Dodaj do ulubionych

Do adzia_p

20.10.08, 14:18
Hej.Pisałaś,że twoja córeczka ma zaokrąglone plecki i miałaś iśc na
kontrolną wizyte.I jak po wizycie?Pytam się dlatego,że też
zauważyłam u swojej córki w dolnej czści kręgosłupa zaokrąglenie.To
napewno po gipsie albo szynie.Odezwij się.
Obserwuj wątek
    • adzia_p Re: Do adzia_p 23.10.08, 15:37
      hej,
      faktycznie-byłam na wizycie kontrolnej z powodów,o ktorych pisałam.

      moja cora ma ramionka trochę do srodka,czyli widac nieco zaokrąglone
      plecki. na razie nie chodzi-wstaje i porusza się przy meblach,i z
      tego jak zrozumiałam naszą lekarz-czekamy az zacznie chodzic. bez
      zadnych zalecen w sprawie pleckow,ale musimy ja zawsze poprawiac
      kiedy siada z pupą miedzy nogami bo to doprowadza do koslawosci,i
      jak dr to nazwała 'małą ma dużą rotację nozek' tj.wykrzywia je we
      wszystkie mozliwe sposoby....
      oczywiscie nic nie przyspieszając. obejrzała ją dokładnie w
      naturlanych zachowaniach-nie było z tym problemu bo mała sama
      wspinała się o krzesła w gabinecie,raczkowała. mowiła,ze to bardzo
      wazne,ze raczkuje i zeby robila to jak najdłuzej bo to dobre dla
      bioderek.
      z badnaia fizykalnego była zadowolona,zalecała siadnaie po turecku
      no i musimy zrobić rtg-by zobaczyć obraz bioder teraz-prawie 7
      miesiecy po zdjeciu szyny.
      liczę,ze rtg mnie uspokoi-to miarodajne badanie,ale szynę i cały ten
      strach o córunię mam ciągle w głowie.

      a Wy jak często chodzicie na kontrole ? jakies zalecenia? mowiłas
      lekarozwi o Twojej obserwacji ?
      • indywi-dualne Re: Do adzia_p 28.10.08, 14:38
        Hej.Dzięki za odpowiedz,ostatnią wizyte jaką mieliśmy u lekarza to
        jak byliśmy na zdjęciu szyny-czyli miesiąc temu.Mówiłam mu wtedy o
        zaokrąglonych pleckach.Powiedział,że musimy dać jej na razie spokuj
        i troche czasu dlatego,że jej plecki były przymuszane(poprzez gips i
        szyne)do okreslonej pozycji.Powiedział,że jeżeli chce chodzić to
        należ jej na to pozwolic,ale Malwince do chodzenia to jeszcze dużo
        brakuje.Jak ją trzymam nad podłogą to czasem uda jej się odbić na
        nóżkach.Raczkować nie umie,prawą nóżke podwija tak jak by chciała do
        raczkowania i raczki kładzie przed sobą a lewą nóżkę trzyma w
        rozkroku.Siedzi tak jak Ty piszesz z pupą między nogami.Wizyte mamy
        za 4-5 miesięcy tak nam lekarz powiedział-wtedy zrobimy zdjecie
        rtg.Ale ja myślę,że prędzej się wybierzemy do niego.Nie dał nam
        żadnych konkretnych zaleceń.A czy Twoja córeczka nauczyła sią sama
        stać na nóżkach czy pomagałas jej chodzikiem?I czy po zdjęciu szyny
        od razu raczkowała?Piszesz,że musisz poprawiać córeczce nóżki czyli
        brać je do środka żeby nie miała w rozkroku tak?Nam lekarz nic
        takiego nie powiedział(a chyba powinien bo to dobre zalecenie)Niby
        wszystko jest dobrze a mam tyle niepewnosci w sobie i cały czas też
        o tym myśle,jeszcze teraz te plecki mam na głowie.Pozdrawiamy was
        goraco Pa.
        • iniemamocna Re: Do adzia_p 28.10.08, 21:03
          indywi-dualne, koniecznie poprawiaj dzieciaka, gdy siedzi z pupą
          między nogami! Najlepiej jak jednocześnie poprawiając będziesz
          wypowiadać stanowczo te same słowa, np. "popraw nóżki" a z czasem
          się nauczy to robić na samo polecenie. Nie odpuszczaj, bo to bardzo
          zły nawyk dla bioder
          • indywi-dualne Re: Do adzia_p 29.10.08, 14:21
            Ja nie wiedziałam,że trzeba przykładać aż tak dużą wage do
            tego.Dzięki za tak dużą podpowiedz.Myślałam,że nóżki same będą się
            schodzić a im dłużej ma je w rozkroku tym lepiej.Ale jak córka jest
            miesiąc po zdjęciu szyny to należy juz je złańczać do siebie czy
            jeszcze troche poczekać?Proszę odpiszcie mi na to pytanie.
            • exylia Re: Do adzia_p 29.10.08, 16:49
              Indyw-idualne, chyba źle zrozumiałaś Iniemamocną. Chodzi o siad z pupą między
              stopami - jak patrzysz na dziecko z góry, to siedzi w kształcie litery "M" (czy
              "W" jak kto woli), czyli coś jakby klęczała, tylko zamiast stópki trzymać pod
              tyłkiem, rozkłada je szeroko i pupą bezpośrednio dotyka podłoża. Taki siad jest
              absolutnie zakazany nawet dla zdrowych dzieci (zwiększa rotację bioder i
              powoduje koślawość kolan). Dziecko powinno siadać z nóżkami wyciągniętymi przed
              siebie (jak najbardziej mogą być rozłożone szeroko) albo najlepiej po turecku,
              jednak siad po turecku dzieci opanowują gdzieś w okolicach drugiego roku życia,
              a nawet i później.
            • adzia_p Re: Do adzia_p 30.10.08, 18:59
              hej,
              zdecydowanie trzeba poprawiac malucha by nie siadał w literkę W.
              na pewno nie powinnas przyspieszac jej rozwoju ruchowego-zadnych chodzikow.Twoja
              coreczka jest bardzo swiezo po leczeniu wiec faktycznie trzeba daj jej spokoj i
              czas.
              musimy wykazać się cierpliwościa i spokojem choc to trudne bo bioderka mojej
              corusi spedzały sen z powiek...
              pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka