Dodaj do ulubionych

kule piorące

04.04.14, 09:06
Czy ktoś już tego próbował? Otrzymałam takie coś w prezencie i nie wiem jakie są opinie na temat przydatności. W internecie mnóstwo sprzecznych opinii więc może któraś z was ma jakąś miarodajną opinię opartą na własnych doświadczeniach.
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: kule piorące 04.04.14, 18:02
      Skoro otrzymalas to sprawdz i nam powiedz.... to bedzie bardziej miaporodajne niz co innego..
      • alfredka1 Re: kule piorące 04.04.14, 18:24

        Kupowałam niemieckie , pralam , dobre są. Ostatnio w Schwedt niestety nie było.
        Teraz odkryłam Froschkę, w proszku. Pierze genialnie. Kupiłam w Auchan.
        • tamaryszek44 Re: kule piorące 04.04.14, 21:19
          Ale jakie kule? Ja mam z jakby plastiku, ażurowe i w nich sa jeszcze mniejsze, coś jak grzechotki, ale wielkości dużej pięści. Nie piorę nimi bo nie jestem z nich zadowolona.
          • alfredka1 Re: kule piorące 04.04.14, 21:34

            Te niemieckie wyglądają jak kluski ziemniaczanesmile, takie ulepione, są niebieskie lub białe, w zależności od nazwy proszku . Te niebieskie to był Persil.
            Jeszcze przed świętami bedę w Schwedt albo Pasewalku, kupię i przyslę "obrazek"
            • alfredka1 Re: kule piorące 04.04.14, 21:36

              TO zielone ogrooomne ,to moja przy oknie WIERZBA ROSOCHATA ..
            • jaga_22 Re: kule piorące 04.04.14, 21:59
              ulicaekologiczna.pl/zdrowy-styl-zycia/orzechy-i-kule-nie-piora/
              • alfredka1 Re: kule piorące 04.04.14, 22:10

                Piorą Jaguś, piorą
                tylko nie nzywają sie"ekologiczne"
                • pia.ed Re: kule piorące 05.04.14, 00:03
                  Alfredko, te Twoje kulki to pewnie porcjowany proszek do prania w "twardej formie",
                  a to oczywiscie musi prać ... To tak jakby kuleczki mydła, czy po prostu "pastylki/tabletki zrobione z proszku do prania" ... podobne do tych które używa się w maszynie do zmywania.
                  Lepiej nie zmywają, tylko są wygodniejsze w użyciu ... no i oczywiscie droższe.
                  • tamaryszek44 Re: kule piorące 05.04.14, 16:06
                    Ja ma takie...ale nie polecam bo jak wyżej napisałam, nie jestem zachwycona.
                    https://static.pl.groupon-content.net/04/95/1324659429504.jpg
                    • skuter44 Re: kule piorące 05.04.14, 20:56
                      Nie pamiętam firmy. Gorsze są od WZIR w proszku. Gorzej piorą i pozostają jakieś farfocle po tym plastykowym opakowaniu.
                      • zajbel Re: kule piorące 07.04.14, 19:11
                        uprałam, na pierwszy ogień poszły ścierki z różnym stopniem zabrudzenia, raczej takie wymagajace porządnego prania. Nie widzę różnicy miedzy tymi upranymi kulą a tymi pranymi w proszku.
                        • pia.ed Re: kule piorące 07.04.14, 23:00
                          zajbel napisała:

                          ... Nie widzę różnicy miedzy tymi upranymi kulą a tymi pranymi w proszku.

                          Podejrzewam, ze ścierki po kilku praniach z kulami,
                          będą tak samo czyste jak prane normalnie,
                          ale więcej zniszczone ...
                        • engine8 Re: kule piorące 08.04.14, 01:30
                          Ciekawe...

                          I nie uzywalals ani wyzszej temp ani niczego innego? Tylko kule zamiast proszku...??
                          Zwykle z kulkai dostaje sie tubke do odplamiania..

                          Aby sie upewnic nastepnym razem po prostu nie dawaj nic - jedynie daj mniej szmat ....

