tamaryszek44 31.12.13, 14:20 Też się troszkę pochwalę Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iryska2604 Re: Pieczemy chleb. 31.12.13, 14:39 Aż zapachniało. Tez piekłam ale za szybko "schodził". Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pieczemy chleb. 31.12.13, 16:57 Właśnie o to chodzi,że za szybko schodzi,a ja mogę tylko kromeczkę dziennie.Piękny chlebek Tamaryszku. Odpowiedz Link
martok11 Re: Pieczemy chleb. 01.01.14, 10:49 Ja jakoś nie mam ręki do chleba - nie wychodzi mi rewelacyjnie. Może dlatego, że nie mogę się zdecydować na hodowanie zakwasu (na zakwasie trzeba by robić chleb dość często). A na samych drożdżach jakoś nam mniej smakuje. Parę lat temu kupiłem automat do pieczenia, ale też nie byliśmy zachwyceni wynikami. Świetnie wychodziły pieczywa słodkie i półsłodkie z białej mąki (ciasta, chałka, keks), ale z chlebem było gorzej. Mamy w okolicy bardzo dobrą piekarnię i nasza produkcja nie umywała się do ich wyrobów. Na szczęście automat po dwóch latach się zepsuł i teraz mamy spokój, choć nadal od czasu porywam się na to zadanie - niestety, bez sukcesów. Zazdroszczę Ci umiejętności. Odpowiedz Link
baska123 Re: Pieczemy chleb. 01.01.14, 12:06 Korzystam z automatu (już drugiego) od 5 lat. Mieszanki mąk różnych kupuję drogą internetową w sklepie www.bogutynmlyn.pl również czarnuszkę, słonecznik, dynię i inne egzotyczne przyprawy, oraz cukier trzcinowy. Szczególnie polubiłam mieszankę orkiszową i razową "Huzar". Często korzystam z gotowych mieszanek z Lidla. Moje jelita są zadowolone. Przypadkowe zjedzenie chlebka z piekarni daje o sobie znać. Pozdrawiam zwolenników zdrowej żywności, Baśka z FEiR. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Pieczemy chleb. 01.01.14, 14:08 Ja od jakiegoś czasu piekę chleb tylko na drożdżach, a to dlatego, że mąż ma zgagę i po takim na zakwasie bardzo mu dokuczała. Teraz jest spokój i nawet tabletkami nie musi się wspomagać. Odpowiedz Link
martok11 Re: Pieczemy chleb. 01.01.14, 14:18 tamaryszek44 napisała: > Ja od jakiegoś czasu piekę chleb tylko na drożdżach, a to dlatego, że mąż ma zgagę Rozumiem. Na tym chyba polega problem. Niektórzy te moje chlebki nawet chwalą, szczególnie taki z dodatkiem mocno spieczonej cebulki. Ale ja osobiście jakoś do drożdżowego chleba nie mogę się przekonać. To co zrobię może i nie jest takie złe i oczywiście to jem, ale bez wielkiej przyjemności. Pozdrawiam smacznie w Nowy Rok - M Odpowiedz Link
martok11 Re: Pieczemy chleb. 01.01.14, 14:08 baska123 napisała: > Korzystam z automatu (już drugiego) od 5 lat. Na mące się trochę znam i ze znalezieniem odpowiedniej raczej nie mam problemu. Rzecz w tym, że chleb mojej własnej produkcji nie wychodzi mi tak, jak bym chciał i nie smakuje nam tak, jak ten z dobrej piekarni. Mam w związku z tym dwa pytania. Pierwsze: jakiej marki masz automat? My mieliśmy Moulinex i nie byliśmy z niego zbytnio zadowoleni; m.in. systematycznie nie dopiekał (nawet przy wyborze najdłuższego czasu pieczenia) i nic się z tym nie dawało zrobić, bo dopóki był ciepły nie pozwalał się ponownie uruchomić. I drugie pytanie, ważniejsze: czy robisz chleb na zakwasie, czy na samych drożdżach? Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Pieczemy chleb. 01.01.14, 15:34 Ja też mam pod nosem piekarnie i też lubie od czasu do czasu kupić sobie z niej chleb, ale mąż stanowczo woli mój. Mąkę mam natomiast bezpośrednio z młyna. Nie kupuje tej w sklepach. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Pieczemy chleb. 