iryska2604
15.11.15, 16:47
Pozwoli pan, że tego grzecznościowego tytułu użyję tylko ten jeden raz. Tylko grzecznościowo, bo na bycie szanowanym trzeba zasłużyć. Szacunku nie dostaje się ani z nadania partii ani prezesa, ani nawet z tytułu objęcia wysokiego stanowiska. Ja w momencie pańskiego wyboru na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej kredyt szacunku Panu dałem. Mimo obrzydliwej kłamliwej kampanii prowadzonej przez pańską partię żartobliwie nazywaną prawo i sprawiedliwość, mimo morza nienawiści i prawdziwego gebelsowskiego przemysłu pogardy rozpętanego przeciwko dobremu, uczciwemu człowiekowi, jakim jest Bronisław Komorowski, dałem Panu – mały – kredyt szacunku i wiary w człowieka.
studioopinii.pl/jacek-parol-list-do-prezydenta/
Ja również chciałabym aby Prezydent list ten przeczytał i zadumał sie nad nim. Ale to mrzonki. Jego partia -czyt. prezes - wreszcie ma władzę i on też poczuł jej smak. Dopiero teraz przekonamy się co sobie naród(nie wszyscy) zafundował.A zacznie się od TK...