Dodaj do ulubionych

darmowe leki

28.01.16, 13:30
www.instytutobywatelski.pl/24668/komentarze/polityka-komentarze/darmowe-leki-haslo-i-niewiele-wiecej
Jasno i przystępnie wytłumaczone jak to ma być z tymi darmowymi lekami
Obserwuj wątek
    • iryska2604 Re: darmowe leki 28.01.16, 14:13
      A ktoś liczył na to? No to ja sie bardzo dziwię.
    • plater-2 Re: darmowe leki 28.01.16, 19:17
      Duzo bardziej podoba mi sie pomysl z jesieni, by darmowe leki z listy podstawowej dostali tylko ci, ktorzy maja swiadczenie ponizej 130 % najnizszej emerytury.

      Z zastrzezeniem tego, co wielokrotnie pisalam o pozornie biednych emerytach (np. Cugowski, Rodowicz....).

      Powinno sie wypelniac oswiadczenie majatkowe i na tej podstaie powinien byc ten przywilej przyznany. Tak jak dodatek mieszkaniowy - co pół roku weryfikacja.
    • dociek Re: darmowe leki 28.01.16, 19:30
      Leki nie są i nie będą DARMOWE, tak jak i "opieka" zdrowotna BEZPŁATNA. Zawsze ktoś za to płaci. Pomysły jedynej słusznej partii przypominają mi czasy PRL, generalnie Polska w wersji PiS jest jak PRL-bis. To samo dotyczy kombinacji z niepłaceniem za leki.
      • estella50 Re: darmowe leki 28.01.16, 20:10
        Ktoś za to płaci? - byle nie ja! Taka jest powszechna mentalność.
        Ale bądżmy szczerzy: czy powinnam oburzyć się i odmówić refundacji moich kosztów za leki? Ja na pewno nie oburzyłabym się na to.
        To rolą rządu jest ustalanie priorytetów wydatkowych, celów bliższych i dalszych, społecznych czy gospodarczych (jeśli takie plany ma - bo obecny to chyba tylko polityczne).
        Jeśli decyduje, że należy wspomóc seniorów, to - zakładam - wie, co robi. Ja i wielu innych potrzebujemy takiego wsparcia i tu nie powinno być sporu.
        Budżet każdego chyba państwa (może z wyjątkiem Zjednoczonych Emiratów Arabskich) ma przykrótką kołdrę, która nie pozwala otulić wszystkich potrzebujących.
        Mój opór budzi jedynie ideologiczne dzielenie budżetu. I to zdecydowanie!
        • plater-2 Re: darmowe leki 30.01.16, 17:37
          Dlatego uwazam, ze darmowe leki z listy powinni dostac ci, ktorzy maja swiadczenie ponizej 130 % najnizszej emerytury oraz złozyc oswiadczenie majatkowe.
          Pani Krzywonos, tez skonczy kiedys 75 lat, a mam wystarczajaco wysokie swiadczenie emerytalne, by podstawowe leki kupic.


          • iryska2604 Re: darmowe leki 30.01.16, 18:12
            Tych leków nie dostanie ani bogaty ani biedny, bo to tylko jedna z obiecanek,nie rozumiesz tego? W kampanii wyborczej mozna obiecać co si się żywnie podoba a wcale nie musisz sie z tego wywiązywać . I nikt praktycznie nie odpowie za to. A co znaczy podstawowe leki ? Etopiryna Goździkowej?
            • aga-kosa Re: darmowe leki 31.01.16, 09:43
              Mają wycofać tabletki "PO".
              Rząd się stara , szuka +500 a kobiety tabletkę mają w ....torebce... I mają to kobietom zabrać.
              Jeszcze w czasach PRL starsza pani powiedziała, że swoim córkom jak szły na zabawę przeciwko niechcianej ciąży dawała tabletkę witaminy "C".
              Kazała ściskać tabletkę między kolanami. wink aga
              • plater-2 Re: darmowe leki 31.01.16, 10:15
                Nie wycofac, a zakazac sprzedazy bez recepty. Nie kobietom, a pietnastolatkom.
                • anoagata Re: darmowe leki 31.01.16, 14:03
                  Prawdopodobnie będzie tylko darmowy Pawulon .
                • dociek Re: darmowe leki 01.02.16, 09:09
                  plater-2 napisała:

                  > Nie wycofac, a zakazac sprzedazy bez recepty. Nie kobietom, a pietnastolatkom.

                  Czy to według ptasich, nawiedzonych rozumków inicjatorów ma zapobiec współżyciu seksualnemu małolatów? Bo według mnie może się przyczynić jedynie do zwiększenia liczby skutecznych zapłodnień w przypadkowych związkach seksualnych, co chyba Kościół i jego wyznawcy popierają?
                  • plater-2 Re: darmowe leki 01.02.16, 12:56
                    Jeżeli kobieta jest już w ciąży, a uzyła tabletki , to to tabletka „dzień po” jej nie przerwie.

                    W badaniach klinicznych otwartym obserwowano grupę kobiet, które ją przyjęły w czasie od 48 do 120 godzin po stosunku. Wskaźnik ciąż wynosił 2,1% (26 ciąż na 1241
                    kobiet). Ponadto, wyniki niektórych badań sugerują, że skuteczność tej tabletki może się zmniejszać wraz ze wzrostem wagi kobiety i wskaźnika masy ciała (BMI).


                    Preparat nie chroni przed ciążą pozamaciczną.


                    Preparat jest embriotoksyczny.


                    Nie przebadano bezpieczeństwa i skuteczności działania preparatu po wielokrotnym podaniu
                    w ramach tego samego cyklu.

                    W przypadku chorób wątroby lub nerek oraz astmy producent w ogóle nie zaleca stosowania tego preparatu.

                    • aga-kosa Re: darmowe leki 01.02.16, 13:12
                      Taniej i bezpieczniej powiedzieć nastolatce jak to się robi. Jeśli 12/ 13 latki są w ciąży to nie z bajek o bocianie i nie z siadania na tym samym krzesełku co mężczyzna.
                      Mama i tata wolą wierzyć, że to innym się przydarza a moje dziecko "co to to nie". W szkole też tego nie uczą a w internecie mają wszystko.
                      Jeśli nie uświadomimy DZIECI, to tabletka ani przed ani po nie pomoże bez względu na to czy będzie na receptę, czy do kupienia jak batoniki w automacie. aga
                      • estella50 Re: darmowe leki 01.02.16, 15:00
                        Ale to chodzi o to tylko, żeby się dzieci rodziły! Nieważnie, że niechciane i niekochane. Nieważne, że rodzić ma nastolatka. Nieważne, że rodzić ma się kolejne dziecko alkoholika, albo obciążone genetycznie chorobą. Recepta od ginekologa na wsi czy w miasteczku? Może za tydzień albo za miesiąc.
                        Czasami myślę, że fundamentalistom nie chodzi o to, żebyśmy żyli lepiej, byli szczęśliwsi i zdrowsi.
                        Dramaty i nieszczęścia są im chyba potrzebne - tylko nie wiem, po co: żeby móc okazywać współczucie? żeby móc oceniać innych, a ich tle samym okazywać się jako ci lepsi, bo bardziej pobożni?
                        • dociek Re: darmowe leki 01.02.16, 15:20
                          Według mnie blokowanie dostępu do świadomej antykoncepcji, do każdej jej formy, utrudnianie prowadzenia racjonalnej, rzetelnej edukacji seksualnej stosownie do wieku dzieci i młodzieży, zastępowanie katolickim, "umoralniającym" bełkotem przejawów naturalnych potrzeb w rozwoju człowieka i jego fizjologii. A zwłaszcza wzbudzanie poczucia grzechu oraz generowanie, na tym podłożu, kompleksów seksualnych i zboczeń, jest bardzo niedalekie od kastrowania małych dziewczynek w Afryce i zaszywania mi przedsionka pochwy aby nie zgrzeszyły przed przymusowym ślubem.
                          -
                          Dwaj mali Indianie i jaja już są
                          • estella50 Re: darmowe leki 01.02.16, 15:38
                            A za największe świństwo uważam zmuszanie wszystkich do życia według reguł polskiego katolika - fundamentalisty. Dla niego antykoncepcja jest be, to dla wszystkich ma być be! Jeśli ja jestem cyklistką i wegetarianką (a byłam), to przecież nie będę wymagała od wszystkich innych, żeby żyli podług moich reguł!
                            Współczuję bardzo rodzicom nastolatków. Jak im samym nie wystarczy wiedzy i odwagi, żeby dziecię uświadomić, to rzeczywiście pozostaje im tylko modlitwa, żeby córcia w ciążę nie wpadła, bo żadna szkoła, żaden wychowawca, żaden ksiądz ich nie wspomoże. A jeśli ma się synka - no to przynajmniej brzuchem sąsiadom świecić nie będzie. Jak to w średniowieczu: winna kobieta!
                        • plater-2 albo obciążone genetycznie chorobą 01.02.16, 16:41
                          Totez pisze, ze preparat jest embriotoksyczny !!!

                          Co do 12-15 latek w ciazy, w naszym miescie sporo takich mielismy. Mielismy, bo od +/- 2000 roku nastolatki te romskie sluby biora i dzieci rodza w Londynie.
                          • dociek Re: albo obciążone genetycznie chorobą 01.02.16, 16:49
                            Piszesz: "embriotoksyczny". Przepisujesz bzdury, czy się na tym znasz i możesz zacytować źródła zawierające naukowe dowody? Bo według mnie, pieprzysz bez sensu, powielając katolski bełkot.
                          • estella50 Re: albo obciążone genetycznie chorobą 01.02.16, 17:20
                            plater-2 napisała:

                            > Totez pisze, ze preparat jest embriotoksyczny !!!
                            >
                            > Co do 12-15 latek w ciazy, w naszym miescie sporo takich mielismy. Mielismy, b
                            > o od +/- 2000 roku nastolatki te romskie sluby biora i dzieci rodza w Londynie.

                            A co ma wspólnego wzięcie ślubu i to w Londynie (!) jeśli dziecko rodzi dziecko! Zdrowo tak? Dl tej 12-letniej matki i jej dziecka?! jeśli romskie, to powinny rodzić?

                            • dociek Re: albo obciążone genetycznie chorobą 01.02.16, 17:39
                              Cytuję 1 zdanie:" Jeżeli kobieta jest już w ciąży, a uzyła tabletki , to to tabletka „dzień po” jej nie przerwie.".
                              Cytuję zdanie kolejne:"Preparat jest embriotoksyczny."

                              Czy plater-2 rozumiesz pojęcie: "embriotoksyczny"?
                              Czy tak jak pozostałe nawiedzone głupy nie widzisz żadnej sprzeczności w tym, co sama napisałaś?
                              1. Tabletka nie przerwie ciąży. 2. Tabletka jest embriotoksyczna.

                              Albo Twój kolejny argument "z dupy", cytuję: "Preparat nie chroni przed ciążą pozamaciczną." i pytam, czy naturalne metody antykoncepcji, tj. propagowany przez Kościół "kalendarzyk" zapobiegają ciąży pozamacicznej?
                              • plater-2 Re: albo obciążone genetycznie chorobą 01.02.16, 19:11
                                O romskich slubach było do estelli.

                                www.federa.org.pl/nasze-publikacje/materialy-informacyjne/385-cie-nastolatek-przyczyny-skutki-statystyki
                                Te statystyki dotycza dziewczat romskich, ktore "wydawane sa za maz" (slubu cywilnego w wieku ponizej 16 lat nie dostana) w wieku nierzadko 12 lat.

                                Tabletka "dzien po" nic tu na cize nie pomoze, bo dziewczeta te nie sa nia zainteresowane, ani aborcja, ani antykoncepcja lecz urodzeniem dziecka.

                                Nie sa tez zainteresowane lekcjami wychowania prorodzinnego w szkole, bo rzadko w niej bywają.