01.01.14, 15:51 Na "Optymalnych" czytaliśmy artykuł pt "Pszeniczny brzuch". Mnie tam rybka bo już od kilku miesięcy prawie nie jadam chleba ale mąż zgodnie z zaleceniem diabetolożki zjadał po kromce ciemnego. Jak mu dałam artykuł do przeczytania to teraz chleb dostaje pies i ususzony ptaki. Mąż też przestał jeść chleb.Co ciekawe - można. Warunek - jesteśmy tylko we dwoje i nam to odpowiada. Teraz idę zrobić kluseczki do rosołu na obiadokolację. Dwie czubate łyżki masła na patelenkę i do tego 4 jaja z solą. Robię twardą jajecznicę i rozdrobnioną zalewam rosołem/ pomidorówką. aga Odpowiedz Link
baska123 Re: Pieczemy chleb. 01.01.14, 16:54 Do martok11. Poprzedni automat wyprodukowany w Austrii-nazwy nie pamiętam. Obecny marki Tesco wyprodukowany w Czechach. Oba na jedno mieszadło. A w piekarniach stosują polepszacze, od których lepiej się lekarzom wiedzie. Smak i zapach zawsze można stworzyć. Chrupkość skórki dodajac łyżeczkę dobrego masełka, żeby wzdęć uniknąć dodaj mielonego kminku,..... itd i smacznego. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Pieczemy chleb. 01.01.14, 18:27 Agusia, a jak wy tak bez chleba. Co miałabym dawać mężowi do pracy? co przygryzać do bigosu itd. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Pieczemy chleb orzechowy 01.01.14, 19:37 45 dkg orzechów włoskich zemleć przez maszynkę Kostkę masła utrzeć w makutrze dodając 16 żółtek i po łyżce orzechów 16 białek ubić na sztywną pianę i delikatnie połączyć z masą orzechową Blaszki ( podłużne) wysmarować grubo masłem i lekko posypać bułką tartą Wyłożyć masę i piec w temp 180 stopni przez 50 min. Chleb ma wygląd, smak i konsystencję grahama. Można go jeść jak każdy inny chleb do tłustych mięs, jaj lub z masłem i wędliną Gotowej potrawy 1,30 Na początek z połowy porcji. Placki serowe: 25 dkg dobrze odciśniętego twarogu rozkruszyć, dodać 6 całych jaj i mikserem rozdrobnić. dodać trochę więcej niż pół szklanki mąki wymieszanej z łyżeczką proszku i odrobiną soli Wymieszać na gładka masę. Na patelni rozgrzać kostkę smalcu i masę kłaść łyżką na tłuszcz, tworząc placuszki opiekamy z obu stron. Otrzymujemy około 15 - 16 placków, które na zimno mogą zastępować pieczywo. Dodaję do takich placków zmielone orzechy Można je jadać z dżemem na ciepło ale ostrzegam -łakome. Można je pokroić w paseczki i podsmażać na maśle - zastępują makaron do drugiego dania Po przestudzeniu możemy zawinąć w folię i papier śniadaniowy aby przechować w lodówce. Są świeże około tygodnia Robiłam raz chleb z białek 50 dkg i 10 dkg maki pszennej z kostką masła i dwiema łyżeczkami proszku ale dla mnie zbyt biały. Tamaryszek, do bigosu dodaję masło i dopiero niebo w gębie. aga Odpowiedz Link
martok11 Re: Pieczemy chleb orzechowy 01.01.14, 20:48 aga-kosa napisała: > 45 dkg orzechów włoskich + Kostkę masła + 16 żółtek Matko Bosko Czynstochosko!!! To dopiero musi być niezdrowe... Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Pieczemy chleb orzechowy 01.01.14, 23:45 Masakrycznie tłustei kaloryczne. Same orzechy to mina kaloryczna, dzięki ale wolę nie! Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Pieczemy chleb orzechowy 01.01.14, 23:46 Ja na te dwa chleby daję 2 łyżki oliwy z oliwek i ani jednego jajka. Odpowiedz Link
martok11 Re: Pieczemy chleb orzechowy 02.01.14, 08:19 Ja także dodaję oliwy. Do każdego chleba staram się też dosypać choć trochę mąki żytniej z możliwie pełnego przemiału - najlepiej typu 2000, z ogromną ilością składników mineralnych. To wpływa korzystnie na "zdrowotność", ale niestety smaku nie poprawia. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Pieczemy chleb orzechowy 02.01.14, 15:03 Ja dodaję do chleba prażoną cebulkę, albo pestki słonecznika, otręby, siemię lniane itp. No i mąkę żytnią musowo. Odpowiedz Link
martok11 Re: Pieczemy chleb orzechowy 02.01.14, 15:35 tamaryszek44 napisała: > Ja dodaję do chleba prażoną cebulkę No właśnie - z cebulką jest najlepszy. To znaczy jest bardzo dobry jak na drożdżowy! Muszę jednak wyznać, że po licznych porażkach z chlebem zapał mi mocno ostygł i znacznie częściej piekę coś słodkiego (np. babkę cytrynową) albo półsłodkiego (np. chałkę), bo to zawsze wszystkim smakuje. Chciałbym się za to pochwalić, że jestem naprawdę dobry w dziedzinie jednogarnkówek, świetnie mi też wychodzą różne sosy do makaronów i ryżu. Ale to chyba temat nie na ten wątek. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Pieczemy chleb orzechowy 02.01.14, 16:26 Brawo Martok, takie coś z niczego, z tego co w rece wpadnie, wychodzą czasem pyszności. Ja też bardzo dużo improwizuje i modyfikuję utarte przepisy. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pieczemy chleb orzechowy 02.01.14, 16:50 Martok załóż wątek o gotowaniu,będzie super,wszyscy skorzystamy. Ja do swojego chlebka drożdżowego dodawałam trochę mąki orkiszowej,śliwki suszome krojone,rodzynki,pestki słonecznika,siemie. żurawinę.Tłuszczu chyba żadnego nie dawałam ani jaj.Kiedyś kupiłam cebulkę prażoną, ale była bardzo tłusta,to mi się nie podobało. Odpowiedz Link
martok11 Re: Pieczemy chleb orzechowy 02.01.14, 18:37 jaga_22 napisała: > Martok załóż wątek o gotowaniu Twoja propozycja mi pochlebia, ale... Jestem tu stosunkowo nowy, więc na razie mi nie wypada z czymś takim wyskakiwać. A gdybym nawet był z natury obdarzony takim tupetem, to pewnie bym nie umiał założyć nowego wątku, bo z dziedziny informatyki to umiem tylko składać literki pod wypowiedziami innych. A gdybym nawet umiał założyć wątek, to o tyle nie miałoby sensu, że niezliczone fora kulinarne już tu są - zgrupowane pod ogólną nazwą "Kuchnia". No więc sama widzisz - przeszkody, przeszkody... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pieczemy chleb orzechowy 02.01.14, 19:23 Martok,kliknij w Rozpocznij nowy i już masz swój wątek , tylko daj tytuł. Ja tam na kuchnię nie wchodzę.My tu mamy swoje przepisy Odpowiedz Link
martok11 Re: Pieczemy chleb orzechowy 02.01.14, 20:14 Nie, nie, poczekam aż zrobi to ktoś inny. Zupełnie się nie nadaję na przewodnika stada, szczególnie stada kulinarnego; raczej widzę siebie w roli owieczki, czyli szeregowego uczestnika takiego wątku. Pozdrawiam - M Odpowiedz Link
janina19 Re: Pieczemy chleb orzechowy 03.01.14, 00:06 Zaczynam dopiero na forum a że zapachniał mi chlebek ze zdjęć to moj pierwszy wpis własnie w tym dziale. Troche sie bawiłam w pieczenie chleba, udawało mi sie nawet piec na zakwasie. Zakwas robiłam sama z mąki żytniej. Ze średnim powodzeniem . Czasami zakwas się nie udał. Ale jak miał piękne babelki i był dobrze sfermentowany to chlebek byl pyszny. Na drożdzach tez dobry. Kupuję teraz czasami gotowe mieszanki w Lidlu. Chlebek dobry, szczegolnie jak posypię czarnuszką. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pieczemy chleb orzechowy 03.01.14, 08:25 Jeszcze nie piekłam chlebka z samej mąki żytniej, podobno wychodzi lepiej z mąki mieszanej. Może kiedyś się skuszę na ten przepis. foodmag.pl/przepis/prosty-przepis-na-zakwas-do-chleba/ Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Pieczemy chleb orzechowy 03.01.14, 11:24 Ja piekłam z samej żytniej, ale nam nie smakował. Był ciemny, ciężki i mokry i kwaśny. Ble, wolimy z mąki mieszanej. Odpowiedz Link
asertywna8 Re: Pieczemy chleb orzechowy 06.01.14, 21:50 ja też dodaję cebulkę prażoną nie tylko do chleba pieczonego. Generalnie poprawia smak wszystkich, oprócz słodkich, potraw. Jest taki smakujący za więcej, jak mówią moi domownicy. Mięso z cebulką, nawet do rosołu wrzucam cebulę, która nadaje mu wspaniały smak, a podpieczona kolor. Odpowiedz Link
martok11 Re: Pieczemy chleb. 03.01.14, 12:25 Janina19 napisała: > Zaczynam dopiero na forum Cześć Janina! Nie masz pojęcia, jak się cieszę, że ktoś na tym forum jest jeszcze krócej niż ja. Teraz to Ty jesteś tym początkującym, dzięki czemu ja się nagle stałem starym forumowym wygą, jako że mam już prawie trzy tygodnie stażu. Serdecznie pozdrawiam - M Odpowiedz Link
toskania8 Re: Pieczemy chleb. 08.01.14, 13:01 A ja się nauczyłam robić zakwas, choć wydawało się to wiedza tajemną ale wychodzi mi bardzo dobrze, robię z razowej mąki żytniej 2000. Zakwas nastawiam w poniedziałek i dokarmiam do piątku. A potem tak mniej więcej pół kilo żytniej razowej (razem z tym co w zakwasie), ćwierć mieszanki chlebowej (pszenna, orkiszowa, żytnia) 750 i ćwierć zwykłej pszennej. Do tego chlust oleju rzepakowego albo oliwy, zioła prowansalskie, różne ziarenka jakie pod ręką, kubek ciepłej wody i ok 5 deko ugotowanej kaszy gryczanej, daje fajną wilgoć i długo jest świeży. Wyrabiam w piątek wieczorem i zostawiam na noc. Pięknie wyrasta, potem jeszcze na godzinę w foremce, do pieca 210 st, po 10 min na 190 i tak ok 40 min. Pyszny, długo świeży, pachnący. Dzielę na kawałki, jeden na świeżo, reszta do zamrażalnika bo ja tylko kromkę dziennie . Po rozmrożeniu tak samo pyszny. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Pieczemy chleb. 08.01.14, 13:29 Robisz podobnie jak ja, też czasem dodaję do chleba płatki orkiszowe, suszone śliwki itp. Zakwas też robiłam i zawsze trochę go odlewałam na zaczątek następnego, a przechowywałam w lodówce. Wtedy ten następny w mig był gotowy. Ja mój chleb piekę 34 min. i też jak ty, wkładam do 220 stopni i po kilkunastu min. zmniejszam na 180 stopni. Smacznego życze chociaż nie muszę, bo każdy wie że swój jest smaczniejszy jak kupny. Odpowiedz Link
martok11 Re: Pieczemy chleb. 08.01.14, 17:15 Toskania - bardzo dla mnie ciekawy wpis. Może się kiedyś odważę zrobić zakwas. Chciałbym się przy okazji zapytać o dwie rzeczy: Jaka jest waga tego chleba, upieczonego wg Twojego przepisu - pewnie tak pod półtora kilograma? Czy wobec tego robisz z ciasta dwa bochenki, czy jeden duży? Pozdrawiam - M Odpowiedz Link
toskania8 Re: Pieczemy chleb. 08.01.14, 21:50 Nie ważyłam chleba po upieczeniu, ale jest to jedna długa foremka - rynienka tak ok 35 cm długa i jedna taka ok 20 cm a czasem wychodzi jedna duża i dwie małe, robię trochę na oko i wychodzi różnie. Zakwas nie jest trudny - 100 g mąki żytniej najlepiej razowej i tyle samo ciepłej wody. Zamieszać. Postawić koło kaloryfera. codziennie dodawać mąkę i wodę w takiej samej ilości, po 100 lub 50 g i zamieszać . Po dwóch dniach zaczynają się robić bąble, po czterech dniach zarabiam ciasto. Można część zakwasu albo gotowego wyrośniętego ciasta zostawiać na następny chleb ale ja tego nie robię bo to ma sens jeśli piecze się chleb często, tak np co tydzień a mnie taki jeden wypiek starcza prawie na miesiąc, to zakwas by nie wytrzymał. Ale to nie problem, tylko trzeba pamiętać, kiedy nastawić - wtedy, kiedy wyjmuję z zamrażalnika ostatni kawałek. Odpowiedz Link