raila2
03.01.08, 12:58
Postanowiłam skonsultować dziecko w Lublinie(wiem, że tam leczyłas
córeczkę), bo tam mam najbliżej. Znalazłam namiary na prof.
Karskiego, który ma gabinet i przyjmuje prywatnie, rozmawiałm z
jakąś kobietą która tylko umawia wizyty, nietety terminy wolne
dopiero na 29.01.08 i matrwi mnie fakt, że w gabinecie nie ma
aparatu Usg. Więc musiałabym przyjechać z już zrobinym zdjęciem usg
(RTG mam ). Czy Ty leczyłaś dziecko prywatnie? czy może udało Ci
się dostać jakimś cudem do kliniki? Napisz mi w jaki sposób tak
szybko zostałaś przyjęta do prof. Karskiego.