                                Ostatnio statystki urodzen ponizej 15 lat w Polsce bardzo spadly, poniewaz Romowie masowo wyemigrowali do Wielkiej Brytanii.


                                Kosciol Katolicki nie propaguje "kalendarzyka" od lat 50 ubiegłego wieku. Osoab, ktora diagnozuje swoj cykl, wie czy wspołzyła w dni płodne, czy niepłodne. Od pierwszych dni wie, ze jest w ciazy. Nie chroni jej to przed ciaza pozamaciczna, oczywiscie, ale sa spore szanse, ze zglosi sie do ginekologa okolo 6 tygodnia ciazy i ciaza pozamaciczna bedzie natychmiast zdiagnozowana.

                                Tabletka nie powoduje poronienia juz zagniezdzonego zarodka, czyli przyjeta kilkanascie dni po stosunku, ktory wywolal zaplodnienie , nie zadziala.

                                Osoba, ktora przyjela bez kontroli medycznej ten preparat, moze byc przekonana, ze juz w ciazy nie jest.

                                A moze sie mylic. Tym bardziej jesli jest bardzo mloda.
                                Moze byc w ciazy i to pozamacicznej. Nie pojdzie do lekarza po przyjeciu tej tabletki i nie pojdzie po 5-6 tygodniach celem kontroli, czy ciaza nie rozwija sie w jajowowodzie.


                                JEST toksyczna dla embriona.

                                Embriotoksyczny - znaczy, ze substancja wywoluje u embriona wady rozwojowe.




                                Sa lepsze metody:

                                www.google.pl/search?q=lady+comp&biw=1280&bih=862&source=lnms&tbm=isch&sa=X&sqi=2&ved=0ahUKEwjA7I7AktfKAhVBFiwKHW_2DUoQ_AUIBigB
                                • estella50 Re: albo obciążone genetycznie chorobą 01.02.16, 19:28
                                  Czy ty naprawdę nie potrafisz rozumować racjonalnie?
                                  Czy to, że romska dziewczynka nie chodzi do szkoły, lecz zachodzi w ciążę mając 12 lat jest w porządku? Czy jej budowa, rozwój narządów wewnętrznych, a także jej rozwój psychiczny są na tyle rozwinięte, żeby zachodzić w ciążę i wychowywać dziecko? Ponieważ to Romka, w dodatku w Londynie, to już nic nas nie obchodzi, prawda?
                                  Blisko tobie bardzo do Korwina!

                                  A polską zgwałconą (albo i nie) dziewczynką przejęłabyś się, czy też kazałabyś jej rodzić, chociaż ani jej budowa, ani psychika nie dojrzały do macierzyństwa? A gdyby to na twoją córkę, albo wnuczkę padło, to jak byś postąpiła?
                                  Zresztą bez sensu jest ta kolejna polemika z tobą. Fundamentalizm nie przyjmuje argumentów.

                                  • plater-2 Re: albo obciążone genetycznie chorobą 02.02.16, 02:00
                                    Nie napisalam, ze gdy romska dziewczynka nie chodzi do szkoły, lecz zachodzi w ciążę mając
                                    12 lat jest w porządku. Napislam, ze tak sie zdarza, 1-2 przypadki w roku.

                                    Powinna chodzic do szkoly, ale tak nie jest. Romki przestaja chodzic do szkoly, "bywac publicznie", jak zaczna miesiaczkowac. Siedza w domu, wychodza w meskim towarzystwie (ojcic, brat). Wydawane sa wczesnie za maz, ale to jest slub "lokalny", nie dostana slubu przed ukonczeniem 16 lat.

                                    Czasami , na skutek interwencji sądu lub kuratora , pojawiaja sie w szkole na jeden-dwa dni i znow nie chodza.

                                    Zdarza sie nawet, ze przychodza do szkoly będąc w ciazy. Sa na tyle dobrze rozwiniete, ze rodzice innych uczniow biora je za nauczycielki.

