iryska2604
01.03.12, 20:41
Największą grupę podatników dotknie likwidacja ulgi internetowej. Dziś w zamian za wydatki na dostęp do internetu podatnicy mogą odliczyć od dochodu do 760 zł rocznie. Dzięki uldze podatnik z wyższymi dochodami oszczędza więc trochę ponad 240 zł rocznie. Pozostali niespełna 140 zł. W rozliczeniu za 2010 r. z ulgi internetowej skorzystało niemal 4 mln podatników. Budżet kosztowało to blisko 400 mln zł. Ale ulga zyskiwała na popularności. Od 2013 r. ma zniknąć. Ministerstwo Finansów szacuje, że oszczędzi w ten sposób 424 mln zł rocznie, ale dopiero od 2014 r., od momentu rozliczeń za 2013 r. - Ulga to odstępstwo od zasady powszechności płacenia podatków. Musi czemuś służyć. Ulga na internet jest przeżytkiem. Dziś już nikogo do korzystania z sieci zachęcać nie trzeba. Spadły też koszty dostępu do internetu - komentuje Irena Ożóg, była wiceminister finansów, szefowa spółki doradztwa podatkowego Ożóg i Wspólnicy.
wyborcza.biz/finanse/1,105684,11260710,Koniec_z_ulga_na_internet__Co_zmieni_sie_w_ustawie.html
No to mamy z głowy...