE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: XLV im. R. Traugutta IP: 194.29.176.* 24.11.04, 17:11 Na pewno kontakt ma RAFAŁ BRYNDAL .... Pewnie zbierasz autografy... Za moich czasów (pewnie to już prehistoria, o której uczą w LO) profesor Wojda uważana była za b.miłą, przeciętnie wymagającą nauczycielkę. Problem był tylko taki, że uczyła rosyjskiego, a w połowie lat 80-tych j.rosyjski kojarzył się gorzej niż fatalnie. Uczciwie muszę przyznać, że kilka lat temu gdy służbowo trafiłem do Pekinu to z niektórymi profesorami (chińskimi) dało się łatwiej nawiązać kontakt po rosyjsku niż w jakimkolwiek innym jeżyku. Skoro się dogadywałem (a tematy były często naukowo-techniczne) nie ucząc się poza naszym liceum i 2 latami studiów języka naszych "braci" (na szczęście byłych ...) to znaczy, że poziom wyniesiony z "budy" musiał być OK. Przglądając stronę LO warto zauważyć, że prof. Wojda jest jedną z nielicznych osób, które uczyły na początku lat 80-tych - moich lat. To już 20 lat. Pozdrowienia dla całego grona pedagogicznego - może wpada na tą stronę, karol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czart Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.08.05, 02:19 p.Woyda uczy od wczesnych lat 70tych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czart Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 06.09.07, 03:19 Prof. J Wojda zaczęła uczućw 1974r - rewelka babka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czart Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 20.10.08, 17:00 Gadam bzdury - w 74 r mnie już nie było w szkole - Prof.Wojda zaczęła gdzieś koło 1970 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Wojda Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl 06.11.08, 14:04 Rozpoczęłam w 1971 r Czarciku :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czart Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 21.11.08, 10:56 To znaczy ,że przez pierwsze dwa lata ruskich bukw uczyła mnie prof.Tukalska :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisek Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl 26.11.04, 23:59 Wojda była (ipewnie jest Super). Chyba dzieki niej tylko cos tam jeszcze kumam po rosyjsku mimo upływu prawie 30 lat! Łatwo dawała sie wpuścić w dygresje i i różne opowieści, głównie z kontaktów z rosjanami. Aha! Do tej pory nie nauczyłem się odmieniać "VRIEMIA" - może ktoś potrafi odmienić przez przypadki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Wojda Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.11.04, 14:08 Bardzo dziękuję za ciepłe słowa pod moim adresem Jeśli dostanę e-mail z chęcią prześlę wzór deklinacji "wremia" Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisek Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl 27.11.04, 22:04 No i znowu się wydało, że nie odrobiłem lekcji z rosyjskiego ;) Jednak poproszę o "wriemia" na adres lisek2002@NOSPAM.tlen.pl (prosze wyrzucić z adresu "NOSPAM") Postaram się poprawić! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: XLV im. R. Traugutta 10.08.05, 15:58 Serdecznie pozdrawiam Panią Pani Profesor. Przej jakiś czas miałem zaszczyt być Pani uczniem.... fakt ze nie tym, który dostarczał satysfacji.... ze nawet zmieniłem szkołę na liceum im Norwida.... ale po latach poszedłem porozum do głowy i skonczyłem studia. Na przestrzeni lat miałem wielu nauczycieli, dla wielu nie byłem powodem do zadowolenia ale Pani należy do tego grona, które wspominam najcieplej. Piotr ( www.pbase.com/lutek ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 212.160.172.* 24.01.05, 14:55 Niezle pytanie :) A czemu akurat ja wybralas? bardzo sympatyczna osoba z mnostwem ciekawych opowiesci :) Jako jedna z niewielu znalazla "zloty srodek" - byla na przyjacielskiej stopie z uczniami, ale potrafila ich tez sporo nauczyc (przynajmniej mnie :) ... No i jej sala byla (jest) w fajnym miejscu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norwidowiec Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 13.01.03, 14:18 Jak to nie przychodzil, wlasnie ze przychodzilismy do Traugutta. W pewnym okresie nastapil nawet odplyw kilku znaczacych posatci norwidowych korytarzy do waszego lo! Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 14.01.03, 11:56 Mialem na mysli wymiane krotkoterminowa: pomiedzy wlasnymi lekcjami w traugutcie ide sobie na niemiecki lub fizyke do norwida. I vice versa. Z wymiany chyba doszla do skutku studniowka - o ile dobrze pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAS Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 15.01.03, 12:39 ja mam na mysli transfer Franka po nieudanej karierze w norwidzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 15.01.03, 20:04 Czy ja sie myle, czy tez ow franek byl niezastapionym rusycysta, osloda wielu szkol? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgar Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 20.01.03, 23:12 Z pewnoscia nie. Chodzilo o kolega Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmal Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.hipernet.com.pl 05.03.03, 13:52 Ja skonczylem Traugutta w 71. To jeszcze bylo w starej szkole na Smoczej. Pamietam kilka nazwisk nauczycieli, o ktorych i wy wspominacie: niestety-Jeleniewska, i wspanialy Hajlasz. Przygod bylo mnostwo. Probowalismy je odswiezac na dwudziestopieciolecie matury. No, niestety nie wszytkie kolezanki i koledzy byli do poznania. Trzydziestolecie juz sie nie odbylo, bo nie mial kto zorganizowac. A moze ktos z tamtych lat sie odezwie? Pozdrawiam MMMal Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa XLV im. R. Traugutta 11.03.03, 19:23 maturę robiłam (i zrobiłam, hi hi) za czasów Sztyka. Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 17.03.03, 10:36 Dla tych starszych od wegla: zdarzylo mi sie posiadac brata, ktory wlasnie wiekiem odbiega ode mnie w gore. Konczyl juz na milej ale zaczynal na smoczej. Chyba "buber" mu bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 28.03.03, 17:40 aankaa napisała: > maturę robiłam (i zrobiłam, hi hi) za czasów Sztyka. Ja też 1978 r., już na Miłej, ale trzy lata na Smoczej. Brałem udział w przeprowadzce. Nie zapomnę gościa od WT - dostał od nas ksywkę YGELYT LINKE. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: XLV im. R. Traugutta 02.04.03, 08:46 Gość portalu: irek napisał(a): > Nie zapomnę gościa od WT - dostał od nas ksywkę YGELYT LINKE. też go nie zapomnę - jako jedyna (chyba w historii szkoły) miałam u niego poprawkę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 02.04.03, 18:07 aankaa napisała: > Gość portalu: irek napisał(a): > > > Nie zapomnę gościa od WT - dostał od nas ksywkę YGELYT LINKE. > > też go nie zapomnę - jako jedyna (chyba w historii szkoły) miałam u niego > poprawkę :)) To kiedy kończyłaś? Miałaś ciekawą uwaga na temat płotu - kiedyś poszedłem na papierosa do kibla na pierwszym piętrze od strony Okopowej (na Miłej) w czasie angielskiego (no tak na lekcji z "Kostuchą" mozna było trochę) i zauważyłem w krzakach od strony obecnego Clifa zwłoki pewnej kobitki ubranej w kożuch, ale tak niedbale. Okazało się, że to była celniczka zamordowana przez niejakiego Roberta Tomaszewskiego. Jak dostałem wezwanie na sprawę jako świadek, tak po trzech latach i przeczytałem nazwisko myślałem, że to kolega ze szkoły (rocznik niżej), był taki dość charakterystyczny facet. Ale to nie był on - przypadkowa zbieżność nazwisk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 02.04.03, 20:00 Gość portalu: irek napisał(a): > Miałaś ciekawą uwaga na temat płotu - kiedyś poszedłem na papierosa do kibla na > > pierwszym piętrze od strony Okopowej (na Miłej) w czasie angielskiego (no tak > na lekcji z "Kostuchą" mozna było trochę) i zauważyłem w krzakach od strony > obecnego Clifa zwłoki pewnej kobitki ubranej w kożuch, ale tak niedbale. Pechowe miejsce, jak ja bylem pierwszoklasista (77/78) tez ktos porzucil zwloki kobiety na terenie szkoly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 02.04.03, 20:03 Gość portalu: wb napisał(a): > Gość portalu: irek napisał(a): > > > Miałaś ciekawą uwaga na temat płotu - kiedyś poszedłem na papierosa do kib > la > na > > > > pierwszym piętrze od strony Okopowej (na Miłej) w czasie angielskiego (no > tak > > na lekcji z "Kostuchą" mozna było trochę) i zauważyłem w krzakach od stron > y > > obecnego Clifa zwłoki pewnej kobitki ubranej w kożuch, ale tak niedbale. > > Pechowe miejsce, jak ja bylem pierwszoklasista (77/78) tez ktos porzucil zwloki > > kobiety na terenie szkoly Aha, spojrzalem na poprzednie wiadomosci i zdaje sie, ze moze byc mowa o tym samym incydencie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 08.04.03, 18:02 No to mamy wspólne wspomnienia. Ja byłem wtedy w IV, ktoś jeszcze pamięta? Ale były jaja z Panią Wiesią z sekretariatu i innymi nauczycielami - siwy dym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 08.04.03, 21:17 Jak to wlasciwie bylo z tymi zwlokami, wiesz moze czy zamordowano na miejscu czy tylko porzucono? Pani Wiesia byla super. Wiem od znajomych (ja konczylem w 81), ze w roku 82 komisarz wojskowy ja zwolnil z pracy ale odwolala sie do sadu i przywrocili ja. Niestety w 78 roku odszedl Sztyk i dyrektorem zostal Beck - typ partyjnego stupajki szczebla gminnego, nie bylo to dobre dla jakosci (Sztyk tez byl czerwony ale na wyzszym poziomie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 09.04.03, 19:24 Zwłoki były podrzucone, ale zamordowana została niedaleko. Nie wiem czy pisałem, ale to była celniczka i chodziło o jakieś rozrachunki. Sztyk to był także niezły beton partyjny, ale trzymał fajna kadrę nauczycieli. Nie wiedziałem, że skończył równo ze mną. Najciekawsze, że od czasu ukończenia szkoły spotkałem tylko dwie osoby i to przypadkiem. Prof. Lipińskiego mojego fizyka z kol. Gosią Oszmaniec (mój rocznik) wtedy dyrektorka Batorego, obecnie w Min. Szkolnictwa, siedzieli na kawie w jakiejś knajpce chyba na Wilczej tak ze trzy lata temu - nawet się nie zmienili. Mnie nie poznali bo mam brodę i ważę ze 20 kg więcej. Jakoś nie było mi dane być na spotkaniach szkolnych. Nawet dzwonili do mnie ze dwa razy, ale akurat wyjeżdżałem i nie mogłem być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 10.04.03, 21:08 Lipinski mial kiedys romans z maturzystka, czy to ta sama? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 14.04.03, 15:06 Gość portalu: wb napisał(a): > Lipinski mial kiedys romans z maturzystka, czy to ta sama? Nigdy ich za rękę nie złapałem, plotki, to chyba jednak tylko plotki. Lubili się i Lipiński był ich wychowawcą. A przypomniałem sobie, że jakiś czas grałem w siatkówkę z Jackiem Łoskotem, też fizykiem, miał charakterystyczną brodę - "Śniadanie na trawie" - ale narwowy był, nie szło mu i przestał chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 14.04.03, 20:05 Gość portalu: irek napisał(a): > Gość portalu: wb napisał(a): > > > Lipinski mial kiedys romans z maturzystka, czy to ta sama? > > Nigdy ich za rękę nie złapałem, plotki, to chyba jednak tylko plotki. Lubili > się i Lipiński był ich wychowawcą. A propos Lipinskiego, to znalazlem na internecie, ze ciagle uczy - teraz w Staszicu (dawnym Gottwaldzie) > A przypomniałem sobie, że jakiś czas grałem w siatkówkę z Jackiem Łoskotem, też > > fizykiem, miał charakterystyczną brodę - "Śniadanie na trawie" - ale narwowy > był, nie szło mu i przestał chodzić. Cos ta siatkowka popularna wsrod fizykow ... ja akurat fizyke mialem z Kotarskim i raz w tygodniu wieczorem gral w siatkowke z absolwentami (z klasy w ktorej byl wychowawca). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 15.04.03, 10:33 Siatkówka była niezwykle popularna jeszcze na Smoczej, graliśmy praktycznie codziennie po lekcjach i na przerwach też. To świetny sport, grałem jeszcze 3 lata temu dwa razy w tygodniu, ale złamałem nogę w czasie gry, spadłem na nogę blokujacego. Teraz zamierzam wrócić, będzie ciężko bo starość nie radość 44 na karku i ze 100 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UFO Re: XLV im. R. Traugutta IP: 212.160.235.* 24.06.03, 12:02 Oni zaczęli w pierwszej klasie i romans trwał wiele lat. Jego "owoc" uczy się teraz w Poniatowskim!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sylwetkao Re: XLV im. R. Traugutta 22.11.06, 22:47 ...............kontynuując poprzedniego posta, tego poniżej zauważyłam chwilę później.... z szacunku do rodziny i samej Św. P. zamordowanej, nie pisz bzdur o celniczce i rozrachunkach, jeśli nie masz wiedzy nt temat i nie zniekształcaj wydarzeń, które do dziś bolą tych najbliższych. Ktoś kiedy powiedział MILCZENIE JEST ZŁOTEM więc przynajmniej to uszanuj i się zamknij. Myślę, ze każdy z Was zareagowałby w ten sposób więc najmocniej przepraszam Wszystkich innych, ze piszę o tak przykrych i osobistych rzeczach.... Nie sądziłam, że dotrę do tak odległych i przykrych wpomnień, co nie zmienia faktu, że NASZE LO było, jest i będzie najukochańszą szkołą a Prof PISKORSKA najwsanialszą psorką. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwetkao Re: XLV im. R. Traugutta 22.11.06, 22:02 Na to forum trafiłam przez przypadek, szukając wspomnień. K woli wyjaśnienia i Twojej spekulacji: NIKT nie "porzucił zwłok tej kobitki" to była moja 42 letnia babcia, mieszkająca przy ul. Esperanto, idąca właśnie do pracy, którą około 6 nad ranem, w styczniowy mroźny poranek zamordowano w bestialski sposób a zwłoki porzucono w krzakach, bo tam nikt nie mógł ich zobaczyć. Więc nie pisz o podrzucaniu zwłok i nieciekawym widoku z okna. Moja matka, zapweniam Cię miałą ten widok o wiele gorszy. A tak na marginesie dodam, że jestem absolwentką Traugutta z lat 89-93r. Gość portalu: wb napisał: > Gość portalu: irek napisał(a): > > > Miałaś ciekawą uwaga na temat płotu - kiedyś poszedłem na papierosa do kib > la > na > > > > pierwszym piętrze od strony Okopowej (na Miłej) w czasie angielskiego (no > tak > > na lekcji z "Kostuchą" mozna było trochę) i zauważyłem w krzakach od stron > y > > obecnego Clifa zwłoki pewnej kobitki ubranej w kożuch, ale tak niedbale. > > Pechowe miejsce, jak ja bylem pierwszoklasista (77/78) tez ktos porzucil zwloki > > kobiety na terenie szkoly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 12:19 Cześć Grzesiu, pozdrowienia od Eli Ś. z klasy. To ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl 02.12.04, 22:18 Tez was pozdrawiam poniewaz , rocznik sie zgadaza i w Krakowie tez bylam , mysle o tym jak zawiodomic te osoby ,ktore tak jak ja dotarly do klasy w ostatnim roku , przypomnialo mi sie, ze Prof. od WF. - chyba nazywala sie Solak mial blizsze kontakty z Agata.A , ciekawe czyb obydwie beda na spotkaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
kwadrans1 Re: XLV im. R. Traugutta 07.12.04, 10:40 Cześć Kindzia, miło Cię odnaleźć po latach. Ha Ha Ha. Całuski.Wiesz od kogo. Odpowiedz Link Zgłoś
oslaw66 Re: XLV im. R. Traugutta 06.12.04, 22:12 Śmiątkiewicz co z tobą osioł jacek osławski jacek@wsc.pl 0 609 455 350 Odpowiedz Link Zgłoś
kwadrans1 Re: XLV im. R. Traugutta 07.12.04, 09:46 Jeśli chodzi o mnie, to Śmielewicz, a nie Śmiątkiewicz. Wybaczam pomyłkę, bo w końcu tyle czasu minęło. U mnie wszystko ok. Będę w piątek w szkole. Cześć. A propos, masz kontakt z Mariolą? Ela=Pączuś (Śmielewicz, teraz Kwadrans) e.kwadrans@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kwadrans1 Re: XLV im. R. Traugutta 07.12.04, 09:51 Oczywiście pomyliłam swojego maila, jest bez kropki. Zapraszam do korespondencji. ekwadrans@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 12:24 chodziłam z Buźkiem do klasy, ale nie przypominam sobie żadnej Doroty B. Była owszem Foka, ale ona paliła z nami w kiblu w czasie przerw i nie miała czasu na schody. Busiek natomiast przebywał często z naszą prymuską Agusią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_32 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.bphpbk.pl 10.04.03, 12:33 Hejka, ja też skończyłam Traugutta - tyle, że w 1990r. Od tego czasu parę razy razem z resztą klasy spotykaliśmy się z nasza wychowawczynią od fizyki (możemy sobie pogadać o psorach, jak podasz maila priva :-)))). Generalnie Traugutt podupadł, ale to wynika raczej z faktu, iz starzy nauczyciele poodchodzili, młodsi nie są zżyci, a i stosunek uczniów bardzo się zmienił. ja wspominam szkołe dobrze, nawet bardzo, chociaż lekko nie było. Na studia dostałam się bez problemu na wymarzony kierunek, pracuję i zarabiam jako tako, tak więc moge powiedzieć, że Trauguttowi zawdzęczam wiele, a już na pewno swój ogólny stan wiedzy, intelegencji ogólnej (a przy okazji niewchęć do historii i zamiłowanie do matmy i fizy). Pozdrawiam mocno. D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aania Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 23:08 ja też skończyłam w 90-tym mat-fiz "a", znak charakterystyczny - irokez...-> a więc przechlapane u pani W. i pani chemicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 18.04.03, 17:58 NAJLEPSZE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE DLA WSZYSTKICH TRAUGUTTOWCÓW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: khpr Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 30.04.03, 15:28 as-k napisała: > Nikt nie pisze o tym liceum. Skończyłam je w 1988 r. Czyżby tak zeszło na psy > na przestrzeni czasu:). A może ktoś pamięta złote czasy Traugutta?:) oczywiście, że zeszło na psy! a i to mało powiedziane... teraz mamy tu zespół szkół - oprócz dawnego traugutta jest wieczorowe gimnazjum, którego połowa uczniów jest na zwolnieniu warunkowym. niewielu pozostało też kompetentnych nauczycieli, dyrka do niczego, a i młodzież... szkoda gadać. niebezpieczna okolica, zero inicjatywy, marni pedagodzy - marna szkoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 30.04.03, 18:16 Gość portalu: khpr napisał(a): > as-k napisała: > > > Nikt nie pisze o tym liceum. Skończyłam je w 1988 r. Czyżby tak zeszło na > psy > > na przestrzeni czasu:). A może ktoś pamięta złote czasy Traugutta?:) > > oczywiście, że zeszło na psy! a i to mało powiedziane... teraz mamy tu zespół > szkół - oprócz dawnego traugutta jest wieczorowe gimnazjum, którego połowa > uczniów jest na zwolnieniu warunkowym. niewielu pozostało też kompetentnych > nauczycieli, dyrka do niczego, a i młodzież... szkoda gadać. niebezpieczna > okolica, zero inicjatywy, marni pedagodzy - marna szkoła. Wierze we wszystko ale jak (i dlaczego) jest z ta niebezpieczna okolica? Za moich czasow (matura 1981) okolica byla ani lepsza ani gorsza niz inne, w kazdym razi wielokrotnie wracalem pozna pora i nigdy nikt mnie nie zaczepial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.03, 15:46 Gość portalu: wb napisał(a): > > Wierze we wszystko ale jak (i dlaczego) jest z ta niebezpieczna okolica? Za > moich czasow (matura 1981) okolica byla ani lepsza ani gorsza niz inne, w > kazdym razi wielokrotnie wracalem pozna pora i nigdy nikt mnie nie zaczepial. Cześć wb - dawno Cię nie było. Miłego weekendu. Kto tak a propos pamięta spędy pod Zenitem na 1-go maja i gdzie to się urywało całe bractwo. Ile to się naszukaliśmy miejsca, gdzie można wypić piwo. A jak była pogoda, jakie piękne, żółte forsycje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 02.05.03, 19:30 Gość portalu: irek napisał(a): > > Cześć wb - dawno Cię nie było. Miłego weekendu. > Kto tak a propos pamięta spędy pod Zenitem na 1-go maja i gdzie to się urywało > całe bractwo. Ile to się naszukaliśmy miejsca, gdzie można wypić piwo. > A jak była pogoda, jakie piękne, żółte forsycje. > Pozdrawiam Tak, tak, na 1 maja zawsze byla piekna pogoda i dziewczyny zaczynaly nosic obcisle bluzki ... mozna bylo zapomniec o ponurym realnym socjalizmie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 06.05.03, 20:15 Ty już tego nie pamiętasz, ale jeszcze na Smoczej, wiosną przy takiej pogodzie lataliśmy na pączki do Marzenia lub na Colę (wtedy nowość) do warzywniaka na Nowolipiu - oczywiście z cudownie "wyluzowanymi" koleżankami. I nikt nie myślał o AIDS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 06.05.03, 22:52 Gość portalu: irek napisał(a): > Ty już tego nie pamiętasz, ale jeszcze na Smoczej, wiosną przy takiej pogodzie > lataliśmy na pączki do Marzenia lub na Colę (wtedy nowość) do warzywniaka na > Nowolipiu - oczywiście z cudownie "wyluzowanymi" koleżankami. I nikt nie myślał > > o AIDS. ------------------------ A co ma wspólnego AIDS z warzywniakiem? Wybacz,ale ja jestem starej daty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 07.05.03, 11:43 Starej daty to ja jestem - a powiedz mi z czym Ci się kojarzą "wyluzowane" dziewczyny na wiosnę - no chyba, że jesteś dziewczyną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 20.05.03, 18:19 do góry Traugucie na tym forum i zachęcam do pisania. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: XLV im. R. Traugutta 21.05.03, 14:26 Marzenia nie kojarzę - ale to już może być zwykła skleroza (lata lecą!), my lataliśmy na Frument, najpierw na Nowolipki, a potem do Kwiryny (to już z Miłej). Musiałeś być rok wyżej niż ja, bo kończyłem w 79 (matura 80 - dzięki niezmordowanej jeleniewskiej). Było nas tak wielu (mój rocznik - 6 klas), że w zasadzie nie pamiętam nikogo poza moją klasą, ale nie mam z nimi kontaktu. PS. W czasie mojego dwuletniego pobytu na Miłej zwłoki były tylko jedne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 21.05.03, 16:38 zegrz napisał: > Marzenia nie kojarzę - ale to już może być zwykła skleroza (lata lecą!), my > lataliśmy na Frument, najpierw na Nowolipki, a potem do Kwiryny (to już z > Miłej). Musiałeś być rok wyżej niż ja, bo kończyłem w 79 (matura 80 - dzięki > niezmordowanej jeleniewskiej). Oblala? A w ogole to nie slyszalem jeszcze o sensownej polonistce. > PS. W czasie mojego dwuletniego pobytu na Miłej zwłoki były tylko jedne. Z tymi zwlokami to sie wyjasnilo, ja i Irek opisalismy ten sam incydent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 21.05.03, 18:18 Marzenie to była taka knajpka w pawilonach na Marchlewskiego (teraz JPII). Sensowną polonistka była P. Marcinkowska, ale odeszła do radia. Mnie uczyła później Makowska - była średnio sensowna. Pamiętam kiedyś na lekcji strasznie dużo mówiła i sztuczna szczęka (górna) zaczęła jej się wysuwać. Ukazały się nienaturalnie wydłużające się kły - klasa zamarła, a ona tak: Klapnęła językiem, podbijając tę szczękę do góry i dalej gada, ta szczęka znowu jedzie - lekcja była przegrana. A propos Makowskiej - najmilej wspominam tą Panią kiedy dwa dni po maturze, na giełdzie, dopadłem ją na korytarzu i błagalnym wzrokiem zaczepiam ją mając marną nadzieję na dobry stopień (byłem kiepski z polaka) o ona do mnie mówi - No tak, tym razem ci się udało! Chociaż była stara i brzydka (tak wtedy myślałem) miałem ochotę ją uściskać - ale sobie uściskałem kogoś innego. To były czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAT"81 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 04:44 Co ty "realny socjalizm" nie był ponury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kristoff11 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.static.ip.netia.com.pl 24.05.20, 19:11 Matura 1981. To jakby mój rocznik. A w jakiej klasie? Poszukuję kontaktu do prof. Górnik-Zaleskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_26 Re: XLV im. R. Traugutta 21.05.03, 20:49 O rany, ale zbieg okoliczności!!!! Własnie z nudów (ja? :) przeglądałam sobie fora inne niże te, na kt. zaglądam. I patrze- forum Wola, Bemowo. I taka myśl przeleciała - a moze tu ktoś pisze o traugutcie? Niesamowite, prawda? wchodze a tu pierwszy wątek jest o Traugutcie! :))) Pozdrawiam wszystkich trauguttowców! Ja kończyłam liceum w 1995 roku. Ale nie zapamiętałam go jakoś szczególnie. Z nauczycieli pamiętam oczywiście panią Wasilewską, madame petite (francuski), jakiegoś postrzelonego gościa od techniki - kazał nam rysować szkice obwodów elektrycznych w mieszkaniu, brrr; dziwaka of WO i paru innych :) A moja wychowawczynią była pani N. od geografii. Czy jest tu ktoś z mojego rocznika? Czy ktoś pamięta np. przedstawienia organizowane w czasie długich przerw? (Hamlet, Romeo i Julia :))) w baaaardzo uproszczonej wersji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 21.05.03, 21:48 agnes_26 napisała: > Ja kończyłam liceum w 1995 roku. Ale nie zapamiętałam go jakoś szczególnie. Z > nauczycieli pamiętam oczywiście panią Wasilewską Szkolnictwo polskie istnialo (istnieje?) po to by takie panie Wasilewskie mogly znalezc kogos na kim moglyby sie wyzyc. Koledzy ze starszej klasy (ja bylem 77-81) odwzajemniali sie - np weszli przez okno i przywiazali linka klamke do okna, wymontowali sedes i wstawili do klasy etc. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_26 Re: XLV im. R. Traugutta 21.05.03, 21:54 Gość portalu: wb napisał(a): > Szkolnictwo polskie istnialo (istnieje?) po to by takie panie Wasilewskie mogly znalezc kogos na kim moglyby sie wyzyc. Naprawde wierzysz w taka szczytna misje polskiego szkolnictwa? ;) > Koledzy ze starszej klasy (ja bylem 77-81) odwzajemniali sie - np weszli przez okno i przywiazali linka klamke do okna, wymontowali sedes i wstawili do klasy etc. Za moich czasów najpopularniejsze było wycieranie tablicy suchą gąbką- bo W. była uczulona na kurz. Ale niezrealizowanych (a moze i zrealizowanych?) pomysłów było wiele, łącznie z nasłanim na nia "ruskich". Śmieszne mi sie to teraz wydaje... Albo przyczajenie sie na nią i 'wdmuchanie' w nia kredy ze wszystkich suchych gąbek w szkole.... I, z relacji samej W. - jakis uczen kiedys wbił jej w głowe siekiere! Czy ktoś o tym słyszał? Czy ten 'bohater' jest moze wsrod nas? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 21.05.03, 22:13 Swoja droga dziwne, ze ta wiedzma dociagnela do polowy lat dziwiecdziesiatych. Juz w roku 77 byla (tak w kazdym razie mowila) po dwoch zawalach i kopcila jak parowoz. Ja mialem te szczescie, ze w 2 klasie zmienilem klase i dalsza znajomosc byla wzrokowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 21.05.03, 22:37 Ta siekiera to chyba była za moich czasów( tzn. 1984-88)- nie pamiętam dokładnie jakie środki zastosowano,ale faktycznie był tego typu incydent "za zasługi dla ludności". Efektem tego była długotrwała nieobecnośc pani W., ku uciesze tłumów. Ps. Niestety , żadnego trupa wtedy nie zanotowano :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 21.05.03, 22:41 Oczywiście, chodziło mi ogólnie o trupa za mojej bytności , a nie trupa pani W. ( bo to jakoś dziwnie zabrzmiało:)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_26 Re: XLV im. R. Traugutta 21.05.03, 22:51 Gość portalu: as-k napisał(a): > Oczywiście, chodziło mi ogólnie o trupa za mojej bytności , a nie trupa pani W. Jasne... :))) ogólnie o trupa... hihihi ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 21.05.03, 22:55 Teraz ogolnie. Emocje się widać wypaliły z czasem :) Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_26 Re: XLV im. R. Traugutta 21.05.03, 23:04 To prawda emocje się wypaliły. Ale.. choc mnie ona jakos strasznie nie dręczyła, to jednak to, ze uczyła mnie historii, w dużym stopniu zadecydowało o mojej przyszłości. Przez nią zraziłam się do historii, nie zdawałam na maturze, a tym samym odebrałam sobie szanse zdawania na studia na kierunki, gdzie zdaje się historie (gł. prawo). Zostałam psychologiem i nie żałuję, ale gdyby ktoś inny uczył mnie historii myśle, że moje życie wyglądałoby teraz inaczej. Myślę tez, że nie jestem jedyna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 21.05.03, 23:36 Mnie uczyła całe 4 lata , w komplecie z Jeleniewską i Tymińską.Było to zestawienie traumatyczne.Wszystkie trzy zostawiły na mnie piętno , ale uczciwie trzeba przyznać, że ich metody były niezwykle skuteczne, co zaprocentowało dopiero w latach późniejszych.Na maturze zdawałam historię pisemna i ustną (klasa humanistyczna) , bo nie miałam wtedy innego wyboru, choc wolałabym matematykę.Historyczkę doceniłam dopiero na studiach, gdzie egzamin z historii gosp. zdałam śpiwajaco " za niekonwencjonalne" podejscie do tematu.Dla mnie było ono zupełnie konwencjonalne, bo tak mnie uczyła pani w.,ale zapomniałam ,że ona cała była niekonwencjonalna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 30.05.03, 19:32 Spadliśmy, no to podnoszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 11:33 kiedy 50-lecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.tele2.pl 12.08.05, 13:35 szczera prawda :) a pamiętacie jak nas wytresowała?, że trzeba było stac pod klasa po dzwonku"gęsiego" Odpowiedz Link Zgłoś
mirkaz Re: XLV im. R. Traugutta 25.06.03, 21:50 agnes_26 napisała: > To prawda emocje się wypaliły. Ale.. choc mnie ona jakos strasznie nie > dręczyła, to jednak to, ze uczyła mnie historii, w dużym stopniu zadecydowało o mojej przyszłości. Przez nią zraziłam się do historii, nie zdawałam na maturze, a tym samym odebrałam sobie szanse zdawania na studia na kierunki, gdzie zdaje się historie (gł. prawo). Zostałam psychologiem i nie żałuję, ale gdyby ktoś inny uczył mnie historii myśle, że moje życie wyglądałoby teraz inaczej. > Myślę tez, że nie jestem jedyna... Szanowna Pani Wasilewska była moją wychowawczynią i nauczycielka histerii przez 4 lata. Sadystyczna czarownica, która biła po rękach 2 pierwsze ławki specjalnie w tym celu wykonaną 1,5 linijką. Przebrzydły babsztyl, który zamiast w szkole powinien siedzieć w szpitalu psychiatrycznym. Nie mam pojęcia dlaczego TO uczyło w tej szkole tyle lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 212.160.172.* 11.02.05, 11:34 Dla nieukow i ludzi ktorym nie chce sie myslec faktycznie byla straszna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.tele2.pl 12.08.05, 13:36 napisz w jakich latach- bo mnie też.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 11:39 Wasilewska - była okropna, do tej pory pamiętam, że mówiliśmy po polskiemu, gramotnie i po kulturalsku. Do kopletu Jeleniewska - lepiej dostać w łeb deską niż mieć lekcje z Jeleniewską. Ja - matura 1985. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.dialup.telenergo.pl 12.11.04, 16:53 Elciu - z ust mi to wyjęłaś - Krzysiek R. (krozn@inmat.pw.edu.pl) (mat.fiz. z niemieckim, matura 1985) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nigga Re: XLV im. R. Traugutta IP: 212.160.172.* 11.02.05, 11:37 A co takiego strasznego z ta Jeleniewska bylo? "O czym chcial powiedziec pisarz pyta Pani od Polskiego" - tak wlasnie wygladaly jej lekcje. W przeciwienstwie do innych malo kreatywne i dosc betonowe ale majace swoj urok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.dialup.telenergo.pl 12.02.05, 18:24 ... ale kok miała extra ..... A "aparat szparkowy" co przemknął przez Szkołę w 82' lub 83' ktoś jeszcze pamięta? Do dziś widzę przed oczami cytrynową sukienkę z dekoltem zdobionym cienką falbanką .... Pamiętasz Darku jak pochylała się nad naszymi zeszytami.... Uf!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.tele2.pl 12.08.05, 13:38 niesamowite- ona cały czas to powtarzała...matura 93 a jej przepytywania na "znaczki"? no i Pan tadeusz - na pamięć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.03, 23:47 > I, z relacji samej W. - jakis uczen kiedys wbił jej w głowe siekiere! Czy ktoś > o tym słyszał? Czy ten 'bohater' jest moze wsrod nas? :))) a podobno uratowal ja jej wlasny piesek- taka wersje sprzedawala nam w 1997 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 21.05.03, 23:50 10 lat wczesniej był to temat tabu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 22.05.03, 08:59 Mnie Wasilewska uczyła tylko w czwartej klasie rok był 78 i było ciekawie, bo to o powstaniu, wojnie itp. Ślisko jej było, kazała nam uczyć się na pamięć. Wcześniej uczyła nas P. Kolendo - kobieta, której jakoby nie było. Wasilewska to był szok, ale w sumie ciekawy - taka lekka konspira o Powstaniu Warszawskim, a później nawet o KOR-ze mówiła, ale cicho i przy zamkniętych drzwiach. W wątku pojawiło się nazwisko P. Tymińskiej - mojej ukochanej profesorki. Nigdy później w życiu nie spotkałem bardzie profesjonalnej osoby. Dla niektórych była upierdliwa, ale nauczycielką była wybitną i co najważniejsze bezstronną. Później poznałem jej męża, a ostatnio męż P. Kulinicz (bilogia). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m&m Re: XLV im. R. Traugutta IP: 143.26.82.* 22.05.03, 12:55 Jeśli ustalić ranking nauczycieli to oto moje typy: 1. TYMA - za całokszałt 2. GURNIK - za właściwe podejście do przedmiotu, życia i w'ogle 3. HAJLASZ - dopiero na 3 miejscu, bo mnie osobiście zbytnio stresował. A uczyła was Basiowa z "niebieskimi oczkami"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.port.shore.net 22.05.03, 16:41 Gość portalu: m&m napisał(a): > Jeśli ustalić ranking nauczycieli to oto moje typy: > 1. TYMA - za całokszałt > 2. GURNIK - za właściwe podejście do przedmiotu, życia i w'ogle > 3. HAJLASZ - dopiero na 3 miejscu, bo mnie osobiście zbytnio stresował. > > A uczyła was Basiowa z "niebieskimi oczkami"? Ja mialem angielski najpierw z Wysoczynska (alias "Kostucha") a potem z Basiowa i Basiowa byla oczywiscie lepsza. Wahalem sie miedzy trojka a czworka a potem na studiach na lektoracie okazalo sie, ze jestem najlepszy ... potem na emigracji tez sie przydalo. Co do wymienionej trojki to duzo zalezy od tego jakie przedmioty sie lubilo, Hajlasz mogl byc stresujacy jak sie nie lubilo matematyki ale obiektywnie byl to poza Gottwaldem/Staszicem najlepszy nauczyciel matematyki w Warszawie. Tyminska byla wymagajaca ale fair - nie byla z tych co wyladowuja swoje frustracje na uczniach. Gurnik byla mila ale do dzisiaj nie wiem dlaczego Chlopi byli powiescia modernistyczna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 22.05.03, 17:56 No to widzę, że popieracie moją kandydaturę super-nauczycielki. Z Hajłaszem nie miałem, ani z Basiową. Skutecznie mnie jeszcze uczył dziadzio Miecielica rosyjskiego, matmy Lewandowska (mamuśka nasza), ale najlepsi w naszych czasach byli fizycy: Lipiński, Jońca, Łoskot i był kurcze jeszcze jeden młody i brodaty, ale nie pamiętam nazwiska. Dwa lata starsi mieli 9 olimpijczyków w finale i jeden z nich wygrał to chyba było w budapeszcie - nie pamiętam dokładnie - pamiętam apel - jeszcze na Smoczej, jak Sztyk dawał im jakieś nagrody. Pamiętam też jak na zakończeniu roku, chyba w 76, albo 77 roku, też na smoczej, kabarecik zrobił "dobrze Lewandowskiej" - a był wtedy w kabareciku nasz rodzynek kol. Kalisz - tu przytoczę cytat fonetycznie: "dułniu, ty nie umiesz łozwionzywać łównań łóżniczkowych". Kobieta miała problem z wymawianiem rrrrr, ale po tym się popłakała biedulka. Już wtedy, nasz znamienity kolega, miał tendencje do brania udziału w przedstawieniach zawierających elementy godne politowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.port.shore.net 22.05.03, 18:29 Gość portalu: irek napisał(a): > No to widzę, że popieracie moją kandydaturę super-nauczycielki. Z Hajłaszem nie > > miałem, ani z Basiową. Skutecznie mnie jeszcze uczył dziadzio Miecielica > rosyjskiego, a propos Miecielicy, to interesuje mnie jego przeszlosc, oficjalnie mowiono ze on byl z Wilenszczyzny, ale sadzac po akcencie to on mi wygladal na regularnego Rosjanina. Ktos cos wie? > matmy Lewandowska (mamuśka nasza), ale najlepsi w naszych czasach > byli fizycy: Lipiński, Jońca, Łoskot i był kurcze jeszcze jeden młody i > brodaty, ale nie pamiętam nazwiska. Zuzga? Zuzga niestety odszedl do pracy w PWN okolo 79 roku. Kotarski tez byl niezly, mam do niego osobisty dlug wdziecznosci, pomogl mi zmienic klase. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m&m Re: XLV im. R. Traugutta IP: 143.26.82.* 23.05.03, 09:11 Tak, Kotarski byl OK. Niestety uczyl mnie tylko 2 lata a potem przyszla Piskorska. Co do Hajlasza, to moja sympatia do matematyki zmalala w wyniku jego wrzaskow. U Was sie nie wydzieral na lekcjach???? Caly Muranow go wtedy slyszal:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 23.05.03, 15:58 Gość portalu: m&m napisał(a): > Co do Hajlasza, to moja sympatia do matematyki zmalala w wyniku jego wrzaskow. > U Was sie nie wydzieral na lekcjach???? Caly Muranow go wtedy slyszal:)))) Hajlasz na stopie prywatnej byl lagodny jak baranek. Moim zdaniem jego wybuchy to bylo aktorstwo, obliczone na zmobilizowanie pozostajacych z tylu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 22.05.03, 18:32 Gość portalu: irek napisał(a): > byli fizycy: Lipiński, Jońca, Łoskot i był kurcze jeszcze jeden młody i > brodaty, ale nie pamiętam nazwiska. ========================== ten młody był już później trochę starszy, ale nadal brodaty.Harcerz z zamiłowania .Mial na nazwisko Wojciechowski, uczył mnie tylko rok , bo potem awansował i został dyrektorem Norwida.Jest nim chyba do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as-k errata IP: *.acn.waw.pl 22.05.03, 18:35 Cos pomieszalam , Wojciechowski był matematykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: errata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.03, 19:59 Witam - niebawem będziemy mieli 100 postów. tak tak -Zuzga Hajłasz - nie miałem z nim zajęć, ale to co opowaidali o nim znajomi to był kosmos. Była historia z rysowaniem elipsy - przyniósł dwa olbrzymie gwoździe, wbił je w podłogę (na Smoczej - klepka) połączył sznurkiem i kredą na podłodze rysował elipsę - nikt nie zapomniał o węzłach elipsy. Pamietam też o tłumaczniu działania komputerów: najadł się wisni i pluł po klasie pestkami (po oczach), że niby tak lataja bity informacji. Swoją droga wyobraźcie sobie, że w 1977 miałem lekcje z informatyki z Kalisiakową - młoda była i ładna - ale poziom komputerów w tym czasie .... kojarzycie? Jakieś karty perforowane, algorytmy - na dodaek ona sama niewiele kumała - to było kompletnie bez sensu - nigdy mi się nie przydało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: errata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 23:02 Właśnie moja żona mi uświadomiła, że w tym roku mija 25 lat od ukończenia szkoły. Jakoś cicho tym razem o rocznicy. Szkoła też nic nie robi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: errata IP: *.acn.waw.pl 01.06.03, 19:57 Czynią przygotowania . Obchody już za 75 lat:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: errata IP: 213.17.181.* 02.06.03, 08:32 No to mam przyjemność wpisać post nr. 100. Otrzymałem e-maila ze szkoły, że w przyszłym roku będzie 50-rocznica szkoły i przygotowania trwają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrUk Re: errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:09 Bo to ma być niespodzianka..więc ciii :)owszem, przygotowywana jest "impreza" na 25-lecie..CIREPLIWOŚCI =) PS podobno mają być sprowadzeni sławni Trauguttowcy np Edysia Jungowska :)Bede was informowac na biezaco..tzn tych zainteresowanych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 23.06.03, 14:58 Coś nikt nie podbija tej 100-ki, spadamy coraz niżej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kristoff11 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.static.ip.netia.com.pl 24.05.20, 19:14 Kotarski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matura 87 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.hkid.nt.isdn.ppp.infoweb.ne.jp 25.06.03, 04:38 Basiowa i Tyminska uwazam za najlepszych nauczycieli w okresie 83-87. Niewiem dlaczego Gurnik jest tak wysoko notowana. Nic mnie nie nauczyla co by mnie zainteresowalo i sie w zyciu przydalo. Do tej pory nie czytam ksiazek bo mam do nich wstret nabyty w XLV LO. Najgorsi: Abram Alkoholik, Piskorska, Lipinski chemik (fizyk byl good) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 25.06.03, 17:17 Gość portalu: Matura 87 napisał(a): > Basiowa i Tyminska uwazam za najlepszych nauczycieli w okresie 83-87. Niewiem > dlaczego Gurnik jest tak wysoko notowana. Nic mnie nie nauczyla co by mnie > zainteresowalo i sie w zyciu przydalo. Mysle, ze niektorzy ja lubili bo mloda (pod warunkiem ze sie chodzilo do szkoly w latach siedemdziesiatych) > Najgorsi: Abram Alkoholik ... tudziez sekretarz POP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kristoff11 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.static.ip.netia.com.pl 24.05.20, 19:15 A skąd te informacje, że był sekretarzem POP? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 25.06.03, 17:36 Gość portalu: Matura 87 napisał(a): > Basiowa i Tyminska uwazam za najlepszych nauczycieli w okresie 83-87. Niewiem > dlaczego Gurnik jest tak wysoko notowana. Nic mnie nie nauczyla co by mnie > zainteresowalo i sie w zyciu przydalo. Do tej pory nie czytam ksiazek bo mam do > > nich wstret nabyty w XLV LO. > Najgorsi: Abram Alkoholik, Piskorska, Lipinski chemik (fizyk byl good) Tymińska - popieram Basiowa - nie miałem z nią lekcji i jej nie pamiętam Abram - ryba piła, a człowiek pił...... No i gonimy konkurencyjne licea, chociaż ciągle nas mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zegrz Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.stat.gov.pl 27.06.03, 14:10 Stawiam na Jońcę. Miałem z nim dwa lata fizyki. Niestety po przeprowadzce na Miłą już nie pracował. Pamiętam moje pierwsze zajęcia w LO. 2 godziny fizyki z Jońcą - czytał nam Lema, a my kulaliśmy się ze śmiechu po kątach. Miło wspominam WF(nazwisko?!?!?), biologię - bardzo młoda pani profesor, która pierwsza zaczęła nam mówić per "Pan/Pani" (nazwisko?!?!), rosyjski - nigdy nie miałem póżniej z nim problemów (nazwisko?!?!). Kiepsko uczyła nas matematyczka - świeżo po studiach (później wyszła za faceta od WT), polski to Jeleniewska (patrz wątki powyżej). Co do Wasilewskiej - nie mam zastrzeżeń - była oryginalna, ale o biciu nie mogło byc mowy. Zresztą jej wersja historii była tak różna od podręcznikowej że wiel jej można było wybaczyć. Potem jej odbiło?? Moim typem na najgorszego wykładowcę jest madame Eulalia Karpińska. I facet od PO bajdurzący jak to Lenin wycofał armię czerwoną spod Warszawy. Niezapomniana nauczycielka (bez żadnych podstaw!!) francuskiego. Do dzisiaj nic nie umiem. PS.I Z wątków powyżej wynika że za moich czasów był tam też Kalisz? Czy wtedy sie tak jescze nie wyróżniał? PS.II Nazwiska (to skleroza) miałem zamiar uzupełnić ze strony internetowej Traugutta, ale nie mogę się tam dzisiaj dostać. Zmienili adres (?), może macie aktualny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 27.06.03, 23:07 > miałem póżniej z nim problemów (nazwisko?!?!). Kiepsko uczyła nas matematyczka > - > świeżo po studiach (później wyszła za faceta od WT), to musiala byc Zalewska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.03, 20:02 WF- ŚP. Filipczuk Biologia (Pan/Pani)- jak sądzę Kulinicz - ostatnio poznałem się z jej Mężem i pozdrowiłem - pamieta mnie. Kalisz to rocznik 57, był 2 lata wyżej niż ja - równolegle z moją siostrą tyle że w klasie z niemieckim. Zegrz - kiedy kończyłeś, bo ja w 78 (pierwszy rok na Miłej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisek Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl 30.11.04, 23:28 Czy ktoś pamieta jak sie nazywał facet od plastyki? Prawdziwy artysta! Mysmy rysowali a on nam opowiadał historię malarstwa, ciekawie! Chodził w pionierkach, chyba lekko łysy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 21:30 W mat.-fizie plastyka byla przez rok tylko.Mieliśmy w tym czasie dwóch plast.,ale nie pamiętam nazwisk ,niestety. .Ten drugi rzeczywiscie artysta i bardzo pobłazliwy człowiek .Nigdy nie denerwował się ,gdy wraz z dzwonkiem chłopcy ruszali do okien i wyskakiwali na zewnątrz.To była sala na parterze,a oni spieszyli się,żeby zająć boisko. Kiedyś spytał jedynego,który nie zniknął za oknem ;a ty nie idziesz? Odpowiedż "nie ,bo jestem niedysponowany" przyjął bez zdziwienia. Rocznik 77 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.tele2.pl 12.08.05, 13:41 no jasne- Mrs. Baś :)) hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.dialup.telenergo.pl 12.11.04, 16:55 To nie był uczeń z XLV, to nie była siekiera, .... ale poza tym wszystko się zgadza. karol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maljed Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.qdnet.pl 30.11.04, 15:19 to był były uczeń i chłopak jej córki Odpowiedz Link Zgłoś
gragaw Re: XLV im. R. Traugutta 17.10.21, 02:17 Wasilewską ugodził jakiś "znajomy" kilkakrotnie nożem. Głównie w szyję. Może to był kolega córki, tego nie pamiętam. Wylądowała na dłuższy czas w szpitalu. Tak się złożyło, że przyszłam do W. następnego dnia i z Julittą ( jej córką) sprzątałam mieszkanie. Widok mieszkania był tragiczny. Nie wiem, czy jeszcze żyje ale to była bardzo samotna kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
ako17 Re: XLV im. R. Traugutta 05.04.22, 21:33 gragaw napisała: > Wasilewską ugodził jakiś "znajomy" kilkakrotnie nożem. Głównie w szyję. Może to > był kolega córki, tego nie pamiętam. Wylądowała na dłuższy czas w szpitalu. T > ak się złożyło, że przyszłam do W. następnego dnia i z Julittą ( jej córką) sp > rzątałam mieszkanie. Widok mieszkania był tragiczny. > Nie wiem, czy jeszcze żyje ale to była bardzo samotna kobieta. tak, też u niej bywałam Odpowiedz Link Zgłoś
katka76 Re: XLV im. R. Traugutta 20.04.05, 16:25 Hej! Ja też kończyłam w 95r. Byłam w klasie IVe, u Janiona (taki "szaleniec", był z nami 3 lata), a potem nas przejeła Górnik, bo Janion odszedł. W tym roku mamy 10-lecie naszej matury. Nasza klasa własnie sie mobilizuje na spotkanie po latach 3 czerwca :-) Pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aska Re: XLV im. R. Traugutta IP: 212.75.100.