jaga_22
25.10.12, 12:25
To pierwsza taka inicjatywa w Polsce. Zasada jest prosta: jeśli nie płacisz, a wynajmujesz duże mieszkanie, trafi do niego jeszcze jeden dłużnik. Masz małe lokum, zostaniesz zakwaterowany do kogoś innego. Skąd pomysł niczym z filmów Barei?
800 tys. zł - tyle ok. 300 osób zalega z opłatami za czynsz Zakładowi Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Krapkowicach. Rekordzistka, kobieta samotnie wychowująca dzieci, ma do zapłaty ok. 20 tys. zł.
Ponieważ na dłużników nie działają ani prośby, ani groźby, miasto postanowiło zacząć działać inaczej. Dłużnik zamieszka z dłużnikiem.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12734710,Jak_po_wojnie__Kilka_rodzin_w_jednym_mieszkaniu.html?lokale=warszawa