                          Ta fala u nas juz minela.. i opinia byla taka:

                          Kazda czysta kulka bedzie sie sprawowac podobnie... to nic innego jak stara tara Babci tylko kulki wala w pranie a nie szmata ociera sie o tare... Nie wnosi nic poza dodatkowym "biciem"
                          Kulki beda prac niezaplamione szmaty - a producenci proszkow nam tego nie mowia ze proszek w wiekszosci jedynie sluzy do zmiekczania wody..

                          Testy robione gdzie porownywano pranie z kulkami (i innymi cudami) i pranie bez kulek (i bez proszku w oby wypadkach) pokazaly ze kulki nic ciekawego do tego prcesu nie wnosily...(oczywiscie mozna oczekiwac ze z kulami mozna wlozyc troche wiecej prania....zwlaszcza w pralkach typu europejskiego gdzie mechanika prania jest dosc delikatna)

                          Proszek natomiast pral wszytko lepiej ... Pytanie tylko czy nie wystarcza kulki (czy tez sama woda do "zwyklego " prania? W wiekszosci pewnie tak przynajmniej ze z punktu widzwnia eco pranie w samej wodzie (albo jak ktos czuje sie llepiej to z kulkami) ma sens a kulki dodaja tego co robil wirnik w starej France...
    • pia.ed Re: Artykul z testow w Norwegii 08.04.14, 10:10
      Na szczęście te "kulki" nie dotarły jeszcze do Szwecji, i pewnie nie dotrą,
      bo Szwedzi są oszczędni i rozsądni, a takie kulki bez wątpienia robią pranie droższe.
      • zajbel Re: Artykul z testow w Norwegii 08.04.14, 10:57
        Wiem że to co w kulach służy tylko zmiekczaniu wody ale taka samą rolę pełnią detergenty, po prostu pomagają brudowi odkleić sie od tkaniny. Były tez robione badania które stwierdziły że po prostu sypiemy za wiele proszku do prania, mniejsza ilośc też by dała taki sam efekt, ponadto wybielacze optyczne wcale nie usuwaja plam tylko daja efekt niezauważania plam przez nasze oczy. Producenci proszków nam tego nie powiedzą. Trudno, bedę tych kul używać aż do momentu jak wykorzystam całe 1000 prań ale tylko do kolorów.
        • jaga_22 Re: Artykul z testow w Norwegii 08.04.14, 12:09
          Proszek do prania jest skomplikowaną mieszaniną wielu substancji, które wzajemnie współdziałając w kąpieli piorącej mają wpływ na końcowy efekt prania. Na efekt ten składa się - o czym nie wolno zapominać - także działanie mechaniczne (ruch bielizny w pralce, tarcie przy praniu ręcznym), temperatura i czas działania tych czynników, ale niewątpliwie fizyczne i chemiczne działanie składników środka piorącego, a więc także ich dobór, ilość i wzajemny stosunek w recepturze odgrywają tu rolę podstawową.

          Za usuwanie barwnych plam po owocach, winie, kawie czy herbacie odpowiedzialne są wybielacze chemiczne. Są to związki uwalniające w podwyższonej temperaturze aktywny tlen (tzw. tlen atomowy), który niszczy barwniki zawarte we wspomnianych plamach. Często z wybielaczem współdziała jego aktywator - substancja o skomplikowanej budowie i nazwie chemicznej, którą określa się skrótem TAED. Powoduje ona, że efektywne działanie wybielacza następuje w niższej temperaturze - pranie powyżej 90C przestaje być konieczne.

          www.sciaga.pl/tekst/2089-3-proszki_do_prania
          • pia.ed Re: Artykul z testow w Norwegii 08.04.14, 14:00
            Chyba źle zrozumiałam o co w tych kulach chodzi uncertain
            Myślałam, ze jest w nich proszek do prania ...

            Zastanawiam się, czy jeśli kilka takich plastikowych kulek bez zawartości
            włoży się do prania np. spodni pobrudzonych smarem do roweru,
            to czy dadzą one jakiś efekt poprzez swoje ruchy? Teoretycznie powinny dać ...


            Pisze o tym, bo właśnie zawiozłam rower do reperacji i przy wyciąganiu go z samochodu "przytuliłam do piersi", co zaowocowało długim na 40 cm "szlaczkiem" na mojej bluzce... Polałam plamę płynem do mycia naczyń ... i teraz czekam na efekt!
            • jaga_22 Re: Artykul z testow w Norwegii 08.04.14, 14:59
              Kiedyś czytałam o orzechach,piorą bo dają się mydlić,ale w same
              kulki to nie wierzę. Po paru takich praniach będzie zapuszczone.
              Na tarce prało się w mydlinach.
              • tamaryszek44 Re: Artykul z testow w Norwegii 08.04.14, 16:54
                Pewnie że te kule to naciągana bzdura. Ja kupiłam i leżą nieużyteczne bo jednak proszek czy żel piorą lepiej.
                • dwa-filary Re: Artykul z testow w Norwegii 08.04.14, 17:29
                  Kupiłam 6 kg proszek. Używałam jak zwykle małe ilości w niskiej temperaturze. Pranie było czyste. W pewnym momencie pralka zaczęła stukać, efekt podobny jakby poszło łożysko, Zaprosiłam fachowca, sprawdził co się popsuło i okazało, ze nic się nie popsuło. Po prostu zatkał się wąż odpływowy. Pan włączył pralkę na gotowanie z podwójnym płukaniem i pralka się naprawiła. Okazało się, że proszek był chrzczony kredą, która w niskich temperaturach osadzała się na wężu, aż go zatkała. Teraz robię raz w miesiącu puste pranie z gotowaniem.
                  • jaga_22 Re: Artykul z testow w Norwegii 08.04.14, 19:18
                    A ja mam pralkę 4 lata i tylko raz robiłam gotowanie.
                    Przeważa pranie 60st.Kupuję Ariel albo Persil.Płyn do prania też kupuję do delikatnych.
                    • iryska2604 Re: Artykul z testow w Norwegii 08.04.14, 19:57
                      Filarku, puste pranie z gotowaniem -ale proszek sypiesz?
                      • dwa-filary Re: Artykul z testow w Norwegii 09.04.14, 11:22
                        Nie, nie sypię, sama woda, chodzi o wypłukanie narastającego proszku w rurze odpływowej. Tak mi doradził fachowiec smile
                    • engine8 Re: Artykul z testow w Norwegii 08.04.14, 21:32
                      Jesli sie pierze na codzien w wodzie letniej czy cieplej to powinno sie raz w miesiacu przeleciec cykl z bardzo goraca woda aby zabic bakterie gromadzace sie w rurach i uszczelkach (aby pralka nie "cuchnela"
                      • jaga_22 Re: Artykul z testow w Norwegii 09.04.14, 09:54
                        I tu się zgadzam.Kiedyś syn mnie pytał dlaczego u niego z pralki czuć,
                        a u mnie nie.Pytam a w jakiej temperaturze pierze,mówi 40st.
                        no to nic dziwnego,ale wystarczy częściej prać w 60st. żeby było dobrze.
                        Nie wiem czy dobrze robię,ale ja nigdy nie zamykam pralki,
                        okienko uchylone.
                        • engine8 Re: Artykul z testow w Norwegii 09.04.14, 21:56
                          Bardzo dobrze robisz i jeszcz emozesz uchylac szufladke gdzie sypeisz proszek bo tam sie tez zbiera woda aproszki nie zawsze zabijaja bakterie..

                          A jak chcesz oszczedzic to sprobuj robic tak jak moja zona - do prania uzywa sody oczyszczonej - z malym dodatkiem proszku...podobno soda o wiele tansza i nie pwoduje zadnych alergii a resultaty chyba nie gorsza bo ona ma fiola na puncie czystej bielizny... Ale ona sada i octem zlatwia 90% czyscenia i prania w domu i to od lat.... nie dopuszcza zanych bliczy czy podobnych mocnych detergnetow .. ale ja sie na tym nie znam.
                          • pia.ed ŚRODKI CZYSTOŚCI 09.04.14, 23:03

                            Jest taki angielski program, i to od lat ...
                            w którym dwie starszawe panie
                            uczą jak utrzymywać dom w czystości.

                            Właśnie u nich cytryna, ocet i soda to najważniejsze produkty do czyszczenia dosłownie WSZYSTKIEGO.

                            Nie kupują żadnych "rewelacyjnych" środków czyszczących typu:
                            "głupia zona szoruje wannę w pocie czoła, a jej mąż siada na brzegu wanny,
                            spryskuje płynem-rewelacją z reklamy, pogwizduje ... spłukuje prysznicem,
                            i wanna śnieżnobiała ...