* 10.09.05, 14:31 Witam wszystkich :) Ja też kończyłam Traugutta w 1995 roku. Chodzilam do klasy "b" a moją wychowawczynią była prof. Piskorska. Doskonale pamiętam gościa od techniki (w pamięci zapadł mi budową żelazka). Mnie oprócz wspominanej wielokrotnie "historycznej" pani W. i "polonistycznej" pani J. uczył także pan Hajłasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Absolwent Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.hkid.nt.isdn.ppp.infoweb.ne.jp 03.07.03, 02:39 Moja opinia o nauczycielach w XLV LO Bas - jedna z najlepszych. Wymagajaca ale b. dobry nauczyciel. Dzieki niej angielski stal sie moim podstawowym jezykiem. Tyminska - rowniez wspaniala. Do dzis lubie geografie. Kobieta w swoim stylu, jakgdyby z wyzszych sfer. Gurnik - nic co moglbym dobrego i niej powiedziec. Polski by bardzo nudny na jeje lekcjach. Nietypowe bylo robienie klasowek na pierwszym polaku w nowym roku szkolnym z materialu z poprzedniego roku. Do dzis nie przeczytalem, Krzyzakow ani Nad Niemnem. Chlopi??? A co to takiego? Hajlasz - dobry wykladowca ale zniechecil mnie do matmy kompletnie. Jego sposob moze jest dobry na studiach ale nie w LO. Budzil strach. Wojda - do dzis lubie rosyjski mimo ze go uzywam niewiele. Zygowska - krotko mowiac OK. Nie narzuca sie, nie jest zlosliwa ale lekcje nudne. Abramek - utopic gada w butelce wodki! Zlosliwiec, kawal ch... Piskorska - nieciekawa, podobnie jak jej lekcje. Pilipczuk - wspanialy Wuefista. Potrafil pokazac ze WF to nie tylo pilka nozna ale takze rzut oszczepem czy pchniecie kula. Szkoda ze zmarl. Beck - plakal gdy zmarl J. Andropow, I sekretarz KPZR. Raz zrobil apel, wezwal wszystkich chlopakow pokazujac pusta butelke po winie bulgarskim, ktora znalazl w klopie meskim. Pyta sie ktory to wypil, bo on i tak wie. Chyba nie wiedzial jednak, nikt sie nie przyznal a wino bylo pewnie niezle. Facet od WT, nazwiska nie pamietam. Przypal niewypal! Chemik Lipinski - kombinator. Kombinowal jakby tu zarobic a sie nie narobic. Lubilem chemie ale nie dzieki niemu. Odszedl ze szkoly w 1986, zastapiony przez E. Kotare o ktorej nic nie moge powiedziec. Kotarski - radzil jednemu z nas kupic dobre buty zimowe bo nie widzi szans na zdanie. W nastepnym roku sam odszedl i zastapila go Piskorska z wasami. Wieslawa Getz - instytucja a nie osoba. Dobrze ze jej nie ma (demoralizujacy wplyw na uczniow) i szkoda ze jej nie ma (jak przepchnac ucznia na drugi rok - tylko ona to potrafila) Nie bede pisal o lapowkarstwie ktore bylo norma wtedy (co kto bral w latach 80 tych) aby miec spokoj i zeby niektorzy psorkowie sie od...przyli. Podobnie jest pewnie i dzisiaj. Jak sie lubi jakis przedmiot, to bez wzgledu na typ nauczyciela, zawsze bedzie chcialo sie go uczyc i tak nabyta wiedza w zyciu sie przydala mi juz nie raz. Nie bylo niestety zadnej seksownej nauczycielki!!! A szkoda bo uczennice z naszej klasy byly takie sobie. Niektore wysokie zgrabne i ksztaltne (Magdalena R), niektore malutkie i o ladnej twarzy (Agnieszka S, Katarzyna M.)ale wiekszosc to takie sobie lub wrecz brzydkie. Tak to bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 03.07.03, 16:13 Jedno pytanie:który rocznik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Absolwent Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.hkid.nt.isdn.ppp.infoweb.ne.jp 04.07.03, 04:07 Matura w 1987 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 03.07.03, 18:15 Gość portalu: Absolwent napisał(a): > Moja opinia o nauczycielach w XLV LO > Beck - plakal gdy zmarl J. Andropow, I sekretarz KPZR. Raz zrobil apel, wezwal > wszystkich chlopakow pokazujac pusta butelke po winie bulgarskim, ktora znalazl > > w klopie meskim. Pyta sie ktory to wypil, bo on i tak wie. Chyba nie wiedzial > jednak, nikt sie nie przyznal a wino bylo pewnie niezle. Debiut Becka (rok 78/79) byl taki, ze zaraz po objeciu stanowiska zaczal chodzic po klasach, znienacka wchodzic na lekcje i wyglaszac swoim nosowym glosem (zawsze mowil jakby mial nos zatkany) kazania. Mielismy wlasnie lekcje z Tyminska a tu nagle otworzyly sie drzwi, wszedl Beck, przerwal Tyminskiej (wyraznie bylo widac, ze Tyminska nie byla zadowolona bo ona miala lekcje wypelniona co do sekundy) i wyglosil kazanie tresci "uczniowie wyrzucaja niedopalki do pisuarow, pisuary sa zatkane a wozna wylowila z sedesu trampek!" dzieki czemu wszyscy od poczatku wiedzieli ze duren, a przez nastepnych pare dni wszyscy sie bawili powtarzajac nosowym glosem "pisuary sa zatkane". > Kotarski - radzil jednemu z nas kupic dobre buty zimowe bo nie widzi szans na > zdanie. W nastepnym roku sam odszedl i zastapila go Piskorska Kiedys kolega z klasy ktory mial od rodzicow duzego fiata, przyjechal do szkoly i zaparkowal na szkolnym parkingu akurat w momencie jak Adas przyjechal trabantem ... no i kolega dostal poprawke z fizyki. Ale poza okazjonalna zlosliwoscia Adas mial poczucie humoru a okresie 80-81 byl przewodniczacym Solidarnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: XLV im. R. Traugutta IP: 194.29.176.* 24.11.04, 17:21 Wino nie było najgorsze - nie była to siara ani żaden tam wyrób na bazie truskawek czy też porzeczek. Mam nadzieję, że AO i PM potwierdzą. Nie śmiałbym - w końcu to były moje urodziny. Jedną butelkę udało się upchnąć w rezerwuarze. Z drugą już tak łatwo nie poszło. Tak - maj to piękny miesiąc, nie tylko ze względu na matury. Beck komentując zajście powiedział m.in., że "... butelka napewno nie należała do pań sprzątaczek i nie służyła do podlewania kwiatków, o czym świadczył zapach jaki można było z niej poczuć....". A jeże na suficie "palarni" pamiętacie? To były czasy karol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkm - 1978 IVA Spotkanie Wszechczasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:06 Witajcie po latach ! Komitet Organizacyjny Spotkania Wszechczasów 2004 - 50 lat XLV L.O., powołany przez absolwentów, w uzgodnieniu z Dyrekcją Szkoły i Szkolnym Komitetem Organizacyjnym Oficjalnych Obchodów informuje, że Spotkanie Wszechczasów 2004 - Trauguttowcy Po Latach odbędzie się w dniu oficjalnych obchodów jubileuszu szkoły w piątek 10.12.04 - godz. 20.00 SZCZEGÓŁOWA INFORMACJA na stronie poświęconej Spotkaniu Wszechczasów: www.xlv50lat.webpark.pl Jan Krzysztof MAZURKIEWICZ - 1978 IVA szef Komitetu Organizacyjnego Spotkania Wszechczasów 2004 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DS Re: XLV im. R. Traugutta IP: 81.210.83.* 26.11.04, 13:23 Karolu a ja przez te wszystkie lata myślałem, że numer z flaszką to ktoś ze starszych klas. Ale fajnie jest się dowiedzieć prawdy po 23 latach. Pozdrawiam wszystkich Trauguttowców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: XLV im. R. Traugutta IP: 194.29.176.* 26.11.04, 16:45 No chyba nie było to 23 lata temu. To było w połowie maja 83 lub 84 roku. Na pewno nie w 1985 bo wtedy zdawałem maturę (przypadała prawie zawsze w moje urodziny). Nie zapomnę w jaką wpadłem panikę gdy godzinkę po wyżłopaniu 2 butelek na czterech prof. Jeleniewska próbowała wydusić ze mnie parę cytatów Słonimskiego (to chyba musiał być 84 i moja osiemnastka). A z ust mi jechało oryginalnym winem bułgarskim... Urodziny mnie wybawiły (wyreklamowały) z opresji. Może i to, że prof. Jeleniewska równocześnie skupiona była na układaniu pytań na ustnego "polaka". Było ostatecznie śmiesznie, ale gdy pomyślę sobie, że mój syn (ma teraz 10 lat) za jakieś 7-8 lat mógłby robić to co ja w jego wieku, to .... Bez komentarza. Pozdrawiam wszystkich z Traugutta, niezależnie po której stronie barykady stali. karol (wiem, że przynajmniej jedna osoba z mojego rocznika zidentyfikowała mnie bez trudu z nazwiska - w końcu częściej słyszałem ksywkę "karol" niż imię nadane mi na chrzcie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 11:18 Który jesteś rocznik, bo większośc z nich pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ElisaDay co ze stroną www? IP: *.tele2.pl 03.07.03, 21:23 jak sie dostac na strone traugutta?? kliknelam linka co ktos tu dał a tu strona www.konta.pl :-// . dawno tam nie bylam, chcialam sprawdzic forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrUk Re: co ze stroną www? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:26 edu.apple.pl/warszawa_lo_45/index.php <= to jest adres szkoly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurmik Re: XLV im. R. Traugutta IP: 81.15.160.* 05.07.03, 16:43 Czytam, czytam, czytam i myśl do głowy mi wpadła. A może zrobić zjazd absolwentów? Może "przymusić" szkołę do tego? Co Wy na to? <maturzysta 75> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 05.07.03, 17:55 W przyszłym roku jest 50-lecie szkoły, zjazd będzie na pewno - ja w tym roku miałem 25-lecie matury i nic do mnie na ten temat nie dotarło. Próbowałem korspondować z p.Wojdą, ale jej adres ciągle generuje błąd, że nie ma takiego adresu. Nie mam żadnego kontaktu z ludźmi z mojego rocznika, tak jakoś się poukładało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurmik Re: XLV im. R. Traugutta IP: 81.15.160.* 07.07.03, 09:21 Taaa... jakoś nasze kontakty szkolne zamarły... a to i z tego powodu, że szkoła nie dbała o absolwentów. Szkoda, tradycję buduje się powoli. He he może raz na 50 lat coś się zmieni. Myślę, że powinniśmy atakować Traugutta listami, pytać i gnębić. Pomyślę przez wakacje, może zrobię kawałek strony www z ankietą "kto, kiedy, adres do korespondencji". Pozdrawiam - (matura 75 "od" Z. Sznuk, R.Hajłasza, Z. Makowskiej, A. Kotarskiego... może ktoś mnie rozpozna) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.03, 19:03 Wszyscy na wakacjach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrUk Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:29 joanna_wojda@aster.pl <= adres kochanej p. Wojdy =) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes_26 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.chello.pl 22.07.03, 12:35 czytaliście wpisy na stronie szkoły? (księgę gości) co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: XLV im. R. Traugutta IP: 128.103.231.* 22.07.03, 19:37 mogliby tak to zrobic, zeby wiecej wypowiedzi sie miescilo na jednej stronie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 12.08.03, 12:08 Co tam strona szkoły, mało nas tutaj, no to popchmniemy do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes_26 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.chello.pl 12.08.03, 21:57 no to popchnijmy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 16.09.03, 20:02 Bardzo dawno nikogo tutaj nie było - już po wakacjach, do roboty koleżanki i koledzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 09.10.03, 14:51 Co to jest z tą naszą szkołą, nikt się tu nie pojawia? Odpowiedz Link Zgłoś
misiek991 Re: XLV im. R. Traugutta 12.11.03, 17:03 Podepchnę jeszcze raz, bo nawet na Śródmieściu się dopisują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 22.12.03, 16:08 Wszystkim życzę Zdrowych i Wesołych Świąt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.chomiczowka.net.pl 31.12.03, 10:45 zupelnie przypadkiem tu trafiłam ale z jakze wielkimi wypiekami na twarzy przeczytałam wasze posty. Kończyłam Traugutta jakieś 6 lat temu i wtedy myślalalam ze to najgorsze liceum na świecie. Ale jak teraz pomyśle o wszystkich nauczycielach to łza sama napływa do oka. Od Wasilewskiej nie raz dostałam po głowie zeszytem za palenie w ubikacji. U Lewandowskiej miałam na dzień dobry 7 jedynek. MIło wspominam niejakiego Pana Sławka Jemielitego i jego pogawędki na temat gwiazd. I jego już żonę Kasię Niepoń-Jemielity. A pan Chulak który uczył PO i cały czas by ł w stanie upojenia to już czysta poezja!!!! Moj kolega , z którym kończyłam Traugutta opowiadał mi ostatnio, że trochę się tam kadra zmieniła. Tak mu się życie ułozyło że uczy tam teraz biologii nigdy nie przypuszczał ,ze bedzie na przerwach siedział w pokoju nauczycielskim z osobami, które go uczyły. Uważąm że bez względu na to czy Traugutt jest na 3 czy na 45 miejscu, to świetna szkoła. Pozdrawiam wszystkich Trauguttowców! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb wiecej godnosci IP: *.port.shore.net 04.01.04, 01:29 > Kończyłam Traugutta jakieś 6 lat temu i wtedy > myślalalam ze to najgorsze liceum na świecie. Ale jak teraz pomyśle o > wszystkich nauczycielach to łza sama napływa do oka. Od Wasilewskiej nie raz > dostałam po głowie zeszytem za palenie w ubikacji. Nisko trzeba upasc zeby mile wspominac bycie bitym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: wiecej godnosci IP: *.chomiczowka.net.pl 04.01.04, 11:23 Tak, tak, dostawałam pieściami i codziennie przyjeżdzała po mnie karetka! NIe rób z głupiego uderzenia zeszytem społecznej akcji pt:BO ZUPA BYŁA ZA SŁONA . Wspominamy tu Liceum!!!!! A każdy kto tam uczęszczał wie jak było! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: wiecej godnosci IP: *.port.shore.net 04.01.04, 14:32 > Tak, tak, dostawałam pieściami i codziennie przyjeżdzała po mnie karetka! NIe > rób z głupiego uderzenia zeszytem społecznej akcji pt:BO ZUPA BYŁA ZA SŁONA . Umiejetnosc insynuacji wrodzona czy wyuczona na ulicy Milej? > Wspominamy tu Liceum!!!!! A każdy kto tam uczęszczał wie jak było! Za moich czasow jedyna osoba ktora uderzala uczniow byla Wasilewska. Moim zdaniem o jedna osobe za duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: wiecej godnosci IP: *.chomiczowka.net.pl 04.01.04, 14:54 To może złoż wniosek do sądu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: wiecej godnosci IP: *.port.shore.net 04.01.04, 19:23 Jezeli ktos nostalgicznie wspomina bijacego nauczyciela to ma niskie poczucie poczucie wlasnej wartosci. Proba wmowienia, ze to ja mam problem: > To może złoż wniosek do sądu? jest lamerska insynuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: wiecej godnosci IP: 213.17.181.* 05.01.04, 12:07 A ja pamiętam jak nijaki Bucholz (WT) przydzwonił mojej koleżance na lekcji siekierą w głowę (tą tępą częścią). Zrobił to, bo miała przykrótki sweterek i ukazało jej się nad jeansami nagie ciałko z różowymi majtkami, ale skrawek. To był szok, bo facet był dość normalny, chociaż potrafił postawić na semestr (czy okres) stopień: trzy z siedemnastoma minusami i wpisał to w dzinniku - niezły ubaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: wiecej godnosci IP: *.port.shore.net 05.01.04, 15:12 No niestety polskie szkolnictwo przyciagalo niewyzytych frustratow. Pomimo takich incydentow, Traugutt i tak byl powyzej sredniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: wiecej godnosci IP: *.chomiczowka.net.pl 05.01.04, 18:35 no i w końcu doszliśmy do jakiegoś porozumienia!To było na prawdę niezłe liceum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: wiecej godnosci IP: 213.17.181.* 06.01.04, 11:46 Właśnie się domawiamy na imprezkę z okazji 50-lecia szkoły. Odnalazłem się z kumplem z klasy - matura 78 i on dał pomysł odgrzania balu maturalnego. Jeśli trafi tutaj ktoś z tego rocznika, a oczywiście innych też - to zapraszamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: wiecej godnosci IP: *.ien.com.pl / 81.15.160.* 13.01.04, 09:18 Taaa... Wielkie Spotkanie z okazji 50 -lecia naszej szkoły. Wspaniale ale dlaczego Szanowna Dyrekcja nic jeszcze nie postanowiła w tej sprawie? Czy wiecie jak organizowane są spotkania absolwentów w III LO Sowińskiego? Z jakim zadęciem? Przecież to nasi sąsiedzi... Czekam co wyjdzie z Waszej inicjatywy... Mikołaj(jurmik) - 1975 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LisTek Re: wiecej godnosci IP: 212.160.172.* 06.07.05, 12:28 Wb - jak widac rowniez takich psycholi jak Ty niestety Traugutt przyciagnal. Jedz juz do tej swojej Hameryki, tam jak Ci Pan nauczyciel powie ze jestes głąbem to go podasz do sadu i bedzie bogaty. A nas normalnych zostaw w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: wiecej godnosci 13.01.04, 12:18 Gość portalu: irek napisał(a): > A ja pamiętam jak nijaki Bucholz (WT) ...facet był dość normalny, chociaż potrafił postawić na semestr (czy okres) stopień: trzy z siedemnastoma minusami i wpisał to w dzinniku - niezły ubaw. no to i ja się dopiszę - w III klasie miałam poprawkę z WT :)))))))) (mieliśmy inne zdanie nt działania jakiejś elektroniki) Odpowiedz Link Zgłoś
mfk2 Re: wiecej godnosci 19.02.04, 10:34 o właśnie, mamy podobne przeżycia:) pewien starszy inżynier powiedział mi, że symbole używane na WT były zgodne z normami sprzed wojny i z tą wiedzą (i tym inżynierem) schemat elektryczny za drugim razem wyszedł mi rewelacyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirka Re: wiecej godnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 17:40 a ja kiedys dostałam na jednej lekcji 6 dwój z niemieckiego - pani Gieruś... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo58 Re: wiecej godnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 02:13 Czy do dziewczyn w waszej klasie ,ten dosc ha ha normalny Bucholz,zwracal sie pieszczotliwie:trabo,idiotko,kretynko?U nas tak bylo. To byl zreszta wybitny specjalista w swojej dziedzinie.Zapytany ,dlaczego moje radio(praca obowiazkowa) gra tylko wtedy gdy obwod nie jest zamkniety,odpowiedzial-to niemozliwe.Po obejrzeniu i wysluchaniu dowodu wpadl na rozwiazanie problemu.To brzmialo tak:pomysl trabo. Proste i ambitne,mogl przeciez rzucic nie garb sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrUk Re: wiecej godnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:40 eee...co to było to WT? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: wiecej godnosci IP: 194.29.176.* 25.11.04, 18:44 WT = Wychowanie Techniczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrUk Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:37 Pan Hulak nadal uczy i jest upojony po dziś dzień...niestety :/ ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 13.02.04, 16:57 To ja sie odswieze w watku trauguttowym :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 17.02.04, 15:46 Wrecz przeciwnie. Wiek sie zaawansowal znacznie i pamiec podupadla. Ale we wlasciwym momencie przypomnialem sobie by wyslac list - podejrzewam jednak, iz nie dotarl :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ipm Re: XLV im. R. Traugutta IP: 213.17.181.* 24.04.04, 21:50 Wczoraj pożegnaliśmy naszego kolegę Grzegorza Sidorowicza na Powązkach - matura 1978 r. A mieliśmy się spotkać z okacji 50-lecia szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo58 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 01:18 To przykre o rok mlodszy od mojego meza i ode mnie.Nie pamietamy nazwiska, twarz pewnie bylaby znajoma:( Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: XLV im. R. Traugutta 01.10.04, 11:36 Sorry, dawno mnie tu nie było. Odpowiedź dla Irka - kończyłem w 1979 (2 lata na Miłej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikolaj Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.ien.com.pl / 81.15.160.* 10.10.04, 20:04 Czy ktoś z Was wie cokolwiek o obchodach 50-lecia szkoły? Dyrekcja chyba milczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkm - IVA 1978 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 18.10.04, 10:40 Wielce Szanowne i Wielce Szanowni, Profesorowie i Absolwenci XLV lo im. R.Traugutta W nawiązaniu do ustaleń Komitetu Organizacyjnego Spotkania Wszechczasów 50 lat XLV lo, samozwańczo powołanego przez absolwentów rocznika maturalnego 1978, informuję, że Spotkanie Wszechczasów 2004 - Trauguttowcy Po Latach odbędzie się w dniu oficjalnych obchodów jubileuszu szkoły w piątek 10.12. - 20.00 / miejsce zostanie ustalone po akcesie wszystkich zainteresowanych - koszt udziału 100 zł /koszty organizacji: m.in. powiadomienia-recepcja, wynajęcie klubu, technika, obsługa, catering, program/ - muzyka w klimatach lat 60/70/80 - retrospekcje z czasów szkolnych - nasi wielcy i sławni o swoich wyczynach szkolnych, mniej wielcy i sławni o wielkich i sławnych, o sobie, o profesorach ... - .../ Zainteresowanych proszę o akces e-mailowy - pozwoli to przybliżać liczbę uczestników oraz dokonać odpowiednich uzgodnień i rezerwacji. Pozdrawiam uniżenie jan_k_mazurkiewicz@op.pl IVA - 1978 Oto oficjalny komunikat Szanownej Dyrekcji naszej Szkoły: Obchody 50-lecia Szkoły Dyrekcja, Rada Pedagogiczna i uczniowie XLV L.O. informuje, że uroczyste obchody 50-lecia Szkoły odbędą się 10 grudnia 2004r. w budynku Liceum Ogólnokształcącego im. Romualda Traugutta w Warszawie ul. Miła 26. Miło nam będzie gościć byłych nauczycieli i uczniów. Przewidywany przebieg uroczystości: godz. 10 - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matrek Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl 18.10.04, 22:41 A proszę mi powiedzieć, czy teraz w Traugutcie oprócz liceum mieści się jeszcze inna szkoła? Pytam, bo mieszkam w sąsiednim budynku i czsami widuje normalne, licealne towarzystwo a czasami hałaśliwych, wulgarnych dresiarzy i dresiary ubrane jak tirówki wychodzących z budynku, zasiadających na murku obok i wypalających tonę papierosów i cysternę piwka przy okrzykach godnych co najwyżej piłkarskich stadionów. Kłóci mi się to trochę z wyobrażeniem przyszłej elity intelektualnej tego kraju.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matura 88 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 23:42 Witam Czy jest ktoś z mat-fiz z klasy p.Lewandowskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elka Re: XLV im. R. Traugutta IP: 62.169.200.* 02.11.04, 13:07 Tak, ja jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matura 88 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 00:00 Jak możesz, to napisz dor_ant@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkm - IVA 1978 Re: 50 lat XLV lo im. R. Traugutta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 12:39 Witam, W nawiązaniu do ustaleń Komitetu Organizacyjnego Spotkania Wszechczasów 2004 - 50 lat XLV lo, samozwańczo powołanego przez absolwentów rocznika maturalnego 1978, w uzgodnieniu z Dyrekcją Szkoły i Szkolnym Komitetem Organizacyjnym Oficjalnych Obchodów informuję, że Spotkanie Wszechczasów 2004 - Trauguttowcy Po Latach odbędzie się w dniu oficjalnych obchodów jubileuszu szkoły w piątek 10.12. - 20.00 / miejsce zostanie ustalone po akcesie wszystkich zainteresowanych - koszt udziału 100 zł /koszty organizacji: m.in. powiadomienia-recepcja, wynajęcie klubu, technika, obsługa, catering, program - muzyka w klimatach lat 60/70/80 - retrospekcje z czasów szkolnych - nasi wielcy i sławni o swoich wyczynach szkolnych, mniej wielcy i sławni o wielkich i sławnych, o sobie, o profesorach ... - .../ Zainteresowanych proszę o pilny akces e-mailowy - pozwoli to przybliżać liczbę uczestników, dokonać odpowiednich uzgodnień i rezerwacji: xlv50lat@op.pl Spotkanie Wszechczasów 2004 jest otwarte dla absolwentów wszystkich roczników, profesorów i wszystkich innych osób związanych zawodowo lub towarzysko z XLV lo, którzy wyrażą wolę w nim uczestniczenia i dokonają wpłaty z tytułu uczestnictwa. Wszelką korespondencję dotyczącą Spotkania Wszechczasów 2004 proszę wysyłać na specjalnie w tym celu założone konto e-mailowe: xlv50lat@op.pl Oto komunikat Szkolnego Komitetu Organizacyjnego Oficjalnych Obchodów: Obchody 50-lecia Szkoły Dyrekcja, Rada Pedagogiczna i uczniowie XLV L.O. informuje, że uroczyste obchody 50-lecia Szkoły odbędą się 10 grudnia 2004r. w budynku Liceum Ogólnokształcącego im. Romualda Traugutta w Warszawie ul. Miła 26. Miło nam będzie gościć byłych nauczycieli i uczniów. Przewidywany przebieg uroczystości: godz. 10 - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mim Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.acn.waw.pl 09.11.04, 16:36 Tak, jest jeszcze Gimnazjum dla "dorosłych". Trzeba widzieć jak zachowują się w czasie lekcji popołudniowych, to jest COŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola '79 :) Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 21:35 witam witam, jestem niezwykle pozytywnie zaskoczona jak nasza buda funkcjonuje po latach :) no i to spotkanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lalcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:48 Tzn jak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrUk Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:46 Nie, jest tam tylko LO...chyba, bo jak patrze na tych ludzi to mam wątpliwości :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Wojda Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.05, 11:59 Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę wszystkim nauczycielom, absolwentom,pracownikom i ich rodzinom zdrowia i wszelkiej pomyślności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniołek Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 15:27 WITAM WSZYSTKICH LUB OBECNIE MĘCZĄCYCH SIĘ W XLV L.O. POZDRAWIAM NASZĄ UKOCHANĄ PANIĄ WOJDĘ I SZWAJĘ I CAŁY ROCZNIK MATURA 2000 A WASILEWSKIEJ FUUUU NADAL ŹLE MI SIĘ KOJARZY:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xlv50lat@op.pl Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 14:09 Witajcie po latach ! Komitet Organizacyjny Spotkania Wszechczasów 2004 - 50 lat XLV L.O., powołany przez absolwentów, w uzgodnieniu z Dyrekcją Szkoły i Szkolnym Komitetem Organizacyjnym Oficjalnych Obchodów informuje, że Spotkanie Wszechczasów 2004 - Trauguttowcy Po Latach odbędzie się w dniu oficjalnych obchodów jubileuszu szkoły w piątek 10.12.04 - godz. 20.00 SZCZEGÓŁOWA INFORMACJA na stronie poświęconej Spotkaniu Wszechczasów: www.xlv50lat.webpark.pl Jan Krzysztof MAZURKIEWICZ - 1978 IVA szef Komitetu Organizacyjnego Spotkania Wszechczasów 2004 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 09:49 wszystko fajnie, tylko nie podano najważniejszej informacji: gdzie mamy wpłacać pieniądze, żeby opłacić spotkanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PK Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 16:57 SZCZEGÓŁOWA INFORMACJA na stronie poświęconej Spotkaniu Wszechczasów: www.xlv50lat.webpark.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jake 5000 Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 17:31 Traugutt to naprawde super szkoła ale jakby wymienic paru nauczycieli było by jak w 7 niebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkm - 1978 IVA Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.04, 16:43 Witajcie po latach ! Komitet Organizacyjny Spotkania Wszechczasów 2004 - 50 lat XLV L.O., powołany przez absolwentów, w uzgodnieniu z Dyrekcją Szkoły i Szkolnym Komitetem Organizacyjnym Oficjalnych Obchodów informuje, że Spotkanie Wszechczasów 2004 - Trauguttowcy Po Latach odbędzie się w dniu oficjalnych obchodów jubileuszu szkoły w piątek 10.12.04 - godz. 20.00 SZCZEGÓŁOWA INFORMACJA na stronie poświęconej Spotkaniu Wszechczasów: www.xlv50lat.webpark.pl Jan Krzysztof MAZURKIEWICZ - 1978 IVA szef Komitetu Organizacyjnego Spotkania Wszechczasów 2004 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irekm Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 15:41 Jasiu a kiedy nastepne spotkanie naszej klasy i otoczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrUk Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:44 www.xlv50lat.webpark.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 19:31 Chyba faktycznie to LO padło, od czasu jak dyrektor Sztyk przeniósł szkołę z fantastycznego budynku z duszą do banalnej podstawówki bez nastroju i charakteru, chyba jego złote czasy bezpowrotnie minęły. Ja konczylam w 1978 i jeszcze było całkiem nieźle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jamesik Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.chello.pl 15.11.04, 00:02 Witam, Skonczylem Traugutta w 1997r i szkola wtedy byla super. Mysle, ze duzo sie obecnie nie zmienilo ale wtedy IVa to bylo cos. Lisciu moze cos o tym opowiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxx Re: XLV im. R. Traugutta IP: 217.153.24.* 15.11.04, 15:07 oj to byl dobry rocznik i nie tylko w klasie A w klasie D tez bylo wesolo. O tym moglby Dorszu, Pudel, Fazi i cala reszta opowiedziec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.dialup.telenergo.pl 21.11.04, 07:47 Zapraszam na stronę: www.xlv50lat.webpark.pl/zapisy.htm Do rocznicy już tylko kilkanaście dni. karol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gammat Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.11.04, 11:44 ...konczylem to liceum w 1966...razem z Mogielnickim...to byl najwspanialszy rocznik tego liceum...a jacy nauczyciele...Hajlasz(matematyk),Nykiel (fizyk)...Chemiczka...jej syn to bohaterski kapitan "Heweliusza" - tez byl uczniem naszej szkoly...byly czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: XLV im. R. Traugutta IP: 194.29.176.* 23.11.04, 16:34 W tym pięknym roku 1966 dopiero sie urodziłem. Ale Hajłasza zdążyłem jeszcze poznać, choć mnie osobiście nie uczył. Spośród nauczycieli początku lat 80-tych najlepiej w pamięci pozostał fizyk - Stanisław Lipiński. Bardzo się cieszę, że odnosi dziś sukcesy z licealistami - grupa która się opiekuje zdobyła na Międzynarodowym Turnieju Młodych Fizyków 2004, który odbył się na początku lipca w Brisbane (Australia), 1-sze miejsce. Szkoda tylko, że to są licealiści XIV Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica a nie nasi. Chyba naprawdę coś umarło w XLV .... karol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irekm Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 00:00 Za moich czasów kwartet: Lipiński, Łoskot, Jońca i Zuzga to była ekipa nauczycieli fizyki i astronomii. W roczniku o ile sie nie myle 1976 było chyba 9 osób w finale światowym olimpiady z fizyki, w tym jeden z naszych wygrał. Finał był chyba w Budapeszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dinozaur Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.tor.primus.ca 26.12.04, 15:36 Mam pytanie: ile zebow mial Hajlasz w 1966? Ja (matura 1983) pamietam go ze sporymi ubytkami w uzebieni w szczece i zuchwie. Teraz podobno nie pozostal mu ani jeden zab.... Moze udaloby sie ustalic, z jakiego gabinetu dentystycznego korzysta? Pozdr, D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkm Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:45 Witam, Uprzejmie info, że spełniając oczekiwania wyrażone przez komórki, e-maile, fora na www, ... w drugiej połowie stycznia 2005 r. rozpoczynam kontynuację cyklicznych spotkań absolwentów i sympatyków xlv lo: najbliższe spotkanie będzie pod znakiem karnawałowych szaleństw - szczegóły już wkrótce. brgds jkm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 29.12.04, 12:32 Czekamy więc na jakąś info a.s.a.p. Na pewno się przyłączymy i zawiadomimy resztę. A przy okazji życzę wszystkim Udanej Zabawy Sylwestrowej przy witaniu Nowego 2005!!! Ela Śmielewicz - ekwadrans@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ammat Re: XLV im. R. Traugutta 03.01.05, 13:13 ...Hajlasz w 1966 budzil taki postrach,ze nie musial straszyc wyszczerzonymi zebami...niejeden sie zesral na widok jego cienia Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 01.12.04, 16:47 Tworzymy miejsce trauguttowe, przedpiecdziesiecioleciowe :-) Prosimy sie przylaczac i wspoltworzyc. www.buska.pl/trauguttowisko ---------------- www.bunkier.info Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZMS Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.12.04, 00:36 Nie cierpiałem tej budy przez trzy pierwsze klasy - wściekły Hajłasz, "piła" Tymińska, straszna Frau Gieruś itd. Przyszła w końcu matura i egzaminy na studia. Był rok 1972 - najliczniejsze roczniki powojennego wyżu demograficznego wychodziły ze szkół. O miejsce na studiach biły się tłumy. Wybrany przeze mnie wydział na Uniwerku Warszawskim namawiał do zdawania na inne kierunki, bo na nim było 16 kandydatów na 1 miejsce!!! W Traugutcie miałem pełno trój, ale na UW zdałem odrazu (historia 5, geografia 4+, język obcy 5). Z mojej klasy na studia zdali wszyscy poza jedną dziewczyną, która musiała iść do pracy. Na Wydziale miałem luźno - mnóstwo rzeczy znałem z Ogólniaka. Studia zakończyłem Dyplomem z Wyróżnieniem (wtedy pomagało to dostać mieszkanie poza kolejką w Spółdzielni). TAKI BYŁ TRAUGUTT. ks Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkm-1978 IVA Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.04, 17:49 Witajcie po latach !!! W imieniu Społecznego Komitetu Organizacyjnego Spotkania Wszechczasów 2004 - 50 lat XLV Liceum Ogólnokształcącego im. Romualda Traugutta w Warszawie powołanego przez absolwentów w uzgodnieniu z Dyrekcją Szkoły i Szkolnym Komitetem Organizacyjnym Oficjalnych Obchodów mam zaszczyt zaprosić na Spotkanie Wszechczasów 2004 - Trauguttowcy Po Latach które odbędzie się w dniu oficjalnych obchodów jubileuszu szkoły 10 grudnia 2004 roku - w godzinach 20.00-02.00 w Klubie SKARPA w Warszawie, przy ul. Kopernika 5/7/9 /dawne kino Skarpa/ Oczekując niezawodnego przybycia pozostaję Z Poważaniem Jan Krzysztof MAZURKIEWICZ - 1978 IVA szef Komitetu Organizacyjnego Spotkania Wszechczasów 2004 SZCZEGÓŁOWA INFORMACJA na stronie poświęconej Spotkaniu Wszechczasów: www.xlv50lat.webpark.pl Biuro Organizacyjne Komitetu Organizacyjnego Spotkania Wszechczasów 2004 Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 07.12.04, 10:19 OK,zadzialalo forum w trauguttowisku: www.buska.pl/trauguttowisko/forum/index2.php3 Na www.buska.pl/trauguttowisko przybyly dwie klasy, trzecia w drodze :-) Zastanowmy sie co robimy w piatek! Odpowiedz Link Zgłoś
sulek33 Re: XLV im. R. Traugutta 11.12.04, 12:21 nie mogłem być na imprezie, jak się obudzicie i wytrzeźwiejecie to napiszcie jak było i kto był. Proponuję zacząć robić listę obecności z balangi dla takich jak ja chociażby (czyli tych którzy chcieli być, a nie mogli). Pozdrawiam wszystkich - Sułek (nie napiszę w którym roku matura, bo nie tu robiona, ale wspomnienia stąd mam miłe i dużo ludzi poznałem, bo dwa razy zimowałem!). Marta i Wojtek, żyjecie czy jeszcze zdychacie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irekm Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 22:52 Byłem, wytrzeźwiałem. No przede wszystkim był P. Min. Kalisz :). Z mojej klasy chyba tylko 10 osoób. Łącznie pewnie ok. 300, bo Janek JKM mówił, że było 350 identyfikatorów a zabrakło. Grały Żuki i jeszcze jakaś inna kapela, której nazwy nie pamiętam, no i nasz DJ JKM zadbał o jakąś agencje koncertową. Był 60- cio kilogramowy tort od Bliklego. Najlesze co zauważyłem na tej imprezie to był usmiech na wszystkich ustach. Szczery, nie wymuszony, jakaś taka radość - no przyjemnie było. Potańczylismy, popiliśmy, pogadalismy. Dla mnie ogólnie super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Absolwent Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 12:11 Gość portalu: irekm napisał(a): > Byłem, wytrzeźwiałem. No przede wszystkim był P. Min. Kalisz :). Zgaduję, że był z ochroną. Przejrzałem gazety i nie zauważyłem wzmianki o nakopaniu do d... towarzyszowi ministrowi przez dzielny lud. Pozdrawiam Trauguttczyków, Abs. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 00:34 Mam wrażenie, że na tej imprezie nawet wszyscy zapomnieli o Min.Kaliszu i jego wyczynach- potraktowali go raczej jak znajomego z czasów szkolnych. Może to i dobrze. Nie wiem, czy był z ochroną, jeżeli tak - to dobrze zakamuflowaną. NIe pojawiła się natomiast koleżanka Jungowska, hmm. Za to znana koleżanka Korpolewska zaszczyciła nas swoją obecnością. W sumie to nie ważne- widać było, że dobrze się wszyscy bawili, pomysł był przedni i dzięki za to ORGANIZATOROWI! Wiele znajomości się odświerzyło i na pewno sporo przetrwa. Pozdrawiam Trauguttowców- jacy by oni nie byli i co nie osiągnęli. Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 14.12.04, 12:53 Jungowska byla rano i sie zaziebila w murach szkoly. Dlatego nie byla juz wieczorem. A Kalisza nie zauwazylem i cierpie z tego powodu. Jestem gapa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.citibank.com 14.12.04, 16:14 ale jak ktos byl sprytny to nawet z nim zatanczyl, gdzie ty wtedy byles? Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: XLV im. R. Traugutta 14.12.04, 17:13 Bylem wtedy nietrzezwy. Przynajmniej tak mi sie zdaje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.u.mcnet.pl 15.12.04, 09:18 Kocie, Weberowa z nim tańczyła! Ale ty pewnie w tym czasie podrywałeś inne panienki...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 17:53 powiem wam wszystkim tak!! teraz w szkole uczą nawet fajni nauczyciele ale najfajnijsza jest Pani prof. Agata Pallasch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 18:02 uczeń Ia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 19:09 KLASA IA ROCZNIK 2004/2005 JEST NAJALEPSZĄ KLASĄ W CAŁEJ HISTORII TRAUGUTTA!!!!! A WYCHOWAWCZYNI IA JEST NAJBARDZIEJ FAJOWATĄĄĄĄĄ A ZARAZEM NAJŁADNIEJSZĄ NAUCZYCIELKA WIWAT IA WIWAT IA WIWAT IA WIWAT PANI PROF. AGATA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb pogrzeb Abramka IP: 5.5R3D* / *.fidelity.com 19.01.05, 17:10 Niby de mortuis ibi nihil ibi bene, ale czy to nie jest ironia losu, ze sekretarz POP ma pogrzeb koscielny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Absolwent Re: pogrzeb Abramka IP: *.marketscore.com / 66.119.33.* 20.01.05, 01:23 No coz, teraz tak trzeba widocznie aby byc poprawnym politycznie... W zasadzie o zmarlych mowi sie albo tylko dobrze lub nie mowi sie wcale. Choc na pewno znaczna czesc osob ktora skonczyla Traugutta i byla uczona przez Abramka nie powie o nim nic dobrego. I ja do tej grup naleze. I nie wynika to z jakiejs krotkotrwalej antypatii spowodowanej uzyskaniem dwoji. Dwoje dostawalem tez od Basiowej, Tyminskiej, Hajlasza, Wojdy czy Pilipczuka to jednak mam szacunek dla tych nauczycieli. Niestety nie da sie tego powiedziec o Abramku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Pogrzeb p.Abramka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 10:23 Przykro to czytać,bo podszczypywanie Zmarłego wydaje się mało szlachetne. Naprawdę nie można się powstrzymać?Po + - 20latach, od ukończenia liceum emocje są tak silne,że musiałeś to napisać?Ulżyło? Minęło tyle lat ,ten człowiek nie żyje i Twój szacunek nie ma dla Niego żadnego znaczenia.Natomiast to co napisałeś ma jakieś znaczenie dla bliskich i innych nauczycieli,jeśli to przeczytali.Jak myślisz prof.Tymińska,Wojda,Hajłasz,któ rych jak piszesz szanujesz,byliby zbudowani Twoją wypowiedzią? Ironii w tym,że były sekretarz ma kościelny pogrzeb też nie widzę,bo się jej nie dopatruję.Ludzie zmieniają przekonania i poglądy.Mają do tego prawo.Wy WB i Absolwencie nic nie wiecie czy takie zmiany zaszły ,ani o motywach,ale nie wahacie się ironizować. A teza,że religijny pogrzeb wynika z poprawności politycznej,to brednia-zmarli nie dbają o poprawność,a o Rodzinie zmarłego nic nie wiesz. PS Żeby było jasne;Moją wychowawczynią była p.Tymińska,uczyła mnie p.Wojda,p.Gieruś,p.Marcinkowska ,p.Lipinski,a p.Abramek uczył mnie 4 lata.To było dawno,ponad dwadzieścia lat temu ,więc moim zdaniem pora wyluzować. nie wahacie się ironizować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: Pogrzeb p.Abramka IP: 5.5R3D* / *.fidelity.com 20.01.05, 16:35 > Ironii w tym,że były sekretarz ma kościelny pogrzeb też nie > widzę,bo się jej nie dopatruję.Ludzie zmieniają przekonania i > poglądy.Mają do tego prawo.Wy WB i Absolwencie nic nie wiecie > czy takie zmiany zaszły ,ani o motywach,ale nie wahacie się > ironizować. Moze zmienil, moze nie zmienil, moze tak wolala rodzina. Te katolickie pogrzeby sekretarzy pokazuja ze malo kto w Polsce bral marksizm serio - no i dobrze. Duzo oryginalniej byloby gdyby ksiadz zazyczyl sobie swieckiego pogrzebu. Jak to mowi amerykanskie przyslowie ""Dog bites man" isn’t news, but "Man Bites Dog" is". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Absolwent Re: Pogrzeb p.Abramka IP: *.marketscore.com / 66.119.33.* 21.01.05, 00:52 W zadnym normalnym kraju nalogowy alkoholik nie zostal by pedagogiem przygotowujacym absolwentow do matury. Nie mam dobrej opini o czlowieku, ktory na co druga lekcje przychodzil pijany lub byl na kacu a wodke bylo czuc 10 metrow od niego. Wstydzic sie powinna rowniez owczesna dyrekcja Traugutta, ze na to pozwalala. Ale jak sie bylo Pierwszym POP to widocznie przymykali na to oko. Sam bylem swiadkiem jak podczas klasowki z historii wpadl do sali John Luzniak (rowniez znany alkoholik) i zapytal Abramka "To ja juz wyjme te wodke z lodowki". " Tak, wyjmij" pomyslalem " i wloz sobie do lodowki co innego to moze otrzezwiejesz". A jak sie mialo pecha, to u Abramka bez wreczenia pol litra mozna bylo poprawiac semestr i 10 razy. On mial widac czas i wiedzial, ze i tak wygra. I co na owczesna pani dyrektor? Dlatego nie dziwi mnie za mial pogrzeb w kosciele. Czlowiek ustawia sie tak aby jemu i jego rodzinie bylo wygodnie. Albo za zycia, albo, gdy juz nie zdazy, po smierci. Kazdy ma prawo do swojej opinii i po to jest to forum, w przeciwienstwie do lekcji "histerii" u SP (tow) Abramka. Mnie nie obchodzi, czy on nalezlal do parti, czy chodzil do kosciola 2 razy dziennie, ja go oceniam na podstawie jego zachowanaia i metod wychowawczych. Oby takich nauczycieli bylo jak najmniej. A on, niech pokutuje za grzechy, ktore popelnil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Pogrzeb p.Abramka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 01:57 Nieporozumienie.Ja nie twierdzę,że Ty nie masz prawa do opinii.Każdy jakieś opinie ma,ale zauważ,że tylko Ty odczułeś nieodpartą potrzebę wylania tego na forum. Szczególnym zgrzytem dla mnie jest to ,że zrobiłeś to w dniu pogrzebu i robisz to dalej.Odpowiedz sobie jaki cel Ci przyświecał i czy go osiągnąłeś. Chciałeś dyrekcję zawstydzić,bo chyba nie p.Abramka? Czy od 20 lat przeżywasz i powiedzieć musisz bo się udusisz? Podkreślam ,nie kwestionuję Twego prawa do opinii i do jej wyrażania na forum.Jeśli przeczytasz wcześniejsze wypowiedzi,to się doczytasz różnych rzeczy.Jednak ludzie uszanowali śmierć człowieka i dzien jego pogrzebu. Nie będę więcej na ten temat pisać,bo nie chcę prowokować Cię do dalszego złego pisania o Zmarłym.Nawet nie ze względu na Niego,bo przecież zmarłym obojętna są opinie,ale ze względu na rodzinę i ludzi bliskich. Na zakończenie zadam pytanie retoryczne ,więc nie odpowiadaj ; Jak pogrzeb w kościele miałby zwiększyć wygodę zmarłego po jego śmierci?Widzisz logikę w tym co napisałeś? Powtarzam się ,ale minęło tyle lat odpuść,nie naprawisz kogoś kto nie żyje. Swoją pasję naprawiania wykorzystaj tu gdzie może ona coś dać . Przestań proszę,bo to przykre zwyczajnie . Pozdrawiam Malgo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2002 Re: Pogrzeb p.Abramka IP: *.aster.pl 26.01.05, 21:31 Niestety na większości forów ludzie wypisują naprawdę okropne rzeczy. Korzystając z zasłony anonimowości wylewają żółć, może odreagowują stresy i mieszają z błotem wszystko i wszytkich. Takie czasy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Absolwent Re: Pogrzeb Abramka IP: *.marketscore.com / 66.119.33.* 29.01.05, 00:55 Nie wiem czy takie czsy ale wiem ze nie wszyscy nauczyciele Traugutta zostali zmieszani z blotem. Uwazam, ze wiekszosc z nich nie zoastala nawet tknieta i wielu absolwentow ma pozytywna o nich opinie. Ci, co sobie na to zasluzyli tzn braki w zdolnosciach pedagogicznych nadrabiali zlosliwoscia czy wrecz prostactwem, sa teraz z blotem mieszani. Gdyby nie bylo tego forum, pewnie tych uwag tez by nie bylo. Lepiej pozno niz wcale... Pozdrowienia... Odpowiedz Link Zgłoś
sulek33 Re: Pogrzeb Abramka 29.01.05, 01:12 Pan Abramek nie był moim ulubieńcem i nigdy nie mogłem w tej sprawie się wypowiedzieć. Dlatego rozumiem i szanuję wypowiedź ABSOLWENTA. Parę rzeczy które zrobił to była obrzydliwość najgorszego gatunku... Myślę, że Jego pogrzeb jest tylko okazja do wspomnień, dokładnie takich na jakie sobie zasłuzył (przynajmniej w naszej szkole). Dajmy sobie pokój "z pamięcią o zmarłych". Zamknijmy jednak temat - chyba tak będzie zdrowiej, bo kolejna reprymenda o świętości zmarłych spowoduje dalszą dyskusję... PS Absolwencie, momentami wydaje mi się, że jesteś moim przyjacielem Wojtkiem S.- czyzby i tam był internet? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czart Re: Pogrzeb Abramka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.01.05, 19:25 Matura 73-Tacy jak prof.Abramek,Budzyński,Lipiński ,Wasilewska,Sztyk i wielu innych tworzyło i stworzyło niepowtarzalną atmosferę Traugutta!!Czy ktoś się zastanowił nad tym że tych nauczycieli pamiętamy i wspominamy? Dlaczego? A ilu nauczycieli zniknęło w naszej niepamięci. A prof.Tymińska,Marcinkowska,Hajł asz,Jońca,Kotarski i wielu innych /dlaczego do cholery ich pamiętamy???/-potrafili tym zakutym palom wbić tyle wiedzy do głowy, że w cuglach zdawało się na najlepsze uczelnie . Więc mam propozycję: uszanujmy i jednych i drugich !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czart Re: Pogrzeb Abramka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.01.05, 19:33 ps. prof.Wasilewską powinienem umieścić nie w tym rzędzie. Tez tym zakutym pałom potrafiła wlać trochę oleju do głowy. A lekcja historii: do dziś dnia słyszę: FRÓZIA SKOCZ PO SZKLANKĘ WODY ;- ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Pogrzeb Abramka IP: 5.5R6D* / *.pg.com 04.02.05, 09:45 Nie lubiłam go. Niech spoczywa w pokoju wiecznym . . . Odpowiedz Link Zgłoś
milenaa a życie trwa... 09.02.05, 00:19 Właśnie skończyłam przeglądać fora Norwida i Kopernika. Wspominają, gadają, coś się dzieje. A wy trujecie o nieszczęsnym Abramku, który dokuczał wam dwadzieścia lat temu. Aż taką traumę u was wywołaŁ? A może lepiej wspomnieć Tymińską, zawsze nienagannie ubraną i uczesaną, jedną z namądrzejszych osób, jakie pamiętam? A może Jeleniewską, z tym jej nieśmiertelnym natapirowanym kokiem, miłością do baroku i wyjątkowo wrednym charakterem? A w ogóle to nudno tu, aż strach!! Odpowiedz Link Zgłoś
kot01 Re: a życie trwa... 14.03.05, 17:02 Moze stad pomysl spotkania w fundacji co to kolorami leczy... Odpowiedz Link Zgłoś
annabusko Re: Pogrzeb p.Abramka 15.02.05, 22:22 Moją wychowawczynią równiez była Pani Tymińska, matura 1982, taka dziwna żeńska klasa pozdrawiam AnnaB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka potrzebna mi pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 16:51 czy ktoś mógłby sie odezwać na gg 4772478..bo planuje chodzić do tego lo..ale za cholere nigdzie nie moge znaleść progu punktowego..no a raczej potrzebny mi! Jeśli komuś serce zmięknie i zlituje sie nad dz któa łazi juz od 2 godz po necie i szuka wszystkiego o waszym lo to niech stuknie do mnie! pozdrówka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: pogrzeb Abramka IP: *.chello.pl 23.09.05, 20:20 trafiłam tu zupełnie przypadkowo i natknęłam sie na post o Abramku, którego ja osobiście wspominam bardzo dobrze, historii uczył dobrze. Ja tylko dzięki niemu bez problemu dostałam 5 z historii na egzaminie wstepnym. Matura w 1977(ostatni rocznik na Smoczej). Moim wychowawca był Kotarski, a w ogóle szkołę wspominam bardzo dobrze. Ale czasy świetności ma za sobą i swojemu dziecku w tej chwili bym jej nie poleciła (niestety). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ren Re: XLV im. R. Traugutta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.04.05, 09:39 We wtorek o 17 na placu Piłsuskiego w Warszawie odbywa sie msza z udzialem calego Episkopatu Polski. W geście jedności, dwie godziny wcześniej, spotykamy się na chodniku przy ulicy Jana Pawła 2 i o godzinie 15:00 rozpoczynamy symboliczny przemarsz przez życie Ojca Świętego, przemierzając całą ulicę, od numeru 1 aż do samego końca. Ulica Jana Pawła 2 jest w wielu miastach. Niech to wydarzenie nie będzie marszem śmierci, tylko marszem wiary w to, że Papież trwa teraz w Wieczności i obserwuje nas z góry. Jakimi chciałby nas zobaczyć? Proszę, jeśli możecie, przynieście ze sobą coś, co przypomina Wam o Ojcu Świętym. Pamiątkę ze spotkania z Janem Pawłem 2, kilka kremówek... Bądźmy tam razem. Proszę, przekaż tą informację dalej.Wszyscy bracia - młodzież Warszawska we wtorek o 16 zbieramy się przed stacją metra Świętokrzyska by wspólnie pójść na pożegnanie papieskie podaj dalej komu tylko możesz Odpowiedz Link Zgłoś
kkwiatuszek XLV im. R. Traugutta-poszukuje absolwentów z 1995 21.04.05, 16:09 Witam, poszukuje osób z klasy maturalnej IVC z rocznika maturalnego 1995! Organizujemy spotkanie po 10 latach matury! Zgłaszajcie się proszę do mnie mailowo, bo chcemy aby było nas jak najwięcej a niestety nie do wszystkich możemy dotrzeć. Pozdrawiam i czekam na maile. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
wmacewicz XLV im. R. Traugutta-poszukuje absolwentów z 1975 25.04.05, 13:25 Poszukuje absolwentow z IVd matura 1975 (klasa p. Gierus) w.Macewicz@ia.pw.edu.pl Odpowiedz Link Zgłoś