                                    Rodza dzieci i te dzieci wychowuja sie w zupelnie innej kulturze. W kulturze, w ktorej taka świeżo upieczona matka nie ma nic do powiedzenia w kwestii wychowywania i pielęgnacji dziecka. Decyduje o wszystkich sprawach maz, ojciec dziecka, a w kwestiach tradycyjnie kobiecych - tesciowa a gdy jej nie ma np. szwagierka.

                                    Do Londynu z Polski wyjezdzaja rodzic dzieci nie tylko Romki. Wyjechalo z Poski juz okolo 1 mln mlodych kobiet. I poza Polska rodza.

                                    Obchodzi mnie to.

                                    Blisko tobie bardzo do Korwina! A polską zgwałconą (albo i nie) dziewczynką przejęłabyś się, czy też kazałabyś jej rodzić, chociaż ani jej budowa, ani psychika nie dojrzały do macierzyństwa?

                                    A gdyby to na twoją córkę, albo wnuczkę padło, to jak byś postąpiła?
                                    Zresztą bez sensu jest ta kolejna polemika z tobą. Fundamentalizm nie przyjmuje
                                    argumentów.


                                    Nadinterpretacja.

                                    • iryska2604 Re: albo obciążone genetycznie chorobą 02.02.16, 17:48
                                      Plater, przestań znowu bzdurzyć od rzeczy i zacznij wreszcie myśleć . Romowie maja odmienną nieco kulturę i nic mi do nich.Ty sie martw o nasze nieuswiadomione kobiety , tak - nie dziewczynki a młode kobiety które nie maja praktycznie dostępu do antykoncepcji bo po pierwsze nie wiedzą gdzie sie zwrócić, po drugie odmawia im sie pomocy .Na dodatek boją sie że nie dostana rozgrzeszenia. I tak to jest - lekarz nie wypisze recepty zasłaniając sie klauzulą sumienia, tabletki nie kupią bo nie mozna no ale maja przecież okna życia -prawda? Tylko co dalej? A ludziom seksu nie zakażesz, krew nie woda i to nie jest wbrew naturze. Ważne jest aby ludzie byli świadomi podejmując współżycie.Ale jak im sie wmawia ze to grzech i w ogóle samo świństwo , ze owszem ,mozna ale tylko w celach prokreacyjnych. To jest chore i tyle.
                                      • plater-2 Re: albo obciążone genetycznie chorobą 05.02.16, 14:05
                                        Mloda kobieta (mezatka która wziela slub przed ukończeniem 18 lat jest traktowana jak pełnoletnia) idzie do poradni K NFZ i tam otrzyma wszelkie potrzebne info.

                                        Jak nie ma 18 i nie jest niepelnoletnia mezatka, to idzie z matka.

                                        Lekarz nie wypisze recepty albo wypiesze, kieruje się dobrem pacjentki i wiedzą.

                                        Recepte sie realizuje w aptece.


                                        Nie wiem, kto wmawia, bo Kociol uczy ze malzenstwo to sakrament, nie grzech i swinstwo.
                                        • dociek Re: albo obciążone genetycznie chorobą 05.02.16, 14:15
                                          Ale o co się rozchodzi? Kocioł może najwyżej służyć do zrobienia zupy.
                                      • anoagata Re: albo obciążone genetycznie chorobą 05.02.16, 15:36
                                        Kilka dni temu słyszałam w TV wyliczenie;
                                        ile jest luda po 75-roku ,ile Rząd na to przeznaczył kasy w budzecie i ile wychodzi na łepka,wyszło że 4 zł miesięcznie taki delikwent dostanie.
                                        Można by powiedzieć pocałujta w d..ę wójta !
                                        • plater-2 Re: albo obciążone genetycznie chorobą 06.02.16, 15:33
                                          dlatego już wielokrotnie pisalam - darmowe leki (ustalić liste !) uzaleznic od sytuacji majątkowej, nie od wieku !
    • dociek Re: darmowe leki 01.02.16, 16:34
      Brak słów, żeby opisać katolską ciemnotę panującą w Polsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka