iryska2604
02.02.15, 18:34
Książka "Wszystkie świństwa świata" ukazała się 14 stycznia. Debiut Jolanty Mokrzyńskiej nie odbił się szerokim echem w mediach, a mimo to jest na językach dziennikarzy. Wszystko przez to, że w publikacji pracownicy TVP doszukali się pierwowzorów bohaterów w swoich własnych szeregach. – Zmieniła nazwiska, ale postacie są tak szczegółowo opisane, że niektórzy zastanawiają się, czy nie podać jej do sądu – mówi jedna z pracownic Telewizji Polskiej. – To erotyk – komentują kolejni.
natemat.pl/132003,pracownica-tvp-opisala-wszystkie-swinstwa-swiata-dziennikarze-dopatrzyli-sie-pierwowzorow-w-redakcji
No i czy nie racja że jak sie w stół uderzy to nożyce sie odezwą? Jak człek nie ma nic na sumieniu to sie nie bedzie utożsamiał z jakąś postacią. No a jak poda do sadu to tak jakby sie przyznał. I po co?