                            • jaga_22 Re: ŚRODKI CZYSTOŚCI 10.04.14, 09:43
                              to ja chyba za dużo używam,ale nie wyobrażam sobie żeby co
                              tydzień nie wlać domestosa do muszli ,mam też na tłuszcz,od kamienia
                              i rdzy.Ocet wlewam na dno czajnika elektrycznego,błyskawicznie usuwa nalot,
                              wlewam do żelazka rozwodniony i ładnie czyści.Sodkę ,albo proszek
                              do pieczenia używam do prania firan.
                              • pia.ed Re: ŚRODKI CZYSTOŚCI 10.04.14, 10:38
                                W Szwecji w bardzo starych mieszkaniach można znalezc metalowa tabliczkę obok sedesu:
                                Myj sedes codziennie!

                                Ja się tej zasady trzymam, myję tylko szczotką i żadnego Domestosa nie potrzebuję.
                                Takiego pachnidła, ktore wytwarza piankę oczyszczającą - za kazdym razem kiedy spuszcza sie wodę - tez nie mam.
                                Tylko "od wielkiego dzwonu" myje sedes jakimś proszkiem czy płynem.
                                Najczęściej używam "grön soppa", to jakby szare mydło w płynie,
                                litrowa butelka, bardzo tanio wychodzi i chyba ekologiczne.
                                albo wlewam trochę chlorynu, zostawiam na pera godzin,
                                i potem czyszczę szczotką sedesową .
                                • dobramama1988 Re: ŚRODKI CZYSTOŚCI 30.09.14, 00:31
                                  Jeśli chodzi o środki czystości polecam firmę www.higienaserwis.pl/ mają wszystko, co konieczne.
                                  • morska-ton Re: ŚRODKI CZYSTOŚCI 24.10.22, 12:26
                                    Ja sama korzystam tylko z profesjonalnych środków czystości. Najlepsze moim zdaniem są te przeznaczone dla gastronomii, super usuwają tłuszcz big_grin Tutaj możecie poczytać gdzie kupicie profesjonalną chemię.
                              • omnipotens Re: ŚRODKI CZYSTOŚCI 16.12.14, 11:37
                                Ja wszystkie świąteczne porządki wykonałem dzięki preparatom marki voight. To są naprawdę dobre środki czystości - zobaczcie sami www.voigt.pl/pl/katalogi_produktowe# big_grin Przesadą byłoby powiedzienie, że teraz sprzątanie to sama przyjemność, ale nie da się ukryć, że stało się mniej męczące wink
                                • engine8 Re: ŚRODKI CZYSTOŚCI 22.05.15, 00:32
                                  Nic jednak nie zastapi srodkow marki "żona"
    • gosia7431 Re: kule piorące 02.11.14, 11:42
      Polecam przeczytać artykuł na temat kul piorących Tekst linka Ostatnio miewam alergię kontaktową na wszelkie środki chemiczne do prania. Od trzech miesięcy stosuję takie kule i zmiany na skórze znikły. Myślę, że nie tylko ja mam taką przypadłość. Artykuł godny uwagi.
    • der-chef Re: ŚRODKI CZYSTOŚCI 21.05.15, 12:22
      tyga33 napisał:

      > Jakościowo to bardzo dobre rzeczy mają w sklepie online na www.ecovariant24.pl
      > . Używam ich płynu do prania Good Wash. To co zauważyłam to to, że podczas pras
      > owania ubrań po praniu w tym płynie nie muszę się długo namęczyć, żeby wygładzi
      > ć materiał.

      A najlepsze kule piorące mają w Fabryce Łożysk Tocznych w Kraśniku.
      • alfredka1 Re: ŚRODKI CZYSTOŚCI 07.09.15, 11:17
        Świeta racje panie "czif" . Zaraz zamówię skrzynkę ..
        a poważnie , to piorę w proszku Froschka , dobry jest.
        to nie reklama !
        • iryska2604 Re: ŚRODKI CZYSTOŚCI 05.10.15, 15:18
          Usunęłam wątki które potraktowałam jak reklamę - chodzi o firmy produkujące srodki czystości. Zgodnie z netykietą nie zamieszczamy na forum reklam,są do tego celu specjalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka